| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Wto Paź 13, 2009 11:24 pm Temat postu: |
|
|
Jeśli wolno mi się wtrącić - ja właśnie nie potrafię znaleźć tego klimatu w Fallen Angel, którego refren czasami mnie nawet denerwuje. Taki jakby zbyt banalny wśród całej reszty.
Dziękuję.  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Paź 13, 2009 11:48 pm Temat postu: |
|
|
Na początku ocena- 9/10
"Problem" z King Crimson mam jednak taki, że takich utworów 10/10 jest z 15-20...
Genialna rzecz, no. Ja wielbię RED głównie dlatego, że jako całość jest mocne- ale kiedy wyjmiemy jej poszczególne części to one samotnie też są działami sztuki, też się bronią, też są genialne. W ogólnym kontekście- jak i z niego wyrwane.
Perkusja tu szaleje, kapitalan dynamika, dużo jazzu, dużo typowych dla Crimsonów dysonansów i przedziwnych skal, dla nich typowych ale takich za jakie nikt się nie zabiera. Fripp to Bóg, choć jest totalnym przeciwieństwem typowego Guitar Hero. Wetton fajnie robi klimat głosem. Całośc płynie, absolutnie nic tu się nie skraca!
A że z płyty wolę tytułowy, Fallen Angel i Starless to inna sprawa.
No ale mówimy tutaj o płycie kompletnej. I to jest jej fragment, który tak jak już mówiem- wyjęty z kontekstu wciąż brzmi genialnie.
Rzecz mi się w TOP10 nie zmieściła a i kilku innych jakoś było mi bardziej szkoda. Ale taki już "problem" z tak wielkimi i wspaniałymi wykonawcami jak King Crimson- strasznie dużo genialnych rzeczy nagrali... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Sro Paź 14, 2009 12:35 am Temat postu: |
|
|
Znam kilka płyt KC (Beat, Thrak i debiut). Podoba mi się ich najgorsza płyta, tak więc ten kawałek dla mnie bez polotu. Ciarek nie było, a tego głównie oczekuję od rocka progresywnego. Prawie usnąłem, a ostatnio słucham Coila.
4/10 _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Sro Paź 14, 2009 1:13 am Temat postu: |
|
|
Nikt nie powinien się przejmować zdaniem gościa, który nie zna się na muzyce :B _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Sro Paź 14, 2009 7:47 am Temat postu: |
|
|
I nikt się nie przejmuje.
Misiuuuuu (nie mów do mnie misiu, mów do mnie tygrysie), musiałeś dawać coś 7 minutowego. Ledwo mi się z tego zapizdziaju na dworze wrócilo po ciężkej nocce a ten mi dowala jeszcze takie coś! Było dać Dozwolone do lat 18.
A sam kawałek podobał mi się i to nawet bardzo mi się podobał. Daję 7/10 plus zapisuję w kajeciku nazwę King Crimson.  _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Paź 14, 2009 11:27 am Temat postu: |
|
|
Muszę powiedzieć, że ostatnio do KC zacząłem się przekonywać (kiedy kolega puścił mi tytułowy z debiutu i okazało się, że jest to utwór genialny). Ten utwór jest naprawdę fajny, zwłaszcza, gdy we wstępie wchodzi świetna perkusje, te tam kombinacje gitary z kaczką, bardzo, bardzo fajne  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sro Paź 14, 2009 6:11 pm Temat postu: |
|
|
A ja Misiowej propozycji nie ocenię. Generalnie wszystko jest na miejscu, świetnie momentami brzmi, jednak dla mnie trochę zbyt się wlecze, a zaprezentowane rozwiązania nie przekonują mnie jako całość.
Ode mnie natomiast totalna zmiana klimatu: Cherry Poppin' Daddies - Zoot Suit Riot. Według mnie świetny, energiczny numer. Najbardziej zaś lubię w nim to, że powstał w 1998r., natomiast brzmi jak...zresztą posłuchajcie . _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Sro Paź 14, 2009 6:56 pm Temat postu: |
|
|
Klimat jak w Masce Świetny, taneczny numer Czuje się bauns i chce się podśpiewywać "Hey folks, here's a story 'bout Minnie the Moocher!"
7/10 _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Sro Paź 14, 2009 7:13 pm Temat postu: |
|
|
One More Red Nightmare - rzecz jasna ocena wysoka, bo utworów wielkich nie sposób oceniać inaczej. 8/10
odnośnie propozycji ostatniej... przyjemne. 6/10 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Sro Paź 14, 2009 7:56 pm Temat postu: |
|
|
Nooo, takie se. To znaczy fajne i nie niby nie można się do niczego przyczepić, no ale nic powyżej średniej. Dla znajomości dam jednak 4/6. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sro Paź 14, 2009 8:20 pm Temat postu: |
|
|
wow! swietny kawalek zywcem wyjety z hmm lat 20tych? oczywiscie taka muzyka w jakiejs bardzo duzej ilosci bylaby mecząca i mocno powtarzalna bo opiera sie na podobnych schematach, ale sluchana w odpowiednich dawkach daje kopa. swietne rytmiczne, znakomite aranzacyjnie, zdecydowanie ma ducha amerykanskich barow przed wojną. aż mam przed oczami podczas sluchania panów w kapeluszach z cygarami w ustach i bronią pod marynarką, grajacych w karty przy stolach w jakims zadymionym ciemnym lokalu frankie bylby z tych gosci dumny naprawde bardzo dobry numer. gangsterskie las vegas lub nowy jork albo ewentualnie chicago sie klaniają gleboko schematyczne? owszem. ale na impreze bez dennego dicho wrecz stworzone do zabawy
ps: moja jutrzejsza propozycja gdzies w okolicach 21 pewnie, bo do 20:30 jutro pracuje. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Sro Paź 14, 2009 9:03 pm Temat postu: |
|
|
KC
Mieszane mam uczucia. Kilkukrotnie już brałem się za KC ale ... dobra fajne ładne niegłupie... na jakimś tam poziomie. Ale nie ma tego czegoś co by mnie przekonało że warto. Wiadome... nastanie taki czas gdy nie będę miał co słuchać... wezmę się za KC ale... .. ale takie za suche to jest dla mnie. Za zwykłe może nie ale takie ... bez tego pierwiastka. Nie potrafię tego powiedzieć. Za wersję instrumentalną i pewną nieszablonowość należy się z 7/10 ... ale jak mówiłem nie bierze mnie. Za chwilę posłucham coś więcej KC ... innych podobno lepszych to wtedy może zmienię swoją opinię na temat KC... póki co... nie dla mnie.
mike propozycja. Niewiele mogę powiedzieć. Fajny, z klimatem (jak wszyscy zauważyli) ... raz na ruski rok można posłuchać.. ale żeby się wgłębiać... Nie! W sumie podobnie jak wyżej. Jak coś czemu nie... ale raczej nie dla mnie. _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Sro Paź 14, 2009 9:37 pm Temat postu: |
|
|
Misiu (King Crimson): no, tak patrzę, że Kaktus wrzucił utwór, myślę, że pewnie jakiś 20-minutowy smęt Jeśli chodzi o progres, to w sumie bardziej odpowiada mi prog metal - wydaje mi się ciekawszy... O KC tyle osób piało, że genialne; słuchałam tych Redów oraz Starlessów i troszeńkę podsypiałam. A tu - kurczę, świetne! Dla mnie ten pierwiastek w tym utworze się pojawia, to świetne instrumentarium; fantastyczny wokal; żywa, pełna niuansów melodia... A równocześnie nie jest to po prostu klepanie w instrumenty, czuć w tym emocje, napięcie... Świetny, świetny utwór. Z czystym sumieniem 9/10.
Mike (Cherry Poppin' Daddies): NO MOJE KLIMATY! Uwielbiam takie melodie, takie teksty, takie chórki, takie pianino, taki rytm... Ktoś mógłby powiedzieć, że zbyt trywialne w porównaniu do takiego KC, ale to nie moja wina, że powinnam urodzić się jakieś 60-70 lat wcześniej Tutaj pełny dziesiątak po prostu; taka muzyka jest czymś, co mogłabym w specyficznie nazwać "swoją" muzyką... No tyle po prostu. _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Sro Paź 14, 2009 10:57 pm Temat postu: |
|
|
Hm. Po reakcjach spodziewałem się cudów, a cóż...no niby w miarę fajnie buja, ale jeśli chodzi o takie oldschoole to zdecydowanie wolę np.: to co robi Max Raabe, stylizację na międzywojenny kabaret europejski albo wodewil rodem z ANATO . To tutaj jest dla mnie zbyt amerykańskie, wręcz modelowo amerykańskie. To nie jest moja muzyka, nie mój styl. Zbyt pobrzmiewa bluesem.
Ale za konsekwencję i wierność konwencji dam 6/10 _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Czw Paź 15, 2009 3:32 pm Temat postu: |
|
|
Ha! Trudno oceniać ten utwór standardowymi tekstami, jak zazwyczaj, dlatego nie umiem rozpisać się za bardzo... Ale kawał energii z tego płynie. Prawda, takich utworów powstało bardzo wiele (choć na pewno nie w 1998 roku!), ale kurczę - nie o to chodzi. Wprawdzie nie jest to moja bajka, ale na pewno należy to odchyłów, po które często sięgam. Gdybym jeszcze umiał tańczyć, byłoby już świetnie.
Zdecydowanie na plus, w przeciwieństwie do mojego opisu kawałka.  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
cinas91

Dołączył: 15 Paź 2008 Posty: 329 Skąd: Leszno
|
Wysłany: Czw Paź 15, 2009 4:03 pm Temat postu: |
|
|
KrzysiekP- nie zbyt mi się to podoba, w sumie to nic mi się w tym utworze nie podoba, jednak słyszałem wiele gorszych rzeczy 3/10.
NAR- przyjemny, lekki utwór, bardzo miło się tego słucha. Fajny klimat 7/10.
Ziutek98- świetne, jest moc, energia, fantastyczna solówa 8/10.
Misiu- w końcu jakiś utwór który znam Fantastyczny klimat, bardzo dużo dzieje się w tym utworze, uwielbiam słuchać tego przez słuchawki 9/10.
mike- nawet przyjemnie się słuchało, jednak to nie moje bajka, jak dla mnie ten utwór jest zbyt lajtowy 5/10. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Czw Paź 15, 2009 4:09 pm Temat postu: |
|
|
| cinas91 napisał: |
Misiu- w końcu jakiś utwór który znam |
Tak tylko się przyczepię. Osobiście wolę aby były tu zapuszczane utwory raczej niszowe... a może nie niszowe bo to nie o to chodzi ... a raczej jakieś takie mniej znane. No Tylko takie moje wtrącenie. _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Czw Paź 15, 2009 4:11 pm Temat postu: |
|
|
Zdaję sobie z tego sprawę, dlatego też na początku posta napisałem, co napisałem. Postaram się już tego przestrzegać.
Odezwał się ten, co The Final Cut na początku dał. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Paź 15, 2009 4:12 pm Temat postu: |
|
|
no w sumie ja cbyba wolałbym aby były tu dawane jakies mniej znane (kwestie tego, że dwa razy dałem ten sma utwór pomińmy milczeniem ) np. liczę dzięki tej zabawie poznam jeszcze coś na kształt cudnego In Memoriam czy innej Eternally pt 2, o których wcześniej nawet nie słyszałem. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Paź 15, 2009 4:31 pm Temat postu: |
|
|
mike- no nawet fajnie się tego słucha
Fajny bluesowo-swingujący klimat. Takie klimaty też lubię
W tej muzyce lat 20-tych ze Stanów było coś fajnego. Buja. Jak cholera. Kapitalnie zagrane.
8/10 _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Czw Paź 15, 2009 4:57 pm Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | Zdaję sobie z tego sprawę, dlatego też na początku posta napisałem, co napisałem. Postaram się już tego przestrzegać.
Odezwał się ten, co The Final Cut na początku dał. |
Zgaduję tylko że to do mnie
Po pierwsze źle to odebrałeś. OK chcesz poznać opinię innych na temat jakiegoś utworu (bo chyba o to tu chodzi) i dajesz co chcesz. Z mojego punktu widzenia wolę oceniać rzeczy których nie znam, ale nikomu nie zabraniam dawać rzeczy znanych. Te też ocenię jak tylko będę miał czas. Sam prawdopodobnie w najbliższym czasie (nie to co będzie tylko później) dam rzecz całkowicie znaną bo po prostu interesuje mnie to jak wy to odbieracie.
A The Final Cut wcale taki znany nie jest ... a poza tym jest extra  _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Czw Paź 15, 2009 5:00 pm Temat postu: |
|
|
Wszystko zrozumiałem, stary, nie bój żaby. [/offtop] _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Paź 15, 2009 9:21 pm Temat postu: |
|
|
to był mój wybór na pierwsza runde, ale w ostatniej chwili zmieniłem zdanie. poźniej, im bliżej dnia dzisiejszego, tym częściej zastanawiałem się, czy nie wybrać czegoś innego z tej samej płyty (myślałem o 'sometime world'), ale jednak, niech będzie pierwsza myśl. zapomniana nieco klasyka, z najbardziej znanej płyty tego zespołu.
Wishbone Ash - The King Will Come
z płyty Argus (1972)
In the fire, the king will come.
Thunder rolls, piper and drum.
Evil sons, overrun,
Count their sins - judgment comes.
The checkerboard of nights and days -
Man will die, man be saved.
The sky will fall, the earth will pray,
When judgment comes to claim its day.
See the word of the prophet
On a stone in his hand.
Poison pen revelation,
Or just a sign in the sand?
The checkerboard of nights and days -
Man will die, man be saved.
The sky will fall, the earth will pray,
When judgment comes to claim its day.
See the word of the prophet
On a stone in his hand.
Poison pen revelation,
Or just a sign in the sand?
_________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Czw Paź 15, 2009 9:30 pm Temat postu: |
|
|
Mnie póki co(wciąż słucham) nie poraża. Wokal jakiś taki bez specjalnego wyrazu(dla mnie) taki zniewieściały i bez jaj ... coś w ten deseń. Gitara niby fajnie pogrywa ale to zdecydowanie za mało. W świetle muzyki jako takiej i tak to jest dobre ale trochę więcej się spodziewałem po Twojej propozycji
6/10 chyba z czystym sumieniem mogę dać... choć trochę jednak chyba za dużo. Więc ostatecznie 5,5/10
Brakuje mi tu jakiegoś wybuchu... ja wiem ...bardziej wyrazistego wokalu... jakiejś konkretnej mocnej i potężnie brzmiącej gitary. Nie... dziękuję nie dla mnie na dłuższą metę. _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|