| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Mistrzem Świata zostanie: |
| Europejska nacja, nie ma bata na europejczyków |
|
27% |
[ 16 ] |
| Afryka, u siebie czarnuchy mogą być groźne |
|
1% |
[ 1 ] |
| Wiadomo, że Amerykanie z Północy. |
|
1% |
[ 1 ] |
| Polska |
|
11% |
[ 7 ] |
| Azjaci, cwaniaki wygrają dzięki bramkom na wyjeździe. |
|
1% |
[ 1 ] |
| Australia, bo oszukiwała i była w innej strefie. |
|
0% |
[ 0 ] |
| Amerykanie z Południa, bo stosunkowo dużo u nich czarnych. |
|
8% |
[ 5 ] |
| Nierzeszone Królestwo Dżibuti. |
|
10% |
[ 6 ] |
| Fenderek |
|
28% |
[ 17 ] |
| Arjen Robben |
|
8% |
[ 5 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 59 |
|
| Autor |
Wiadomość |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Nie Kwi 18, 2010 9:09 pm Temat postu: Mundial 2010 |
|
|
Tak więc nadejdzie taki czas gdy umilknie nam Barcelonanizm a zaczniej się Hiszpanionanizm.
Już za półtora miesiąca zaczyna się jedna z największych imprez sportowowych tego globu. Wszystkie ślepia zapatrzone będą na RPA i to nie ze względu na Nelsona Mandelę. Mistrzostwa Świata w piłce nożnej podniecają wszystkich, wiernych fanów, niedzielnych kibiców czy bezdusznych ignorantów.
Póki, co pospekulujmy trochę. Kto gwiazdą mundialu, kto mistrzem, kogo powoła Smuda (ups...).
Tak w ogóle to okazało się, że F. Torres może nie zagrać w RPA. Powodem ma być w odnowiona kontuzja kolana. Wielka strata dla Hiszpanów by była. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Nie Kwi 18, 2010 9:13 pm Temat postu: |
|
|
A kogo powoła Fenderek? _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Nie Kwi 18, 2010 9:24 pm Temat postu: |
|
|
A kto powoła Fenderka? _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Nie Kwi 18, 2010 9:28 pm Temat postu: |
|
|
Jak co święto piłkarskie będę kibicował dwójce czyli Holandii oraz Francji. Tej drugiej odkąd skończył karierę Zidane mniej. Zwłaszcza, że grają totalny piach. Holandii natomiast jeśli zagrają tak jak na ostatnich ME w grupie.... jeśli tym razem nie dadzą rady to ja nie wiem kiedy. Co prawda obrona Holandii wygląda okropnie o tyle jeśli wykuruje się Persie i będzie w formie. To może być masakra. O ofensywę się nie boję. Tylko niech nie odpuszczają żadnego meczu. Jeśli Robben oraz Persie będą grać ja już będę usatysfakcjonowany. Więc tak... Jestem kibicem Holandii i w niej też pokładam swoje nadzieje. Gwiazda Mistrzostw? Robben  _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Nie Kwi 18, 2010 9:42 pm Temat postu: |
|
|
No właśnie popatrzmy realnie na reprezentację Holandii, której tak nawiasem mówiąc w drugiej kolejności też kibicuję, bo uwielbiam ich styl - taka unikalna mieszanka Hiszpańskiej z Angielską... Abstrahując już od koszmarnej obrony i Stekelenburga w bramce, któremu chyba nikt do końca nie ufa - ten skład się starzeje, a młodych gniewnych coś nie widać. Sorry, ale Babel i Elia nie są napastnikami przed którymi rysuje się świetlana przyszłość, chociaż może właśnie mundial to zmieni?
Jeśli by tak Torres nie pojechał, to może znajdzie się miejsce dla... Bojana? typuję, że jeśli on pojedzie, to on zostanie gwiazdą turnieju, a co! bo to co grał w reprezentacji Katalonii ostatnio i co pokazywał w klubie skłania ku przemyśleniom dlaczego tak rzadko gra i że może naprawdę namieszać. Ale jak znam życie to del Bosque powoła jakiegoś Llorente... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Nie Kwi 18, 2010 9:51 pm Temat postu: |
|
|
Któż był taki miły (dzięki mumin za opcję w ankiecie ) i oprócz mnie jeszcze zaznaczył "Arjen Robben" w ankiecie. Jakiś fan talentu Latającego Holendra? Ujawnić się proszę. Stawiam piwo, a nawet dwa.
I siłą Holandii IMO może być to, że będą potrafili strzelić jedną bramkę więcej niż przeciwnik. Bo mają ku temu predyspozycje. Zwłaszcza, że ich ofensywa wygląda w sposób Snejider - Vaart - Persie - Robben i nie do końca orientuje się kto tam jeszcze. Może Nistelrooy pojedzie bo czasem strzela coś w niemieckiej.
A poza Holandią to chyba Hiszpania jest największym faworytem i co do tego nawet nie może być wątpliwości. _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Kwi 18, 2010 10:07 pm Temat postu: |
|
|
Hiszpanie z 34 ostatnich meczów o stawkę wygrali...33. Jedyne co jest przeciwko hiszpanom, to jak bardzo w roli faworyta są stawiani. Ale jeśli ktoś jeszcze nie widział jak grają- to się nieźle zdziwi. Bo to jest kosmos niemal (?) na miarę Barcy...
Gwiazda imprezy? Xavi. I to nie kwestionowana.
Messi myślę też będzie próbował Argentynę pociągnąć jak najdalej, niemal wbrew trenerskim poczynaniom Maradony...
Czarny koń? Wybrzeże Kości może? Chile może pokazać trochę fajnej, ofensywnej w miarę piłki, jak w eliminacjach...
Oprócz Hiszpanii (oglądanie ich to przyjemność niemal ta sama co oglądanie Barcy- tak się GRA futbol...), pewnie jak zawsze będę trzymał kciuki za Holandię, nie miałbym nic przeciwko jakby Argentyna jednak zagrała na miarę swojego talentu, ale... no Maradona właśnie... No i faworytem będzie wielkim też Brazylia, ale nie podoba mi się to co grają- za dużo w tym siły za mało trochę finezji...
To teraz komu nie będę kibicował- tu się zaczyna fajnie...
Portugalia- im szybciej Krystyna pojedzie do domu tym bardziej będę się cieszył.
Włochy- klasycznie. To nie jest futbol jaki ja chcę oglądać. To jest absolutne przeciewieństwo futbolu jaki ja chcę i lubię oglądać. Znowu- im wcześniej tym lepiej.
Anglia- bo jak zwyklle wydaje im się, ze są najlepsi i chyba żadnej innej nacji nie lubię kiedy się aż tak uciera nosa... jak zwykle ćwierćfinał i karne...
Niemcy- bo oni są nudni i swoje już nawygrywali, starczy, niech inni pograją...
Francja- bo w ogóle nie powinno ich tam być a Domenech to klałn...
No a Hiszpania... jeśli na łąwce są tacy zawodnicy jak Xabi Alosno cz Fabregas to o czym my w ogóle mówimy... Pomyślcie sami o pierwszej jedenastce Hiszpanów- każdy praktycznie zawodnik to gwiazda absolutnie największego formatu- Casillas, Puyol, Pique, Xavi, Iniesta, Torres, Villa, Silva... a jeśli ciąglke nie wiadomo czy w ogóle pojadą zawodnicy takiej klasy jak Navas czy Pedro to... No i najważniejsza rzecz- to nie jest tylko zbiór gwiazd. Reprezentacja Hiszpanii to drużyna pełną gębą, grająca niesamowicie zespołowo... Kiedy takie umiejętności idą w parze ze zrozumieniem, ze to nie jest sport indywidualny zaś taktyka służy do tego zeby podkreślić walory zawdoników jeszcze bardziej a nie być czymś ich usztywniających to... mamy coś spektakularnego. i to coś spektakularnego to jest na dziś Hiszpania. Zwłaszcza że od ostatniego Euro skończyło się "oni jak zwykle nic nie wygrają" a mentalnie ta nacja nie prezentowałą się tak dobrze właściwie nigdy... Powiem tak- te mistrzostwa są hiszpanów do przegrania... Oni są bardziej niż ktokolwiek inny zespołem do pokonania. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Nie Kwi 18, 2010 10:42 pm Temat postu: |
|
|
| 4 lata temu kibicowałem Anglikom, którzy odpadli z Portugalczykami jakoś w ćwierćfinale. Teraz chyba będę stawiał na jakiegoś czarnego konia (hehe) z Afryki, bo pamiętam, że WKS ciekawy futbol zaprezentował tylko to wszystko trochę za bardzo na hurra było. No i plusem jest to, że Polska nie odpadnie w fazie grupowej. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Kwi 18, 2010 10:48 pm Temat postu: |
|
|
| wasdfg7 napisał: | Któż był taki miły (dzięki mumin za opcję w ankiecie ) i oprócz mnie jeszcze zaznaczył "Arjen Robben" w ankiecie. Jakiś fan talentu Latającego Holendra? Ujawnić się proszę. Stawiam piwo, a nawet dwa. |
no zgaduj cwaniaku
(nie wiem czy ty się z tych piw wypłacisz kiedyś)
Kibicował będę oczywiście Hiszpanii, bo jakże by inaczej.
Jak Holandia czy Francja powalczy to też się nie obrażę. W sumie możecie poczytać wasdfg7 bo na to samo wyjdzie. Kibicowałem Francji na zabój dopóki grał Zidane (w ogóle to czemu w ankiecie nie ma opcji ZZ? ), teraz jakby mniej, ale sentyment pozostał.
Zawsze lubiłem Argentynę, a oglądanie Messiego to (mimo wszystko) sama przyjemnośc, więc czemu by nie.
No i Brazylii jak nie cierpiałem to nadal nie cierpię im szybciej odpadną tym lepiej. Tak samo Anglicy.
O Włochach to anwet nie mówię, bo tym to powinni zabroić tam wsytępować w ogóle  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
art_mar

Dołączył: 28 Cze 2004 Posty: 1247 Skąd: Tarnów
|
Wysłany: Nie Kwi 18, 2010 11:37 pm Temat postu: |
|
|
Nie zdziwię się, jeśli Africa goes home w dużej liczbie po fazie grupowej. Jak zwykle wierzę w Anglików (nie, nie sądzę, aby teraz uważali się najlepszych, tylko raczej mają taki skład- o ile nie odpadną kolejni- że mogliby naprawdę spodziewać się czegoś więcej, niż tylko rzuty karne w ćwierćfinale), ale też pewnie Hiszpania z Holandią zagrają dobry futbol. Z Europy to Francuzi w ramach awansu ręką niech przegrają spektakularnie z kimś na dzień dobry i na do widzenia (słyszeliście o seks-aferze? ), podobnie Portugalczycy... koniec psiego swędu i wygrywania po karnych lub meczach, gdzie sędzia nic nie widzi (dawno temu z Holandią- chyba półfinał Euro 2004). Niech 95 milionów płacze po raz kolejny.. Niemcy wątpię, aby coś więcej pokazali. Coś czuję, że mocniejsi byli cztery czy dwa lata temu. Włochy do widzenia, bo jak Fenderek napisał, w czym go popieram (i on mnie też- tak sądzę ) Włosi to nie ten rodzaj futbolu, nie ta epoka, nie te potrzeby emocji a poza tym nie mam znowu zamiaru się kłócić z całym forum o to, czy Złotą Piłkę powinien dostawać obrońca mistrzów świata tylko dlatego, że jest ich kapitanem Polacy jak zwykle zawojują wiele, Ruscy to samo... z Ameryki Południowej bardziej wierzę w Brazylię niż w Argenmessitynę, z resztą im krócej będę widział ryj Maradony, tym przyjemniej dla widowiska...
Gwiazda turnieju? Jeśli ze zdrowiem będzie wporzo i koledzy nie spieprzą gry, to Rooney, Messi, Xavi lub Robben... bo nie ma co typować teraz na podstawie tego, co grają w zupełnie innych składach i niekiedy inną niż w reprezentacji piłkę.. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Pon Kwi 19, 2010 6:25 am Temat postu: |
|
|
| NAR napisał: | w ogóle to czemu w ankiecie nie ma opcji ZZ?  |
Jest Fenderek. Też łysy. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mandey

Dołączył: 24 Sie 2007 Posty: 1579 Skąd: Rawicz
|
Wysłany: Pon Kwi 19, 2010 10:13 am Temat postu: |
|
|
Już niedługo! Browce przed TV pójdą w przełyk
Ja sercem zawsze za synami Albionu. Angielskiej reprezentacji kibicuję odkąd interesuję się piłką i na przestrzeni lat to się nie zmieniło. Uważam, że tym razem pod wodzą Capello mogą zajść wysoko... półfinały może. Nie myślę od razu o mistrzostwie bo jednak Brazylia czy Hiszpania są klasę wyżej ale kto wie, takie turnieje rządzą się swoimi prawami i równie dobrze wielki faworyt, który niszczył w eliminacjach na turnieju może nie wyjść z grupy. Nie można lekceważyć do końca zawsze grających Niemców czy Włochów. Mam też "faworytów" z tych "wielkich" reprezentacji co do tego, że nie odegrają znaczącej roli na tym mundialu... Francja, Argentyna i Portugalia. II runda to maksimum ich możliwości.
Czarny koń? Dania  _________________
   |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Pon Kwi 19, 2010 11:35 am Temat postu: |
|
|
2010 Kibice jadą do RPA. Kibice bawią sie z prostytutkami miejscowymi. Kibice lapią HIV. 2012 Ci sami kibice przyjezdzaja do Polski. A *%$#^ ktorym robi sie mokro jak tylko zobaczą obcokrajowca jest sporo. I te " panie " łapią to od tej gangsty obcokrajowców a pozniej roznoszą wsród Polaków...
Simon's Legacy. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pon Kwi 19, 2010 12:10 pm Temat postu: |
|
|
wygra hiszpania, czyli glosuje na fenderka lol _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Michalzbiku95

Dołączył: 26 Lut 2010 Posty: 995 Skąd: Warszawa - Bielany
|
Wysłany: Pon Kwi 19, 2010 2:43 pm Temat postu: |
|
|
Hiszpania i Argentyna...chyba że jakiś czarny koń jak to już czasem bywało.. _________________ Nagroda "Tomisiępodobatomniejoznowucośfajnego 2010" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
innuendo0

Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 1519 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Pon Kwi 19, 2010 6:41 pm Temat postu: |
|
|
Jakoś od dawien dawna kibicuje Niemcom i zawsze byli wysoko Nie ważne czy Euro czy Mundial . Nie tak jak Polaczki które z trzecio ligową drużyną potrafią przegrać  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Pon Kwi 19, 2010 7:31 pm Temat postu: |
|
|
Ja tam jak zwykle będę kibicował Hiszpanii i Argentynie plus Słowacja i Meksyk na pewno (Słowacja, bo Janek Mucha a Meksykowi jakoś zawszę kibcuję). Po za tym na pewno ktoś zacznie grać porządną piłę, miłą dla oka to też może liczyć na moje wsparcie, chyba że jest:
Anglikami - mam jakąś niechęć, wpojoną zresztą przez ojca. "Zawsze na nich w eliminacjach wpadamy i zawsze muszą nas ograć" Słowa ojca z 1998 roku.
Niemcy - też wpojona, choć jeśli mają grać tak jak cztery lata temu, gdzie z półfinalistów grali najefektowniej, to od biedy mogę pokibicować. Przecież Podolski i Klose z Berlina się nie wzięli.
Francja - od finału w 98 roku, zresztą nigdy nie grali błyskotliwie.
Włochy - błagam, Vito Corleone powinien rozstrzelać połowę zawodników i sam zostać trenerem. Wtedy byłoby u nich ciekawie, a tak: "zieeeeew"
Portugalia - za płaczka, zresztą za reprezentacja za bardzo bazująca na indywidualnościach.
Nie będe też smutny jak Holandia da ciała. Od momentu kiedy nie ma Overmarsa jest to mój wyraz obojętności jeśli chodzi o kibicowanie.
Myślę, że jak Hiszpania nie wygra mistrzostwa to będzie spora niespodzianka. To już nie jest drużyna typu "gra jak nigdy, przegrywamy jak zawsze" tam urodził się już ten "duch zwyciestwa" po za tym tam na mistrzostwa pojedzie 23 kolesi, którzy w jakiś 90% są ważnymi zawodnikami swoich zespołów. Po prostu obecnie są najmocniejsi.
Argentyna natomiast nie myśli. Ma tylu genialnych zawodników, potencjał ofensywny chyba nawet większy niż Hiszpanie, ale w rękach Maradony jest tylko zepsutym zegarkiem. Raz dziennie wskazuje dobrą godzinę, ale generalnie w pozostałe chwile coś nie pasuje..
Co do Brazylii to jestem podobnego zdania co Fenderek. Grają strasznie topornie, Dunga zrezygnował z wielu gwiazd, ale to może akurat wyjść im na dobre.
Byleby Mistrzostwa były ciekawsze niż cztery lata temu.  _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Pon Kwi 19, 2010 10:25 pm Temat postu: |
|
|
Maniakiem piłkarskim to może i nie jestem, ale takie najważniejsze imprezy jak Mundiale czy Euro to zawsze oglądam.
W przypadku tej pierwszej z imprez(bo o niej ten temat ) odkąd sięgam pamięciom zawsze kibicowałem brazylijczykom i nie sądzę by tym razem miało u mnie być inaczej. Niech biją kolejne historyczne rekordy!  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Kwi 20, 2010 1:05 pm Temat postu: |
|
|
Torres poddal sie operacji kolana, reszte sezonu ma z glowy ale na Mundial wroci. podobnie jak Fabregas. Takze... ciesze sie...
A! Podajemy faworytow, czarne konie, gwiazdy turnieju- a co z krolem strzelcow?
Osobiscie stawiam na Davida Ville. Niech bedzie tez w tym miejscu- podobno Laporta juz sie dogadal i Villa ma byc zaprezentowany na Camp Nou jeszcze PRZED wyborami i Mundialem... Jesli to prawda... Messi-Ibra-Villa... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
innuendo0

Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 1519 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Wto Kwi 20, 2010 4:12 pm Temat postu: |
|
|
Noszzz k***a mać akurat jak Niemcy grają z Serbią mam egzamin z chyba z Metod Badawczych albo Współczesnych Teorii Socjologicznych (te przedmioty mam z jednym profesorkiem) I do jasnej ciasnej o tej samej godzinie ;/ _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Sro Maj 12, 2010 11:33 am Temat postu: |
|
|
No i się zaczyna...
Boski Diego nie powołał do składu: braci Milito, Cambiasso, Zanettiego i Riquelme.
Pomijając teraz upodobania klubowe - konia z rzędu temu kto wskaże lepszego środkowego obrońcę Argentyny od Milito. Byłem niemal przekonany, że parą stoperów będą Milito i Samuel, a ma być Demichelis z bodaj Heinze, o ile mnie pamięć nie myli.
Bez Cambiasso, Zanettiego i Riquelme druga linia Argentyny wygląda na papierze słabo. Nie wiem, może Diego oglądał mecz Interu z Barceloną i stwierdził, że nie chce pomocników, którzy nie wychodzą z własnego pola karnego:) ale tak czy siak brak Cambiasso to jest jeden z wartościowszych piłkarzy i nie powołanie go to porażka.
Francja bez Nasriego i Benzemy, czyli bez dwóch młodych ambitnych piłkarzy. Przynajmniej jeśli chodzi o tego pierwszego to decyzja o jego pozostaniu jest baaardzo dziwna... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mandey

Dołączył: 24 Sie 2007 Posty: 1579 Skąd: Rawicz
|
Wysłany: Sro Maj 12, 2010 11:44 am Temat postu: |
|
|
Powołania Diego tym bardziej utwierdzają mnie w przekonaniu, że Argentyna nic nie będzie znaczyć na tym turnieju. Max możliwości to wyjście z grupy, a później do domu... A tam czekać na nich będą palące się na ulicach Buenos Aires kukły Maradony!  _________________
   |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Sro Maj 12, 2010 8:07 pm Temat postu: |
|
|
Tylko z drugiej strony, to może wypalić.
Możemy mówić, że Milito jest lepszy od Demischelisa tylko, że to ten drugi ma teraz pewne miejsce u finalisty ligi mistrzów, podczas gdy Gabi stracił je na rzecz Pique (fakt, że głównie przez kontuzje). Brat Gabiego to typowo włoski styl grania, skuteczny ale Higuain ma podobny, więc nie ma potrzeby mi się wydaje.
Najbardziej zaskakuje brak Cambiasso. Bo Zanetti wcale nie miał ostatnio pewnego miejsce w reprezentacji (wyjątek to mecz towarzyski z Niemacami się zdaje) i można się było z tym liczyć. Natomiast Riquelme jest rozkapryszoną gwiazdeczką, przecież raz wyleciał z kadry przed samymi mistrzostwami.
Całkiem możliwe, że Maradona przemyślał sprawę. Choć też nie przewiduję fajerwerków od strony Argentyny. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Maj 12, 2010 8:51 pm Temat postu: |
|
|
a co do faworytów
oczywiscie Villa ale też Robben, bo kuźwa lubię strasznie.
(choć i tak Holandia mi raczej wisi) _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Sro Maj 12, 2010 9:08 pm Temat postu: |
|
|
| NAR napisał: | ale też Robben, bo kuźwa lubię strasznie.
|
Matko z córką zejdę na zawał. _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kubolski

Dołączył: 05 Mar 2010 Posty: 1270 Skąd: Stare Polesie
|
Wysłany: Wto Maj 18, 2010 10:05 pm Temat postu: |
|
|
Izrael. Na nich to nie ma bata.
A tak na poważnie... Do boju, synowie Albionu!
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Maj 18, 2010 10:14 pm Temat postu: |
|
|
| wasdfg7 napisał: | | NAR napisał: | ale też Robben, bo kuźwa lubię strasznie.
|
Matko z córką zejdę na zawał. |
no hhm najpierw zainteresowałem się nim bo trafił do Realu. A później dowiedziałem się jakie to "ochy i achy" na jego temat prawisz więc się nim jeszcze bardziej zainteresowałem. No i tak już zostało no  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|