| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| ??? |
| kocham |
|
13% |
[ 5 ] |
| lubię |
|
29% |
[ 11 ] |
| nie lubię |
|
16% |
[ 6 ] |
| nienawidzę |
|
8% |
[ 3 ] |
| wisi mi to |
|
32% |
[ 12 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 37 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Lip 26, 2010 3:20 pm Temat postu: |
|
|
| NAR napisał: |
nie widzę w tym nic dziwnego, Robert by mi przyznał rację.
|
LOL
Jak Radiohead jest lepsze od King Crimson to Smokie jest lepsze od Queen...
King Crimson>Marillion>Radiohead...
Lubię Radiohead, ale gdzie Rzym gdzie Krym... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Lip 26, 2010 3:28 pm Temat postu: |
|
|
lol... nie wiedziałem że ktokolwiek moje gadanie bierze serio
zatem serio serio mówiąc
King Crimson jeżeli mówimy o samym cenieniu, kultowości, wielkości i innych takich pierdołach to jest największym zespołem wszech czasów (to pisze się razem czy osobno?).
IMO przebija wszelkie Floydy i inne Yesy.
O Marillion nie wspominając.
Jeżeli jednak mówimy o lubieniu danych zespołów to i Marillion i Queen i chyba jednak też Radiohead na tę chwilę wolę od Króla (gdyż nie licząc Wysp i Reda to inne albumy wieki temu słuchałem).
tyle no.
Serio myślałem, że się skapniecie  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Pon Lip 26, 2010 5:27 pm Temat postu: |
|
|
| Z dogmatów się nie żartuje. Dlatego są dogmatami! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Lip 26, 2010 6:56 pm Temat postu: |
|
|
Dokładnie. Na kolana!!!  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Lip 26, 2010 7:06 pm Temat postu: |
|
|
tak się przejąłem  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Pon Lip 26, 2010 8:27 pm Temat postu: |
|
|
Bo skończysz jak ten pan:
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Sie 24, 2010 9:53 am Temat postu: |
|
|
http://muzyka.interia.pl/wiadomosc-dnia/news/radiohead-nowa-plyta-na-ukonczeniu,1495536 ojej aż mi się ciepło zrobiło
ogólnie jestem ciekaw co nam zaprezentują, skoro ma być to coś całkiem nowego i innego. W sumie dorze, bo takie In Rainbows (mimo, że kocham i uwielbiam) było niejako krokiem w tył. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Wto Sie 24, 2010 6:23 pm Temat postu: |
|
|
weeeeeeeeee. bardziej bym się podniecił tylko wiadomością o nowym Toolu. znaczy wiarygodną wiadomością o nowym Toolu.
a nie znałem tego kawałka co tam jest na YT. nie powiedziałbym, żeby był czymś całkiem nowym i innym. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jasiu
Dołączył: 20 Maj 2009 Posty: 200 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Sro Wrz 01, 2010 2:15 pm Temat postu: |
|
|
| Ilez ja juz mialem podejsc do Radiohead... W sumie sam nie wiem po co, chyba tylko dlatego, ze sa tacy popularni i wypadaloby miec jakies zdanie... No wiec zdanie mam takie: nie sa zespolem rockowym i nie musza jak dla mnie grac z jakims wielkim pazurem, ale ODROBINA ikry czy tam jaj by sie przydala. Niestety, tego jest jak na lekarstwo. Moze to przez ich niewydarzonego wokaliste? Ich styl mnie odrzuca. W sumie niech sobie graja jak chca, ale nic nie tlumaczy faktu, ze sa po prostu nudni. A to juz jest najgorsze dla zespolu. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Wrz 01, 2010 2:24 pm Temat postu: |
|
|
| Jasiu napisał: | | No wiec zdanie mam takie: nie sa zespolem rockowym i nie musza jak dla mnie grac z jakims wielkim pazurem, |
to przepraszam, ale czym kurde są niby? _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jasiu
Dołączył: 20 Maj 2009 Posty: 200 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Sro Wrz 01, 2010 2:40 pm Temat postu: |
|
|
| Ciezko mi to okreslic, ale nasuwa mi sie okreslenie alternatywny pop. Taki bardziej alternatywny niz np Depeche Mode, ale pop. Bo juz raczej pop niz rock. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Wrz 01, 2010 2:43 pm Temat postu: |
|
|
No tak National Anthem czy Everything in Its Right Place to pop jak cholera. Ba, całe Kid A IMO ma z popem tyle wspólnego co choćby Queen II. Albo Ok. Comp.
Z resztą dla mnie Depeche Mode to jest rock jak nie wiem (przynejmniej te trzy albumy, których słucham) więc o czym my gadamy w ogóle.
EDIT
no dobra Bends faktycznie ma w sobie elementy popu (ale kur... jakiego!), ale naprawdę określać Ok Comp czy Kid A mianem popu jest dla mnie niezrozumiałe. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Wrz 01, 2010 2:51 pm Temat postu: |
|
|
JeśliOK Computer to jest pop to Queen nagrywało doom metal... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jasiu
Dołączył: 20 Maj 2009 Posty: 200 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Sro Wrz 01, 2010 3:17 pm Temat postu: |
|
|
Mowie, ze ciezko to okreslic, ale naprawde wydaje mi sie, ze wiecej tam popu niz rocka. Z tym ze zapewne wy jak slyszycie pop to myslicie Lady Gaga, Rihanna czy Doda. A przeciez pop tak jak kazdy gatunek, jest lepszy i gorszy. Wiec na to nacechowania pejoratywnego.
A sam fakt, ze graja u nich jakies gitarki do miana zespolu rockowego ich nie pretenduje. Nie maja rockowego ducha. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atrus

Dołączył: 17 Gru 2008 Posty: 1752
|
Wysłany: Sro Wrz 01, 2010 3:20 pm Temat postu: |
|
|
Nie wiem właściwie, czemu się tak bronicie przed hasłem "pop", jakby to była nie wiadomo jaka inwektywa Większość materiału na The Bends można określić jako pop. Z najwyższej półki, fakt, ale... zwrotka, refren, zwrotka, refren... Co to jest, jeśli nie pop? Na OK Computer też mamy takie np. No Surprises, Electroneering czy Karma Police... OK - jeśli mówimy o Kid A czy Amnesiac, to zgoda. Ale na wcześniejszych płytach mnóstwo piosenek opiera się na popowym schemacie. _________________
With my last breath I curse Zoidberg. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jasiu
Dołączył: 20 Maj 2009 Posty: 200 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Sro Wrz 01, 2010 3:22 pm Temat postu: |
|
|
| Wlasnie o to mi chodzi. Lubie Depeche Mode i za ch... nie przeszkadza mi, ze to electro-pop. Przeciez to dobra muzyka. Nie uwazam, ze nierock = cos slabszego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Wrz 01, 2010 3:23 pm Temat postu: |
|
|
| Jasiu napisał: | | A sam fakt, ze graja u nich jakies gitarki do miana zespolu rockowego ich nie pretenduje. Nie maja rockowego ducha. |
Świetne określenie. Szkoda, że nie napisałeś jeszcze, że nie mają "tego CZEGOŚ"
W takim razie Pink Floyd czy Marillion to też pop? No w końcu jakies gitarki grają tam u nich. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Wrz 01, 2010 3:30 pm Temat postu: |
|
|
| Atrus napisał: | Nie wiem właściwie, czemu się tak bronicie przed hasłem "pop", jakby to była nie wiadomo jaka inwektywa Większość materiału na The Bends można określić jako pop. |
napsiałem przecież The Bends zawiera w sobie najwięcej elementu pop. Ale też nie wszystkie (no jeśli Spirit jest popem...)
Wiesz pioseni Queen też opierały się na schemacie zwrotka-refren-zwrotka-solo-refren a nikt tu nie mówi o latach 73-76 jak o popie.
Poza tym POP dla mnie to coś przeznaczone dla mas. I nie ma w tym nic złego! Ale jest robione przede wszystkim pod odbiorcę. Podczas gdy rock jako taki jest tworzony... no przez samego artystę, który chce się tym wyrazić itp.
I tak jak The Bends jestem w stanie uznać, że jest po części pop-rockowe tak za cholerę nie uznam za takie Ok Copmuter, Kid A czy Amnesiaca.
I jeszcze Depeche Mode. Dla mnie Songs czy Ultra ma w sobie więcej rockowej swobody niż wszystko co Queen nagrało od News do Innuendo.
o _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Wrz 01, 2010 3:32 pm Temat postu: |
|
|
| Atrus napisał: | | Nie wiem właściwie, czemu się tak bronicie przed hasłem "pop", jakby to była nie wiadomo jaka inwektywa |
Nikt się nie broni przed słowem pop- sam słucham DM czy Bjork i to jest ambitny pop. Ale stwierdzenie że Radiohead to pop to dla mnie jak próba udowdnienia, ze Deep Purple nie jest klasyką rocka... czekaj, coś mi świta...
Co to w ogóle jest "duch rocka"... Co mają ze sobą wspólnego def Leppard i Robert Fripp? Ile łączy, także charakterem, niech będzie, "DUCHEM" duchem Stevena Wilsona i Micka Jaggera? Nic. Rock to strasznie szerokie spectrum i nie wiem jaki ma cel zamykanie go tylko dla jednego brzmienia, jednej wizji...
I od kiedy to zwrotka-refren-zwrotka-refren oznacza pop? No matko boska- zaraz się okaże że jak ktoś nie ma 10 zmian rytmu i konstrukcji przynajmniej A Change of Seasons to już nie jest rock? _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jasiu
Dołączył: 20 Maj 2009 Posty: 200 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Sro Wrz 01, 2010 3:36 pm Temat postu: |
|
|
Ja w Radiohead za cholere rocka nie slysze. Za bardzo to rozmemlane i neurotyczne... Wez zespoly pokroju The Rolling Stones, Thin Lizzy czy nawet Queen. Z nowszych chocby Queens of the Stone Age czy the White Stripes. Porownaj do nich Radiohead. Ja wiem, ze mozesz powiedziec, ze Radiohead to taki "nowy" rock. Bo wymienione przeze mnie zespoly to w zasadzie takie archaiczne granie. Ale przeciez rock jest archaiczna muzyka i jesli za bardzo odejdziesz od pewnych wzorcow, to nie jestes juz wykonawca rockowym. Tak jest z Radiohead. Nazywajac ich zespolem rockowym obrazasz zespoly prawdziwie rockowe. Tak, takie Z TYM CZYMS. Z jajami moze.
Aha, i piszac pierwszego posta w ogole nie bylo dla mnie najwazniejsze to, ze nie uwazam ich za zespol rockowy. Slucham tez innych gatunkow i nie ma czegos takiego, ze rock jest najlepszy, a reszta co najwyzej ok. Nie rozrozniam. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Wrz 01, 2010 3:37 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | Co mają ze sobą wspólnego def Leppard i Robert Fripp? Ile łączy, także charakterem, niech będzie, "DUCHEM" duchem Stevena Wilsona i Micka Jaggera? Nic. Rock to strasznie szerokie spectrum i nie wiem jaki ma cel zamykanie go tylko dla jednego brzmienia, jednej wizji... |
a wiesz, żę IMO sporo? Może nie w samej muzyce, ale w jej postrzeganiu jej choćby... Czy taki Fripp i powiedzmy Iommi, Hogarth czy Nick Cave aż tak inaczej patrzą na muzykę? Jasne nagrywają zupełnie różne rzeczy, ale każdy z nich stara się wyrazić nią samego siebie. Używają tylko innych środków, ale przekaz jest często bardzo podobny
edit:
| Jasiu napisał: | | Ale przeciez rock jest archaiczna muzyka i jesli za bardzo odejdziesz od pewnych wzorcow, to nie jestes juz wykonawca rockowym. Tak jest z Radiohead. Nazywajac ich zespolem rockowym obrazasz zespoly prawdziwie rockowe. |
aż boję się pytać, za co w takim razie uważasz Dream Theater czy Porcupine Tree. Electro-dance-pop? _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Wrz 01, 2010 3:48 pm Temat postu: |
|
|
| NAR napisał: |
a wiesz, żę IMO sporo? Może nie w samej muzyce, ale w jej postrzeganiu jej choćby... Czy taki Fripp i powiedzmy Iommi, Hogarth czy Nick Cave aż tak inaczej patrzą na muzykę? Jasne nagrywają zupełnie różne rzeczy, ale każdy z nich stara się wyrazić nią samego siebie. Używają tylko innych środków, ale przekaz jest często bardzo podobny  |
No ale o to mi właśnie chodzi!
To samo jest z Yorkiem! On jest bardziej progresywny od całej bandy zespołów niby=progresywnych, które nie robia nic innego tylko naśladują Yes, Genesis, Marillion itd...
| Jasiu napisał: | | Ja w Radiohead za cholere rocka nie slysze. Za bardzo to rozmemlane i neurotyczne... Wez zespoly pokroju The Rolling Stones, Thin Lizzy czy nawet Queen. Z nowszych chocby Queens of the Stone Age czy the White Stripes. Porownaj do nich Radiohead. |
Ściana. Albo kompletnie nie zrozumiałeś mojego argumentu albo nie chcesz go zrozumieć. Wybierasz sobie z rocka tylko to, co Ci pasuje do argumentu i tyle. Weź sobie z kolei zespołu pokroju Porcupine Tree, Marillion, The Cure czy Pink Floyd. Jak chcesz to sobie je nawet porównaj nie tylko do Radiohead ale i do tych przez Ciebie wymienionych. Co, pewnie też nie rock, nie?
| Jasiu napisał: | | Ja wiem, ze mozesz powiedziec, ze Radiohead to taki "nowy" rock. Bo wymienione przeze mnie zespoly to w zasadzie takie archaiczne granie. Ale przeciez rock jest archaiczna muzyka i jesli za bardzo odejdziesz od pewnych wzorcow, to nie jestes juz wykonawca rockowym. |
Bzdura. W ogóle do mnie nie przemawia takie konserwatywne myślenie. Dzięki bogu nie wszyscy tak myślą- gdyby tak było Dylan nigdy nie wziąłby do ręki elektrycznej gitary, Claptoon zostałby przy klasycznym prawie bluesie i nigdy nie istniałoby Cream- a w ten sposób Zeppelini itd. Rock to nie jest archaiczna muzyka. Rock to dużo szersze pojęcie.Chyba mylisz to z czymś, co się nazywa klasycznym rokckiem- wtedy zgoda. Tylko wtedy też nikt nie próbowałby mówić, że Radiohead jest jego przedstawicielem. Bo idąc tym tropem Yes absolutnie nie mieściłoby się w Twojej definicji słowa rock. A stwierdzenie że Yes to nie rock potrafiłbym zbyć tylko śmiechem.
| Jasiu napisał: | Nazywajac ich zespolem rockowym obrazasz zespoly prawdziwie rockowe. Tak, takie Z TYM CZYMS. Z jajami moze.
|
Według mnie takie szufladkowanie obraża dużo bardziej pojęcie rock i to co ono ze sobą niesie... to zdaje się miał być bunt przeciwko konserwie. Tymczasem ja widzę konserwę jeszcze większą...
Mylisz bardzo ogólne i dużo szersze słowo "rock" z pojęciem klasyczny rock, które rzeczywiście oznacza takich artystów jak Creedence, White Stripes, The Kinks czy Led Zeppelin... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Sro Wrz 01, 2010 3:52 pm Temat postu: |
|
|
Ach ten tró-rock z jajami, którego obrażają takie pedalstwa jak Radiohead!
btw, Fenderek wyjątkowo mądrze mówi i jeszcze w sposób przystępny, chyba się wyspał. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jasiu
Dołączył: 20 Maj 2009 Posty: 200 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Sro Wrz 01, 2010 3:57 pm Temat postu: |
|
|
| Ty tez mnie nie rozumiesz. To, ze oni maja u siebie gitary nie znaczy, ze sa zespolem rockowym. To, ze ktos przyczepil im nieslusznie taka latke, tez tego nie oznacza. Taki Emerson Lake and Palmer maja mniej gitar, a sa bardziej rockowi. Po prostu dzis bardzo zmienia sie pojecia rocka i nawet takie lale jak Coldplay ktos chce do tego wora wrzucic. Tak samo np z RnB - dzis nazywaja tak Beyonce czy o zgrozo, Rihanne, kiedys to byli np Marvin Gaye, The Four Tops, Aretha Franklin. Czaisz roznice? Radiohead nie ma kopa, a jesli mialbym wymienic jedna rzecz, o ktora chodzi w rocku to byloby wlasnie to. Ma kopac jaja. Co nie znaczy, ze kazda piosenka ma byc jakims killerem. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Wrz 01, 2010 4:01 pm Temat postu: |
|
|
| kater napisał: |
btw, Fenderek wyjątkowo mądrze mówi i jeszcze w sposób przystępny, chyba się wyspał. |
W górach byłem, wiało jak cholera, coś się przewietrzyło...
| Jasiu napisał: | | Radiohead nie ma kopa. |
Posłcuhaj sobie CREEP. Albo Paranoid Android.
Nie ma sensu, nie dogadamy się. Kopnąć w jaja właśnie można nie tylko z pomocą gitary. To apropos tego że skoro mają gitarę to nie są rockowi. Nie dlatego są rockowi że mają gitarę. Sam sobie trochę zaprzeczasz. Są rockowi, bo mają emocjonalnego kopa- to że Ty go nie czujesz to że on odbywa się na innym poziomie estetycznym i emocjonalnym nic nie znaczy, bo wyrocznią żadną ani Ty ani ja nie jesteśmy.
| Jasiu napisał: | | To, ze oni maja u siebie gitary nie znaczy, ze sa zespolem rockowym. To, ze ktos przyczepil im nieslusznie taka latke, tez tego nie oznacza. |
Nie, najważniejsze zebyś Ty zatwierdził. Wtedy będą rockowi. Albo nie.
EOT, znudziło mi się. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Ostatnio zmieniony przez Fenderek dnia Sro Wrz 01, 2010 4:12 pm, w całości zmieniany 3 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Sro Wrz 01, 2010 4:03 pm Temat postu: |
|
|
| Jasiu napisał: | | Ty tez mnie nie rozumiesz. To, ze oni maja u siebie gitary nie znaczy, ze sa zespolem rockowym. To, ze ktos przyczepil im nieslusznie taka latke, tez tego nie oznacza. Taki Emerson Lake and Palmer maja mniej gitar, a sa bardziej rockowi. Po prostu dzis bardzo zmienia sie pojecia rocka i nawet takie lale jak Coldplay ktos chce do tego wora wrzucic. Tak samo np z RnB - dzis nazywaja tak Beyonce czy o zgrozo, Rihanne, kiedys to byli np Marvin Gaye, The Four Tops, Aretha Franklin. Czaisz roznice? Radiohead nie ma kopa, a jesli mialbym wymienic jedna rzecz, o ktora chodzi w rocku to byloby wlasnie to. Ma kopac jaja. Co nie znaczy, ze kazda piosenka ma byc jakims killerem. |
No to przecież Ci odpada z definicji w cholerę starych rockowych zespołów, które były tu już wymieniane. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jasiu
Dołączył: 20 Maj 2009 Posty: 200 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Sro Wrz 01, 2010 4:12 pm Temat postu: |
|
|
| Ok, nazywajcie ich zespolem rockowym. Ja oprocz faktu, ze uzywaja gitar (co nie jest rzadki u zespolow popowych) nie widze w nich nic rockowego. Nie maja tej rockowej wrazliwosci. Przeciez rock nie jest dla smutasow, a to sa smutasy pierwszej wody. O wlasnie! O to mi caly czas chodzilo! Oni sa po prostu smutni. Wrecz nudni. A rock taki nie jest. Koniec tematu. Kto zaprzeczy - ten smutny i nudny. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Wrz 01, 2010 4:14 pm Temat postu: |
|
|
| Jasiu napisał: | | Ok, nazywajcie ich zespolem rockowym. Ja oprocz faktu, ze uzywaja gitar (co nie jest rzadki u zespolow popowych) nie widze w nich nic rockowego. Nie maja tej rockowej wrazliwosci. Przeciez rock nie jest dla smutasow, a to sa smutasy pierwszej wody. O wlasnie! O to mi caly czas chodzilo! Oni sa po prostu smutni. Wrecz nudni. A rock taki nie jest. Koniec tematu. Kto zaprzeczy - ten smutny i nudny. |
Ale Ty masz argumenty... jezus maria, normalnie... przekonałeś mnie, nie chcę być smutny i nudny...
 _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|