| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
SHLM11

Dołączył: 10 Kwi 2009 Posty: 85 Skąd: CHEBZIE
|
Wysłany: Sro Maj 06, 2009 10:21 pm Temat postu: |
|
|
| Dzięki za to, że rozwaliliście mój temat, do tego stopnia że wylądował w śmietniku. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maleństwo

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 1664 Skąd: Miasto Łódź
|
Wysłany: Sro Maj 06, 2009 10:47 pm Temat postu: |
|
|
Weź się tak nie denerwuj - nie wylądował w śmietniku, jest tam gdzie był. A że wyewoluował z tego inny, ciekawy temat - cóż, life is brutal  _________________
www.kot-malenstwo.blogspot.com
Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Maj 06, 2009 11:43 pm Temat postu: |
|
|
| SHLM11 napisał: | | Dzięki za to, że rozwaliliście mój temat, do tego stopnia że wylądował w śmietniku. |
http://forum.queen.pl/viewtopic.php?t=4804
A to co? _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Stone Cold

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 886 Skąd: Gdańsk / Bristol
|
Wysłany: Czw Maj 07, 2009 12:12 am Temat postu: |
|
|
W niedziele byłem w Cambridge i zaskoczył mnie bardzo pozytywnie. Mnóstwo zieleni, miejsc gdzie można spokojnie trzasnąć browara, niektóre ulice to jakby "pożyczone" z Londynu. Dość czyste miasto myśle że jeszcze tam nie raz pojadę. _________________ And that's the bottom line because Stone Cold Said So!
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anka793

Dołączył: 31 Paź 2003 Posty: 315 Skąd: Warszawa / Lublin
|
Wysłany: Czw Maj 07, 2009 6:47 pm Temat postu: |
|
|
Anglia jest w ogóle bardzo czysta i zielona (no dobra, żeby nie było, ten rejon gdzie ja byłam ), w porównaniu z Paryżem, który jest bardzo zaśmiecony czy chociażby Warszawą, Londyn jest czysty, żadnych śmieci na ulicach (i śmietników), tak samo na wsi. The grass was greener , w życiu nie widziałam bardziej zielonej trawy niż ta angielska. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Maj 07, 2009 7:28 pm Temat postu: |
|
|
A ja nigdy nie widziałem bardziej niebieskiego nieba niż w Polsce...
ALE- tu zgoda. Jest czyściej. To nie Szwajcaria i w Londynie też jest sporo śmieci (uważnie jak się człowiek rozejrzy wokół przystanków i tak dalej)- ale jest dobrze. Tu pełna zgoda  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Stone Cold

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 886 Skąd: Gdańsk / Bristol
|
Wysłany: Czw Maj 07, 2009 9:23 pm Temat postu: |
|
|
no z tą czystością w UK nie przesadzajmy... zapraszam do Luton miasto najbrzydsze jakie w życiu widziałem (nie myślałem że znajdę czegoś paskudniejszego od Łodzi ) brudne na maksa, w Birmingham jest też syf , wystarczy przejść się wokół centrum (Bull Ring) Szczerze byłem w ogromnym szoku bo parę kilometrów dalej mamy Canal, Symphony Hall i The Cube _________________ And that's the bottom line because Stone Cold Said So!
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Maj 07, 2009 9:29 pm Temat postu: |
|
|
mało łodzi widziałes jesli uwazasz, ze jest paskudna to jest 'miasto piekne inaczej', ale nie az tak  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Stone Cold

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 886 Skąd: Gdańsk / Bristol
|
Wysłany: Czw Maj 07, 2009 9:48 pm Temat postu: |
|
|
no wybacz ale od Polesia po Widzew usrane gołębiami, i żurki w bramach + rewelacja w postaci Fabrycznej ... Co prawda ostatnio w Łodzi byłem w 98 ale wątpie żeby coś się tam zmieniło. A co najbardziej mnie wkurwiało to zamykanie Piotrkowskiej latem o 23-ciej. Żabieniec też niczym nie powala na kolana no ale jak znasz coś czego nie widziałem to wal śmiało _________________ And that's the bottom line because Stone Cold Said So!
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Maj 07, 2009 10:09 pm Temat postu: |
|
|
znam. całą mase starych i odnowionych pałacy i rownie starych i rownie odnowionych fabryk, cale mnostwo dobrze utrzymanych parków, piekne kamienice, ktorych coraz wiecej z roku na rok jest odnawianych, cerkwie, niesamowity cmentarz zydowski. zreszta:
http://nasza-klasa.pl/profile/6371251/gallery/album/2
oczywiscie cala masa nieciekawych zdjec, ale wsrod nich prawdziwe perelki, jak juz ktos z wrzucajacych zdjecia wiedzial jak sie je robi i gdzie je robic. zreszta niedlugo sam sie wybieram na photo wycieczke po roznych miejscach w lodzi, chetnie sie podziele efektami na forum jak juz bedzie po wszystkim to miasto ma calą mase brzydkich miejsc + mnostwo innych, ktore wyglądaja dokladnie tak samo jak i w kazdym innym duzym miescie. ale ma tez wspaniala historie i jej czesc wciaz istnieje, tylko trzeba po prostu wiedziec gdzie szukac  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maleństwo

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 1664 Skąd: Miasto Łódź
|
Wysłany: Czw Maj 07, 2009 10:17 pm Temat postu: |
|
|
| Stone Cold napisał: | | Co prawda ostatnio w Łodzi byłem w 98 ale wątpie żeby coś się tam zmieniło. |
No faktycznie, stary, przez 11 lat nic się nie zmieniło Ja to czasem jak rok w jakiejś dzielnicy nie jestem to potem nie poznaję. Na pewno wciąż dużo nam brakuje do takiego Wrocławia czy Poznania, ale naprawdę dużo w naszym mieście zmienia się na lepsze.
| Stone Cold napisał: |
A co najbardziej mnie wkurwiało to zamykanie Piotrkowskiej latem o 23-ciej. |
Eeee... Pierwsze słyszę, jakie zamykanie Piotrkowskiej o 23? Że niby asfalt zwijają albo szlaban opuszczają Wpadnij, przekonaj się co się u nas dzieje latem po 23 i dopiero potem krytykuj  _________________
www.kot-malenstwo.blogspot.com
Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Czw Maj 07, 2009 10:18 pm Temat postu: |
|
|
| Maleństwo napisał: | Wpadnij, przekonaj się co się u nas dzieje latem po 23 i dopiero potem krytykuj  |
Osobiście słyszałem, że biją i nijak przy najbliższej okazji nie chcę tego sprawdzać  _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maleństwo

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 1664 Skąd: Miasto Łódź
|
Wysłany: Czw Maj 07, 2009 10:23 pm Temat postu: |
|
|
A ja słyszałem że wasze opony kiepskie
Biją, nie biją... Jak pójdziesz na Limankę w szaliku Widzewa to pewnie że pobiją ale poza tem całkiem spoko jest  _________________
www.kot-malenstwo.blogspot.com
Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Czw Maj 07, 2009 10:26 pm Temat postu: |
|
|
Ale ja słyszałem od osoby w Łodzi mieszkającej całe życie, a Ty co? Od osoby co jeździ na oponach Dębica od 20 lat?  _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Maj 07, 2009 10:26 pm Temat postu: |
|
|
na piotrkowskiej o 3-4 w nocy nie da sie miejsca znalezc latem w zadnej restauracji  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Stone Cold

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 886 Skąd: Gdańsk / Bristol
|
Wysłany: Czw Maj 07, 2009 10:26 pm Temat postu: |
|
|
| Maleństwo napisał: | | Stone Cold napisał: | | Co prawda ostatnio w Łodzi byłem w 98 ale wątpie żeby coś się tam zmieniło. |
No faktycznie, stary, przez 11 lat nic się nie zmieniło Ja to czasem jak rok w jakiejś dzielnicy nie jestem to potem nie poznaję. Na pewno wciąż dużo nam brakuje do takiego Wrocławia czy Poznania, ale naprawdę dużo w naszym mieście zmienia się na lepsze.
| Stone Cold napisał: |
A co najbardziej mnie wkurwiało to zamykanie Piotrkowskiej latem o 23-ciej. |
Eeee... Pierwsze słyszę, jakie zamykanie Piotrkowskiej o 23? Że niby asfalt zwijają albo szlaban opuszczają Wpadnij, przekonaj się co się u nas dzieje latem po 23 i dopiero potem krytykuj  | No spoko nie unoś się lokalnym patriotyzmem. Akurat bywałem co roku w Łodzi więc znam jako tako Po 98 opadły mi już ręce i przestałem przyjeżdżać.Taki obraz jaki przedstawiłem zapamietałem i raczej go sobie nie wymyśliłem. A na Piotrkowskiej po 23 piwa już w pubie nie kupiłem stąd przenośnia o zamykaniu jej. Mówisz że to co napisałem o trasie Polesie - Widzew jest nieaktualne a Fabryczna w ogóle nie odstrasza... _________________ And that's the bottom line because Stone Cold Said So!
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Maj 07, 2009 10:27 pm Temat postu: |
|
|
fabryczna odstrasza... tak samo jak 90% dworcow w tym kraju. nie bardziej niz centralny,wroclawski czy katowicki _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Stone Cold

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 886 Skąd: Gdańsk / Bristol
|
Wysłany: Czw Maj 07, 2009 10:29 pm Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: | | fabryczna odstrasza... tak samo jak 90% dworcow w tym kraju. nie bardziej niz centralny,wroclawski czy katowicki | Akurat Twoja odpowiedź była na poziomie natomiast maleństwo najwyraźniej poczuło się urażone  _________________ And that's the bottom line because Stone Cold Said So!
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maleństwo

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 1664 Skąd: Miasto Łódź
|
Wysłany: Czw Maj 07, 2009 10:36 pm Temat postu: |
|
|
Nie wiem czy na poziomie jest krytykowanie miasta którego się na oczy nie widziało od ponad dekady  _________________
www.kot-malenstwo.blogspot.com
Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Czw Maj 07, 2009 10:47 pm Temat postu: |
|
|
Szukałem tematu gdzie moglibyśmy kontynuować ale nie znalazłem. A taki był kiedyś Mniejsza z tym. Najwyżej nas Fenderku przenieś
A co możesz powiedzieć na temat Dębicy? Ale pytam się całkowicie poważnie. Jak ją zapamiętałeś. Za co ją ewentualnie chcesz krytykować. Słucham....  _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maleństwo

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 1664 Skąd: Miasto Łódź
|
Wysłany: Czw Maj 07, 2009 10:53 pm Temat postu: |
|
|
Kto powiedział, że chcę krytykować Dębicę? Mój text o oponach był żartobliwą reakcją na Twoją uwagę o tym, że w moim mieście biją i tyle (śli nie zauważyłeś, to postawiłem tam nawet uśmieszki sztuk dwa ). A w Dębicy nigdy nie byłem - może jak zaprosisz na browca to pojadę, luknę  _________________
www.kot-malenstwo.blogspot.com
Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Czw Maj 07, 2009 10:56 pm Temat postu: |
|
|
Potrafię wyczuć złośliwą uwagę, ale tekst, że nie widziałeś od ponad dekady dał mi do myślenia w związku z czym chciałem opinię usłyszeć.
Zapraszam na browca  _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maleństwo

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 1664 Skąd: Miasto Łódź
|
Wysłany: Czw Maj 07, 2009 11:09 pm Temat postu: |
|
|
Jakaś pomyła zaszła... Text o niewidzeniu miasta od dekady dotyczył Stone Colda Tak czy siak na piwo czuję się zaproszony - ja i cała moja rodzina w liczbie 50 osób  _________________
www.kot-malenstwo.blogspot.com
Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Czw Maj 07, 2009 11:13 pm Temat postu: |
|
|
| Maleństwo napisał: | Jakaś pomyła zaszła... Text o niewidzeniu miasta od dekady dotyczył Stone Colda |
A było na maturze czytanie ze zrozumieniem
| Maleństwo napisał: |
Tak czy siak na piwo czuję się zaproszony - ja i cała moja rodzina w liczbie 50 osób  |
A to jak ta cała sytuacja jest jeno wynikiem mojego braku spostrzegawczości i niskiego IQ to to się nie liczy  _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fuckir

Dołączył: 04 Kwi 2007 Posty: 75 Skąd: wziac na piwo?
|
Wysłany: Pon Maj 11, 2009 12:34 am Temat postu: |
|
|
Ale się porobiło! Była Anglia, kiełbasa, ksiądz, Łódź, teraz Dębica Sama Dębica to cóż...robotnicze miasto, zapamiętałem tylko rynek bez ratusza i dworzec ale dawno temu tam bylem. Wróćmy lepiej "na wyspy"  _________________ Chcesz podobac sie kobietom, twardy dla nich badz jak beton, zapusc wasy, z tylu grzywe, kwiata kup poczestuj piwem.... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Sie 12, 2009 11:40 pm Temat postu: |
|
|
Rozmawialiśmy o pogodzie wcześniej...
W tym roku lato było do tej pory przez jakieś 3-4 dni. Reszta dni w najlepszym wypadku wygląda jak polski listopad- leje, niskie chmury, ponuro, szaro, buro... chyba zainwestuje swoje oszczędności i kupię akcje firmy produkującej żyletki- na pewno ich sprzedaż nie spadnie... Az mnie szlag trafia każdego ranka jak widzę każdego (dosłownie- każdego!) ranka od chyba już dwóch prawie miesięcy to samo szare badziewie które ktoś kiedyś niewłaściwie nazwał "pogodą". _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Czw Sie 13, 2009 12:14 am Temat postu: |
|
|
Powiem szczerze, że próbowałem to sobie kiedyś wyobrazić i... no nie zniósłbym czegoś takiego. Ledwo znoszę tegoroczne ubogie lato w Polsce, dla mnie Słońce jest wręcz lekarstwem. Jak sobie pomyślę jeszcze, co mają w Skandynawii... Tam jest podobno najwyższa średnia roczna samobójstw? Czy w Islandii?
No naprawdę nie ma bata - godzina 20.00-21.00, rower, nad staw, zachód Słońca... Gdyby nie komary, byłoby już idealnie. Albo jeszcze w słoneczną jesień - wtedy nie ma nic piękniejszego od natury, poważnie. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Czw Sie 13, 2009 4:19 pm Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | | Powiem szczerze, że próbowałem to sobie kiedyś wyobrazić i... no nie zniósłbym czegoś takiego. Ledwo znoszę tegoroczne ubogie lato w Polsce, dla mnie Słońce jest wręcz lekarstwem. Jak sobie pomyślę jeszcze, co mają w Skandynawii... Tam jest podobno najwyższa średnia roczna samobójstw? Czy w Islandii? |
Ubogie lato? Te codzienne upały, w których żyć się nie da, nazywasz ubogim latem? Wiem, że byłeś w Izraelu, ale niektórym wystarczy trzydzieści stopni, żeby nie dało się żyć Błogosławiłam każdą burzę, która się nad Poznaniem przetoczyła - inna sprawa, że kocham burze, no ale to już niefaszn. Co do wskaźnika samobójstw, o czym Ci już mówiłam, ja słyszałam takie informacje o Alasce - tam chyba jest najgorzej pod względem ilości słońca. No, nie licząc biegunów, ale tam zbyt wielkich populacji ludzkich nie ma  _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Czw Sie 13, 2009 5:26 pm Temat postu: |
|
|
Anglia? hmm... cóż, fatalne jedzenie, brzydka pogoda, szarość i duże nudne przedmieścia... ale i ciekawa historia, znakomita liga piłkarska i miejsce kultu rock&rolla...
ps. ja lubię fatalną pogodę:) jestem melancholikiem, więc jak najbardziej służą mi deszczowe dni:) poza tym i tak kiedyś osiądę na jakimś skandynawskim nadbrzeżu, czy też na Alasce, gdzie wśród chłodu i rybaków będę wiódł spokojne życie:) ta tak... reminiscencje po "przystanku Alaska" się kłaniają... choć, jak mawiał Minnifield - "Alaska to stan umysłu" no, ale miało być o Anglii... Anglii? łeee... po co... jest tyle ciekawszych miejsc... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Czw Sie 13, 2009 7:02 pm Temat postu: |
|
|
Mów se co chcesz, Qndzia, ale na Śląsku to lato było ubogie. I Izrael Izraelem, bo takich temperatur na codzień nigdy bym nie zniósł, ale w Polsce, jak dla mnie, panuje przez pół roku wiosna z podwyższoną ilością burz, albo na co Bizon tak narzekał - same ekstrema. To nie było normalne.
Melancholikiem to ja też jestem, aż za wielkim, dlatego... wolę Słońce. Poza tym, deszcz jest całkiem w porządku (w pewnych ilościach), natomiast w tym roku była u nas taka łagodna wersja pogody angielskiej - ni to Słońce, ni to deszcz, tylko szaro i buro. Najgorsze, co może być.
Podobno o pogodzie mówi się wtedy, gdy już nie ma o czym, tak?  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|