| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Freddie Mercury był... |
| świetnym wokalistą- za to go cenię, reszta mnie nie obchodzi |
|
34% |
[ 15 ] |
| świetnym wokalistą i cudownym człowiekiem- nie wierzę w nic złego o nim |
|
25% |
[ 11 ] |
| świetnym wokalistą- o tym jakim był człowiekiem staram się nie myśleć... |
|
4% |
[ 2 ] |
| Nie mam nic lepszego do roboty niż głosować w tego typu dziwnych ankietach... |
|
16% |
[ 7 ] |
| Zbanować Wyraka!!! ;) |
|
18% |
[ 8 ] |
| Nie ma szóstej opcji |
|
0% |
[ 0 ] |
| My hovercraft is full of eels |
|
0% |
[ 0 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 43 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Antares

Dołączył: 17 Sie 2006 Posty: 537 Skąd: Sieradz/Lublin
|
Wysłany: Nie Lut 15, 2009 1:22 am Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | świetnym wokalistą i cudownym człowiekiem- nie wierzę w nic złego o nim |
Opcja ankiety niemalże równie bezsensowna jak to, że był dobry albo zły... Ja uważam, że był cudownym człowiekiem, ale czy można nie wierzyć, że miał choć krztynę zła? Każdy posiada ten mhoczny pierwiastek...  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Grzesiek
Dołączył: 29 Kwi 2008 Posty: 147 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: Nie Lut 15, 2009 1:38 am Temat postu: |
|
|
Freddie Mercury zmarł w 1991 roku,w niedzielę o 19:00 w ponure popołudnie. Jego śmierć ogloszono oficjalnie o północy.Zmarł w wieku 45 lat.
Freddie mógł sobie być gwiazdą rocka, ale prywatnie był bardzo dobrym czlowiekiem.
Ilekroć mówili w telewizji o czyichś kłopotach finansowych, od razu wysyłał czek anonimowy.Nie miał kompleksów na punkcie swojego homoseksualizmu.Był geniuszem artystycznym . Kochał obrazy i wszystko, co było sztuką piękną.Kochał koty a jego ulubioną kotką była Delilah, o której napisał piosenkę na płycie "Innuendo".Był człowiekiem inteligentnym .Nie cierpiał wywiadów, uważał je za nieinteresujące, a siedzieć z kimś,kto chciał poznać jego duszę w 20 minut uważał za pomyłkę.Freddie lubił sypiać z przypadkowymi mężczyznami.Kiedy dowiedział się , że jest chory na Aids, powiedział przyjacielowi "Właśnie lekarze oblali mnie kubłem zimnej wody".Napisał wiele wspanialych piosenek, był niezwykle utalentowany,Freddie byl wspanialym wokalistą.Przed śmiercią spoczywał w swej luksusowej sypialni.Wymizerowana twarz w niczym nie przypominała dumnego gwiazdora z plakatów.Oddech z każdą chwilą stawał się płytszy. Całe ciało ,kiedyś z dumą pokazywane na scenie , było już wycieńczone chorobą.Przez ostatnie dni nie mógł jeść, prawie już nie mówił.Ale chciał, aby ludzie zapamiętali go takiego jakim był jak był -wesołkiem.I takiego będziemy pamiętać.
Przed śmiercią Freddie ogłosił, że jest chory. Komunikat głosił;
"Pragnę potwierdzić, iż przeprowadzone testy wykazały u mnie obecność wirusa Hiv.Jestem chory na Aids.Uważałem, że mam prawo zatrzymać tę informację dla siebie jako całkowicie prywatną.Teraz jednak nadszedł czas , aby moi przyjaciele i fani poznali prawdę. Mam nadzieję, że przyłączycie się do mnie , moich lekarzy i wszystkich tych, którzy na całym świecie walczą z tą straszną chorobą."
To nieprawda, że rodzice Freddiego się Go wyrzekli.Utrzymywał z nimi kontakt. Zawsze gdy wracał od rodziców,gdzie bywał na herbatce, wracał w ręku z pudełkiem a w nim z serowymi mamymi ciastkami.
Freddie Mercury zapuścił zarost w 1989 roku, aby zasłonić widoczne plamy pod bródką ,które spowodowała choroba .Kiedy urządzał przyjęcia urodzinowe, starał się tak wydać swój majątek, aby i inni czerpali radość z jego pieniędzy. Był nieśmiały, a szczególnie w towarzystwie obcych osób. Kiedy jednak cię poznał , traktował cię jak dobrego przyjaciela.
Ostatnio zmieniony przez Grzesiek dnia Nie Lut 15, 2009 1:50 am, w całości zmieniany 3 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Antares

Dołączył: 17 Sie 2006 Posty: 537 Skąd: Sieradz/Lublin
|
Wysłany: Nie Lut 15, 2009 1:42 am Temat postu: |
|
|
We know, Grzesiu, we know.
Mnie osobiście nie podobały się we Freddiem jego wybuchy złego nastroju... nawet wobec bardzo bliskich. Często były nieuzasadnione... choć czy mam prawo tak sądzić? I tą "rysę na diamencie" można spokojnie usprawiedliwić zadając zarazem pytanie... Jak my byśmy sobie poradzili z taką sławą? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Lut 15, 2009 1:53 am Temat postu: |
|
|
| Antares napisał: | | Cytat: | | świetnym wokalistą i cudownym człowiekiem- nie wierzę w nic złego o nim |
Opcja ankiety niemalże równie bezsensowna jak to, że był dobry albo zły... Ja uważam, że był cudownym człowiekiem, ale czy można nie wierzyć, że miał choć krztynę zła? Każdy posiada ten mhoczny pierwiastek...  |
Tak, bo ta ankieta jest bardzo poważna  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Grzesiek
Dołączył: 29 Kwi 2008 Posty: 147 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: Nie Lut 15, 2009 1:55 am Temat postu: |
|
|
| Antares napisał: | We know, Grzesiu, we know.
Mnie osobiście nie podobały się we Freddiem jego wybuchy złego nastroju... nawet wobec bardzo bliskich. Często były nieuzasadnione... choć czy mam prawo tak sądzić? I tą "rysę na diamencie" można spokojnie usprawiedliwić zadając zarazem pytanie... Jak my byśmy sobie poradzili z taką sławą? |
Bardzo mi się Twój post podoba
| Antares napisał: | | Cytat: | | świetnym wokalistą i cudownym człowiekiem- nie wierzę w nic złego o nim |
Opcja ankiety niemalże równie bezsensowna jak to, że był dobry albo zły... Ja uważam, że był cudownym człowiekiem, ale czy można nie wierzyć, że miał choć krztynę zła? Każdy posiada ten mhoczny pierwiastek...  |
Ktoś mi kiedyś powiedział :"Każdy ma w sobie dobro i zło"  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Nie Lut 15, 2009 9:47 am Temat postu: |
|
|
| Grzesiek napisał: | Ktoś mi kiedyś powiedział :"Każdy ma w sobie dobro i zło"  |
To chyba był Horatio z CSI /ot _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Lut 15, 2009 4:01 pm Temat postu: |
|
|
| szymek_dymek napisał: | | Grzesiek napisał: | Ktoś mi kiedyś powiedział :"Każdy ma w sobie dobro i zło"  |
To chyba był Horatio z CSI /ot |
Lol, post roku xD _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
YOU'RE BEST FRIEND

Dołączył: 03 Cze 2008 Posty: 158 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Nie Lut 15, 2009 4:43 pm Temat postu: |
|
|
Freddie jako wokalista był... nie muszę pisać bo wszyscy wiemy( utalentowany, wrażliwy, wspaniały itp). Jeżeli chodzi o jego życie prywatne, to kilka rzeczy mnie drażniło;( i nie chodzi o homoseksualizm, czy rozwiązłość)
Palił, przeklinał i ( chyba najgorsza rzecz dla mnie) nosił futra- tego mu nie wybaczę.  _________________ Prawdziwy talent zawsze wypłynie, mój drogi... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
cinas91

Dołączył: 15 Paź 2008 Posty: 329 Skąd: Leszno
|
Wysłany: Nie Lut 15, 2009 8:32 pm Temat postu: |
|
|
| YOU'RE BEST FRIEND napisał: |
Palił, przeklinał i ( chyba najgorsza rzecz dla mnie) nosił futra- tego mu nie wybaczę.  |
Taa, zbrodnia... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
YOU'RE BEST FRIEND

Dołączył: 03 Cze 2008 Posty: 158 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Nie Lut 15, 2009 8:40 pm Temat postu: |
|
|
Nie, nie zbrodnia- wada. _________________ Prawdziwy talent zawsze wypłynie, mój drogi... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gusiek
Dołączył: 29 Gru 2008 Posty: 108 Skąd: Kolberg
|
Wysłany: Nie Lut 15, 2009 9:04 pm Temat postu: |
|
|
A może nosił sztuczne futra? Zawsze trzeba dopatrywać się tych dobrych stron xD
Jaki był Freddie, trudno powiedzieć. Na pewno był dobry - chociażby przetoczony tutaj przez Grześka wątek z czekami, czy urodzinami... Mi się wydaje, że on żył dla muzyki (co jest ju z powszechnie wiadomym), a pieniądze i sława, które muzyka ze sobą przyniosła, to były tylko efekty uboczne do których nie przywiązywał zbytniej uwagi. Rozdawał ludziom prezenty tylko po to, by zobaczyć na ich twarzach uśmiech - to mówi samo za siebie.
A to, że czasami wybuchał niespodziewanie albo miał jakieś "widzimisię" - normalna reakcja. Ja na jego miejscu najchętniej zamieniłabym się z nierozpoznawalnym Johnem. Byle mieć trochę spokoju i możliwość wyjścia o siódmej po bułki do sklepu bez ciągłego "To on, to Freddie, aaaa!"... _________________ "Ludzie najlepiej smakują schłodzeni" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
sllv

Dołączył: 27 Lip 2008 Posty: 205 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Nie Lut 15, 2009 10:29 pm Temat postu: |
|
|
A co według was jest dobre, a co złe do cholery??!
Czemu ludzie mają pieprzoną tendencję do wrzucania wszystkiego bezmyślnie do dwóch worów, zapominając całkiem, że pomiędzy nimi jest całkiem sporo możliwości, no i czemu zauważają tylko skrajne cechy i na tej podstawie próbują oceniać?
Osobiście bardzo szanuję Freddiego, za osobowość i za głos. On nie był dobry albo zły - był pomiędzy, był sobą - ponad wszelkie ludzkie podziały. Nie dbał o opinię publiczną, o media i nie lizał nikomu tyłka, żeby osiągnąć więcej i więcej. Potrafił chronić życie prywatne, a z muzyki czerpał radość - wystarczy popatrzeć co z siebie dawał na koncertach. Kochał to, co robił, a chyba to jest najważniejsze. //W niezłym skrócie.//
Dobry? Zły? Po co to komu? On był po prostu Freddie Mercury. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Lut 15, 2009 10:36 pm Temat postu: |
|
|
No jak przeklinanie jest czymś złym, to zdaje się nie znam ani jednej dobrej dorosłej osoby...  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
queenomaniaczka

