| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Wto Wrz 22, 2009 8:20 pm Temat postu: |
|
|
Therion - nic, tylko zamknąć oczy i odpłynąć, bardzo przyjemnie się słucha. Inna sprawa, ze dopóki nie zamknąłem tychże oczęt, to bałem się, że kawałek będzie jednak zbyt długi. Od czasu do czasu lubię taki klimat i orkiestracje. Końcówka rzeczywiście zwalona (no chyba, że to kwestia you tube'a). Ogółem - odpowiednia rzecz na długie wieczory . 4/6.
Dream Theater - Disappear jest akurat jednym z pięciu utworów DT jakie znam (wliczając w to Derek Sherinian Piano Solo xD), a poznałem go dawno temu dzięki Misiowi i jest to niewątpliwie jeden z utworów, który zachęcił mnie do dalszego poznania DT w dalekiej przyszłości. Niesamowita przestrzeń i doskonałe klawisze, piękna ballada 5/6. _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Wrz 22, 2009 8:26 pm Temat postu: |
|
|
Nie znałem wcześniej nic z Six Degrees, aczkolwiek album był to na tyle chwalony, że gdybym go gdzieś znalazł, to jest spora szansa, że bym kupił. Teraz wiem, że na pewno muszę go kiedyś dorwać, bo ten kawałek jest naprawdę przepiękny Ten genialny wstęp (widać, z czego zrzynali we wstępie do Nightmare to Remember), ten potem motyw na niby-hammondzie, no i ta ostatnia zwrotka... Coś pięknego, naprawdę. _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Wto Wrz 22, 2009 8:31 pm Temat postu: |
|
|
Ładne, ot.
No dobra, niektóre pomysły klawiszowe są całkiem, całkiem... _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Wto Wrz 22, 2009 8:43 pm Temat postu: |
|
|
Albo Forsaken.
Disappear bardzo dobre. Co prawda nie siedze teraz w DT 99--> raczej 92-96, ale takie coś zawsze kupuję.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
Wysłany: Wto Wrz 22, 2009 8:50 pm Temat postu: |
|
|
Therion - to co dagi lubią najbardziej do nauki i innych takich zajęć. Jeden z moich ulubionych kawałków. Odpręża itd. itp. W skali ocen 7/10
Dream Theater - dla mnie obcy zespół.... herezja na tym forum pewnie To mnie jakoś nie przekonuje... jakby się uprzeć niby klimat jak w Therionie, no inny wokal ale czasem niby coś podobne, a nie podchodzi Dla zbyt rozwlekłe i monotonne. 4/10 _________________ http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Wrz 22, 2009 9:01 pm Temat postu: |
|
|
No bardziej nietypowego utworu DT to ze świecą szukać. Lubię, ale... to nie on świadczy o wielkość 6 DEGREES...
Jest bardzo OK- ale to tylko namiastka Space-Dye Vest IMO.
Końcówka, ta mocniej zaśpiewana- mrówki, ciary, jak kto chce to nazwać. Zdecydowane 8/10.
Monotonne? To się nazywa klimat, budowanie klimatu, przestrzeni... To jest jak muzyka ilustracyjna- to nie ma być przeboik do radia
Zgasić światło, zapalić świeczki- to jeden z tych właśnie utworów. Ale do mojej prywatnej 10 tej kapeli to temu utworowi jednak daleko  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Wto Wrz 22, 2009 9:09 pm Temat postu: |
|
|
Jak można woleć ten Alphaville od Disappear, to ja nie mam pojęcia zupełnie.  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maciej

Dołączył: 22 Lip 2005 Posty: 1329 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Wto Wrz 22, 2009 9:11 pm Temat postu: |
|
|
Widzę że fajne utwory się pojawiają
1)Therion ,znam ten utwór od blisko 10 lat i co tu dużo gadać klasyka
inna sprawa że niereprezentatywny dla twórczości szwedów, 5,5/6
A kto zgadnie w jakim języku jest tekst?
2)DT ,bardzo klimatyczny utwór powiedziałbym że są w nim takie lekko unoszace się jak bąbelki po szampanie pierwiastki "floydowo-radioheadowe" ,poezja ,takie kawałki sprawiają, że w muzyce "piękno" nie jest tylko pustym słowem z którejś tam strony słownika języka polskiego
Nie znam aż tak bardzo dobrze dyskografii ale czy oprócz równie wspaniałego "space dye vest" mają coś w tym stylu?
bo mi się kojarzą raczej z technicznym wodotryskiem niż ujmującą duszę melodią i operowaniem klimatem. 5,5/6 _________________ Light the fire, feast
Chase the ghost, give in
Take the road less traveled by
Leave the city of fools
Turn every poet loose
  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Wto Wrz 22, 2009 9:12 pm Temat postu: |
|
|
DT - nie porywa mnie. Nie potrafię tego logicznie uargumentować i daleko mi do pogłębionych analiz Misia, po prostu w moim subiektywnym odczuciu jest to utwór raczej, hmm, przewidywalny. A nastrój melancholii staram się zwykle raczej w sobie zwalczać, aniżeli go podsycać. Ocena poziomu mojej podniety: 5/10
| Maciej napisał: | | A kto zgadnie w jakim języku jest tekst? |
Akadyjskim, ale to wikipedia mówi, a nie ja  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
Wysłany: Wto Wrz 22, 2009 9:17 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: |
Monotonne? To się nazywa klimat, budowanie klimatu, przestrzeni... To jest jak muzyka ilustracyjna- to nie ma być przeboik do radia
Zgasić światło, zapalić świeczki- to jeden z tych właśnie utworów. |
Przy zgaszonym świetle to ja słucham Glena Millera I nie oczekuje przeboju dla radia muzyka ilustracyjna bywa ciekawsza
no i podzielam słowa szymka może zafunduje sobie koszulkę z napisem słucham innej muzyki niż Fenderek  _________________ http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Wrz 22, 2009 9:22 pm Temat postu: |
|
|
no fakt, że do Space-Dye Vest to temu kawałkowi niezmiernie daleko ale... no szczerze, ile kawałków (w ogóle) może się równać SDV? 10? 15?Może.
 _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Wto Wrz 22, 2009 9:29 pm Temat postu: |
|
|
Podzielam zdanie szymona (dodatkowy kusik, że nie zapomniał -> ;*). Nic wielkiego, takie coś do przelecenia w odtwarzaczu, nie wiem jakoś nie porwał a zwróciłem uwagę dopiero pod koniec utworu. Wtedy było lepij. 3/6 _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Wrz 22, 2009 9:39 pm Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | Jak można woleć ten Alphaville od Disappear, to ja nie mam pojęcia zupełnie.  |
Pewnie za dużo włoskiej piłki się naoglądał...
A Millera to ja wolę akurat przy świetle zapalonym...
Le_mmor wręcz tę koszulkę MUSI sobie sprawić...
Ale fajnie, ze się temat rozwinął  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Wto Wrz 22, 2009 9:53 pm Temat postu: |
|
|
dlugo musialem sie przekonywac do calej pierwszej plyty z 6DOIT, ale jak juz sie przekonalem, to na calego ten kawalek az kipi takim niespokojnym i lekko nawiedzonym momentami klimatem. chyba jedyny smutniejszy od tego kawalek DT to space dye vest, ktory jest najbardziej chyba depresyjnym numerem jaki znam heh ale wracajac do disappear. labrie udowadnia tu, ze jednak potrafi zaspiewac znakomicie bez wchodzenia na ultrawysokie dzwieki i bez tych jego szerokich zaspiewow. az dziwie sie, ze to nie jest staly punkt koncertow obecnie, bo pasowaloby idealnie. james nie musial by sie forsowac tak bardzo caly koncert, zwlaszcza, ze w niektorych kawalkach nie wyrabia z gorami juz tak jak kiedys.
bardzo ciekawa aranzacja. niby wyaje sie, ze bardzo oszczedna, ale jednoczesnie niezwykle gęsta, tam caly czas cos sie w tle dzieje, slychac to zdecydowanie lepiej na dobrych sluchawkach, tudziez na jakichs naprawde dobrych kolumnach. uwielbiam ten nawrot glownego motywu pod koniec utworu, az ciary przchodzą i czlowiek czuje jakby to jego dusza gdzies ulatywala. swietne polaczenie klasycznego dzwieku fortepianu z nowoczesnym brzmieniem klawiszy. to co wybrawia JP we wstepie i zakonczeniu - no niby proste, ale taki efekt jakis na to naklada (nie znam sie), ze az ciary przechodzą, jak sie tego slcuha. idealny podklad do jakiegos ghost story, jesli chodzi o ten wlasnie jeden motyw a przy okazji dowod na to, ze james tez potrafi napisac swietny tekst, a nieczesto bierze udzial w pisaniu.
aha, no i tu jest wlasnie przyklad kawalka, ktory trwa prawie 7 minut, a ja tego w ogole nie czuje. mimo, ze nie jest super zlozony, to jednak on tak plynie, ze ani sie czlowiek obejrzy, a tu juz koniec.
nie jest to moje top 10 DT (nie pamietam zresztą juz co w nim bylo heh) ale na pewno jest wysoko. moze najmniej zlozony kawalek i najmniej wymagajacy technicznie z wszystkich na 6DOIT, ale chyba moj ulubiony na pierwszym CD. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Wto Wrz 22, 2009 10:26 pm Temat postu: |
|
|
tobie sie nie podoba through the night, wiec wiesz...
jak ktos generalnie nie lubi dlugich kawalkow no to wiadomo, ze mu te 7 minut przeszkadza. ja mowie o takich jak ja na przyklad, ktorzy potrafią sluchac i zachwycac sie 42 minutowym kawalkiem. w disappear dlugosci nawet nie zauwazam, natomiast kawalek theriona, ktory byl wczesniej jednak mnie wymęczyl, mimo ze byl tylko z minute czy dwie dluzszy chyba. poza tym tu jeszcze dodatkowo rozumiem tekst i moge sie w niego jakos wczuc, a tam niestety ni cholery  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Wrz 22, 2009 10:54 pm Temat postu: |
|
|
| daga napisał: |
Czuje się atakowana na tym forum ze względu na swoje muzyczne poglądy  |
Klika, wiesz, te sprawy...
Ja przyznam trochę czuję te 7 minut. Może nie że za długie, ale... czasem końćówka wydaje mi się naciągana. Jeżeli włączę i sobie odpłynę- wtedy fajnie. Natomiast jeżeli skupię się bardzo na tym utworze, na zasadzie naprawdę skupię- wtedy możnaby z minutę mu spokojnie urwać.
I tu swoją drogą ciekawe- bo generalnie dla większości ludzi muzyka z radia to muzyczna tapeta, tło. Ale tym tłem musi być coś lekkiefgo, łatwego, przyjemnego- Takie tango, Chris de Burgh czy inne Alphaville...
Ja takiej tapety szczerze nie jestem w stanie znieść- tego co leci w RMFach, ZETkach. Dla mnie tłem jest... coś takiego. Takie Disappear to dla mnie dobry utwór na większą playlistę, kiedy chcę sobie posłuchac muzyki bez jakiegoś dogłębnego jej analizowania... Po prostu spokojnie odpłynąć, odprężyć się... Tak, ja się przy takiej muzyce odprężam. Dziwne pewnie...  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Wto Wrz 22, 2009 11:01 pm Temat postu: |
|
|
ja takie dzwieki zapuszczam najczesciej jesli mam ochote posluchac sobie czegos jak juz leze na lozku. wtedy na noc zapuszczam sobie playliste wlasnie z takimi wolnymi smutami i sobie odplywam powoli  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
Wysłany: Wto Wrz 22, 2009 11:04 pm Temat postu: |
|
|
Ja tam nie wiem co leci an RMFach i Zetkach Tło muzyczne to dla mnie taki Therion, Apocalyptica, Krzak przy których do nie jednego egzaminu się uczyłam, bo tzw. przeboje sprawiają, że odrywam się i nucę czy śpiewam A ciężko Theriona śpiewać
I co to jest Alphavill
Może to kwestia tego, aby te 7minut trwało jak 3 minuty.... w tym tkwi geniusz i piękno takich długaśnych kawałków... _________________ http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Wrz 22, 2009 11:59 pm Temat postu: |
|
|
| daga napisał: | Ja tam nie wiem co leci an RMFach i Zetkach |
A ja absolutnie nie o Tobie mówiłem Ba- o nikim w szczególności, bardziej o tym co GENERALNIE jest popularne
| daga napisał: | A ciężko Theriona śpiewać
|
Kiedyś się z kumplem upiliśmy- próbowaliśmy, a co!!!
| daga napisał: |
I co to jest Alphavill
|
Le_mmora pytaj, jakiś plastik...
| daga napisał: |
Może to kwestia tego, aby te 7minut trwało jak 3 minuty.... w tym tkwi geniusz i piękno takich długaśnych kawałków... |
Ale ja się generalnie zgadzam. Jeżeli 6-7 minutowy utwór płynie tak szybko i tak wiele się w nim dzieje, ze człowiek się nawet nie spostrzeże że czas minął- to świadczy o jakimś tam jego geniuszu. Tyle tylko, że gust też ma tu dużo do powiedzenia, bo jeśli komuś dany styl się nie podoba zbyt bardzo, to fakt iż rzecz nie trwa 3 inut tylko 7 będzie tylko działał na niekorzyść kompozycji I odwrotnie- jeżeli numer trafia dokładnie w to, w co dany słuchacz kocha- to i 26 minut nie będzie za dużo Dla mnie osobiście DISAPPEAR jest tak... po środku. Bardzo, BARDZO zależy od humoru. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sro Wrz 23, 2009 12:16 am Temat postu: |
|
|
ano wiadomo, wiele zalezy od tego czego ie slucha. pamietam, ze jak kiedys w liceum przynioslem sobie akurat jakas plyte (nie pamietam juz co) i na tej plycie bylo ledwie z 8-9 kawalkow (a wtedy nie sluchalem jeszcze zadnym DT czy innych tego typu) to kolega hiphopowiec popatrzl na ilosc tytulow i stwierdzil: jak mozna wydac plyte tylko z osmioma (czy ile ich tam bylo) kawalkami. no to mu odpowiedzialem: widzisz, jak w kawalku nie leci przez 8 minut ciagle ten sam zapetlony beat, do ktorego koles gada przez te osiem minut w kolko to samo, to mozna. chyba nie zrozumial, ale generalnie o to wlasnie chodzi. chociaz takie dlugie kawalki z jednostajną melodia i powtarzanym motywem tez czasami potrafią robic wrazenie. chocby takie 'again' archive. no wiem, ze ma tu wielu przeciwnikow bo jest w sumie mocno monotonne. ale akurat w tamtym kawalku ta monotonia jakos dziwnie pozytywnie mnie wkreca jak go slucham. troche podobnie jest wlansie z disappear, chociaz on jest o wiele krotszy jednak.
wlasnie sie zorientowalem, ze rzecz, ktora chcialem wrzucic jak dojdzie do mnie kolejka, ma tez 7 minut. hmm chyba jednak najpierw wrzuce moj drugi typ, a pierwszy kolejnym razem. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Werty
Dołączył: 06 Lut 2006 Posty: 1310
|
Wysłany: Sro Wrz 23, 2009 8:52 am Temat postu: |
|
|
Hmmm.. ciekawa aranżacja ale przede wszystkim brzmienie bardzo mi się tu podoba mimo że z mp3 z wrzuty aż tak dobrej jakości nie uświadczysz... znakomitą atmosferę ten kawałek tworzy... no i Barbie tfu! Labrie nie wkurza nadmierną melodramatycznością... utwór wyważony...
P. S. Nie przesłuchałem jeszcze Six Degrees... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Wrz 23, 2009 6:12 pm Temat postu: |
|
|
Kawałek jak wczoraj zacząłem słuchać - tak do tej pory nie mogę przestać Wielkie dzięki, NAR, mimo, że lubisz System :*
No to teraz moja kolej? A, pojadę, najwyżej się skompormituję
http://www.youtube.com/watch?v=iAoO-w0TK1c
Zalecane jest nie wyłączanie gdy tylko zobaczy się nazwę zespołu, utwór bardzo jak na nich nietypowy, ostatnia płyta... Mają ostatnio takie jazdy z tymi akustycznymi balladami. Nie powiem, zdramatyzowany to do bólu, zwłaszcza przez takie zabiegi jak ten wokal niespodziewanego, wymyślnego - ale mnie naprawdę chwyta. Te wstawki gitary elektrycznej są przepiękne, ten wybuch złości na koniec (perkusja jak zwykle w tym zespole przegenialna), dla mnie cud miód. _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Wrz 23, 2009 6:19 pm Temat postu: |
|
|
Ładne wejście po 50 sekundach. Trochę wokal zbyt... zwykły, taki... bez charakteru, w sensie- poprawny i tyle. I barwa, jaką ma z 50 innych wokalistów.
Trochę smęcik... To ostre wejście strasznie przewidywalne.
Podoba mi się brzmienie z 2:55.
Tekst lekko częstochowszczyzną zalatuje.
Mogli i powinni być odważniejsi ze zmianami tempa. Bo jak gitary wchodzą w takim samym tempie jak balladowa rzecz- mnie jakoś nie bierze.
Poprawna, dość klasyczna rockowa balladka.
5/10? Na pewno nie więcej.
OK- ale na pewno bez żadnych zachwytów, ale też i bez jakiegoś jechania. Posłuchałem i... tyle. Za 10 minut zapomnę...
Za to tekst na 2/10. IMO. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Wrz 23, 2009 6:28 pm Temat postu: |
|
|
Ano, z dwóch ukochanych wokalistów mojej dziewczyny zawsze uważałem, że Davis>Corey, bo ten drugi ma strasznie zwyczajną barwę. _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Sro Wrz 23, 2009 7:07 pm Temat postu: |
|
|
zdecydowanie to nie ten slipknot, który lubię... niemniej jest to bardzo porządny utwór, z odpowiednią dawką nostalgii... 5/10
ps. czy ktoś wreszcie mnie dopisze, bo też ile się można domagać...  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Sro Wrz 23, 2009 7:16 pm Temat postu: |
|
|
Wokal na nie, miejscami bardzo na nie
Wstawki na elektryku na tak, miejscami bardzo na tak
Tekst jest straszliwy
Ten mocniejszy fragment bez krztyny oryginalności
3.99/10 _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|