| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pią Wrz 18, 2009 1:09 pm Temat postu: |
|
|
Nie gustuję w reggae, toteż utwór mi się nie spodobał. Nie lubię, gdy w warstwie muzycznej nic się nie dzieje, oczywiście zdaję sobie sprawę, że ten gatunek ma przede wszystkim fajnie bujać, aczkolwiek - mnie nie buja. Tekstowo też bez rewelacji. _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Wrz 18, 2009 2:24 pm Temat postu: |
|
|
czyli kto dzisiaj w końcu daje utwór? KrzysiekP czy Mumin? xD _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Pią Wrz 18, 2009 6:38 pm Temat postu: |
|
|
Ja Qrwa! Ja!
Też reggae nie łapię, więc nie będę oceniał utworu krs, bo po prostu nie leży w żadnej skali mojego gustu.
EDIT: Mój gust a przynajmniej jego cząstka (bo nie ukrywam, wolę troszkę cięższe rzeczy jednak):
Juke Box Hero
Przy okazji wynajdowania tego utworu dowiedziałem się, że obecnie w Foreigner gra Jason Bohnam.  _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pią Wrz 18, 2009 6:53 pm Temat postu: |
|
|
Bardzo mi się podoba, ale to pewnie dlatego, że last.fm mówi, że Foreigner jest podobny do Toto .
Wokal strasznie przypadł mi do gustu, tekst opowiada całkiem fajną historię, no i ta gitara miecie po prostu. Bardzo pozytywny kawałek. Niby taki zwykły, prosty rocker, ale ma jednak to "coś". _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Pią Wrz 18, 2009 7:08 pm Temat postu: |
|
|
A ja bym powiedział, że ten utwór jest mocno Brianowy
Barwa głosu (barwa, nie siła!), chórki, gitarka trochę, jakiś ogólny pomysł czy nastrój...
Słucha się całkiem miło, dynamiczny, przyjemny _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Pią Wrz 18, 2009 7:29 pm Temat postu: |
|
|
TERAZ SIE QRWA TRZYMAĆ KOLEJKI JAK JEST W PIERWSZYM POŚCIE, I NIE MA, ŻE 'O, TERAZ JA WRZUCĘ'.
Utwór przyjemny, taki 'foreignowy'. Ekspresyjny wokal, szybkie tempo.. Chociaż ostatnio wolę masakrę..  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Pią Wrz 18, 2009 7:45 pm Temat postu: |
|
|
| utwór jakich wiele - idealny do samochodu. rock&rollowa klasa średnia... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Wrz 18, 2009 8:56 pm Temat postu: |
|
|
Też faktycznie nic mi wielkiego nie robi. Głos faktycznie takiego zaangażowanego, zachrypnietego Briana. Do samochodu niezłe. Na imprezę ewentualnie też, ale... na pewno nic wybitnego. Słyszałem takich setki jak nie tysiące... A jak już mam mieć coś rytmicznego, idącego do przodu, zasuwającego- znam kilka(naście) zespołów które wybrałbym w pierwszej kolejności.
Refren mnie raczej rozczarował, zbyt jakby oczywisty, zbyt bombastyczny, zbyt... AOR...
Gitara w złamaniu 3-minuty mogła by być bardziej wyeksponowana, generalnie przez chwilę robi się naprawdę słodko- ale z chwilą powrotu linii melodycznej znowu tracę zainteresowanie.
Ok- ale bez rewelacji. Refren zbyt... zaangażowany? I to bez powodu... Jakoś tak. Nie lubię takich wesolutkich refreników, sorry. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Wrz 18, 2009 8:56 pm Temat postu: |
|
|
typowe lata 80te: mocny, latwy do wbicia w glowe rytm, sporo klawiszy i syntezatorow, dodanie gitary w refrenie, skandowany refren = przyzwoity rockowy kawalek jakich milion powstalo w tamtym okresie i wlasnie dlatego nie przepadam za wiekszoscią tych zespolow rockowych z lat 80tych. wszystkie ich kawalki brzmią podobnie i są zrobione wedlug tego samego schematu. brzmią fajnie i pojedynczo są ok, ale w wiekszej kupie dla mnie nie do zniesienia. jednak zostane przy i want to know what love is
aha, w sumie chetnie sie dopisze do kolejki  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Wrz 18, 2009 9:24 pm Temat postu: |
|
|
e tam średnie to to jest.
Znaczy solo fajne i chórki ok, ale to za mało bym się zainteresował.
Końcówka zwalona. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Pią Wrz 18, 2009 9:40 pm Temat postu: |
|
|
| NAR napisał: | e tam średnie to to jest.
Znaczy solo fajne i chórki ok, ale to za mało bym się zainteresował.
Końcówka zwalona. |
:*
Mówi to co ja mówię.... i wciąż nie rozumiem czemu mnie z listy wywalono  _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Wrz 18, 2009 9:43 pm Temat postu: |
|
|
| wasdfg7 napisał: |
Mówi to co ja mówię.... i wciąż nie rozumiem czemu mnie z listy wywalono  |
Nie wywalono tylko lądujesz na końcu (tudzież początku- relatywne toto). Wlazłeś przed kolejkę- to znajdujesz się na końcu-czyli zaczniesz też kolejną rundy, to chyba proste?
KrzysiekP- weź wpisz W-7 jako pierwszego (bo był pierwszy) i dodaj Bizona za mikem i będzie wszystko jasne... Choć jak znam życie- NIC nie będzie jasne...  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Ostatnio zmieniony przez Fenderek dnia Pią Wrz 18, 2009 9:46 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Wrz 18, 2009 9:45 pm Temat postu: |
|
|
| wasdfg7 napisał: | i wciąż nie rozumiem czemu mnie z listy wywalono  |
zaprawdę powiadam klika...
tak wiem, że ten żart jest śmieszny jak We Believe, ale co tam. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Ostatnio zmieniony przez NAR dnia Pią Wrz 18, 2009 9:46 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Pią Wrz 18, 2009 9:45 pm Temat postu: |
|
|
Mój ostatni post nie związany bezpośrednio z tematem...
ale mnie qtwa na liście nie ma  _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Pią Wrz 18, 2009 10:06 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | KrzysiekP- weź wpisz W-7 jako pierwszego (bo był pierwszy) i dodaj Bizona za mikem i będzie wszystko jasne... Choć jak znam życie- NIC nie będzie jasne...  |
Mam nadzieję, że teraz jest już wszystko jasne. Ile ludzi tyle problemów.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Pią Wrz 18, 2009 10:07 pm Temat postu: |
|
|
Ludzie, kuźwa, skończcie offtopować i walić debilnymi postami chociaż tutaj... Naprawdę fajny temat powstał, sam nie mogę się doczekać propozycji niektórych, a przy tym jest okazja nie tylko poćwiczyć słuch, poznać coś ciekawego, polecić coś fajnego i przeczytać szczere zdanie o tym, co lubimy, ale też zrobić sobie trening merytoryczny. Błagam, darujcie sobie chociaż tutaj. Bez odbioru.
Utwór zarzucony przez Mumina jest dla mnie o tyle w porządku, o ile w porządku jest dla mnie hard rock. A więc lubię, ale na pewno nie jest to moja ulubiona działka (zbyt jednoukierunkowana, by lubić najbardziej), dlatego nie mam podstawy, by określić ten utwór genialnym. ALE - są takie chwile, kiedy naprawdę ma się ochotę na hard rock, i wtedy rzeczy tego typu sprawdzają świetnie. Tylko właśnie - "rzeczy tego typu" daje jasno do zrozumienia, że równie dobrze mógłbym sięgnąć po coś innego, co dałoby mi podobną satysfakcję. Zastanawiam się przy tym, czy można dziś grać hard rocka, który się wybija, czymś wyróżnia.
Niektóre gitarowe partie bardzo na plus (brzmienie w szczególności), ale dla mnie to za mało. Jest okay, i nic więcej. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Wrz 18, 2009 10:17 pm Temat postu: |
|
|
Dla mnie generalnie nawet jak na hard rock to jest... takie sobie... jeżeli w ogóle określenie hard rock jest tutaj właściwe, bo dla mnie rzecz jest zbyt łagodna jak na tą "szufladkę"... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pią Wrz 18, 2009 10:24 pm Temat postu: |
|
|
Na pewno jest jednym z wielu, ale za to pozytywnie nastrajającym i energetycznym. Owszem, mógłbym to zastąpić kilkudziesięcioma innymi utworami utrzymanymi w podobnej stylistyce, większość z nich byłaby może i lepsza, ale znalazłbym też kilkadziesiąt gorszych/z mniejszym polotem. A tu chociaż wyróżnia się trochę wokal, no i jednak jest pomysł na historię w tekście. _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Sob Wrz 19, 2009 1:10 am Temat postu: |
|
|
Mówiąc szczerze to ja to bardziej określam jako soft rock taki. Fanem wielkim nie jestem, ale lubie czasem posłuchać czegoś takiego jak własnie Foreigner, Boston czy Journey.
Co do Juke Box Hero najbardziej podoba mi się wstęp i solówka. Wokal też nie jest zły, a na tekst zwracam uwagę dopiero jak mam go przed oczami, więc dopiero go rozkminiam. xD _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Sob Wrz 19, 2009 2:25 pm Temat postu: |
|
|
Ja bym chciał się tylko do kolejki dopisać  _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Wrz 19, 2009 4:26 pm Temat postu: |
|
|
SPOCK'S BEARD- THOUGHTS (part II)
Długo się zastanawiałem czy dać mniej znany kawałek bardzo znanego zespołu- czy może polecieć czymś mniej popularnym. Padło w końcu na to drugie, ten inny dam następnym razem najwyżej. Sam musiałem wrzucić, bo oczywiście nigdzie nie było...  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Wrz 19, 2009 4:58 pm Temat postu: |
|
|
Fenderku czytasz w mych myślach, znaczy się właśnie ostatnio się tym zespołem zainteresowałem. Znaczy bardziej Nealem Morsem, ale co tam.
Fajny wstęp. Taki przywodzący mi na myśl We All Need Some Light. Następnie to już typowa progresywna jazda.
Świetna zmiana tempa. Na balladowe coś. A następnie... skrzypce? Wyrąbiste są. Te nastroje się niesamowicie mieszają. Fajne klawisze tak w ogóle.
Wokal jak zwykle świetny (ale ja ogólnie bardzo lubię wokal Morse'a).
Słychać tu dużo Transatlantic, a raczejw Transie dużo słychać Spok's Beard.
Kawałek jak najbardziej na plus. Muszę jednak przesłuchac go jeszcze kilka razy. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Sob Wrz 19, 2009 5:38 pm Temat postu: |
|
|
Nieszablonowe i dość bardzo przyjemnie się słucha. Może nie wskoczy do mojego nie wiem top 100 ale no... skrzypce są? Bardzo fajne wstawki, fenomenalne bym powiedział. Gitara i perkusja też mnie cieszy a wokal... Momentami dość dziwny ale raczej gustuję w dziwadłach wokalnych niż ciągłym śpiewem tak samo i bez żadnych udziwnień. Także no wokal zdecydowanie na plus. Może trochę zamotałem... Chórki też bardzo fajne czy jak to tam nazwać. W pewnym krótkim momencie psychodelią mi zajechało .... Zdecydowanie fajny utwór i jakieś 7lub 8 /10
I specjalnie pominąłem post NAR-a pisząc moją własną ocenę, żeby nie było, że wszystko zżynam. Ale jak teraz patrzę.... mam muzycznego bliźniaka  _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Wrz 20, 2009 4:11 am Temat postu: |
|
|
Nie, skrzypiec to tu na pewno nie ma. Gitara, bas, perka, klawisze- nawet dwa różne. Na jednych gra Morse, na drugich Okumoto. Dla mnie ten kawałek to takie zderzenie... Yes (ten bas!) z Gentle Giant (te chórki!), ale jakby bardziej przebojowe, bardziej skondensowane. Bo nieźle progresywny utwór- a długość totalnie singlowa! _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Nie Wrz 20, 2009 11:18 am Temat postu: |
|
|
Przyjemny kawałek, ale znowuż bez wielkich zachwytów (ale raczej niewiele jest utworów chwytających od pierwszego przesłuchania).
Na plus ten przeplatany wokal, zmiany tempa, niektóre klawisze (te fortepianinowe oraz te smyczkowe) i basik.
Na minus części balladowe. Generalnie dobrze, że nie zrobiono z tego ballady, bo chyba byłaby dość szablonowa i zahaczająca o nudę. Dobrze, że wolniejsze części są stosunkowo krótkie. Sam wokal też mi specjalnie do gustu nie przypadł.
3,5/5 ? Ale to pierwsze przesłuchanie, więc pewnie za którymś razem ocenę podniosę o pół/stopień. _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Nie Wrz 20, 2009 1:43 pm Temat postu: |
|
|
spock's beard znam bardzo malo, ale poznanie ich to pewnie kwestia czasu, bo transatlantic uwielbiam, a stamtad juz tylko jeden krok heh
bardzo podoba mi sie glowny motyw, ktory wchodzi po akustyku. troche przypomina mi 6:00 DT, za ktory z kolei pokochalem tamten zespol (albo raczej ktory przekonal mnie z miejsca do tamtego zespolu). kawalek ma te zalete, ze wali progiem po oczach, ale jednoczesnie jest mimo wszystko bardzo przystepny jak na ten gatunek, no i nie zniecheci opornych na 30minutowe kolosy heh zresztą ostatnie, co mozna powiedziec o tym numerze to to, ze jest nudny. tu caly czas sie cos dzieje i caly czas dzije sie cos innego niz kilkanascie/kilkadziesiat sekund wczesniej. faktycznie klimaty troche yesowe (na tyle na ile znam szczatkowo yes heh) i hmm jethro tull tez troche slysze momentami. troche rozczarowuje mnie tylko koniec, spodziewalem sie hmmm wlasciwie nie wiem czego sie spodziewalem, ale czegos chyba innego. pozostal jakis niedosyt po samym zakonczeniu. no chyba, ze to czesc wiekszej calosci, wtedy ma to jakies swoje wytlumaczenie. ja bym jednak to zakonczenie troche wyciagnal, kosztem singlowej dlugosci chocby z minute  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Nie Wrz 20, 2009 5:17 pm Temat postu: |
|
|
Miłe i dość oryginalne miejscami - ten funkowy bas na przykład. Bardzo, bardzo fajne melodie wokalne, takie płynące a miejscami to zahaczające o jakiś powermetalowo-baśniowy patos
Klawisze natomiast po progowemu sztampowe
Ta część za skrzypcami to troszkę groch z kapustą niestety
Powiedzmy 5.5/10 albo 6/10
Mój utwór koło 19 będzie _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Nie Wrz 20, 2009 6:19 pm Temat postu: |
|
|
Spock's Beard jest już śmiało klasyką progową. Dlaczego więc znam tylko jeden album, który na dodatek mnie nie zachwycił? Mam nadzieję, że z moją niechęcią do Transatlantic nie ma to nic wspólnego. Ale...
Pierwsze przejście po Maybe not - to jest to! Podobne do ostatniej części Lady Fantasy Camel, tylko z pianinem. No właśnie, klawisze cholernie na plus, szczególnie pianino, które wyjęte z knajpy - tworzy świetną sekcję rytmiczną. A bas... No nie ma bata, Chris Square w najlepszej formie nam się kłania. Bardzo na plus. Rzecz jest momentami dość zaawansowana pod względem wokalnym (chórki kojarzą mi się przede wszystkim z Wilsonem i Mellotron Scratch, ale jednak powstały o 5 lat wcześniej ), ale sama barwa Morse'a nigdy nie trafiała do mnie jakoś szczególnie i ginie wśród wielu wokali.
Czy oryginalne? Wydaje mi się, że nie aż tak bardzo - ale kawał porządnego proga zaawansowany technicznie, nietracący duszy i kipiący energią. Bardzo mi się podoba, na razie bez peanów, ale mogą kiedyś tu zaistnieć - co już jest znaczące.
Propozycji le_mmora - już się boję.  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Nie Wrz 20, 2009 7:15 pm Temat postu: |
|
|
Dobra
http://www.youtube.com/watch?v=YXDv7J-QwKI
Bardzo proszę, widząc nazwę zespołu, się nie zrażać, tylko cierpliwie wysłuchać i zdziwić się, że to jest ta sama grupa od tych megaprzebojów.
Chyba wrzucałem to kiedyś na forum, ale odzewu wielkiego nie było. Może teraz. _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|