| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Nie Gru 06, 2009 11:28 pm Temat postu: |
|
|
Muminie. Na początek... nie znałem? To teraz się pośmiejcie.
A czas na moją ocenę nadchodzi teraz. Pisałem gdzieś wyżej, że w muzyce najważniejszą rolę dla mnie grają instrumenty - klawisze i gitara elektryczna. W momencie gdy słyszę TAKĄ gitarę świat przestaje istnieć. Nawet wokalu za bardzo nie słyszę. Gitara miecie wszystko. I wcale nie trzeba napieprzać na niej by ta została zauważona. Wystarzy grać na niej ... duszę? Nie wiem do cholery jasnej. Przepiękna jest gitara jednym słowem. Nie wiem co mam jeszcze napisać by dopowiedzieć coś jeszcze poza "gitara jest cudowna, genialna, blah blah blah" A to przeciągnięcie co się Wam podoba. Jest świetne. Jak cała gitara w tym utworze. Za coś takiego kocham rocka choć wcale tak często to nie występuje. Niby jeśli chcę posłuchać samej gitary to puszczam sobie Satrianiego ale tu jest coś więcej. Tam same techniczne sztuczki... tu jest coś więcej... tu jest to coś. 9/10 bo gdyby tu był jakiś wokal nie z tej ziemi (Fish, Mercury, Hogarth, Gilmour, Waters, nie wiem Bowie) to by to był najlepszy utwór chyba.. a jeszcze jakby tekst był bardziej rozbudowany no i ... mądry to już w ogóle. Cudne muminie  _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Nie Gru 06, 2009 11:45 pm Temat postu: |
|
|
Kiedyś mi się chyba obiło o uszy. No i ok. Pewnie gdybym kiedyś uważniej słuchała, bardziej bym się zachwyciła... Ale ostatnimi czasy skręcam w trochę inne klimaty niż taki gitarowy monumentalizm, choć technicznie gość jest niesamowity. Może to kwestia okoliczności, jednak ciar nie mam. Acz wykonanie bardzo doceniam, bo ten muzyczny kunszt aż wali po uszach - dlatego też postawię 8/10, choć tyle daję zazwyczaj utworom, które osobiście bardziej mnie poruszają. _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Gru 07, 2009 12:27 pm Temat postu: |
|
|
Parisienne Walkways szczerze uwielbiam, piękna gra Moore'a, który jest przecież bogiem gitary no i Lynott, którego po prostu bardzo lubię i darzę dużym sentymentem Piękna rzecz, zaprawdę... A W-7 ocenię, jak będę w domu z głośnikami  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Gru 07, 2009 2:48 pm Temat postu: |
|
|
Moj kawalek dzis troche pozniej moze byc, nadrobie zas te 2-3 zalegle oceny jutro rano...
| krs napisał: | widzowi, który sensu nie odnajduje wydaje się, że jest po prostu zbyt głupi by ów sens zrozumieć. przez to ocenia film jako bardzo mądry, bo nie chce się przyznać że nic nie rozumie. i tak w obrazie z założenia bezsensownym ludzie odnajdują przepastny sens. (...) nie sądzicie, że z ogromną ilością ocen prog rocka jest podobnie? |
Z jakas na pewno- ale mysle ze jest taka sama liczba ocen ludzi, ktorzy za skarby nie rozumieja tego co slysza, wiec zeby wypasc na znawcow (jak to oni sie znaja na tym czym jest naprawde muzyka) stwierdza, ze to jest przeintelektualizowane i bez sensu, z zalozenia, zawsze. Na zasadzie-s koro ja nie rozumiem to znaczy ze jest bez sensu i bezwartosciowe. Nie wiem ktore rozumowanie jets bardziej naiwne, dla mnie stoja na tym samym poziomie...
A w progu jak w kazdej innej muzyce- oczywiscie ze jest cala masa przedluzania dla przedluzania, jest cala masa pretensjonalnego onanizowania sie swoja wlasna technika. Ale jest tez masa niezwykle ambitnej, pomyslowej i bardzo, bardzo sensownej muzyki, ktora wymaga od sluchacza czegos wiecej niz oczekiwania na ladna melodie, ladne solo, ladny refren... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Gru 07, 2009 4:18 pm Temat postu: |
|
|
To Build a Home
Bardziej mi się podobał twój link z Electric light Orchestra niż The Cinematic Orchestra, ale tamten był po prostu magiczny.
Ten jest dobry. Albo nawet bardzo. MI tam wokal nie przeszkadza, nawet pasuje mimo że wybitny nie jest. Czuć jakieś emocje. Uwielbiam ten moment z 2 i 5 minuty. W ogóle ten refren (nie mam lepszego określenia pod ręką) jest świetny. I Bizon jeżeli to ci się kojarzy z jakąś łzawą komedią to...
Ale może sugeruję się filmikiem.
Świetny nastrój tworzą smyki, które się tam przewijają, a jak całość nabiera rozpędu to robi się... cudnie.
Całość brzmi niezwykle sentymentalnie i... smutnie no.
8/10
Parisienne Walkways
sorry ale pierwsze słyszę o tej super hiper mega klasyce
Wybuch gitary... cudowny, taki emocjonalny. Faktycznie wokalu mogłoby tu nie być bo elektryk wszystko opowiada w wystarczający sposób. Całość ma taki jakiś dziwnie taneczny rytm jak dla mnie, i kojarzy mi się jeszcze jakoś z Santaną
no bardzo ok, chociaż po tych podnietach które wystukał wasdfg7 myślałem, że będzie coś więcej
8/10 _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Gru 07, 2009 4:28 pm Temat postu: |
|
|
| wasdfg7 napisał: | | Muminie. Na początek... nie znałem? To teraz się pośmiejcie. |
| NAR napisał: | sorry ale pierwsze słyszę o tej super hiper mega klasyce |
Normalnie czasem zastanawiam sie czy ja zylem w tym kraju co Wy kiedykolweik czy tylko mi sie wydawalo...
A moze ja juz jestem tak stary...?
Az tak juz jest z muzyka zle w radio i telewizji, ze taka klasyka jest kompletnie zapomniana i ustapila juz kompletnie miejsca jakims Ich Troje, Idolom i tym podobnym?
Pytam serio- naprawde juz sie takich rzeczy nigdzie nie gra?  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Gru 07, 2009 4:39 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: |
A moze ja juz jestem tak stary...?  |
time waits for nobody
a na serio
naprawdę pierwszy raz to słyszałem, pewnie jeszcze mało słyszałem ale jeżeli to jakieś hiper znane jak smoke on the water czy inne Stairway to powinno mi się nawet przez przypadek otrzeć o uszy.
I muzyka w telewizji? U nas? Daj spokój  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Werty
Dołączył: 06 Lut 2006 Posty: 1310
|
Wysłany: Pon Gru 07, 2009 4:39 pm Temat postu: |
|
|
Też pierwszy raz słyszę. W ogóle nie znam twórczości Garry'ego Moore'a...
Ale ten występ jest wspaniały. 9/10 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Pon Gru 07, 2009 4:41 pm Temat postu: |
|
|
Gary Moore & Phil Lynott - Parissene Walkways
Poza tym, że wyglądają przekomicznie, wręcz jakby się urwali z Jackson 5 to dają radę. Moore ładnie wycina Łapie za serce.
8/10 _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Gru 07, 2009 4:54 pm Temat postu: |
|
|
| NAR napisał: | ale jeżeli to jakieś hiper znane jak smoke on the water czy inne Stairway to powinno mi się nawet przez przypadek otrzeć o uszy.
|
Moze nie az tak- ale to standard taki sam wydawalo mi sie jak Still got the Blues czy Samba Pa Ti... kiedys (no wlasnie...) nie bylo skladanki z rockowymi balladami czy tym podobnymi bez tego utworu... Trojka, Zetka, Kolor- ten kawalek lecial tam non stop...
| NAR napisał: |
I muzyka w telewizji? U nas? Daj spokój  |
Choilera, kiedys bylo malo- ale jednak byla... jakas Wzrockowa Lista Przebojow chocby... Malo- ale bylo...
Z drugiej strony dzis to chyba juz nie tylko TVP, no nie? Czy w innych tez g*** jest? Oj cos widze ze jak tu telewizji nie ogladam- tak w Polsce po powrocie tez powodu nie bedzie...
Swoja droga przerazony teraz troche jestem, bo zakladalem/myslalem ze jak dam TOP Gary Moora to bedzie jeden z tych na sporo glosow i w ogole- a teraz zwatpilem kompletnie... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Pon Gru 07, 2009 5:10 pm Temat postu: |
|
|
Nie dawaj, znam całe dwa kawałki, jednym rzygam, w drugim nie widzę nic wielkiego (oprócz wykonawstwa).
Mam nadzieję, że dziś będzie coś mało Fenderkowego  _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Gru 07, 2009 5:42 pm Temat postu: |
|
|
D;la Ciebie specjalnie bedzie 20 minutowy prog.
I teraz juz wiem, ze Gary Moore kiedys na pewno bedzie...
A malo fenderkowe to nie wiem, musialoby byc chyba Pet Shop Boys...  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Werty
Dołączył: 06 Lut 2006 Posty: 1310
|
Wysłany: Pon Gru 07, 2009 5:48 pm Temat postu: |
|
|
Zaczyna się - lemurowo-fenderkowe docinanie w stylu "nie chcę być złośliwy ale nie mogę się powstrzymać".  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Pon Gru 07, 2009 5:50 pm Temat postu: |
|
|
Masz rację, trzeba go zbanować _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Pon Gru 07, 2009 6:33 pm Temat postu: |
|
|
Still got the blues oczywiście znam bo jakaś to klasyka jest, podobnie te Stairway to Heaven itp itd. Ale żeby to było klasyką pierwsze słyszę. Może się wywodzić stąd, że od tych 5 lat jedynie co oglądam telewizję to mecze i nic ponadto. Radia też nie słucham. Pewnie pierwszy raz po rocznej przerwie to będzie top trójkowy.. jak nie zapomnę. Na pewno dawno dawno temu więcej MUZYKI leciało w radio niż teraz. No ale jakby to byłą taka klasyka to myślę, że powinno mi się chcąc nie chcąc obić to o uszy. Tak nie było, ale cieszę się, że w końcu to do mnie dotarło. _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Werty
Dołączył: 06 Lut 2006 Posty: 1310
|
Wysłany: Pon Gru 07, 2009 8:12 pm Temat postu: |
|
|
W radiu leci dobra muzyka ale... no właśnie zapomnijmy w ogóle o mainstreamie jeśli chcemy na temat takiej muzy rozmawiać.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Pon Gru 07, 2009 8:46 pm Temat postu: |
|
|
Gary Moore with Phil Lynott... jejku... jak słyszę głosy, że ktoś tego nie zna, łapię się za głowę. podobnie jak fenderek myślałem, że standard nad standardy muszą znać wszyscy - widać nie muszą . wracając do kawałka - bez wątpienia jest to jeden z najbardziej charakterystycznych gitarowych motywów w historii. ocena nie może być inna. 10/10.
NAR pisał coś o muzyce w TV... nie rozumiem zwrotu: "u nas". na TVP Kultura cholernie dużo jest dobrej muzyki, a całkiem niedawno był właśnie cały koncert właśnie garego moore'a. jeżeli zaś chodzi o stacje radiowe, to z tych dużych trója wciąż trzyma poziom (po zawirowaniach) - tylko trzeba jej słuchać. ostatnimi czasy jadę sobie samochodem w godzinach południowych - miły weekend, a w radio wojtek mann jedzie totalnie pokręcone bluesy - w porze prime time'u! więc jak ktoś pisze z wielkim znakiem zapytania "u nas?" to znaczy mniej więcej tyle, że nie słucha. w tym względzie nie dziwię się, że nie zna takich standardów jak ten powyżej
ps. kiedyś, w dawnych pięknych czasach była wierna publika danych programów radiowych. ja byłem chory jak opuściłem audycję beksińskiego czy kaczkowskiego. to była prawdziwa akademia rock&rolla. dla tych co nie znają standardów i potrzebują nadrobić niedostatki - dziś po 22 "manniak po ciemku"; w każdą niedzielę po 21 kaczkowski i jego minimax, tudzież niedzielna noc z radiem afera i audycją "nawiedzone studio" andrzeja masłowskiego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Gru 07, 2009 9:20 pm Temat postu: |
|
|
To moja kolej...
You Keep On Movin'
Tych dwóch co się zaraz będą żenić mnie zainspirowało. Na zasadzie jak mumin- nie trzeba wrzucać dziwnych rzeczy- i tak częśc nie będzie znała a poza tym... poza tym chodzi o poznanie opinii słuchaczy, więc niech będzie.
Moja ocena? 10/10. Najlepszy duet wokalny wszech-czasów, nie na zasadzie ja jedną zwrotkę Ty drugą- tylko te głosy się uzupełniają, przenikają, śpiewają unisono... No i jakie głosy... David Coverdale i Glenn Hughes. Dwa przegenialne głosy, myślę ze mamy tu tak gdzieś 2/5 najlepszych wokalistó rockowych na świecie...
Fani podobno jadą po tym albumie ile wlezie- bo nie tylko nie ma Gillana- ale też i Balckmore'a. Ale pan Bolin tutaj wynagradza wszelkie braki swoją fantazją, wspaniałą techniką i wielkim, wielkim uczuciem w graniu.
Obiecany 20-minutowy progres dla le_mmora następnym razem...  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Ostatnio zmieniony przez Fenderek dnia Pon Gru 07, 2009 9:26 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pon Gru 07, 2009 9:25 pm Temat postu: |
|
|
W-7
Straszna nuda, nie dotrwałem do końca (minęły trzy minuty, a czułem się jak po sześciu), wokal strasznie denny, fortepianino może i niezłe, ale na dłuższą metę też strasznie nudne. Nie chwyciło w ogóle 1/10.
Mumin
Wspaniały motyw, piękna melodia pełna uczucia i wokal jak Leonard Cohen Bardzo mi przypadło do gustu 8/10 z czystym serduchem. _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Pon Gru 07, 2009 9:29 pm Temat postu: |
|
|
Szczerze to w telewizji leci tylko program The Final Countdown w VH1 w soboty. I to jest w miarę sensowne.
Utwor.. cóż, nie ukrywam, że zapędy do muzyki funkowej nie podobają mi się już na Stormbringerze, a tu mamy ich pełne oblicze. No i nie ma Blackmore'a. Sam kawałek oceniam 7/10. Cały album wg mnie jest przeciętny, może trochę powyżej. Ale do MK IIa daleko. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Pon Gru 07, 2009 9:39 pm Temat postu: |
|
|
To akurat mnie się o uszy obiło i ... dupa. Średnie bardzo. Deep Purple mnie nie chwytają prawie w ogóle. Może to i ze mną jest coś nie tak, a może z Wami W każdym bądź razie 7/10. Nie ma za bardzo się nad czym zachwycać. Może ta gitara pod koniec. Ale poza tym typowy średni dobry utwór rockowy. O! _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pon Gru 07, 2009 9:54 pm Temat postu: |
|
|
kurwa, chcialem w tej kolejce wrzucic this time around, z tej samej plyty
no to trudno, bedzie cos innego
no coz, co ja moge napisac? to jest (obok this time around i soldier of fortune) jeden z 3 moich ulubionych kawalkow DP z czasow coverdale'a i hughesa, a pewnie i w ogole w historii zespolu. jestem zboczony niemal na punkcie mark III i IV purpli. plyta come taste the band moze nie jest najwiekszym osiagnieciem zespolu, krotka i jednak mimo to jest tam troche zapychaczy, ale te ostatnie 2 (a wlasciwie to 2,5) kawalki to jest cudo muzyczne.
ja juz pisalem wiele razy, ze dla mnie coverdale i hughes to najlepszy duet wokalny w historii rocka i przy okazji 2 z 3 moich ulubionych wokalistow. ich glosy (nieski, bluesowy davida i wysoki, soulowy i piskliwy niemal czasem glenna) tak cudownie sie uzupelniają, tworzą tak zajebistą harmonie... mistrzostwo swiata wokalne, mimo ze nie ma tu wysokich zaspiewow itd. jest taki feeling, ze o ja cie pierdole.
inna sprawa do muzyka. ten swietny, cieply motyw basowy znakomicie napedza ten kawalek. przy okazji to jedna z niewielu rzeczy, ktore umiem zagrac na basie jako tako hehe no i ta gitara bolina. moze i przyczynil sie do rozpadu tego zespolu swoim nalogiem i zawalaniem koncertow (nie on jeden wtedy), ale to co zrobil w tym kawalku... ta solowka jest niezbyt skomplikowana moze, ale jest cudowna. i to brzdakanie lekkie w tle na samym poczatku z narastajacym tlem klawiszowym. piekno skonczone aaa i te nalozone na siebie zagrywki gitary w zwrotkach, iiiii jeszcze te duety klawiszowo gitarowe lorda i bolina... dlugo bym tak mogl tak cholernie chcialem pojechac w tym roku na glenna i uslyszec chociaz 1/2 tego duetu wokalnego na zywo w tym kawalku. niestety nie udalo sie, ale moze kiedy indziej...
czasami pisze tu, ze jakis kawalek jest swietny, podoba mi sie bardzo, ale w moim top 100 wszech czasow pewnie by sie nie znalazl. tu z calą odpowiedzialnoscią napisze, ze ten by sie znalazl i to bardzo wysoko najlepszy dowod na to, ze nie tylko rozbudowane, wielowarstwowe i wieloczesciowe kolosy mi sie podobają az do tego stopnia
absolutnie genialne zakonczenie plyty. no i dyskografii deep purple, jak sie moglo wtedy zdawac
nie daje nigdy ocen, ale to jest kurwa bezsprzecznie milionpińcetdwadziewińcet/10 _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Pon Gru 07, 2009 10:04 pm Temat postu: |
|
|
purple... znakomite. co zawsze gorszyło moich znajomych - wolałem tę odsłonę purpli od gillanowej. do dziś mi chyba to zostało... tego rodzaju klimat (szczególnie płyty burn i stormbringer, bo mimo wszystko come taste the band jako całość mnie nie przekonuje) zawsze będą mi się kojarzyły z pięknymi chwilami poznawania rock&rolla. gdyby to było coś z burn czy stormbringer byłoby wyżej, także z racji sentymentu. jest 7/10, bo wolę inne rzeczy z tamtego 'purplowego okresu'.
Ostatnio zmieniony przez krs dnia Pon Gru 07, 2009 10:06 pm, w całości zmieniany 4 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Gru 07, 2009 10:04 pm Temat postu: |
|
|
| wasdfg7 napisał: | | Może to i ze mną jest coś nie tak |
Jakby Ci to powiedzieć...  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Gru 07, 2009 10:09 pm Temat postu: |
|
|
| krs napisał: | | TVP Kultura cholernie dużo jest dobrej muzyki |
a to fakt, że tam ją jeszcze puszczają, może nie do końca taką w jakiej gustuję, ale dobra to ona jest. W sumie często są puszczane również koncerty na TV4. Ale oprócz tego to chyba nic nie ma. No dobra jest ta wyliczanka o której ktoś w spomniał na VH1, ale ten kanał jest tak syfiasty że aż szkoda gadać (ale co by nie mówić widziałem ostatnio jak wspomniano tam w reklamie jakiegoś programu o King Crimson - dokładnie pokazano okładkę Islnands - i był to niezły szoking dla mnie). To wszystko chyba z TV, ale nie wiem praktycznie jej nie oglądam więc...
tak samo z radiem, znaczy wiem, że jest Trójka, ale nie wiem czy oprócz niej coś jest jeszcze. No dobra moja matka w samochodzie ma ustawione jeszcze dość często Antyradio, które jeszcze ujdzie i Escę Rock - tu już gorzej.
Deepów później ocenię. Znaczy jutro. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Pon Gru 07, 2009 10:57 pm Temat postu: |
|
|
Kiedyś MTV dawało radę
You Keep On Moving - no daje radę, do tego DP chyba jeszcze nie doszedłem (inna sprawa, że trochę w miejscu stanąłem) ale to jest naprawdę dobre. Klawisze w stylu Pink Floyd wręcz, szczególnie na początku - kojarzą mi się z Us And Them. Genialne gitary, świetne wokale. No co tu dużo mówić, Deep Purple to sama klasa w sobie i ocenianie ich to trochę jakby chcieć sięgnąć absolutu
10/10 _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Pon Gru 07, 2009 11:22 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | wasdfg7 napisał: | | Może to i ze mną jest coś nie tak |
Jakby Ci to powiedzieć...  |
khm khm
No bo Fenderek narzuca mi odgórnie co mam lubić a co nie
a że klawisze jak w Us and Them? No dobra lekko lekko. Ale każdy słyszy co innego. Mi tam bardziej ten bas do Sail Away Sweet Sister pasował. No ale kolejne już z kolei przesłuchanie i.... nic nowego. Dalej takie... zwykłe. Ukamienujcie mnie _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Gru 07, 2009 11:51 pm Temat postu: |
|
|
| wasdfg7 napisał: | | Fenderek napisał: | | wasdfg7 napisał: | | Może to i ze mną jest coś nie tak |
Jakby Ci to powiedzieć...  |
khm khm
No bo Fenderek narzuca mi odgórnie co mam lubić a co nie
|
A ja o całokształcie mówię...  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Pon Gru 07, 2009 11:53 pm Temat postu: |
|
|
Pamiętaj o tym, że w tym momencie to ja rządzę Wrocławiem i gdy tu wrócisz to.... hmm ... przyjedziesz to się zaskoczysz  _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Wto Gru 08, 2009 12:45 am Temat postu: |
|
|
Deep Purchle - motyw basowy, mięsisty, dogłębny jest super. Narastające tło - również. Wokale współbrzmią imponująco. W ogóle słowo "mięsisty" dobrze oddaje nie tylko bas ale i cały kawałek. Super klawisze - nie ma zbędnych nut, nie ma epatowania efekciarstwem, jest budowanie klimatu. Ogólnie ten utwór nie wywołuje we mnie wzruszeń, emocji, nie sądzę bym do niego często wracał - ale jako przykład rewelacyjnie zagranego purpurowego rocka jest świetny. Solówka na koniec super. 7.5/10 _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|