| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Maj 10, 2009 8:54 pm Temat postu: |
|
|
I tak najlepsze było The Doors od garażu
A Dont Stop Me Now - świetny zastrzyk energii gdy człowiek jest padnięty, niezwykle porywający utwór, chyba ulubiony mojego kumpla jeśli idzie o Queen. Bardzo lubię właśnie teledysk, Freddie wygląda w nim moim zdaniem najlepiej w karierze. Nigdy nie powiem, że najlepszy utwór na Jazzie - bo tym przecież bezapelacynie jest Jealousy - ale plasuje się wg mnie niewiele dalej, jeśli nie na drugiej pozycji  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Maj 10, 2009 9:05 pm Temat postu: |
|
|
Pogięło was. Don't Stop Me Now, jest najlepsze na Jazzie i tyle.
W ogóle to jest to IMHO jeden z tych utworów, które dokładnie oddają ta czym było Queen.
Utwór też coverowała Fobia po hiszpańsku oraz Katy Perry... po angielsku  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Maj 10, 2009 9:10 pm Temat postu: |
|
|
| NAR napisał: |
W ogóle to jest to IMHO jeden z tych utworów, które dokładnie oddają ta czym było Queen. |
Czyli jak najmniej Briana... Nie, dziękuję...  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Nie Maj 10, 2009 9:14 pm Temat postu: |
|
|
Podczas poznawania Queen, piosenka którą absolutnie ubóstwiałem. Obecnie? Nie wiem nawet czy załapała by się do Top20.
Niemniej, przekaz fajny. Cała piosenka jest bardzo pozytywna i pozwala na radosne rozpoczęcie dnia.  _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Maj 10, 2009 9:14 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | NAR napisał: |
W ogóle to jest to IMHO jeden z tych utworów, które dokładnie oddają ta czym było Queen. |
Czyli jak najmniej Briana... Nie, dziękuję...  |
I dlatego zawsze głosuję na opcję "zbanować Fenderka" gdy taka jest możlwia.
Przecie wszyscy wiedzą że nie o to mie chodziło.
Ten fortepian, ten wokal, ten basik, perkusja i (napiszę po fenderowskiemu) SOLÓWKA MAYA. No cudo no. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Nie Maj 10, 2009 9:31 pm Temat postu: |
|
|
świetny rock&rollowy utwór, wyraźnie w klimacie ówczesnych kawałków eltona johna. świetne selektywne brzmienie, całość napędzana genialną linią wokalną. przyjemne solo - więcej gitary tu nie trzeba. brian ponoć nie lubi tego utworu... hmm... dlatego, że musiał w klipie szturchać struny, gdy po prawdzie powinien oprzeć się o kolumnę i czytać gazetę, czy też może dlatego, że rzadko kiedy udało mu się napisać choć w połowie tak dobrą rzecz? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Pon Maj 11, 2009 10:13 am Temat postu: |
|
|
| ziutek napisał: | | co jak co ale wersje z live killers miażdży wszystkie systemy |
Założymy się? To jest NAJ wersja:
http://www.youtube.com/watch?v=UjbbTDMZ0-I _________________ There Must Be More To Life Than This |
|
| Powrót do góry |
|
 |
cinas91

Dołączył: 15 Paź 2008 Posty: 329 Skąd: Leszno
|
Wysłany: Pon Maj 11, 2009 12:05 pm Temat postu: |
|
|
| Wersja z LK dla mnie jest dość przeciętna, niby intro Freddie wyciągnął, ale nie wiadomo czy to nie było czasami dogrywane w studio, w dalszej części utworu słychać, że Freddie już tak nie wyciąga. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
AveQueen

Dołączył: 06 Lis 2008 Posty: 523 Skąd: xtr
|
Wysłany: Pon Maj 11, 2009 12:49 pm Temat postu: |
|
|
Świetny Rockowy utwór, jeden z najlepszych kawałków na płycie. Trochę mi się chórki w refrenie nie podobają, za dużo ich.
Ale power typowy dla Queen jest i o to chodzi  _________________ WWW.MEALKISDIANA.BLOOG.PL |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Michalzbiku

Dołączył: 21 Kwi 2009 Posty: 49 Skąd: Warszawa - Bielany
|
Wysłany: Pon Maj 11, 2009 3:18 pm Temat postu: |
|
|
Świetna piosenka chyba jednak najlepsza z płyty za nią jest tylko Jealousy i Mustapha  _________________ Albo mi się wydaję albo ja miałem pierwszy avatar forum 2010 xD |
|
| Powrót do góry |
|
 |
YOU'RE BEST FRIEND

Dołączył: 03 Cze 2008 Posty: 158 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pon Maj 11, 2009 8:31 pm Temat postu: |
|
|
Kiedyś, mój faworyt, dziś DSMN na pewno jest w 5 ulubionych piosenek- ten kawałek dodaję energii, nigdy się nie zestarzeje! _________________ Prawdziwy talent zawsze wypłynie, mój drogi... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Maj 11, 2009 9:09 pm Temat postu: |
|
|
Zgadza się, wersja z Hammersmith 79 jest najlepsza... tym trudniej uwierzyć, ze to był ostatni raz kiedy to zagrali...!
Gdyby ten utwór był TAK nagrany w studio... wtedy by mi się bardziej podobał... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kevin spacey

Dołączył: 29 Lis 2003 Posty: 147 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Pon Maj 11, 2009 10:28 pm Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: | | autor freddie. nagrany na przelomie sierpnia/wrzesnia 78 w nice (francja) |
Gwoli ścisłości, "nice" to Nicea  _________________ koniec przekazu |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pon Maj 11, 2009 10:31 pm Temat postu: |
|
|
tak wiem. ale jakos mam tak, ze jak sie przyzwyczaje to zagranicznej nazwy jakiegos klubu pilkarskiego, to potem nie lubie jej spolszczac XD tak jak nie znosze na przyklad energie chociebuż i zawsze i wszedzie powiem cottbus ;d _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Pon Maj 11, 2009 10:38 pm Temat postu: |
|
|
| Maleństwo napisał: |
Co do ciekawostek to DSMN pojawia się w moim ulubionym filmie pt. "Wysyp żywych trupów" - w scenie w której główni bohaterowie okładają kijami do snookera właściciela pubu "Winchester" który zamienił się w zombie  |
Przy czym sam kawałek wydobywa się z szafy grającej, w którąś ktoś chyba wyrżnął łbem. Jedna z lepszych scen, w tym dość rozczarowującym filmie [inna to ta, gdzie bohaterowie układają różne wersje planu uratowania matki i zabicia Philipa, ale to offtop ] _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Wto Maj 12, 2009 10:12 am Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | Peter Hince (2001): "His (Freddie's) stage piano was a Steinway D concert grand. This was also used on some recordings including Don't Stop Me Now." |
Cinas, faktycznie, intro do wersji z LK jest dogrywką w studio(chyba że jest to wersja z koncertu, którego nie znamy). _________________ There Must Be More To Life Than This |
|
| Powrót do góry |
|
 |
jagaciarz

Dołączył: 16 Cze 2005 Posty: 670 Skąd: Zgierz
|
Wysłany: Wto Maj 12, 2009 10:05 pm Temat postu: |
|
|
Kiedyś też zdziwiło mnie, że ten utwór ma aż tak dużą estymę wśród fanów. Jednakże niesamowity optymizm i power tej piosenki, jak też jej lekkość i prostota uzasadnia taki stan rzeczy.
Ja generalnie też Don't stop me lubię, jednakże w Top Queen byłaby to dopiero gdzieś trzecia/czwarta dziesiątka. Z optymistycznych rzeczy nieporównywalnie wyżej cenię jednak Breakthru.
Ale sposób i szybkość śpiewania Freda w Don't stop me to faktycznie majstersztyk. _________________ That time will come,one day you'll see when we can all be friends |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Maj 13, 2009 10:58 pm Temat postu: |
|
|
FIGHT FROM THE INSIDE
Osobiście- lubię bardzo. Jedna z lepszych kompozycji z Rogerem na wokalu. Przez niego napisane, nigdy na żywo nie zagrane. Podobno istnieje jakieś bardzo wczesne demo Rogera, na którym ten gra na gitarze, basie... ale szczegółów brak, to zdaje się jedna z tych rzeczy o której Greg kiedyś tylko wspomniał półgębkiem... nie mogę znaleźć gdzie i o co dokładnie chodziło...
W grze THE EYE znajduje się wersja instrumentalna- niespodziewanie fajna!!!
Na żywo nigdy nie zagrane. Na płycie STONE COLD QUEEN bodaj znajduje się cover- może komuś będzie się chciało szukać kto tam gra...
Tyle ode mnie. Cytaty (są jakieś?), opinie, fakty- co kto tam może mieć. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Sro Maj 13, 2009 11:41 pm Temat postu: |
|
|
Również lubię ten utwór, brzmienie jest dość surowe, jak zresztą całego News Of The World. Dobry wokal Rogera pasujący do całości, nie hamuje się on też przed swoim charakterystycznych darciem ryja
Musicians:
Roger Taylor- lead and backing vocals, drums, rhythm guitar, bass guitar
Brian May- guitars _________________ "Our lives dictated by tradition, superstition, false religion
Through the eons, and on and on"
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kwak Gość
|
Wysłany: Czw Maj 14, 2009 12:04 am Temat postu: |
|
|
"Hey you boy, Hey you łacz ju noł łacz ju duuuuuuuuuu"
Pamiętam jak kiedyś do mnie przyjechał mój kilkuletni wówczas kuzyn i słuchaliśmy podczas grania w Icy Tower NOTW i ta piosenka mu zapadła w pamięć szczególnie ten frament i to tak śmiesznie śpiewał
Bardzo pozytywne wrażenie, rzadko słucham, bo to jakaś taka wyalienowana nuta Queen, ale naprawde jak już zapuszcze to cenie - za fajnego bardzo dobrego rocka i głos Rogera tu nieoceniony - naprawde daje do pieca  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Maj 14, 2009 12:32 am Temat postu: |
|
|
jeden z niewielu queenowych kawalkow rogera, ktore nie są o samochodach albo dupczeniu wszystkiego co sie rusza XD
slash uznal riff gitarowy w tym kawalku za jeden z jego ulubionych wszech czasow, dokladnie na pozycji 6.
osobiscie dla mnie ten kawalek jest takim troche pierwowzorem rytmicznym dla dragon attack. a oprocz tego tez troche dla more of that jazz. znowu mamy fajny, mocny gitarowy motyw jakby jednak schowany gdzies w tle pod silną perkusją.
kawalek moze nieco toporny przez prosty motyw perkusyjny, w dodatku te przytlaczajace efekty na wokalach, ale calosc fajnie sunie i niewatpliwie bije na glowe opowiesci o tym, ze to nie prawda, ktorymi roger raczy nas obecnie...
niedostepny w szerszym obiegu jak na razie jest wczesny mix, albo raczej alternatywne podejscie wokalne rogera, ktore premiere mialo na 19. zlocie fanow. no i oczywiscie wspomniana juz instrumentalna wersja z the eye. jako, ze utwor nigdy na zadnego singla oczywiscie nie trafil, to akternatywnych wersji oficjalnie wydanych brak. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
innuendo0

Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 1519 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Czw Maj 14, 2009 8:19 am Temat postu: |
|
|
| równiez lubię tą piosenkę, nie tylko za wokal ale też podoba mi się gitara. Jak dla mnie to jedna z najlepszych piosenek zaśpiewanych przez Rogera |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Czw Maj 14, 2009 10:10 am Temat postu: |
|
|
Ciekawostek niestety żadnych nie znam, pewnie nie będzie zaskoczeniem jak napiszę, że lubię utwór:P COś to ostatnio się dziwnego dzieje, prawie cały czas piosenki Rogera są na tapecie  _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Czw Maj 14, 2009 10:15 am Temat postu: |
|
|
| fenderek, w wersji płytowej także zagrał na gitarze i basie... fakt, slash riff uznał za genialny, ja sądzę podobnie. urzeka mnie prostota utworu, fantastyczne brzmienie i klimat. jedna z pereł płyty i mój ulubiony kawałek rogera. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Czw Maj 14, 2009 10:16 am Temat postu: |
|
|
Świetny utwór. Od zawsze mi sie podobał. Wokal Rogera taki zadziorny, mocny- to to, co lubię.  _________________ There Must Be More To Life Than This |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Blackie_Sexx

Dołączył: 12 Cze 2005 Posty: 402 Skąd: Tychy
|
Wysłany: Czw Maj 14, 2009 1:04 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | FIGHT FROM THE INSIDE
Na płycie STONE COLD QUEEN bodaj znajduje się cover- może komuś będzie się chciało szukać kto tam gra...
|
Gra tam iście zacne grono muzyków ZASŁUŻONYCH:
Jack Blades (Night Ranger, Damn Yankees, Shaw / Blades) - wokal
Jake E. Lee (Ozzy Osbourne, Badlands)- gitara
Tony Levin (King Crimson, David Bowie, Alice Cooper, Peter Gabriel, Liquid Tension Experiment i wieeeele innych) - bas
Tony Thompson (Chic, Power Station, Crown Of Thorns itd.) - perkusja
Dodam jeszcze, że jest to moim zdaniem wersja DOSKONAŁA. Kto wie czy nie oczko wyżej od oryginału.
Co do samego kawałka - zdecydowanie jedno z najlepszych dokonań Taylora. Mocne, drapieżne i niebanalne. Co zabawne, na News Of The World wybija się nawet ponad niektóre dokonania reszty chłopaków (vide koszmarek Mercury'ego Who Needs You, czy słabowity bluesior Sleeping On The Sidewalk Maya). _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Czw Maj 14, 2009 1:26 pm Temat postu: |
|
|
O, to ciekawe. Zawsze myślałem, że Who Needs You napisał Janek.
Jedna z tych ciekawszych kompozycji na NOTW, jednak do poziomu It's Late, My Melancholy Blues czy All Dead brakuje spoko. W moim rankingu piosenek śpiewanych w Queen przez Rogera jest jednak na zaszczytnym trzecim miejscu, jednak raczej bez możliwości awansu wyżej. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Czw Maj 14, 2009 1:45 pm Temat postu: |
|
|
za nazwanie Who Needs You koszmarkiem winno się trafiać na 10 lat ciężkich robót w kamieniołomach... za pomyłkę autora utworu drugie tyle:) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|