FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
Oceń poprzedni utwór
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 52, 53, 54 ... 58, 59, 60  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Another World
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dajanek



Dołączył: 30 Mar 2007
Posty: 192

PostWysłany: Sro Sty 20, 2010 4:19 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

My Dying Bride - Two Winters Only
Cudownie płynie. Dużo w tym melancholii, zadumy, ale i żalu, wściekłości. Niektórym nie podobała się monotonność tego utworu...to trochę tak jakby mieć pretensje do tego, że słońce świeci, a Lemur się wymądrza. To po prostu miało takie być, miało wprowadzać w trans, a tego w inny sposób uzyskać się nie da.9/10
Jacques Brel - Ne Me Quitte Pas
Kompletnie nie bierze mnie dzisiaj, a wydaje się że wszystko jest na miejscu. Ciekawe, raz subtelne, raz żarliwe. Dużo w tym emocji, ale to jednak nie do końca moje. 7/10
Siekiera - Ludzie Wschodu
Dzikie to a prymitywne. 8/10
Muse - Stockholm Syndrome
Włączyłem to i powiedziałem tylko "o kurwa!". Nie spodziewałem się czegoś takiego. Myślałem, że ten Muse to jakiś radiowy gniot. Sekcja rytmiczna powala. Ten utwórz uderza w człowieka. Niesamowicie "żywy" dźwiek, świetna produkcja. Wokal także nie odstaje poziomem. Jedna z najlepszych rzeczy w tym temacie. 10/10
Megadeth- Rust In Peace
Zaczyna się fajnie, później przechodzi w nieco konwencjonalny metal. Wokal wyraźnie na nie. Podobają mi się gitary, ciężkie i melodyjne. 6,5/10
Accept - PRINCESS OF THE DAWN
Wokal osobliwy;), czuć kiczem na kilometr. Solo jest najmocniejszą stroną, ale nie powala. Ostatnia minuta, te niby orientalne elementy...dla mnie straszna wiocha. 5/10
Marillion - The Invisible Man
Miejscami dobre, miejscami genialne. Na pewno jest to nieprzeciętny utwór. Dużo emocji w wokalu, za ten fragment koło 10. minuty mógłbym sie pociąć. Później solo, niby proste, bez uciekania się w typowy dla niego patetyzm, ale pełne feelingu, prostych, zwykłych emocji. Byłaby dycha, gdyby nie kilka zbędnych, jak dla mnie(no wow!), dźwięków.9/10
Iron Maiden - The Thin Line Between Love & Hate
Riff bardzo obiecujący. Wokal Bruce nigdy nie schodzi poniżej pewnego poziomu, tutaj jednak nie trafia do mnie melodyka. Przeciętny kawałek IM. 6/10
Placebo - Follow The Cops Back Home
Ładne. Ciekawy klimat, w czym pomogła produkcja. Raz ascetyczne to zaś bogate brzmienie. Wokal na minus, za przeciętność. 6/10
Coven - Black Sabbath
Przyjemne, bezpretensjonalne. Brzmienie bardzo moje. Bez euforii. 6,5/10
Lacrimosa - Ich Verlasse Heut Dein Herz
Czy jeśli powiem, że najbardziej podobają mi się fragmenty z wokalem, a najmniej solówki gitarowe, to jestem jakiś dziwny? Klawisze powalają delikatnością, wyzbyły się tej sztampowości gitar. Nie, nie mówię, że gitary są tutaj złe, tylko że już je słyszałem i to nie raz. Muzyka smutku, czasami i to jest mi potrzebne. 9/10
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
lemur
Moderator


Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 5251
Skąd: z Komitetu Centralnego

PostWysłany: Sro Sty 20, 2010 8:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Petula Clark - hahahaha, uwielbiam ten kawałek. Krs ma rację, pełno w nim radości, zupełnie bezpretensjonalnej, naiwnej. Słuchasz i zapominasz, że właściwie to wolisz smutną, poważną, skomplikowaną muzykę z gorzkimi tekstami. Ta piosenka to różowy cadillac na środku Manhattanu, wejściówka na wiksę z Woody Allenem, Louisem Armstrongiem, Twiggy i Sharon Tate. Radosny odjazd, uśmiech na gębie, genialne dęciaki, cudowny entuzjazm w głosie. Arcydzieło w kategorii takiego rodzaju przebojów. I jak fajnie się to w Singstarze śpiewa. 9/10
_________________
Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010

Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
mumin_king



Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 6343
Skąd: Rzekuń

PostWysłany: Sro Sty 20, 2010 8:54 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

krs - Petula Clark - kurna, z jakie to bylo reklamy? Laughing Faktycznie raduje się gęba jak gdy słucha się tej piosenki. Taki klimat lat 50 w stylu Mr. Sandmana czy Lollipop, lollipop. 4+/6
_________________


GGP - na spotkanie ze świeżoscią

Bój się bloga NOWOŚĆ Exclamation BLOG MUMINA Exclamation

wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen WP Kontakt
daga
Site Admin


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 11065
Skąd: Warszawa - Ursynów

PostWysłany: Sro Sty 20, 2010 10:26 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Petula - piosenka mojej młodości Wink jedna z tych old, które bardzo lubię.... obok Dusty, Arlethy i Mamy Cas taka mała klasyka. Pamiętam na składance po tym miałam Yellow River, Runaway, Obla-di i kilka innych klasyków 60. Coś pięknego, delikatnego i kobieta! Mniam, mniam. Klasyczne instrumentarium, trąbki, dęciaki w tle. Słodki wokal i pamiętam jej występ z Muppet Show Razz A za młodu myślałam, ze to facet z nazwiska Petula toś to imię męskie Razz 9/10
_________________
http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
RockFan90



Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 1319
Skąd: Łobez/Gdynia

PostWysłany: Sro Sty 20, 2010 11:55 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Anna Prucnal
Nie moje klimaty zupełnie, chociaż jakiś plus będzie, za te klawisze plumkające w tle. Wokal jakoś mi specjalnie w tej kompozycji nie przeszkadza, dość ciekawa interpretacja. 5,5/10.

Petula Clark
Kto nie zna ten z policji Laughing Niezwykle klimatyczne, świeny wokal, taki beztroski i wesoły. Instrumentarium też dość ciekawe, dobra aranżacja. Cóż tu dużo mówić, klasyk to jest i tyle Wink 7/10.
_________________
"Our lives dictated by tradition, superstition, false religion
Through the eons, and on and on"

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
mumin_king



Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 6343
Skąd: Rzekuń

PostWysłany: Czw Sty 21, 2010 2:28 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

http://www.youtube.com/watch?v=T6mjtzajtUg znalazłem xD

Już zaczynałem się martwić, że dlatego piosenkę rozpoznałem, bo kojarzy się z Wiosną, Skaldów. Jednak w końcu znalazłem tą reklamę. Very Happy
_________________


GGP - na spotkanie ze świeżoscią

Bój się bloga NOWOŚĆ Exclamation BLOG MUMINA Exclamation

wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen WP Kontakt
Ziutek98



Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 3947
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw Sty 21, 2010 5:23 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Petula Clark - tak, świetny przebój, pełen radości, czasem potrzeba takiego zastrzyku energii, a jeszcze czasem potrzeba tej energii podanej inaczej niż w rocku, bardzo przyjemnie więc tego się słuchało, nie powiem Wink
_________________
PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Czw Sty 21, 2010 8:39 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Atrus napisał:


Blackfield - Cloudy Now - niby "tylko" projekt poboczny lidera Porków, ale ostatni miesiąc upłynął mi pod znakiem obu płyt zespołu. Przejmująca melancholia pierwszego albumu osiąga szczyt w tym utworze - spokojny, przejmująco smutny początek, a potem wybuch - "we are a fucked up generation". Coś dla miłośników smętów spod znaku Anathemy, ale i nie tylko Wink

Blackfield - Cloudy Now
Na prośbę Atrusa wrzucam utwór od niego. Sam nadrobię oceny chyba jutro.
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
daga
Site Admin


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 11065
Skąd: Warszawa - Ursynów

PostWysłany: Czw Sty 21, 2010 10:49 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Blackfield - Cloudy Now- piosenka brzmi jakby miała się zaraz rozkręcić i już prawie i po 5sek koniec.... takie akustyczne nie wiem czemu skojarzenie z The Night comes down Question Exclamation w sumie nawet, nawet ale brakuje mi w tym jakiegoś przytupu, magnesu. Oprócz tej chwili mocniejszej jakoś tak za mało. Wokal spoko, instrumentalnie nic na och i ach.

ocena 7/10
_________________
http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Ziutek98



Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 3947
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią Sty 22, 2010 10:18 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Moim zdaniem kawałek świetny. Dotąd znałem tylko jeden kawałek Blackfield - konkretniej Blackfield i chciałem poznać więcej, bo było to bardzo przyjemne... Teraz widzę, że zdecydowanie powinienem Wink
_________________
PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
wasdfg7



Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 4279
Skąd: Dębica/Wrocław

PostWysłany: Sob Sty 23, 2010 12:35 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Qndzia nie śpij ...




Blackfield. Od razu klimat namacalnie dotykalny Cool Z czymś mi się kojarzy ale jeszcze nie wiem z czym. Świetny podkład instrumentalny. Oszczędny ale czy to oznacza, że gorszy. Wokal też świetnie się wpasowuje w całość. Bardzo fajne i miłe dla ucha. I nie będzie to na pewno "zwykła" 7.
Wiem! Bang Gang. Z tym mi się kojarzy. Też tam jest strasznie małe instrumentarium i wokal też w sumie właśnie taki o, niemniej jednak jest bardzo ale to bardzo fajnie. I to patetyczne podbicie i "wybuch". Zrobiłbym to troszkę inaczej jakbym mógł i umiał, ale tragicznie nie jest. Bardzo fajne naprawdę. 8/10


Petula Clark
Wyrwany sam refren jest świetny. Całość troszkę gorsza choć nie jest zła. Słyszałem ostatni w jakimś filmie/serialu ale nie wiem w jakim. W każdym bądź razie bardzo optymistyczny utwór jednakże na mnie nie działa. Kilkukrotne przesłuchanie już strasznie nuży. Jest średnio. 6,5/10
_________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
mike



Dołączył: 26 Sie 2004
Posty: 4802
Skąd: Łódź

PostWysłany: Sob Sty 23, 2010 1:34 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Petula Clark - rzeczywiście, strasznie radosna rzecz, gęba się sama cieszy. Bezpretensjonalne, ładna melodia, dobry wokal. Lubię tę piosenkę i tyle (a może aż tyle). 8,5/10

Blackfield - klimatyczne, ale za długo się snuje nie narastając, przez co osobiście mnie nudzi, pod koniec coś rusza, ale zdecydowanie za mało. Utwór nie jest zły, osobiście lubię taki nastrój w utworach, ale można by to jakoś bardziej urozmaicić. A tak - 6/10
_________________
QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać Wink

http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! Very Happy (aktualizacje w każdy cojakiśczas)

Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)

C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
RockFan90



Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 1319
Skąd: Łobez/Gdynia

PostWysłany: Sob Sty 23, 2010 4:37 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Blackfield
Ja z kolei mam skojarzenie z... Floydami, ten elektryk brzmi niemal jak Gilmourowski Wink Świetny klimat, podsycany klawiszami i tą zawodzącą w tle gitarą. Wokalista wstrzeliwuje się bardzo dobrze, do śpiewu nie mam żadnych zastrzeżeń. To mocniejsze wejście pod koniec trochę mnie zaskoczyło- byłem przekonany, że utwór do końca zachowa ten melancholijny klimat. Dobrze zauważyła Daga, że po rozkręceniu kawałek niemal natychmiastowo się kończy. Niemniej jednak dobra propozycja. 7,5/10.
_________________
"Our lives dictated by tradition, superstition, false religion
Through the eons, and on and on"

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Atrus



Dołączył: 17 Gru 2008
Posty: 1752

PostWysłany: Sob Sty 23, 2010 5:15 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zaległości mam ogromne, czas zacząć nadrabiać.

Jacques Brel - Ne Me Quitte Pas - ej, to nie jest złe. Nawet klimat ma. Świetny fortepian, i emocje w głosie. Pozytywne, mam w domu kasety Brela, czas ich posłuchać Wink 8/10
Siekiera - Ludzie Wschodu - o, kolejne miłe zaskoczenie. Na polski punk mam raczej alergię, ale to naprawdę jest niezłe. Zwłaszcza, kiedy przyspiesza. Wtedy jest już bardzo dobre. Skojarzenia oczywiście z post punkiem. A to już uwielbiam Wink 8/10
Kansas - The Wall - bardzo lubię płytę Leftoverture, ale to akurat jeden ze słabszych utworów na albumie. Alee, to nie znaczy, że słaby - tyle, że to taka zwykła ballada w sumie. Bez zachwytów, solo świetne, mogłoby być więcej skrzypiec. 7/10
Muse - Stockholm Syndrome - świetny riff, bez tego Muse'owego smętactwa. Bellamy może nie rusza mnie tu tak jak np. w Showbiz, ale też daje radę. 8/10
Megadeth - Rust in Peace - klasyka. I choć na płycie są jeszcze lepsze rzeczy, to i to naprawdę uwielbiam. 9/10
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
cinas91



Dołączył: 15 Paź 2008
Posty: 329
Skąd: Leszno

PostWysłany: Sob Sty 23, 2010 8:24 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mój utwór KISS- Black diamond

Mój ulubiony zespół z dzieciństwa, słuchałem ich do ok. 2 klasy podstawówki, od tego czasu rzadko do niego wracam, choć czasami lubie posluchac sobie jakiegos ich bootlega.
Jeśli chodzi o utwór to dla mnie jest to jeden z najlepszych zespołu.
W linku wersja live bo nie mogłem znaleźć odpowiedniej wersji ze studia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Ziutek98



Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 3947
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob Sty 23, 2010 8:43 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Totalny klasyk i dowód, że ten zespół nie jest przerostem formy nad treścią. Cudne balladowe intro, no a potem już zajebisty rocker w stylu Kiss, pełen energii, ale i melodii Wink W zasadzie jedyny utwór z debiutu, jaki znam, ale dostatecznie zachęcający, bym go kiedyś (zapewne niedługo, bo ostatnio niezwykle bogato, jeśli idzie o Kiss na sklepowych półkach Wink) kupił.
_________________
PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
daga
Site Admin


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 11065
Skąd: Warszawa - Ursynów

PostWysłany: Sob Sty 23, 2010 10:06 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

KISS- Black diamond
Możliwe, że klasyka Wink Zawsze mam wrażenie, że jak Kiss to usłyszę dźwięki jak AC/DC nie wiem skąd to mam. Kiss bardziej przyjazne wokalnie od skrzeczącego AC/DC. Fajnie buja, refrenik wpadający w uszko z wrzaskami, gitary brzmią jak trzeba i czuć, że nie gar byle kto na byle drewnie. Ogólnie nie słucham KIss, bo ile można rzeczy słuchać Wink ale bardziej mi to przyjazne niż nie jedna tu propozycja padająca.

ocena7/10
_________________
http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
futureal



Dołączył: 05 Lis 2008
Posty: 554
Skąd: Edge of Darkness

PostWysłany: Nie Sty 24, 2010 4:35 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jeden z najlepszych kawałków KISS, także jeden z pierwszych jakie poznałem, to jest właśnie potęga KISS lat 70, zupełnie inny zespół niż w nastepnej dekadzie ,przebojowy, ale nie komercyjny, hałaśliwy a nie banalny, mający jakiś klimat i charakter ,świetne melodie ,refren i te ciekawe niepokojące zakończenie 9/10
_________________
Someone Chasing I Cannot Move
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Dajanek



Dołączył: 30 Mar 2007
Posty: 192

PostWysłany: Nie Sty 24, 2010 6:04 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nick Cave - And no more shall we part
Ta melodia jest cudowna, szlachetna, podobnie jak wokal Cave'a. Przenosi do zadymionego klubu w środku jakiejś amerykańskiej dziury, gdzie spotykają się przegrani tego życia. Bardzo prawdziwe. Bardzo emocjonalne. 9/10
Iron Maiden - Strange World
Lepiej to już chyba się nie da, a przynajmniej jest cholernie trudno zagrać i zaśpiewać lepiej. Rzeczywiście bardzo niemaidenowy kawałek, bliższy raczej klasyką starszego rocka. Wokal kojarzy mi się z Coverdale'm, o lepszą rekomendację trudno Wink. Klimat. 9,5/10
Meat Loaf - Life is a Lemon and I want my Money back
Poziom patosu przekroczył punkt krytyczny;). Sporo kiczu, ale całość nie razi. Słucha się przyjemnie. Ciekawy riff, choć powtarzany w kółko przez kilka minut, staje się zwyczajnie nudny. 6/10
Temple of the Dog - Call Me A Dog
Bardzo fajne. Typowe dla początku lat 90., ale na bardzo wysokim poziomie. Podoba mi się wokal, świetny technicznie. Wszystko jest na swoim miejscu, ale bez orgazmów. 7,5/10
Modern Eon - Euthenics
Fajny punkowy rytm, choć punka nie lubię. Ciekawe brzmienie gitary, szkoda że jej tak mało. Katastrofy nie ma, ale kawałek nijaki. Nie wyróżnia się, tak jak robiły to poprzednie utwory Bebeusza. Jak na naczelnego buntownika tego forum, kawałek zbyt zwykły;). 6/10
Anna Prucnal - Kochankowie z ulicy Kamiennej
Groteskowe klawisze na początek. Lubię takie wokale, pełne emocji, przesadzone, bombastyczne. Takie, którym blisko piosence aktorskiej. Zupełnie inne spojrzenie na muzykę. Nie do końca moje, ale fajne jako całość. Sporo kolorytu wprowadzają utwory Dagi Wink. 7/10
Petula Clark - DownTown
Znowu zmiana klimatu o 180 stopni. Rzeczywiście bardzo radosny utwór, buźka sama się uśmiecha. Prosty utwór, z ogromnym potencjałem komercyjnym, czemu dzisiaj nie ma takich piosenek? Pozytywnie. 7/10
Kiss - Black Diamond
Gitarowy wstęp obiecujący. Wchodzą fajne riffy i nic więcej się nie dzieje. Nie że źle, przeciętnie. Taki wesołkowaty rock. Nie dla mnie. 5/10
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
mumin_king



Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 6343
Skąd: Rzekuń

PostWysłany: Nie Sty 24, 2010 7:32 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Atrus i Blackfield - mam podobne zdanie co mike, fajnie się słucha tak klimatycznego utworu, ale za bardzo sie snuje i przez to traci dużo na wartości. Minusem jest to, że kawąłek kończy się na tym jak się rozkręcił. 3/6

cinas i KISS - daga sama skrzeczy. AC/DC przez pewien czas supportowali KISS (zresztą supportowali dużo zespołów) a i Simmonsowi kapela się na tyle podobała, że parę razy wystąpił w koszulce z AC/DC (podczas gdy w tamtych czasach grał wyłącznie w koszulkach swojego zespołu). Nie wiem po co to napisałem, ale fajna ciekawostka. No i daga skrzeczy.
Sama piosenka to kawał mocnego amerykańskiego hard rocka, jeszcze nie takie w stylu Foreigner czy Journey, ale mocnego i gitarowego. Pokazuje też jak wielkim koncertowym potworem było (jest) KISS, świetny power. Ja sam wybrałbym lepsze kawałki (Detroit Rock City - solo! czy I Stole Your Love) no, ale 5 ode mnie na 6 możliwych.
_________________


GGP - na spotkanie ze świeżoscią

Bój się bloga NOWOŚĆ Exclamation BLOG MUMINA Exclamation

wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen WP Kontakt
daga
Site Admin


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 11065
Skąd: Warszawa - Ursynów

PostWysłany: Nie Sty 24, 2010 7:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przecież skrzeczą jakby umarłego chcieli obudzić lub byli na wielkim kacu. No ja jeszcze nie jestem taka stara aby skrzeczeć Wink
_________________
http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
mumin_king



Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 6343
Skąd: Rzekuń

PostWysłany: Nie Sty 24, 2010 7:37 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jeśli chrypa Bona Scotta to dla Ciebie skrzek, to chyba naprawdę będzie lepiej jak będziesz oceniać zespoły po wyglądzie. Twisted Evil
_________________


GGP - na spotkanie ze świeżoscią

Bój się bloga NOWOŚĆ Exclamation BLOG MUMINA Exclamation

wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen WP Kontakt
daga
Site Admin


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 11065
Skąd: Warszawa - Ursynów

PostWysłany: Nie Sty 24, 2010 7:39 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No to po wyglądzie i tak wole Kiss Twisted Evil a nie AC/DC Razz
są chrypy i chrypy Wink
_________________
http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Dajanek



Dołączył: 30 Mar 2007
Posty: 192

PostWysłany: Nie Sty 24, 2010 8:22 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Peter Hammill - A Louse Is Not A Home
Solowy Hammill z Van der Graaf Generator. Bardzo specyficzne, na pewno nie dla każdego. Jak to bywa z taką muzyką - albo kochasz albo kompletnie do ciebie nie trafia. I zdaję sobie sprawę, że kilka osób okrzyknie ten utwór najbardziej pretensjonalnym utworem pod słońcem, nie znają się;). Długo się wahałem, bo wątpię czy da to się docenić po jednym przesłuchaniu. Bardzo osobiste, więcej emocji w muzyce zawrzeć nie sposób.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
mike



Dołączył: 26 Sie 2004
Posty: 4802
Skąd: Łódź

PostWysłany: Nie Sty 24, 2010 8:34 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kiss - kawał porządnego, amerykańskiego hard rocka. Chórki brzmią trochę zabawnie, kiczowato, ale mimo wszystko pasują. Świetne riffy, porządne bębny. Bardzo fajna muzyka, ale też nie znowu jakieś dzieło niewiadomej klasy. Niemniej - podoba mi się. 7,5/10
_________________
QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać Wink

http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! Very Happy (aktualizacje w każdy cojakiśczas)

Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)

C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Nie Sty 24, 2010 9:57 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

modern eon - nie zrozumialem z tekstu ani slowa... nawet hmm nie jestem pewny w jakim to jezyku Neutral nie znosze tego typu produkcji wokalu. sam kawalek hmm zwyczajny. slyszalem takich cale mnostwo za kazdym razem kiedy probowalem sluchac czegokolwiek z tego gatunku muzycznego. nie dla mnie.

anna prucnal - doceniam bagaż emocji zawartych, ale do mnie taka estetyka zdecydowanie nie trafia i w najmniejszym stopniu nie rusza. po prostu nie moje rejony muzycznie, calkowicie. btw. mialem kiedys mieszkac na wschodniej. bylo zajebiste mieszkanie do kupienia, ale jak zobaczylem okolice, to mi sie odechcialo... kamienna to zaraz obok byla heh

petula clark - naiwne, proste, przeslodzone do bolu i absolutnie klasyczne Wink chyba nie da sie nie znac. lubie czasem tego typu kawalkow posluchac, chociaz moim zdecydowanie ulubionym z tej paki jest 'i only wanna be with you' dusty Wink ale down town tez od dziecinstwa pamietam i zawsze sie fajnie sluchalo. ta muzyka byla niezbyt wymagajaca i banalna moze, ale bila obecną muzyke popularną na łeb melodyjnoscią i wykonaniem i przede wszystkim pomyslem jednak, banalnym moze, ale wpadajacym nieslychanie w ucho i przede wszystkim w dobrym smaku.

blackfield - czy pisalem juz kiedys, ze wilson to geniusz muzyczny obecnych czasów? chyba wszystko, czego sie dotknie, ma w sobie chocby odrobine jakiegos piękna muzycznego. ten kawalek nie jest ani naszpikowany wirtuozerią muzyków, ani wybitnymi wokalnymi wyczynami, ale brzmi po prostu znakomicie, przejmująco i jakoś niespokojnie, niepokojąco wrecz. zarowno PT jak i inne wilsonowe projekty wciąż czekają u mnie na glebsze poznanie i nizsze ceny w sklepach, ale z kazdym kolejnym przesluchanym kawalkiem utwierdzam sie w przekonaniu, ze poznac absolutnie trzeba i to wszystko najlepiej.

kiss - ha Smile jeden z moich zdecydowanie najulubienszych kawalkow tego zespolu. mam od zawsze slabosc do spiewających perkusistow, moze dlatego od zawsze uwielbialem 'i'm in love with my car' oraz ten kawalek miedzy innymi. wszyscy trzej perkusisci kiss spiewali ten numer, kazdy troche inaczej, ale w kazdym wykonaniu wypadal porywająco. tutaj peter criss, ale moje ulubione wykonanie wokalne nalezy chyba do jego nastepncy w kiss, erica cara (ciekawostka: zmarl na raka, dokladnie w ten sam dzien, co freddie). co ciekawe, kawalek ten niedawno gral tez pearl jam na zywo i tez spiewal bebniarz Razz znakomity rockowy kawalek ze swietnym wstepem i zakonczeniem, ktore co prawda czasem mnie troche wkurzalo, ale na zywo czesto sluzylo jako tlo do podnoszenia sie muzykow na jakims dzwigu pod dach hali, wiec musialo sie tak ciagnac heh uwielbiam chorki w tym numerze i ten wstep spiewany przez paula stanleya. o ile daleki jestem od stwierdzen, ze kiss nalezeli do najlepszych zespolow hard rockowych, to jednak mieli przynajmniej kilkanascie kawalkow, ktore nalezą do klasyki rocka i ktore naprawde zajebiscie mi sie podobają. to jest jeden z nich.

peter hammill - hmmm nie wiem co napisac, mowiac szczerze. mam mieszane uczucia. z jednej strony, to jest jak dla mnie o wiele za dlugie i chwilami zwyczajnie męczące. z drugiej strony są fragmenty absolutnie zajebiste, jak chocby przyspieszenie gdzies w piatej minucie, czy w dziesiatej. na pewno ma ten kawalek potencjal, zeby mi sie spodobac, ale potrzebuje o wiele wiecej przesluchan, zeby go ogarnąć. w tej chwili nie mam na nie czasu i chyba ochoty, ale na pewno wroce za czas jakis, bo zaciekawilo mnie.
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
daga
Site Admin


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 11065
Skąd: Warszawa - Ursynów

PostWysłany: Nie Sty 24, 2010 10:00 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Peter Hammill - A Louse Is Not A Home
Trochę za długie 12minut... chyba rekord było coś proponowane dłuższe? Podobne w klimatach do Gongu, więc mnie nie wystraszyło. Lecz wole w takiej muzyce odrobinę więcej szaleństwa(jak w 8minuecie) i zabawy. Flecik, fujarka nie wiem co to było, ale mi się podobało. Gdyby uciąć z 5minut byłoby bardziej akceptowalne. Wokal dość przyjemny. takie ostatnie skojarzenie, tylko nie śmiać się z March of the black Queen.

Wyglądu Petera nie znam, wiec się wyglądem nie kierowałam Wink

ocena 7/10
_________________
http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
wasdfg7



Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 4279
Skąd: Dębica/Wrocław

PostWysłany: Nie Sty 24, 2010 10:52 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

daga Confused A The Invisible Man?

Oceny nadrobię tak szybko jak mi się uda. Docelowa data to będzie piątek lub sobota. W międzyczasie mam nadzieję, że uda się mi dać swoja propozycję. Pa Smile
_________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
daga
Site Admin


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 11065
Skąd: Warszawa - Ursynów

PostWysłany: Nie Sty 24, 2010 11:54 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wybacz 13 minut Wink widocznie szybciej płynęły i nie dłużyły się jak te 12 u Hamilla to coś znaczy.
_________________
http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
lemur
Moderator


Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 5251
Skąd: z Komitetu Centralnego

PostWysłany: Pon Sty 25, 2010 12:07 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Blackfield - początek jest wspaniały, to jak brzmi ta gitara...ach. I dalej...oj, jest klimat. Senny, spokojny, ale z takiego gatunku, gdzie coś czai się pod niezmąconą powierzchnią. Ten fortepian w refrenie o dziwo mocno psuje efekt, banalnie strasznie brzmi. Tak zbierając wrażenia - doskonała rzecz na wieczorny chillout - i potem trochę niepokoju, żeby nie było zbyt odpływająco. Gdyby tylko wywalić ten wkurzający fortepian w refrenie. I w sumie ta końcówka mnie nie przekonuje. Jak już zmieniać klimat, to można było to zrobić z jeszcze większym wykurwem. 7.5/10

Kiss - phfr, miało być energetycznie i koncertowo-potwornie, ja tam słyszę nieprzekonujące wrzaski, głupie chórki i mało ciekawe riffy. No dobra, w kilku momentach gitarowo robi się nieco bardziej interesująco. Wokalnie natomiast drażni mnie to strasznie. I znudziło w połowie, żem był wyłączył. 4/10

Peter Hammill - no, widać gość się tu nakombinował. Miejscami to brzmi jakby Blind Guardian (górki wokalne) postanowili zostać progowcami Wink A poza żartami - są naprawdę świetne fragmenty, fajny ten ponury fortepian. I jak to w progu - osiem milionów motywów i ich zmian. Ale jakoś to się nawet rymuje, a ja przecież, jak wiadomo, nie zawsze jestem zwolennikiem takiego misz-maszu. Przyspieszenie o którym pisał Bizon jest rzeczywiście super. W sumie im dłużej słucham, tym mi się bardziej podoba, choć to wyciszenie w 7-8 minucie niepotrzebne. Bardzo, bardzo ciężko mi to ocenić. Niby progonanizm, ale nie mogę rzec, by mnie od siebie odstręczał. Chyba dlatego, że słyszę tu prawdziwe poszukiwania a nie sztukę dla sztuki. Niech będzie 7/10 ale to bardziej z braku lepszego pomysłu.
_________________
Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010

Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Another World Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 52, 53, 54 ... 58, 59, 60  Następny
Strona 53 z 60

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek