FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
Oceń poprzedni utwór
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 6, 7, 8 ... 58, 59, 60  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Another World
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BeBe



Dołączył: 27 Gru 2006
Posty: 4252
Skąd: FAC 51

PostWysłany: Nie Wrz 20, 2009 7:35 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Słuchaliśmy chyba w samochodzie? Wink
Dzięki Tobie generalnie nawet polubiłem Alphaville. Ten kawałek baardzo. Zupełnie nie w stylu do którego byłem przyzwyczajony jeżeli chodzi o ten zespół. Stonowany, spokojny i argument przeciwko "plastikowi" który jest zarzucany Alphaville przez Qndzię Razz
Dla mnie 8/10

Ps. Mam pytanie - można dać jeden utwór, ale zagrany przez dwóch różnych wykonawców? W sensie, że niby dwa Very Happy wiecie ocb.
_________________
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Werty



Dołączył: 06 Lut 2006
Posty: 1310

PostWysłany: Nie Wrz 20, 2009 7:38 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wspaniała, przemyślana kompozycja... nie spodziewałem się czegoś takiego po Alphaville. Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Nie Wrz 20, 2009 8:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Faktycznie, nie spodziewałbym się tego po gościach od Forever Young czy innych hiper-plastikowych przebojach. Tylko czasem mi zajeżdża De Burghiem, na którego mam alergię...
Eh- gdyby na przykład perkusja była żywa, toć to brzmienie naprawdę sporo zabiera temu utworowi- właśnie dlatego są te zarzuty o plastik.
Trochę za bardzo... hmmmm... nawiedzone? To tylko jak na mój gust. Za bardzo patetyczne, za bardzo... melancholijne w zbyt oczywisty sposób...

Gdyby całość pozostała subtelna jak na początku- byłoby 6 na 10. Niestety, ten podniosły, niby pozytywny fragment mnie odrzuca i dlatego jest tylko naciągane 4 ode mnie. Na 10.
I ten tekst... bez jaj...
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
daga
Site Admin


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 11065
Skąd: Warszawa - Ursynów

PostWysłany: Nie Wrz 20, 2009 9:11 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Po Lemurze mogłam się tego spodziewać....
Ma to coś z klimatów Meat Lofa i Pavarottiego. Dzwonki jak z Barcelony.
Ale spoko mogło być gorzej. Nastrojowe, spokojne, melodyjne, usypiające.

I z We Believe.....

Można mnie dopisać do kolejki? Question
_________________
http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
mike



Dołączył: 26 Sie 2004
Posty: 4802
Skąd: Łódź

PostWysłany: Nie Wrz 20, 2009 9:16 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ładne. Oczywiście patetyczne do bólu i trącające o banał, ale ja lubię takie ckliwe twory. No i oczywiście mając na uwadze gust Lemura automatycznie zawyżam ocenę Laughing. Klawisze na pewno na plus, całkiem przyjemny wokal, nastrojowy kawalek. Meat Loafa w tym nie czuję, chyba że Dagmarze chodzi o ogólny patos, wtedy nawet tak.
_________________
QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać Wink

http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! Very Happy (aktualizacje w każdy cojakiśczas)

Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)

C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
mumin_king



Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 6343
Skąd: Rzekuń

PostWysłany: Nie Wrz 20, 2009 9:54 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pozwolę sobie jeszcze kilka zdań komentarza do utworu Fenderka (się czasu nie miało w weekend Wink).
Wstawki balladowe wyrzucić i byłby miły rocker. A ten bas jest prześwietny tam i chyba w sumie za niego daje piosence 4/6

Co do lemurskiego polecenia. Słuchałem dwa razy, bo za pierwszym jakoś nie zauważyłem jak się piosenka skończyła. Rzeczywiście coś innego niż Alphaville grało zazwyczaj, ale czy od razu lepsze? Wink Nie wie jakoś mnie nie wzięło, może za dużo patosu i takie wydaje mi się słodkie? A już dobił mnie ten chórek pod koniec. 3/6 (za to, że Alphaville lubię Wink)
_________________


GGP - na spotkanie ze świeżoscią

Bój się bloga NOWOŚĆ Exclamation BLOG MUMINA Exclamation

wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen WP Kontakt
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Nie Wrz 20, 2009 11:09 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

początek to mi normalnie brzmial jakby to hmmm 4letni chopin cos kombinowal heh nawet ladnie. pierwsze co zaczelo mnie lekko mierzić, to wysokie placzliwe zaspiewy wokalisty. dopoki spiewal nisko i spokojnie, to brzmialo to spoko, ale pozniej zaczal sie melodramat wokalny i to juz mi sie mniej podobalo. snare drum (?) brzmi tragicznie:P gitara gdzies w polowie czwartej minuty zdecydowanie za bardzo z tylu, a fajnie moglaby brzmiec jakby z przodu byla. w piatej minucie zaczyna mi trącić enyą przez ten wokal zenski, no a potem znowu pan wczuwający sie w bocellego, i pan ten jest generalnie najslabszym ogniwem tego kawalka <kazia szczuka mode>. pod koniec zupelnie niepotrzebne dzwony, przez ktore kawalek brzmi jak bozonarodzeniowa reklama coca coli.

podsumowując - gdyby wywalic te dzwony calkowicie, zmienic wokaliste (albo kopnać go w dupe, zeby spiewal troche mniej melodramatycznie) nagrac porządny snare drum i zmixowac ten kawalek porzadnie (znaczy po mojemu Razz ) to bylby to calkiem przyzwoity numer. a tak to jest nawet ladnie, tylko plastikowo jednak i ze zbyt duzym napuszeniem i patosem. ale jakis potencjal ten kawalek ma Razz wiekszy niz pet shop boys Twisted Evil
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
wasdfg7



Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 4279
Skąd: Dębica/Wrocław

PostWysłany: Pon Wrz 21, 2009 9:34 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mnie się tam całokształt podoba ... co prawda wokal mógłby być lekko inny (męski wokal) ale i to mi jakoś specjalnie nie przeszkadza. Owszem te dzwony są lekko dziwne i zdecydowane nie potrzebne. Ale reszta mi się podoba i jeszcze kilka dni pociągnę słuchając tego od czasu do czasu Wink
6,7/10
_________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Pon Wrz 21, 2009 11:05 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Obniżam o jedno moją ocenę (trzy na 10)- próbowałem posłuchać drugi raz i nie dałem rady. Wstęp ładny- potem napuszony banał.
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon Wrz 21, 2009 3:56 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

początek faktycznie coś jakby chopinowe Wink Później jednak jak wchodzi wokal jest coraz gorzej. Takie trochę FWBF Wink
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Pon Wrz 21, 2009 3:59 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

NAR napisał:
Takie trochę FWBF Wink

Mhm.
We Believe, FWBF, We Are The World, te klimaty, takie oczywisto-podniosłe... brrr... Wstęp naprawdę ratuje ten kawałek od tego, żeby mu nie dać 1.
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
lemur
Moderator


Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 5251
Skąd: z Komitetu Centralnego

PostWysłany: Pon Wrz 21, 2009 6:10 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Generalnie to chyba jesteście głupi i lubicie Real Madryt

OK, patos może się nie podobać, ale gdzie do cholery słychać tu plastik? Powiedziałbym, że to jest od jakiejkolwiek plastikowości bardzo odległe - są żywe instrumenty, mocny, wyeksponowany wokal, bardzo dużo przestrzeni, chórki - pretensjonalne może i owszem, ale plastikowe?
Zresztą, ja tego nie odbieram jako pretensjonalne, dla mnie te mocniejsze, przestrzenne fragmenty są cudownie żarliwe, przywodzą mi na myśl niezwykle epickie obrazy, melodia jest wspaniała...

Generalnie, Fenderek i Bizon nie znają się na muzyce Twisted Evil
_________________
Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010

Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Pon Wrz 21, 2009 6:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Gdzie jest plastik? Posłuchaj perkusji. Plask. Plask. Plask. OKROPNE ma brzmienie, które obniża o jeden punkt wszystko (i tak dużo reszta nie zdobywa Twisted Evil )
A moderatorowi rzucanie takimi tekstami o lubieniu Realu Madryt nie przystoi... Mogę się nie znać na muzyce, mogę być głupim ciulem, mogę należeć do kliki- ale przesadzasz... Laughing Wink

Przestrzenny to jest właśnie IMO wstęp, kiedy to pianino (powiedzmy...) i stonowany głos mają czym oddychać. W sumie jeszcze to wyższe śpiewanie mnie nie zniechęca, ale kiedy wchodzi cała reszta aranżacji, te smyki, ta perkusja... przecież to nie są żywe instrumenty do diaska- a jeśli są, to nagrane do duszy...
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
lemur
Moderator


Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 5251
Skąd: z Komitetu Centralnego

PostWysłany: Pon Wrz 21, 2009 6:47 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No dobra, ale plastik to kwestia mentalności a nie tego, czy perkusja jest żywa czy martwa. Zwłaszcza, że ta, która jest w "Elegy" wcale nie jest taka zła - znam miliard kawałków, gdzie brzmi znacznie bardziej sztucznie.

Poza tym co do banalności i sztuczności - mi się podoba różnorodność pomysłów na wokale w tym kawałku: różne rodzaje śpiewu, melorecytacja, chórki, różne ozdobniki [2:16, 5:29] - to na pewno nie jest plastik.

Powiem więcej, przed zaśnięciem myślisz o Cristiano Ronaldo
_________________
Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010

Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
KrzysiekP



Dołączył: 26 Lut 2006
Posty: 2115
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Pon Wrz 21, 2009 8:33 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tero jo?
http://www.youtube.com/watch?v=OpvJNvp-Uqk
Cóż mogę rzec, trzeba posłuchać.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Werty



Dołączył: 06 Lut 2006
Posty: 1310

PostWysłany: Pon Wrz 21, 2009 8:47 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Posłuchać ale nie oglądać.. hehe Wink
Sam utwór nie ma w sobie nic szczególnego.. za długie to to... a i tak mało się w tym utworze dzieje... wszystko jest takie oczywiste...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
wasdfg7



Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 4279
Skąd: Dębica/Wrocław

PostWysłany: Pon Wrz 21, 2009 9:10 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bardzo się miło mi go słucha ale generalnie dość oczywisty utwór to jest. Gitara bardzo fajnie sunie ale bez żadnych zaskoczeń ani nie wiadomo czego .... Generalnie na plus ale żadnych zachwytów... no chyba, że czegoś takiego po Therion się nie spodziewałem.

W sumie pasowałoby trochę zmienić moją klasyfikację ocen bo dość dziwnie to wychodzi więc od dziś będzie jak na filmwebie
1- nieporozumienie
2- bardzo zły
3- słaby
4- poniżej oczekiwań ale to zmienię raczej na coś w stylu czegoś tu brakuje Wink
5- ok
6- niezły
7- dobry
8- bardzo dobry
9- rewelacja
10- arcydzieło

więc 5/10
_________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
szymek_dymek



Dołączył: 24 Lis 2004
Posty: 2079
Skąd: Racibórz

PostWysłany: Pon Wrz 21, 2009 9:11 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Theriona znam i lubię, kiedyś nawet próbowałem wypromować na forum, ale bez większego sukcesu - spotkałem się z oskarżeniami o sympatię do wyjców Laughing W mojej opinii troszkę niereprezentatywny kawałek, sam za nim nigdy jakoś specjalnie nie przepadałem - rzeczywiście przydługawy i może znudzić, zwłaszcza postronnego słuchacza, do jakiego jest przecież kierowana ta zabawa. Osobiście wolę tego Theriona z przytupem i jajami rozmazanymi na strunach elektryka.

Ten utwór jest bardzo nastrojowy i ładny. Zaszkodzi mu jednak na pewno słuchanie z youtube'a. Moim zdaniem potrzeba słuchawek na uszy i spacerku wieczorową porą. Moja ocena - powiedzmy 7/10, czyli wyższe stany średnie (+ trochę sentymentu).

To ja też poprosiłbym o dopisanie do listy zapodających Smile
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Werty



Dołączył: 06 Lut 2006
Posty: 1310

PostWysłany: Pon Wrz 21, 2009 9:22 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To ja też proszę żeby mnie dodano. Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Pon Wrz 21, 2009 9:29 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

le_mmor napisał:

Powiem więcej, przed zaśnięciem myślisz o Cristiano Ronaldo

To i tak lepsze niż słuchać plastiku... Razz
Nie wiem jak Ty definiujesz plastik- dla mnie to są rzeczy które plastikowo brzmią. Wink A tego szczerze nie znoszę. Wink

Dobra, propozycja Krzyśka.
No to JEST ładne. Nie ma zaskoczeń- ale bez jaj, nie powiecie mi że w każdym utworze szukacie czegoś nieszablonowego i nietypowego... Wink
Ładne, momentami ten lekko gotycki (nie w znaczeniu The Cure, zupełnie o coś innego mi chodzi) klimat bardzo zalatuje Lacrimosą. Brakuje mi większych zmian tempa, brakuje mi większej różnorodności- albo większego skondensowania. To wszystko jest jakby sztucznie trochę wydłużone. Ale jakby się temu oddać. Miłe. Motyw z 6:24 naprawdę piękna- ta gitara i to pianino. Cudne. Bardziej skondensowane miałoby o punkt więcej. A tak 7 na 10. To i tak sporo. Ale znam wiele lepszych Therionów Smile
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Pon Wrz 21, 2009 9:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

generalnie brzmi przyjemnie, tyle, ze strasznie sie ciagnie. tak jak napisalem w topie riverside, nie sztuka napisac dlugi kawalek. sztuką jest napisac taki dlugi kawalek, w ktorym caly czas sie cos dzieje i z ktorego sluchacz nie chcialby wywalic ani jednej sekundy i zaraz po zakonczeniu mial ochote na powtorke. ja, szczerze mowiac, nie mam takiej ochoty po wysluchaniu tego numeru. jest jak dla mnie zbyt jednostajny. nie brzmi zle, zwlaszcza poczatek mi sie podobal, natomiast jest przeciagniety zdecydowanie zbyt mocno, gdyby trwal w granicach 4-5 minut, moje wrazenia bylyby duzo lepsze. podobaly mi sie brzmiące dosyc celtycko niektore motywy, nie podobalo mi sie za to przeorkiestrowanie tego kawalka. brzmi on po prostu zbyt oczywiscie. ale ja generalnie symphonic metal wchlaniam tylko w niewielkich ilosciach, bo na dluzszą mete ten gatunek mnie meczy. nie znam theriona, nazwe oczywiscie kojarze, ale muzyki nie. gdybym mial decydowac po odsluchaniu tego kawalka czy chce poznac, to niestety bym sie na to nie zdecydowal. natomiast inną sprawą jest to czy jest on reprezentatywny dla calosci. no ale nie theriona tu oceniamy jako calosc, a jedynie ten kawalek. oceny nie daje, bo nie lubie oceniac muzyki liczbami, zwlaszcza poszczegolnych utworow (z plytami troche latwiej). generalnie, w miare przyzwoicie ale daleko od zachwytow
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
KrzysiekP



Dołączył: 26 Lut 2006
Posty: 2115
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Pon Wrz 21, 2009 9:47 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Taak, jest wiele lepszych Therionów, chociaż w tym wydaniu też mi sie podoba. Faktycznie, miło się tego słucha i ogólnie nie zawadza, no i fajnie pasuje na Theli.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
lemur
Moderator


Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 5251
Skąd: z Komitetu Centralnego

PostWysłany: Pon Wrz 21, 2009 10:11 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie jest złe, ale takie rozwlekłe mocno...poszczególne fragmenty są nawet ładne, mają przyjemny smutek i rodzaj epickości, który pasuje do takiego gatunku, a który nie wpada w jakiś fantasykicz. Ale jednocześnie niewiele po wysłuchaniu zostaje, nic nie wwierca się w pamięć, nie zostaje właściwie żadne mocniejsze, bogatsze wrażenie

6/10

PS. Ten motyw na końcu jest ładnyyy

PS2. Plus za filmik przypominający jak zjebane były elfy w lordzie of de ringsów
_________________
Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010

Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
mumin_king



Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 6343
Skąd: Rzekuń

PostWysłany: Pon Wrz 21, 2009 10:19 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Podzielam zdanie Bizona. Gdyby było krótsze miałoby u mnie szanse większe. W sumie utwór jest dobry, ale tak się ciągnie, szczególnie na początku. Jednak generalnie dość sympatyczna nuta i 4/6 jest u mnie.

PS. To ucięcie na koniec to celowe?

PS2. No elfy we Władcy to szczyt pedalstwa, aż dziw, że tobie lemurze się nie podobały. Twisted Evil
_________________


GGP - na spotkanie ze świeżoscią

Bój się bloga NOWOŚĆ Exclamation BLOG MUMINA Exclamation

wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen WP Kontakt
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Wto Wrz 22, 2009 1:53 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A mnie się nie dłuży i bardzo podoba. Jeśli utwór jest fajny, to wolę, żeby trwał dłużej niż krócej.

Na pewno nie jest to nieszablonowe, ale za to bardzo klimatyczne i nastawione przede wszystkim na duszę, niekoniecznie analizy techniczne. Wejście gitary brzmi świetnie, bo jest ona taka typowo... gitarowa. Wink Płynie esencja tego brzmienia elektryka, które tak lubimy. Solo gitarowe od 5:21 mocno mnie chwyta. Do tego dużo ładnych melodii, ciekawe momenty aranżacyjne (na przykład ta trąbko-"trąbka" Wink ) i - choć z YouTube - dużo przestrzeni. Pianino w siódmej minucie jest wspaniałym dodatkiem. Tylko właśnie - co z tą uciętą końcówką?

Nie uważam, że ten utwór się dłuży, bo nie ma tu cały czas jednego motywu, a każda nowa "część" ma coś do zaoferowania, nie jest powtarzaniem tego, co już było i moim zdaniem - ma swoje uzasadnienie. Pełna kompozycja. Bardzo mi się podoba. Mnie zachęca do poznania zespołu dalej, a jeśli piszecie, że to nie jest wcale najlepszy Therion - tym bardziej.

Fajnie, że Szymek się tu wkręcił. Smile :* <kocha><tuli><miłość><poranny kac>
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
szymek_dymek



Dołączył: 24 Lis 2004
Posty: 2079
Skąd: Racibórz

PostWysłany: Wto Wrz 22, 2009 2:01 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Misiu napisał:
:* <kocha><tuli><miłość><poranny kac>

:*

I zaległy :* dla mumina, żeby nie zaśmiecać dwóch tematów Embarassed

A końcówka jest rzeczywiście dość mocno przycięta - na płycie kawałek trwa o minutę dłużej; sunie jeszcze w podobnym stylu i ulega wyciszeniu.
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
krs



Dołączył: 02 Sty 2007
Posty: 1677

PostWysłany: Wto Wrz 22, 2009 5:16 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

dawno temu zasłuchiwałem się płytą Therion pt. Vovin - i była to muzyka naprawadę zacna. to co przedstawiłeś jest dużo słabsze, niemniej w generaliach jest odpowiednio melancholijnie - a jako żem melancholik, tak więc podoba się rzecz jasna. 6/10

ps. ja też chcę się dopisać do kolejki - tak bym mógł przedstawić swoją propozycję już w pełni oficjalnie:) także proszę mnie dodać.

ps2. a tak w ogóle, gdzie jest ta lista dodających do cholery? Shocked Cool Rolling Eyes
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Ziutek98



Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 3947
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto Wrz 22, 2009 6:34 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W pierwszym poście.

A mnie ten utwór się naprawdę podobał, mimo tego, że mam coś popieprzone z dźwiękiem w laptopie, którego właśnie używam, więc z linii wokalu słyszałem tyle, ze była Razz Muzycznie bardzo fajne, z klimatem i w przeciwieństwie do Bizona raczej skłania mnie to o przyjrzenia się twórczości tego zespołu Wink
_________________
PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto Wrz 22, 2009 6:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

łobożesztymój ilu tych głosujących się teraz narobiło Laughing

co do linka to mi się to nawet podoba, fajna melodia i ogólnie jak najbardziej ok tylko... no nie wiem zbyt monotonne to. Fajnie, miło, ale brakje mi tutaj bynagle wpołowie wyskoczyło nagle jakiegoś perkusyjno gitarowego HIT HAK! czy coś w ten tegest co by mnie wbiło w fotel... krzesło Wink Część pierwszą można by skrócić o połowę jak dla mnie.

6 może 7 na 10.

Dobra no to moja kolej Wink

Zastanawiałem się czy dać coś mało znanego zespołu (koniecznie ze Skandynawii!) czy może coś znanego ntrochę bardziej, ale za to coś gdzie jestem ciekaw waszych opinii. Zdecydowałem, że to drugie (przynajmniej tym razem).

Dream Theater - Disappear

http://haualabuza.wrzuta.pl/audio/0cs905hPTbX/dream_theater_-_disappear

W sumie zdaje mi się że w topie mało osób na to głosowało co mnie chyba wtedy zdziwiło nieco. W każdym razie, dla mnie absolutnie top 10 utworów DT.
Temu zespołowi często się zarzuca, że gra bez duszy, same popisy itp. Jak dla mnie jest to jakaś pomyłka (znaczy mówię o ogóle, a nie o ostatnich 2,3 albumach). I ten utwór to właśnie jeden z moich powazniejszych kontrargumentów na takie zarzuty.

Niesamowity eee psychiczny wstęp. A później zaczyna się jedna z najpiękniejszych ballad jaką chłopaki kiedykolwiek nagrali.
Genialny klimat. trochę słychać tutaj echa SDV jak dla mnie. NIemal tak samo przybijający.
A już końcówka to za każdym razem ciary. Od tego momentu
"So I'm moving on
I'll never forget..."
do końca... kosmos.

Świetny tekst. LaBrie też tutaj wymiata. Znaczy nie pod względem skali czy innych tego typu dupereli, które tak naprawdę mało znaczą, tylko pod względem emocji.

W ogóle to słychac jak dla mnie tutaj trochę Radiohead nawet.

to tyle.


Edit: Jeżeli komuś się spodobał ten utwór to tutaj jest wersja live

http://www.youtube.com/watch?v=PhP03IvNVZA
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Wto Wrz 22, 2009 8:12 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pierwszy utwór, jaki pokochałem z Six Degrees of Inner Turbulence, obecnie ustępuje miejsca The Great Debate, ale nadal bardzo go lubię.

Nie sposób nie usłyszeć dwóch rzeczy: po pierwsze - utwór w swej strukturze i dźwiękach jest wzorowany na Space-Dye Vest (unisono klawiszowo-gitarowe, mocniejsza końcówka, pianinowe intro); po drugie - pianino to ewidentna inspiracja tymi z Echoes Floydów.

Bardzo ciekawa produkcja, te najpierwszejsze dźwięki kojarzą mi się z jakąś krainą, w której rosną wielkie grzyby (coś na wzór niektórych okładek płyt Yes). Wink Ale przede wszystkim - smutna rzecz, no. W drugiej zwrotce uwielbiam ten chór, który tworzy Rudess na klawiszach, dodaje przestrzeni i klimatu. W sumie nawet lubię tekst LaBriego (choć lirycznie nie popełnił jeszcze niczego lepszego niż Sacrificed Sons), mimo że trochę mało konkretny jest. Wprawdzie na całym, dwupłytowym albumie jedynym utworem, który moim zdaniem odstaje nieco od reszty jest The Glass Prison, ale Disappear na pewno jest jednym z najlepszych. Bardzo dobra rzecz.
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Another World Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 6, 7, 8 ... 58, 59, 60  Następny
Strona 7 z 60

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek