| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Wto Paź 06, 2009 12:13 am Temat postu: |
|
|
Mnie się wydaje, że według teorii idee te w większości są możliwe do zrealizowania, lecz nie znajdą swojego miejsca, bo taki po prostu jest człowiek. Chciwy, żądny władzy. Komunizm/socjalizm powinien kierować się czymś na kształt tzw. "ideologii rozwoju" (tej, która miała miejsce w Ameryce Łacińskiej przed burzliwym okresem zamachów stanu), a już na pewno socjalistyczne elementy są potrzebne państwom ubogim, rozwijającym się.
Dla mnie ciekawszym tematem niż Chiny jest chyba sprawa Korei Północnej. Niesamowite, że na świecie może jeszcze istnieć coś takiego. Może to głupie, bo nie dotyczy mnie bezpośrenio (jeśli w ogóle jakoś), ale czasami autentycznie mnie to boli. A gdy słyszę o jej próbach broni atomowej - trochę się boję. Ale żeby nie było, polityki takich krajów jak USA - również. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Pią Paź 09, 2009 11:25 am Temat postu: |
|
|
Barack Obama dostał pokojową nagrodę Nobla...  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Pią Paź 09, 2009 11:27 am Temat postu: |
|
|
Właśnie przed chwilą odbyłem o tym rozmowę z współlokatorem który stwierdził, że bardziej na nią zasługiwał Bush
A Obama to pomyłka jest moim zdaniem. _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Pią Paź 09, 2009 11:28 am Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | - Daliśmy Nobla Barackowi Obamie za to, że pokazał, iż będzie starał się rozwiązywać konflikty za pomocą negocjacji a nie siłą - stwierdził przedstawiciel Komitetu Noblowskiego, podczas uroczystości ogłoszenia laureata Pokojowej Nagrody Nobla za 2009 rok. |
Dobra, to ja też obiecuję się starać - a teraz Nobla proszę i milion dolarów. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Pią Paź 09, 2009 2:10 pm Temat postu: |
|
|
A już myślałem, że w polityce nic nie będzie mnie w stanie zaskoczyć...  _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Crystal

Dołączył: 31 Paź 2003 Posty: 742 Skąd: z innego swiata
|
Wysłany: Pią Paź 09, 2009 2:39 pm Temat postu: |
|
|
Komisja noblowska była z monty pythona?  _________________ hayzee rider
Ostatnio zmieniony przez Crystal dnia Pią Paź 09, 2009 3:43 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
PiotreQ

Dołączył: 03 Kwi 2005 Posty: 4957
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Pią Paź 09, 2009 3:46 pm Temat postu: |
|
|
To Wy nie wiecie jeszcze, że Obama to kolejny krok spiskowców do utworzenia jednego, Światowego Rządu?  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
innuendo0

Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 1519 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Pią Paź 09, 2009 5:13 pm Temat postu: |
|
|
| Janowi Pawłowi II bardziej się należy. Teraz to moze Obamie przysłowiowa sodówka do głowy uderzyć |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Pią Paź 09, 2009 11:45 pm Temat postu: |
|
|
Że tak zapytam: że co kurwa?
Już Al Gore był dla mnie sporym zaskoczeniem, ale Barack Obama?... Skąd oni wzięli taki pomysł? Boże.
A jeśli chodzi o JP2, to nagrodzie Nobla w tym przypadku też byłabym przeciwna. _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Sob Paź 10, 2009 1:37 am Temat postu: |
|
|
Tusk zaprzeczyl pogloskom jakoby mialby to byc spisek PO majacy na celu odwrocenie uwagi od afery. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
innuendo0

Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 1519 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Sob Paź 10, 2009 3:53 pm Temat postu: |
|
|
| mike napisał: | | Nobla nie można przyznać pośmiertnie (To tak odnośnie JP2 100%). |
Obama praktycznie nic wielkiego jeszcze nie dokonał. Kończy narazie na samym gadaniu. skoro za nic nie robienie dają Nobla to posmiertnie też moga przyznać  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Nie Paź 11, 2009 10:53 pm Temat postu: |
|
|
| mike napisał: | | Nobla nie można przyznać pośmiertnie (To tak odnośnie JP2 100%). |
Wiem, wiem, mówiłam hipotetycznie odnośnie postu innuendo.
W każdym bądź razie nie zmienia to faktu, że komisja noblowska szarga prestiż tej nagrody, i to wyjątkowo, uhm, dotkliwie. _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dominik89

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 2187 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Paź 26, 2009 9:14 pm Temat postu: |
|
|
"Nie będzie wydłużenia wieku emerytalnego w Polsce"
Obecnie jest 60 lat dla kobiet i 65 dla mężczyzn.
A teraz dane z Gus-u:
Statystyczna polka żyje 79 lat
Statystyczny polak żyje 71 lat
W takim razie statystycznie wszystko rzecz biorąc, polak na emeryturze jest 6 lat a polka 19. Jak dla mnie powinien być zrównany wiek emerytalny, ponad trzy krotna różnica w czasie trwania emerytury to jakiś absurd. _________________ Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lukas
Dołączył: 19 Paź 2004 Posty: 1356
|
Wysłany: Czw Lis 12, 2009 6:57 pm Temat postu: |
|
|
| Możecie mi wyjaśnić co to jest żydokomuna? Wszędzie się słyszy te pojęcie a ja nie mam pojęcia co to jest. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Werty
Dołączył: 06 Lut 2006 Posty: 1310
|
Wysłany: Czw Lis 12, 2009 7:09 pm Temat postu: |
|
|
| To termin używany przez ofiary stereotypu że większość zwolenników komunizmu to żydzi i to oni doprowadzili do jego powstania jednocześnie jako grupa etniczna odpowiedzialna za jego okrucieństwo i wszelkie osiągi... tak naprawdę to element walki politycznej i agitacji > propagandy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lukas
Dołączył: 19 Paź 2004 Posty: 1356
|
Wysłany: Czw Lis 12, 2009 9:09 pm Temat postu: |
|
|
| werty36 napisał: | | To termin używany przez ofiary stereotypu że większość zwolenników komunizmu to żydzi i to oni doprowadzili do jego powstania jednocześnie jako grupa etniczna odpowiedzialna za jego okrucieństwo i wszelkie osiągi... tak naprawdę to element walki politycznej i agitacji > propagandy |
skoro komuniści byli Żydami to czemu "prześladowali" Żydów w 1968 r.? Piszę oczywiście o sytuacji w Polsce. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Czw Lis 12, 2009 9:32 pm Temat postu: |
|
|
Zwolennicy koncepcji "żydokomuny" wyjaśniali to walką frakcyjną dwóch grup komunistów: Żydów i nie-Żydów, ot. Znaczy, takie tropy można by i w tym odnaleźć, ale na pewno nie tak, jak chcą tego rzeczeni prawacy. _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Pią Lis 13, 2009 8:25 pm Temat postu: |
|
|
Cóż... Lech Kaczyński wykorzystał rocznicę 11 listopada do kolejnej bezczelnej manifestacji swej pogardy dla zasad państwa świeckiego (którym podobno Polska jest, jak zapisano w konstytucji). Nawiązał w absurdalny i żałosny sposób do wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, który nakazał właśnie państwu włoskiemu wypłatę wysokiego odszkodowania obywatelce, słusznie oburzonej odgórnym narzucaniem treści religijnych oraz ograniczaniem wolności religijnej uczniów poprzez umieszczenie symbolu krzyża na ścianie w sali w szkole publicznej.
Kaczyński powiedział: "Nikt nie będzie w Polsce przyjmował do wiadomości, że w szkołach nie wolno wieszać krzyży, nie ma na co liczyć. Być może gdzie indziej tak, ale w Polsce nie." Jeśli można tak się wyrazić – a można – są tacy w Polsce, którzy nie zamierzają stąd nigdzie odchodzić i przyjmują do wiadomości właśnie to, czego rzekomo nikt w tym kraju do wiadomości przyjmować nie będzie. Kaczyński niech zatem przyjmie z kolei do wiadomości, że przemawia wyłącznie we własnym imieniu, czego nie zmienia rzekoma godność jego urzędu w burżuazyjnym państwie.
Warto też zwrócić uwagę na międzynarodowy kontekst wypowiedzi Kaczyńskiego i to, jak zareagowali na orzeczenie Trybunału politycy skrajnej prawicy, która trzęsie współczesnymi Włochami – krajem, który właśnie otrzymał bardzo słuszny policzek za klerykalizm. Oburzenie tamtejszych reakcjonistów na wyrok Trybunału oraz ich gadanina o "tradycji" pozostaje nieodłącznie związana z histerią islamofobiczną: usiłują oni wmówić, że laicyzacja Europy, wszak postępująca stanowczo zbyt wolno, może stanowić jedynie preludium dla jej mitycznej "islamizacji".
A czy Waszym zdaniem grozi nam fala islamu? _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Majkel

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 390 Skąd: Oświęcim
|
Wysłany: Pią Lis 13, 2009 8:41 pm Temat postu: |
|
|
To bzdura - ekspertem co prawda nie jestem, ale IMO ani Zachodniej Europie, ani tym bardziej nam (Polsce) żadna radykalna islamizacja w najbliższym czasie nie grozi. A NAWET gdyby tak było, to nie możemy się przed nią bronić za pomocą eksponowania symboli religijnych typu krzyż i co groźniejsze - poprzez ogólne zwiększanie roli religii w życiu publicznym.
Demokracja liberalna to oczywiście nie jest system idealny, ale takiego nie stworzy się nigdy; wymaga ona (-> d. liberalna) rzecz jasna szczególnej ochrony praw mniejszościm, choć nie poprzez dyskryminowanie grupy silniejszej (i tutaj wreszcie mój pogląd: takim dyskryminowanie byłoby np. /na modłę francuską/ zakazywanie noszenia krzyżyków czy chust w miejscach publicznych, lecz ABSOLUTNIE nie jest nią zakaz wieszania krzyży w urzędach czy instytucjach!!! Jedno to zalążek zamordyzmu, drugie zaś przywrócenie elementarnych zasad normalności w warunkach demokracji liberalnej, na miłość Boską ). W tychże warunkach, moim zdaniem, jakakolwiek przynależność kulturowa nie powinan być obsesyjnie wręcz manifestowana w obrębie miejsc publicznych w postaci WIESZANIA symboli o charakterze JEDNOZNACZNIE RELIGIJNYM (i znowu przykład: symbolem absolutnie przyjętym i dozwolonym jest przecież godło czy flaga - żyjemy bowiem w Polsce i wszyscy niemal /siłą rzeczy/ staliśmy się jej obywatelami; natomiast nikt nie ma prawa zmuszać nas do jakiejkolwiek przynależności religijnej - bezpaństwowcem zaś raczej zostać nie można ).
Wypowiedź Kaczyńskiego (nie po raz pierwszy zresztą) - absolutnie skandaliczna i niedopuszczalna. Człowiek ten nie potrafi respektować jakichkolwiek zasad ogólnie przyjętych w większości demokracji europejskiej - jak ma gdzieś wyroki sądu, to może niech przedstawi swój pogląd żonie Marii na dobranoc, nie zaś wypowiada się w imieniu całego narodu No ale o czym mu tu w ogóle mówimy - przecież w naszym kraju nawet główny przywódca "lewicy" czuje się dumny z faktu bycia katolikiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Pią Lis 13, 2009 8:48 pm Temat postu: |
|
|
| CORAX napisał: |
A czy Waszym zdaniem grozi nam fala islamu? |
Nie jestem ani prawicowcem, ani katolikiem, ani islamofobem i generalnie kwękania o zbliżającym się końcu europejskiej cywilizacji mam w głębokim poważaniu. Natomiast, czym innym jest w miarę obiektywne spostrzeżenie faktu, że duża część imigrantów z krajów islamskich ma w równie głębokim poważaniu dużą część zasad rządzących europejskimi społeczeństwami i traktują ją jako dojną krowę, z której można wyciągnąć zasiłek, a potem pobawić się w palenie samochodów na przedmieściach albo zabijanie reżyserów filmowych. To jest oczywiste uproszczenie i zamierzona demagogia, ale problem, moim zdaniem istnieje. Jego przyczyny są bardzo różne. Prawda jest też taka, że ci ludzie nigdy nie mieli okazji nauczyć się poszanowania zasad liberalnej demokracji z powodu globalnego wykluczeniach ich rodzinnych krajów. Ale człowiek nie jest tylko produktem społecznym, jest też aktywną, świadomą jednostką, która może próbować zmieniać swoją kondycję a jak mi się wydaje, u pewnej części imigrantów takiego pragnienia nie ma.
I właśnie ta grupa, odizolowana od reszty społeczeństwa (i to własnymi rękami), coraz bardziej sfanatyzowana, zapiekła, podatna na wpływy demagogów, nie posiadająca prestiżu i środków materialnych odpowiadjaących ich aspiracją, może spełnić rolę destrukcyjną, przerodzić się w ogólnoeuropejski ruch terrorystyczny, destabilizujący i zwyczajnie groźny dla Europy, znacznie silniejszy niż RAF, IRA czy Czerwone Brygady. Może za sobą pociągnąć pewną część islamskiej młodzieży, choć niestety - odium spadnie na całą muzułmańską społeczność, co z kolei spowoduje rosnące przejawy ksenofobii, zarówno dyskursywnej jak i praktycznej, i u członków organizacji skrajnie prawicowych i u "zwykłych ludzi", którzy będą się czuli zagrożeni, a za wszystko będą winić przysłowiowego "araba" tak jak kiedyś winiło się "żyda".
Co w takiej sytuacji można zrobić? Myślę, że trzy rzeczy. Po pierwsze, łądować mnóstwo środków i uwagi w integrację szczególnie młodego pokolenia, by dać im europejskie szanse i wyrywać spod wpływu islamistów. To rzecz jasna, zakłada też bardzo dużą wolę ze strony odpowiedzialnych przywódców społeczności muzułmańskiej w Europie. Po drugie, należałoby się zastanowić nad wprowadzeniem znacznie surowszych kryteriów wydawania pozwoleń na osiedlenie się w Europie. Po trzecie, jeśli dojdzie do jakichś eskalacji i wybuchów - zwalczać je konsekwentnie i surowo, ale nie na ślepo, nie walczyć z islamem ale z islamistami.
Dla mnie wielokulturowość jest czymś wspaniałym, rasizmem i ksenofobią brzydzę się wyjątkowo, nie przeszkadzają mi meczety w Europie ani chusty w szkołach (o ile są noszone dobrowolnie). No, ale np. jakby muzułmanie chcieli postawić meczet na przeciwko bazyliki św. Piotra, British Museum or something, powiedziałbym dyplomatycznie "A chuj Wam w dupę". Europa jest wspólną wartością wszystkich jej mieszkańców i potrzebny jest tu kompromis, dostosowanie się. Europejczycy "rdzenni" muszą zaakceptować fakt, że w dzisiejszym świecie ich sąsiadem może być Metys, Koreańczyk, Arab, Turek czy Nigeryjczyk ze swoimi zwyczajami, religią, językiem itp, ale ci "goście" muszą też zaakceptować fakt, że nie na wszystkie elementy ich kultury jest tu miejsce.
Podsumowując, moim zdaniem jakiejś wielkiej fali islamu pożerającej Europę nie będzie. Ale jestem wręcz pewny, że pojawią się radykalne organizacje islamskie, które tu w Europie będą prowadzić swoją złowrogą działalność. I z nimi należy walczyć bezwzględnie. Dodaję jeszcze, że osobiście jestem zwolennikiem kary śmierci za terroryzm. _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Majkel

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 390 Skąd: Oświęcim
|
Wysłany: Pią Lis 13, 2009 9:16 pm Temat postu: |
|
|
Oczywiście, że na Zachodzie problem ten jest bardzo poważny - sam się swego czasu (kiedy jeszcze, że tak powiem, wszystko przebiegało w bardziej spektakularny sposób - bomby, zamachy; teraz wszystko odbywa się raczej poprzez indoktrynację wśród muzułmanów radykalnych, w zaciszu meczetów, itp.) bardzo trwożyłem możliwą ekspansją agresywnego islamu na tamtych terenach. Absolutnie nie dlatego, że jestem w stosunku do tej religii w jakikolwiek sposób uprzedzony - jestem najzwyczajniej w świecie wyczulony na jakikolwiek ekstremizm, w jakichkolwiek barwach by się on światu nie objawiał
Z islamem jest jeszcze jeden, niezwykle istotny problem (i z uwagi na tę trudną materię nie wolno nam o nim nigdy zapominać ) - nie jest to religia, hmmm... z braku lepszego stwierdzenia użyję słowa: zunifikowana Składa się z mnóstwa różnych szczepów, odłamów (szczególnie w nurcie sunnickim) - od dość liberalnych, po bardzo agresywne, radykalne. Podobnie ma się zresztą z judaizmem, choć tutaj nie używamy raczej (z wiadomych względów) sformułowania "agresywny" - mówi raczej o szkole ortodoksyjnej, konserwatywnej W przypadku katolicyzmu rzecz ma się nieco prościej - ot, dany papież, Innocenty śmaki czy owaki wydał tę czy inną krucjatę i to on (a za nim wieloletnia tradycja KK) ponosi całkowitą odpowiedzialność za jej ewentualne skutki
Mówiąc jednak szczerze, w odniesieniu do Polski PÓKI CO problem ten w najmniejszym nawet stopniu mnie nie absorbuje - perspektywa jej islamizacji, póki co, wydaje mi się bowiem zbyt egzotyczna, a wręcz nierealna Znacznie mocniej martwi mnie posunięta do granic możliwości klerykalizacja naszego kraju, nie mająca w gruncie rzeczy porównania z żadnym innym europejskim państwem (nawet z tymi o mocnych tradycjach katolickich - Włochami, Hiszpanią - ta druga zresztą w szczególności ).
P.S. Przepraszam za ewentualne błędy składniowe, tudzież innej natury - pisałem ten tekst w dość dużym pośpiechu, mam jednak nadzieję, że główna jego myśl została w należyty sposób uchwycona  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Czw Lis 26, 2009 9:32 pm Temat postu: |
|
|
Tak sobie teraz czytam i jeśli wolno mi się jeszcze odnieść...
| le_mmor napisał: | | Dodaję jeszcze, że osobiście jestem zwolennikiem kary śmierci za terroryzm. |
Wydaje mi się, że byłoby to strasznie problematyczne. Bo czym tak naprawdę jest terroryzm? Jest jakaś ścisła definicja? Czym różni się "terrorysta" od "bojownika o wolność"? Granica jest na tyle elastyczna, że terroryzm wydaje mi się pojęciem wręcz subiektywnym, w chwili obecnej wykorzystywanym w propagandzie ataków na suwerenne kraje. Jakoś nikt tak nie nazywał Che Guevary, nikt tak nie nazywał Pinocheta, a skoro USA prowadzi wojnę z "terrorem", to powinna choć raz wspomnieć o takich ludziach jak Kim Dzong Il. Ile razy wspomniało?
Poza tym, wydaje mi się, że jednak oceniamy islam nieadekwatną miarą jaką jest bin Laden czy jaką był Husajn, podczas gdy przeciętny mieszkaniec Afganistanu czy Iraku ich nienawidzi za to, jak bezczeszczą jego religię. Pojedyncze jednostki jak zwykle robią najwięcej szumu, a panika sięga szczytu. To trochę jakby oceniać całą Europę lat 30.-40.-50. pod kątem Hitlera, Stalina czy Mussoliniego. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
futureal
Dołączył: 05 Lis 2008 Posty: 554 Skąd: Edge of Darkness
|
Wysłany: Sob Gru 05, 2009 3:48 pm Temat postu: |
|
|
wg.mnie ludzi o poglądach lewicowy-liberalnych czeka nie lada dylemat, bowiem zawsze byli bardzo pryncypialni i ortodoksyjni gdy była mowa o jakiejś roli religii w życiu społ-polit. zawsze byli zwolennikami państwa laickiego...a przecież widać gołym okiem jakie znaczenie w Europie zaczyna mieć islam ,i to nie ten umiarkowany, co będzie gdy w jakimś państwie ta religia będzie miała wpływ na państwa...wtedy tacy ludzie albo będą bronić zasady państwa laickiego ,choć oczywiście nie przyznają uczciwie że ze strony islamu grozi znacznie większe ograniczenie swobód niż od tego poczciwego, niemrawego Chrześcijaństwa albo będą bronić wolności do wypowiedzi dla mniejszości Muzułmanów, ogólnie będą głosić tolerancję dla nich....z jednej strony narażą się na to że są rasistami, ksenofobami,a z drugiej będą świadomie rezygnować ze swojej wolności
ja naprawdę nie rozumiem dlaczego ludzie o poglądach lewicowych które w XIX w. były czasem bardzo sensowne teraz przeszli do takiego ataku w kwestiach obyczajowych, zwłaszcza w krajach jakich jak Polska ,przecież chyba ważniejsze są kwestie gospodarki, gdzie naprawdę lewica miałaby wielkie pole do popisu ,czy robotnicy ,prawcownicy najemni,ogólnie ludzie skrzywdzeni rzeczywiście popierają postulaty lewicy w kwestiach obyczajowych? ....poza tym czasem mi się zdaję ,że poprawnośc polityczna idzie w tym kierunku,że nie długo mówienie dobrze o swojej matce będzie objawem jakiejś nietolerancji i ciemnoty ,naprawdę to się robi poprostu głupie _________________ Someone Chasing I Cannot Move |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Sob Gru 05, 2009 5:01 pm Temat postu: |
|
|
Dlatego właśnie powtarzam od lat, że mówienie o prostym podziale lewica-prawica jest bessęsu _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
futureal
Dołączył: 05 Lis 2008 Posty: 554 Skąd: Edge of Darkness
|
Wysłany: Sob Gru 05, 2009 5:19 pm Temat postu: |
|
|
wogóle po co się dzielić? nie lepiej szukać punktów wspólnych ,przecież jest ich więcej , ta cała wojna ideologiczna między konserwatystami a liberałami w której sam kiedyś brałem udział,mnie coraz bardziej męczy, ogólnie powinna być taka tendencja,że centrum staję się coraz większe(ale nie rozumiane jako obłe PO tylko jakiś ogólnopolski ruch obywatelski), a radykalizmy powinny być marginalizowane ,tak uważam...wiem,że to dobre pole dla konformistów ,ale naprawdę jest to ,mniejsze zło
wiem,że wiele osób się z tym nie zgodzi,ale dla mnie coś takiego jak solidarność Narodowa powinno istnieć ,oczywiście nie mówię,że bliższy jest mi podły Polak niż uczciwy obywatel innego kraju,ale mimo wszystko, jakiś taki team spirit powinien obowiązywać
więcej powinno się mówić o zmienianiu państwa, ustroju, modelu gospodarki, prawodastwa ,a nie o kwestiach obyczajowo-światopoglądowych ,często ludzie są niewolnikami jakiejś jednej ideologii,to jest bezsensowne, to zaostrza spór i jednocześnie ogranicza ludzi, powinno się od tego odchodzić _________________ Someone Chasing I Cannot Move |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Gru 05, 2009 5:44 pm Temat postu: |
|
|
| futureal napisał: | | często ludzie są niewolnikami jakiejś jednej ideologii,to jest bezsensowne, to zaostrza spór i jednocześnie ogranicza ludzi, powinno się od tego odchodzić |
1000% poparcia.
Ślepe podąrzanie za jakąkolwiek ideologią uważam za bardzo ograniczające. Świat nie jest ani czarny ani biały. Należy w cos ufać i wierzyc i mieć jakiś cel- ale na różne nowe problemy reagować po zastanowieniu się a nie z definicji- bo w to wierzę i koniec. Wykazać jakąś elastyczność- która przecież nie jest niczym innym tylko zdrowym rozsądkiem.
Ale zaraz, o czym ja mówię? Polscy politycy i zdrowy rozsądek? Prędzej w talibów w Klewkach uwierzę...  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|