| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Atrus

Dołączył: 17 Gru 2008 Posty: 1752
|
Wysłany: Czw Lis 12, 2009 8:10 pm Temat postu: |
|
|
| NAR napisał: |
zna ktoś w ogóle tę kapelę?
|
No właśnie w tym problem, że zespół jest skandalicznie mało popularny, a szkoda, bo jak już napisałem - ich debiut, It'll all work out in Boomland to naprawdę kawał solidnego grania
A, nikt na razie nie zwrócił uwagi na perkusję, która strasznie mi się podoba w tym utworze
Gintrowski - Dzieci Hioba - Kaczmarskiego lubię czasem posłuchać, więc i to nawet mi się spodobało. Fakt, że trochę mało dynamiczne, ale taki już chyba urok tego utworu Myślę, że ocena 7 nie będzie krzywdząca. _________________
With my last breath I curse Zoidberg. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Lis 12, 2009 9:11 pm Temat postu: |
|
|
gintrowski - nie przepadam za tego typu muzyką. nie lubie ani gintrowskiego, ani kaczmarskiego, ktorego fenomenu nie moge jakos pojac. tzn jestem w stanie pojąć fenomen kaczmarskiego z lat 80tych u pokolenia pamietajacego tamte czasy juz z doroslego zycia. to jest jakis zwiazek emocjonalny moze. natomiast fenomenu kaczmarskiego wsrod ludzi w moim wieku czy mlodszych (nielicznych, fakt, ale jednak) jakos nie lape.
to tutaj jest nawet ladne muzycznie. nie lubie takiego sposobu spiewania (nie chodzi o glos tylko o to takie wlasciwie recytowanie w wiekszosci). ale muzyka ladna. taka niepokojąca troche, trzymajaca w jakims tam napieciu, mimo tego, ze skokow cisnienia nie ma plusem jest to, ze nie jest zbyt dlugie. taki kawalek jak ma 3 minuty z czasem to moge przelknac. jakby mial wiecej, to bym przysypial. niezle, ale nie w moim guscie generalnie. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Czw Lis 12, 2009 9:15 pm Temat postu: |
|
|
Od razu na początku. Klawisze w całym utworze świetne. Generalnie nie lubię tego typu "śpiewania" i przez to przytaczanego tu przez m.in. Bizona Kaczmarskiego po prostu nie lubię. W pewnie sposób go doceniam ale na więcej mnie nie stać. Ale tu... ten utwór konkretny mnie się podoba. Może 8 nie będzie ale dobre mocne i tradycyjne 7/10 na pewno. I tak. Długość też jest na plus. I sposób w jaki śpiewa "dzieci Hioba, dzieci Hioba idzie kres". Takie nic nie znaczące a mnie się podoba najbardziej. _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Lis 12, 2009 9:20 pm Temat postu: |
|
|
Nadrabiam
Bizon i John Lord.
Znam jak najbardziej
Śliczna rzecz- Lord pokazuje że nie tylko z Hammondem w rockowy ogień (w tym jest niedościgniony) potrafi wejść, ale że i liryczną stronę ma jak najbardziej. No i zawsze lubiłem głos Sam Brown. Piękne. Po prostu- tylko i aż. 8/10
Bebe- The Durutti Column
Faktycznie z początku klimatem trochę o Tangerine Dream zachacza, potem... potem mnie trochę znudziło, niewiele się w tym dzieje... Fajne, fajny klimacik, trochę relaskujący, ale czułem się jakbym słuchał 5-minutowego intro. Gdyby to było intro- byłoby fajne (choć pewnie też za długie). A tak nie mogę dać więcej niż 5/10.
daga- Edyta Geppert
Już zapomniałem jak mnie Umerka wkurzała prowadząc ten koncert (w ogóle wkurza mnie jak mówi, bo rowleka wszystko i biadoli non stop i nudzi nieprawdopdoobnie...) nic to, nie o niej...
