FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
Forumowy Klub Dyskusyjny- Under Pressure
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 18, 19, 20 ... 48, 49, 50  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Arquest



Dołączył: 27 Lut 2008
Posty: 1942
Skąd: Gliwice

PostWysłany: Sro Mar 25, 2009 3:39 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Brian May, 1983, Guitar magazine:

Cytat:
"That's one of my favorites. That was one of the ones which I thought came off best, and I was really pleased with the sound. It always gives me a surprise when I listen to it because it was meant to really bring tears to your eyes. It almost does it to me."


* Sprzęt:

Bösendorfer Concert Grand Piano
Fender Precision Bass
Ludwig Drums
Red Special Electric Guitar

Osobiście lubię smęcenie o zdechłym kotku Briana... Taka mała perła w jego dorobku, choc niedoceniona...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG WP Kontakt
Mandey



Dołączył: 24 Sie 2007
Posty: 1579
Skąd: Rawicz

PostWysłany: Sro Mar 25, 2009 3:47 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Po ostrym jak brzytwa Sheer Heart Attack na albumie przychodzi moment wyciszenia właśnie w tym utworze. Genialnie to wpasowali. Jeden z moich ulubionych zaśpiewanych przez Briana.
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Lentoo



Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 114
Skąd: Bristol.. Brytania..

PostWysłany: Sro Mar 25, 2009 4:11 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kolejna Briananowska melancholijna balladka. Głos Bri jak zawsze w studiu bardzo mi sie podoba. Szkoda że w pózniejszych latach takich numerów zabrakło.

Można powiedziec ze zapychacz na NOTW ale ma w sobie ten klimat i tą melancholijnośc.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
mike



Dołączył: 26 Sie 2004
Posty: 4802
Skąd: Łódź

PostWysłany: Sro Mar 25, 2009 4:26 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Oj ma klimat, ma. Surowe, ale bardzo ładne. Piękne solo. Poza tym zawsze mnie rusza "chórek" Freddiego...ten niski wokal.
_________________
QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać Wink

http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! Very Happy (aktualizacje w każdy cojakiśczas)

Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)

C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
RockFan90



Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 1319
Skąd: Łobez/Gdynia

PostWysłany: Sro Mar 25, 2009 4:47 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jeden z lepszych utworów napisanych przez Briana. Jak już wspomnieliście, posiada swój niepowtarzalny klimat, a i wokal wydaje się być lepszy aniżeli w innych zaśpiewanych przez gitarzystę kompozycjach.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
krs



Dołączył: 02 Sty 2007
Posty: 1677

PostWysłany: Sro Mar 25, 2009 8:11 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

świetny kawałek... bardzo fajna sekcja - proste i przyjemne bębny - w ogóle świetnie utwór brzmi, przyjemnie się rozwija... w tym utworze nie przeszkadza mi nawet wokal briana, którego po prostu nie lubię - w melancholijnym tonie to jego łkanie nawet mi pasuje:)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Tkacz



Dołączył: 01 Mar 2009
Posty: 172
Skąd: Wołomin

PostWysłany: Sro Mar 25, 2009 11:16 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A ja lubię wokal Maya, przynajmniej w tych queenowych utworach (bo we własnym "too much love will kill you" jego głos wypadał moim zdaniem słabo). Ma taki łagodny, czysty, drżący, melancholijny głos. I w takich nostalgicznych, nietrudnych piosenkach, jak "All dead all dead", wypadał świetnie.
_________________
Twoja stara nie umie zanucić zwrotki "Jest już ciemno".
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
pablov1982



Dołączył: 19 Gru 2008
Posty: 132
Skąd: wawa

PostWysłany: Pią Mar 27, 2009 8:23 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jak dla mnie najsłabszy punkt "NOTW" i w ogóle jeden z cieniawszych kawałków "Królowej". Można posłuchać, nawet sympatyczne dla ucha ale nic specjalnego.
_________________
"Oh oh people of the earth
Listen to the warning
The Seer he said
Beware the storm that gathers here
Listen to the wise man"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
cinas91



Dołączył: 15 Paź 2008
Posty: 329
Skąd: Leszno

PostWysłany: Pią Mar 27, 2009 5:13 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wcześniej nie doceniałem tego utworu, jednak po pewnym czasie przekonałem się do niego i aktualnie bardzo go lubię. Spokojny, lekki i klimatyczny. No i Freddie pojawiający się na moment, uwielbiam ten moment.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Nie Mar 29, 2009 1:13 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

IT'S A HARD LIFE
Autor- Mercury. 6 miejsce na listach przebojów w UK- nieźle. W Stanach tylko... 72... ale ten rynek już się od Queen odwrócił...
Jeden z jaśniejszych punktów albumu THE WORKS. Wstęp zainspirowany operą "Pagliacci" Ruggiero Leoncavallo.
Wideo, wyreżyserowane przez Tima Pope'a to Mercury w pełnej krasie. Reszcie zespołu jakby mniej to przypadło do gustu- aczkowliek Brian twierdzi, ze do dziś gdzieś ma tę gitarę z czaszki.
Na żywo (nieźle się prezentowało) tylko podczas trasy promującej WORKS- 1984-85.
Istnieje wersja wydłużona, wydana na 12" wersji singla- warta poszukiwania. Ze wszystkich jakie znam- jedna z ciekawszych. Zawiera m.in. dodatkowe solo Briana.

Lecimy- opinie, fakty, cytaty- powinno tego trochę być Smile
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
RockFan90



Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 1319
Skąd: Łobez/Gdynia

PostWysłany: Nie Mar 29, 2009 1:20 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kawałek bardzo lubię. Zdecydowanie najlepszy na słabym Works, wreszcie jakieś nawiązanie do dawnej twórczości. Wszystko jest bardzo spójne, dobra produkcja i wyśmienite solo Briana. Zespołowi zarzucano, jakoby miała być ta piosenka zbyt podobna do Play The Game.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Nie Mar 29, 2009 1:53 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

zdecydowanie najlepszy numer na slabiutkim the works.

20 na liscie najlepszych kawalkow queen w queen mojo special, na podstawie glosowan fanow.

wydany na singlu ze stroną b 'is this the world...' 16 lipca 1984 w formatach 7 i 12 calowym z dodatkowym mixem wydluzonym o minute na potrzeby dwunastocalowki. powrot do braku syntezatorow, szkoda, ze chwilowy. teledysk jest idealnym wrecz przykladem campu i kiczu w historii queen i byl niezwykle pomocny na zajeciach z camp, kitsch and transgender (czy jakos tak) na studiach Razz

freddie w stroju, ktory pozostali nazwali gigantyczną krewetką Laughing (czy cos w ten desen). oczywiscie highlightem teledysku jest mina rogera w stroju cudownym hehe. roger wiele razy powtarzal, ze uwielbia kawalek, ale teledysk jest najgorszym clipem w historii Very Happy obaj z brianem strasznie jezdzą po teledysku i strojach w audio komentarzu na gvh2. same wdzianka idealnie w konwencji 'czarnej zmiji' Laughing

oczywiscie wiekszosc doskonale wie, ze w teledysku wystepuje niezyjąca juz barbara valentine, austriacko-niemiecka aktorka, owczesna kochanka freddiego Wink (wystepuje miedzy innymi w scenie "nadepniecia" Wink barbara i freddie mieli mieszkanie, bodajze w monachium, w ktorym jednak freddie nie wiem, czy w ogole kiedykolwiek byl heh w kazdym razie potem chyba je jej zostawil, z tego co pamietam.

caly teledysk ma byc historią czlowieka, ktory mimo wielkich bogactw i luksusow ciagle narzeka na to, ze jego zycie jest ciezkie i generalnie chujnia z grzybnią.

cos w rodzaju dema czy alternatywnej wersji wokalu zostalo zaprezentowane na 20. miedzynarodowym zlocie fanow queen
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
TheHero89



Dołączył: 23 Wrz 2008
Posty: 346
Skąd: Lublin

PostWysłany: Nie Mar 29, 2009 10:55 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Uważam tak samo jak poprzednicy - najlepsze na The Works... Jeśli chodzi o wersje koncertowe i oficjalne wydawnictwa zarejestrowane tylko na Live in Rio i Final Live in Japan. Podobno Fred zanucił Brianowi jak ten ma zagrać solo.
_________________
Wiesz, że 99% ludzi nienormalnych i zboczonych czyta mój podpis z ręką na myszce? - Nie zdejmuj ręki, już jest za późno...
-----------------------------
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
hot rychu



Dołączył: 13 Lut 2009
Posty: 170

PostWysłany: Nie Mar 29, 2009 11:05 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- podobno pierwotnie utwor ten mniał znalezć sie na solowym wydawnictwie mercurego MR.Bad Guy
- teledysk do ..Hard Life kosztowal 20 000 funtów , a sama gitara maya z trupią czachą 1 000 funciaków
- w wideoklipie wystąpiła Barbara Valentin
-pierwotna wersja okładki singla zawiera inny wyraz twarzy rogera taylora , póżniejsza została nieco zmieniona
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Nie Mar 29, 2009 1:51 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

hot rychu napisał:

-pierwotna wersja okładki singla zawiera inny wyraz twarzy rogera taylora , póżniejsza została nieco zmieniona

Ha- faktycznie, zapomniałem o tym. Ileż ja się naszukałem tej drugiej wersji! A różnica jest naprawdę niewielka, trzeba się BARDZO przyjrzeć. Roger nie był zadowolony ze swojej miny więc na drugiej wersji jest to samo zdjęcie- ale głowa Rogera jest "wklejona". A że to był rok 1984 i nie było Photoshopa- jak się przyjrzeć winylowi to jest to bardzo widoczne, bardzo oczywiste Smile
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
krs



Dołączył: 02 Sty 2007
Posty: 1677

PostWysłany: Nie Mar 29, 2009 4:24 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

niestety nie mogę się zgodzić z opiniami jakoby utwór miał porządną produkcję, moim zdaniem brzmienie bębnów jest po prosu tragiczne. suche i za krótkie podbicie. poza tym utwór fantastyczny, genialne solo. obok radio gaga najlepszy kawałek płyty.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
mumin_king



Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 6343
Skąd: Rzekuń

PostWysłany: Nie Mar 29, 2009 4:35 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Najlepsza rzecz na Works - było
Jeden z najbardziej kiczowatych teledysków - było
Gigantyczna krewetka - była
Mina Rogera - była

Powiem tyle, że jest to jeden z niewielu mrugnięć lat 80 w stronę tych minionych 70.
_________________


GGP - na spotkanie ze świeżoscią

Bój się bloga NOWOŚĆ Exclamation BLOG MUMINA Exclamation

wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen WP Kontakt
mike



Dołączył: 26 Sie 2004
Posty: 4802
Skąd: Łódź

PostWysłany: Nie Mar 29, 2009 4:40 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To ja jeszcze dodam, że w pierwotnym zamyśle Freddiego, John miał mieć założony łeb jednorożca na głowę, ale niestety się nie zgodził Sad
_________________
QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać Wink

http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! Very Happy (aktualizacje w każdy cojakiśczas)

Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)

C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie Mar 29, 2009 5:43 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jedna z najlepszych kompozycji z lat 80ątych.
Bardzo ją lubię.
Zajebista jest ta "solówka" na fortepianie w środku. Szkoda, że trwa tylko kilka sekund.

Podobno były jakieś wąty, że piosenka jest podobna do Play The Game. Fajnie jakby ktoś mógłby rzucić jakimś cytatem albo coś.
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ziutek98



Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 3947
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie Mar 29, 2009 6:40 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Był, zresztą ciężko nie zauważyć, że pierwsze trzy-cztery nuty są z pewnością identyczne (a przynajmniej są to identyczne interwały, nie wiem, czy na tej samej wysokości). Zdecydowanie jeden z największych hajlajtów lat '80, zwłaszcza, że z innych perełek tego okresu naprawdę najbardziej tchnie latami '70. W Princes of the Universe jest fragment (people talk about itd.), który rzeczywiście brzmi, jak wyjęty z ADATR albo ANATO, ale to tylko część piosenki, Who Wants to Live Forever choć piękne niewątpliwie, to ciężko się w nim doszukać jakichkolwiek śladów dawnych lat, za to rzeczywiście, ten utwór brzmi baaardzo Queenowo.

Nie mogłęm brać udział w dyskusji o All Dead z racji hospitalizacji, więc wyrażę tylko swoje uwielbienie do tego kawałka - TU WYRAŻAM SWOJE UWIELBIENIE. Dziękuję za uwagę. Zaprawdę, Delilah jest przy nim cienka jak dupa węża, mimo miauczącej gitary Razz
_________________
PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Anka793



Dołączył: 31 Paź 2003
Posty: 315
Skąd: Warszawa / Lublin

PostWysłany: Nie Mar 29, 2009 7:31 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

It's A Hard Life to jeden z moich najbardziej ulubionych kawałków (piszę tak o większości utworów Queen Rolling Eyes ) i obok Breakthru najbardziej ulubiony klip. Strój Freddiego boski i miny pozostałych muzyków też. Dopiero niedawno zauważyłam że w klipie Brian ma futerał na gitarę w kształcie gustownej trumny Smile . Jeśli chodzi o nikomu nieprzydatne ciekawostki to Freddie podczas kręcenia klipu miał problem z nogą i w ostatnim ujęciu to widać, jak siada na schodach. Poza tym z racji błędów w montażu Roger czasami ma na nogach buty a czasami nie (według zamysłu zespołu miał nie mieć butów).
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG WP Kontakt
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Nie Mar 29, 2009 7:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

co do tych klopotow z nogą, czytalem ze to efekt kontuzji odniesionej podczas koncertu w hannoverze. tyle, ze cos mi sie nie zgadza, bo ten koncert byl we wrzesniu, a singiel wyszedl w lipcu, wiec teledysk musial byc krecony w okolicach czerwca/lipca, czyli przed rozpoczeciem trasy...

w uzupelnieniu koncertowej informacji fenderka:
pierwsze wykonanie 24.08.1984 w brukseli, na pierwszym koncercie trasy the works (tfu)
ostatnie - 15.05.1985 osaka, na ostatnim koncercie tej trasy.

zagrane z tego co pamietam chyba na kazdym koncercie tej trasy, co nie jest niespodzianką biorąc pod uwage jak czesto na ostatnich 2 trasach zmienial sie set...
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Maleństwo



Dołączył: 28 Mar 2008
Posty: 1664
Skąd: Miasto Łódź

PostWysłany: Nie Mar 29, 2009 11:49 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kurcze, nie chce mi się kartkować teraz książki Freestone'a (dlaczego tam nie ma indeksu?), ale tak coś mi się pod czaszką kołacze, że Freddie nabawił się był kontuzji kolana pod jakimś nocnym klubem w Monachium. W Hannoverze najprawdopodobniej sobie tę nogę dokończył Twisted Evil
_________________




www.kot-malenstwo.blogspot.com

Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Pon Mar 30, 2009 2:25 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

aa tak , faktycznie obilo mi sie cos takiego o oczy. tzn , ze to mialo zwiazek z jakąś imprezką. ale ja freestone'a nie czytalem wiec to albo w necie gdzies albo tu na forum nawet.
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Mariusz



Dołączył: 17 Maj 2005
Posty: 2411
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Pon Mar 30, 2009 10:23 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dokładnie, Peter pisze o tym w swojej pozycji. A klip nakręcono w czerwcu.
_________________
There Must Be More To Life Than This
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
AveQueen



Dołączył: 06 Lis 2008
Posty: 523
Skąd: xtr

PostWysłany: Pon Mar 30, 2009 12:38 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bez przebojów, wyróżnia się na Worksach.
Typowy dla Queen kawałek, standardowe można powiedzieć solo Briana. Perkusja trochę odstaje ale i tak jest nieźle. Piosenka klasy Headlong i Hammer to Fall Very Happy
_________________
WWW.MEALKISDIANA.BLOOG.PL
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Arquest



Dołączył: 27 Lut 2008
Posty: 1942
Skąd: Gliwice

PostWysłany: Pon Mar 30, 2009 1:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cóż, wygląda na to, że tylko ja nie lubię tego kawałka. Zawsze by dla mnie taki niejaki, a calosci dopelniala ta wstawka z opery... A na zywo wychodzila jeszcze gorzej... Zdecydowanie nie jest dla mnie najlepsza na Worksach...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG WP Kontakt
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Pon Mar 30, 2009 1:56 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

<spogląda na licznik postów arquesta> ... </spogląda na licznik postów arquesta> Twisted Evil
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Live_Killers.



Dołączył: 05 Sty 2008
Posty: 68

PostWysłany: Pon Mar 30, 2009 4:07 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bizon napisał:
(wystepuje miedzy innymi w scenie "nadepniecia" Wink


Coś więcej o tej scenie "nadepnięcia"? Co ona ma w ogóle oznaczac?? Bo nie kumam tego..

Bizon napisał:
zdecydowanie najlepszy numer na slabiutkim the works.


Moim zdaniem najlepszy to Tear it up. Cool
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Pon Mar 30, 2009 4:35 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

zapewne nic nie oznacza heh
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Ogólne Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 18, 19, 20 ... 48, 49, 50  Następny
Strona 19 z 50

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek