FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
Oceń poprzedni utwór
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 28, 29, 30 ... 58, 59, 60  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Another World
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Qnegunda



Dołączył: 20 Lip 2005
Posty: 2030
Skąd: Poznań/Warszawa

PostWysłany: Pon Lis 09, 2009 1:22 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

O, cholera - świetne! Jest w tym utworze coś pięknego, najprawdziwsza, zadziorna emocja oddana perfekcyjnie przez wokal O'Connor, fajnie podrasowana przez w sumie dość oszczędne smyczki. Składa się to na naprawdę bardzo dobry utwór, który oddziałuje na słuchacza... Mocne i w ogóle, więc 9/10
_________________
W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
lemur
Moderator


Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 5251
Skąd: z Komitetu Centralnego

PostWysłany: Pon Lis 09, 2009 6:55 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bardzo lubię tę łysą panią. W tym kawałku jak zawsze jej głos jest jednocześnie emocjonalny, pełen wrażliwości, zwiewny, eteryczny ale też z charakterem i swego rodzaju drapieżnością, zdecydowaniem. A sam utwór - dramatyczny (te wejścia smyczków!!!) i żarliwy.

Bardzo się podoba, 8.5/10
_________________
Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010

Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
daga
Site Admin


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 11065
Skąd: Warszawa - Ursynów

PostWysłany: Pon Lis 09, 2009 7:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wow.... ostatnio jak słuchałam Łysej na żywo to byłą bardziej ospała Wink genialna rzecz i te wrzaski umarłego by obudziły. W jej wydaniu coś pięknego!! I ogólnie muzyka ma swój klimat, smyczki, tamburyn! Jak muzyka poważna, ostra z pazurem jak Bach Wink

Miauuuuuu

Z pełna odwagą stawiam

10/10
_________________
http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
wasdfg7



Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 4279
Skąd: Dębica/Wrocław

PostWysłany: Pon Lis 09, 2009 8:32 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

krs dajesz




Co do linku/linka wertego...

Za pierwszym przesłuchaniem. Ło... co to ma być. Genialne blah blah blah. Ale im dłużej słucham tym raczej traci na wartości. Ale strasznie pozytywnie mnie to zaskoczyło. 8/10 stuprocentowo. Bardzo przyjemny wokal, świetne instrumenty. To takie duszenie (NAR Razz ) się tych instrumentów, to gdy nie ma żadnej przestrzeni gdy jest po prostu duszno od instrumentów... coś pięknego. Bardzo fajny link.
_________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
krs



Dołączył: 02 Sty 2007
Posty: 1677

PostWysłany: Pon Lis 09, 2009 8:59 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

to już moja kolej? szybko zleciało... ok - czas na utwór refleksyjny i melancholijny - przede wszystkim zaś... piękny.

http://kornwalijczyk.wrzuta.pl/audio/0dNlMLeFjDa/tiamat_-_do_you_dream_of_me

miłego słuchania.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
wasdfg7



Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 4279
Skąd: Dębica/Wrocław

PostWysłany: Pon Lis 09, 2009 9:21 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Po pierwsze jak mam to w ostatnich tygodniach dość często... właściwie cały czas, z czymś link ów Twój drogi krs-ie mi się kojarzy. Już wiem. Marty Friedman Wink Ale nieważne z czym. Strasznie przyjemnie się tego słucha. Nie dłuży mi się. Ten cudowny nastrój trwa i trwa. Żadnego tu wyskoku nie ma co chyba dla tej kompozycji jest plusem. Czy na 8 zasługuje? Chyba jednak nie. A gorsze od poprzedniej propozycji jest niewiele. Zatem 7,5. Extra Wink
_________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Wto Lis 10, 2009 12:42 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

the durutti column - poczatek brzmi mi jak skrzyzowanie oldfielda z knopflerem i u2 heh calkiem przyjemne i brzmi fajnie, przestrzennie, mimo dosyc archaicznych dzwiekow Wink problem w tym, ze po jakichs 200 sekundach juz by sie moglo skonczyc Wink takie kawalki lubie jesli do czegos prowadzą, jakos sie rozwijaja, cos zmieniają. ten zmienia sie jak dla mnie zbyt malo i nie prowadzi nigdzie. czyli fajnie brzmiący ciekawy zalążek kawalka z niezlym potencjalem, ktory absolutnie nie zostal wykorzystany i ktory powinien sie skonczyc mniej wiecej po 200 sekundach lub jakos ewoluowac.

geppert - zanim do piosenki, to musze nawiazac do wstepu, czyli zapowiedzi. nie wiem czemu, ale cholernie dziala mi na nerwy magda ummer. jezuuu jak ta kobieta mnie nudzi. jak ją tylko widze, to mam ochote isc spac Very Happy a teraz to geppert i utworu. glos ta kobitka ma faktycznie mocny, a w dodatku spiewa z takim bagazem emocji w glosie i calej ekspresji scenicznej, ze moznaby pomyslec, ze caraz nie tylko glosniki ale i monitor eksplodują. inna sprawa, ze mnie sie akurat ten gatunek muzyki srednio podoba i tego rodzaju ekspresja oraz tego rodzaju sposob spiewania. ale wielkosci odmowic jej nie moge Wink kawalek instrumentalnie i nastrojowo ladny. mysle, ze gdyby podklad dac jakiemus dobremu rockowemu wokaliscie, to wyszedl by z tego numer z niesamowitym klimatem, ktory to utwor by mnie porwal Razz a tak to wyszedl utwor z niesamowitym klimatem tylko, ze dla mnie zupelnie obojetny. przesluchalem, ladne, bardzo sprawnie zaspiewane i zagrane, kompletnie nie ruszylo Wink

s. o'connor - ja te panią znam wlasciwie jak sie tak zastanowic chyba tylko z pewnego coveru prince'a Wink to ma lekko enyowy klimat dla mnie. ciekawy, oszczedny aranz, ladny wokal. tyle, ze takie kawalki w tego typu klimatach, zeby mi sie spodobaly, musialyby calkiem mnie porwac. zwlaszcza jesli trwają prawie 7 minut. w przeciwnym razie jednak troche tęskno czekam na koniec Wink i tak troche jest tutaj. jest ladnie, ale mnie do konca nie porywa. chociaz te "mocniejsze" fragmenty robią dobre wrazenie, wprowadzają jakąś zmiane, sprawiają, że nie wieje nudą. ale wciąż jak dla mnie jest to kawalek zbyt dlugi i nie porywający mnie. chociaz koncowka zdecydowanie fajna. moze gdyby ten spokojny poczatek byl z 2 minuty krotszy... tak, koncowka zdecydowanie mi sie podoba, gorzej z produkcją mocno przestarzałą (nie wiem z ktorego roku kawalek, nie chce mi sie sprawdzac w tej chwili).

tiamat - o, to ma fajny klimacik. bardzo posciutki wstep i generalnie srodki uzyte, ale to wszystko razem tworzy jakąś fajną atmosfere, taką lekko tajemniczą może. lekko mi sie z the cure kojarzy, tylko wokal mniej histeryczny i przez to lepszy, mimo tego, ze nie powala Wink tutaj nie musi, wrecz nie ma miejsca na powalanie chyba, chociaz wyobrazam sobie jakby to cave zaspiewal swoim niskim glosiskiem i mam ciary od samego wyobrazania Wink podoba mi sie to wejscie gitary w tle w drugiej czesci i to chwilowe przyspieszenie - sprawia, ze kawalek nie jest bardzo monotonny, wprowadza na moment ozywienie. generalnie, zwlaszcza w koncowce, sluchajac mam przed oczami obraz starego kataryniarza krecącego korbką w jakims ciemnym pokoju w domu wariatów Razz
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
RockFan90



Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 1319
Skąd: Łobez/Gdynia

PostWysłany: Wto Lis 10, 2009 1:21 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Werty
Pełen emocji utwór, wokal mnie zaskoczył i to bardzo pozytywnie- nie jest na jedno kopyto, ale w miare jak wchodzą mocniejsze partie orkiestrowe to i głos nabiera mocy. Przesłuchałem kilka razy i dla mnie na wartości ten utwór nie stracił. 8/10.

Krs
Oj hipnotyczna rzecz i bardzo wciagająca. Mimo, że- jak zauważył Bizon- wokal nie powala to jednak do tego instrumentarium jest wpasowany bardzo dobrze. Oszczędna aranżacja, bez "udziwnień" że tak powiem i mamy bardzo przyzwoity utwór. Spodobał mi się moment przed czwartą minutą,kiedy weszło elektryczne wiosło i grało aż do końca dośc smutną melodię. Naprawdę miło się tego słuchało, bez jakiegokolwiek znużenia. 8,5/10.
_________________
"Our lives dictated by tradition, superstition, false religion
Through the eons, and on and on"

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
mumin_king



Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 6343
Skąd: Rzekuń

PostWysłany: Wto Lis 10, 2009 3:09 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ziutek98 - Phil Collins - Lubię kolinsowe smęty, ale ten jednak był o ten jeden smęt za dużo. Coś poplumkało coś zagrało coś zaśpiewało i tyla. 2.5/6

Bizon - Jon Lord i Sam Brown - ładne, ale jak dla mnie nic po za tym (choć na klawiszach udało mi się skupić). Ja jakoś chyba nie potrafię obiektywnie ocenić piosenki którą zaśpiewa wokalistka. Laughing

BeBe - OTIS = Tło jest bardzo fajne, zasługujące w mojej skali nawet i na 5 niestety potem jest to zawodzenie i ocena musi spaść o jeden punkt. No, ale ogólnie daje radę. 4/6

Daga - Edyta Geppert - przykro mi, dla mnie to jest muzyka najlepsza dla mojej mamy, nie dla mnie. Do przesłuchania jak się razem obejrzy jakąś Szansę na Sukces czy Opole, ale na pewno nie do tego bym wracał i wracał i wracał i wracał i wracał i wracał. 3/6

werty - Sinead O'Connor - już chciałem narzekać, że za mało diabła a tu się rozkręciło. No, ale generlanie nie porwało a przez większość nawet zniechęciło. Znów mogę wszystko zwalić na karb mojej niechęci do wokalistek (są wyjątki nie reguła). 3/6

krs - Tiamat - przez Ciebie wkurwiłem się na ostatni HunterFest jeszcze bardziej. xD No może nie aż tak, ale jednak mimo, że znów takie spokojne klimaty to jednak czuć tutaj jakąś klasę. Bardzo mi zaleciało Alice Cooperem. 5/6
_________________


GGP - na spotkanie ze świeżoscią

Bój się bloga NOWOŚĆ Exclamation BLOG MUMINA Exclamation

wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen WP Kontakt
wasdfg7



Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 4279
Skąd: Dębica/Wrocław

PostWysłany: Wto Lis 10, 2009 3:29 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jeszcze wrócę do Troy i linka wertego. Z godzinę temu przeżyłem chyba coś na kształt katharsis właśnie słuchając Troy. Słuchałem z zamkniętymi oczami jak często mi się zdarza. Dodatkowo sprzyjający czynnik, ponieważ nie było współlokatorów. Nieważne. Takich emocji słuchając czegoś dawno nie miałem. Słucham teraz z 3 raz po tym przeżyciu i już nawet nie wiem w jakim momencie, już nie wiem kiedy i jak mnie to chwyciło. Ale coś wspaniałego przeżyłem. Ciary ciary i jeszcze raz ciary. Za przeżycia duchowe plus jeden do oceny. 9/10
_________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Atrus



Dołączył: 17 Gru 2008
Posty: 1752

PostWysłany: Wto Lis 10, 2009 6:26 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W ogóle, to dzisiaj chyba moja kolej, a ja mam zaległości w ocenianiu. A więc:

Polka Galopka - w zasadzie oprócz fletu i tych takich zabawnych zagrywek akustyka to utwór wiele nie ma do zaoferowania... Ale to, co wymieniłem jest czarujące Wink Problem w tym, że nie wiem, jak to ocenić. Niech będzie 7/10
An Honest Mistake - ej, to nie jest takie złe. Przyjemnie się nawet słuchało, ale to może być zasługa mojego dzisiejszego nastroju Wink Tak czy inaczej, złe nie było - 7,5/10
August and Everything After - nuda. Koszmarna nuda. Wokalista smęci straszliwie. Nic się nie dzieje. Początkowo miało być wyżej, ale wokalista zaczął mnie okropnie denerwować. Sorry, ale to jest 1/10, bo nie ma NIC, co by mi przypadło do gustu.
Choices - o, a to z kolei bardzo fajne. Słabo znam ten zespół, ale jeśli mają więcej kawałków takich jak ten, to muszę się postarać o jakieś płyty Wink Cudowny jest ten fragment, kiedy wszystko tak narasta, wszyscy spodziewają się wybuchu czy czegoś, a to wszystko z powrotem opada. Świetne! 9/10 - bo Lipcowy Poranek to jednak nie jest Wink
Dreaming - ot, takie do potupania nóżką. Lekkie i przyjemne, niewymagające. Nie jest to moja ulubiona stylistyka, ale 6/10 mogę postawić Wink
LOST - nuda... nuda... nuuuda. Straszny smęt. A zaznaczam, że lubię Lost, ale soundtrack sam się nie broni, niestety. 2/10 niech będzie, bo końcówka faktycznie daje radę.
Evils of Rock & roll (Bigelf) - Floydziarstwo. Niby utwór, jakich wiele, ale jednak zachęcił mnie do zapoznania się z ich twórczością Wink 8/10
The Archer of Ben Salem - z prog metalem w stylu Dream Theater to niestety jest tak, że lubię w zasadzie tylko Dream Theater. I ewentualnie Ayreon. W tym utworze nic wielkiego w sumie nie ma... No, z wyjątkiem klawiszy, które są na wysokim poziomie. Niech będzie 5/10, bo 3 punkty traci na starcie za marny wokal.
Kandahar - dobre! Podoba mi się klimat tego utworu. Odrobinę monotonne, ale to znowu aż tak bardzo nie razi. 8/10 - naprawdę mi się podoba!
Long Long Way to Go - o, to też niezłe. Te wszystkie Counting Crows niech się uczą, jak robić smęty Twisted Evil Ale, choć fanem solowego Collinsa nie jestem, całkiem mi się spodobał ten utwór, a zatem - 8/10
Wait a While - sporo emocji, doskonały fortepian - piękna ballada. Chociaż myślę, że nic by się nie stało, gdyby trochę to urozmaicić, ale...
Głos wokalistki obłędny. 9/10
Otis - piękne. Robi wrażenie, to taka muzyka, która angażuje słuchacza, otacza ze wszystkich stron, działa na wyobraźnię. To już chyba nie post-punk... Coś innego. Nie wiem co, ale to bez znaczenia - cudo. 9/10.
Nie żałuję - głos niezły, ale takiej muzyki raczej nie słucham. Po prostu do mnie nie przemawia. Tekstowo też bez rewelacji. 4/10 - bo jednak wokal jakoś muszę docenić.
Troy - i kolejna artystka, za którą nie przepadam. Orkiestracje dają radę, ale nic poza tym... 3/10.
Do You Dream of Me? - wreszcie coś sensownego - genialne. Słabo znam jeszcze ten zespół, ale ten utwór akurat słyszałem i bardzo lubię. Klimat nieprawdopodobny. Wokal zły nie jest i pasuje do muzyki. Chociaż ciekawa sugestia Bizona - w wykonaniu Cave'a to mogłoby być obłędne. Chociaż i tak jest. 10/10. Jedyna dziesiątka wystawiona dzisiaj przeze mnie... Ale jak najbardziej zasłużona. Wystawiłbym ją za samą gitarę w końcówce.

Moja propozycja w okolicach 19.
_________________


With my last breath I curse Zoidberg.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Werty



Dołączył: 06 Lut 2006
Posty: 1310

PostWysłany: Wto Lis 10, 2009 7:00 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bizon napisał:

s. o'connor - ja te panią znam wlasciwie jak sie tak zastanowic chyba tylko z pewnego coveru prince'a Wink to ma lekko enyowy klimat dla mnie. ciekawy, oszczedny aranz, ladny wokal. tyle, ze takie kawalki w tego typu klimatach, zeby mi sie spodobaly, musialyby calkiem mnie porwac. zwlaszcza jesli trwają prawie 7 minut. w przeciwnym razie jednak troche tęskno czekam na koniec Wink i tak troche jest tutaj. jest ladnie, ale mnie do konca nie porywa. chociaz te "mocniejsze" fragmenty robią dobre wrazenie, wprowadzają jakąś zmiane, sprawiają, że nie wieje nudą. ale wciąż jak dla mnie jest to kawalek zbyt dlugi i nie porywający mnie. chociaz koncowka zdecydowanie fajna. moze gdyby ten spokojny poczatek byl z 2 minuty krotszy... tak, koncowka zdecydowanie mi sie podoba, gorzej z produkcją mocno przestarzałą (nie wiem z ktorego roku kawalek, nie chce mi sie sprawdzac w tej chwili).
Utwór z albumu The Lion And The Cobra z 1987 roku... jeden z moich ulubionych krążków w ogóle... polecam Wink

Ostatnio zmieniony przez Werty dnia Wto Lis 10, 2009 7:59 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
KrzysiekP



Dołączył: 26 Lut 2006
Posty: 2115
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Wto Lis 10, 2009 7:18 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Do You Dream of Me? - przyjemnie się słucha, 7/10.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ziutek98



Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 3947
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto Lis 10, 2009 7:40 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Już miałem ten numer Sinead wyłączać, bo nudny smęt i w ogóle, ale zaczęły się pojawiać całkiem dobre zaśpiewy i te smyczki, tak znienacka wchodzące, co już mnie jakoś pozytywniej nastawiło... Natomiast od 4 minuty już się zrobiło naprawdę fajnie, no, i przypomniała mi, za co lubię jej wokal Wink W pewnych momentach barwą i manierą bardzo przypomina Dolores O'Riordan, którą jako wokalistkę uwielbiam całym sercem Smile
Natomiast ten Tiamat zły nie był, ale w żaden sposób też uwagi nie przykuł... Od 3.20 mniej więcej zrobiło się ciekawiej, aczkolwiek głowę bym dał, że wszystkie te akustyczne zagrywki i jeszcze więcej słyszałem w Nightmare - utworze Michael Schenker Group. W gruncie rzeczy mało ciekawe...
_________________
PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Atrus



Dołączył: 17 Gru 2008
Posty: 1752

PostWysłany: Wto Lis 10, 2009 8:10 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ech.
Myślałem, żeby dać My Dying Bride - ale przed chwilą był Tiamat, to by było bez sensu. Miałem dać Happy Mondays, ale jakoś mi nie pasowali. Przez myśl przeszedł mi Waits, ale zostawię go sobie na inną okazję. A teraz przedstawiam:
T.2. - No More White Horses
Płyta It'll All Work Out In Boomland należą do najbardziej niedocenionych dzieł okołorockowych. Ja stawiam go na równi z debiutem King Crimson - a to spore wyróżnienie, nawet, jeśli nie uważam debiutu za najlepszą płytę Crimsonów Wink
_________________


With my last breath I curse Zoidberg.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
daga
Site Admin


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 11065
Skąd: Warszawa - Ursynów

PostWysłany: Wto Lis 10, 2009 8:48 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tiamat - nie wiem czemu myślałam, że jak włączę to usłyszę jakiś ryk heavy metalowy Laughing Skojarzenie z jakimś innym zespołem większym. Melodia jakby ukradziona komuś. A już wiem skojarzenie nie wiem czemu z Pink Floydami. Ale ja miewam dziwne skojarzenia od czapy Laughing Takie hipnotyzujące.

5/10

T.2. - za długie i poprzednik był w podobnych dla mnie klimatach to ten kawałek jakoś mniej przekonywujący. Mimo bardziej atrakcyjnych instrumentów, trąbki, dęciaki uśpiło mnie ok 4minuty. Miłe tło ot co.

5/10
_________________
http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Wto Lis 10, 2009 9:50 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

T.2 - hmm wczesne KC? still life? indian summer? <tocoscofenderekostatniopolecalicotezwydalotylkojednątytulowąplyte?>

mowiąc inaczej, brzmi swietnie, tyle, ze nie wyroznia sie sposrod wymienionych Wink tzn hmmm ten motyw gitarowy powtarzany do znudzenia fajnie wkreca. kawalek przechodzi (zwlaszcza w koncowce) jak walec i to mi sie podoba. ale brakuje mi jakiejs iskry, ktora by sprawila, ze bym natychmiast go zapamietal, tak jak mialo to miejsce z niektorymi kawalkami IS czy SL, ktore slyszalem przed zakupem plyt po 2-3 razy, ale kiedy odpalilem te CD, to jakbym znal te nbumery od lat. tutaj nie mam takiego uczucia, ale to wciaz bardzo solidne granie, wybitnie w klimatach przelomu lat 60/70tych. tego brzmienia nie da sie absolutnie pomylic z niczym innym i zadną inną epoką (pomijajac udane nasladownictwo obecnych zespolow, ktore sie czasem zdarza, ale to tez wtedy celowe jest)
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
mumin_king



Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 6343
Skąd: Rzekuń

PostWysłany: Sro Lis 11, 2009 12:20 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

T2 - bardzo, ale to bardzo fajne. Ten motyw gitarowy naprawdę jest fajny no i czuć klimat tego przełomu dziesięcioleci o ktróym pisał Bizon. 5/6
_________________


GGP - na spotkanie ze świeżoscią

Bój się bloga NOWOŚĆ Exclamation BLOG MUMINA Exclamation

wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen WP Kontakt
KrzysiekP



Dołączył: 26 Lut 2006
Posty: 2115
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Sro Lis 11, 2009 11:53 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bardzo mi się podoba ten motyw po 2:20. Ogólnie 8,5/10, zaintrygowało mnie to. Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ziutek98



Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 3947
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sro Lis 11, 2009 9:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A mnie zanudzało strasznie, nawet nie zauważyłem, jak to się skończyło... W zasadzie bez przerwy wariacje na temat czterech akordów, które zresztą już kiedyś słyszałem w jakimś innym utworze (akordy, nie wariacje).
_________________
PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
wasdfg7



Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 4279
Skąd: Dębica/Wrocław

PostWysłany: Sro Lis 11, 2009 10:30 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Początek jakimś cudem kojarzy mi się lekko z Tangerine Dream. Jestem w połowie i.... nic. Leci sobie w tle i specjalnie uwago mojej nie zwraca. 4/10


Qnegunda? A jak nie to kolejny dawaj dawaj.
_________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Dajanek



Dołączył: 30 Mar 2007
Posty: 192

PostWysłany: Sro Lis 11, 2009 11:03 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Grzegorz z Ciechowa - Polka galopka
Oryginalne. Eklektyczne. Poryte. 8/10
The Bravery - An Honest Mistake
Początek zniechęca. Im dalej tym lepiej. Gdyby jeszcze wyciąć te tandetne klawisze byłoby naprawdę nieźle, a tak nie zachwyca, ale i nie wkurwia. 5/10
Counting Crowes - August and Everything After
Jakby to miało 3 minutki to dałoby się jakoś wytrzymać, a tak jest ciężko. Wokal typowy dla pseudorockowych bandów. Melodia przesłaba. 2/10
Uriah Heep - Choices
Klasyczne brzmienie. Fajnie rośnie ten utwór na początku, a później cudownie się wycisza. Świetny jest ten wokal, czuć Coverdale'a. To jest patetyczne, może nieco sztuczne, ale mnie i tak chwyciło i nie puszcza. 8,5/10
Blondie - Dreaming
Nie. To nie dla mnie. Przepraszam. 3/10
Oceanic 815 - Michael Giacchino
Całkiem przyjemne. Jakem jeszcze oglądał Lost'y to mi się podobał ten klimat, który to tworzyło z obrazem. Motyw na końcu zdecydowanie najciekawszy. 6,5/10
Bigelf
Solidne progresywne granie. Rzeczywiście mocno floydowe, ale to nie jest zarzut. 8/10
Shadow Gallery - The Archer of Ben Salem
Genialne techniczne. Ciekawy Hammond, mało odkrywczy, ale ja mam do hamondziaków słabość. Czuć DT, czasami może za bardzo. 8/10
Dennis Dunaway Project - Kandahar
Jak dla mnie to jest solidny rocker. Świetne riffy. Genialne brzmienie. Wokal mi nie przeszkadza. Wtórność też nie. 7/10
PHIL COLLINS - LONG LONG WAY TO GO
Typowo collinsowskie. Solidne, na pewno wybija się ponad popową przeciętność. Fajny klimat tworzą klawisze, mimo że są przeokropnie plastikowe, sam ten fakt warty jest docenienia. 7/10
Jon Lord i Sam Brown - Wait A While
Cudownie delikatne. Piękny wokal. Jeszcze piękniejszy fortepian. Łatwo w takich piosenkach otrzeć się o banał, tutaj udało się tego uniknąć. 9/10
The Durutti Column - Otis
Nie powiem, jest w tej monotonii coś poruszającego, pozwala to człowiekowi się rozmarzyć, ale jak dla mnie nieco za długie to wszystko. 7,5/10
Edyta Geppert - Nie żałuję
Melodia zapada w pamięć. Wykonanie to szczyt profesjonalizmu. Genialna interpretacja, tutaj muzyka oddaje w 150% przesłanie tekstu. Szkoda, że dzisiaj w Opolu króluje badziewie, które tworzy przypadkowa zbieranina ludzi. 9/10
Sinead O'Connor-Troy
Podobnie jak wasdfg7 nie chwyciło mnie za pierwszym razem. W końcu się zakochałem. Wokal...można lepiej? Nie przychodzi mi do głowy żaden utwór, w którym kobiecy wokal zrobił na mnie takie wrażenie. Emocje, emocje, emocje. Skojarzyło się z Love, Reign o'er Me, co już jest najlepszą rekomendacją. 10/10
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
RockFan90



Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 1319
Skąd: Łobez/Gdynia

PostWysłany: Czw Lis 12, 2009 1:26 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Atrus
Motyw od 2:21 do 2:43 i od 6:13 do 6:40 kojarzy mi się z Atom Heart Mother Floydów. Zauważono słusznie, że jeśli chodzi o epokę w muzyce to nie sposób pomylić z jakiej się ten utwór wywyodzi- "typowe" brzmienie dla wielkich rocka lat 70. Od 8 minuty już do końca piosenki ja słyszę Scorpionsowe Lonesome Crow. W całym utworze mamy świetnie wyeksponowany bas(w ogóle podoba mi się gra sekcji rytmicznej). Utwór IMO nie jest za długi, sporo w nim smaczków-spokojna gra klasyka (czy tam akustyka) a po nim mocniejsze wejście gitary elektrycznej. Dam 8,5/10.

EDIT: Ojciec prowadzący powinien chyba zmienić w liście osób wrzucających RockFan90 zamiast Dominik89 Wink
_________________
"Our lives dictated by tradition, superstition, false religion
Through the eons, and on and on"



Ostatnio zmieniony przez RockFan90 dnia Czw Lis 12, 2009 1:55 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Qnegunda



Dołączył: 20 Lip 2005
Posty: 2030
Skąd: Poznań/Warszawa

PostWysłany: Czw Lis 12, 2009 1:47 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja jutro. I oceny, i utwór. To znaczy dzisiaj.
_________________
W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Qnegunda



Dołączył: 20 Lip 2005
Posty: 2030
Skąd: Poznań/Warszawa

PostWysłany: Czw Lis 12, 2009 6:01 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

http://w920.wrzuta.pl/audio/8jWml9F5lGf/przemyslaw_gintrowski_-_dzieci_hioba

Właśnie wersja Gintrowskiego, z jego chrypką i pewną podniosłością w wokalu. Świetna, wywołująca dreszcze interpretacja tekstu Kaczmarskiego. A pianino stwarza niesamowitą atmosferę... Szkoda, że ktoś wrzucając ten utwór na wrzutę, uciął końcówkę, ale ufam, że jakoś to przeżyjecie. Moje numero secundo na playliście ostatnio.
Oceny później.
_________________
W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
lemur
Moderator


Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 5251
Skąd: z Komitetu Centralnego

PostWysłany: Czw Lis 12, 2009 6:29 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tiamat - e, takie se. Nudnawe nieco, nie lubię takiego brzemienia akustyka i w ogóle w taki sposób budowanej hipnotycznej monotonii (stokrotnie wolę taką synth-new-cold-bebe-whatever-wave'ową). Przeminęło, zapomniało się. 5/10

T.2 - no niezłe, niezłe. W sumie wszystko na swoim miejscu. Galopady basu w spiętrzeniach, świetne dęciaki, klimatyczny (choć nie jakoś wybitny) wokal, super brzmiąca gitara. Końcówka miodna. W porównaniu z tymi progmetalowymi bzdetami, których, jakby to powiedział Fenderek, nigdy nie zrozumiem, to jest po prostu świetne granie. No i wyraźnie czuć, w każdym instrumencie, z jakiej epoki pochodzi Wink Pół punktu dodaję za dęciaki, które jak wiadomo, lemur kocha. 7.5/10

Gintrowski - te, mała, Gintrowskiego to ja powinienem tu wrzucać. I na pewno znalazłbym kilka lepszych rzeczy Twisted Evil "Dzieciom Hioba" czegoś brakuje. Nie ma aż takiej błyskawicy emocjonalnej w głosie Przemysława ani tak wspaniałej melodii, jednocześnie patetycznej i eleganckiej. Nie mówię, że nie lubię tego utworu, ale dla mnie to po prostu II liga utworów barda z chrypą. Więc będzie 6/10
_________________
Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010

Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
krs



Dołączył: 02 Sty 2007
Posty: 1677

PostWysłany: Czw Lis 12, 2009 7:20 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

refleksyjne utwory ostatnio tu dominują... i dobrze. "melancholia, tęsknota, smutek, zniechęcenie... są treścią mojej duszy". a Gintrowski... są zdecydowanie lepsze rzeczy tegoż. 3/10
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw Lis 12, 2009 7:35 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Sinead O'Connor
Fajne, naprawdę fajne. Ciekawy wokal. Świetnie zagrane, tylko ten początek IMHO mógłby być krótszy co najmniej o minutę.
Bo tak to się jednak dłuży nieco...
7/10

Tiamant
Klimatem nieco przypomina DCD.
Fajne, przyjemne, ale jednak zbyt jednostajne. Za mało hipnotyczne by mogło sobie IMHO pozwolić na tę jednostajność. Bo melodia na prawdę mi się podoba. Fajny wokal.
Tylko

6/10

Edit: Głupoty pieprzyłem w środku jest bardzo fajny fragmencik.

7/10 jak nic.

T.2
A mnie sam początek skojarzył z... Home DT xD
ale ten wybuch gitary w 1 minucie nieco rozczarowywuje, znaczy fajny, ale liczyłem na coś większego jednak. Fajny ten riff z początku jest taki toporny, ale podoba mi się tylko tak kończy się trochę dziwnie. Jak wchodzą dęciaki to łohohoho no fajne kurde. Wokal nawet ok, chociaż mógłby być bardziej wyrazisty.
Taaa dęciaki właśnie weszły... świetne.

7.5/10 z szansą na więcej (jak kilka razy jeszcze przesłucham).

zna ktoś w ogóle tę kapelę?

chyba pierwszy raz mi się zdarzyło że 3 utwory pod rząd mi się tak spodobały Wink

I dochodzę do wniosku że w sumie można by wydłużyć czas to dwóch dni na ocenę utworu bo tak to straszny pośpiech z tym jest.
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
lemur
Moderator


Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 5251
Skąd: z Komitetu Centralnego

PostWysłany: Czw Lis 12, 2009 7:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie, nie, nie, wtedy się wszystko rozmemła dopiero, a tak przynajmniej jakaś motywacja do wrzucania/komentowania jest.
_________________
Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010

Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
mumin_king



Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 6343
Skąd: Rzekuń

PostWysłany: Czw Lis 12, 2009 7:51 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Generalanie take se te Dzieci Hioba. Ja nawet lubię takie granie , ale jakośw tym wszystkim zabrakło mi ikry. Zostało mi zapamiętane, rzuciło się na uszy, jednak nie będę raczej do tego wracał. 3/6

Też jestem przeciwny dwudniowym limitem. Z powodów wyżej wymienionych.
_________________


GGP - na spotkanie ze świeżoscią

Bój się bloga NOWOŚĆ Exclamation BLOG MUMINA Exclamation

wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen WP Kontakt
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Another World Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 28, 29, 30 ... 58, 59, 60  Następny
Strona 29 z 60

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek