FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
Dyskusje na małe, ale ciekawe tematy - AW
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Another World
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wasdfg7



Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 4279
Skąd: Dębica/Wrocław

PostWysłany: Sob Maj 16, 2009 3:28 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No i może też powodem, głównym moim mankamentem są owe głośniki które do najlepszych,, pfff do średnich nie należą. Ale inni łaskawie też jeszcze mogą coś dodać Wink
Dzięki Wink
_________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Sob Maj 16, 2009 5:52 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bizon napisał:
albo po prostu bebny brzmialyby jak na st. anger... Laughing

Dokładnie. Basu niby nie słychać (aczkolwiek... IMO słychać Wink ) ale jakby go nie był0- byłaby tragedia... nawet jeśli "tylko" dubluje riff... a kiedy jeszcze gra w poprzek riffu, prowadząc jakąś ciekawą linię...
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Ziutek98



Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 3947
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie Maj 17, 2009 11:17 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Najprostszy prykład - puść sobie Master of Puppets a następnie...and Justice for All. Na tej drugiej wyciszono wszystkie linie basu oprócz To Live Is to Die i wstępu do Blackened. Całość brzmi tak sucho, że ciężko nie zauważyć różnicy. A to akurat przykład basu, który rzeczywiście tylko dubluje riff, dodając całości głębi - natomiast ciężko nie słyszeć ciekawych linii basu w utworach Led Zeppelin, Black Sabbath. W Cryin' Aerosmith słychać świetną partię basu, mimo, że nie jest to główny temat, wybijający się ponad wszystko inne, jak w Another One Bites the Dust czy Dragon Attack. W A Gunshot to the Head of Trepidation Triviuma jest świetne przejście, gdy najpierw jedna gitara gra solo, druga rytmikę, i w pewnym momencie obie zaczynają grać razem harmonię, uwidaczniając bas pod nimi. Nie wiem też, jak możesz, jako fan Marillion, nie zauważać np. bardzo dobrze uwidocznionej (ale wyważonej tak, by nie zagłuszać innych instrumentów) linii basu w Kayleigh. Żeby nie wspomnieć o najbardziej hardkorowym przykładzie, jakim jest Harris, który jak jest niesłyszalny, to to nie może być Iron Maiden Razz
_________________
PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Crystal



Dołączył: 31 Paź 2003
Posty: 742
Skąd: z innego swiata

PostWysłany: Nie Maj 17, 2009 3:54 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To posłuchaj cokolwiek The Who, jak tam nie słyszysz basu to chyba rzeczywiście coś z twoim słuchem nie tak XD
_________________
hayzee rider
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Nie Maj 17, 2009 4:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

poza tym polecam purpli. glovera najczesciej slychac calkiem niezle, ale jeszcze lepiej slychac bas na kawalkach z lat 74-76 czyli sklady z glennem hughesem. w takim you keep on moving bas jest wrecz glownym instrumentem. w burn tez pelni wazną role, zwlaszcza w refrenie slychac jak gra zupelnie inny motyw i tworzy klimacik. zresztą wersje smoke on the water z tego okresu tez mają wyrazniejszy bassik niz oryginal.

niestety studyjnej wersji YKOM nie widze na YT ani wrzucie, musi wystarczyc koncertowka. wersja wokalnie tragiczna, jak wiekszosc na tej trasie, wszyscy napruci albo nacpani, no ale bas slychac. gorzej zdecydowanie niz na studyjnej, ale slychac Wink http://www.youtube.com/watch?v=57aRkYNVYM8

burn:
http://www.youtube.com/watch?v=4YuQMIeK28U

zwlaszcza refren: 2:16-2:23. no i kolejne refreny. nie da sie uslyszec tej melodii "pod spodem" Wink zresztą w okolicach 4:00 tez slychac bardzo wyraznie motyw basowy. slychac wyraznie w calym kawalku, ale w tych wymienionych momentach szczegolnie.

http://www.youtube.com/watch?v=s1sAkZF7SCQ - smoke on the water. wyraznie slychac wejscie bassu w 0:45
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
wasdfg7



Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 4279
Skąd: Dębica/Wrocław

PostWysłany: Sob Lip 04, 2009 1:39 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

NAR w temacie o wwry napisał:
ssorry ale musiałem się wbić.

wasdfg7 napisał:

nie było nic co by mi się tam spodobało a jezczze użycie nazwy Unforgiven po raz III to była dla mnie jedna z najbardziej śmiesznych muzycznych wpadek?

Co z tego, że nazwa śmieszy skoro sam utwór jest jednym z najlepszych jakie słyszałem? Przebija dla mnie 90% nagrań z ostatich 10 lat. I może z 5 utworów Marillion, które znam są w stanie mu podskoczyć. (a to że znam mało to inna sprawa xD)

W7 nie gniewaj się Wink
Musiałem poprostu bronić Mety



Ależ proszę ja Ciebie bardzo... to może, żeby poznać tę melodyjność Mety daj jakieś linki .... ja naprawdę chcę przesłuchać, spróbować ... a może mam się posiłkować wyborami top 10 bo Metallica jak mi się wydaje już była.

A jeszcze co do U III słuchałem go z 3, 4 razy... nie dlatego, że jest opatrzony nazwą Mety ale dlatego, że za cholerę nie mogłem przełknąć tego czegoś. Nieważne jak się nazywa choć to akurat tu dla mnie ma znaczenie, ale dla mnie wartość muzyczną ma.... znikomą? Aż sobie zaraz przesłucham jeszcze raz, żeby nie było, że mówię bluźnierstwa, a że nawet nie pamiętam jak leci to moze w następnym poście będę musiał przepraszać....

Cytat:
Ride the Lightning, druga płyta Metallici. Znajdź mi krążek, który ma więcej wspaniałych melodii. Znam dwie płyty Marillion (debiut i MC) i jak dla mnie całkowicie przegrywają gdy się je postawi obok RTL.


Ale te zdanie zahacza niemal o bluźnierstwo. Może wiele nie znam, może jestem totalnym ignorantem, ale w życiu jeszcze moim nie spotkałem może nie płyt choć te są u mnie wysoko wysoko w topi (abstrahując od mojego ostatniego w top 10 płyty bo tam to chyba całkowicie pojechałem po bandzie ale trudno jest klasyfikować 10 najlepszych płyt nawet jak się ich zna nie wiem.... z 200) A więc na tych płytach Marillion które wziąłeś pod uwagę.... Chelsea Monday, Blind Curve, czy jeszcze inny na chybił trafił... i że co.... na tym RTL są bardziej melodyjne utwory. Czekam z niecierpliwością na linki.
_________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob Lip 04, 2009 2:03 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

cholera wiedziałem że wskakując na Marillion narażam się na wielki gniew Wink

co do utworów, skoro mówimy jedynie o RTL to niech będą:

Fade to Black
pomijając to, że ograne jak cholera, że hicior, że coverowany przez co drugiego dzieciaka który chwyci gitare do ręki, skupiając się na samej melodii to można dostrzec coś przepięknego. Niesamowicie emocjalnego, mrocznego, melodyjnego. Jedna z najpiękniejszych ballad jakie w życiu słyszałem (tak w ogóle chyba coś koło mojego top 10 ever). I ta solówka pod koniec... magia, poprostu. Jeżeli tutaj nie usłyszysz melodii to... no nie wiem gdzie ty ja słyszysz Wink

The Call of Ktulu
niesamowita rzecz, piekielnie inteligentna, skończona. Napisze po fenderkowskiemu: ten kawałek jest jak opowieść.
Melodyjne jak cholera (od dawna już bije się z FTB o miejsce mojego ulubionego kawałka Mety).

Creeping Death
wiem, że tutaj będzie ci najciężej odnaleźć melodię abo rzecz ciężka jak nie wiem, ale ona tam jest. I to ile jej tam jest! Ten początek, to wejście perkusji i riffu, ten wokal, załamanie rytmu, na żywo to ten kawałek już komplentnie wskakiwał na jakiś wyższy poziom.

Z resztą ta płyta składa się z samych świetnych melodii. For Whom the Bell Tolls, tytułowy, Escape, nawet takie Fight Fire With Fire.

bardzo lubię debiut Marillion, uwielbiam MC nie twierdzę, że to płyty są słabsze od RtL (chociaż każdy ci powie że są xD), mówię jedynie że wolę Ride.
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
wasdfg7



Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 4279
Skąd: Dębica/Wrocław

PostWysłany: Sob Lip 04, 2009 2:56 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Początek obiecujący pierwszego linka..... czekamy.... mówisz, że hit... ja nie znam... bardzo ładnie leci.. nie spodziewałem się, że to powiem.... ale ta solówka po drugiej zwrotce (?) ... gdyby na miejscu gitarzysty Metallici był Rothery? Tak się składa, że dziś z z Leniem rozmawiałem na ten temat... on zamiast pójść w taki agresywny riff tfu ... solo .... zrobił by to tak subtelne, tak emocjonalne... No ale dobra nie rozmawiamy o ty co by było gdyby.... Jednakowoż o ile pierwsze dwie zwrotki to było... pokuszę się o stwierdzenie coś pięknego... o tyle solówka i to co potem następuje trochę niszczy obraz tego utworu. Jednakże myślę, że jakąś melodię w tym odnajduję....

Utwór nr 2.....
Znów sam początek obiecujący... po wybuchu jeszcze słucham, choć ta gitara i ten przewijający się growling (?) już mnie trochę zniechęca... ale słuchamy dalej... no i ile to będzie trwać? 3 minuta a od wybuchu gitary cały czas to samo.... to się robi ... nudne? Dobra jakaś melodia tam w tle leci ale... ale co z tego jak ta gitara mnie męczy, zniewala i w ogóle za chwile spowoduje wymioty. Instrumenty, jeśli jest ich kilka dla mnie mają współgrać w subtelny sposób... jedne drugich nie zagłuszają, lecą razem ze sobą w subtelnej przyjaźni (!?) i wspaniale się uzupełniają.... 5 minuta więcej nie wytrzymałem ... Już do ulubionych na youtube nie dodam.

Utwór nr 3
Chyba nie polubię... mówię to po pierwszych 5 sekundach... po 20 zaczynam już dziękować....od 40 zacząłem przewijać.... i wyłączyłem....

Wiadome co kto woli i że gusta tu gusta tam ale qtwa.... śmiesz porównywać MELODIĘ Marillion z melodią Metallici? Nie zrozumiemy się Wink

EDIT
Co do Unforgiven III.... swojego zdania nie zmieniam
_________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Ziutek98



Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 3947
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob Lip 04, 2009 3:11 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

NAR, bracie Very Happy
Ano jak można Fade to Black nie pokochać nie rozumiem - mój ulubiony utwór Mety. To samo The Call of Ktulu - ten spokojny początek, gdzieś tam w tle odgłody a la powiew wiatru.... I nagle to wejście perkusji, ostra gitara, wstawki Burtona na przesterowanym basie (posłuchaj tego sobie w ciemnym pokoju, ciarki na całych plecach), i ta przewspaniała końcówka.
Po za tym, jako, że NAR już omówił z grubsza moją ulubioną płytę, to ja jeszcze wspomnę o Masterze, który razem z RtL stanowi totalne opus magnum Metalliki. Przede wszystkim - Sanitarium. Coś, obok czego nie można przejść obojętnie, równie genialne co FtB, tekstowo chyba nawet lepsze... Ta gorycz w głosie Jamesa, gdy śpiewa "listen, dammit, we will win"... Niesamowite emocje w tym kawałku.
Poza tym utwór tytułowy - który w moim topie ustąpił tylko Fade to Black (i to też głównie przez sentyment). To jest dzieło skończone, po prostu, ale pominę zajebiste riffy, które po prostu wrzynają się w mózg i nie chcą z niego wyjść - pierwsze solo, które zaczyna się mniej więcej po 3,5 minutach... Jak to nie jest piękne - to nie wiem co jest Wink Solo gra Hetfield, który może tak nie zapieprza jak Hammet - ale zawsze bił go na głowę feelingiem Wink
Battery - przede wszystkim ten akustyczny wstęp... A potem, mimo ciężaru - przecież to jest niezwykle przebojowy numer! Pełen harmonijnych melodii połączonych z ostrymi riffami, tym właśnie u mnie Meta zawsze wygrywała z wszystkimi innymi thrashowymi kapelami. I to akurat muszę przyznać Burtonowi (mimo, że już dawno nie uważam go za takiego boga basu, jak większość fanów), to jego zasługa, bo on mial różne dziwne odchyły na muzykę klasyczną i większość teorii muzycznej on chłopakom wpoił Razz
Damage Inc. - przecudny wstęp na basie, tylko jeden instrument, niby prosta melodyjka, ale to następowanie nut po sobie, przeplatanie się spokoju z niepokojem, coś przecudnego... Potem już dla Ciebie może nie tak fajnie (choć to genialny riff) ale również solo w tym kawałku to coś genialnego i naprawdę melodyjnego.
No i Orion - jak tego kawałka można nie kochać nigdy nie pojmę. Pierwszy riff po przejściu bębnów po prostu wgniata. Solówki - majstersztyk - i pełne melodyjności! O genialnym momencie, jakim jest solo na basie i jednocześnie solo Hetfielda na gitarze nawet nie wspomnę Wink
No i ja też zdecydowanie zamienię każdą płytę Marillionu na Ride the Lightning lub Mastera.
_________________
PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Sob Lip 04, 2009 3:35 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

wasdfg7 napisał:
growling (?)

W instrumentalnym utworze?

Ludzie- jemu wcale nie o melodię chodzi a o aranżację tej melodii... Riff gitary to też melodia- ale ta stylistyka mu nie odpowiada i tyle... cały proces będzie zdaje się tak skuteczny jak przekonywanie mnie do 2 Unlimited... Laughing
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
wasdfg7



Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 4279
Skąd: Dębica/Wrocław

PostWysłany: Sob Lip 04, 2009 3:37 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A proszę ja Was bardzo... Master ... czy muszę się rozpisywać nad powodami..? Nie podoba mi się i niech Wam to starczy...
Welcome home.... do tej Twojej pierwszej wspaniałej solówki w granicach 3:30 było powiem ... ładnie... ale gdy rozbrzmiała solówka.... błożesz ty mój.... tak pięknie to szło a tu dupa i spieprzyli jak się da....
Battery czy jakoś tak.... nauczony doświadczeniem wiem, że o ile początek (akurat tu jest tylko znośny) to to wszystko ulegnie... zniszczeniu? Zdewastowaniu? Udupieniu i czym tam jeszcze. Wokal przypieczętował gwóźdź, że się tym już nigdy raczej nie zainteresuję. Koniec
To Damage jakieś.... znów początek... dobry ale już wiem co się stanie... zatem czekajmy... otóż to.. chcą mnie doprowadzić do śmierci? Po co grać muzykę za którą się nie nadąża, która nie niesie za sobą ŻADNYCH emocji tylko bezsensowną nawalankę? No i ten Orion... Czyżby spokojny początek? Jestem genialny. Albo to Metallica jest strasznie wtórna. To jakoś specjalnie mnie nie przygniata... ale... Inaczej może.... nie mówię, że mi się nie podoba.... owszem, ale tu miało być coś wspaniałego, fenomenalnego, fantastycznego... tu jest zwykłą muzyka, którą od biedy można posłuchać. Nawet przyjemna i dość łagodna jak na Metallice .... Nawet gitara jest... powiedzmy subtelna choć to troszkę za dużo powiedziane.....

No i jak się już mamy do jakiejś obietnicy/przysięgi czy czego tam pociągnąć to powiem, że zamienię każdą jedną płytę Marillion nawet z tych z których nie znam nic za całą dyskografię Metallici. Serio. Nie znajduję tu prawie nic co by mnie cieszyło, a jestem pewien, że na każdej jednej płycie Marillion znajdę choć jeden utwór genialny. Może i dla Was jestem obrazoburczy, ale.... ale to jest moje zdanie i tyle. Nie zabraniam Wam słuchania niczego ale... ale też moglibyście docenić piękno Razz

EDIT
Ale Fenderku wydawało mi się, że jest tam coś ludzkiego.. jakaś namiastka wokalu.. może to jakiś instrument .. nie wiem... mi to brzmiało jak strasznie uboga wersja growlingu.... no w sensie, że było go tam mało.... nie wiem
_________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob Lip 04, 2009 3:40 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ziutek daj se spokój on już jest stracony dla świata Wink
i twierdzić ze Rothery końcówkę FtB zagałby lepiej, bardziej emocjonalnie... no przec ież w tej grze tutaj jest tyle emocji, tyle pasji... NIKT (IMHO) nie zagrałby tego lepiej.
I jak uwielbiam Rothery (najbardziej z całego Marillion) to on do tego kawałka tak pasuje jak May do Black Sabbath.
Co do Ctulu mówiszo przyjaźni między instrumentami. Ależ tam jest przyjaźń, tylko twarda, męska Laughing
No i to co Ziutek mówił spokojny początek, później perkusja, kawałek się rozwija i zaskakjące zakończenie, niby wszystko ok, kawałek cichnie a tu nagle BAH BAH! ( Laughing ). Człowiek leży.
Master, takie same zdanie mam jak Ziutek. Te same kawalki. Sanitarium, Battery, Tytułowy...

Jeżeli FtB ci się w miarę spodobało to może spróbuj
Nothing else Metters (nie wierzę że nie znasz)
The Unforgiven
są to takie uproszczone i bardziej komercyjne wersje FtB.
Wielkimi utworami to bym ich nie nazwał ale słabe też nie są.

I tutaj coś z wyższej półki a też łatwiejsze do przyswojenia:
One

i z najnowszej płyty możesz spróbować tego (są tam z pewnoścą lepsze rzecz - choćby UIII Rolling Eyes Wink - ale to najbardziej jest... przystępne?)
http://www.youtube.com/watch?v=Mlahvvymkxc&translated=1


Edit: nie widziałem tych dwóch postów.

i człowieku jak ty możesz słuchać Dream Theater? Shocked Wink
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Sob Lip 04, 2009 3:56 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

wasdfg7 napisał:
...ale też moglibyście docenić piękno Razz

A Ty mógłbyś czasem docenić coś innego niż wolna i pełna patosu rzecz Wink
Tak można przez kilka dni. Ci się ścierają, ten usłyszy mocniejszą gitarę i ucieka z krzykiem... Wink
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
wasdfg7



Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 4279
Skąd: Dębica/Wrocław

PostWysłany: Sob Lip 04, 2009 4:07 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja się staram... naprawdę się staram dostrzec coś co Wy w tym zespole uwielbiliście ale cóż..... co kto lubi, gusta i te sprawy. Jak ja mogę słuchać DT.... troszkę za daleko się posunąłeś bo daleko mi do uwielbienia, a jedynie doceniam pewne melodie... myślisz, że nie irytują mnie pewne momenty a Scenes? Że od deski do deski kocham Images? Lub Octarvarium.... raczej doceniam pojedyncze rzeczy na tych płytach, ale jak już doceniam to to jest fenomenalne ... no.

Ale też Nar w Twoim ostatnim poście nie rób ze mnie totalnego ignoranta..... Akurat to co zapuściłeś w swoim ostatnim poście znam doskonale. Może nawet lubię a już na pewno toleruję, choć takie NEM po prostu sie przejadło....

Fenderek napisał:
A Ty mógłbyś czasem docenić coś innego niż wolna i pełna patosu rzecz Wink

Nie moja wina, że to jest to co kocham najbardziej.... choć ten Twój patos raczej mi się źle kojarzy Razz patrz FWBF Twisted Evil Ale załóżmy, że chciałeś dobrze Laughing

I jeszcze jedno akurat to do Fenderka.... Nie siedziałbym tu gdybym nie chciał tego polubić bo coś w tym musi być skoro tak wielu tego słucha.... Ale to nie dla mnie jak się okazuje... Były linki lepsze, były tragiczne, ale jak to jest ten top to raczej nie mam co tu czegokolwiek szukać. A żeby móc coś krytykować trzeba to poznać... więc próbuje poznać ... Cool

EDIT
Kocham być w opozycji.... Laughing
A tymczasem znikam więc jak coś to odpowiem w granicach 22... przy dobrym wietrze
_________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob Lip 04, 2009 4:15 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

wasdfg7 napisał:

Ale też Nar w Twoim ostatnim poście nie rób ze mnie totalnego ignoranta..... Akurat to co zapuściłeś w swoim ostatnim poście znam doskonale. Może nawet lubię a już na pewno toleruję, choć takie NEM po prostu sie przejadło....

Serio nie chciałem. Wink
Ale pisałeś że nie znasz FtB, a to zdaje mi się w sumie dość znana rzecz, więc poprostu wolałem nie ryzykować Smile
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ziutek98



Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 3947
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob Lip 04, 2009 4:22 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To żaden growling, to jest właśnie ten przesterowany bas o którym mówiłem - swoją drogą genialny Wink A o solo od 3:30 mówiłem nie przy Sanitarium a przy Master of Puppets (utworze) akurat Wink
Też miałem rzucić Łanem, jako, że do spółki z FtB mnie wciągnął na wyższy poziom słuchania Metalliki niż Nothing Else Matters i Łyski w Dżarze, natomiast jeszcze bardziej chcę Ci rzucić tym:
http://www.youtube.com/watch?v=2WdYt9VkVek
To jest dopiero opowieść, naprawdę, tego się słucha jakby oglądało się film... Najpierw ten początek na akustyku - coś cudnego. Potem na niego wchodzi ta mocniejsza gitara (i w tym momencie dostaniesz wymiotów Razz) i cóż, riff rzeczywiście ciężki i tyle - ale też pewną treść to niesie. Potem Kirk wchodzi z genialną pierwszą solówką, fajnie zajeżdża orientem (ale dalej jest ten ciężki riff, więc ten fragment może Cię nie przekonać). Natomiast to co się dzieje od 4:30 - jak w tym nie usłyszysz piękna, to nie wiem, gdzie masz serce. To jest chyba najpiękniejsza melodia kiedykolwiek nagrana przez Metallikę, jedna z najpiękniejszych, jakie w ogóle słyszałem - tak, zgadłeś, wszystkie solówki Rothery'ego w tym momencie dla mnie wysiadają... Ten motyw, najpierw tak majestycznie sunący, potem to wyciszenie, wstawki na pokrętle głośności, potem te tak pięknie zharmonizowane gitary, końcówka tego motywu, tak łkająca... Potem powraca ciężki riff, a na jego tle Hetfield deklamuje wiersz Burtona, pod koniec zaś powraca motyw akustyczny z początku... Całość się zamyka... Tego utworu nie da się słuchać ot, tak, on chwyta za serce jak mało co...
No, ale jak Meta nie, to może coś tylko trochę mnie ciężkiego, a ile bardziej melodyjnego:
http://www.youtube.com/watch?v=SJfJixtdYPg
Oni wszyscy we trzech oddzielnie są genialni, zaś w duetach i teraz w trio - to jest naprawdę moc. Gdybym miał wymienić 10 ulubionych gitarzystów, to chyba żadnego z nich nie mógłbym pominąć, grają w bardzo podobnym stylu i przez to tworzą razem genialne rzeczy. I tak, wolę każdego z nich od Rothery'ego Wink W tym kawałku w części instrumentalnie dzieją się naprawdę genialne rzeczy! Każdy z nich jest po prostu mistrzem solówek, a te ich harmonie, coś pięknego.
_________________
PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Sob Lip 04, 2009 7:00 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jak w ogóle można porównywać Marillion do Metalliki? Rolling Eyes

Swoją drogą, bez obrazy, wasdfg7, ale nawet ja nie byłem tak zaślepiony Floydami, gdy ich poznałem, jak Ty Marillion. Wszyscy rozumiemy, że go uwielbiasz, ale przystopuj Ty trochę... Uwielbiam Blind Curve, ale, co dla Ciebie pewnie niepojęte, nawet w Yes mogę znaleźć bardziej melodyjne rzeczy. Dlaczego? Bo to dokładnie to, o czym pisał Fenderek... Aranżacja...
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
BeBe



Dołączył: 27 Gru 2006
Posty: 4252
Skąd: FAC 51

PostWysłany: Sob Lip 04, 2009 7:37 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
on zamiast pójść w taki agresywny riff tfu ... solo .... zrobił by to tak subtelne, tak emocjonalne..


Laughing Laughing Laughing
Sorry, nie mogłem Very Happy Wasdfg kolego, Metallica gra/grała thrash metal a nie bluesa Very Happy W tej muzyce chodzi o agresję i zacięcie, o walnięcie w ryj, o kopa w jaja a nie rozczulanie się nad sobą.
Choć fascynację zespołem Metallica dawno mam już za sobą, to nadal uważam Mastera, RtL i Kill 'em All za jedne z najlepszych płyt thrashowych ever (choć dzisiaj wolę np. Slayera Razz).
_________________
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
wasdfg7



Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 4279
Skąd: Dębica/Wrocław

PostWysłany: Sob Lip 04, 2009 8:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Misiu napisał:
Jak w ogóle można porównywać Marillion do Metalliki? Rolling Eyes

Swoją drogą, bez obrazy, wasdfg7, ale nawet ja nie byłem tak zaślepiony Floydami, gdy ich poznałem, jak Ty Marillion. Wszyscy rozumiemy, że go uwielbiasz, ale przystopuj Ty trochę... Uwielbiam Blind Curve, ale, co dla Ciebie pewnie niepojęte, nawet w Yes mogę znaleźć bardziej melodyjne rzeczy. Dlaczego? Bo to dokładnie to, o czym pisał Fenderek... Aranżacja...


Ale ja nie rozumiem też czemu masz pretensje o zapatrzenie w Marillion jak co najmniej dwóch innych użytkowników napiernicza mi/nam tu o prze wspaniałości Metallici. Co kto lubi. Ja im nie zabraniam, niech piszą za co kochają Metallicę, co im się najbardziej podoba, jakie są dla nich najwspanialsze momenty. Ja im odpowiadam nie w kontekście (taki użyłem tylko raz mówiąc, że zamiast dyskografii Metallici wziąłbym jedną Marillon... ou i jeszcze że Rothery jest boski... ) Marillion. To nie ja zacząłem, ale też nie widzę powodu bym miał się tego wstydzić lub teraz się zaczerwienić. Mam wystarczająco samokrytyki żeby stwierdzić co mi się bardziej podoba i co mi bardziej pasuje, ale wybacz DLA MNIE przy Metallice (skoro takie zestawienie wymusił na mnie NAR w pierwszy poście po przeniesieniu) Marillion to jest coś najwspanialszego. Nie mam zamiaru się kłócić bo nie ma o co... nie mam charakteru świętej pamięci Akoma więc wybaczcie ale zostanę jeszcze chwile z Wami....

I tak Ziutek ... zgadłeś... to oc ta gitara wchodzi w pierwszym linku to już jest dla mnie trochę za mocno.... Wybaczcie, że to nie jest ten rejon który mi podchodzi. Naprawdę nie chciałem.

A drugi link... już dobrze dobrze Razz
_________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Ziutek98



Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 3947
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob Lip 04, 2009 11:39 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

J...ć gitarę - ale czy motyw, o którym tyle się rozpisałem (i mógłbym i napisać ksiażkę) nie jest piękny? Wink
Natomiast Iron Maiden ciężko nie lubić... Chociaż znam ludzi, którzy mówię, że grają ciągle to samo - ale to ludzie głusi albo głupi. Melodyjne to to jak cholera, jak trzeba mocne, no i te galopujące partie Harrisa...
_________________
PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Qnrad



Dołączył: 17 Sty 2007
Posty: 1092
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie Lip 05, 2009 12:06 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ziutek98 napisał:
Natomiast Iron Maiden ciężko nie lubić...


Słyszałem kilka utworow z topow i albo mnie nudzilo, albo powodowalo bol glowy - nie lubię Wink
_________________
bardzo mało czasu na forum, niestety...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
BeBe



Dołączył: 27 Gru 2006
Posty: 4252
Skąd: FAC 51

PostWysłany: Nie Lip 05, 2009 12:41 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Natomiast Iron Maiden ciężko nie lubić... Chociaż znam ludzi, którzy mówię, że grają ciągle to samo - ale to ludzie głusi albo głupi.


Dzięki Razz
Mi już po prostu przeszła mania na ten zespół i zauważyłem, że generalnie są nudni jak flaki z olejem i wtórni. Oprócz Seventh Son i AMOLAD Iron Maiden niezbyt eksperymentowało. Jeden szablon i lecimy!
_________________
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
wasdfg7



Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 4279
Skąd: Dębica/Wrocław

PostWysłany: Pią Wrz 04, 2009 8:09 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Powiedźcie mi proszę ja Was... czy Stairway to Heaven to naprawdę taki wielki fenomenalny utwór jak to wszędzie mówią. On stoi na jakimś wysokim poziomie technicznym, a może chwyta za serce, albo to jest uwielbienie dla zespołu i sobie wybrali ten właśnie utwór by go wielbić? Jak to jest qtwa?
_________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Werty



Dołączył: 06 Lut 2006
Posty: 1310

PostWysłany: Pią Wrz 04, 2009 8:30 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

wasdfg7 napisał:
Powiedźcie mi proszę ja Was... czy Stairway to Heaven to naprawdę taki wielki fenomenalny utwór jak to wszędzie mówią. On stoi na jakimś wysokim poziomie technicznym, a może chwyta za serce, albo to jest uwielbienie dla zespołu i sobie wybrali ten właśnie utwór by go wielbić? Jak to jest qtwa?
Jest moim zdaniem kilka lepszych kawałków Zeppów które można nazwać niekwestionowanymi arcydziełami. Wg mnie Stairway To Heaven jest do granic możliwości przeceniane. Fakt! Świetny kawałek! Ale takie Since I've Been Loving You bije na głowe schody... A już w ogóle nie zrozumiem jak ta solówka mogła się do cholery znaleźć na pierwszym miejscu w 100 solówkach wszech czasów.
Edit Ja w ogóle ubóstwiam III.. jeden z lepszych krążków.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Maciej



Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 1329
Skąd: Kraków

PostWysłany: Sob Wrz 05, 2009 4:01 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

wasdfg7 napisał:
Powiedźcie mi proszę ja Was... czy Stairway to Heaven to naprawdę taki wielki fenomenalny utwór jak to wszędzie mówią. On stoi na jakimś wysokim poziomie technicznym, a może chwyta za serce, albo to jest uwielbienie dla zespołu i sobie wybrali ten właśnie utwór by go wielbić? Jak to jest qtwa?


Oprócz strony technicznej utworu jest jeszcze coś co się nie da obiektywnie określić a tym czymś jest piękno ,nie ma definicji piękna,każdy ma inną estetykę i nikt mi nie udowodni że na przykład utwór X jest piękny albo nie jest
równie dobrze można spytać czemu "Yesterday" ,Whiter shade of pale" czy 'Angie" mimo że w miarę proste numery to należą to najlepszych ballad rockowych wszechczasów

Podobnie jest moim zdaniem ze "schodami" po prostu chywta za serce apoza tym to
dobry kawał rockowej ballady(no pół-ballady Wink ).Inna sprawa że LZ jest troszkę przereklamowanym zespołem przynajmniej w mojej opinii
_________________
Light the fire, feast
Chase the ghost, give in
Take the road less traveled by
Leave the city of fools
Turn every poet loose

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
wasdfg7



Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 4279
Skąd: Dębica/Wrocław

PostWysłany: Sob Wrz 05, 2009 4:37 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czyli generalnie jest przeceniany i nic w nim nie ma czego bym sam nie zauważył.... lipa jednym słowem
_________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Sob Wrz 05, 2009 4:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bo to nie jest Marillion. Twisted Evil
wasdfg7 napisał:
Powiedźcie mi proszę ja Was... czy Stairway to Heaven to naprawdę taki wielki fenomenalny utwór jak to wszędzie mówią. On stoi na jakimś wysokim poziomie technicznym, a może chwyta za serce, albo to jest uwielbienie dla zespołu i sobie wybrali ten właśnie utwór by go wielbić? Jak to jest qtwa?

Zeppów też nie uwielbiam, ale Stairway To Heaven jest dla mnie dziełem. Przykro mi, prawdziwych fanów pewnie obrażam, ale nic nie poradzę. Być może faktycznie nie zasługuje aż na taką cześć (bo chyba żaden utwór nie zasługuje), ale moim zdaniem jest świetny. Narastający klimat, ekspresyjny wokal, a później wszystko eksploduje, by wrócić do początku. Ten sam schemat był powtarzany wiele razy, ale nie wiem, czy kiedykolwiek brzmiał tak, jak w Stairway To Heaven (bo piętnastominutowe kolosy to inna bajka). Założę się, zresztą, że gdyby nie był on taki popularny, to lubilibyście go bardziej.

Czy tylko ja nigdy nie wiem na 100%, kiedy wchodzi perkusja? Razz

Swoją drogą - to prawda, że gdyby zsumować czas odtwarzania Stairway To Heaven w radiu od momentu jego wydania, wyszłoby nam kilka lat? Wiele razy to słyszałem, ale nikt nigdy mi tego nie potwierdził. Wink
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
wasdfg7



Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 4279
Skąd: Dębica/Wrocław

PostWysłany: Sob Wrz 05, 2009 4:55 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ale ja nie mówię, że to jakiś lipny utwór jest. Nie. Podoba mi się i tak dalej ale zastanawiam się skąd ten fenomen..... Choć nie powiem.. przejadł się już z 5 lat temu Razz
_________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Sob Wrz 05, 2009 4:58 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ten sam fenomen to Nothing Else Matters, Enjoy the Silence czy Kayleigh. Tak po prostu bywa i nic na to nie poradzisz. Gdybyś próbował wyjaśnić fenomen tego ostatniego - który przecież nie różni się od wielu utworów Marillion - też miałbyś problem. Wink
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
wasdfg7



Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 4279
Skąd: Dębica/Wrocław

PostWysłany: Sob Wrz 05, 2009 5:03 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Misiu napisał:
Kayleigh. Tak po prostu bywa i nic na to nie poradzisz. Gdybyś próbował wyjaśnić fenomen tego ostatniego - który przecież nie różni się od wielu utworów Marillion - też miałbyś problem. Wink


Nie różni się od wielu utworów Marillion? Shocked
Albo ja jestem głuchy i nie wiadomo jeszcze co albo Ty. Wybieraj. Co jak co ale Kayleigh to mi się wydaje jest dość nietypowy utwór jak na Marillion. Ale mogę się nie znać. Czekam na Incubusa Razz
_________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Another World Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
Strona 5 z 9

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek