| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Tak? |
| Tak. |
|
78% |
[ 11 ] |
| Tak. |
|
21% |
[ 3 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 14 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Antares

Dołączył: 17 Sie 2006 Posty: 537 Skąd: Sieradz/Lublin
|
Wysłany: Nie Cze 07, 2009 9:09 pm Temat postu: |
|
|
Czy dzięki mojemu postowi zostanie zamknięty temat? Fajowsko. Fakt jest jeden... nie dojdzie do zgody, który album jest spójny, a który nie bo istnieją różne definicje słowa spójność. I co do tego chyba już wszyscy doszli. That's all. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Cze 07, 2009 9:18 pm Temat postu: |
|
|
Nikt nic nie zamyka, spokojnie...
Nic moderatorskiego. Powiedzmy, że gadam do siebie.  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
futureal
Dołączył: 05 Lis 2008 Posty: 554 Skąd: Edge of Darkness
|
Wysłany: Wto Cze 09, 2009 1:36 pm Temat postu: |
|
|
zdecydowanie Innuendo, arcydzieła rocka obok totalnie nieudanych kawałków
a AKOM to bardziej soundtrack jest _________________ Someone Chasing I Cannot Move |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dundersztyc19

Dołączył: 25 Sie 2009 Posty: 1356 Skąd: Kuala Lumpur
|
Wysłany: Czw Paź 01, 2009 8:49 pm Temat postu: |
|
|
Chyba na to miano zasługuje "The Works". Nie tyle, co utwory ze sobą się raczej nie kleją, co też każda w innym stopniu mi się podoba  _________________ - Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
pablov1982

Dołączył: 19 Gru 2008 Posty: 132 Skąd: wawa
|
Wysłany: Pon Paź 05, 2009 10:18 am Temat postu: |
|
|
Ja odbieram to tak, że dla mnie żaden album Q nie jest spójny w sensie stylistyki muzycznej np. weźmy ADATR - hard rockowy "Tie Your" a po nim całkowicie odmienny "You Take" czy "Sommebody" a za jakiś czas "White Man". Ale chyba właśnie to jest NAJWIĘKSZYM plusem Queen, właśnie ta mnogość i chyba ich za to Kochamy. _________________ "Oh oh people of the earth
Listen to the warning
The Seer he said
Beware the storm that gathers here
Listen to the wise man" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Paź 05, 2009 2:27 pm Temat postu: |
|
|
ale przecież zróżnicowanie czy mnogość stylów nie wyklucza spójności Dla mnie serio ciężko wymienić więcej niż 10 albumów, które b yłyby tak spójne jak ANATO np.  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Igrek
Dołączył: 17 Paź 2009 Posty: 4
|
Wysłany: Sob Paź 17, 2009 8:38 pm Temat postu: |
|
|
| The works, z definicji jest nie spójna, utwory wyglądają jakby były brane z przypadku, dużo albumów miesza style, brzmienia, nastroje, jak choćby Innuendo, ale jednak słuchając ich mamy (a przynajmniej ja mam) wrażenie że wszystko to jest przemyślane, na The works nie mam takiego odczucia |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|