FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
Forumowy Klub Dyskusyjny- Under Pressure
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5 ... 48, 49, 50  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zbyszek



Dołączył: 25 Kwi 2004
Posty: 158
Skąd: Żuromin

PostWysłany: Czw Sty 29, 2009 12:32 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fraza fortepianu nie jest od początku i przez krótki czas słychać narastanie głośności.
_________________
http://www.facebook.com/BogeyMusic - polub mnie Smile
http://www.bogeymusic.net
http://www.mondaysession.pl - coverband. "Crazy little thing called love": http://www.youtube.com/watch?v=B-oDqVgO0xk
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Arquest



Dołączył: 27 Lut 2008
Posty: 1942
Skąd: Gliwice

PostWysłany: Czw Sty 29, 2009 9:56 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

You And I zostało wydane jako B-side do singli TYMD (w 1977) i do Long Away (USA w 1976).

I dlaczego zespół nie grał tego na koncertach zamiast tego nieszczęsnego YMBF?!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG WP Kontakt
YOU'RE BEST FRIEND



Dołączył: 03 Cze 2008
Posty: 158
Skąd: Łódź

PostWysłany: Czw Sty 29, 2009 9:59 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

You And I to bardzo pozytywna piosenka, nie narzuca się ani zbyt "ciężkim" tekstem, ani zbyt ambitną melodią- coś do posłuchania- po prostu. (To właśnie tą piosenkę przemyciłam na CD z piosenkami weselnymi dla wujka- świetnie się do niej tańczyło Wink )
_________________
Prawdziwy talent zawsze wypłynie, mój drogi...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Zbyszek



Dołączył: 25 Kwi 2004
Posty: 158
Skąd: Żuromin

PostWysłany: Czw Sty 29, 2009 1:23 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Arquest napisał:
I dlaczego zespół nie grał tego na koncertach zamiast tego nieszczęsnego YMBF?!


You're My Best Friend jest po prostu trochę lepsze Smile
_________________
http://www.facebook.com/BogeyMusic - polub mnie Smile
http://www.bogeymusic.net
http://www.mondaysession.pl - coverband. "Crazy little thing called love": http://www.youtube.com/watch?v=B-oDqVgO0xk
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Maleństwo



Dołączył: 28 Mar 2008
Posty: 1664
Skąd: Miasto Łódź

PostWysłany: Czw Sty 29, 2009 1:27 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ot, piosenka jak piosenka Very Happy Gdyby Deacon był głównym kompozytorem Queen i gdyby tego typu nagrania królowały na ich płytach, to podejrzewam, że nie zyskaliby takiej sławy jaka stała się ich udziałem Wink Co nie zmienia faktu, że to bardzo przyjemny wypełniacz ADATR, tylko i aż.
_________________




www.kot-malenstwo.blogspot.com

Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw Sty 29, 2009 2:01 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Lubię, ale nic ponad to.
Piosenka typowo Johnowa. NIeco zajeżdża mi tutaj YMBF ale nie jest to jakaś wielka kopia więc nie przeszkadza.
Ot taki porządny zapychacz. Traktuję mniej więcej jak Long Away (nie rozumiem czemu z kolei ta piosenka ma tylu wrogów na forum)
Za najlepszą piosenkę Johna i tak uważam Spread.
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
krs



Dołączył: 02 Sty 2007
Posty: 1677

PostWysłany: Czw Sty 29, 2009 2:28 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

genialny, i jakże bardzo niedoceniany utwór. świetna rytmika, rewelacyjne brzmienie sekcji. kawałek lekki, ale z przytupem. boski fragment w środku - ogólnie czuć klimat popu połowy lat 70-tych - typowy numer do radia. dziwi mnie, że nie trafił na stronę A małej płytki, moim zdaniem idealny kawałek na singiel.

ps. idealna rzecz podczas jazdy samochodem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
BeBe



Dołączył: 27 Gru 2006
Posty: 4252
Skąd: FAC 51

PostWysłany: Czw Sty 29, 2009 10:26 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zespół Scorpions, znany z coverowania chociażby Love Of My Life, nagrał piosenkę You And I, na albumie Pure Instinct. Niestety, nie ma ona nic wspólnego z utworem Queen Wink
_________________
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Czw Sty 29, 2009 10:31 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

i cale szczescie, bo ze wzgledow osobistych jest to najbardziej znienawidzony przeze mnie kawalek w historii muzyki Laughing
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
BeBe



Dołączył: 27 Gru 2006
Posty: 4252
Skąd: FAC 51

PostWysłany: Czw Sty 29, 2009 11:57 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bizon napisał:
i cale szczescie, bo ze wzgledow osobistych jest to najbardziej znienawidzony przeze mnie kawalek w historii muzyki Laughing


Rozumiem, że chodzi o You And I Scorpions ? :>
_________________
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ziutek98



Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 3947
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią Sty 30, 2009 12:01 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

You and I Scorpionsów jest fajne... Słodziutkie do bólu, ale pamiętam je z dzieciństwa (co u mnie bardzo nobilituje piosenki, np. FWBF Razz) i ma śliczny tekst Smile
_________________
PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Pią Sty 30, 2009 12:04 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

BeBe napisał:
Bizon napisał:
i cale szczescie, bo ze wzgledow osobistych jest to najbardziej znienawidzony przeze mnie kawalek w historii muzyki Laughing


Rozumiem, że chodzi o You And I Scorpions ? :>


taa
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
BeBe



Dołączył: 27 Gru 2006
Posty: 4252
Skąd: FAC 51

PostWysłany: Pią Sty 30, 2009 1:20 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bizon napisał:
BeBe napisał:
Bizon napisał:
i cale szczescie, bo ze wzgledow osobistych jest to najbardziej znienawidzony przeze mnie kawalek w historii muzyki Laughing


Rozumiem, że chodzi o You And I Scorpions ? :>


taa


Mam to samo z Ostatnim Widzeniem Dżemu Razz
_________________
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
ASD



Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 34

PostWysłany: Pią Sty 30, 2009 9:37 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bardzo fajna piosenka, jednak specjalnie jej nie wyróżniam. W mojej 6 stopniowej skali dałbym jej ocenę 3. Zawsze kojarzyła mi się z późniejszym Rain Must Fall, nie wiem czemu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Arquest



Dołączył: 27 Lut 2008
Posty: 1942
Skąd: Gliwice

PostWysłany: Sob Sty 31, 2009 3:47 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

http://pl.youtube.com/watch?v=2G-xoeoliTw
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG WP Kontakt
KrzysiekP



Dołączył: 26 Lut 2006
Posty: 2115
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Sob Sty 31, 2009 4:10 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie jest to wybitna kompozycja, ale też nie przeszkadza. Miło się słucha, ale nie zapada w pamięć. Fajne chórki i solo.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Antares



Dołączył: 17 Sie 2006
Posty: 537
Skąd: Sieradz/Lublin

PostWysłany: Sob Sty 31, 2009 6:04 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czasami się zastanawiam jak człowiek, który stworzył You Are My Best Friend, Misfire, You and I jest autorem takiej "bad-boy song" jak Another One Bites The Dust. Szkoda, że te jego czarne zapędy nie obudziły się wcześniej. I nie mówię tu o np Hot Space '77... trochę więcej bluesa, RnB?

Samo You And I ładne, miłe, lekkostrawne... jest moment uderzeniowy, ale nie nazwałbym tego "erupcją" Laughing. Utwór z tych, które mogę sobie czasami posłuchać.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Sob Sty 31, 2009 6:56 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A ja będę utworu bronił- według mnie jest "hajlajtem" na Dniu na yścigach i prawdziwą "zgubioną perełką" w katalogu Queen. Niesamowity według mnie jest balans na tym utworze między pianinem, gitarami, wokalem... To jest kwintesencja stylu Queen- melodyjne bardzo, wydawałoby się, ze lekkie i zwiewne- ale też z odpowiednią dawką rockowej energii. Jeżeli kiedykolwiek Queen grało pop-rock BEZ wkraczania w obszary banału- to właśnie tutaj...!
To nie jest dzieło, to nie jest wybitna rzecz, ale... rany, jakże ja bym chciał, zeby oni tak "nijakie" utwory nagrywali w kilka lat później...
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob Sty 31, 2009 7:09 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fenderek napisał:
według mnie jest "hajlajtem" na Dniu na yścigach i prawdziwą "zgubioną perełką" w katalogu Queen.

Aż takim uwielbieniem nie darzę, ale ostatnio sobie przypomniałem sobie ten utworek i faktycznie miła rzecz.
Kilka postó wyżej napisałem, że stawiam go na tej półce co Long Away. No dobra trochę skoczył w górę.
Ale i tak dla mnie na tej płycie znajduje się sporo lepszych nagrań.

Ps. Świetne są te chórki "tuturuturuturu" Wink
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kociarz



Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 177

PostWysłany: Sob Sty 31, 2009 7:27 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

bardzo lubię, tak jak większość dzieł Deacona, trochę mi sie kojarzy z Misfire , ta zagrywka...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Sob Sty 31, 2009 9:20 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

FRIENDS WILL BE FRIENDS

No cóż, tak zdecydował los...
Podobno większość kompozycji należy do Johna, przynajmniej od muzycznej strony. Freddie miał jednak do niej wnieść tak dużo (Brian w jakimś wywiadzie albo w soapboksie wspoinał, że tekst) iż John zdecydował iż podpisany zostanie jako wspólna ich kolaboracja. Wszelkie cytaty mile widziane.
Wydany na singlu, doszedł tylko do 14 miejsca w UK- czyli niezbyt
wielki sukces. W Irlandii niby dotarł do 4 miejsca, ale... to nigdy nie był wielki rynek... W Stanach nawet jako singiel nie wydane... w Japonii zresztą też nie.

Teledysk- dość prosty, zespół na scenie, przed publicznością złożoną z członków Fan Klubu. Na potrzeby teledysku nagrano trochę inną wersję, w której tłum śpoiewa część refrenu. Osobiście- uważam, ze jest to najgorsza wersja tego już okropnego utworu i- kto wie- może i w oggóle najgorsza rzecz podpisana jako QUEEN w całej ich karierze...

Na 12 calowym singlu znajduje się wydłużona wersja tego utworu, zaś na europejskiej wersji CD wyedytowana 12-calowa wersja. różnic wielkich nie ma, ale musiałby mi ktoś bardzo dużo zapłącić, żebym teraz siedział i tego słuchał i porównywał obie wersje. Może ktoś inny zdobędzie się na odwagę Wink

Oosbiście absolutnie nie trawię tego utworu. Bardzo ubogi kuzyn WE ARE THE CHAMPIONS, napuszone do bólu, banalne. Jak napisałem w Przewodniku:
Fenderek w Przewodniku napisał:
Friends Will Be Friends to na siłę nagrany następca We Are The Champions. Pełen patosu hymn traktujący o urokach posiadania przyjaciół. Tyle że wielki przebój z roku 1977 miał jakiś naiwny urok; czuć było, iż w tej bombastyczności jest jakieś poczucie humoru i że sam zespół do końca nie traktuje się zbyt poważnie. W roku 1986 nowa piosenka jest już tylko naiwna, niezwykle banalna i pełna pozbawionego dystansu do siebie samej patosu. Gitara jest ładna. Perkusja jest ładna. Bas jest ładny. Wokal jest ładny. Wszystko jest ładne. Aż ma się ochotę wyrzucić odtwarzacz przez okno. Nie w pięknie jest problem - ale w środkach jakimi się je osiąga. A tutaj po raz kolejny piosenka jest skierowana do jak najmniej od muzyki wymagającego słuchacza.

I dziś podpisuję się pod tym, wręcz z jeszcze większą pewnością niż wtedy. Najgorszy utwór Queen? Nawet jeśli nie- to w pierwszej piątce znajduje się na pewno.
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
RockFan90



Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 1319
Skąd: Łobez/Gdynia

PostWysłany: Sob Sty 31, 2009 9:45 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Od strony muzycznej nie jest to- przynajmniej według mnie- aż taka wielka tragedia, na AKOM można wyłowić gorsze kompozycje. Jednak i ja za tym utworem nie przepadam. Tekst jest bardzo banalny," przyjaciele będą przyjaciółmi...na zawsze"...- żal ściska, że ktoś kto potrafił nagrywać nie uciekając sie do banału teraz robi to w całej rozciągłości. No ale trzeba było czymś zapełnić miejsce na płycie. Ta piosenka nadaje się do tego idealnie. Przesłodzone do maksimum.