Dołączył: 23 Gru 2008 Posty: 488 Skąd: Czempiń\Poznań
|
Wysłany: Nie Lut 15, 2009 10:43 pm Temat postu: |
|
|
| sllv napisał: | | Dobry? Zły? Po co to komu? On był po prostu Freddie Mercury. |
No właśnie święte słowa.
Dobry to jest barszcz. Każdy ma w sobie troszkę z anioła troszkę z diabła. Nie był mordercą czy pedofilem - był sobą, normalnym człowiekiem ale wielkim artystą. Czy kogoś z Nas na tym forum można nazwać 'dobrym człowiekiem'? Wątpię.  _________________ dirtyray.com
Nowe koszulki z najwyższej jakości tkaniny - 100% bawełny.
Nadruki wykonane metodą sitodruku oraz druku cyfrowego bezpośrednio na odzieży.
Dostępne są różne wzory, także muzyczne, przyjmowane są własne propozycje nadruków. Tanio i szybko! Osobiście polecam  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gusiek
Dołączył: 29 Gru 2008 Posty: 108 Skąd: Kolberg
|
Wysłany: Nie Lut 15, 2009 10:45 pm Temat postu: |
|
|
sllv -> dlatego wszyscy wypowiadamy się biorąc poprawkę na to, że nie można człowieka określić "Ten był dobry, ten był zły", nie myślimy zero-jedynkowo. A dlaczego akurat te skrajne cechy? Bo je najłatwiej zauważyć. U każdej osoby - nie ważne, czy nazywa się Freddie Mercury, czy Jan Kowalski.
Też uważam, że Freddie był sobą w każdym możliwym tego słowa znaczeniu. Chcę dostrzegać w nim dobre cechy i nie przymykać oczu na to, co było złe w jego zachowaniu.
Nie wiem, jak Ty, ale ja robię tak zawsze - czy z gwiazdami, czy ze swoimi znajomymi. Po prostu tak ich weryfikuje wedle siebie. Ale to tylko moje skromne zdanie. _________________ "Ludzie najlepiej smakują schłodzeni" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
YOU'RE BEST FRIEND

Dołączył: 03 Cze 2008 Posty: 158 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Nie Lut 15, 2009 11:51 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | No jak przeklinanie jest czymś złym, to zdaje się nie znam ani jednej dobrej dorosłej osoby...  |
Ojej, no dobra, przeklinanie nie jest czymś złym. Za palenie i noszenie futra też nie ma krzesła, ale podałam te wady żeby potwierdzić fakt, że nikt nie jest idealny- a za te konkretne, wymienione cechy po prostu Freddie u mnie ma minus. Tyle  _________________ Prawdziwy talent zawsze wypłynie, mój drogi... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
anulka_rafaleq

Dołączył: 28 Paź 2006 Posty: 1078 Skąd: Puławy <-> Kraków
|
Wysłany: Pon Lut 16, 2009 12:06 am Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | No jak przeklinanie jest czymś złym, to zdaje się nie znam ani jednej dobrej dorosłej osoby...  |
Spośród dzieciaków nawet będzie ciężko coś wybrać...  _________________ All the desirable things in life are either illegal, expensive, fattening or married to someone else … |
|
| Powrót do góry |
|
 |
cinas91

Dołączył: 15 Paź 2008 Posty: 329 Skąd: Leszno
|
Wysłany: Pon Lut 16, 2009 12:52 am Temat postu: |
|
|
| YOU'RE BEST FRIEND napisał: |
Ojej, no dobra, przeklinanie nie jest czymś złym. Za palenie i noszenie futra też nie ma krzesła, ale podałam te wady żeby potwierdzić fakt, że nikt nie jest idealny- a za te konkretne, wymienione cechy po prostu Freddie u mnie ma minus. Tyle  |
Więc Ty oczywiście nie przeklinasz, a jak już Ci się zdarzy to od razu myk do spowiedzi, super. Nie rozumiem również czego chcesz od futra, aaa już wiem, na pewno żal Ci zwierzą z których je zrobiono, ale może te Freddiego były sztuczne. A i jeszcze papierosy, gdybyśmy mówili o nastoletnim chłopaku, to wtedy mógłbym to uznać za wadę, ale nie w przypadku dorosłego faceta, który i tak w końcu przestał palić.
Nikt nie robi tutaj z Freddiego człowieka bez skazy, ale jeśli mamy zganić go za cokolwiek, to nie za takie rzeczy. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maleństwo

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 1664 Skąd: Miasto Łódź
|
Wysłany: Pon Lut 16, 2009 12:56 am Temat postu: |
|
|
A jak ja palę cygara to jestem dobrym człowiekiem czy złym?
 _________________
www.kot-malenstwo.blogspot.com
Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
queenomaniaczka

Dołączył: 23 Gru 2008 Posty: 488 Skąd: Czempiń\Poznań
|
Wysłany: Pon Lut 16, 2009 1:04 am Temat postu: |
|
|
Bardzo złym.
 _________________ dirtyray.com
Nowe koszulki z najwyższej jakości tkaniny - 100% bawełny.
Nadruki wykonane metodą sitodruku oraz druku cyfrowego bezpośrednio na odzieży.
Dostępne są różne wzory, także muzyczne, przyjmowane są własne propozycje nadruków. Tanio i szybko! Osobiście polecam  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Pon Lut 16, 2009 1:32 am Temat postu: |
|
|
Nie wiedziałem, że aż tyle osób znało Freddiego Mercury  _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sayeeeda
Dołączył: 04 Lis 2008 Posty: 21 Skąd: okolice Częstochowy
|
Wysłany: Pon Lut 16, 2009 2:14 am Temat postu: |
|
|
Fred miał jedna podstawowa wade ( dla mnie ;p) - trzymał sie mocno dewizy ze wszystko i wszystkich mozna kupic. A to niezbyt wartosciowe podejscie do zycia. _________________ "Forget the pain, think of the glory" ~ D.P. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
YOU'RE BEST FRIEND

Dołączył: 03 Cze 2008 Posty: 158 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pon Lut 16, 2009 8:05 am Temat postu: |
|
|
| Sayeeeda napisał: | | Fred miał jedna podstawowa wade ( dla mnie ;p) - trzymał sie mocno dewizy ze wszystko i wszystkich mozna kupic. A to niezbyt wartosciowe podejscie do zycia. |
Zaraz się na Ciebie rzuca, uwazaj!  _________________ Prawdziwy talent zawsze wypłynie, mój drogi... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kociarz
Dołączył: 01 Wrz 2008 Posty: 177
|
Wysłany: Pon Lut 16, 2009 1:33 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | trzymał sie mocno dewizy ze wszystko i wszystkich mozna kupic |
Bo to prawda, to tylko kwestia ceny, odsyłam do odcinka south park o paris hilton .
Freddie nie mógł byc zły , bo miał koty. Właściciele kotów są dobrymi ludźmi. Co innego właścicilele psów. Im można wiele zarzucić . Na przykład właściciel słynnej suki Blondie
HA HA HA!!! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sayeeeda
Dołączył: 04 Lis 2008 Posty: 21 Skąd: okolice Częstochowy
|
Wysłany: Pon Lut 16, 2009 2:34 pm Temat postu: |
|
|
Ale ja dobrze wiem ze tak jest - i dlatego swiat jest zepsuty. Dlatego nie pochwalam takiego podejscia do zycia. I dlatego nie pochwalam Freda
btw. uwielbiam zwierzaki ale kotów jakos zbytnio nie moge strawic. A to ze Fred ponoc czasem lepiej traktował koty niz ludzi dodatkowo mnie odpycha  _________________ "Forget the pain, think of the glory" ~ D.P. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gusiek
Dołączył: 29 Gru 2008 Posty: 108 Skąd: Kolberg
|
Wysłany: Pon Lut 16, 2009 10:11 pm Temat postu: |
|
|
Twierdzenie, czy świat jest zły, czy nie, zależy od światopoglądu. Ja sądzę, że ogólnie świat jest dobry, ludzie z natury są dobrzy (tylko czasami się gubią i schodzą na złą drogę), a zły to jest show biznes
| Sayeeeda napisał: | | (...) trzymał sie mocno dewizy ze wszystko i wszystkich mozna kupic. |
Jak ma się tyle kasy...
A tak na serio...
Uważam, że to chyba było na zasadzie akcji-reakcji... Wiecie, ludzie (niektórzy) dybali tylko na jego kasę i chcieli grzać się w cieple jego gwiazdy. A przecież w końcu "z kim się zadajesz, takim się stajesz"... _________________ "Ludzie najlepiej smakują schłodzeni" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
sllv

Dołączył: 27 Lip 2008 Posty: 205 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Pon Lut 16, 2009 10:40 pm Temat postu: |
|
|
Nie zapominajcie, że w kwestii Freddiego mamy MOCNO ograniczone źródła... To jest bardzo istotne, bo przy okazji ewentualnego oceniania powinno znać co najmniej dobrze ów oceniane zagadnienie.
A co my mamy? Kilka książek, filmów, trochę wywiadów i opinii innych ludzi? Wystarczająco, żeby można było oceniać 45 lat czyjegoś życia?
E tam. Dlatego nie widzę sensu w tym, żeby jakkolwiek oceniać. Był jaki był, wykazał pewne wyraziste cechy, ale miał pewnie mnóstwo takich, o których nawet nie śniliśmy. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gusiek
Dołączył: 29 Gru 2008 Posty: 108 Skąd: Kolberg
|
Wysłany: Pon Lut 16, 2009 10:56 pm Temat postu: |
|
|
| sllv napisał: | | Był jaki był, wykazał pewne wyraziste cechy, ale miał pewnie mnóstwo takich, o których nawet nie śniliśmy. |
Masz rację.
Ja dodam tylko, że każdy takie cechy ukryte ma, o. A to czy je pokazuje, czy nie, to już jego prywatna sprawa.
Z drugiej strony chyba możemy tak troszeczkę "pogdybać", prawda? Zapoznać się obrazem Freda widzianego oczami innych userów? Swoją drogą, to może być nawet ciekawe. Nie zamykajmy się na to, że "mamy mocno ograniczone źródła", "że go nie znaliśmy" Okej, fakt, ale nie obrażamy przecież nikogo, tylko wyobrażamy-sobie-jaki-był-Freddie-kiedy-jeszcze-żył.
A to, że pośmiertnie chcemy go wspominać jak najlepiej, to już inna sprawa. ^^ _________________ "Ludzie najlepiej smakują schłodzeni" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
queenomaniaczka

Dołączył: 23 Gru 2008 Posty: 488 Skąd: Czempiń\Poznań
|
Wysłany: Pon Lut 16, 2009 10:56 pm Temat postu: |
|
|
| sllv napisał: | | Dlatego nie widzę sensu w tym, żeby jakkolwiek oceniać. Był jaki był, wykazał pewne wyraziste cechy, ale miał pewnie mnóstwo takich, o których nawet nie śniliśmy. |
I tak podsumowując dodałabym: dowiemy się w niebie  _________________ dirtyray.com
Nowe koszulki z najwyższej jakości tkaniny - 100% bawełny.
Nadruki wykonane metodą sitodruku oraz druku cyfrowego bezpośrednio na odzieży.
Dostępne są różne wzory, także muzyczne, przyjmowane są własne propozycje nadruków. Tanio i szybko! Osobiście polecam  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gusiek
Dołączył: 29 Gru 2008 Posty: 108 Skąd: Kolberg
|
Wysłany: Pon Lut 16, 2009 11:05 pm Temat postu: |
|
|
| queenomaniaczka napisał: | | I tak podsumowując dodałabym: dowiemy się w niebie |
To chyba będziemy na niego z góry patrzeć... Bo coś mi się nie widzi, że trafił do nieba... ;D
Ale tutaj znowu wysuwają się moje osobiste refleksje, czy był dobry, czy był zły... W tym momencie powinnam zrobić odsyłacz do górnej części strony, żeby nie wałkować tego wszystkiego od początku ;> _________________ "Ludzie najlepiej smakują schłodzeni" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|