FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
Forumowy Klub Dyskusyjny- Under Pressure
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 33, 34, 35 ... 48, 49, 50  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
cinas91



Dołączył: 15 Paź 2008
Posty: 329
Skąd: Leszno

PostWysłany: Nie Maj 31, 2009 6:58 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pierwsze wykonanie na żywo: 30 październik 1974
Ostatnie wykonanie: 7 czerwiec 1977


Utwór uwielbiam, doskonały żart muzyczny, no i solo wymiata Razz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
RockFan90



Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 1319
Skąd: Łobez/Gdynia

PostWysłany: Nie Maj 31, 2009 7:45 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Brian May w 1977 roku napisał:

"The ukulele was incidental to that because it that was Freddie's song. It had this kind of vaudeville atmosphere and I just thought the ukulele would go nicely on it and we worked beside it, so it could be done. And I managed to fiddle a little ukulele solo."


Udział poszczególnych muzyków w utworze:

Freddie: lead and backing vocals, piano, jangle piano
Brian: guitars, George Formby ukulele-banjo
Roger: drums
John: bass guitar, double bass

Baardzo lubię. Kapitalne harmonie wokalne, utwór utrzymany w znakomitym tempie. Warto też wsłuchać się w bas Johna. Zwolnienie między 1:20 a 1:38 jakby niepasujące, no ale właśnie słowo klucz- jakby Wink Cudo.
_________________
"Our lives dictated by tradition, superstition, false religion
Through the eons, and on and on"

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
irminella



Dołączył: 18 Sie 2008
Posty: 1074
Skąd: Szklary/ Rzeszów

PostWysłany: Nie Maj 31, 2009 8:02 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Słucham rzadko, ale bardzo lubię. Kojarzy mi się z "Seaside Rendez-vous", podobny klimat ma. Taka zabawa muzyką. O mało nie umarłam ze śmiechu jak na jakimś wideo z koncertu zobaczyłam, że Brian gra na ukulele w pewnym momencie Laughing Pozytywny kawałek Laughing
_________________
"uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
FOX



Dołączył: 21 Mar 2009
Posty: 148

PostWysłany: Nie Maj 31, 2009 8:05 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pozytywny kawałek - to prawda. Bardzo sympatyczny, jeden z lepszych zespołu Queen.
_________________
...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Nie Maj 31, 2009 9:26 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

okreslony w mojo queen classic jako najbardziej niedorzeczny moment na plycie (chociaz raczej w pozytywnym zabarwieniu heh)

jedyna znana wersja tego utworu. nie wyplynely zadne dema ani alternatywne mixy. w the eye uzyto po prostu pierwszych sekund utworu w wersji studyjnej. na koncertach wykonywana wlasciwie instrumentalnie.

jak dla mnie to jest jeden wlasnie z symboli tego, co mnie do queen przyciagnelo. znakomita kompozycja, ktorej po zespole rockowym nikt by sie nie spodziewal, a przypomnijmy, ze nagral ją mlody zespol, ktory nie mial jeszcze na koncie wielkich sukcesow. az czuc klimat klubu z lat 20tych z gangsterami przy stolikach Wink

niestety cycatów nie posiadam.
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
kwak
Gość





PostWysłany: Pon Cze 01, 2009 12:35 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

FOX napisał:
Pozytywny kawałek - to prawda. Bardzo sympatyczny, jeden z lepszych zespołu Queen.


Komenty tego kolesia są na wypasie.

Leroy to dziwny kawałek, bardzo dziwny. Na początku irytuje, później dostrzegasz - cholera to jest dziwne, ale tu jest kilka ciekawych zagrań, a po którymś tam przesłuchaniu uznajesz - o krfa to jest genialne.

A btw Nirvana jest zajebista.
Powrót do góry
daga
Site Admin


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 11065
Skąd: Warszawa - Ursynów

PostWysłany: Pon Cze 01, 2009 8:51 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fredek inspirował się bohaterem tej piosenki Jim Croce - "Bad Bad Leroy Brown" z 1973r.
http://www.youtube.com/watch?v=pqYkCJaBAyA
http://en.wikipedia.org/wiki/Bad,_Bad_Leroy_Brown
Ogólnie bohater Leroy Brown istniał naprawdę, był mafiozem z Chicago.

Wersja Live Queen http://www.youtube.com/watch?v=GQGZ6YxI-kk
_________________
http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Mariusz



Dołączył: 17 Maj 2005
Posty: 2411
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Pon Cze 01, 2009 10:48 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

http://queen.musichall.cz/en/facts/sheer-heart-attack.html

Cytat:
Roger (about Bring Back That Leroy Brown)
"That's incredibly complex in terms of instrumentation and arrangements - there were countles hours labouring over that."

_________________
There Must Be More To Life Than This
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Blackie_Sexx



Dołączył: 12 Cze 2005
Posty: 402
Skąd: Tychy

PostWysłany: Pon Cze 01, 2009 3:35 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Z całym szacunkiem dla eklektyzmu Queen (który jest przecież jednym z powodów, dla których uwielbiam ten zespół) i błyskotliwości instrumentalno - aranżacyjnej muzyków, Bring Back That Leroy Brown to dla mnie o krok za daleko. O ile Seaside Randezvous, czy Lazing On A Sunday Afternoon, numery w podobnej stylistyce, są miłe mym uszom, o tyle ten uważam za niewypał. Po prostu mnie straszliwie irytuje. Tutaj mój palec szuka klawisza SKIP Wink
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Ziutek98



Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 3947
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon Cze 01, 2009 4:51 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja nie przepadam za samym utworem, ale sam moment solo na ukulele w wersjach koncertowych mnie rozwala... Wink

Btw. Nirvana ssie Razz
_________________
PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
ASD



Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 34

PostWysłany: Pon Cze 01, 2009 6:56 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Świetne solo Briana, piosenka taka sobie, ale mi się podoba.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
FOX



Dołączył: 21 Mar 2009
Posty: 148

PostWysłany: Pon Cze 01, 2009 9:17 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kwak napisał:
FOX napisał:
Pozytywny kawałek - to prawda. Bardzo sympatyczny, jeden z lepszych zespołu Queen.


Komenty tego kolesia są na wypasie.

Lepsze to niż wcale,nie?
_________________
...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jagaciarz



Dołączył: 16 Cze 2005
Posty: 670
Skąd: Zgierz

PostWysłany: Sro Cze 03, 2009 10:07 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cóż-właśnie takie kawałki chyba najlepiej dokumentują geniusz i umiejętności muzyków.
Strasznie lubię Leroya (nie mylić z Liroyem:), jedna z najlepszych rzeczy na SHA.
Czuć gangsterski klimat jak napisał Bizzy- mi na myśl przychodza od razu filmy z braćmi marx i Groucho wykonujący ten kawałek:).

A to banjo-ukelele to już maestria, czyniąca kawałek rzeczywiście bardzo niedorzecznym w pozytywnym tego słowa znaczeniu.
_________________
That time will come,one day you'll see when we can all be friends


Ostatnio zmieniony przez jagaciarz dnia Sro Cze 03, 2009 10:58 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Sro Cze 03, 2009 10:21 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

I WANT TO BREAK FREE

Co kto ma. Dużo tego powinno być.

Osobiście nie darzę wielką miłością... nie wiem czy to ze względu na sam utwór- czy na to, ze nie można teraz pójść na koncert, żeby tego nie usłyszeć, ze nie może być składanki na której tego nie ma i że nie można otworzyć nawet szafy, żeby nie zaczął z niej ten utwór grać Wink

Nic wielkiego, rzecz muzycznie przeciętna (żeby nie użyć słowa "banał"), wokalnie trochę lepiej... ale hymn z tego jak dla mnie osobiście żaden... żeby zrobić z tego hymn walki z oprawcą trzeba bardzo słabo znać angielski i skupić się tylko na słowach tytułu- i zdecydowanie zignorować dwie pozostałe zwrotki Laughing

Aha- solo na klawiszach... na koncertach słychać, że był to zły pomysł... Kiedy Brian to w 2005 czy 2008 grał kaczuszką- nawet miło się robiło. To syntezatorowe bąkanie mnie osobiście strasznie wkurza...
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
irminella



Dołączył: 18 Sie 2008
Posty: 1074
Skąd: Szklary/ Rzeszów

PostWysłany: Sro Cze 03, 2009 10:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jako ciekawostkę: pomysł parodii serialu "Coronation Street" wyszedł od dziewczyny Rogera - Dominique.

Co do samej piosenki to juz mi się znudziła. Jeden z hitów radiowych, gdy mowa o Queen
_________________
"uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Mandey



Dołączył: 24 Sie 2007
Posty: 1579
Skąd: Rawicz

PostWysłany: Sro Cze 03, 2009 10:48 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Song rewela w singlowej wersji! Twisted Evil Ta z płyty jest za krótka. Fakt live jeszcze lepszy... a klipem pojechali po całości. Szkoda, ze od tego momentu prze*** sobie w USA. Moment od solo na klawiszach towarzyszy mi od wielu lat jako budzik w komórce Laughing
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
jagaciarz



Dołączył: 16 Cze 2005
Posty: 670
Skąd: Zgierz

PostWysłany: Sro Cze 03, 2009 10:56 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Singlowa wersja to miazga i niesamowicie radosna "brzmieniowo" rzecz. Wersja albumowa mocno przycięta dużo traci.
Uwielbiam wstęp, część "baletową" i niesamowicie radosne wejście gitary przed It strange, but it's true.
No i rewelacyjnie zaśpiewane.

Świetnie wypadało na koncertach mimo discopolowego Very Happy wejścia klawiszy na początku.

Jak dla mnie-ZASŁUŻENIE wielki przebój.
_________________
That time will come,one day you'll see when we can all be friends
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
krs



Dołączył: 02 Sty 2007
Posty: 1677

PostWysłany: Sro Cze 03, 2009 11:03 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

bardzo dobry radiowy utwór. produkcja pozostawia wiele do życzenia, niemniej nie razi ze względu na lekką wymowę utworu. klip lubię, a to że Amerykanie go nie polubili delikatnie mówiąc trąbkę mnie obchodzi. na żywo kawałek brzmiał rewelacyjnie. podsumowując, lekki i zabawny utwór - jeden z jaśniejszych punktów na works. no i tyle.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Blackie_Sexx



Dołączył: 12 Cze 2005
Posty: 402
Skąd: Tychy

PostWysłany: Sro Cze 03, 2009 11:06 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A ja uważam, że jest to utwór przeciętny, banalny, absolutnie nie na miarę takiego zespołu i takich muzyków. Radio, telewizja, składanki... rzecz, którą jesteśmy wręcz katowani. Zbyt mało rockowe jak na rock, a zbyt banalne jak na 80's pop, który najczęściej był przecież doskonały (w odróżnieniu od dzisiejszego).
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Maleństwo



Dołączył: 28 Mar 2008
Posty: 1664
Skąd: Miasto Łódź

PostWysłany: Sro Cze 03, 2009 11:22 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Chyba jeden z najbardziej rozpoznawalnych kawałków Queen - wszyscy go kojarzą, jak nie samą piosenkę to przynajmniej teledysk Laughing Ja chyba jednak wolę wersję studyjną (albumową, edit radiowy taki wykastrowany mi się wydaje) od koncertówki, która, mam wrażenie, wokalnie często okazywała się trochę zbyt wielkim wyzwaniem dla Freddiego. Obecnie rzadko słucham (jak i całego Queen) - ale jeśli już, to tę wersję z GVH2: to jedna z tych piosenek której transfer do formatu DTS mocno się przysłużył (uwielbiam moment gdy po syntezatorowym wstępie wchodzi gitarka Maya i słychać ją po kolei we wszystkich głośnikach Very Happy ).
_________________




www.kot-malenstwo.blogspot.com

Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
SHLM11



Dołączył: 10 Kwi 2009
Posty: 85
Skąd: CHEBZIE

PostWysłany: Sro Cze 03, 2009 11:37 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mimo że to jedna z tych piosenek, które wolałbym, by nigdy się nie ukazały mam dwa pytania:
1. Skrupulatnie szukałem nagrania z incydentu z Rio, kiedy to Freddie oberwał dyktą. Nic nie znalazłem. Może ktoś z Was to znalazł?

2. Może banał ale ... czy była to pierwsza przerwa w "wąsatym" życiu Freddiego?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Marcin



Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 1706
Skąd: Police

PostWysłany: Czw Cze 04, 2009 12:04 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Blackie_Sexx napisał:
A ja uważam, że jest to utwór przeciętny
Ja natomiast uważam, że temu utworowi wszystko można zarzucić, wszystko oprócz przeciętności. Zgadzam się że tekst jest banalny, muzyka prosta a sam utwór jak na Queen może rozczarować, ale przeciętny wg mnie na pewno nie jest. Słusznie że stał się przebojem, to klasyczny popowy przebój. Osobiście mam bardzo obojętny stosunek do tego utworu, ni ziębi ni grzeje, na pewno nie jest w moim Queenowym TOP30. Wersja na żywo znacznie lepsza.
_________________
The Story of Freddie Mercury - http://www.youtube.com/watch?v=rHY25zkQV0o
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
RockFan90



Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 1319
Skąd: Łobez/Gdynia

PostWysłany: Czw Cze 04, 2009 12:46 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Komercha do potęgi, ma to jednak swój urok, choć tak bardzo naiwny Wink Trochę chujnia, że syntezatorowe solo, "żywa" gitara brzmiałaby znacznie lepiej. Wokalnie Fredek daje nawet niezły popis, choć wyśpiewuje banalny tekst jak już wspomnieliście Wink Osobiście lubię ten utwór, mam spory sentyment- wziął się z tego, że w drugiej klasie liceum IWTBF pozwoiło nam wygrać Mini Playback Show- przebrani za baby z miotłami razem z kumplami oczarowaliśmy jury i publikę Twisted Evil Laughing

Wersje koncertowe lepsze, ale mnie nie porywają. Brak tej piosence potencjału, takiego jaki na żywo miała chociażby Stała Pała.

Udział poszczególnych muzyków w utworze:

Freddie- lead and backing vocals, synthesizer
Brian- electric guitar
John- bass guitar, acoustic rhythm guitar, drum machine (?), synthesizer
Roger- drums(?)
Fred Mandel- synthesizer solo
_________________
"Our lives dictated by tradition, superstition, false religion
Through the eons, and on and on"



Ostatnio zmieniony przez RockFan90 dnia Czw Cze 04, 2009 12:50 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
innuendo91



Dołączył: 30 Gru 2008
Posty: 228
Skąd: Gdańsk/Sopot/Gdynia

PostWysłany: Czw Cze 04, 2009 12:49 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

SHLM11 napisał:


2. Może banał ale ... czy była to pierwsza przerwa w "wąsatym" życiu Freddiego?


Chyba masz rację.
ale sam też nie jestem pewien, może nas bardziej doświadczeni forumowicze oświecą Razz
_________________
"My soul is painted like the wings of butterflies
Fairytales of yesterday will grow but never die
I can fly - my friends"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
innuendo0



Dołączył: 12 Mar 2009
Posty: 1519
Skąd: Śląsk

PostWysłany: Czw Cze 04, 2009 8:13 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ja lubie ten kawałek Smile mimo iż jest jedną z najczęściej puszczanych piosenek Queen w polskich rozgłośniach radiowych Smile a teledysk zawsze poprawia mi humor Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Mariusz



Dołączył: 17 Maj 2005
Posty: 2411
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Czw Cze 04, 2009 10:19 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

SHLM11 Arrow http://www.youtube.com/watch?v=IuCDqwUOr6U Wink Jak widzisz, nic takiego nie miało miejsca.

Cytat:
Brian (about 'I Want To Break Free')
"When we did the 'I Want To Break Free' video in drag, everyone in England thought it was very funny, but America hated it and looked on it as a gross insult."

_________________
There Must Be More To Life Than This
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
irminella



Dołączył: 18 Sie 2008
Posty: 1074
Skąd: Szklary/ Rzeszów

PostWysłany: Czw Cze 04, 2009 12:57 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jeszcze z teledyskowych ciekawostek - Freddie ogolił sobie nogi do teledysku (Roger ponoć też, jak kiedyś czytałam). Roger powiedział w jednym wywiadzie, że Freddie nie ogolił wąsów, bo uznali, że tak będzie zabawniej. I osobieście przyznaję im rację Laughing
_________________
"uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Michalzbiku



Dołączył: 21 Kwi 2009
Posty: 49
Skąd: Warszawa - Bielany

PostWysłany: Czw Cze 04, 2009 1:11 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dawniej lubiłem bardzo tą nute, ale teraz mniej troche mi spowszedniała.
Teledysk nawet śmiechowy Laughing
_________________
Albo mi się wydaję albo ja miałem pierwszy avatar forum 2010 xD
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
innuendo0



Dołączył: 12 Mar 2009
Posty: 1519
Skąd: Śląsk

PostWysłany: Czw Cze 04, 2009 2:04 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

irminella napisał:
Jeszcze z teledyskowych ciekawostek - Freddie ogolił sobie nogi do teledysku (Roger ponoć też, jak kiedyś czytałam). Roger powiedział w jednym wywiadzie, że Freddie nie ogolił wąsów, bo uznali, że tak będzie zabawniej. I osobieście przyznaję im rację Laughing


a ja czytałam że Roger zgodził się tylko część nóg ogolić
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
irminella



Dołączył: 18 Sie 2008
Posty: 1074
Skąd: Szklary/ Rzeszów

PostWysłany: Czw Cze 04, 2009 2:21 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Co do Rogera to nie jestem pewna, już dawno o tym czytałam Wink
_________________
"uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Ogólne Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 33, 34, 35 ... 48, 49, 50  Następny
Strona 34 z 50

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek