| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Maj 24, 2009 9:24 am Temat postu: |
|
|
Jeszcze nikt chyba nie wspomniał najoczywistszej rzeczy(a jeśli to mam yć potem zebrane jako taki leksykon, to jednak koniecznej) - istnieje dłuższa wersja albumowa, z charakterystycznym syntezatorowym outro, które kiedyś mnie nudziło, ale teraz jest dla mnie integralną częścią piosenki natomiast w wersji singlowej nie mamy "who waits forever anyway?" ani tego outro, tylko refren powtazrany do wyciszenia. Polska wikipedia mówi, że teledysk kręcono w magazynach tytoniowych, zużyto 40 świec i całość kosztowała 150 000 funtów.
Aha, za aranż National Philharmonic Orchestra orkiestry odpowiadali Brian May i Michael Kamen (znaczy przede wszystkim z dyrygowania orkiestrą podczas koncertu Metallica S&M). _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ASD

Dołączył: 02 Wrz 2008 Posty: 34
|
Wysłany: Nie Maj 24, 2009 9:42 am Temat postu: |
|
|
Fajna piosenka, ale mi nie podchodzi za bardzo. Princes dużo lepsze. Fajnie ze Brian coś śpiewa.
Za to wersja "Forever", taka spokojniejsza bardziej mi pasuje. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maleństwo

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 1664 Skąd: Miasto Łódź
|
Wysłany: Nie Maj 24, 2009 11:29 am Temat postu: |
|
|
| Ziutek98 napisał: | Polska wikipedia mówi, że teledysk kręcono w magazynach tytoniowych, zużyto 40 świec i całość kosztowała 150 000 funtów.
Aha, za aranż National Philharmonic Orchestra orkiestry odpowiadali Brian May i Michael Kamen (znaczy przede wszystkim z dyrygowania orkiestrą podczas koncertu Metallica S&M). |
Heh, nie wydaje mi się, żeby przy 40 świecach było cokolwiek na tym klipie widać Zarówno angielska jak i polska wiki podają liczbę 2000 i to jest chyba bliższe prawdy. 40 było tych chłopaczków z chóru (w tym jeden "którego nie widać" ).
A co do pana Kamena, to należy jeszcze dodać, że również występuje w teledysku (naturalnie jako dyrygent) a oprócz tego jest autorem ścieżki dźwiękowej do "Nieśmiertelnego" (pouzupełniał 'dziury' po Queen ).
Nie wiem czy już wspomniano o innej oczywistości czyli o 2 wersjach teledysku - najpierw powstała wersja z samym zespołem (wrzesień '86) a kilka miesięcy później światło dzienne ujrzała wersja z fragmentami filmu.
O - a ten magazyn w którym nakręcono teledysk już nie istnieje - został zburzony  _________________
www.kot-malenstwo.blogspot.com
Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
SHLM11

Dołączył: 10 Kwi 2009 Posty: 85 Skąd: CHEBZIE
|
Wysłany: Nie Maj 24, 2009 11:44 am Temat postu: |
|
|
Kompletne dno
Kiczowata, odpustowa piosenka. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
innuendo0

Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 1519 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Nie Maj 24, 2009 12:52 pm Temat postu: |
|
|
"Who Wants To Live Forever" to bardzo piękna piosenka...Brzmi tak magicznie....Zwłaszcza w ustach Freddie'go...Chyba chciał żyć wiecznie skoro tyle lat po jego śmierci ciągle ma rzesze fanów i zwolenników.
"Forever" równie jest piękne, ale jej słucham okazjonalnie ponieważ doprowadza mnie ona do depresji
Co do klipu to dziwię się jak Roger w tym stanie mógł utrzymać równowagę Pewnie dlatego tak dobrze szło mu to walenie w te bębny |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Nie Maj 24, 2009 5:00 pm Temat postu: |
|
|
Może nie był tak strasznie pijany:P Co do samej piosenki, to oczywiście zgadzam się z wiekszością opinii powyżej. Cudowny utwór, z przepięknym śpiewem Freddiego, głos Briana też pasuje bardzo do tej piosenki. Dramatyczny klimat. Od dawien dawna uwielbiałam patrzeć na teledysk, wg mnie Freddie świetnie wygląda w tym garniturku  _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Maj 24, 2009 5:39 pm Temat postu: |
|
|
Myślałem oczywiście o 2000 świec ale wkręciło mi się 40 chłopczyków  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
AveQueen

Dołączył: 06 Lis 2008 Posty: 523 Skąd: xtr
|
Wysłany: Pon Maj 25, 2009 12:34 pm Temat postu: |
|
|
Wersja Forever mi bardziej podchodzi. Aczkolwiek Who wants też wprawia w zadumę i fragment filmu w którym Laska Nieśmiertelnego umiera przy dzwiękach WWTLF też jest niezła. genialna wersja Live. _________________ WWW.MEALKISDIANA.BLOOG.PL |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Pon Maj 25, 2009 1:20 pm Temat postu: |
|
|
Utwór przepiękny i wprowadzający w zadumę... Nieraz mi łzy ciekną przy nim gdy go słucham. Choć nieco bardziej wolę wersję fortepianową.
Obu utworów zawsze słucham gdy jest mi bardzo smutno, a najczęściej to gdy jestem w okresie jakiejś żałoby, np. po śmierci bliskiej mi osoby. Wtedy to potrafię ich słuchać na okrągło. Odtwarzam je sobie też co roku w rocznicę śmierci Freddy'ego. Ba, nieraz nawet na pogrzebach zdarza mi się, że obydwie wersje(lub chociaż jedna z nich) lecą u mnie w głowie przez całą ceremonię i normalnie nie potrafię ich wtedy w żaden sposób "wyłączyć".
Ale częściej jednak w takich sytuacjach wolę słuchać wersji fortepianowej, gdyż brak słów lepiej IMO oddaje ich powagę oraz to co ja sam wtedy czuję.
Swojego czasu to ja nawet myślałem sobie, że ta fortepianowa wersja to nawet świetnie by się nadawała na hymn żałobny(tak samo dobrze jak 'We Are The Champions' jako hymn sportowy, tudzież 'I Want To Break Free' jako hymn ludzi/narodów ucieśnionych(taką słyszałem gdzieś opinię o IWTBF)), ale teraz jednak to tak bym chyba sam z sobą polemizował. Owe odczucie już tak jakby nieco u mnie z biegiem czasu zanikło. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Michalzbiku

Dołączył: 21 Kwi 2009 Posty: 49 Skąd: Warszawa - Bielany
|
Wysłany: Pon Maj 25, 2009 4:11 pm Temat postu: |
|
|
Bardzo lubię słuchać tej piosenki, moge się przy niej zamyślić.
Jest to jeden z tych utworów, który najbardziej lubię w AKOM i też jeden z fajniejszych w dyskografii  _________________ Albo mi się wydaję albo ja miałem pierwszy avatar forum 2010 xD |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Łukasz90

Dołączył: 21 Kwi 2009 Posty: 6 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Maj 25, 2009 4:52 pm Temat postu: |
|
|
Who wants to według mnie świetny kawałek do tego aby usiąść w wygodnym fotelu i patrząc w jeden punkt porozmyślać o sensie naszych poczynań i rzeczy których żałujemy...
Osobiście bardzo często ten utwór towarzyszy mi podczas różnych przemyśleń i refleksji... _________________ Doing All Right... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Żbik88

Dołączył: 05 Kwi 2009 Posty: 573 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Maj 25, 2009 5:12 pm Temat postu: |
|
|
Ten kawałek... hm.. gdy się go słucha nie sposób nie mieć przed oczyma obrazów z filmu.. eh piosenka refleksyjna oddaje całe przesłanie filmu i chyba to jest jej główną mocą jak również patetyczność utworu. Mistrzowski wokal itd juz mi się nie chce powtarzać przedmówców  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
sllv

Dołączył: 27 Lip 2008 Posty: 205 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Wto Maj 26, 2009 10:12 am Temat postu: |
|
|
| Kolejny cudowny utwór. Moim skromnym zdaniem najlepiej zaśpiewany na żywo w Budapeszcie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Wto Maj 26, 2009 10:18 am Temat postu: |
|
|
Utwór dość dobry, ale jak dla mnie to nieco zbyt długi i zbyt spokojny Za to przynajmniej klip jest doskonały Zaangażowanie chóru i orkiestry było świetnym pomysłem. Mój ulubiony fragment to sam początek klipu i wyłaniający się spośród świec Brian  _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kwak Gość
|
Wysłany: Wto Maj 26, 2009 2:34 pm Temat postu: |
|
|
| Żbik88 napisał: | Ten kawałek... hm.. gdy się go słucha nie sposób nie mieć przed oczyma obrazów z filmu.. eh piosenka refleksyjna oddaje całe przesłanie filmu i chyba to jest jej główną mocą jak również patetyczność utworu. Mistrzowski wokal itd juz mi się nie chce powtarzać przedmówców  |
A mnie ten kawałek wogóle nie kojarzy się z filmem - w filmie jest bo jest, ale ten piękny kawałek nie pasuje mi do Highlandera - jeśli chodzi o klimat i przesłanie filmu to bardziej pasuje mi tu "Don't Lose Your Head"  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
jagaciarz

Dołączył: 16 Cze 2005 Posty: 670 Skąd: Zgierz
|
Wysłany: Wto Maj 26, 2009 10:05 pm Temat postu: |
|
|
6.Who wants to live forever- znów patos, wzniosłość i co zawsze lubię w tym kawałku-Queen NAD orkiestrą, wyższość(a raczej emocjonalna-mi-bliskość) rocka nad muzyką poważną
Tak pisałem o tym kawałku w TOP 10, gdzie zajął u mnie szóste miejsce. Kawałek baardzo lubię, wzruszająca niesłychanie rzecz, idealnie pasowała do Highlandera.
Dobrym posunięciem było wrzucenie Briana na pierwszą zwrotkę, bo po nim głos Freddiego brzmi jeszcze mocniej, jakby z zaświatów gość zstąpił.Potęga głosu Fredka na tle orkiestry-niesamowita.
Aha-mimo że kawałek uwielbiam za herezję uważam stwierdzenie, że ratuje lata 80. od zapomnienia:). _________________ That time will come,one day you'll see when we can all be friends |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Wto Maj 26, 2009 10:37 pm Temat postu: |
|
|
| jagaciarz napisał: | | Dobrym posunięciem było wrzucenie Briana na pierwszą zwrotkę, bo po nim głos Freddiego brzmi jeszcze mocniej, jakby z zaświatów gość zstąpił.Potęga głosu Fredka na tle orkiestry-niesamowita. |
Zapomniałem się jeszcze co do tego wypowiedzieć - Otóż ja na początku mojej przygody z zespołem przez jakiś czas nie wiedziałem, że to Brian śpiewa pierwszą zwrotkę. Wogóle nie wiedziałem, że ktokolwiek poza Freddi'em coś w zespole śpiewał. Ogólnie głosy Briana i Rogera brałem za zniekształcony głos Freddi'ego, o którym myślałem swojego czasu, że pewnie miał po prostu wybitnie rozwiniętą zdolność do modulowania swojego głosu na różne sposoby(co np. prezentuje w piosence "Brighton Rock" z płyty SHA).
O tym, że to Brian śpiewa w tym utworze cokolwiek śpiewa to ja się dowiedziałem dopiero obejrzawszy teledysk. Wcześniej naprawdę bym nie przypuszczał, że poza Freddi'em ktoś jeszcze w Królowej śpiewał.
Poza tym niewielkie różnice w głosach obu panów wtedy w tej piosence wyłapywałem. Zresztą nawet do dzisiaj przy niektórych utworach zdarza mi się pomylić ze sobą ich głosy(wiem, wiem, mam popsute uszy i do tego jeszcze noob muzyczny ze mnie ). |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sro Maj 27, 2009 1:31 am Temat postu: |
|
|
w zwiazku z weekendowym wypadem warszawskim i poweekendową chorobą, zupelnie zapo,mnialem o tym temacie i nie za bardzo mam sile wyszukiwac cokolwiek, co nie zostalo jeszcze napisane.
nie wiem czy bylo, nie chce mi sie szukac.
brian napisal kawalek w samochodzie wracajac z probnego seansu 20 minut filmu.
na fm tribute wersja seala - wedlug mnie jedno ze slabszych wykonan tego wieczoru. bez jaj i bardzo niepewne. ale o tym juz na dniach w fanzinie
w mojo classicowej liscie na 18. miejscu wsrod najlepszych utworow queen, ale nic ciekawego w sumie o nim nie napisali w opisie
wydane na singlu 15 wrzesnia 86, ktorego to singla jestem szczesliwym posiadaczem.
oczywiscie znamy rozne wersje tak. ta spiewana w calosci przez frediego (uzyta w filmie), wersja albumowa, wersja singlowa z uchlastanymi 2 minutami, wersja z greatest hits z uchlastana jedna minutą okolo, 4 wersje demo na razie nieupublicznione. przynajmniej czesc z nich podobno spiewana przez briana. z ciekawostek w tym temacie dodam, ze kilkanascie lat temu w polskiej tv lecial jakis program z teledyskami poswiecony freddiemu, naszej rodzimej "produkcji", bo byly wstawki po polsku miedzy teledyskami i tam rzeznicy tak sprawnie ucieli przydlugawe chyba ich zdaniem WWTLF, ze wypieprzyli czle solo briana, zostawiajac ledwie ze 2 pierwsze nuty i kawal wokali (lacznie z "so touch my lips..."). brzmialo to tragicznie.
a tak od siebie jeszcze. o ile uwielbiam WWTLF, to jednak wole chyba forever. piekny numer w tej wersji, naprawde cudowny. troche jak you take my breath away no i zgodze sie z ojcem prowadzącym, jedno z niewielu nagran, ktore w jakis minimalny sposob ratują lata 80te w wykonaniu queen od kompletnej bryndzy. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
gosiakn

Dołączył: 23 Lut 2009 Posty: 421 Skąd: Białystok
|
Wysłany: Sro Maj 27, 2009 10:29 am Temat postu: |
|
|
na tę pieśń trzeba mieć humor...potrafi być naprawdę niefajna nudna lub niesamowicie ważna i przejmująca. piekne jest jak Freddie potrafił budować głosem narastające napięcie, nawet jak czasem nie mam ochoty tego słuchać a akurat leci, to jego głos rekompensuje mi tę niechęć choć pieśń nie należy do mych ulubionych |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Żbik88

Dołączył: 05 Kwi 2009 Posty: 573 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Maj 27, 2009 11:16 am Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | A mnie ten kawałek wogóle nie kojarzy się z filmem - w filmie jest bo jest, ale ten piękny kawałek nie pasuje mi do Highlandera - jeśli chodzi o klimat i przesłanie filmu to bardziej pasuje mi tu "Don't Lose Your Head" |
Ale przyznasz że scena z filmu idealnie pasuje do tego utworu (albo utwór do sceny).  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Sro Maj 27, 2009 7:16 pm Temat postu: |
|
|
Tia, wiecie co ja normalnie znalazłem?
Polską wersję językową tej piosenki w wykonaniu Edyty Górniak!
http://www.youtube.com/watch?v=1oDCNe8mUG0&feature=PlayList&p=2BE3811973B78ECF&playnext=1&playnext_from=PL&index=47
Co o tym sądzicie?
Co prawda ja tą wersję słyszałem już kiedyś wcześniej w tv, ale nie pamiętałem jednak kiedy, na jakim kanale, ani kto ją wykonywał, a teraz właśnie przez przypadek natrafiłem na to na YT.
EDIT: Ech właśnie przejrzałem wszystkie posty dotyczące tej piosenki w tym temacie i widzę, że ktoś już jednak wspomniał o tej wersji, tak więc to chyba nie jest już dla Was nowość... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Sro Maj 27, 2009 7:20 pm Temat postu: |
|
|
Mefju, żeś się obudził, Edytka w tej wersji była na składance RMF i to dobre 7-8 lat temu.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
PiotreQ

Dołączył: 03 Kwi 2005 Posty: 4957
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Sro Maj 27, 2009 7:29 pm Temat postu: |
|
|
| KrzysiekP napisał: | Mefju, żeś się obudził, Edytka w tej wersji była na składance RMF i to dobre 7-8 lat temu.  |
Heh tak właśnie coś czułem, że ktoś mi teraz w taki właśnie sposób odpisze. Chyba jednak za bardzo się pośpieszyłem z tamtym postem... -_-
Ale swoją drogą to nie wiedziałem, że ta wersja jest już aż tak stara...
Ja ją w tv gdzieś tak chyba 2-3 lata temu po raz pierwszy i jedyny(do dnia dzisiejszego) usłyszałem.
A w czasie gdy powstała to ja nie byłem jeszcze ani fanem Queen ani Edyty(zresztą ja jej fanem to ja nie byłem nigdy i raczej nie zamierzam być), RMF też nie słuchałem... Ech, jak zwykle ja to o wszystkim zawsze dowiaduję się i zawsze wszystko poznaję z dużym opóźnieniem... 
Ostatnio zmieniony przez Mefju dnia Sro Maj 27, 2009 8:34 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Sro Maj 27, 2009 8:01 pm Temat postu: |
|
|
Nie było wspominane chyba jeszcze o charytatywnej wersji z 1988 (87?) z okropnie piszczącymi dziećmi na wokalu. Jest jako ukryty dodatek na GVH2 _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Maj 27, 2009 8:47 pm Temat postu: |
|
|
To rzeczywiście ukryty, bo w życiu tego na GVH2 nie widziałem... Tak więc offtopicznie - jak się do tego dostać? I czy na jedynce też coś takiego znajdę?  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Sro Maj 27, 2009 8:55 pm Temat postu: |
|
|
Who Wants To Live Forever (Ian & Belinda Version):
Insert Disc 2. Select the "Hot Space" option at the main menu. Highlight the "Play All" option and press Up. The arrow will disappear. Press Left, Right to view the music video. _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|