| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Freddie Mercury był... |
| świetnym wokalistą- za to go cenię, reszta mnie nie obchodzi |
|
34% |
[ 15 ] |
| świetnym wokalistą i cudownym człowiekiem- nie wierzę w nic złego o nim |
|
25% |
[ 11 ] |
| świetnym wokalistą- o tym jakim był człowiekiem staram się nie myśleć... |
|
4% |
[ 2 ] |
| Nie mam nic lepszego do roboty niż głosować w tego typu dziwnych ankietach... |
|
16% |
[ 7 ] |
| Zbanować Wyraka!!! ;) |
|
18% |
[ 8 ] |
| Nie ma szóstej opcji |
|
0% |
[ 0 ] |
| My hovercraft is full of eels |
|
0% |
[ 0 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 43 |
|
| Autor |
Wiadomość |
SzymonWinrych
Dołączył: 09 Sty 2009 Posty: 13
|
Wysłany: Pią Lut 13, 2009 7:30 pm Temat postu: Kim Pan był Panie Mercury? |
|
|
Ponieważ mój poprzedni temat wywołał wielkie kontrowersje i w końcu został usunięty, tym razem chciałbym rozpocząć naszą dyskusję delikatniej.
Czy Waszym zdaniem, Freddie Mercury był kimś kogo można nazwać dobrym człowiekiem?
Czy tylko ja mam wrażenie, że w swoim mniemaniu był pępkiem świata, a ludzi tratował jak kolejną japońską filiżankę ?
Dlaczego nic nie wiadomo o charytatywnej działalności "zdrowego" Freddiego? Live Aid był przejawem troski o słabych ? Wątpię, raczej super okazją do pokazania swojej wspaniałości całemu światu. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Pią Lut 13, 2009 7:35 pm Temat postu: |
|
|
wiadomo o działalności charytatywnej 'żywego ' freddiego, i gdybyś troszeczkę o freddiem poczytał, to byś to wiedział. wysłanie po cichu pieniążków potrzebującemu jest dla mnie bardziej cenne, niż cały live aid. nie afiszował się z tym nie robiąc z siebie idioty (vide bono), był na to zbyt inteligentny. wyraźnie oddzielał życie prywatne od 'zawodowego', i za to należy go tym bardziej szanować. zgodnie więc z jego wolą w jego prywatne życie w butami się nie włazi, a ocenę człowieka zostaw tym, którzy go znali. jeżeli te oceny poznasz (a można to zrobić z wielu publikacji) zauważysz, że był to ceniony, bardzo przyjacielski i pełen dobrych uczuć człowiek.
Ostatnio zmieniony przez krs dnia Pią Lut 13, 2009 8:18 pm, w całości zmieniany 3 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mandey

Dołączył: 24 Sie 2007 Posty: 1579 Skąd: Rawicz
|
Wysłany: Pią Lut 13, 2009 7:40 pm Temat postu: |
|
|
Ty za wszelką cenę chcesz ukazać Mercury'ego w złym świetle czy jak?
Nie mogę zrozumieć Twojego postępowania.
Powiedz wprost że nie trawisz człowieka i pasuje. _________________
   |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Pią Lut 13, 2009 7:41 pm Temat postu: |
|
|
odnośnie wypowiedzi szymona: "definitywna mówi co innego", którą wykasował:
jeżeli tak uważasz, to mam wrażenie, że po prostu nie potrafisz czytać. ale cóż, jeżeli chcesz więcej relacji o życiu prywatnym freddiego to przede wszystkim przeczytaj książkę petera freestone'a o freddiem, oraz książkę "freddie mercury: życie prawdziwe", w której znajdziesz opinie o mercurym jego bliskich i znajomych.
ps. szymonie, nie kasuj swoich wypowiedzi z łaski swojej, potem wychodzi bałagan, a moje słowa trafiają w próżnię. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
SzymonWinrych
Dołączył: 09 Sty 2009 Posty: 13
|
Wysłany: Pią Lut 13, 2009 7:45 pm Temat postu: |
|
|
| Panie Krs w definitywnej jest wielokrotnie napisane że Freddie jeszcze przed sukcesem Queen uważał się za gwiazdę. Dla mnie to nie jest pozytywna cecha. To tylko jeden z wielu przykładów z tej książki na poparcie mojej tezy. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
justysbk

Dołączył: 12 Sty 2008 Posty: 374 Skąd: Lubin/Wrocław
|
Wysłany: Pią Lut 13, 2009 7:50 pm Temat postu: Re: Kim Pan był Panie Mercury? |
|
|
| SzymonWinrych napisał: | Czy tylko ja mam wrażenie, że w swoim mniemaniu był pępkiem świata, a ludzi tratował jak kolejną japońską filiżankę ?
Dlaczego nic nie wiadomo o charytatywnej działalności "zdrowego" Freddiego? Live Aid był przejawem troski o słabych ? Wątpię, raczej super okazją do pokazania swojej wspaniałości całemu światu. |
Hmm a ja się zastanawiam po co zakładasz takiego typu tematy i to już któryś z kolei ? My możemy ocenić Fredka tylko właśnie z tego co sami możemy zobaczyć z koncertów wywiadów itd oraz książek i wypowiedzi innych jak już krs napisał. A jaki naprawdę był? Musiałbyś znać go osobiście żeby się dowiedzieć...więc nie wiem co chcesz osiągnąć takimi tematami. Jeśli masz takie wrażenie o Freddiem jak napisałeś to nie wierzę że opinie innych wpłyną na zmianę twojego zdania. Nie widzę sensu w takich tematach Pozatym cenię go jakiego wielkiego wokalistę i muzyka a to jaki naprawdę był wiedzą jego przyjaciele i bliscy...i dobrze. _________________ Nothing is over until we say it is |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Antares

Dołączył: 17 Sie 2006 Posty: 537 Skąd: Sieradz/Lublin
|
Wysłany: Pią Lut 13, 2009 7:51 pm Temat postu: |
|
|
| SzymonWinrych napisał: | | Panie Krs w definitywnej jest wielokrotnie napisane że Freddie jeszcze przed sukcesem Queen uważał się za gwiazdę. Dla mnie to nie jest pozytywna cecha. |
Nie uważał się za gwiazdę, tylko czuł powołanie do gwiazdorstwa. Wiedział, że jest w tym dobry... prawdopodobnie zdawał sobie sprawę, że na scenie posiada porywającą charyzmę. Chciał żyć lepiej i czuł, że właśnie ciągnie go do lepszego świata... przez muzykę. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Pią Lut 13, 2009 7:58 pm Temat postu: |
|
|
tak, tu również warto zwrócić na wielokrotnie przywoływaną przez bliskich freddiego jego dwoistą naturę. przyjaciele z uczelni wspominają go jako człowieka bardzo skrytego i nieśmiałego; brian z kolei zwrócił uwagę na moment, w którym freddie zmienił nazwisko - niejako akt wyzwolenia drugiej natury, zupełnie innej niż ta prywatna. freddie publicznie i na scenie to zupełnie inny człowiek niż freddie w domu, wśród bliskich. freddie miał także uzasadnioną świadomość swojego talentu, tego czegoś, co czyniło go wyjątkowym.
Ostatnio zmieniony przez krs dnia Pią Lut 13, 2009 8:02 pm, w całości zmieniany 5 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Stone Cold

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 886 Skąd: Gdańsk / Bristol
|
Wysłany: Pią Lut 13, 2009 7:59 pm Temat postu: |
|
|
| SzymonWinrych napisał: | | Panie Krs w definitywnej jest wielokrotnie napisane że Freddie jeszcze przed sukcesem Queen uważał się za gwiazdę. Dla mnie to nie jest pozytywna cecha. To tylko jeden z wielu przykładów z tej książki na poparcie mojej tezy. | Bez takiego podejścia nie byłoby Queen. Zwyczajnie pogratulował by "Stafelusowi" i schował sie do swojego pokoju
Gdyby nie uważał sie za lepszego od innych nic by nie osiągnął więc "gwiazdorstwo" w tym biznesie jest wskazane. _________________ And that's the bottom line because Stone Cold Said So!
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
justysbk

Dołączył: 12 Sty 2008 Posty: 374 Skąd: Lubin/Wrocław
|
Wysłany: Pią Lut 13, 2009 8:05 pm Temat postu: |
|
|
Hmm nie mogę czegoś nie skomentować...idiotycznej ankiety kim był Freddie dobrym czy złym człowiekiem? Świetnie wiesz nie uważam zebyśmy byli upoważnieni do wystawiania komuś kogo tak naprawdę nie znamy i większość nie widziała nawet na żywo opinii czy był złym czy dobrym człowiekiem...hmm może lepiej by było jakbyś panie Szymonie zajął się swoim charakterem... _________________ Nothing is over until we say it is |
|
| Powrót do góry |
|
 |
queenomaniaczka

Dołączył: 23 Gru 2008 Posty: 488 Skąd: Czempiń\Poznań
|
Wysłany: Pią Lut 13, 2009 8:10 pm Temat postu: |
|
|
Freddie był dobrym człowiekiem. Mimo swojego kontrowersyjnego stylu życia był to wielki artysta o wielkim sercu. Miał swoje wady, jak każdy ale miał reż w sobie to coś (oprócz talentu), co sprawiało, że ludzie kochają takim jakim jest. W końcu został legendą - bo miał piękny głos i niesamowite życie, krótkie ale przynajmniej ciekawe. _________________ dirtyray.com
Nowe koszulki z najwyższej jakości tkaniny - 100% bawełny.
Nadruki wykonane metodą sitodruku oraz druku cyfrowego bezpośrednio na odzieży.
Dostępne są różne wzory, także muzyczne, przyjmowane są własne propozycje nadruków. Tanio i szybko! Osobiście polecam  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Pią Lut 13, 2009 8:56 pm Temat postu: |
|
|
Złym do szpiku kości. Nie od dziś wiadomo, że był satanistą i czcził Czarnego Pana w swoich piosenkach (Death On Two Legs, Another One Bites The Dust, Back Chat]. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
queenomaniaczka

Dołączył: 23 Gru 2008 Posty: 488 Skąd: Czempiń\Poznań
|
Wysłany: Pią Lut 13, 2009 9:11 pm Temat postu: |
|
|
| BeBe napisał: | | Złym do szpiku kości. Nie od dziś wiadomo, że był satanistą i czcził Czarnego Pana w swoich piosenkach (Death On Two Legs, Another One Bites The Dust, Back Chat]. |
Ps. z tego co wiem wyznawał zaratusztranizm, odłam chrześcijaństwa _________________ dirtyray.com
Nowe koszulki z najwyższej jakości tkaniny - 100% bawełny.
Nadruki wykonane metodą sitodruku oraz druku cyfrowego bezpośrednio na odzieży.
Dostępne są różne wzory, także muzyczne, przyjmowane są własne propozycje nadruków. Tanio i szybko! Osobiście polecam  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Pią Lut 13, 2009 9:13 pm Temat postu: |
|
|
To była tylko propaganda i poza, żeby nie wydało się. Tak naprawdę miał powiązania z kultem Voodoo i oddał duszę diabłu. Dlatego umarł. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Antares

Dołączył: 17 Sie 2006 Posty: 537 Skąd: Sieradz/Lublin
|
Wysłany: Pią Lut 13, 2009 9:16 pm Temat postu: |
|
|
Zaratusztranizm nie jest odłamem chrześcijaństwa, tylko osobną religią monoteistyczną droga Queenomaniaczko. Swoją drogą najstarszą ze znanych... prócz kultów lunarnych i solarnych. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
queenomaniaczka

Dołączył: 23 Gru 2008 Posty: 488 Skąd: Czempiń\Poznań
|
Wysłany: Pią Lut 13, 2009 9:18 pm Temat postu: |
|
|
| Antares napisał: | Zaratusztranizm nie jest odłamem chrześcijaństwa, tylko osobną religią monoteistyczną droga Queenomaniaczko. Swoją drogą najstarszą ze znanych... prócz kultów lunarnych i solarnych. |
przypomniało mi się, że nie ale było za późno aby poprawić
tak skojarzyło mi się na początku z odłamem chrześcijaństwa  _________________ dirtyray.com
Nowe koszulki z najwyższej jakości tkaniny - 100% bawełny.
Nadruki wykonane metodą sitodruku oraz druku cyfrowego bezpośrednio na odzieży.
Dostępne są różne wzory, także muzyczne, przyjmowane są własne propozycje nadruków. Tanio i szybko! Osobiście polecam  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
YOU'RE BEST FRIEND

Dołączył: 03 Cze 2008 Posty: 158 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pią Lut 13, 2009 9:51 pm Temat postu: |
|
|
Człowiek to nie smak loda- nie może być po prostu "dobry" lub "zły". Charakter jednostki jest bardzo złożony- skrajności w nim panujące zaprzeczają zarówno dobru ja i zły. Kim był Freddie? A kim jesteś Ty? Kim jestem ja? Jednym słowem nie można podsumować czyjegoś życia...Brakuje mi w ankiecie kilku innych możliwości odpowiedzi. _________________ Prawdziwy talent zawsze wypłynie, mój drogi... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sayeeeda
Dołączył: 04 Lis 2008 Posty: 21 Skąd: okolice Częstochowy
|
Wysłany: Pią Lut 13, 2009 10:03 pm Temat postu: |
|
|
Jak dla mnie to, na tyle na ile moge go osądzic po tym co przeczytałam czy usłyszałam, napewno dobrym człowiekiem i swoistym wzorcem nie był. Geniuszem muzycznym i szołmenem owszem. I tylko za to go cenie. Reszta mnie nie obchodzi ale jako "zwykly człowiek"(pomijajac aspekt muzyczny) nie wzbudza(ł) we mnie szacunku  _________________ "Forget the pain, think of the glory" ~ D.P. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Antares

Dołączył: 17 Sie 2006 Posty: 537 Skąd: Sieradz/Lublin
|
Wysłany: Pią Lut 13, 2009 10:33 pm Temat postu: |
|
|
| Sayeeeda napisał: | Jak dla mnie to, na tyle na ile moge go osądzic po tym co przeczytałam czy usłyszałam, napewno dobrym człowiekiem i swoistym wzorcem nie był. Geniuszem muzycznym i szołmenem owszem. I tylko za to go cenie. Reszta mnie nie obchodzi ale jako "zwykly człowiek"(pomijajac aspekt muzyczny) nie wzbudza(ł) we mnie szacunku  |
Może zmienisz zdanie jak poczytasz trochę więcej o nim z relacji ludzi mu najbliższych. A może takie masz po prostu zdanie już po wszelakich lekturach. Mimo wszystko jeśli się w nie jeszcze nie zagłębiłaś to polecam... zobaczysz we Freddiem wspaniałego człowieka, choć i tu zależy jak to wszystko odbierzesz.
YOU'RE BEST FRIEND - dokładnie. Nie można postrzegać niczego w czarno-białych barwach. To zbyt proste i zbyt krzywdzące dla osoby, którą chcemy ocenić. Generalizowanie cech ludzkich jest wielkim błędem. Człowiek to istota złożona i niepowtarzalna. If there's a God of any kind of justice under the sky... - ewentualnie tylko On może kogoś ocenić, bo ma wgląd na całe ludzkie życie (oczywiście ta opinia zależy od osobistych przekonań).
Zauważ, że nawet ktoś kto Cię blisko zna nie posiada pełnego prawa by Cię ocenić. Zakładając, że Twój kumpel często z Tobą przebywa... i przy nim zachowujesz się jak towarzyski błazen, a gdy jesteś sam często wpadasz w zadumę, zachowujesz powagę itp... Widzisz on też nie może Cię obiektywnie określić, bo nie jesteście bliźniakami syjamskimi. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
queenomaniaczka

Dołączył: 23 Gru 2008 Posty: 488 Skąd: Czempiń\Poznań
|
Wysłany: Pią Lut 13, 2009 10:48 pm Temat postu: |
|
|
Ale jeśli już autor tematu nie wyróżnił innych, pośrednich odpowiedzi ankiety, ja postawiłabym bardziej na to, że Freddie był dobry. Ale tak, dobry to pojęcie bardzo olbrzymie... Trzeba by było napisać rozprawkę potwierdzającą tezę: "Freddie był dobrym/złym człowiekiem" i wyodrębnić argumenty, a przede wszystkim - przykłady z jego życia prywatnego, które by coś tam udowodniły.  _________________ dirtyray.com
Nowe koszulki z najwyższej jakości tkaniny - 100% bawełny.
Nadruki wykonane metodą sitodruku oraz druku cyfrowego bezpośrednio na odzieży.
Dostępne są różne wzory, także muzyczne, przyjmowane są własne propozycje nadruków. Tanio i szybko! Osobiście polecam  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Lut 13, 2009 11:28 pm Temat postu: |
|
|
Tematu nie ma. Autora też. Jak chcecie między sobą pogadać na ten temat- to proszę... Jak chcecie innej ankiety to tylko mówcie i się zmieni  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Pią Lut 13, 2009 11:45 pm Temat postu: |
|
|
| czyżby nastąpiło pożegnanie autora tematu? uuu... organizacja WIDMO nic o tym nie wiedziała... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Antares

Dołączył: 17 Sie 2006 Posty: 537 Skąd: Sieradz/Lublin
|
Wysłany: Pią Lut 13, 2009 11:47 pm Temat postu: |
|
|
| A autora tematu nie ma, ponieważ...? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Pią Lut 13, 2009 11:49 pm Temat postu: |
|
|
| okazało się, że był to tajny działacz mej tajnej organizacji WIDMO... nr 13. dzuiałał w takim ukryciu, że nawet me dekonspirujące służby wewnętrzne nie zdołały zapobiec jego niesubordynacji. wyciągnę konsekwencje. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
justysbk

Dołączył: 12 Sty 2008 Posty: 374 Skąd: Lubin/Wrocław
|
Wysłany: Pią Lut 13, 2009 11:56 pm Temat postu: |
|
|
W takim razie ja bym proponowała albo całkiem usunąć ankietę albo zmienić na normalną bo ta jest głupia bardzo...już mądrzejsze by było lubię Fredka nie lubię Fredka ale to i tak dla mnie nie ma sensu. Takie moje zdanie. Temat i tak mi się nie podoba... _________________ Nothing is over until we say it is |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Lut 14, 2009 12:09 am Temat postu: |
|
|
| Antares napisał: | | A autora tematu nie ma, ponieważ...? |
Zdaje się, ze zeżarł go meteoryt. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Lut 14, 2009 12:10 am Temat postu: Re: Kim Pan był Panie Mercury? |
|
|
| SzymonWinrych napisał: |
Dlaczego nic nie wiadomo o charytatywnej działalności "zdrowego" Freddiego? |
A ty jak się charytatywnie udzielasz? Jeżeli nie udzielasz to znaczy że też jesteś zuym człowiekiem...  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Grzesiek
Dołączył: 29 Kwi 2008 Posty: 147 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: Nie Lut 15, 2009 12:20 am Temat postu: Re: Kim Pan był Panie Mercury? |
|
|
| SzymonWinrych napisał: | | Czy Waszym zdaniem, Freddie Mercury był kimś kogo można nazwać dobrym człowiekiem? |
świetnym wokalistą i cudownym człowiekiem- nie wierzę w nic złego o nim |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Lut 15, 2009 12:27 am Temat postu: Re: Kim Pan był Panie Mercury? |
|
|
| Grzesiek napisał: |
świetnym wokalistą i cudownym człowiekiem- nie wierzę w nic złego o nim |
Nie no bez przesady znowu. Świętoszkiem to on raczej też nie był  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
queenomaniaczka

Dołączył: 23 Gru 2008 Posty: 488 Skąd: Czempiń\Poznań
|
Wysłany: Nie Lut 15, 2009 12:28 am Temat postu: Re: Kim Pan był Panie Mercury? |
|
|
| Grzesiek napisał: | | SzymonWinrych napisał: | | Czy Waszym zdaniem, Freddie Mercury był kimś kogo można nazwać dobrym człowiekiem? |
świetnym wokalistą i cudownym człowiekiem- nie wierzę w nic złego o nim |
czy nic złego zupełnie zrobił to na 100 % nie powiem, bo to nie jest ideał, czy też Bóg
Wstrzymam się więc od głosu albo powiem tak - Freddie Mercury był wspaniałym wokalistą, oprócz tego, że cenię go za wokal to również za niesamowity optymizm i sposób patrzenia na świat. Podziwiam go również za walkę z chorobą i chęć życia (w przeciwieństwie do niektórych artystów-samobójców). _________________ dirtyray.com
Nowe koszulki z najwyższej jakości tkaniny - 100% bawełny.
Nadruki wykonane metodą sitodruku oraz druku cyfrowego bezpośrednio na odzieży.
Dostępne są różne wzory, także muzyczne, przyjmowane są własne propozycje nadruków. Tanio i szybko! Osobiście polecam  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|