FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
Forumowy Klub Dyskusyjny- Under Pressure
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 21, 22, 23 ... 48, 49, 50  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Sob Kwi 11, 2009 10:30 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

daga napisał:

W 2005 r. grane a nie 2006 Wink

Zgadza się, popieprzyłem trasy i kontynenty... Wink
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
SHLM11



Dołączył: 10 Kwi 2009
Posty: 85
Skąd: CHEBZIE

PostWysłany: Sob Kwi 11, 2009 11:22 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Moim zdaniem zdecydowanie najlepsza jest wersja z "rarytasów" - tylko pianino i wokal Freddiego.

Ot, takie popowe rimcirimci. Dla mnie nic szczególnego.

Jak zapewne większość z Państwa wie, podczas kręcenia klipu miał miejsce wypadek. Upadła tancerka , która została przewieziona do szpitala. Freddie swoim pojawieniem się skutecznie sparaliżował prace szpitala.

Ot, kolejny przykład na to jak zwykłym i serdecznym człowiekiem był nasz idol.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Sob Kwi 11, 2009 11:58 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ciezko wlasciwie cos ciekawego napisac o tym kawalku. wersja freddiego wydana na 7 calowym winylu, radzila sobie przyzwoicie na listach przebojow (11 miejsce w uk, w usa tradycyjnie kiepsciutko). ciekawostką jest to, ze na kanadyjskiej wersji promo hollywood records, kawalek w trakcie przyspiesza, zabierając co nieco z jego dlugosci, po czym pod koniec wraca do normalnej szybkosci XD innych alternatywnych wersji rozniacych sie jakos sensownie od oryginalu (mowie o wersjach queen) nie ma. na winylu uchlastano wstep.
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
daga
Site Admin


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 11065
Skąd: Warszawa - Ursynów

PostWysłany: Nie Kwi 12, 2009 11:46 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

2004 klip - wersja japońska
http://www.youtube.com/watch?v=uMGjN8-9IG0

z MIH wersja - ścieżka audio winylowa
http://www.youtube.com/watch?v=ZhuWBFHi7t8

znalazłam za to wersje z przedstawienia Balet dla Życia
http://www.youtube.com/watch?v=hoOrYaL5SWw

o wersji Fredka nie piszę, bo to temat o wersji Queen Wink

Jakieś covery? Chyba na Dance traxx było?
_________________
http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Kensington



Dołączył: 27 Sie 2004
Posty: 4263
Skąd: Modar

PostWysłany: Nie Kwi 12, 2009 2:44 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

daga napisał:
Jakieś covery? Chyba na Dance traxx było?


Owszem, w wykonaniu Worlds Appart. Nawet nieźle im to wyszło (w porównaniu z innymi coverami na tej płycie).
Mnie osobiście marzy się cover tej piosenki w wykonaniu PSB Cool
_________________

Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
FOX



Dołączył: 21 Mar 2009
Posty: 148

PostWysłany: Pon Kwi 13, 2009 7:26 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

"I WAS BORN TO LOVE YOU" - wersja z MIH jak i MBG są superka Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jagaciarz



Dołączył: 16 Cze 2005
Posty: 670
Skąd: Zgierz

PostWysłany: Pon Kwi 13, 2009 8:27 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

O dziwo wolę wersję z Mr Bad guy. Taka radocha niekontrolowana, może i kiczowato zaaranżowana, ale zawsze kojarzy mi się z działką, latem itp.,itd. Oczywiście swoje zrobił też i klip, zwłaszcza Freddie i dwie "ciekawe" Razz panie wyginający sie na podeście.

Wersja z MiH mimo że wprowadza masę energii na album i brzmi "naturalnie", jakby dopiero co w radosnej atmosferze została nagrana przez cały zespół jest mi w sumie obojętna i nie powoduje jakichś głębszych wzruszeń.
_________________
That time will come,one day you'll see when we can all be friends
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
daga
Site Admin


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 11065
Skąd: Warszawa - Ursynów

PostWysłany: Pon Kwi 13, 2009 8:31 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

I tak najlepsza jest wersja PiotrQa z wokalem Rogera Razz
Mnie, aż dziwi, że ta piosenka nie jest w co drugim filmie o miłości. Taki filmowy kawałek, tyle ekspresji.
Swoja drogą wersje Queen można uznać prawie za cover Wink
_________________
http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
RockFan90



Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 1319
Skąd: Łobez/Gdynia

PostWysłany: Wto Kwi 14, 2009 2:27 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Piosenkę lubię i o wiele bardziej podchodzi mi wersja Queen. Wszystko bardzo fajnie zaaranżowane, żywe brzmienie instrumentów. Ten utwór ma w sobie niesamowitą świeżość, polot i energię. Jeśli chodzi o wersję Freddiego- ni grzeje ni ziębi Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Sro Kwi 15, 2009 8:14 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

SWEET LADY

Czy ten temat zdycha...?
Anyway...
Kompozycja Maya, w ciekawym i nietypowym rytmie, lekko walcującym... Więcej o tym było w MAKING OF ANATO.
Nie znam żadnej wersji alternatywnej. Na żywo wykonywana stosunkowo krótko- pojawiło się na trAsie promującej ANATO i trasy promującej NOTW już nie doczekało. Całkiem fajnie wychodziło na żywo, choć było też wyjątkowo cienkie jeżeli Fred miał kiepski dzień, bo to stosunkowo trudny UTWR. Jednym z przykładów jest najbardziej przereklamowany chyba koncert Queen, Hyde Park 1976. Kompletnie ta kompozycja została przez Freda zarżnięta...
Mi bardzo pasuje do ANATO, uważam że jest ciekawa i... lubię ją, nawet bardzo. Wiem, ze wśród fanów z jakiegoś powodu jest mało lubiana... no ale środowisko fanów wyło z zachwytu po usłyszeniu WE BELIEVE, więc... pozwolę sobie powiedzieć, ze gust ogółu fanów jest dla mnie mało miarodajnym wyznacznikiem... Wink

Co kto ma- opinie, cytaty, informacje, fakty- lecimy!
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/


Ostatnio zmieniony przez Fenderek dnia Czw Kwi 16, 2009 3:35 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
daga
Site Admin


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 11065
Skąd: Warszawa - Ursynów

PostWysłany: Sro Kwi 15, 2009 8:23 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Roger w 2002 r. stwierdził, że to trudny kawałek do grania.

Fakt na Hyde Parku Freddie to zwalił i nawet aj to zauważyłam Laughing

Nijakich ciekawostek o tym nie mam kawałku.
_________________
http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Misiek M.



Dołączył: 02 Maj 2006
Posty: 170
Skąd: Poznań

PostWysłany: Sro Kwi 15, 2009 8:31 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Roger dość diametralnie zmienia bicie ze zwrotki w refren- co ciekawe w początkowej części refrenu perkusja idzie jak w zwrotce, dopiero później zaczyna bić jak do refrenu. Bardzo fajna piosenka!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Sro Kwi 15, 2009 8:33 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

nazwana gdzies "prostym metalowym kawalkiem w stylu, jaki gral pozniej whitesnake". osobiscie bardziej kojarzy mi sie z kapelami typu t-rex, slade czy sweet. wedlug mnie znakomity utwor, swietnie pasujący do tak roznorodnej przeciez plyty, bardzo trudny do zaspiewania.

w teraz rocku, gdy wybierano 100 plyt wszechczasow na podstawie glosow glownie polskich muzykow, sweet lady zostala uznana za najslabsze ogniwo plyty z komentarzem, ze jest to "niby hard-rockowa wywalanka", cokolwiek mialo to znaczyc...

roger uznał ten kawalek za najtrudniejszy dla niego ze wszystkich, ktore nagral. w koncowym mixie przykryto pare falszów, ktore wydobyly sie z paszczy freddiego Wink tekst troche malo powalajacy, ze tak powiem, ale w sumie to hard rock. tu nie wszystko musi byc powazne, byle nie bylo zalosnie łzawe (nod nod ...)

z ciekawostek, w tym samym mniej wiecej czasie powstala tez tie your mother down. mysle, ze zespol (albo sam brian) wybieral miedzy miedzy tymi dwoma kawalkami, ktory ma wejsc juz teraz na plyte, sadzac po tym jak podobne w sumie są do siebie stylistycznie.

jedyna wersją alternatywną w jakis sposob jest wersja z gry the eye, ktora jest po prostu pierwszą minutą utworu i nagle ucina się.
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
jagaciarz



Dołączył: 16 Cze 2005
Posty: 670
Skąd: Zgierz

PostWysłany: Sro Kwi 15, 2009 8:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tym razem polecę mainstreamem i zgodzę się z większością, że to najsłabszy kawałek ANATO (ale We believe też nie lubię Twisted Evil Wink ).
Niby fajny rocker , gdyby nagrał go jakiś inny zespół być może miałby u mnie wyższe notowania. Jednak jak na Queen i poziom ANATOla kawałek jest przeciętny.
Poza tym nigdy nie funkcjonował u mnie na płaszczyźnie emocjonalnej.
_________________
That time will come,one day you'll see when we can all be friends
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
cinas91



Dołączył: 15 Paź 2008
Posty: 329
Skąd: Leszno

PostWysłany: Sro Kwi 15, 2009 9:43 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pierwsze wykonanie: 14 listopad 1975
Ostatnie wykonanie: 30 maj 1977

Fenderek napisał:
Jednym z przykładów jest najbardziej przereklamowany chyba koncert Queen, Hyde Park 1976.


