| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
Wysłany: Sob Sty 30, 2010 5:12 pm Temat postu: |
|
|
Primal Scream
NAR ma racje najsłabsze Takie połączenie Stonsów z U2 i brakuje tylko mi chórku małych Murzyniątek lub zaśpiewów z piosenek Franklin. Mało oryginalne, łyknięte, przetrawione, ale nic na dłużej w pamięci nie zostało. Jakby ktoś tym miał zachęcić do zespołu to bym nie wgłębiała się w ich twórczość. Dobrze, że tylko 3 z hakiem trwa. Nie no facet zaciąga jak Jagger. A chórki to wiem skojarzenie z Jerzym Michałem i jego old piosenkami.
ocena 5/10 za mało oryginalne pomysły _________________ http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Sty 30, 2010 6:38 pm Temat postu: |
|
|
Jeszcze chwila i pomyślę, że jestem na jakimś Forum muzyki Awangardowej...
Od 1969 bardzo mało co było oryginalne... i ja myślałem, ze to JA się czepiam szczegółów w muzyce zamiast się nią cieszyć... ehh... się nie znacie...  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Nie Sty 31, 2010 3:56 am Temat postu: |
|
|
Primal Scream
Przyjemny utwór, faktycznie zżynka ze Stonesów, niemniej jednak słuchało się dość przyjemnie. Takie to lekkie, przystępne, nie wymagajace od słuchacza zbyt wiele. Fajny klimat, podsycany chórkami i wesoło brzmiącymi klawiszami. Ciekawe wstawki gitary plus solówka, krótka ale konkretna. 7/10. _________________ "Our lives dictated by tradition, superstition, false religion
Through the eons, and on and on"
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Sty 31, 2010 12:57 pm Temat postu: |
|
|
niech ktoś poprawi listę w pierwszym poście bo w błąd wprowadza  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Sty 31, 2010 2:03 pm Temat postu: |
|
|
Primal Scream - fajne, luzackie, ale... wracał do tego na pewno nie będę, bo na mptrójce mam Faith George'a Michaela Bo w zasadzie to, co najlepsze w tym kawałku, to jakby żywcem z Faith wzięte  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Nie Sty 31, 2010 2:13 pm Temat postu: |
|
|
Mumin chyba zachlał epicko. Mój kawałek późniejszym popołudniem. _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Nie Sty 31, 2010 3:49 pm Temat postu: |
|
|
No zachlał, zachlał. I pewnie jeszcze ten cug potrwa. Na forum przez to będę okazyjnie, więc tymczasowo zawieszam udział swój w tej zabawie. Jak wrócę to dam znać i zacznę udzielać się w normalny sposób. Ale to dopiero po detoksie.  _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Nie Sty 31, 2010 4:01 pm Temat postu: |
|
|
Primal Scream - bardzo przyjemny, lekki utwór, pozytywnie nastraja. Żadne dzieło, ale ja nie jestem zbytnio za awangardą . Miło się słucha, może śmiało zostać wpisany na listę poprawiaczy humoru. Fajne fortepianino, chociaż nieco schowane za całą resztą. 7/10. _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
Wysłany: Nie Sty 31, 2010 9:41 pm Temat postu: |
|
|
The Waterboys - aż dziwne jak na Lemura, najpierw Fenderek teraz on coś a typowego daje Taki wesoły rockowy kawałek. Tylko całościowo podobne do ich hitu The Whole of the Moon widocznie taki mają styl. Wokal z lekką chrypką, lekkie syntezatory typowe dla epoki. W sumie nie ma do czego się przyczepić. Muzycznie nie ma rewelacji.
ocena 6/10 ocena wyższa za instrumentalne przejście w środku z klawiszami _________________ http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Nie Sty 31, 2010 9:45 pm Temat postu: |
|
|
Daga, tam nie ma żadnych syntezatorów  _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Pon Lut 01, 2010 11:39 pm Temat postu: |
|
|
Apokalipsa I zaraz wytłumaczę na czym ona polega. Jeszcze mi się może ona zmienić ale na razie tak nie jest.
Fenderek i jego wymysły
Nie znam Lawiny więc nie będzie porównań. Skoczne, fajne, miłe, i w ogóle. Z U2 jak już musi mi się z czymś kojarzyć. Chyba. Bo coś innego jeszcze mi po głowie chodzi ale nie wiem co. Ale jak na Ciebie Fenderku, ten link jest po prostu ... zwykły. Nie odbieram mu jego nie wiem... uroku, ale po Tobie się spodziewam więcej no.
Zwykłe 7/10 Bo nie ma się do czego przyczepić, powiedzieć co jest wspaniałe a co beznadziejne. No mogłoby pociągnąć jeszcze z minutę bo miłe. Ale bez ekstazy.
Lemur...
Fajna rytmika, i ta dęta (?) sekcja. Fajny, energetyczny, taki żeby sobie lekko doładować energii i poczuć lekki powiew optymizmu. Aby apokalipsie stało się zadość masz mości panie 7,5/10 Tak. Kawałek Lemura jest lepszy od Fenderkowego. Gińcie bo zaprawdę powiadam Wam nie ma tu dla nas miejsca, gdyż świat swe istnienie zakończył  _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Lut 01, 2010 11:57 pm Temat postu: |
|
|
The Waterboys - motyw przewodni bardzo fajny, chwytliwy i w ogóle, za to zwrotki jakieś takie bez życia... Niby całkiem spoko, ale nie wiem, czy wokal mnie wnerwia głupawą manierą, czy po prostu a melodia jest taka słaba... Przejście po drugiej zwrotce rzeczywiście mniam, ale ogółem kawałek zdecydowanie bardzo nijaki, jednak trochę wyczekiwałem końca. _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Wto Lut 02, 2010 12:37 am Temat postu: |
|
|
scorpions - no jest przylojenie, nie przecze. jest mocno, jest solidnie, jest rockowo. jest tez dla mnie jednak wciaz zbyt kanciasto troche momentami. calosc bardzo gęsta brzmieniowo, glowny motyw gitarowy naprawde robi fajne wrazenie, judasowy rzekłbym. calosc jednak troche za dluga jak dla mnie, no i pozniej juz dosc powtarzalna. ale ogolnie w miare pozytywnie za gęstośc, gitary i ciezar.
pain of salvation - disco fever, disco fever, disco fever, yeah yeah yeah nie no, rozumiem konwencje, rozumiem pomysl, zwlaszcza przy takim tytule. tylko po prostu jako calosc mi sie nie podoba. nie mam nic przeciwko roznym odwaznym i czesto oryginalnym polączeniom. ale tu po prostu mnie nie chwycilo. byly momenty, kiedy fajnie sie sluchalo, nawet nie bylo ich malo. druga czesc kawalka naprawde swietnie brzmi. ale jako calosc jednak nie chwycilo, choiaz rozumiem zamysl
twisted sister - no ci to chyba do konca swiata bedą "tymi od we're not gonna take it' dla wiekszosci fanow rocka heh dla mnie zresztą tez kawalek spoko, slucha sie niezle, wlasciwie niespecjalnie mam sie do czego przyczepic. nieco cooperowy klimat momentami. tylko, ze calosc jak dla mnie totalnie niezapamietywalna. takich kawalkow jest cala masa. posluchalem, nawet sie spodobalo, ale za godzine juz nie bede pamietal jak to lecialo.
steelover - podoba mi sie napęd tego kawalka. basik fajnie z tylu sobie pyka, niczym w murzynskiej dyskotece hehe tylko , ze to jest takie hmm typowe dla lat 80tych. nigdy gosci nie widzialem na oczy, ale jak tego slucham to mam przed oczami od razu ich wygląd itd. nie ma w tym kawalku nic, co by go jakos wyroznialo bardzo. ten basik fajnie napedza no ale tyle. fajne... no i tyle.
priscilla ahn - wlasciwie nie wiem co napisac. takie to... nieskomplikowane, płaskie i bez jakichs wiekszych emocji, jesli o mnie chodzi, ale naprawde fajnie sie tego sluchalo. pani ta ma taki miły dla ucha glos (nie to co te wrzeszczące baby, co daga je wrzuca ), nienarzucajacy sie sluchaczowi. cudnie by sie przy tym zasypialo. naprawde ladne. bez rewelacji wiekszej, bez zachwytow wielkich, ale milo bylo.
primal scream - wow, nie znam ich, tylko nazwa sie przewijala wiele razy gdzies przed oczami i nie wiem czemu, zawsze myslalem, ze to jakis ostry metalowy band XD jakież moje zdziwienie kiedy odpalilem ten kawalek, ktory brzmi jak.... jak freedom 09 george'a michaela polączone z i still haven't found what i'm lookin for a ze oba lubie, to i cos co brzmi jak ich mieszanka zrobilo pozytywne wrazenie. nie jest to wielkie dzielo muzyczne, ale podczas sluchania kilka razy zlapalem sie na tym, ze łeb mi sie kiwal, a noga tupala i chyba w sumie o to chodzilo, nie ?
the waterboys - poczatek wybitnie mi sie z czyms... aa juz wiem.. poczatek kojarzy mi sie z come on eileen iii z czyms jeszcze... ale nie wiem z czym. generalnie nawet milo sie sluchalo, ale pod koniec juz zbyt monotonne.. no i generalnie tak sobie przelecialo i jednak nie zrobilo wielkiego wrazenia.
tak sie jakos zlozylo, ze wsrod tych dzisiaj przeze mnie ocenianych wszystkie w sumie z tej samej kategorii - fajne, milo sie slucha, ale nie porywa... jedna troche lepiej (priscilla i primal scream) inne troche gorzej, ale wszystkie podobaly sie, tylko ze niewiele wiecej zazwyczaj. ale juz te 2 wymienione przeze mnie przed chwilą mają szanse kiedys u mnie znowu poleciec. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Lut 02, 2010 8:06 am Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: | ale podczas sluchania kilka razy zlapalem sie na tym, ze łeb mi sie kiwal, a noga tupala i chyba w sumie o to chodzilo, nie ?  |
W końcu znowu ktoś zrozumiał...!!!  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Lut 02, 2010 4:26 pm Temat postu: |
|
|
| daga napisał: | Po kilku piwach pewnie głowa i noga sama sie rusza przy takich kawałkach Fenderek
|
Są takie rzeczy, ze i po kilkudziesięciu się nie kiwa, przynajmniej moja
Ba- wręcz mam wrażenie że moje wymagania rosną wraz z procentami  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Lut 02, 2010 5:38 pm Temat postu: |
|
|
Ciężko mi to ocenić... To po prostu było cholernie nudne jak dla mnie. Ten jakby refren czystym wokalem trochę lepszy, ale w jakiś sposób kojarzył mi się z Good Charlotte - czyli spoko melodyjka, ale nic ambitnego. Oj, Krzyśku, zwykłeś dawać znacznie lepsze rzeczy  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Wto Lut 02, 2010 8:21 pm Temat postu: |
|
|
Nie będę mógł w sobotę dać swojego linku, tak więc proszę się nie pieklić :** do poniedziałku jestem w szpitalu. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Lut 02, 2010 10:48 pm Temat postu: |
|
|
Waterboys
Słucham słucham i... kurde fajne to! A jakie wesołe i radosne. Ju dawno czegoś przeładowanego tak pozytywną energią nie słuchałem. Jako takie pół tło idealne, jakby sie skupić to końcówka faktycznie może być troszkę zbyt monotonna, ale ten motyw, o którym mówi wasdfg7 jest fantastyczny!
Serio pozytywne, bardzo pozytywne.
I słucham 3 raz i o jakie fajne klawisze, znaczy prościutkie ale miłe i pasują.
No bardzo mi się podoba kurde no.
a ocena? hmm...
a niech będzie, a co 8/10!
Mastodon
Początek niby fajne, ale jakoś tak sztuczno mroczny jak dla mnie, a od ką wchodzi wokal to już w ogóle jakoś tak kartykaturalnie się jak dla mnie robi. Te gitary też mi średnio pasują, znaczy nie że za ciężkie czy coś, po prostu mi nie pasują. Wokal mi w ogóle nie pasuje, a nie ten "normalny", ani ten... nie wiem growl to to chyba nie jest, w każdym razie ten skrzek
Ten chórek to najjaśniejszy punkt utworu.
Solówka na plus raczej.
Ciężko ocenić, ale... no więcej niż 4 dać nie mogę.
Fenderek dał ciała ( ), Krzysiek też ( ), ogólnie tak kolejka coś się słabo zaczyna więc musze sprawy wziąć w swoje ręce chyba.
Riverside - Before
http://www.youtube.com/watch?v=FuB_hicas9A
Zastanawiałem się czy dać to czy może jednak Reality Dream III, ale tamto sobie całkiem nieźle w Topie radziło a Before... chyba nikt oprócz mnie na niego nie zagłosował.
A dla mnie to najlepsza ich rzecz, no może nie muzycznie, ale no żadne z ich dzieł nie ma jak dla mnie nawet startu do tego.
Pierwsza część to coś przepięknego, genialnego. Ale później... ten kawałek wkracza na zupełnie inne tory, dotyka niemal jakiegoś szaleństwa, rozpaczy i gniewu. Niczym właśnie w RDIII tylko tam jest zdaje się samo szaleństwo.
I te bębny, gitara Grudnia, wokal Dudy...
W linku piękne wykonanie live.
Nie znam zespołu, który grałby muzykę pełniejszą emocji, szczerszą...
i ten tekst wieńczący całe Second Life Sundrome
Without knowing how it hurts… I feel safe
Is this
What I
Really
Wanted...?
nie do opisania. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Ostatnio zmieniony przez NAR dnia Wto Lut 02, 2010 11:50 pm, w całości zmieniany 3 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Wto Lut 02, 2010 11:24 pm Temat postu: |
|
|
| daga! To miała być nasza tajemnica! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Wto Lut 02, 2010 11:36 pm Temat postu: |
|
|
Daje 100 zł, że chodzi o ten link NAR-owi więc enjoy. Moje oceny po czwartku.
http://www.youtube.com/watch?v=FuB_hicas9A _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Lut 02, 2010 11:52 pm Temat postu: |
|
|
bum turtum poprawione.
Wasdfg7 dobrze gada.
| daga napisał: | A tak liczyłam na lepszy poziom  |
blach, nie przeliczysz się  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Lut 03, 2010 12:09 am Temat postu: |
|
|
Nie zagłosowałem na to w topie, bo to na tyle świetny zespół, że znalazłem 10 lepszych utworów Ale w zasadzie nie jestem w stanie wskazać ich numeru, który by był w jakiś sposób kiepski, są mniej świetne, ale nie kiepskie, a ten jest całkiem całkiem, chociaż trzeba mieć do tego nastrój, w przeciwnym razie początek jest raczej monotonny. W ogóle akurat z SLS ciężko mi się słucha tych kawałków wyrwanych z kontekstu - ten album to świetna całość jest, mniej piosenkowa, w przeciwieństwie do debiutu, z którego sporo numerów daje radę w oderwaniu od albumu. Ale utwór, jak to Riverside, bardzo dobry  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Lut 03, 2010 10:51 am Temat postu: |
|
|
oryginał: http://www.youtube.com/watch?v=j-Sx23b88sI
COVER: http://www.youtube.com/watch?v=GqAC0PfzwIs&feature=related
Świetny przykład, jak wiele znaczy aranż, bo już w oryginale sama kompozycja jest niezła, buja i wchodzi w głowę, ale ta druga wersja... Coś pięknego, ten wokal, mimo, że są momenciki, że maniera tej laski mnie drażni, ale ten zaśpiew przed pierwszym refrenem (and i'll never make the same mistake, the next time i create the universe i'll make sure we comunicate...) naprawdę mnie ostro rusza. _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|