FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
You Know What's Bullshit ?!
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> FreestyleForum
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mike



Dołączył: 26 Sie 2004
Posty: 4802
Skąd: Łódź

PostWysłany: Pią Wrz 11, 2009 11:29 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

NAR napisał:
Większego bullshita od Okocima, naprawdę trudno znaleźć. Confused


Nie grzesz.
_________________
QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać Wink

http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! Very Happy (aktualizacje w każdy cojakiśczas)

Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)

C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob Wrz 12, 2009 12:02 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

wchodzi w grę, że zwyczajnie dostałem jakiegoś trefnego, ale kur... pierwszy raz piłem coś takiego i szybko się tego nie napiję. Myślałem że się porzygam. Tak to jest jak się chce zaoszczędzić tę złotówkę zamiast kupić normalne piwo.
Chociaż po to chciałem zaoszczędzić bo właśnie wcześniej nie oszczędzałem i mi nie starczyło. Eee... czy jakoś tak.
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Leniu



Dołączył: 06 Kwi 2004
Posty: 2432
Skąd: Przemyśl / Kraków

PostWysłany: Wto Gru 08, 2009 12:31 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

You Know What's Bullshit?
ING Bank Śląski...

W dużym skrócie, bo nie mam sił opowiadać całości:
wkładam do wpłatomatu 200zł, które mają mi do połowy stycznia wystarczyć na życie. Wpłatomat wypluwa druczek z napisem "BŁĄD". Kasy nie zwrócono. Idę do okienka. Tam słyszę, że nie ich wina i jedyne co mogę zrobić, to napisać reklamację i zostawić nr telefonu, co też uczyniłem, bo jeśli tak zrobię, to, cytuję "istnieje możliwość, że odzyska Pan pieniądze". Całe szczęście tej kurwy, że po prawicy siedział konkretny misio, bo bym ją przez to pierdolone okienko wydarł i pod wpłatomat za fraki zaprowadził, by się sama o tym chujstwie przekonać mogła!

Jestem tym zajściem mocno wkurwiony i oburzony, ale też lekko zmartwiony, bo to miały być pieniądze na to żeby dotrwać do połowy następnego miesiąca... I chuj...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
wasdfg7



Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 4279
Skąd: Dębica/Wrocław

PostWysłany: Czw Gru 10, 2009 4:25 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mike napisał:

Witamy na studiach Wink.



A idź Ty mi z nimi.
Myślę sobie wczoraj. Wrócę do akademika i w końcu przysiądę nad geometrią wykreślną bo mam jutro (czyli dziś) koło. Słodko sobie myślę. Idę tylko na wykład z elementów prawa i mam zamiar wracać. Dostaję smsa jeszcze przed wejściem na wykład. "O której kończysz"... wszystko pięknie ładnie. O 17. Następny sms i głupie pytanie. "Piwo?" No to sobie myślę... jedno ewentualnie 2 i się uczę. 1,2,3,4...(...) budzę się rano ( po drodze pisząc głupoty ludziom z tego forum bo się akurat napatoczyli pod pw) więc budzę się rano.... suszy itd. I sobie przypomniałem o kole.

You Know What's Bullshit? Sam nie wiem co mnie najbardziej wkurzyło... Życie jest ciężkie. Ah a koło... szczerze to niewiele mnie to obchodzi. Cool
_________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw Gru 10, 2009 4:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Laughing

A co jest bullshitem? Komunikacja miejska, a dokładniej smród w niej panujący. NIe łapię czemu ludzie sie nie myją.
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
RockFan90



Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 1319
Skąd: Łobez/Gdynia

PostWysłany: Czw Gru 10, 2009 9:31 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

wasdfg7 napisał:
mike napisał:

Witamy na studiach Wink.



A idź Ty mi z nimi.
Myślę sobie wczoraj. Wrócę do akademika i w końcu przysiądę nad geometrią wykreślną bo mam jutro (czyli dziś) koło. Słodko sobie myślę. Idę tylko na wykład z elementów prawa i mam zamiar wracać. Dostaję smsa jeszcze przed wejściem na wykład. "O której kończysz"... wszystko pięknie ładnie. O 17. Następny sms i głupie pytanie. "Piwo?" No to sobie myślę... jedno ewentualnie 2 i się uczę. 1,2,3,4...(...) budzę się rano ( po drodze pisząc głupoty ludziom z tego forum bo się akurat napatoczyli pod pw) więc budzę się rano.... suszy itd. I sobie przypomniałem o kole.

You Know What's Bullshit? Sam nie wiem co mnie najbardziej wkurzyło... Życie jest ciężkie. Ah a koło... szczerze to niewiele mnie to obchodzi. Cool


U mnie następująco...
Wracam w ten poniedziałek z pracy (wszystkie poniedziałki mam na uczelni wolne), styrany, głodny, nawet nie zdążyłem wyciągnąć klucza od pokoju, wypada kumpel (mój współlokator) z sąsiedniego- "co, pijemy?". No, dwa piwa maksymalnie można wypić (ale człowiek jest naiwny... Twisted Evil ). Wszystko odbywa się w naszym pokoju, 3 litry eksperymentalnego, na mój gust 60% trunku ochrzczonego przez nas mianem paliwa rakietowego (na 6 chłopa- oczywiście bardzo mądrze na pusty żołądek Twisted Evil ). Wszyscy po kolei odpadli, na drugi dzień BARDZO WAŻNE wykłady z Wiedzy O Państwie ale co tam. Pzebudziłem się 0 3 w nocy, kumpel siedzi na krześle i pije hektolitrami gorącą herbatę . Na zajęcia oczywiście nie poszedłem Twisted Evil

To tak w ramach offtopu, dla mnie to akurat za duży bullshit nie był, cóż, akademickie życie musi kwitnąć Cool
_________________
"Our lives dictated by tradition, superstition, false religion
Through the eons, and on and on"

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Leniu



Dołączył: 06 Kwi 2004
Posty: 2432
Skąd: Przemyśl / Kraków

PostWysłany: Czw Gru 10, 2009 10:00 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Historia z przed paru dni... Po dwóch winach miodowych i pójściu spać około 2-ej, musiałem wstać i zaiwaniać na 8-mą na angielski. Pech chciał, że akurat tego dnia pisaliśmy jakiś pochrzaniony list, na szczęście nie na oceny, bo bym marnie na tym wyszedł; pisałem czarnym długopisem, a kartka wróciła do mnie czerwona Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
AveQueen



Dołączył: 06 Lis 2008
Posty: 523
Skąd: xtr

PostWysłany: Wto Gru 22, 2009 11:08 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja osobiście do kupy byka zgłaszam 2 następujące rzeczy.


-Młodzież współczesna.-nosz kuźwa mać. chociaż też jednak do niej nalezę to przyznaje że to pokolenie jest naprawdę zepsute. Chodziłem z taką dziewczyną przez kilka dobre lat do szkoły, należała do tego typu kobiet mniej atrakcyjniejszych lekko mówiąc zarówno jeżeli mówimy o wyglądzie i o charakterze. i co widze?. na nk największą dupą jest;D. dodaje po 20 zdjęć dziennie w tej samej pozie równocześnie na nk, grono, fotke itp. Za co? Cool
Albo znam gościa który wystawia zaciekle komentarze na portalach społecznościowych i na murach(10 Stycznia roku pamiętnego! Policja zabiła KIBICA młodego! Kibice płakali! Policja się śmiała! Zajebiemy KURWE co pałą machała! Nie wkleisz tego jesteś z Policją. JP 100%) podczas gdy jego ojciec był posterunkowym. no ludzie. dajcie spokój. Doorsów i Gunsów musieli cenzurować a tu taka firma wyjeżdza z teksem "je*** policje" i połowa polskich nastolatków bierze to za swoje motto życiowe. Tak na marginesie to na początku myślałem że JP oznacza Jan Paweł nawet Laughing

-Grunge- ale to z powyższym problemem tylko pikuś. nie trawie muzyki la 90. U mnie z gustem muzycznym jak z winem. im starsze coś tym lepsze.
Jedyne co z tego lubie to Kilka kawałków AiC, mam nawet jakies grejtsy chyba gdzieś. Reszta do mnie nie trafia. I ten cały kult Kurta...
_________________
WWW.MEALKISDIANA.BLOOG.PL
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Sro Gru 23, 2009 1:56 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Tak na marginesie to na początku myślałem że JP oznacza Jan Paweł nawet Laughing

ja też. Jan Paweł 100%
_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
Majkel



Dołączył: 27 Cze 2008
Posty: 390
Skąd: Oświęcim

PostWysłany: Sro Gru 23, 2009 12:24 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

O Jezu, skończmy wreszcie z tym utyskiwaniem na polską młodzież Laughing W każdym pokoleniu stosunek "prostaków" do liczby osób na poziomie jest mniej więcej taki sam, zmienia się tylko sposób wyrazu swojej - nazwijmy to - pozycji społeczno-intelektualnej Wink Co zaś się tyczy wspomnianego przez Ciebie wcześniej grunge'u - sama warstwa muzyczna też mnie zbytnio nie przekonuje, ale zaczynam mieć o dziwo coraz większy szacunek do ludzi reprezentujących ten nurt społeczny (specjalnie nie używam słowa "muzyczny" - co ma bowiem tak naprawdę wspólnego ze sobą w warstwie melodycznej chociażby Pearl Jam i Nirvana?). 15-20 lat po czasach świetności tego nurtu wystarczy się popatrzeć na repertuar większości głównych stacji muzycznych, by wyrobić sobie zdanie na temat kondycji współczesnego popu czy r'n'b. Poza tym, kończy się właśnie dekada 2000-2009 i zadajmy sobie pytanie: JAKIE ważne płyty z tego okresu świat zapamięta na kolejne dziesięciolecie? Gdzie znaleźli się następcy Pearl Jamu (z płytą "Ten"), Gunsów (i ich "Use Your Illusion") tudzież - last but not least - Nirvany i ich płyty "Nevermind"? Rock MAINSTREAMOWY (żeby mnie ktoś źle nie zrozumiał) niestety skonał, drodzy panowie, a przeżyć dane było mu 40 lat (licząc ten okres - umownie rzecz jasna - od czasu singlowego debiutu Elvisa Presleya w 1954, aż po strzały w rezydencji Kurta Cobaina w 1994 r.).
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ziutek98



Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 3947
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sro Gru 23, 2009 1:53 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

AveQueen napisał:
-Grunge- ale to z powyższym problemem tylko pikuś. nie trawie muzyki la 90. U mnie z gustem muzycznym jak z winem. im starsze coś tym lepsze.
Jedyne co z tego lubie to Kilka kawałków AiC, mam nawet jakies grejtsy chyba gdzieś. Reszta do mnie nie trafia. I ten cały kult Kurta...

A propos - totalny bullshit, o którym już tu na samym początku wspominałem - utożsamianie grunge'u z Nirvaną. Jezu, jak mnie to wnerwia... Przecież grunge w wykonaniu PJ czy Alicji w Kajdanach był świetny, sprowadzanie go do ch*jowej jak barszcz Nirvany to straszna krzywda dla rockowej sceny Seattle.
_________________
PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sro Gru 23, 2009 1:54 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ee nie łapię chodzi ci tylko o grunge? (ale jeżeli tak to po co Gunsi i Elvis?)

A jeżeli całej muzyki to po 94 było mnóstwo świetnych genialnych płyt przecie Confused

caterkiller napisał:
Cytat:
Tak na marginesie to na początku myślałem że JP oznacza Jan Paweł nawet Laughing

ja też. Jan Paweł 100%


lol u mnie JP oznacza "jutro pierdolę"... do szkoły pasuje jak ulał
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Majkel



Dołączył: 27 Cze 2008
Posty: 390
Skąd: Oświęcim

PostWysłany: Sro Gru 23, 2009 2:26 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie, nie, nie. nie chodziło mi bynajmniej o pomieszanie pojęć, choć być może część forumowiczów mogła odnieść takie wrażenie Wink Ani o łączenie grunge'u z Elvisem ani o cokolwiek innego. Chodziło mi jedynie o swego rodzaju symboliczne zakończenie obecności ROCKA (jakiegokolwiek rodzaju - hard, glam...) i jego pochodnych w mainstreamie, w głównym nurcie muzyki POPULARNEJ. Oczywiście nie da się tej granicy wytyczyć w sposób bezsporny, podobnie zresztą jak chociażby końca epoki średniowiecza (upadek Wschodniego Rzymu, odkrycie Ameryki, a może reformacja Lutra Wink ). IMO to właśnie Nirvana (cokolwiek bym o nich i o ich muzyce nie uważał) byli ostatnim zespołem rockowym, który wywarł tak niebagatelny wpływ na rozwój muzyki popularnej. Ostatnim wzbudzającym tak wielkie kontrowersje, ostatnim wywołującym tak wielkie emocje, ostatnim, który potrafił pobudzić wielkie popkulturowe (acz wywodzili się przecież z kontrkultury Laughing ) poruszenie.
Rock oczywiście żyje, nagrywane są płyty - lepsze, gorsze, genialne (często nawet trafiają na 1. miejsca Bilboardu czy innych zestawień), oblegane są koncerty - ale mało kogo w przestrzeni publicznej tak naprawdę poruszyła nowa Metallica czy nawet Gunsi po 16-letnim (sic!) milczeniu. Większe kontrowersje wzbudzają Rihanna, Lady Gaga czy Timberlake i siłą rzeczy musimy się z tym faktem pogodzić. Czy to dobrze, czy źle - nie mnie zresztą osądzać Wink

I o to mi jedynie w tym wszystkim chodziło Razz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Destignation



Dołączył: 23 Gru 2008
Posty: 6
Skąd: Radom.

PostWysłany: Sob Gru 26, 2009 11:07 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Grunge... osobiście słucham, lubię, nie mam nic przeciwko, głównie w wydaniu Blind Melon, Melvins, Alice in Chains, Pearl Jam...
Nirvanę również lubię. Ale nie oddaję Kurtowi czci, nie składam ofiar na jego ołtarzyku i nie wkładam sobie lufy strzelby do gardła. howgh.

a co do bullshitów, to...
1.Kanary. Zdecydowanie kanary. Nie ma nic bardziej denerwującego. Człowiek sobie siedzi wygodnie, odpływa słuchając Dead Yet, a tu nagle z błogiej ciszy wyrywa go głos i 'bileciki do kontroli'. Ale i tak gorzej jest, gdy takowych się nie posiada. Nosz. Rozumiem, ze to jest ich praca i tym podobne. Wkurzające jest to, że niczego im nie przetłumaczysz. Że to pierwszy raz się zapomniało (ej. ale to była prawda). Że to wyjątkowa sytuacja. i 50zł, za które zamierzałam zakupić Master of reality w błoto.
2.Osoby niewiedzące, co to znaczą słuchawki. Nie ma nic bardziej wkurzającego od wielbicieli Pei w strojach ludowych (czyt. dresach) i ich megahipersuperekstrazajebiście wypasionych telefonów, z których w najlepsze leci sobie jot pe, jot pe na sto procent. Szlag może człowieka trafić.
3.Śnieg. Śnieg. Śnieg i zimno. W lecie zawsze, gdy jest gorąco modli się o zimę. A w zimie, kiedy jest zimno prosi się o lato. Zdecydowanie z chęcią wymazałabym tą porę roku z kalendarza i zastąpiła np. drugą jesienią. ale i tak najgorszy jest roztapiający się śnieg w połączeniu z błotem. Ta mieszanka jest najlepsza, gdy idzie się nieoświetloną ulicą w jasnych spodniach i uskakuje na bok przed przejeżdżającym samochodem. grr.
4.Lizaki. to może jest banalne, ale... jak mnie te opakowania od chupa - chupsów denerwują.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> FreestyleForum Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4
Strona 4 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek