| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Pią Paź 09, 2009 5:47 pm Temat postu: |
|
|
| Gabriel... ech... byłem na jego koncercie na stadionie Lecha w Poznaniu - jedno z ciekawszych przeżyć pod względem muzycznym. co do utworu, cóż... cały Gabriel. 7/10 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atrus

Dołączył: 17 Gru 2008 Posty: 1752
|
Wysłany: Pią Paź 09, 2009 5:50 pm Temat postu: |
|
|
Rany, co za combo - dwa utwory pod rząd mi się podobają (pewnie dlatego, że obaj z Genesis ) Hackett jest mistrzem. Naprawdę, jest chyba moim największym gitarowym idolem Jego solowa twórczość czasem podoba mi się nawet bardziej niż Genesis... Klimat niesamowity. Naprawdę polecam, ale dam "tylko" 9, bo...
10 jest zarezerwowane dla następnego utworu - Here Comes the Flood jest cudowne (a są JESZCZE lepsze utwory tego artysty!). Absolutnie uwielbiam Gabriela. Facet jest artystą w 100%, ma piękny głos, talent, zdolności kompozytorskie, no a na koncertach to już niewielu jest w stanie się z nim równać. Jeden z najpiękniejszych utworów, który zagościł w tym temacie. _________________
With my last breath I curse Zoidberg. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Paź 09, 2009 10:46 pm Temat postu: |
|
|
prowadzący, pobudka  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Paź 10, 2009 4:25 am Temat postu: |
|
|
Halo? Już nawet z wrzucaniem mamy problemy?
| Fenderek napisał: | Nie wiem czemu miałbym oceniać, skoro le_mmorowi się nie chciało <foch>
|
Aluzju nie paniał, znaczy się...  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Paź 10, 2009 1:25 pm Temat postu: |
|
|
to moze jak prowadzacy przespi jeszcze kilka godzin, to wrzuci nastepny w kolejce (NAR) a prowadzący sie wepchnie w kolejke jak sie objawi nam ? bo juz jeden dzien przepadl, szkoda by bylo drugiego  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Sob Paź 10, 2009 8:03 pm Temat postu: |
|
|
| to jest słabe... po prostu słabe... 1/10 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Werty
Dołączył: 06 Lut 2006 Posty: 1310
|
Wysłany: Sob Paź 10, 2009 8:10 pm Temat postu: |
|
|
Słabo to to przede wszystkim brzmi... po polsku jest zaśpiewane co jeszcze pogarsza efekt... na koncercie jako support Frontside w sam raz...
żadnego charakterystycznego riffu.. nie da się tego zapamiętać. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dundersztyc19

Dołączył: 25 Sie 2009 Posty: 1356 Skąd: Kuala Lumpur
|
Wysłany: Sob Paź 10, 2009 10:01 pm Temat postu: |
|
|
Sugerujesz, że język polski kiepsko brzmi lub sam w sobie jest kiepski?  _________________ - Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Werty
Dołączył: 06 Lut 2006 Posty: 1310
|
Wysłany: Sob Paź 10, 2009 10:11 pm Temat postu: |
|
|
| Dundersztyc19 napisał: | Sugerujesz, że język polski kiepsko brzmi lub sam w sobie jest kiepski?  | Tak, nie ma dla mnie takiej wartości jak angielski który ubóstwiam jako język w całym swoim asortymencie... Tylko nieliczni potrafili dobrze wykorzystać nasz język w muzyce... w pierwszej kolejności Grechuta (kilku jeszcze by się znalazło). Prawdziwe piękno tego języka ujawnia się przede wszystkim w używaniu zgrabnych metafor o które dzisiaj bardzo trudno... W przypadku nie wyróżniającego się tekstu język polski ino obrzydza słuchanie... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dundersztyc19

Dołączył: 25 Sie 2009 Posty: 1356 Skąd: Kuala Lumpur
|
Wysłany: Sob Paź 10, 2009 10:26 pm Temat postu: |
|
|
A dla mnie angielski jest kiepskim językiem. Posługuję się nim tylko dlatego, że to konieczność właściwie. Naprawdę go nie lubię, ani te zmiękczone 'r'. I nie zgadzam się z tobą co do wykorzystania naszego języka w muzyce. Kazika na pewno bym nie odrzucił z tych osób. Pewnie też uważasz, że z kolei angielski jest genialnie wykorzystywany przez artystów  _________________ - Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Paź 10, 2009 10:27 pm Temat postu: |
|
|
nie nie nie i jeszcze raz nie twoj zespol? znajomych? brzmi strasznie topornie i leci po oklepanych schematach. nie ma w tym zadnego polotu, wszystko ciezkie, bez finezji i glebszego pomyslunku;) po malej obrobce instrumentalnie byloby moze nawet niezle, jakby to jednak jakos urozmaicic. natomiast wokalnie dramat dykcja mocno srednia, ciezko cokolwiek zrozumiec chwilami mimo niby spiewanego wokalu, akcentowanie leży no i pan wokalista po prostu zwyczajnie nie trafia w dzwieki to nie jest klasyczny falsz, nie ma tak , ze glos pada, czy nie wyciaga. po prostu są fragmenty, w ktorych caly czas jest obok dzwieku i to niestety slychac mocno.
takze nie, zdecydowanie nie  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Sob Paź 10, 2009 10:42 pm Temat postu: |
|
|
Jakieś to zza ściany jest .... dźwięk beznadziejny.... wokalista beznadziejny... gitara jaka była przeze mnie słyszana milion razy.... jak poprzednicy jestem na nie. 1...ew 2 /10 _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Sob Paź 10, 2009 10:47 pm Temat postu: |
|
|
Perkusista za bardzo szaleje, produkcja do dupy. Dobrego producenta im dać i perkusisty i nawet nieźle by to brzmiało a tak:
4/10 _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Paź 10, 2009 10:58 pm Temat postu: |
|
|
wokal straszny
no i produkcja czy brzmienie czy co tam to jest.
i ma rację wasdfg7, jakby zza ściany to.
Ale coś tam jest. Gdyby to zostało nagrane profesjonalnie i z innym wokalem może bym nawet zapuścił poraz drugi
kiedyś.
2/10
a jeszcze zapomniałem na Gabriela zagłosować więc nadrabiam.
kawałek całkiem przyjemny, ale taki... nie wyróżniający się jak dla mnie.
ten wstęp mógł se darować.
fajnie zaśpiewane, fajna melodia, chociaż faktycznie mogłoby być na normalny fortepian.
ale ok.
świetnie zaśpiewane
6/10 _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Paź 11, 2009 3:48 am Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: |
| Fenderek napisał: | Nie wiem czemu miałbym oceniać, skoro le_mmorowi się nie chciało <foch>
|
Aluzju nie paniał, znaczy się...  |
Ciekawe ile jeszcze razy będę musiał powtórzyć...  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Nie Paź 11, 2009 9:37 am Temat postu: |
|
|
Amatorskie pod względem wykonania. Do tego ten tekst - a przynajmniej fragmenty, które udało mi się zrozumieć - oklepane i nędzne. 3/10
Prośba - jak przyjdzie moja kolej, napiszcie priva. Na stancji dostęp do kompa mam taki se o, więc priv przynajmniej rzuci się w oczy  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Nie Paź 11, 2009 10:37 am Temat postu: |
|
|
Amatorskie, nagrywane prawdopodobnie w domowych warunkach, mimo to podoba mi się brzmienie gitary. Osobiście od czasu do czasu mogę posłuchać.
| Bizon napisał: | | twoj zespol? znajomych? |
Jeszcze nie i nie. Znalazłem to przypadkiem na yt.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Nie Paź 11, 2009 1:35 pm Temat postu: |
|
|
hahahaha zebys wiedziala, ze jak sluchalem na poczatku, to tez o kabanosie pomyslalem. ale oni jednak mają bardziej finezyjne teksty : po piachu sunie błąd, ma wrotki na kopytach, jest nienormalnyyyyyy  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Nie Paź 11, 2009 1:59 pm Temat postu: |
|
|
Raz dwa - To ja
Trzy cztery - Krugery
Pięć sześć - Zły teść
Siedem osiem - Ciotki Zosi
Dziewięć dziesięć - Siedem osiem
Osiem dwa - Ty i ja
Kapusta - Kapusta !!
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Nie Paź 11, 2009 8:11 pm Temat postu: |
|
|
NAR czekam  _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Paź 11, 2009 8:49 pm Temat postu: |
|
|
może trochę głupio dawać drugi raz to samo, ale ostatnim razem w zabawie brały udział ze trzy osoby z czego jednej się chyba nie podobało więc już w ogóle
http://www.youtube.com/watch?v=wU3VI9Qdwjo&translated=1
Transatlantic - We all need some light
dla mnie jedna z najpiękniejszych rzeczy poznanych w tym roku... nie, jedna z najpiękniejszych rzeczy poznanych w ogóle.
w linku absolutnie cudowne, fantastyczne wykonanie live.
o ile te długie pógodzinne suity Transu mnie trochę nudzą to jednak w tych krótkich formach sprawdzają się doskonale.
Fantastycznie zaśpiewane, genialnie zagrane, no w ogóle jak wam się nie spodoba to lol i w ogóle się nie znacie
oceny nie wystawiam, no bo nie jest to jakieś dzieło, które zasługuje na 10, ale każda inna ocena byłaby dla mnie niesprawiedliwa. Czy coś w tym stylu.
 _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Nie Paź 11, 2009 8:55 pm Temat postu: |
|
|
| wasdfg7 wtedy napisał: | | Co do Transatlantic to tylko nazwę słyszałem i że to około dreamowe jest ... tyle. Teraz... teraz jestem pewien że to poznam i to tak szybko jak to tylko możliwe. Rzadko kiedy występuje u mnie zjawisko ciar przy oglądaniu/słuchaniu linków z youtuba.... To się stało przy wersji live... Właściwie cały czas ją słucham.... Coś fantastycznego. Takie to jest ... piękne. Tak dokładnie PIĘKNE!!!! Totalne 10/10 i bez żadnego słowa... spokojne, ładne, wyważone, klawisze ... wokal nie jakiś przesadzony... w sam raz... Fantastyczny!! |
Liczyłem na jakąś fantastyczną nowość
 _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Nie Paź 11, 2009 9:18 pm Temat postu: |
|
|
KrzyśkuPe - muzyka z gatunku wstydzę się, że tego słucham, ale jak nikt nie patrzy (słyszy) to se rzucę dla równowagi. Kijowe brzmienie strzela jednak sobie wielkiego samobója 2/6
NARq - ładne, bardzo ładne. Trochę pedalskie, ale ładne. 4/6 na pewno, pewnie jakbym jeszcze sobie z parę razy przesłuchał to bym ocenę podwyższył, ale padam dziś z nóg i muszę porobić coś co mi będzie sprawiało 100% przyjemność
<wchodzi na redtube.com> _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Nie Paź 11, 2009 9:19 pm Temat postu: |
|
|
staralem sie mocno znalezc jakis kawalek transatlantic, ktory by mi sie nie podobal, ale chyba taki jeszcze nie powstal
we all need some light uwielbiam. jest takie lekkie i zwiewne, plynie sobie jakby bez wysilku zadnego, a jednoczesnie jest piekne. szkoda, ze nie dales w wersji oryginalnej studyjnej lub koncertowej transatlanticowej, ale tu tez jest cudnie. jest w tym kawalku dla mnie cos z beatlesow, tak jak i w calym transatlantic (chyba nie przypadkowo wlasnie ich miedzy innymi coverowali). nie potrafie powiedziec co dokladnie. ale jakis taki ogolny klimat tych pozniejszych plyt. poza tym, uwielbiam wokale neila. moze nie ma skali jakiejs wielkiej, moze jego glos nie jest jakos bardzo mocny, ale po prostu ladnie brzmi w takiej muzyce transatlantic jak na zespol badz co badz prog rockowy jest nieziemsko wrecz przystepny dla zwyklego zjadacza płyt. gdyby ten kawalek wydano na singlu na poczatku lt 90tych i dobrze promowano, to bylby z tego hit.
ciezko wlasciwie dokladnie opisac za co uwielbiam ten numer, nie ma w nim jakichs wielkich popisow instrumentalnych, a jednak razem wszystko po prostu BRZMI. + te chórki - proste ale naprawde znakomicie sie razem "klejące".
echh naprawde ostatnio czesciej siegam po transatlantic niz po ostatnie wydawnictwa wiadomo jakiego zespolu "powiązanego"...
+ za wladimira putina w chorkach (m. in. 3:5 , ze tez udalo im sie go przekonac...  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
Wysłany: Nie Paź 11, 2009 9:33 pm Temat postu: |
|
|
Wszystko kwestia gustu ale to mnie nie porywa tak jak was. Przed odsłuchem zastopowałam Animalsów z utworem Monterey i usłyszałam inny świat - Transatlantic . Tak lekkie i zwiewne jak opisał to Bizon. Niestety ja żyje trochę w innej planecie muzycznej i takie kawałki mnie nie porywają do nieba aż tak bardzo. Takie coś w klimatach przyśpiewek z Pink Floydów, skrzypek w klimatach Grechuty.
nie mój gust
6/10 _________________ http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Nie Paź 11, 2009 9:48 pm Temat postu: |
|
|
O cholera. Kurewsko niezłe. Chyba pierwsza rzecz, która podoba mi się do tego stopnia, że ściągnę Świetne gitary, oszczędne, akustyczne, ale czuć przestrzeń. I wokal całkiem, całkiem. W klimatach Division Bell Floydów czyli dla mnie bardzo elo.
8/10 (obiecałem nie szastać już tak dychami ) _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|