Nie jestem fanem Geppert, ale trudno się nie zatrzymać. Gdybym miał oceniać w kategoriach tego czego słucham i czy będę wracał do tego utworu- dałbym 3/10.
ALE- ja od zawsze wychodzę z założenia że można niekoniecznie słuchać na codzień i uwielbiać- ale można decenić. I stojąc z boku trudno nie zauważyć, że dzieje się tu coś pięknego, coś ważnego. 7/10 oceną obiektywną, mimo iż bajka i stylistyka nie moja.
werty36 i Sinead O'Connor
Jestem fanem jej wokalu (i będzie miała swoje Top10 kiedyś tam )- tutaj jest on wykorzystany kapitalnie. Jest dramatycznie, jest mocno, jest poruszająco. Coś więcej w muzyce potrzebne? 8/10
krs i Tiamat
Świetny klimat, świetna rzecz. Późniejszy Tiamat (tak od momentu Wildhoney właśnie) nawet lubię. Cave na wokalu mówicie? Wyszłoby faktycznie wtedy na 11/10... Tu będzie 8/10.
Atrus i T.2.
Ależ wkręca! Uwielbiam to brzmienie i tamten okres, gdy wielu nagrywało rzeczy dziwne, pozbawione radiowego upraszczania, kiedy zespoły częścej niż kiedykolwiek później grały to co im w duszy śpiewało i grały z miłości dla tego stylu muzyki niż to co miało odnieść sukces w Top of the Pops czy Radiu Zet... Uwielbiam tamten klimat, tamto brzmienie- innej oceny nie mogę dać. 10/10. Płynie... Przyznam, ze tego akurat nie znałem. Szybko poznam.
Qndzia i Gintrowski
Ładne i nic w tym dla mnie. Mojej Asi by się pewnie bardzo podobało, ona siedzi w takich klimatach i mi je przemyca. Ale ona wie które mi przemycać, żeby chwyciły i zachęciły. Tego by mi nie przemycała...
Bez oceny, bo to absolutnie inny biegun odnośnie tego czego ja słucham i czego od muzyki oczekuję. Więc moja ocena byłaby bezwartościowa i tylko wyrażała brak zrozumienia. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Czw Lis 12, 2009 10:40 pm Temat postu: |
|
|
Boże, zawsze ktoś wjedzie na moje upodobania wokalne... Co ktoś ma mniej wygładzony czy melodyjny głos, to od razu źle - Galas, Gintrowski, Cornell, że już nie wspomnę o Chrisie Martinie (tak, to specjalnie prowokacja dla Was, stadka szyderców!)
No, zaległe oceny.
Atrus z T.2. - no, fajny, nienudny prog; ciekawa gitara, zmiany tempa bez jakichś dziwnych, utrudniających słuchanie skoków... Utwór niby artystyczny, ale jednak - jak dla mnie - tylko taki ot. W pamięci mi nie zostało, choć faktycznie dopracowane, dobrze zrobione, można posłuchać. 7,5/10
krs z Tiamat - to jest klimat! Podoba mi się to niepokojące intro, zagrane jakby z jakimś pogłosem... Cały utwór niesamowicie wciąga. Pewnie świetnie się przy tym wciąga krechę Niewiele jest takich dziełek jak to, które potrafi wprowadzić mnie tak silnie w określony nastrój. Niepokój, niepokój, mnóstwo niepokojących emocji. Będzie więc 9/10, o. _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Pią Lis 13, 2009 1:56 am Temat postu: |
|
|
Qndzia
Utwór taki trochę bezjajeczny że się tak wyrażę. Niby ładne partie klawiszowe, utwór niezbyt długi,- ale i tak IMO nie wciąga. Wokal jest trochę smęcący. Dam 4/10. _________________ "Our lives dictated by tradition, superstition, false religion
Through the eons, and on and on"
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
cinas91

Dołączył: 15 Paź 2008 Posty: 329 Skąd: Leszno
|
Wysłany: Pią Lis 13, 2009 7:34 pm Temat postu: |
|
|
Troy- na początku niezbyt mi się, podobało, później natomiast utwór się rozkręcił i było lepiej, wokal nawet niezły 6.5/10
Do you dream of me- świetny tajemniczy klimat, bardzo dobra melodia, czuje w tym wiele emocji 8.5/10
No More White Horses- fantastyczne, z świetnym klimatem, praktycznie wszystko pasuje tutaj idealnie, no i oczywiście dęciaki wymiatają 9/10
Dzieci Hioba- absolutnie nie moje klimaty jeśli chodzi o wokal, reszta nawet niezła, jednak niezbyt często słucham takiej muzyki 4/10
EDIT:LINK No więc kolejny zespół którego top będzie chyba w przyszłym ćwierćwieczu Jeden z moich ulubionych utworów tego zespołu. Niesamowity, melancholijny klimat, ogólnie mógłbym się pochlastać przy tej piosence. Jeśli chodzi o wokal to tutaj mi się bardzo podoba, smutny, przygaszony świetnie pasuje do tego utworu.
Ostatnio zmieniony przez cinas91 dnia Sob Lis 14, 2009 2:04 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Lis 13, 2009 9:22 pm Temat postu: |
|
|
ten kawalek bylby wystarczająco nudny gdyby zaspiewany zostal przez kogokolwiek innego. w wykonaniu rojka jest nie tylko nudny, ale tez niestrawny ten zespol to jak dla mnie najbardziej przereklamowana polska grupa muzyczna ostatnich 20 lat. jak slucham rojka, to jakbym slyszal jeszcze bardziej zniewiescialego wokalista savage garden. na obu mam alergie takze ten tego, sorry to instrumentalnie ma nawet jakis klimat fajny, tyle, ze ciagnie sie niemilosiernie. ta instrumentalna czesc druga powinna wejsc wczesniej i jakos sie rozwinac. a tak to po nudzie z czesci wokalnej juz nawet nie mam sily docenic tej drugiej rojkowi mowie stanowcze i zdecydowane - kurwa, ni chuja! _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dajanek
Dołączył: 30 Mar 2007 Posty: 192
|
Wysłany: Pią Lis 13, 2009 9:45 pm Temat postu: |
|
|
Tiamat - Do You Dream of Me?
Bardzo specyficzny klimat. Niby kilka dźwięków w głównym motywie, a jednak przenosi to w inny świat. Bardzo ilustracyjne(?). Nie potrafię tego nazwać, więc się zamknę. 9/10
T2 - No More White Horses
Początek tajemniczy, klasycznie rockowy. Później to wszystko przechodzi w jeszcze bardziej klasyczną rockową balladę. Szlachetna(?) melodia. Urozmaicona część instrumentalna. Jak do kogoś trafia wczesny prog to musi do niego trafić i to. Do mnie trafia. 9/10
Przemysław Gintrowski - Dzieci Hioba
Wolę tę wersję od wykonania Kaczmarskiego. Z prostych przyczyn - Gintrowski jest lepszym wokalistą od Jacka i nie chodzi tutaj o technikę, skalę etc. Gintrowski potrafi genialnie oddać emocję i interpretować tekst. To nie jest mój faworyt. Popełniał lepsze rzeczy(Ja <3), ale i tak jest świetnie. 8/10
Myslovitz- Wieża Melancholii
Nareszcie jest coś co do mnie w ogóle nie trafia! To już robiło się nudne. 2/10 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sob Lis 14, 2009 5:49 pm Temat postu: |
|
|
Collins - wali In The Air Tonight na kilometr, ale jest o klasę gorzej. Wiele innych ballad Collinsa również wolę bardziej. Nic specjalnego, ale ma klimacik (tyle, że nie swój, a In The Air ). 5/10
Jon Lord - wspaniała melodia i wokal. Poza tym uwielbiam fortepianino! Bez zastrzeżeń. Nie na 10, nie na 9, ale 8/10 spokojnie daję.
The Durutti Column - cholera, Bebe, fajne to nawet. Nie rozpływam się, ale zaskoczyłem się w sposób jak najbardziej pozytywny. Miłe tło. 7/10
Geppert - Świetne, ale co tu się dziwić, jednak co Edyta Geppert, to Edyta Geppert. Emocje w każdym słowie i piękny tekst. 8,5/10.
Sinead O'Connor - piękna rzecz, co tu dużo pisać - wspaniały wokal i instrumentarium, ciekawy pomysł. 9/10.
C.D.N. _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Sob Lis 14, 2009 6:52 pm Temat postu: |
|
|
Myslovitz - ja ich naprawdę lubię a Rojek potrafi w niektórych utworach zrobić fajny pedalski klimat, ale tutaj to srogo przesadził, jest straszny i słuchać się go nie da, to jakieś żałośliwe miauczenie, które dodatkowo rzutuje na całość piosenki - nie dorównuje ona najlepszym rzeczom Myslovitz, ale jakiś urok posiada. Ech, niestety tylko 5/10 _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Sob Lis 14, 2009 10:43 pm Temat postu: |
|
|
Cinas
Wybacz, ale tutaj wokalu Rojka ja nie mogę nazwać smutnym i przygaszonym- brzmi jak zapijaczony kastrat. No i podzielam zdanie Bizona, że Myslovitz to jeden z bardziej przereklamowanych zespołów na polskiej scenie muzycznej. Kawałek bardzo się dłuży, jest bez pomysłu, ogólnie rzecz biorąc- jeden wielki zieeeeeew. 3/10. _________________ "Our lives dictated by tradition, superstition, false religion
Through the eons, and on and on"
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Sob Lis 14, 2009 10:45 pm Temat postu: |
|
|
Jeju ja wciąż Myslovitza nie oceniłem. Zatem.... 5/10. Myslovitz przereklamowany jak ekologiczne torby. Rojka nie lubię aczkolwiek nie jest ragiczne jak kilka razy w tym temacie sięjuż pojawiły propozycje. 5/10 może trochę na wyrost ale na zachętę. Chyba powinno być jendka 3 ;p _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dajanek
Dołączył: 30 Mar 2007 Posty: 192
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Nie Lis 15, 2009 12:53 pm Temat postu: |
|
|
Zaczyna się BARDZO( ) interesująco. Chyba jednak zbyt rozwlekłe. Dalej ów podkład jest niezwykle interesujący i bardzo miły dla ucha ale zbyt monotonne to dla mnie jest. Jakiś wybuch by się przydał. Kojarzy mi się zarówno z Jelonkiem jak i.... z czymś jeszcze, co na samym początku wiedziałem. Teraz już nie wiem. O! Jest jakaś zmiana. Bardzo tak niby nie zaskakująca a mnie zaskoczyła Nie dłuży się. Nawet jakiś wokal się znalazł choć to chyba najsłabszy element. Lekko kojarzy mi się dodatkowo z Collage. Bardzo fajnie się słucha. Bez jakiegoś extra zachwytu ale na dobre poczciwe 7/10 zasłużył ów kawałek na pewno. _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Nie Lis 15, 2009 5:54 pm Temat postu: |
|
|
Chce Nam się jeszcze w to bawić? _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Lis 15, 2009 6:51 pm Temat postu: |
|
|
mi się chce, ale mówiłem, że nie wyrabiam z ocenianiem i dlatego głównie chciałem by był jeden utwór na dwa dni, bo tak to później daję po 3,4 naraz oceny.
Ale kto by słuchał biednego Narka
 _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Nie Lis 15, 2009 8:33 pm Temat postu: |
|
|
| Arcturus - środek rozwlekły, ale po za tym dość interesujące, 7/10. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Nie Lis 15, 2009 9:16 pm Temat postu: |
|
|
To jak przespali swój "moment chwały" to zapodam ja. Poznałem jak to ze mną często przez przypadek. Wpadłem na stronę gdzie koleś polecał ów album. Wziąłem, przesłuchałem i chyba się zakochałem, zwłaszcza, że jest to jeden z niewielu przykładów mojego uwielbienia dla polskiej szkoły, że się tak wyrażę. Płyta na której znajduje się ów utwór jest świetna świetna świetna. A ów utwór....
http://kreska666.wrzuta.pl/audio/3Q7hf2t311m/collage_-_living_in_the_moonlight
Jest nieziemski. W ogóle Collage bo o nich mowa mieli niewyobrażalny zmysł do instrumentów klawiszowych. Jedna z ich płyt nazywa się Baśnie bodajże. Oni się tak winni nazywać bo naprawdę wprowadzają słuchacza w nastrój Baśni. Na zadumę, na jakieś przemyślenia Collage się poleca. Dla mnie osobiście 10/10... może nie na tyle za ładunek muzyczny co emocjonalny. Bo sentyment mam ogromny. Nie pamiętam przy okazji czego to poznałem, ale trzyma do dziś i wprowadza mnie w przewspaniały nastrój. Plotę głupoty chyba już. Tak to już jest. Wybaczcie i naprawdę polecam. I odezwijcie się bo ostatnio coś cisza w tym temacie jest. _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Nie Lis 15, 2009 9:18 pm Temat postu: |
|
|
arcturus - nawet ciekawie sie zaczyna, ma jakis taki nietypowy i calkiem ciekawy klimat. przeszkadzają mi sztuczne bebny w tym wstepie (albo przynajmniej zrobione tak, zeby brzmialy jak sztuczne). zupelnie niepotrzebny zabieg. interesująco sie robi jak w drugiej polowie drugiej minuty lamie sie rytm, tylko, ze mozna bylo to zrobic z wiekszym kopem. zupelnie niepotrzebnie jednak moim zdaniem kawalek wraca pozniej w trzeciej minucie do wczesniejszych motywow. mozna to bylo ciekawie rozwinac i pojsc w interesujacym kierunku, a tymczasem mamy wlasciwie drugi raz to samo, a to juz nieco za duzo w takim tempie. to by bylo spoko, gdyby byl wokal jakis, nawet przepuszczony przez przetwornik (moglby tu niezle brzmiec, cos w stylu tego z drugiej czesci). powtorzenie tego schematu w instrumentalnym kawalku jest wedlug mnie sztucznym przeciaganiem i zrobione jest na sile.
druga część zaczyna sie calkiem milo, troche barokowo rzeklbym, chociaz caly czas czekam na jebniecie niczym z evanescence czy forsaken heheh chwilami wchodzi mi apocalyptica. akurat w drugiej czesci, jak na zlosc, nie jestem przekonany, czy wokal byl konieczny. ja bym go dal w pierwszej na drugim powtorzeniu, a drugą cześć zostawil instrumentalna, bo w niej sie dzieje duzo wiecej.
generalnie kawalek z wieloma fajnymi pomyslami i motywami, ale mam wrazenie, ze calosc jest poskladana troche na wariata i nie do konca tworzy jednosc. w dodatku bebny brzmią jakby z cassio lecialy w wielu momentach brakuje mi soczystego jebniecia bebnow i basu - mam wrazenie, ze kawalek powstal na kompie, a tylko gitary byly nagrywane normalnie na zywych instrumentach.
generalnie duzy potencjal, ale jednak niezbyt dobrze wykorzystany.
collage - fajny klimacik, taki troche momentami wczesnoriverside'owy przez klawisze, chociaz oni w sumie byli duzo wczesniej heh bardzo dobry pomysl z podniesieniem dzwieku w koncowce nieco w gore. zabieg stary jak swiat ale prawie zawsze dziala niby niewiele sie tu dzieje ale calosc naprawde dobrze brzmi. nie ma popisow wielkich, wirtuozerii, ale jest sprawne operowanie klimatem, chociaz produkcja jak dla mnie nieco kuleje. kto spiewa? amirian? _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Lis 15, 2009 10:30 pm Temat postu: |
|
|
Ad Astra było bardzo przyjemne w tle, pod koniec pojawiały się bardzo przyjemne gitarki, ale też nic wybitnego... Collage bardzo przyjemnie, choć również nie wybitnie  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Nie Lis 15, 2009 11:05 pm Temat postu: |
|
|
cinas - Myslovitz - cokolwiek byś dał tego zespołu moja ocena by się nie zmieniła (może prócz Peggy Brown), nie trawię i trawić nie chcę. Nawet nie ocenię, bo to nie jest sprawiedliwe.
Dajanek - Arcturus - ten motyw to mi się kojarzy z Years Ago, Alicji Kuper. Generalnie fajne, ale chyba zbyt rozwlekłe i monotonie. 3/6
w7 - collage - podobne zdanie co daga. Nie moja nuta konkretnie a i wokal też mi przeszkadza. 2/6
Chyba troszkę za surowo. Jutro mnie zjedziecie jak dam swoją propozycję.  _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Nie Lis 15, 2009 11:55 pm Temat postu: |
|
|
Po łebkach, tylko tam gdzie wyjątkowo mnie zdżaźniło bądź zachwyciło
daga- Edyta Geppert - 6/10
werty36 i Sinead O'Connor - 6/10
krs i Tiamat
Tiamat to już wręcz klasyka. Genialne gitary, zajebisty klimat. Aż się gimnazjum przypomina ;d 8/10.
Atrus i T.2. - 5/10
Qndzia i Gintrowski - Niestety, ale Gintrowski to jest ten koleś z całego trio którego wręcz nie znoszę, nie cierpię, nienawidzę, po prostu mam odruch wymiotny jak go słyszę. Uwielbiam połączenie Kaczmarskiego z Łapińskim, ale moim zdaniem - Gintrowski był, jest i będzie nijaki. Dzieci Hioba zostały przez niego bardziej zarżnięte niż zrobiłby to sam Bóg
1/10
cinas i Myslovitz - alergia na ten zespół. Nie przekonają mnie do siebie prawdopodobnie nigdy. Za granicą byliby wielką gwiazdą, ale ja bym dalej ich nie cierpiał. 2/10
Arcturus - 6/10
Collage - 9/10 - miło zostałem zaskoczony. Albo to ta choroba. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kwak Gość
|
Wysłany: Nie Lis 15, 2009 11:56 pm Temat postu: |
|
|
| mumin_king napisał: | | wasdfg7 napisał: | mumin ... Twoja porpozycja to jest całkowita pomyłka. Ani żadnego, ani jednego jasnego punktu. 0/10
Qtwa... trzeba było się wstrzymać do jutra  |
Mam na to wyjebane... |
http://www.youtube.com/watch?v=iJfJbPj-51o to tak, żeby mumin się nie poddawał i miał jeszcze bardziej wyjebane na słabą ocene swej piosenki
A TERAZ NUTA DO OCENY:
>>>> http://www.youtube.com/watch?v=rllCsI_a3UQ&translated=1 <<<<
Ja to dopiero mam zdrowo wyjebane, żeby coś takiego tutaj dawać  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Pon Lis 16, 2009 12:12 am Temat postu: |
|
|
| BeBe napisał: |
Qndzia i Gintrowski - Niestety, ale Gintrowski to jest ten koleś z całego trio którego wręcz nie znoszę, nie cierpię, nienawidzę, po prostu mam odruch wymiotny jak go słyszę. Uwielbiam połączenie Kaczmarskiego z Łapińskim, ale moim zdaniem - Gintrowski był, jest i będzie nijaki. |
Jesteś mendą, człowiekiem o moralności alfonsa, kutasem, gnidą, nie znasz się na muzyce, Twoje dzieci urodzą się bez głów a potem będzie cofka na Odrze i Was wszystkich wytopi. Nienawidzę Cię za te słowa i przeklinam na wieczność. Oby Cię doktor Zoidberg wydupczył. Buziaki :*
Arcturus - zaczyna się fajnie, rzekłbym, że Lacrimosowo (w dużej mierze przez syntetyczne bębny). Potem jest jakoś tak bałaganiarsko i nieprzekonująco, ale szczęściem tylko na krótki moment. Następnie znów wraca ten monotonny, lacrimosowy motyw. Druga część zaczyna się znowuż bardzo przyjemnie, ładne smyczki, "gotycki" fortepian, co ja mówię cały klimat jest taki rhomanthyczno-mhroczno ghotycki, ale bez wpadania w kicz. Wprowadzenie tego wokalu pod koniec jest zbędne. Przyspieszenie pod koniec sztampowe, ale broni się. Ogólnie wychodzi na 8/10, najs.
Collage - klawisze miejscami są rzeczywiście urocze. Ale całość, no nie wiem. Wokal absolutnie nie pasuje mi w tej stylistyce (takie głosy to ja bardzo lubię w ejtisowych pedalstwach, w rzeczach serio ja żądam Fishowego przeżywania). No, ale w okolicach 2:20 robi się naprawdę miło, czuć unoszącą falę emocji, miłe. No i od tego momentu jest spoko, tak na ukojenie, na dobry koniec dnia. Gitara, która na początku mi się nie podobała tu jest już ekhem, urocza. Wciąż przeszkadza mi ckliwość i jakaś taka radiowatość. Ale żeby tak w radiu było więcej takich rzeczy. No to damy 7/10
Sandra - "Marię Magdalenę" to ja kocham i przyznaję się publicznie i oficjalnie. A tutaj. Klawisze w tle są ładne. Refren jest tak uroczo ejtisowy, taki typowy, ale taki słodki...aż chce się uśmiechać. Tylko całemu utworu troszkę brakuje życia, tak jakby coś go wstrzymywało nabrać tak hitowego potencjału jaki ma "MM". W "bridge" klawisze bez pomysłu, ot takie, żeby były a szkoda, końcówka też jakby doklejona na siłę. Dam 6/10 i stwierdzę, że podoba mi się bardziej niż numer 1 z Fenderkowego TOP-u Opeth  _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Pon Lis 16, 2009 12:48 am Temat postu: |
|
|
Dajanek
Początek taki trochę tajemniczy bym powiedział. Potem wszystko się rozkręca, jednak zbyt wolno i ma się wrażenie, że kawałek się dłuży. No i brzmienie perkusji zdecydowanie nie pasuje- powinna ona nadać piosence ciężaru i mocy, tymczasem jest inaczej. Niemniej jednak słuchało się dośc dobrze, ciekawe partie instrumentalne. Przyczepię się jeszcze do wokalu, który wzięty jest pod koniec absolutnie z dupy i trochę nie pasuje do całości. 6,5/10.
Wasdfg7
Przez pierwsze półtorej minuty wydaje się, że utwór będzie takim usypiaczem, jednak potem robi się odrobinkę "ostrzej"- mocniejsze wejście instrumentów, gitara brzmi lepiej niz przyzwoicie. A pod koniec znowu wyciszenie i uspokojenie. Do wokalu nie mam zastrzeżeń. IMO pasuje on bardzo dobrze. Jeśli chodzi o klawisze to słyszałem lepsze, ale te tutaj też są niczego sobie. 7/10.
Kwak
A to kompletnie nie mój typ muzyki. Niby to ładne no ale...to pójście po najmniejszej linii oporu. No i wokal przepuszczony przez efekty. Nic się w tym kawałku nie wyróżnia, nic nie sprawiło, że zapamiętam go na dłużej- ba!- że w ogóle go zapamiętam. 3/10. _________________ "Our lives dictated by tradition, superstition, false religion
Through the eons, and on and on"
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Pon Lis 16, 2009 12:49 am Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | Jesteś mendą, człowiekiem o moralności alfonsa, kutasem, gnidą, nie znasz się na muzyce, Twoje dzieci urodzą się bez głów a potem będzie cofka na Odrze i Was wszystkich wytopi. Nienawidzę Cię za te słowa i przeklinam na wieczność. Oby Cię doktor Zoidberg wydupczył. Buziaki :* |
łobłobłobłobłobłobłob. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|