| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Wto Lut 10, 2009 10:23 am Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: | | byl to tez bodaj jeden z pierwszych singli queen wydanych na CD, oprocz winyla. |
Dokładnie, a konkretnie pierwsze było I Want It All. _________________ There Must Be More To Life Than This |
|
| Powrót do góry |
|
 |
jagaciarz

Dołączył: 16 Cze 2005 Posty: 670 Skąd: Zgierz
|
Wysłany: Wto Lut 10, 2009 9:12 pm Temat postu: |
|
|
Pozwolę sobie przekopiować mój wpis z TOP 10 na temat Miracle:
"wyśmiewana przez większość kompozycja dla mnie jest bodaj najbardziej wzruszającą w katalogu zespołu, a od momentu wejścia "dorosłego" Queen w klipie zaczyna się totalny odlot; końcówka That time will come... jest dla mnie odzwierciedleniem marzeń- tyleż pięknych co nierealnych... "
Otóż właśnie ta naiwność utworu połączona z ulubionym przez mnie patosem jest dla mnie właśnie niesamowitą jego siłą. O aranżacjach już wspominaliście, o klipie też- a wyjście dorosłego Queen na finał to jest to (choć podobny manewr był w Niewidzialnym z wyjściem z szafy). W klipie świetnym momentem jest też pojawienie się puszczającego oczko Briana na moment.
I na koniec finał-części z Was przeszkadza- ja natomiast uwielbiam to przejści między "podstawową częścią" a finałem które zawsze kojarzy mi się z pociągiem przejeżdżającym przez rozjazdy:) . I niesamowite, patetyczne "That time will come"... Tak, zdecydowanie to jest to oblicze Królowej które odpowiada mi najbardziej.
[/b] _________________ That time will come,one day you'll see when we can all be friends |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Majkel

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 390 Skąd: Oświęcim
|
Wysłany: Wto Lut 10, 2009 9:18 pm Temat postu: |
|
|
Bardzo sympatyczny kawałek, nic specjalnie wybitnego (mimo smaczków aranżacyjnych itp.), ale miło czasami posłuchać. To przejście pod koniec też mnie nieco irytowało, ale obecnie już zdążyłem je zaakceptować Aha - wbrew dużej części forumowiczów - podoba mi się teledysk (przesłodzony, bo przesłodzony, to fakt ) oraz, być może nieco patetyczny, ale urokliwy i szczery tekst. Ogólnie rzecz piorąc - pop/rock radiowy na bardzo wysokim poziomie  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Lut 10, 2009 10:14 pm Temat postu: |
|
|
Osobiście reszta jest OK jak dla mnie w tym utworze- naiwny i mdły- ale... uroczego coś w tym jest, więc przechyla się raczej na plus. Muszę jednak przyznać, ze ten ostatni motyw "that time will come..." jest... przeokropny... Skręca mnie- za każdym razem kiedy to słyszę... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Wto Lut 10, 2009 11:06 pm Temat postu: |
|
|
motyw jest rzeczywiście dość mdły, ale za to poprzedza go linia basu z let's turn it on:)
Ostatnio zmieniony przez krs dnia Wto Lut 10, 2009 11:30 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
jagaciarz

Dołączył: 16 Cze 2005 Posty: 670 Skąd: Zgierz
|
Wysłany: Wto Lut 10, 2009 11:25 pm Temat postu: |
|
|
| daga napisał: | No to ja jestem jakaś nienormalna, bo ja zawsze czekam na ten moment w piosence. |
Zatem witaj w klubie, zawsze największy stopień uniesienia, zachwytu, nirwany itp. mam przy tymże właśnie momencie.
Chyba przed spotkaniem z Morfeuszem zrobię sobie seans z klipami z Mirakla.  _________________ That time will come,one day you'll see when we can all be friends |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Lut 10, 2009 11:36 pm Temat postu: |
|
|
| krs napisał: | | motyw jest rzeczywiście dość mdły, ale za to poprzedza go linia basu z let's turn it on:) |
A ten motyw z tą linią basu jest fajny, tu się zgadzam  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Lut 10, 2009 11:44 pm Temat postu: |
|
|
A dla mnie ten moment kiedy oni wybiegają miedzy te dzieci jest taki... tandetnawy... Serio, jakiś taki [sarcastic voice]"ojej, łał, jak fajnie, łoł..."[/sarcastic voice]...  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maleństwo

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 1664 Skąd: Miasto Łódź
|
Wysłany: Sro Lut 11, 2009 12:13 am Temat postu: |
|
|
Widać kwestia gustu - jak dla mnie ani piosenka ani tym bardziej moment wkroczenia "dorosłego" Queen to żadna tandeta ale jeden z bardziej magicznych momentów w historii zespołu. _________________
www.kot-malenstwo.blogspot.com
Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
LepP

Dołączył: 08 Sie 2008 Posty: 699 Skąd: trójmiasto
|
Wysłany: Sro Lut 11, 2009 12:16 am Temat postu: |
|
|
Strasznie tandetny numer jak i większość płyty. Mogłoby być nieźle gdyby nie plastikowa produkcja. Ciężko mi się tego słucha. _________________ LepP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maleństwo

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 1664 Skąd: Miasto Łódź
|
Wysłany: Sro Lut 11, 2009 12:18 am Temat postu: |
|
|
To nie słuchaj  _________________
www.kot-malenstwo.blogspot.com
Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
LepP

Dołączył: 08 Sie 2008 Posty: 699 Skąd: trójmiasto
|
Wysłany: Sro Lut 11, 2009 12:37 am Temat postu: |
|
|
Nie włączyłem tej płyty chyba z 10 lat, nawet ją sprzedałem po jakimś czasie bo uznałem, że chyba już nigdy nie włączę. Jednak jak udało się okazyjnie dorwać japońce to ponownie znalazła się na półce z kolekcjonerskiego obowiązku, ale nie słucham  _________________ LepP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Lut 11, 2009 12:46 am Temat postu: |
|
|
| daga napisał: | bo jak się spotkamy to przy Hot Space i Miracle udusimy się nawzajem w ochach/achach i sarkazmach  |
To będziemy słuchać ANATO
Albo- żeby coś HOTSPEJCOWEGO było- nawet Montreal który absolutnie uwielbiam Jak jeszcze będzie Hot Wino to myślę, że się nie pozabijamy  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Lut 11, 2009 9:27 pm Temat postu: |
|
|
THE NIGHT COMES DOWN
Jedyny utwór na debiutanckim albumie nagrany w studio De Lane Lea. Tzn użyto tamtej wersji, bo zespół z efektów pracy nad wersją nową zadowolony nie był. To oczywiście wzbudza- nie zdementowane- plotki, że istnieją jakieś późniejsze nagrania tego utworu- te odrzucone.
Kompozycja Maya, delikatna ballada, włożona w ciekawe, mocniejsze klamerki. Ciekawostą w tekście jest nawiązanie do Beatlesów (Lucy was high and so was I- Lucy In The Sky With Diamonds; jak wiadomo Beatlesi nawiązywali do LSD; słowo HIGH z kolei w języku angielskim... wiadomo co oaznacza w tym kontekście ). Zespół GRAŁ ten utwór na żywo, ale tylko na bardzo wczesnych koncertach. Potwierdzeniem ma być pochodząca z jednego z koncertów setlista wypisana ręcznie- na której widnieją tak NIGHT jak i utwór JESUS. Oba po roku 1973 nie zostały nigdy więcej zagrane.
Jeżeli ktos znajdzie jakieś cytaty- mile widziane, także ciekawostki (który to dokładnie był koncert z którego pochodzi setlista?) i opinie. Tyle.  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Lut 11, 2009 9:47 pm Temat postu: |
|
|
Dla mnie jeden z najlepszych momentów debiutu, genialne melodie, świetny wstęp, refren, jest słitaśnie, ale bajkowo i magicznie, a nie plastikowo  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lentoo

Dołączył: 21 Gru 2008 Posty: 114 Skąd: Bristol.. Brytania..
|
Wysłany: Sro Lut 11, 2009 9:55 pm Temat postu: |
|
|
Podoba mi się początek .. tak do 1:06 .. Potem przyjemna balladka, niczym nie zaskakuje ..
fajne bębny i chórki, ale na debiutanckim krażku wypada jednak jako jeden z najsłabszych utworów o ile nie najsłabszy.
ocena . hmm 3+  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Lut 11, 2009 10:37 pm Temat postu: |
|
|
Jak by ktoś mógł sprawedzić z którego koncertu pochodzi ta setlisa... Ja przez ostatnie pół godziny szukałem płyty z warzywem z coverem Velvet Underground i mnie oczy bolą
tak w ogóle ździebko zaczynam się tym martwić, bo mówię nie do końca w przenośni, z każdym dniem staje się to coraz bardziej dosłowne... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sro Lut 11, 2009 10:44 pm Temat postu: |
|
|
W sumie poza intrem utwór nie wywiera na mnie większego wrażenia. Trochę mnie nudzi szczerze mówiąc (tak wiem, nadchodzi noc, to musi być tajemniczo i leniwie...ale ja jestem nocnym markiem ).
Za podkład najprawdopodobniej posłużyły bas, bębny i gitara akustyczna.
Wersje:
* De Lane Lea Original Demo 4:19 In The Beginning: Miko QCD 01
* 1998 eYe Intro “45 Edit Electronic Arts DDE05501 101S
* Exposed Fake Mono Demo Exposed MC
* Original Trident Studios Version - Unreleased
Sprzęt:
*Hairfred Acoustic Guitar
*Ludwig Drums
*Red Special
*Rickenbacker Electric Bass
EDIT: Setlista z 10.03.1972 - Concert: Queen in King's College Medical School, London, UK _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Lut 11, 2009 11:11 pm Temat postu: |
|
|
Za cholerę nie widzę ostatniej pozycji... Trzecia od końca dobrze czytam, że Hangman? _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Lut 11, 2009 11:22 pm Temat postu: |
|
|
Ale Son & Daughter na opening to pasuje cienko... Mogli od razu ludzi rozpieprzyć Stone Cold Crazy  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sro Lut 11, 2009 11:52 pm Temat postu: |
|
|
ale to bylo w czasach, kiedy SCC nie brzmialo jeszcze tak jak teraz, zdaje sie  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Lut 12, 2009 12:30 am Temat postu: |
|
|
z ciekawostek
utwor (a raczej jego fragment do wejscia wokali) zostal wykorzystany w grze the eye.
jest to dosc rzadki przypadek utworu queen, ktory znamy tylko w jednej wersji. (bo wersja z the eye to po prostu poczatek wersji studyjnej). jak wiadomo (i zostalo juz wspomniane), demo z de lane lea znalazlo sie ostatecznie na plycie, a wersji z nagran do plyty jak do tej pory nie znamy, podobnie jak nie znamy rzadnych wersji koncertowych (te, jak juz tez wspomniano, podobno byly, ale mamy to tylko na papieprze). kawalek nie wyszedl tez na singlu wiec nie ma zadnego single edita czy extended version. jak sie popatrzy na katalog queen, to niewiele jest takich wydanych kawalkow, ktore znamy tylko i wylacznie w jednej wersji
a tekstowo - typowy przyklad jęczeń briana, ze wszystko jest do dupy, nic nie jest jak dawniej, bo wtedy bylo spox, a teraz sux i w ogole emo... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|