| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
kwak Gość
|
Wysłany: Pon Lis 16, 2009 12:53 am Temat postu: |
|
|
| RockFan90 napisał: |
Kwak
A to kompletnie nie mój typ muzyki. Niby to ładne no ale...to pójście po najmniejszej linii oporu. No i wokal przepuszczony przez efekty. Nic się w tym kawałku nie wyróżnia, nic nie sprawiło, że zapamiętam go na dłużej- ba!- że w ogóle go zapamiętam. 3/10. |
nie nie, czekaj czekaj miałeś Sandre ocenić! Firma była tylko dla mumina  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pon Lis 16, 2009 3:15 am Temat postu: |
|
|
maria magdalena sandry to jedno z moich ejtisowych zboczen - kawalek muzycznie slabiutki, ale ktory jednak z jakichs dziwnych powodow zajebiscie lubie sobie puscic. tyle, ze na tym sie moje sandrowe zboczenie konczy bo niestety, ani popatrzec na co nie ma, ani posluchac nieszczegolnie, bo glos to ta pani ma bardzo taki sobie, a i umiejetnosci mocno przecietne, czyli generalnie typowo dla tamtego okresu w muzyce pop plastik, plastik i jeszcze raz plastik. plastik czasem jest fajny, jak sie wkreci w łeb i akurat ma sie slabosc do jakiegos kawalka (vide maria magdalena). to tego kawalka slabosci zdecydowanie nigdy nie mialem i dalej nie mam, wiec napisac moge tyko tyle, ze nie podoba mi sie i zdecydowanie nie dla mnie i jednak jesli chodzi o te panią to ja zostane przy marysi od czasu do czasu przy atakach choroby ejtisowej. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Lis 16, 2009 8:48 am Temat postu: |
|
|
Cinas- Myslovitz
Nie trawię Myslovitz. Albo inaczej- nie trawię większości ich utworów. po raz kolejny wrzucasz utwór kogoś kogo nie lubię jako wykonawcy, ale wrzucasz utwór który jest dla mnie OK
Przyjemne, ma klimat- i tylko głos Rojka mnie jak zawsze denerwuje. Ale całkiem fajna rzecz. Nie pociąłbym się przy niej ale całkiem przyjemne. 6/10
Dajanek i Arcturus
No, panowie, więcej takich! To jest muzyka!
Świetny klimat, nie mam zamiaru analizować każdej części po kolei, bo w tej muzyce nie o to chodzi (aczkowliek ja muzykę analizuję zawsze, ale w różny sposób...).
Smutne, melancholijne, z klimatem. Bardzo, bardzo obrazowa muzyka. A, niech będzie nawet 8/10, bo aż dwa razy przesłuchałem z rzędu a to się w tej zabawie rzadko zdarza. Gdyby przy tej metalowej (dwa taktowe) perkusji jeszcze bardziej odezwały się jakieś deathowe gitary- byłoby jeszcze więcej. Końcówka zamiata, faktrycznie sporo w tym Apocalyptiki. Ale tej starej, dobrej Apokalyptiki. "Wokal" trochę psuje całość. Ale smyki zamiatają.
w-7 i Collage
Ten klasyką dopiero przyłożył... 10/10
I następny który wie co to dobra muzyka Więcej, panowie, więcej takich kawałków w tym temacie!!!
Kapitalna ballada kapitalnego zespołu. Fajną muzykę się u nas czasami gra- oczywiście poza Trójką i kilkoma lokalnymi stacjami na szerszy czas antenowy szans nie ma żadnych.
kwak i Sandra
Magia, klimat i podróż...
Nie jest tragicznie, ale dobrze też nie. Jestem OK z wykonawcami, którzy nie piszą własnych kompozycji- ale oni wtedy muszą mnie powalić wykonaniami. Tutaj mam głos jakich wiele (taka dużo gorsza Madonna)- i jedyne co mnie zaciekawiło to klawisze w podkładzie na początku. Bo już sama melodia refrenu to w mojej ksiązce banał do sześcianu- a banału w muzyce nie trawię najbardziej. 3/10 niech będzie za początek podkładu, który mnie nawet zaciekawił, ale który potem zamiast nadal zaciekawiać poszedł po najniższej linii oporu. Teraz proszę o cztery minuty życia z powrotem
Ja pop lubię (następny TOP będzie popowy)- ale inny. Ja z muzyką jak z kobietami- nie trawię słodkich idiotek. A gdyby muzyka była kobietą- ten kawałek byłby (dla mnie) jakąś głupią dziumdzią, może i ładną ale pustą jak sklep w PRL-u...
Mogło być gorzej- ale teraz żałuję ża zamiast tego nie zagrałem w sapera...
PS
le_mmor, zaczynam się zastanawiać czy jest dla mnie jakikolwiek sens czytać Twoje posty w AW...  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dajanek
Dołączył: 30 Mar 2007 Posty: 192
|
Wysłany: Pon Lis 16, 2009 3:44 pm Temat postu: |
|
|
Collage - Living in the moonlight
Moonshine to klasyk. Kiedyś jarałem się tą płytą, fajnie sobie to odświeżyć. Typowo wasdfgowy klimat, bajkowy rzekłbym. Ja raczej nie lubię takich wokali, ale tutaj zrobił na mnie wrażenie. Ten wstęp klawiszowy! Całość kojarzy mi się z Marillion. 9,5/10 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Pon Lis 16, 2009 7:47 pm Temat postu: |
|
|
kwak - Sandra - sory batory, nie mój gust, nie mój cyrk i nie moje małpy. Tak jak przy cinasie, by pozostać choć odrobinę obiektywny nie ocenię.
Moja propozycja: Flogging Molly - Devil's Dance Floor. Rzutem na taśmę, bo miałem dać inną piosenkę, choć tego samego zespołu.
Jak dla mnie wielka bomba ten kawałek. Uwielbiam takie przytupajki (z jakim to jest jajem!), te skrzypce i nietuzinkowy wokal. No miód malyna. Aż żałuję, że jednak na koncercie nie byłem.  _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Lis 16, 2009 8:05 pm Temat postu: |
|
|
| daga napisał: | | Fenderek napisał: |
I następny który wie co to dobra muzyka Więcej, panowie, więcej takich kawałków w tym temacie!!!
|
Dobrze, żem ja baba I mnie to nie obowiązuje. |
Mówiłem konkretnie do tych dwóch, których utwory oceniałem (dlatego tylko rodzaj męski), przecież że nie mogło to być do le_mmora...  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Pon Lis 16, 2009 8:57 pm Temat postu: |
|
|
7/10
Mumin, to nawet fajne. Co prawda nie ciągnie mnie w stronę folku, czasem puszczę sobie Korpiklaani, ale to dobre jest.
| le_mmor napisał: | | Dam 6/10 i stwierdzę, że podoba mi się bardziej niż numer 1 z Fenderkowego TOP-u Opeth |
Na stos...!
Dam 5/10. Tak ot, piosenka. Miła, łatwa i przyjemna do posłuchania. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pon Lis 16, 2009 9:11 pm Temat postu: |
|
|
generalnie folk jakos mnie szczegolnie nie rajcuje, nawet brytyjski, ale czasem mam takie odpaly, ze czegos poslucham. a juz zwlaszcza na imprezkach tematycznych - folkowych, ten folk brytyjski brzmi swietnie i nadaje sie zajebiscie nie tylko do sluchania, ale i do zabawy. jakos wole dzikie podskoki przy takiej muzyce niz przy disco z pola czy nawet techno (ktore dobrze zrobione doceniam). no oczywiscie zespol nie jest brytyjski ale jednak muzyka mocno do irlandii nawiazująca nie jest to absolutnie zadne dzielo jesli chodzi o samą kompozycje, jak i o wartosc artystyczną czy techniczny kunszt ale calosc brzmi naprawde jakby to nagrala jakas nawiedzona kapela z 300 lat temu heheh fajnie, ze są tez takie kapele teraz i ze niektore z nich zdobywają popularnosc. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Pon Lis 16, 2009 9:11 pm Temat postu: |
|
|
Flogging Molly - kiedyś mi coś tego zespołu linkowałeś na gg, muminie. To tutaj podoba mi się bardziej, choć z tych klimatów wolę The Pogues, w dużej mierze z uwagi na pijacką, bezzębną mordę Shane'a i jego charyzmę. Tutaj tej charyzmy w głosie brakuje nieco. Ale bezpretensjonalna skoczność jest. Te fragmenty piszczałkowe średnio, bo rujnują rzeczoną skoczność. Generalnie ubożsi krewni Poguesów, bez ich straceńczego klimatu i dlatego będzie 6/10 _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Werty
Dołączył: 06 Lut 2006 Posty: 1310
|
Wysłany: Pon Lis 16, 2009 9:23 pm Temat postu: |
|
|
Flogging Molly - tak jak napisał wasdfg7, biesiada... ale nawet fajna bo lubię anglosaskie motywy... kojarzy mi się to z jakąś kantyną i tańcami
jak zwykle w przypadku takich kawałków
wracam do poznawania Candlemass i doom metalu  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Wto Lis 17, 2009 12:20 am Temat postu: |
|
|
Flogging Molly- muszę przyznać, że zaintrygowało mnie to- niby na wiejską potańcówę, ale z przytupem i jebnięciem kiedy trzeba Myślę, że mojej siostrze by się spodobało, to coś w jej klimatach Na 7/10 starczy  _________________ "Our lives dictated by tradition, superstition, false religion
Through the eons, and on and on"
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Lis 17, 2009 9:41 am Temat postu: |
|
|
Flogging Molly
Fajne, ale niewiele więcej. Fajny przytup, fajnie byłoby siedzieć w pubie przy piwku gdyby to grali na żywo, ale w domu bym do tego nie wracał.
Powiedzmy w ten sposób- gdybym poszedł do pubu i zobaczył/usłyszał na żywo, dałbym 7/10 i cieszył się z całkiem zajebistego wieczoru. Natomiast słuchając na sucho w domu- nie więcej niż 6 i płyty po tym kawałku nie kupię.
Moja propozycja później wieczorem. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Wto Lis 17, 2009 2:52 pm Temat postu: |
|
|
Flogging Molly - meeeeega Lubię takie klimaty, trochę średniowiecza w tym, trochę jakiejś magii fantasy, ale wszystko mocne i z jajem Aż chyba sobie ściągnę coś, jak polecisz
9/10 _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Lis 17, 2009 5:59 pm Temat postu: |
|
|
| NAR napisał: |
T.2
[...]
7.5/10 z szansą na więcej (jak kilka razy jeszcze przesłucham)
. |
tak teraz 8 na pewno bym dał.
Myslovitz
czsem lubię sobie ich posłuchać zwłaszcza jak mam te emowate zapędy xD Ale nie to.
Sorry to się ciągnie i ciągnie i końca nie widać.
5/10 max
Arcturus
Początek mroczny i tajemniczy, świetny. Później klawisze smyki. Fajne bardzo bardzo. Choć czuję troszkę te prawie 8 minut. NIe wiele ale jednak troszkę bym uciął, może z początku bo troszkę przy długi. Ale ogólnie kawałek bardzo mi sie podoba, chociaż wokal mógby się nie pojawiać. Trochę przyjemnego orientu tam nawet chyba słychać, ciekawa gitarka. Tak...
7.5/10 (gdyby nie wokal byłoby
Sandra
Nie dziękuję.
Flogging Molly
zajebioza
dużo energi mega jaja. Po prostu świetne. Świetna melodia, fajnie całość tak pędzi, ciekawy wokal. Całość irlandzka na kilometr.
W ogóle kojarzy mi się z Ayreonem xD Bardzo bardzo na tak.
7.5/10
Collage - Living in the moonlight
Mój deser
Pierwsze przesłuchanie i eee rozczarowanie niby melodia ok niby całość w porządku, a jakieś takie rozmazane to jest. Kolejne przesłuchanie następnego dnia i ooooo świetne musiało się uleżeć xD BARDZO miłe. Świetny klimat, fajny wokal. Całość jakaś taka lekka zwiewna i delikatna, cały czas sobie mówię, że mam poznać ten cały Collage bo to obok Rivesrside zdaje się najbardziej znana polska progresywna kapela, ale jakoś cały czas nowego się pojawia. Kawałek jest tym z nielicznych które se wziąłem ściągłem. Solówka też jak najbardziej ok, może nie powala ale fajnie dopełnia ten kawałek.
8.5/10 (w przyszłości może 9)
w ogóle to foch żeś się tym wcześniej nie pochwalił. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Lis 17, 2009 7:38 pm Temat postu: |
|
|
Sandra jest boska i w ogóle genialna Tu też fajnie, choć zapowiada się kiepskawo - pierwsza zwrotka jakaś taka bez sensu, jednak gdy wchodzi gitarka robi się naprawde fajnie
Tego czegoś mumina całkiem przyjemnie się słucha i usłyszane w jakimś filmie w odpowiedniej karczmianej scenerii bardzo mi się podobało - no ale raczej z własnej woli takiej muzyki nie poszukuję i nie szukam  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Wto Lis 17, 2009 8:36 pm Temat postu: |
|
|
| NAR napisał: |
w ogóle to foch żeś się tym wcześniej nie pochwalił. |
No ale jak się czeka na zwrotnego PW chyba już ponad tydzień to się nie dziw, że to co mi się nagle przypomniało zostanie Ci wysłane ot tak nie czekając na Twoją odpowiedź na stare PW. o to to nie.
Zresztą Collage to dziwna historia jest. Odszedłem w najdalsze zakamarki mojego dysku i ni z tego ni z owego natknąłem się właśnie na to. Nie mogłem się powstrzymać mimo tego iż wiedziałem, że Fenderka tym nie zagnę (bo ktoś coś kiedyś dawno temu było, że Fenderek to zna
| werty36 napisał: | | Flogging Molly - tak jak napisał wasdfg7, biesiada... |
Jeszcze nie słuchałem tego kawałka. Ale jak mówisz, że ja mówiłęm, że biesiada to pewnie tak jest
kwak
Sandra czy Sabrina. Nie wiem. Podkład w sumie fajny. Ale się ciągnie i ciągnie. Takie to bez życia w sumie. Z czymś siębardziej kojarzy ten wokal. Pewnie generalnie z latami 80 No ale coś jeszcze. A teraz jeszcze jakieś dziwne dźwięki. 2lub3/10 Sam do tego nie wrócę.
O! Propozycja mumina. 0/10. Nic ciekawego tragedia i w ogóle. Blah.
Początkowe patyczki... flet. Już jest EXTRA. Bębny... i ta energia. Qtwa mać kupuję to po pierwszych 20 sekundach.
Tak NAR. Pomogłeś mi. Ayeron z bodajże Loser jak cholera jasna. No może jednak nie do końca. Ale strasznie fajny energiczny kawałek. Mumin odkupiłeś część win. Zostały jeszcze porzeczkowe. Jak mój :* również dam 7,5
| NAR napisał: | Mój deser |
:* _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dominik89

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 2187 Skąd: Warszawa
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Lis 17, 2009 9:47 pm Temat postu: |
|
|
Oceniających dwa razy mniej od ocenianych, kolejka coraz bardziej "dowolna" się robi... Ja się od półtorej godziny męczę z Wrzutą (jakiś chwilowy problem z serwerem)- ale po członek...
Do końca biłem się z dwoma propozycjami i w końcu stwierdziłem, że druga wygra TOP za dwa tygodnie ( ) a pierwszy zespół na TOP szans nie ma, więc...
Bardzo ważna w zeszłym roku dla mnie piosenka. Bardzo.
Magenta- Journey's End _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Lis 17, 2009 9:57 pm Temat postu: |
|
|
Łosiu - fajny motyw, ale podkład mnie strasznie wkurwia Bardzo fajnie wchodzą dodatkowe smyki około 2.25. No i gdy wyłącza się ten beznadziejny technopodkład i zostaje pianinko dzieją się piękne rzeczy Ale jako całość zdecydowanie dwa razy za długie. _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Lis 17, 2009 10:23 pm Temat postu: |
|
|
| daga napisał: | | Jakbyś czytał to byś wiedział, że Łosiu był odcięty od neta. |
Ale to mógł dać znać że wrzuca a nie nagle ni z gruszki niz pietruszki jest i wrzuca. Ja dziś rano napisałem że później wrzucę, siedzę wieczorem nad wrzutą półtorej godziny, zgrywam plik na plik, bo oryginału nie chciał wgrać z jakiegoś powodu (a okazuje się że i w płowie nadal się zacina i próbuję naprawić), naprawdę się męczę zeby przedstawić kawałek- a ktoś nagle radośnie wraca i bez ostrzeżenia, bez niczego- bah i jest. Nie wiem, może to ja jestem kurwa dziwny- ale ja bym do osoby której niby kolej jest napisał PW że sorry, czy nie masz nic przeciwko- albo do prowadzącego zakomunikował że jutro wrzucam albo coś w tym stylu. Odrobina szacunku- tak trudno? No ale my mówimy o rozmowie (ten temat), w której nikt nie słucha tylko każdy chce mówić. Nie każdy tylko podaje link do YT, niektórzy wrzucają kawałki poświęcając na to swój czas- moze by to lekko uszanować? Nic więcej.
Jak tak to ma wyglądać- osobiście nie mam na to czasu. Najnormalniej w świecie. Mam go naprawdę mało i na takie pierdoły tracić go nie mam ochoty.
NAR- mnie idzie całość; włącz PLAY, jak tylko zacznie grac zapauzuj i daj mu załadować (bez rozpoczęcia nie załaduje)- wtedy odczekaj chwilę aż wejdzie całość i włącz. U mnie już działa perfekcyjnie. Jakość mogłaby być lepsza, ale to jest kopia kopii, inaczej nie mogłem, sorry. I tak lepiej niż na YT.
Utwór Łosia-
Za długie lekko (lekko? tak połowę nawet...)- ale bardzo lubię. Nawet podoba mi się klimat, podoba mi się aranżacja. Ode mnie spokojnie 6/10. Znam, lubię, fajne- znaczy że Fenderek klawisze też lubi- tylko ktoś na nich musi umieć grać i one muszą jakoś porządnie brzmieć
Końcówka zaczyna jednak bardzo nużyć... Gdyby mniej monotonne- byłoby i 8. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Ostatnio zmieniony przez Fenderek dnia Wto Lis 17, 2009 10:37 pm, w całości zmieniany 2 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Wto Lis 17, 2009 10:34 pm Temat postu: |
|
|
czy ktorys mod moglby usunac radosną tworczosc dzisiejszo-wczorajszą o pierdolach? bo naprawde coraz ciezej sie w tym wszystkim polapac, pomijajac juz totalną anarchie w kolejce...
magenta - łaa ładne. poczatek troche mi przypomina wait a while, ktore sam niedawno wrzucilem w zyciu nie slyszalem o tym zespole, ale to ma swietny klimat. bardzo podoba mi sie nie eksploatowanie przesadne glosu i instrumentow. wokalistka spiewa cudnie, nie pokazuje niewiadomojakmocnego ryku i 657 oktaw, ale brzmi naprawde bardzo milo dla ucha. chwilami klimacik lekko clannadowy, tzn bez tych chorów i elektroniki, ale sam sposob spiewania, lekko irlandzki klimat wyczuwam chwilami. druga czesc z kolei mocno mi z jakimis wczesnymi genesisami, marillionem itd sie kojarzy. swietnie rozbujana, w dodatku z ciekawymi motywami. bardzo chetnie zainteresuje sie tym zespolem. z tego, co sprawdzilem, to jest ta irlandzka magenta (bo jest/bylo ich kilka, jak widze) i troche rzeczy juzwydali. zapewne nic z tego nie jest w polsce dostepne no ale moze kiedys poszukam. dzieki za wrzucenie, jesli o mnie chodzi, to oplacalo sie twoje zmarnowanie czasu na wrzucanie
aha - u mnie dziala cale bez problemu. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Lis 17, 2009 10:40 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | NAR- mnie idzie całość; włącz PLAY, jak tylko zacznie grac zapauzuj i daj mu załądować (bez rozpoczęcia nie załąduje)- wtedy odczekaj i włącz. U mnie działą perfekcyjnie. Jakość mogłaby być lepsza, ale to jest kopia kopii, inaczej nie mogłem, sorry. I tak lepiej niż na YT.
|
nie chodziło mi o buforowanie (czy jak to się tam nazywa) dochodzi mi do 3.50 i się wyłącza nagle, ale spoko najwyżej poszukam gdzie indziej.
Co do jakości że mogła bybyć lepsza... człowieku weź przestać. Jest świetna.
| Fenderek napisał: | | No ale my mówimy o rozmowie (ten temat), w której nikt nie słucha tylko każdy chce mówić. |
no bez przesadyzmu znowu.
Oba linki (znowu) ocenię jutro ;f _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
Wysłany: Wto Lis 17, 2009 10:56 pm Temat postu: |
|
|
Zrobiłam porządek zarażając katarem mój monitor
clubbed to death - jak na muzykę z tego filmu, który mnie uśpił po 0,5h to nawet, nawet. Dość przyjemne klawisze i jakieś smyki. Ale podobne do czegoś P.O.D czy Offspringa ? Gdzieś coś podobnego słyszałam Za trochę wtórne. Ale nie usypia mnie.
6/10
Strach słuchać co Fenderek dał
Magenta - Journey's End
Nazwa kojarzy mi się z triadą drukarską CMYK Trochę za delikatny wokal (brzmi jak lalka Barbi ), ale od 4 minuty zrobiło się ciekawiej niż na początku. Gitara , perkusja i jest miło Ale w sumie nic wybijającego się w tłumie co zapamiętam na dłużej.
5/10 _________________ http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Wto Lis 17, 2009 11:00 pm Temat postu: |
|
|
Magenta - czy ja wiem? Wokal mnie nie przekonuje (jeśli chodzi o kobiece głosy to ja wolę charakterne histeryczki) i w sumie mocno psuje mi odbiór całości utworu, który najgorszy nie jest. No, ale ten głos odbiera mu klimatu bardzo. Gitarka przyjemna, miejscami bardzo. A poza tym mam wrażenie jakbym to już wszystko gdzieś słyszał. Nie ma złego momentu, ale nie ma też takiego, który by porwał. Aha, mówiłem, że wokal sux? 6/10
Clubbed To Death - soundtrack, żeby porwał w oderwaniu od filmu musi być takim arcydziełem jak muzyka z "Człowieka z blizną". A tutaj to tak średnio. Początek coś obiecuje, ale nic nie daje potem, jest dość nudno, czuję niewykorzystany potencjał. Jak wchodzi fortepian to robi się jeszcze nudniej o dziwo. A jak wraca poprzedni motyw wcale nie nabiera nowej jakości. Nie mówiąc już o tym, że jaranie się sountrackiem z Matrixa kojarzy mi się ze słowami "nerd" i "geek". 3/10 _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Lis 17, 2009 11:09 pm Temat postu: |
|
|
Że to dla le_mmora (za mało plastiku) i dagi (za nudne) nie jest to ja wiedziałem wrzucając. Normalnie przysięgam, mogę za Was odpowiedzi pisać.
Bizon- mnie początek kojarzy się z... Dżemem...! Wiem, dziwne...
A z płyt zespołu- dwie swietne (HOME i SEVEN), natomiast unikac ostatniej, METAMORPHOSIS. Niestety, nie dorwałem jeszcze ich debiutu.
I nie z Irlandii tylko Walii. Grają sobie po klubach, w salach na 200 osób... Jak tylko wyłapię ze są gdzies w są siedztwie (i będzie jak wrócić... ) muszę ich wybadać na żywo. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Ostatnio zmieniony przez Fenderek dnia Wto Lis 17, 2009 11:13 pm, w całości zmieniany 2 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Wto Lis 17, 2009 11:13 pm Temat postu: |
|
|
Nie, nie chodzi o plastik, chodzi o to, by zaśpiewał to ktoś, kto ma duszę
 _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Lis 17, 2009 11:13 pm Temat postu: |
|
|
| le_mmor napisał: | Nie, nie chodzi o plastik, chodzi o to, by zaśpiewał to ktoś, kto ma duszę
 |
Jak "charakterna histeryczka" Sandra?
:*
Tak żartuję sobie, bo mi dzisiaj humor wyjątkowo dopisuje i tyle Poużywam póki trwa  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Ostatnio zmieniony przez Fenderek dnia Wto Lis 17, 2009 11:20 pm, w całości zmieniany 2 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|