| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Wrz 26, 2009 1:06 am Temat postu: |
|
|
Podobało mi się- taki fajnie zabarwiony bluesem rock. Bez szaleństw, przewidywalne- ale naprawdę fajne. Bo- umówmy się, nieprzewidywalnych utworów to w tradycyjniejszej odmienie muzyki rockowej jest naprawdę niewiele... Fajna barwa wokalu, lekko zalatuje czasem nawet Rodgersem
Gdyby gitary rytmicznie wrzucić o jeden stopień wyżej w miksie, bardziej je wyeksponować- byłoby naprawdę fajnie. Faktyczie od 6-tej minuty robi się najfajniej.
Przyznam, że nie odczułem, żeby rzecz miała być zbyt długa.
7/10 _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
cinas91

Dołączył: 15 Paź 2008 Posty: 329 Skąd: Leszno
|
Wysłany: Sob Wrz 26, 2009 10:48 am Temat postu: |
|
|
| Mnie również się podoba, pierwsza rzeczą na którą zwróciłem uwagę był wokal, o którym wspomniano wcześniej. Ogólnie niezły rockowy numer, 7/10. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Wrz 26, 2009 5:30 pm Temat postu: |
|
|
chetnych do wrzucania milion pincet, a oceniac nie ma kto?
moja propozycja pewnie w okolicach tej 19. jesli nie zapomne _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Wrz 26, 2009 5:53 pm Temat postu: |
|
|
nadchodzi jego kolej to się boi ze nikt nie skomentuje tego "dzieła" które szykuje
Misiu - świetny kawałęk. Trochę patosu, ale... fajne to jest. spokojnie 7/10
Ziutek... weź przestań xD
MIke - jaks pojrzałem na nazwę zespołu a następnie ile kawałe trwa to... , ale jest ok. Fajny wokal i gitara. JD miał rację, "nie ma to jak dawać czadu z Toto" --' xD _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Wrz 26, 2009 6:22 pm Temat postu: |
|
|
NAR, muszę wspominać, że dla mnie to dobry zamiennik takiej muzyki, jak Radiohead?
Szkoda, że znów wokal słyszałem jak z trzeciego pokoju, ale ten kawałek Toto naprawdę ma zajebiste gitarki... Mam wrażenie zresztą, że gdzieś go już słyszałem W ogóle od dłuższego czasu myslę zgłębić Toto, ten kawałek zdecydowanie do tego przekonuje  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Wrz 26, 2009 6:42 pm Temat postu: |
|
|
| NAR napisał: | nadchodzi jego kolej to się boi ze nikt nie skomentuje tego "dzieła" które szykuje
|
w koncu o komentowanie tu chodzi wrzucac dla samego wrzucania to ja se moge w "polecaczu"  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Wrz 26, 2009 7:14 pm Temat postu: |
|
|
tylko, że tam nikt tych linków nie sprawdza
| mike napisał: | Ale dawać czadu można tylko z Afryką . |
i to w wannie z jakimś tam masłem na rękach xD
Ziutek, dla ciebie może tak, ale powszechnie wiadomo, że ludzie słuchający Slipknota nie znają się na muzyce.
(biorąc pod uwagę to, że mając do wyboru System i Slipa wybierają to drugie to nie ma się co dziwić tej słusznej opinii) _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Wrz 26, 2009 7:20 pm Temat postu: |
|
|
ja sprawdzam, no nie wszystkie, ale dosyc czesto mi sie zdarza mysle, ze przynajmniej kilka innych osob tez.
zastanawialem sie dlugo co dac i doszedlem do 4 utworow kandydatek na poczatek. wybor padl na pewien zasluzony i klasyczny ze tak powiem zespol, ale jednak chyba na tym forum malo znany. ale pozniej zmienilem zdanie i tamten zespol moze nastepnym razem a teraz zespol nieznany w sumie, ale znanego muzyka postanowilem przylozyc troche mocniej niz planowalem z pierwszym zespolem
chyba kiedys to dawalem na tym forum w polecaczu, ale dawno temu.
slash's snakepit - serial killer z plyty ain't life grand (2000) autor: Jack Douglas (producent plyty)
Rod Jackson – wokal
Slash – gitara
Ryan Roxie – gitara, chórki
Johnny Griparic – bass
Matt Laug – bębny
jacyś gówniarze - chórki
tekst:
Here we are alone now, just you and me
Down the halls we waltz, your end is in my dreams
I wanna be like him, he had a dreadful life
I wanna learn to shoot, I want to use a knife
I like the smell of fear that makes you paralyzed
I am the boy next door who put that fear in your eyes
I hope you can leave all this for yourself
I'll be your slave and then dig your grave
While we're makin' love, I dream revolver
They say I'm crazy, falling apart
Do you like the way I murdered your heart
I'm smart and cagey, I come in the night
If you let me in, you'll give up your life
He like to roll in the mud, up to his chin
Now I open my head and let his voodoo in
I rode those sissy bars all the way to hell
Sweet mother justice, I've heard it all
There's nothing left to tell
I hope you didn't need all this for yourself
And the man with the star says he knows you are
But I just keep singin' la dee dee dah
They say I'm crazy, falling apart
Do you like the way I murdered your heart
I'm smart and cagey, I come in the night
If you let me in, you'll give up your life
Boom, boom, bang, bang screams in the dark
If you let him in, he'll murder your heart
Boom, boom, bang, bang screams in the dark
If you let him in, he'll murder your heart
He's not the man you see at home
He's someone else inside
His life's no longer his own
He's someone else inside
Creepin' up when you're alone
And now he stands inside
He wants to take you to hell
But for him it's heaven
Sorry to say but you're not the only one
You're not the lonely one that turned my light on
While I'll turned yours on, on, on
smacznego. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Sob Wrz 26, 2009 7:38 pm Temat postu: |
|
|
Dla mnie zajebioza - wokal właśnie w moim klimacie, taki histeryczny. Te spokojniejsze momenty paluchy lizać, jest niepokojąco, a w takich minimalistycznych chwilach łatwiej ocenić wielkość numeru. Generalnie estetyka zbliżona do Coopera, a to mi się zawsze podoba. 8/10 w numerkach. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Wrz 26, 2009 7:41 pm Temat postu: |
|
|
A tam, System i Slipknot to jdno gówno, z tymże Slipknot fajniejsze i lepiej łoją
Gdzie Slash's Snakepit jst nieznane? Chyba w Radomsku...
Kojarzę to, dobry numer, Slash oczywiście zdrowo łoi, nieważne w jakim zespole Fajny, agresywny wokal, w ogóle melodia fajnie się snuje, no i standardowo solo przegenialne  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
cinas91

Dołączył: 15 Paź 2008 Posty: 329 Skąd: Leszno
|
Wysłany: Sob Wrz 26, 2009 8:41 pm Temat postu: |
|
|
| Wokal mógłby być trochę lepszy, ale nie jest źle. Ogólnie bardzo dobry utwór, Slash jak zwykle zamiata, refren też niczego sobie, piosenka ma power, 8/10. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Wrz 26, 2009 8:50 pm Temat postu: |
|
|
sz_d - no ja tez mam skojarzenia z takim makabrycznym klimatem z alice'a, ale to raczej nie jest przypadek pomijajac juz oczywiste powiazania alice'a z gunsami i slashem, jak wspolne nagranie the garden czy wystep slasha na hey stoopid i innych plytach, ryan roxie gral w tym czasie u coopera w zespole (i gra chyba nadal), gral tez u niego teddy andreadis, sideman gunsow, ktory robi tez chorki i gra na klawiszach na tej plycie, perkusista matt laug tez przewinal sie przez zespol coopera, oprocz tego producent i autor tego kawalka - jack douglas byl inzynierem dzwieku i produkowal tez kilka plyte alice'a w latach 70tych. (u alice'a na gitarze gral tez pierwszy wokalista snakepit, eric dover, ale to akurat nie ma chyba znaczenia, bo dover spiewal tylko w pierwszym snakepicie. )
wiec podejrzewam, ze ten cooperowski klimat jest jak najbardziej zamierzony  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Sob Wrz 26, 2009 9:05 pm Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: | wiec podejrzewam, ze ten cooperowski klimat jest jak najbardziej zamierzony  |
Ano tym jeszcze lepiej O udziałach Slasha w cooperowych projektach wiedziałem, stąd może właśnie nachalne skojarzenie - pozostałe powiązania bardzo interesujące. Zresztą, sam tytuł znamienny: gdybym miał w ciemno zatypować, kto mógł nagrać kawałek "Serial Killer", obstawiłbym A.C.  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Wrz 26, 2009 10:04 pm Temat postu: |
|
|
Kawał zaj***tego grania i tyle
8/10- i to strasznie mocne 8.
Kapitalne wolne fragmenty, świetny riff zapowiadający mocniejszy fragment.
W wolniejszych fragmentach w klimatach Coopera trzeczywiście, w tych mocniejszych momentami jakby... duch Dio...?
Kipi. Kapitalnie rzecz kipi. Fragment z 4-tej minuty bardziej Gunsowy nie może być- zresztą wokal w końcówce w tę stronę też trochę idzie Absolutnie kapitalne solo. Dynamiczne, porywające, nawet jeśli leci po prostych skalach- leci z jajem, z czadem, z wyczuciem. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Wrz 26, 2009 10:41 pm Temat postu: |
|
|
tak w ogole, czy jeszcze komus te dzwoneczki na koncu i ten dzieciecy chorek spiewajacy sobie lekko o mordercy kojarzy sie z filmami z pewnym panem ze spalonym ryjem i charakterystyczą rękawicą ze metalowymi nozami, noszącym kapelusz i brzydki sweterek w paski?
One, two - Freddy's coming for you
Tree, four - better lock your door
Five, six – grab your crucifix
Seven, eight – gonna stay up late
Nine, ten – Never sleep again  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Nie Wrz 27, 2009 12:51 am Temat postu: |
|
|
Nawet nie będę przesłuchiwał! <foch>
...bo jest to jeden z najczęściej słuchanych przeze mnie kawałków na laście.
Jak dla mnie 6/6. No może 6 z małym minusem, bo ta wstawka balladowa IMHO tak średnio wypada w tym utworze. Ale tak to mnie tam wszystko miażdży. Riff i solo są tutaj przegenialne (Slash <3 ;*), wokal nie jest wyszkuany, jednak przegenialnie wypada z tą mocą utworu. Jak dla mnie jest mało piosenek Gunsów, które by podskoczyło Killerowi.
No i fakt, ten początek zalatuje tutaj Cooperem na kilometr. Może dlatego udało mi się zwrócić uwagę od początku.
Żeś mi Bizonie jedną z propozycji ukradł, ale mam już inne dwie w myśli z Serial Killerem chciałem później jakoś wpaść.  _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Nie Wrz 27, 2009 10:17 am Temat postu: |
|
|
To ja jeszcze wrócę kilka wstecz bo mnie nie było no... chyba na propozycji NAR-a skończyłem więc...
DT - Disappear - więc no... generalnie płyty z której podany utwór pochodzi nie znam i żałuję ale no ... ;p utwór jako utwór bardzo fajny, powiedziałbym, ze przemyślany ... nie do końca pamiętam mojej klasyfikacji ale będzie to coś koło 8 bo cóż... bardzo dobry, choć nie rewelacja.
Slipknot i jakiś tam tytuł.... słucham, słucham.....
Początek jak najbardziej tak ... fajny, spokojny i no po prostu ładny. Akustyk na początku przynajmniej wprowadzający fajny klimat. Mówicie, że Nickelback. Jak wchodzi perkusja/bębny to trochę takie zbyt oczywiste. Inna sprawa, że często jak słucham muzyki czegoś takiego mi brakuje ale tu... tu mi nie do końca to odpowiada.... zbyt oczywiste. Tzn mimo wszystko się fajnie słucha ale bez żadnej ekstazy.
4 bo cóż... spodziewałem się czegoś innego.
Kolejna propozycja Misia.
Już kiedyś mnie tym kupił. I nie... żadnej ekstazy, ale prawie że do bólu piękne. Zupełnie inne od muzyki słuchanej na co dzień ale to jest bardzo przyjemna odmiana. Na tyle, ze dość spokojnie 8/10
Kolejna propozycja to TOTO.... wolę Afrykę w wiadomym otoczeniu i wiadome z jakimi dodatkami
Jakoś pierwsza czy 2 minuta.... nie poznaje tego zespołu. Inna sprawa, że znam tylko Afrykę i może z dwa inne ale i tak nie poznaję. Przyjemnie się słucha. Bardzo fajnie to leci. 5 minuta a mi się wcale nie dłuży.... cały czas bardzo ale to bardzo fajnie płynie....W końcówce wyczepista gitara. i znów chyba muszę 8/10 postawić... albo 7/10
Bizon....
O ile Coopera jako tako nie znam o tyle samo poznanie Stevena mówi mi, że link Bizona brzmi podobnie. Znów początek bardzo fajny i doskonałe (?) wejście gitary i generalnie tego mocniejszego grania. Przez chwilę mi zajechało Ozzym i jego Dreamer.... Bardzo fajna mocna i taka wyeksponowana solówka. Wokal jako tako z czymś mi się kojarzy tylko no... nie wiem z czym ... i znów niestety 8/10
Ufff nadrobiłem  _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Nie Wrz 27, 2009 11:45 am Temat postu: |
|
|
Całość, całość  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Nie Wrz 27, 2009 2:13 pm Temat postu: |
|
|
Przepraszam, że wrzucam teraz, ale wieczorem raczej nie dam rady toteż:
http://www.youtube.com/watch?v=wr9pKSy00VA
http://www.youtube.com/watch?v=Yr3-4CNzM0I
Wrzuciłem piosenkę w dwóch wersjach, gdyż w wersji live lepiej słychać wokal (youtube totalnie spierdolił jakością studyjną, gdyż wokal jakiś wycofany zupełnie jest).
The Chamelons - Don't Fall. Raczej mało znany post-punk z Sheffield, choć dziś wiele zespołów uważa ich za swoją inspirację (min. Editors, Interpol czy White Lies). Później poszli w bardziej new wave'owe czy dream popowe strony, ale dalej jest srogo.
Alone in a room I've been in once before
Shapes in the hall
I'm running for the door
I'm out on the edge
But I'm not defeated yet
I hear my name above everything else
Mark! Mark!
Above everything else
Don't fall!
It's a freak out
Nothing's familiar
Nothing seems to fit into the scheme of things
Seeing faces where there shouldn't be faces
No-one's ever certain what tomorrow brings
So don't fall my friend
All nightmares have an end.
Hiding inside
A room that's running red
The place to be
Exists only in your head
And the focus of fear
In the creases of a dress
A female dress
How did I come to be drowning in this mess
This fuckin' mess
Don't fall
It's a freak out
Nothing's familiar
Nothing seems to fit into the scheme of things
Seeing faces where there shouldn't be faces
No-one's ever certain what tomorrow brings
Don't fall
I know your back's against the wall
But this roaring silence
Won't devour us all
Don't fall _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Nie Wrz 27, 2009 2:27 pm Temat postu: |
|
|
The Chameleons - świetne. Kojarzy się z wczesnym Janerką, czyli musi być dobrze. Słychać, że się takie różne Editorsy inspirują. Ma klimat, przestrzenną prostotę, fajnie płynnie. Bardzo, bardzo. 8/10
Slash - hehe, niejaki mumin zalinkował mi to na gg parę dni temu i byłem bardzo przyjemnie zaskoczony. Kawał świetnego gitarowego grania, bardzo fajna solówka, wokal całkiem niezły. Tylko ta balladowa wstawka w środku zupełnie z dupy. 7/10 _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Nie Wrz 27, 2009 4:57 pm Temat postu: |
|
|
Nie trafia do mnie punk i pochodne jakoś. Nie zachwyca mnie, ani nie potrafię wyczuć jakiś emocji wielkich (choć istnieje parę piosenek, które słucham - nie przeczę) i ten kawałek chyba to potwierdza.
Jakoś taką nijakości dla mnie to bije. I o ile praktycznie taka sama klasa średnia prawdopodobnie jest w Foreignerze to jednak tam jest jakiś elemen, który mnie przyciąga.
Tutaj wokal nijako, muzycznie też nic wielkiego. A do tekstów uwagi wielkiej nie przywiązuje.
Średni kawałek 3/6. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Nie Wrz 27, 2009 6:48 pm Temat postu: |
|
|
i wtrynil sie w moj spotlight i zabral mi kilka godzin chwały
kawalek wpada jednym uchem i wypada drugim. mam wrazenie, ze slyszalem juz z tysiac podobnych. i na tym polega moj problem z tego rodzaju muzyką - kazdy kawalek brzmi dla mnie tak samo. byc moze to kwestia tego, ze niemal kazdy z wokalistow tego nurtu, jakich mialem okazje uslyszec, spiewa dokladnie w ten sam sposob - w dodatku sposob, ktorego nie znosze. takie beznamietne wyciaganie, bez odrobiny techniki i uczucia wlozonego w to, co sie spiewa. wszystko tym samym glosem i tą samą manierą wokalną.
oprocz tego, nastepna rzecz, tez charakterystyczna dla wielu kawalkow tego typu, ktore slyszalem, to absolutnie beznadziejne brzmienie perkusji. perkusja w tej wersji studyjnej tutaj, to jest jakas masakra. lars na st. anger brzmi w porownaniu z tym jakby wyszedl z najlepszego studia nagraniowego dla bebnow na swiecie...
jedyne co mi sie podoba, to sam poczatek i ten glowny motyw gitarowy zanim sie ten beznamietny jęk wokalisty zaczyna. ale znowu ten motyw pozniej leci przez caly kawalek i staje sie nudny po jakims czasie.
niestety tego gatunku muzycznego ja nie polubie nigdy zbyt wiele rzeczy mi sie w nim nie podoba, na domiar zlego, najczesciej s ą to rzeczy mocno dla niego charakterystyczne. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Nie Wrz 27, 2009 6:53 pm Temat postu: |
|
|
To mi się kojarzy z jakimś Polskim graniem a'la.... niech pomyślę.... nie wiem w każdym bądź razie z graniem które mnie nie cieszy, nie bawi i do którego nie wracam. Jednakowoż jakoś bardzo nie brzydzi mnie słuchanie tego i przeleciało bez żadnych zachwytów. W związku z czym można zgadywać, ze do tego z własnej inicjatywy nie wrócę... 3/10 lub nawet 2/10 _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Nie Wrz 27, 2009 7:10 pm Temat postu: |
|
|
tak w ogole, pytanie w sprawie organizacyjnej. po zakonczeniu tej serii (znaczy po dojsciu do ostatniej osoby zapisanej - w tym momencie to krs) idziemy od nowa w takiej samej kolejnosci czy znowu zapisy robimy? _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Wrz 27, 2009 7:11 pm Temat postu: |
|
|
nie widzę sensu w robieniu nowej listy  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Wrz 27, 2009 8:20 pm Temat postu: |
|
|
Wleciało- wyleciało. Nie moja maniera wokalna, też mnie denerwuje, wszelkie The Smithsy i tym podobne... Janerkę akurat lubię, ale on jest dość specyficzny i ma więcej charakteru...
Monotonne, szare. Nie odczułem zadnej srogości, nie odczułem nic, nawet nie zauważyłem kiedy się kawałek skończył...
2/10
Sorry  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|