Jako ciekawostkę można dodać, że FWBF zostało wykorzystane swego czasu w reklamie piwa Lech.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob Sty 31, 2009 10:15 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

RockFan90 napisał:
Od strony muzycznej nie jest to- przynajmniej według mnie- aż taka wielka tragedia, na AKOM można wyłowić gorsze kompozycje.

Owszem muzycznie są tam 2 gorsze kompozycja, ale muzyka do tej piosenki IMHO też jest tragiczna. Świetnie pasuje do tekstu. Banalna i napuszona.

Top 10 najgorszych rzeczy popelnionzch przez Queen na pewno.

Cóż z ciekawostek można powiedzieć że Seven seas of Rhye było stroną B singla.
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Misiek M.



Dołączył: 02 Maj 2006
Posty: 170
Skąd: Poznań

PostWysłany: Sob Sty 31, 2009 10:20 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ta piosenka nie jest wielką tragedią, moim zdaniem bywały gorsze. Jeśli się nie wsłuchiwać w tekst da się tego słuchać, ale to prawda, że nie da się tego słuchać zbyt często a tym bardziej z własnej woli...

Ja bardzo bardzo lubię tę progresję przed solo.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob Sty 31, 2009 10:27 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Misiek M. napisał:

Ja bardzo bardzo lubię tę progresję przed solo.

Shocked
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Misiek M.



Dołączył: 02 Maj 2006
Posty: 170
Skąd: Poznań

PostWysłany: Sob Sty 31, 2009 10:32 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Co? Szukałem odpowiedniego słowa i nie znalazłem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
cinas91



Dołączył: 15 Paź 2008
Posty: 329
Skąd: Leszno

PostWysłany: Sob Sty 31, 2009 10:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mnie, aż tak nie razi ten utwór, co prawda jest przesłodzony, tekst jest bardzo zły, no i udaje brata WATC, ale mimo to, raz na kilka miesięcy zapuszczam sobie. Być może, gdyby Queen nie nagrał kilku gorszych utworów, miałbym inne zdanie o FWBF, jednak są utwory Queen które przesłuchałem 2-3 razy i nie mam zamiaru do nich w ogóle wracać.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Lentoo



Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 114
Skąd: Bristol.. Brytania..

PostWysłany: Sob Sty 31, 2009 10:59 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

O ile sie nie myle to FWBF to najbardziej znienawidzony przez użytkowników forum utwór Queen. Oprócz We believe oczywiście Twisted Evil . A co myślicie o riffie?..
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
pix



Dołączył: 09 Lip 2006
Posty: 54
Skąd: BYDGOSZCZ

PostWysłany: Sob Sty 31, 2009 11:22 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

podczas sesii do A KIND OF MAGIC , powstał podobno utworek( lub samo demo ) - FRIENDS IN PAIN ,też ponoć autorstwa johna- może jest to jakaś wczesna wersja FRIENDS WILL BE FRIENDS
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Sob Sty 31, 2009 11:22 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To nie jest riff!!!
Riff to coś co sprawia, ze robisz tak:
Wink

Solo, zagrywka, nie wiem. Ale to nie ma prawa być nazwane tym zacnym imieniem Wink

Banał. Od pierwszej sekundy banał podniesiony do granić możliwości. Ja lubię patos w muzyce. Ale melodia musi w jakiś sposób uzasadniać ten patos. Jeżeli jest wybitna- można dodać patos i znieść to wszystko jeszcze wyżej, w coś wielkiego. Nie ma nic gorszego (dla mnie!) niż dodawanie patosu do czegoś banalnego i udawanie, ze to coś ważniejszego niż w rzeczywistości...

pix napisał:
podczas sesii do A KIND OF MAGIC , powstał podobno utworek( lub samo demo ) - FRIENDS IN PAIN ,też ponoć autorstwa johna- może jest to jakaś wczesna wersja FRIENDS WILL BE FRIENDS

Faktycznie, padł ten tytuł- i najbardziej prawdopodobną teorią jest to, że jest to demo FRIENDS... Nie wiadomo tego na pewno- ale wydaje się być najbardziej logiczna...
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Ogólne Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5 ... 48, 49, 50  Następny
Strona 4 z 50

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek