| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Pią Gru 18, 2009 7:11 pm Temat postu: |
|
|
Daga i Krystyna Janda
Lemur przywołał wersję Groniec jako lepszą, acz wydaje mi się, że to właśnie Kaśka, a nie Kryśka, położyła utwór cukierkowatością barwy głosu - i aranż mocno taki sobie. Janda rzeczywiście momentami wysilała się zanadto i przekombinowała, więc są tu techniczne braki... ale klimat jest, zadziorność jest, "coś" jest. 6,5/10
Krs i After life
Fajne, konkretne riffy, ciekawie prowadzona melodia. Ale ten wygładzony wokal tworzy mi tu spory dysonans, nie jest dość zadziorny jak na ten ostry aranż. Nie jest to na pewno materiał na osiem minut - nie dotrwałam do końca. Ot, sumując to to brzmi po prostu nieźle. 5,5/10
Atrus i Fields of the Nephilim
The Cure nie lubię (z wyjątkiem "Love Cats"), tutaj było takie skojarzenie, ale niekoniecznie na niekorzyść. Wokal fajny, głęboki, mroczny, a równocześnie po trosze zblazowany. A w okolicach 2:40 - oj, jest napięcie. Trochę jedzie po mózgownicy, ale na szczęście się nie dłuży, toteż 8/10. Zaznaczę przy tym, że to kompletnie nie są moje klimaty  _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Pią Gru 18, 2009 7:39 pm Temat postu: |
|
|
A, bo tera moja kolej.
Na początek małe zastrzeżenie. Nigdzie nie mogłam znaleźć lepszej, na nowo zaaranżowanej wersji tego samego utworu z 1991 roku, a jest DIAMETRALNA różnica. Spiracić jej nie spiracę (no, chyba że ktoś ma dojścia ), ale jeśli ktoś z Was słyszał, to chyba wie, o co chodzi.
Dla reszty ta wersja może bardziej znana, z płyty zawierającej najważniejsze single - bardzo nowofalowa, psychodeliczna i wrzaskliwa. Głównie dla amatorów wczesnego Ciechowskiego W każdym razie - w wersji z "1991" to mój ulubiony utwór Republiki, który jeździ po mózgu i trzyma za serce. Choć możliwe, że z Waszych głośników dobędzie się jedynie wrzask.
Republika - Zawsze ty (Klatka)
A TUTAJ w tej lepszej wersji z 1991 roku, więc dla porównania oceńcie tę, kto już posłuchał tej pierwszej
Ucałowania stópek należą się mamoniowi. _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.

Ostatnio zmieniony przez Qnegunda dnia Sob Gru 19, 2009 11:50 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Pią Gru 18, 2009 8:10 pm Temat postu: |
|
|
Na początek tylko tyle, że mam raczej alergiczny stosunek do tego typu tworów Polskiej muzyki rozrywkowej. Ale postaram się ocenić jak najbardziej obiektywnie się da.
Wokal mnie odrzuca To przynajmniej na początek. I jakoś mnie mam siły wyrzucania ze mnie tego co mi się w tym utworze ni epodobało. Dla mnie jest po prostu tragicznie słaby. 3,5/10 _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dajanek
Dołączył: 30 Mar 2007 Posty: 192
|
Wysłany: Pią Gru 18, 2009 8:21 pm Temat postu: |
|
|
The Cinematic Orchestra - To Build a Home
No nie bardzo. Lubię smęty, ale nie (aż)takie. Nieco sztuczne. Nie słyszę w tym prawdziwych emocji. 5/10
Gary Moore with Phil Lynott - Parisienne Walkways
Kiedyś tam słyszałem i tyle. Z tytułu nie znałem. Jest tutaj wszystko co powinien mieć rockowy klasyk. Przemoledyjne te solo. 8,5/10
Deep Purple - You Keep on Moving
Słabo znam Mk III i IV, to jest absolutnie genialne. Wokalne, instrumentalne wyżyny. Klasyczny hard rock, co nie równa się sztampowy. 9/10
Portishead - It's A Fire
Dwie skrajności tutaj, bo instrumentalnie to jest bardzo moje, a wokalnie już w ogóle. Duży plus za hamondziaki. 8/10
Epitaph - Early Morning
Niby moje, a jednak nie bardzo. Nie trafia do mnie melodia, "przytłumione" brzmienie. 6,5/10
Depeche Mode - Useless
Podoba mi się ten klimat, lubię taki metaliczny chłód. 9/10
Sabaton - Cliffs Of Gallipoli
Takie wesołe granie, banalne lekko, ale sympatyczne. 7/10
Avantasia - The Toy Master
Wstęp obiecujący, później wszystko jest zbyt oczywiste, koło 4. minuty coś się zaczyna dziać, ale dalej jest przeciętnie. Chórki to pomyłka straszna. 5,5/10
Megadeth - Promises
Fajne do słuchania w tle. Wokal przyjemny. Wyższe stany średnie. 6,5/10
The Smiths - There is a light that never goes out
Słodziutkie. 5/10
Krystyna Janda - Wariatka Tańczy
Nie znałem utworu. Przesłuchałem wersję Groniec, jest lepiej, ale to ciągle nie moja bajka. Zaś wersja Jandy...nie dla mnie. 2/10
Counting Tears
Momentami bardzo fajne, ogólnie nie powala. Wokal na "-". 6/10
Fields of the Nephilim - For Her Light
Liczyłem na coś innego. Taki typowy utwór tego wszystkiego co narodziło się z punka w latach 80. Sam z siebie raczej nie, ale jakbym usłyszał w radiu( ), nie przełączyłbym. 7/10 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Pią Gru 18, 2009 8:32 pm Temat postu: |
|
|
Republika - Zawsze Ty.
Obok Białej Flagi, Tak Długo Czekam, Odchodząc, Moja Krew i Śmierci w Bikini - mój ulubiony utwór Republiki. A obok Do Ani ulubiony jaki puszczam kiedy moja luba jest u mnie Ciechowski fachuje nie tylko mistrzostwem liryzmu tekstu, ale także emocjami w głosie. Brzmi to jak szept kochanka do ucha swej wybrance. No po prostu piękne to to i tyle. Nikt nie podważy ani legendy Ciechowskiego, ani geniuszu Republiki. Elo.
9/10 _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Pią Gru 18, 2009 9:06 pm Temat postu: |
|
|
W7 nie ma prawa wypowiadać się o muzyce do Sylwestra a może i dłużej. Ot co rzekłem.
Qndzia - Republika - cóż, wielkość tego zespołu na scenie polskiej jest nieoceniona. I może akurat ten kawałek nie należy do mojego topu Republikowego to jednak nazwa zespołu i osoba Ciechowskiego odciska piętno na tej piosence. 5/6 _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pią Gru 18, 2009 9:28 pm Temat postu: |
|
|
Megadeth - to nie jest typowy Megadeth, prawda? Bardzo ładne i przyjemne, fajnie płynie. Powiedziałbym, że taka rzemieślnicza robota - bardzo dobre wykonanie, ale z drugiej strony nic odkrywczego. 6,5/10.
The Smiths - Nie wiem czemu, ale takie granie kojarzy mi się z Depesz Mołd w wersji 100 tysięcy razy bardziej ubogiej. Muzycznie w ogóle mnie nie rusza, wokalnie...no też jest kiespko. 2/10.
Janda - muzycznie ok, wokalnie...no emecjonalnie jest, trzeba przyznać, Janda na pewno to czuje. Nie mniej braki techniczne bardzo widoczne, momentami zwykłe darcie się i piski, raczej nie najlepsza interpretacja. 2,5/10.
After Life - bardzo solidne granie, fajne przejścia, melodia wokalu mi się troszkę z orientem kojarzy. Trochę jednak przydługie i zaczyna nużyć. 7,5/10
Fields of the Nephilim - Powtórzę za resztą -> co najwyżej poprawny, niczym się nie wyróżniający i jednostajny. 5/10
Republika - Republika to nie moje klimaty, ale ten utwór daje radę, fajny "basik" i ogólny klimat. Tekstowo bardzo ładnie. Nie będę piał z zachwytu jak jakiś BeBe, ale 7,5/10 dać mogę dać.[/b] _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Gru 19, 2009 12:05 am Temat postu: |
|
|
Fields of Nephilim - Jezu, co za świetny wstęp, od razu rozbudza apetyt na oś genialnego... Wokal już mi mniej podchodzi, choć w refrenie fajnie daje dżezu, ale ogólnie świetne ejtis z pazurem, no a basik, basik bardzo miodzio
Republika - nie powiem, z początku nie bardzo mi się podobało poza takim wokalem w stylu tych polskich lat '80 na który mam jakieś swoje zboczenie, ale ogólnie tekst świetny no i te klawisze zaczęły być fajne, a jak rzecz ruszyła z miejsca i dała trochę mocniej... Całkiem fajne, naprawdę, choć jak dla mnie nie do za częstego słuchania  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Sob Gru 19, 2009 1:19 pm Temat postu: |
|
|
Megadeth - cóż, nie jest to Megadeth z płyt Killing.. i Peace sells.. cóż, średnia balladka. Charakterystyczny wokal, który nie każdemu się podoba (chociaż mi - tak. Ale najbardziej lubię Rudego w thrashowych kawałkach). Refren przewidywalny. Ogólnie mogę posłuchać, na płycie nie wadzi.
The Smiths - jak już wcześniej gdzieś pisałem tekst nie ma dla mnie znaczenia, dlatego taka muzyka też do mnie nie przemawia. Chociaż muszę przyznać, że ciekawie zaaranżowany utwór. No ale wokal mi się nie podoba.
Krystyna Janda - No wszystko takie niby dobre. Ale całokształt mi się nie podoba, po prostu nie mój styl a i te piski nie są zbyt przyjemne.
After Life - ciekawe momenty, przyznam.. dobre.
Fields of the Nephilim - no też bym nie przełączył w sumie jakbym usłyszał w radiu. Nie zapada w pamięć.
Republika - Czekam na wybuch od 2 minut i nie następuje. No jednostajne na razie. Coś sie dzieje. Chórki trochę kiczowato brzmią, ale w sumie pasują do całości. I w sumie zgodzę się z Ziutkiem. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Gru 19, 2009 2:05 pm Temat postu: |
|
|
Avantasia - The Toy Master
Bardzo, bardzo fajne. Niesamowicie mi się podoba. Fajnie wokalnie, świetne chórki... ogólnie kawał świetnej muzyki. 8.5/10 spokojnie mogę dać, gdyby jeszcze solówka jakaś porządna była to byłoby już bosko, ale i tak jest to chyba najlepszy link jaki dzisiaj przesłuchałem.
Megadeath
Zaczyna się zupełnie nie tak jak myślałem że się zacznie xD
Bardzo takie spokojne i wyważone. Bardzo fajny wokal. Przyjemniarska solówka. Jak wchodzą te mocniejsze gitary to robi się BARDZO fajnie. 7.5/10
Smiths
Już po pierwszych sekundach wiedziałem, że nie podejdzie. Zwyczajnie nie lubię takich klimatów. Emocji też zbytnio nie słyszę. Może są może nie ma, ale sama muzyka nie podoba mi się w ogóle. Wokal... dla mnie jest okropny. Taki słodziutki.
gdybym musiał oceniać to 4/10 chyba bym dał.
Counting Tears
Jeżeli to ma coś wspólnego z Green Dayem to... nie, nie ma xD
MUzycznie bardzo fajnie, serio jak na amatorów jest bardzo dobrze IMHO. Faktycznie lepiej niż kilka linków, które były tu dane. Linia wokalu też miejscami serio ciekawa ale całość słuchania zabija wokal. Okropny. NIe tyle że jest najsłabszy (no dobra to też), ale zwyczajnie jest... no kurde no okropny. A szkoda bo muzycznie jest fajnie, miejscami bardzo fajnie. Ale za długie o 2, 3 minuty na pewno.
6/10. Inny wokal, trochę krótsze i byłoby wyżej, o wiele.
Janda - poprzednicy już napisali wszystko. Nie nie i jeszcze raz nie. To ja już wolę wersję Rodowicz.
Fields of the Nephilim
muzycznie nawet ok, wokal jakby troszkę mniej ale też fajnie. Ot ni to genialne ni tragiczne
6/10
łuu tylko Republika mi została jeszcze  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
Wysłany: Sob Gru 19, 2009 4:42 pm Temat postu: |
|
|
Republika
Lubie i szanuje. Może nie wszystko za mną przemawia. Ma ta piosenka swoje oddziaływanie. Jak napisał KrzysiekP też wyczekiwał, że coś się wydarzy w 2 minucie Ale czasem piosenki tak mają nie może się w nich za wiele dziać, aby nie psuć atmosfery, nastroju. Może nie porwała mnie to jak kilka innych piosenek Republiki, ale tekst na wysokim poziomie jak zawsze nadrabia wiele.
7/10 _________________ http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
jagaciarz

Dołączył: 16 Cze 2005 Posty: 670 Skąd: Zgierz
|
Wysłany: Sob Gru 19, 2009 4:59 pm Temat postu: |
|
|
Republika- w wersji "pierwszej" 8/10, w wersji z 1991- 10/10.
Moment o którym pisał le mmor przy okazji republikańskiego topu ("Uciekam wciąż i gonię ją...") po prostu niebotyczny. Świetny tekst, swietne aranżacje, jeden z moich ulubionych kawałków zespołu. _________________ That time will come,one day you'll see when we can all be friends |
|
| Powrót do góry |
|
 |
cinas91

Dołączył: 15 Paź 2008 Posty: 329 Skąd: Leszno
|
Wysłany: Sob Gru 19, 2009 5:45 pm Temat postu: |
|
|
Epitaph - Early Morning-dosyć przyjemne, fajny basik oraz gitara. No i bardzo spodobalo mi sie przyspieszenie w środku 7/10
It's A Fire - Portishead-zajebisty klimat, wokal tez mi sie spodobal, az szkoda, ze takie krotkie 8/10
Cliffs Of Gallipoli-wokal nie podoba mi sie zbytnio, a nawet momentami smieszy. Fajne pianino w tle jednak oglolny klimat nie podoba mi sie 5/10
Gary Moore with Phil Lynott - Parisienne Walkways-wydaje mi sie, ze znalem to wczesniej, jednak nie jestem pewien. Tak czy inaczej gitara jest genialna w tym utworze, chcociaz to przeciagniecie denerwuje mnie jednak utwór jest i tak wspanialy 8/10
The Cinematic Orchestra - To Build a Home-wokal bardzo podobny do wokalisty coldplay, klimat z reszta tez podobny. Bardzo spodobalo mi sie pianino, 7/10
The Smiths - There is a light that never goes out-fajny lajcikowy klimat przypomniał mi wakacje... przyjemnie sie sluchalo 7/10
Avantasia - The Toy Master-naprawde niezle szczegolnie gdy utwór sie rozkreca wokal jakis dziwny, ale podoba mi sie pasuje do tego utworu 7/10
Megadeth - Promises-zaczyna sie troche niespokojnie, pozniej sie rozkreca i jest bardzo przyjemnie fajna solowka 7/10
DEEP PURPLE - COME TASTE THE BAND - YOU KEEP ON MOVING-wiem, ze mam tu do czynienie z dwoma genialnymi wokalistami itd. jednak mnie nie przekonuje ten utwór choc sa swietne momenty, jednak spodziewalem sie czegos lepszego 7/10
Depeche Mode Useless-swietne, wspanialy klimat, sczerze to nie spodziewalem sie tak dobrego utworu po tym zespole 8/10
Za ewentualne błędy przepraszam, jednak pisze klawiatura ekranowa i juz szalu dostaje. Reszte ocenie pozniej, utwór tez podam pozniej.
Dobra, moja propozycja http://www.youtube.com/watch?v=gK8aCgDFBZQ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Sob Gru 19, 2009 9:10 pm Temat postu: |
|
|
Afterlife - jest w tym jakaś fajna dynamika, ale wszystko to jakoś nieprzekonujące do końca. Niezły wokal w refrenie. Generalnie niestety, zaczęło mnie nudzić w okolicy 3 minuty. 5/10
Fields of the Nephilim - początek mówi, że będzie ekstra, lubimy takie kurowe klimaty. Lubimy taką muzykę ogólnie. Ma atmosferę, brzmienie i paradoksalnie - jednocześnie ponurą duszność oraz przestrzeń. Choć jak na razie bardziej przekonuje mnie Sisters Of Mercy. Tu chyba troszkę zabrakło jakiegoś naprawdę wybijającego się motywu przewodniego i ciekawszego wokalu. Ale 7/10 będzie, bo generalnie zachęca do zapoznania się z zespołem.
Republika - jest atmosfera, jest świetny bas i napięcie. To skradające się klawisze i szeptane "zawsze ty". No i po raz kolejny stwierdzę, że ten moment "uciekam wciąż" jest niezwykły, miażdżący, rewelacyjny. Gdyby było takich chwil gigantycznego spiętrzenia emocji więcej byłoby 9/10, tak - 8/10.
U2 - nie znałem tej piosenki, w ogóle wczesne U2 słabo ogarniam. Fajna energia, żywiołowość, pasja, natomiast brakuje mi trochę melodii - no, ale to był okres, kiedy byli młodzi i zbuntowani, więc nie o melodyjność im chodziło. Świetna, oszczędna solówka. No i w ogóle fajne momenty są. Na początku myślałem, że starczy na 7/10, ale im dalej leci, tym bardziej mi się podoba (fajne bębny i w ogóle rytm!!) więc będzie 8/10 _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Sob Gru 19, 2009 11:55 pm Temat postu: |
|
|
cinas91 i U2
Trudno mi oceniać zespół, który wywołuje we mnie dość głęboką niechęć. Utwór wydaje mi się ciekawszy niż ich aktualne dokonania, ale sporo tu chaosu, jakichś "pochrypionych" brzmień, no i ten-taki-sobie-wokal Bono. Wracać do tego raczej nie będę, ale tragicznie nie jest, dam więc 6/10.
A, zrobiłam edytę wielkimi literami w poprzednim poście! _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Nie Gru 20, 2009 4:22 am Temat postu: |
|
|
Qndzia
Nie jest to może najlepszy utwór Republiki, ale trzyma przyzwoity poziom. Ma fajny klimat, podsycany przez "klawisze" i wokal, który na pewno nie powala, jednak kompozycji służy A chórki, mimo, że faktycznie są kiczowate to tylko nadają uroku. No i warstwa tekstowa bardzo dobra. Na 7/10 starczy.
Cinas
Muszę przyznać, że na U2 mam alergię i w ogóle uważam ich za jeden z najbardziej przereklamowanych zespołów. Co do samego kawałka- szału nie ma- spodobała mi się jedynie nieprzekombinowana solówka i to by było na tyle. Reszta przyprawiła mnie o znużenie. 5/10. _________________ "Our lives dictated by tradition, superstition, false religion
Through the eons, and on and on"
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Nie Gru 20, 2009 11:23 am Temat postu: |
|
|
cinas91 - U2 - mało jest rzeczy za które nazwał bym u2 zespołem wyjątkowym. Ta piosenka nie jest na pewno tą rzeczą. Znaczy były tutaj utwory, które generalnie brzmiały mi gorzej. Tutaj mnie razi bezpłciowość. Średnie, nie do wracania. 3-/6 _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Nie Gru 20, 2009 12:32 pm Temat postu: |
|
|
U2 - Like a Song
Nie cierpię tego zespołu, nie cierpię Bono.
1/10 _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
Wysłany: Nie Gru 20, 2009 5:03 pm Temat postu: |
|
|
U2 - Like a Song
Może nie aż tak jak Bebe Ale maniera wokalna Bono nigdy mnie nie przekona to nie to co pragnę słuchać non stop. Ogólnie mają kilka perełek. A najlepsza to She's A Mystery To Me Ta piosenka oprócz tego, że ma wyjątkowo drażniący wokal, może obecnie to komputery maskują "to" u Bono Najlepsze w piosence sekcja rytmiczna i to po 4minucie czyli finał, który mi się bardzo spodobał.
Mumin fakt były gorsze rzeczy tutaj ale ta piosenka nie jest az taka bezpłciowa. I zgadzam się z Rockmanem najbardziej przereklamowany zespół.
W sumie daje trochę na wyrost 6/10 _________________ http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dajanek
Dołączył: 30 Mar 2007 Posty: 192
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Nie Gru 20, 2009 10:27 pm Temat postu: |
|
|
Dajanek
Ten 25 sekundowy elektroniczny wstęp drażniący, potem przejście do głównego motywu z klawiszami. Jak dla mnie za dużo w tym instrumentalu elektroniki, przydałoby się trochę żywych bębnów, które nadały by ciężaru, słuchałoby się o wiele lepiej. Nie powiem, dość hipnotyczny klimat, jednak osiągnięty niezbyt (z małymi wyjątkami) dobranymi środkami. Druga część utworu już trochę żywsza aniżeli pierwsza. 5,5/10. _________________ "Our lives dictated by tradition, superstition, false religion
Through the eons, and on and on"
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Nie Gru 20, 2009 10:52 pm Temat postu: |
|
|
Looooooooooooooooooool Ulver tutaj to jak Linkin Park na forum Burzuma.
Ulver ofc. to legenda. Nie śmiem ocenić niżej niż 8/10. Jak ktoś tego nie zna to sorry, ale nie wiem naprawdę kto tutaj nie zna się na muzyce Kocham ich płytę Shadows of the Sun. Perdition City słuchałem parę razy, co prawda nie jarało mnie tak bardzo jak Shadows of the Sun, ale muszę sobie przypomnieć. Oj muszę. Bo Ulver to zespół wielki jak jajca szatana.
9/10 _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Nie Gru 20, 2009 11:17 pm Temat postu: |
|
|
Dajanek - Ulver - a jak dla mnie to monotonny ten motyw. A szkoda, bo całkowicie mnie brący. Też się bałem jak przeczytałem o elektronice, ale taką jak w tym utworze jeszcze przeboleję. Trochę tak Maxem Paynem mi zaleciało. Dam 3+/6, bo jak dla mnie to jakieś 2 i pół minuty za długie.
Bebe, ty się może i znasz na muzyce. Problem w tym, że ty niczego nie znasz.  _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Nie Gru 20, 2009 11:51 pm Temat postu: |
|
|
Mhm, odezwał się ten, co prawdopodobnie przed tym nie znał Ulvera  _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Pon Gru 21, 2009 12:45 am Temat postu: |
|
|
Mhm, ty nie znałeś Flogging Molly.  _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mattey

Dołączył: 08 Lip 2006 Posty: 1417 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Pon Gru 21, 2009 10:57 am Temat postu: |
|
|
| BeBe napisał: | Jak ktoś tego nie zna to sorry, ale nie wiem naprawdę kto tutaj nie zna się na muzyce |
Ja  _________________ Pierwszy Mattey Forum
Pierwszy vice Pisarz Forum 2007!
wg Fenderka: Pierwszy Humorysta Forum 2009!
wg NARa: Drugi Fenderek! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Pon Gru 21, 2009 4:02 pm Temat postu: |
|
|
| mumin_king napisał: | Mhm, ty nie znałeś Flogging Molly.  |
Lol, bo Flogging Molly to faktycznie "legenda" i wszem i wobec znane Dla mnie Ulver jest dużo bardziej reprezentatywnym i "legendarnym" (jak tutaj lubią niektórzy szafować tym słowem) zespołem od Flogging Molly.
Poza tym - znałem, jednakże po pojedynczych kawałkach. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|