Ale YTMBA wyszło Freddiemu wspaniale Razz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Lentoo



Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 114
Skąd: Bristol.. Brytania..

PostWysłany: Sro Kwi 15, 2009 10:55 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie przepadam, nie mówie że piosenka jest słaba (bo takiej na ANATO nie ma) ale poprostu nie leży mi ten brudniejszy klimat tego utworu. Riff podobno fajny ale też mnie nie kręci. Jeżeli mialbym opuscic jakis utwór słuchając ANATO to z pewnością byłaby to Sweet Lady. Ocena Very Happy 3+
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Sro Kwi 15, 2009 11:59 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

cinas91 napisał:


Ale YTMBA wyszło Freddiemu wspaniale Razz

Wyjątek potwierdzający regułę... Wink A wyszło mu GENIALNIE, fakt.
Serio- wyszło mu kilka utworów. Ale drugie tyle zarżnął tak, jak rzadko kiedy... Smile
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Czw Kwi 16, 2009 12:03 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

tak, trzeba przyznac, na hyde parku sweet lady wyszlo tak, ze ciezko sie tego slucha. meczy sie jak ja z surrounded... Laughing
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
AveQueen



Dołączył: 06 Lis 2008
Posty: 523
Skąd: xtr

PostWysłany: Czw Kwi 16, 2009 8:15 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Moim Zdaniem Najsłabszy kawałek na ANATO, lecz jednak gdyby się znalazł na Kind Of Magic byłby perełką Very Happy
Bez Polotów. Ale klimat lat 70. i to nagrany w moim ulubionym okresie 73-75 więc wyprzedza te utwory z lat 80. Idea
_________________
WWW.MEALKISDIANA.BLOOG.PL
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Mariusz



Dołączył: 17 Maj 2005
Posty: 2411
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Czw Kwi 16, 2009 10:18 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ukazał się na tureckim wydaniu singla Bo Rhap. Ponadto, w Tajlandii jako EP-ka z innymi artystami.
_________________
There Must Be More To Life Than This
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
pablov1982



Dołączył: 19 Gru 2008
Posty: 132
Skąd: wawa

PostWysłany: Czw Kwi 16, 2009 1:52 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Co by nie było jeden z moich faworytów na ANATO, bardzo hardrockowy kawałek choć może zbyt prosty jak na Q. Kiedyś niezbyt do mnie przemawiał po latach jednak wkręcił mnie.
Najsłabszym punktem utworu jest refren, zbytnio chaotyczny i jakiś taki bez pomysłu (choć sama zagrywka gitary ciekawa) ale reszta jest okej Smile
_________________
"Oh oh people of the earth
Listen to the warning
The Seer he said
Beware the storm that gathers here
Listen to the wise man"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Czw Kwi 16, 2009 2:42 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Skąd pomysł, ze ten utwór jest prosty (bo widzę kilak już podobnych opinii)???
Roger sam mówi, ze to NAJTRUDNIEJSZA rzecz, jaką zagrał, rytm tego utworu jest powalony jak cholera, wokalnie to bardzo skomplikowana rzecz, którą Fred na żywo kładł co drugi występ, także gitarzysta nie ma w tym najłatwiejszego życia, bo rytm jest nietypowy... Ja rozumiem, ze ludziom może nie podobać się stylistyka, ale... ta rzecz wcale nie jest łatwa ani prosta! Smile
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Zbyszek



Dołączył: 25 Kwi 2004
Posty: 158
Skąd: Żuromin

PostWysłany: Czw Kwi 16, 2009 2:48 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Utwór na pewno nie jest prosty. Np. ma zmienne metrum, co zdarza się przecież rzadko.

PS. A poza tym to taki niezgrabny walczyk Smile
_________________
http://www.facebook.com/BogeyMusic - polub mnie Smile
http://www.bogeymusic.net
http://www.mondaysession.pl - coverband. "Crazy little thing called love": http://www.youtube.com/watch?v=B-oDqVgO0xk
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Mariusz



Dołączył: 17 Maj 2005
Posty: 2411
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Pią Kwi 17, 2009 10:20 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fenderek napisał:
Skąd pomysł, ze ten utwór jest prosty???Roger sam mówi, ze to NAJTRUDNIEJSZA rzecz, jaką zagrał


Fenderek, są tacy, którzy twierdzą, że ŻADEN utwór Queen nie jest trudny do zagrania na perkusji... Shocked Confused Wink
_________________
There Must Be More To Life Than This
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
krs



Dołączył: 02 Sty 2007
Posty: 1677

PostWysłany: Pią Kwi 17, 2009 9:00 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

fantastyczny utwór... trzeba powiedzieć, że mimo iż tego nie słychać, bardzo trudny, zarówno pod względem instrumentalnym, jak i wokalnym. moim zdaniem jedna z najtrudniejszych wokalnie rzeczy zaśpiewanych przez freddiego. fantastyczny pomysł na bębny, genialne podbicie i praca stopy - generalnie dla fanów stylu taylora absolutny wyznacznik jego gry.

mariusz, Ci którzy tak twierdzą nie mają za grosz pojęcia o grze na bębnach. powiem jako ten, który na tym instrumencie sobie jako tako radzi - taylor to geniusz. jego styl jest bardzo rozpoznawalny, nawet wtedy gdy facet programuje linna... a trudne utwory queen? większość jest trudnych do zagrania... tu nie chodzi o wybicie rytmu, a o feeling... a ten taylor ma wybitny... podobnie z mayem, który nie gra wybitnie technicznych rzeczy, a jego feelingu nikt nie jest w stanie osiągnąć... ale do tego trzeba odrobiny ucha, prawda?


Ostatnio zmieniony przez krs dnia Pią Kwi 17, 2009 9:27 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
shamar



Dołączył: 18 Maj 2008
Posty: 1942
Skąd: K-ce / Czewa

PostWysłany: Pią Kwi 17, 2009 9:18 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

to ja sie wypowiem jeszcze odnosci IWBTLY... choc mam deja vu, ze juz to gdzies pisalem...

Uwazam wersje Queenu za zwiesniaczoną... dlaczego ? przez nawalenie do srodka tylu pierdół. Jakies drzwi skrzpiace na początku, jakies pistrzałki w srodku. To ,ze powklejali troche wokali na koniec mnei juz tak nie irytuje...

Ale ja sie k. pytam co to jest ? gdyby wywalic to denne intro i troche dziwnych dodatków ze srodka to bylby niezly rockowy kawałek a tak zalatuje mi wiochą...

Wersje Freda uwazam za lepszą, pomimo tandetnego solo na syntezatorze (no ale to cecha epoki byla a nie cos na sile dodane)...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
krs



Dołączył: 02 Sty 2007
Posty: 1677

PostWysłany: Pią Kwi 17, 2009 9:32 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

tak, nie wypowiedziałem się na temat fantastycznego utworu freddiego... pamiętam jak kiedyś na koloniach w 1992 (sic!) roku, jako dzieciak puszczałem ten kawałek na dyskotekach kolonijnych -robił klimat i budził zachwyt:) uwielbiam wersję z mr. bad guy - jest genialna! przecież ona celowo tak brzmi! wyróżnia się brzmieniem na tle całej płyty - jest wybitnie plastikowy, klubowy, dyskotekowy... fantastyczna melodia, genialny wokal, bardzo miłe klawisze... wersję queen uważam za żałosną, niepotrzebną i psującą klimat made in heaven. tyle.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
shamar



Dołączył: 18 Maj 2008
Posty: 1942
Skąd: K-ce / Czewa

PostWysłany: Pią Kwi 17, 2009 10:39 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

krs napisał:
tak, nie wypowiedziałem się na temat fantastycznego utworu freddiego... pamiętam jak kiedyś na koloniach w 1992 (sic!) roku, jako dzieciak puszczałem ten kawałek na dyskotekach kolonijnych -robił klimat i budził zachwyt:) uwielbiam wersję z mr. bad guy - jest genialna! przecież ona celowo tak brzmi! wyróżnia się brzmieniem na tle całej płyty - jest wybitnie plastikowy, klubowy, dyskotekowy... fantastyczna melodia, genialny wokal, bardzo miłe klawisze... wersję queen uważam za żałosną, niepotrzebną i psującą klimat made in heaven. tyle.


No ale jakby nie patrzec na utwory z "MBG" to "Living on my own" czy "My love is dangerous" lepiej wg. mnie wypadaja w pozniejszych remiksach a nie w oryginalnych wersjach... "Made in Heaven" tez jest lepsze w wersji Queenu choc wersja Freda ta z intrem z chorkami brzmi bardzo dobrze...

"Love Kills" chyba tez (ta wersja rockowa na początku niby "live")
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
krs



Dołączył: 02 Sty 2007
Posty: 1677

PostWysłany: Pią Kwi 17, 2009 11:44 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ja uważam, że solowe rzeczy mercuergo brzmią lepiej wersji oryginalnej.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
futureal



Dołączył: 05 Lis 2008
Posty: 554
Skąd: Edge of Darkness

PostWysłany: Sob Kwi 18, 2009 10:05 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

średnio mi się podoba, raczej przeciętniak
_________________
Someone Chasing I Cannot Move
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Ogólne Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 21, 22, 23 ... 48, 49, 50  Następny
Strona 22 z 50

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek