FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
Forumowy Klub Dyskusyjny- Under Pressure
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 43, 44, 45 ... 48, 49, 50  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kwak
Gość





PostWysłany: Pią Paź 16, 2009 5:59 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Polskie Forum Queen (2003-2009) Sad ? Razz
Powrót do góry
daga
Site Admin


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 11065
Skąd: Warszawa - Ursynów

PostWysłany: Pią Paź 16, 2009 6:55 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pomijając, że Bizon wygłosił mowę pogrzebową Wink

Ja zawsze plus minus znajdę czas aby coś wygrzebać o piosence. Zawsze nadzieje, że ktoś wygrzebie coś czego ja nie znałam alb zapomniałam.
_________________
http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Arquest



Dołączył: 27 Lut 2008
Posty: 1942
Skąd: Gliwice

PostWysłany: Sob Paź 17, 2009 8:19 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To zmieńscie nazwę tematu na FKD - Silver Salmon i jedziemy. Może w końcu się dowiem, która wersja to która... Rolling Eyes Rolling Eyes
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG WP Kontakt
irminella



Dołączył: 18 Sie 2008
Posty: 1074
Skąd: Szklary/ Rzeszów

PostWysłany: Sob Paź 17, 2009 9:16 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja też jestem za, i zgadzam się z wasdfg7. NIe znam się na technicznych aspektach pioenek, więc o tym nie podyskutuję. Ale z miłą chęcią poczytam, co uinni mają do powiedzenia o danej piosence Smile
_________________
"uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Mariusz



Dołączył: 17 Maj 2005
Posty: 2411
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Sob Paź 17, 2009 10:26 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Arquest napisał:
To zmieńscie nazwę tematu na FKD - Silver Salmon i jedziemy. Może w końcu się dowiem, która wersja to która... Rolling Eyes Rolling Eyes


Arquest, pisałem o tym w Pytaniach Wink A co do tego tematu, to z jednej strony Fenderek i Bizon mają DUŻO racji...a z drugiej....jak widać, niektóre osoby dalej są tym zainteresowane, tak więc można to rozważyć.
_________________
There Must Be More To Life Than This
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Arquest



Dołączył: 27 Lut 2008
Posty: 1942
Skąd: Gliwice

PostWysłany: Sob Paź 17, 2009 1:08 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mariusz napisał:
Arquest, pisałem o tym w Pytaniach Wink


Chociaż jeden dobry... Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG WP Kontakt
kwak
Gość





PostWysłany: Sob Paź 17, 2009 1:38 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

może więcej czasu na kawałek np nie tydzień a dwa byłoby niegłupim rozwiązaniem :>
Powrót do góry
irminella



Dołączył: 18 Sie 2008
Posty: 1074
Skąd: Szklary/ Rzeszów

PostWysłany: Sob Paź 17, 2009 1:48 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wydaje mi się, że to zależy od utworu, bo niektóre są takie, że nie ma o nich dużo informacji, ciekawostek, itd. Więc tutaj nie byłoby potrzebne 2 tygodnie. Ale takie bardziej popularne czy też raczej takie, o których dużo wiadmomo mogłyby być 2 tygodnie na tapecie:)
_________________
"uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
mike



Dołączył: 26 Sie 2004
Posty: 4802
Skąd: Łódź

PostWysłany: Sob Paź 17, 2009 2:23 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja proponuję, żeby czas bycia na tapecie uzależnić od ruchu w temacie. Dzień-dwa bez posta = idziemy dalej. To oczywiście może krzywdzić ludzi nie mających stałego dostępu do Internetu, nie mniej jest chyba dobrym rozwiązaniem.
_________________
QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać Wink

http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! Very Happy (aktualizacje w każdy cojakiśczas)

Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)

C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Sob Paź 17, 2009 2:51 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

WHITE MAN
Dobra, zobaczymy.
Jeden z moich faworytów. Ciężki- i to pewnie wielu fanów odstrasza- ale to kawał genialnego rocka, momentami wręcz spod znaku Black Sabbath. Riff jest nieżły, ale to co dzieje się pod gitarowym solo (jak i samo solo)- poezja. Tekst również jak na Queen niezwykle udany- jest o czymś ważnym, ale bez nadęcia. Brian napisał go podobno po wizycie w Stanach w rezerwacie dla Indian.
Grany na żywo, łączony zazwyczaj z Prophet's Song (końcówka WM przechodziła do improwizacji wokalnej tego drugiego), od początku 1977 roku (trasa w USA) do końca trasy NOTW. Na trasie promującej JAZZ (amerykańska rozpoczęła trasę znaną nam z albumu LIVE KILLERS) niestety juz się utwór nie pojawił. Podobno utwór zagrany w RPA w 1984, ale... na razie brak dowodów... moze w końcu pojawi się reszta nagrania (a moze i inne występy?). Na trasach w 2005 i 2008 Brian zapodawał ten riff jako wstęp do FAT BOTTOMED GIRL. Szkoda, bo utwór jest niemal stworzony dla Paula, sporo w nim miejsca między liniami tekstu, przestzreni, jest lekko-bluesowe zabarwienie...
Zobaczymy czy będzie jakaś dyskusja, czy będą jakieś ciekawostki, jakieś opinie... najwyżej temat umrze absolutnie sam i tyle Wink
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
futureal



Dołączył: 05 Lis 2008
Posty: 554
Skąd: Edge of Darkness

PostWysłany: Sob Paź 17, 2009 2:59 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

bardzo dobry kawałek,ale jednak czegoś mi w nim brakuję, chociaż oczywiście oceniam na plus, refren jednak mógłby być trochę lepszy, dobra nie czepiam się ,bo kawałek naprawdę dobry ,najlepszy w nim jest wokal
_________________
Someone Chasing I Cannot Move
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
irminella



Dołączył: 18 Sie 2008
Posty: 1074
Skąd: Szklary/ Rzeszów

PostWysłany: Sob Paź 17, 2009 3:32 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Opinie oczywiście będąRazz Utwór rzeczywiście ciężki w brzmieniu, można przeżyć lekki wstrząs jak się głośno słucha a po dość spokojnym, cichym wstępie nagle perkusja, gitara, mocny wokal, chórki (pamiętam że jak pierwszy raz słuchałam tego utworu to miałam słuchawki na uszach, oczywiście głośność maksymalna i wieszałam firanki Confused oczywiście, spadłam z krzesła i się poobijałam).

Na Queenpedii jest cycacik Wink:

Kenny Everett: "Cor! How did you manage to get such a loud noise on one record?"
Freddie Mercury: "I don't know, it's down to Mike Stone, our engineer. We're very bad in the studio for that actually, the poor engineer has to really suffer because we really want as much level as possible. We keep pushing the phasers up and he keeps looking at the meters and going, 'Oh it'll never cut.' Then we give him the added task of going over to New York or wherever and saying, 'Make sure that cuts as loud as possible.'"

Freddie Mercury - November 1976, Kenny Everett Radio Show

Z ciekawostek to chyba nic takiego nie znam.

A i zapomniałam dodać, że jak dla mnie tekst cholernie mocny i prawdziwy. I jak powiedział Fenderek, nie ma żadnego nadęcia
_________________
"uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Werty



Dołączył: 06 Lut 2006
Posty: 1310

PostWysłany: Sob Paź 17, 2009 3:43 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Świetny, przemyślany kawałek... ale także mało przystępny jak na Queen. Riff, świetny... brzmienie... o tak! miecie równo... kawałek byłby dla Paula gdyby jeszcze o miłości coś napisali. Razz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
daga
Site Admin


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 11065
Skąd: Warszawa - Ursynów

PostWysłany: Sob Paź 17, 2009 5:35 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Piosenka wydana jedynie na albumie, brak singli, remixów, składanek, koncertówek. No pomijam koncertówki z fragmentem na trasie Q+PR

Po co przepisywać linki wrzucę Wink
http://sebastian.queenconcerts.com/5-wman.htm
http://www.queensongs.info/the-book/songwriting-analyses/no-synth-era/a-day-at-the-races/white-man.html
_________________
http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob Paź 17, 2009 5:47 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jeden z najmocniejszych punktów ADATR, które praktycznie słabych punktów pozbawione jest.

W sumie nie wiem czy nie najcięższa rzecz w katalogu Queen...
fantastyczna gitara, świetny wokal, niezły tekst.
Bardzo lubię, chociaż do top 10 by nie weszło, jednak Queen ceniłem za nieco inne nagrania chociaż oczywiście to uwielbiam.
Refren wgniata w ziemie.
MOtyw z intro do albumy według mnienie potrzebny, zwłaszcza, że to przejście do TYMD całkowicie nie pasuje.
Szkoda, żę tego troszkę bardziej nie wydłużyli... chociaż oni zawsze stawiali chyba na to by jak najwięcej przekazać w jak najkrótszych formach.
Fragment z solo rozwala wszystko na swojej drodze.
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
wasdfg7



Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 4279
Skąd: Dębica/Wrocław

PostWysłany: Sob Paź 17, 2009 11:12 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No byłem za kontynuowaniem więc głupio by było jakbym się nie wypowiedział.

Nie umiem się wypowiadać tak jak o tych utworach które słyszę pierwszy raz. Mi się coś Queen podoba lub nie... ew. różne poziomy uwielbienia danych utworów. Dlatego jak powiem, że podoba mi się gitara, perkusja i wokal to nie będzie takie ... obiektywne o!

Ale gitara taka inna. Niby mówicie, że jest ciężkie. Ja sobie myślę, ze jest w sam raz. Ani za ciężkie ani za nijakie. Jest tak jak ma być. Jest tak i inaczej sobie tego wyobrazić już nie umiem. Zgodzę się jedynie z NAR-em, że jest to bardzo mocny punkt ADATR skądinąd wyzbytego słabych punktów.
Dlatego jestem zdecydowanie na tak no a o ocenę się nie pokuszę bo jakbym miał oceniać cały katalog utworów Queen to sam nie wiem jakby to wyglądało. Razz
_________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
mumin_king



Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 6343
Skąd: Rzekuń

PostWysłany: Nie Paź 18, 2009 1:08 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Najmocniejszy punkt dość przeciętnego ADATR. Razz

Pamiętam jak dziś jak pierwszy raz usłyszałem. Byłem pod niemałym wrażeniem. Cisza, przeradzająca się od niepokoju do wielkiej mocy. To coś na styl Black Doga, Zepów jak dla mnie.
_________________


GGP - na spotkanie ze świeżoscią

Bój się bloga NOWOŚĆ Exclamation BLOG MUMINA Exclamation

wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen WP Kontakt
Arquest



Dołączył: 27 Lut 2008
Posty: 1942
Skąd: Gliwice

PostWysłany: Nie Paź 18, 2009 10:41 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cóż... Najbardziej podoba mi się końcówka - mocne bębny. Laughing

Wolę jednak Prophet's Song. Może jeszcze za mało przesłuchałem White Man'a i nie dojrzałem do tego. Za to solo jest g-e-n'-a-l-n-e. Na żywo też im ładnie wychodziło. Istnieje jakieś demko?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG WP Kontakt
innuendo0



Dołączył: 12 Mar 2009
Posty: 1519
Skąd: Śląsk

PostWysłany: Nie Paź 18, 2009 11:05 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

podoba mi się ten kawałek Very Happy jak kazdy ostry kawałek z repertuaru Królowej Very Happy
Chciałam coś jeszcze o nim napisać, ale zapomniałam Crying or Very sad Crying or Very sad Mad Mad
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Sinia



Dołączył: 25 Cze 2009
Posty: 332
Skąd: Dębno

PostWysłany: Nie Paź 18, 2009 11:06 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

White Man jest niewątpliwie bardzo dobrym utworem, zławszcza patrząc na warstwę tekstową która w końcu o czymś ważnym mówi. Czy kawałek ciężki? Czy solo przygniatające? Tak sie składa że gdy kilka lat temu zaczynałem słuchać Queen (równocześnie z Led Zeppelin) i słuchałem White Mana pierwszy raz to nawet nie zauważyłem jak się skończył, przewijałem płytę żeby posłuchać ,,rzeczonego" świetnego solo i cóż... Krótko potem puściłem sobie Dazed And Confused by LedZep i już od pierwszych taktów lini basowej czułem się zaintrygowany, nie mówiąc już że usiadłem (bo wtedy stałem) gdy usłyszałem solo Page'a... Ale ogólnie White Man jest bardzo dobry i oceniam go na 4 w skali do 5. (sory za off-top od zeppelinach)
_________________
I'm Going My Way
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Anunaki



Dołączył: 06 Mar 2009
Posty: 1794
Skąd: Wrocław/Warszawa

PostWysłany: Nie Paź 18, 2009 12:31 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kapitalny utwór,zdecydowanie w moim top 10 Queen.Świetny wstęp,wokal,solo i tekst,który przemawia do moich przekonań Wink
_________________
The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kwak
Gość





PostWysłany: Nie Paź 18, 2009 2:07 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

także tego.. kawałek miażdżący jak prawie każdy rocker Queen... w sumie ktoś tu napisał, że jak Queen przypie***li mocniej to lękajcie sie narody czy cuś Very Happy Wink

Niedoceniony, genialny w każdym calu kawałek, który jest dla mnie jednym z dowodów na to, że ADATR jest minimalnie nad Operą jak dla mnie Wink
Powrót do góry
AveQueen



Dołączył: 06 Lis 2008
Posty: 523
Skąd: xtr

PostWysłany: Pon Paź 19, 2009 8:10 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

O taki rocker. Jak na Queen przyzwoity no ale bez rewelacji Very Happy
Aczkolwiek potem brakowało takich piosenek. Jeden z gwoździ na Wyścigach. Klasy Somebody TO Love dla mnie. Troche niedocenieony.
Wersja Live też wymiata, szczególnie na Hudson 77. Wink
_________________
WWW.MEALKISDIANA.BLOOG.PL
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Mariusz



Dołączył: 17 Maj 2005
Posty: 2411
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Pon Paź 19, 2009 10:20 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Freddie (about White Man)
"'White Man' is the B side. It's Brian's song, a very bluesy track. Gave me the opportunity to do raucous vocals. I think it'll be a great stage number.


Sam utwór świetny jak dla mnie! Jeden z wybijających się na albumie. A wersje koncertowe wymiatają na maksa!!! Smile
_________________
There Must Be More To Life Than This
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Pon Paź 19, 2009 1:47 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kwak napisał:
w sumie ktoś tu napisał, że jak Queen przypie***li mocniej to lękajcie sie narody czy cuś Very Happy Wink

Very Happy
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
RockFan90



Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 1319
Skąd: Łobez/Gdynia

PostWysłany: Pon Paź 19, 2009 3:02 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W moim TOP10 Queen miejsca dla tego utworu na razie nie ma ale...może się to wkrótce zmienić Wink Spokojny początek (świetny wokal Mercury'ego, jak w większości piosenek zresztą) a potem- przyp****lenie na pełnej k***wie Twisted Evil Laughing Przy tej ciężkości jest to cały czas niezwykle melodyjne, jak już wspomnieliście solówka miodzio, a moment od 3:09 do 4:19 miażdży już zupełnie. Świetna perkusja.
_________________
"Our lives dictated by tradition, superstition, false religion
Through the eons, and on and on"

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Ziutek98



Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 3947
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon Paź 19, 2009 7:02 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zdecydowani nie należy do lubianych przeze mnie kawałków, wracam do nigo tylko, gdy słucham całej płyty, ale nigdy nie powiem, że jest zły Wink Początek kojarzy mi się z Have a Cigar trochę. Ogólnie fajnie, że ciężko (choć mogłoby być ciężej - trochę więcej przesteru i uwielbiałbym ten numer), riff genialny, Freddie fajnie wokalnie pod koniec refrenu.
_________________
PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Vimes



Dołączył: 13 Lip 2009
Posty: 136
Skąd: królewskie krakowy

PostWysłany: Sro Paź 21, 2009 4:26 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

po pierwsze perkusja, po drugie gitara, po trzecie to darcie "WHITE MAN, WHITE MAN!!!". Zajebisty utwór.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Czw Paź 22, 2009 3:20 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Skoro cisza to zmiana.
FLICK OF THE WRIST
Wydane jako podwójna strona A singla KILLER QUEEN, o czym niewielu zdaje się pamiętać- niestety z zespołem na czele. A jest to IMO jedna z dwóch najciekawszych kompozycji Mercury'ego- ba, nagranych w ogóle kiedykolWeik przez Queen... Niedawno nagrany cover przez Dream Theater (a właściwie sam fakt sięgnięcia przez ten zespół, po tę mini-suitę Tenement Funster-Flick of the Wrist-Lily of the Valley) tylko dowodzi, że zespół właściwie wyprzedził tutaj epokę. Toć to prawie prog metal jest... jest ostro, jest hiper-melodyjnie, jest wreszcie więcej pomysłów w tych trzech minutach niż niektóre prog-rockowe zespoły potrafiły zawrzeć w 20... Mój numer 2 jeśli chodzi o najwybitniejsze osiągnięcia Królowej. Linia wokalna jest OK- ale to co się dzieje w podkładzie jest kluczem do docenienia tego kawałka. Wszystkie zagrywki Briana świadczą o jego geniuszu, jego gitara jest niemal drugim wokalem, to co on wyprawia podczas solo przechodzi wszelkie pojęcie... a ta perksuja w tle pod solo gitarowym i te riffy... magia, magia, magia... że publiczność radiowa nie potrafiła tego docenić potrafię zrozumieć- że ten kawałek czasem jest niedoceniany w światku fanów Queen jest dla mnie jedną z najbardziej niezrozumiałych rzeczy pod słońcem. Dla mnie to jest kwintesencja stylu Królowej- poważnie, ale z przymrużeniem oka, ambitnie- ale przystępnie, ostro- ale melodyjnie. I tak niebanalnych linii melodycznych jak ta ze zwrotki to Queen wiele nie napisało. To już jest artrock- w pełnym tego słowa znaczeniu.
Szkoda, że kawałek nie był dłużej grany na żywo- właściwie od trasy promującej SHA tylko do koncertu w Hyde Parku, gdzie ten kawałek został absolutnie zmasakrowany przez zachrypniętego i chyba jednak przejętego tak wielką publiką Freda. A były wieczory, kiedy wychodził im on magicznie...
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
wasdfg7



Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 4279
Skąd: Dębica/Wrocław

PostWysłany: Czw Paź 22, 2009 4:20 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Forum należy do mnie <diaboliczny śmiech>

To nie tak, że niedoceniany. Jeżeli chodzi o mnie... tak jedna z najlepszych kompozycji w dorobku Queen bo spośród tych pierwszych 5 płyt które były jakimś wyznacznikiem tego co Queen tak naprawdę znaczy(ł) tylko naprawdę niewiele jest wyżej a to i tak nie dlatego, że są lepsze.... po prostu gra sentymentów... to, że coś usłyszałem w jakimś ważnym momencie mojego życia i się utarło, że "to" jest lepsze niż podany tu wyżej FOTW. Mówisz (bo na razie tylko Fenderek się wypowiedział) że to jest właściwie prog. Bardzo możliwe ale właśnie fakt, że to jest tak strasznie melodyjne, że mimo iż przynajmniej teoretycznie to jest ciężkie, jest jednocześnie tak zwiewne i wspaniałe. Queen tworzył prze genialne rzeczy, które niestety są zapomniane. Coraz częściej zaczynam dochodzić do wniosku (właściwie ja to wiem) że Innuendo to nie ten sam Queen. To nie ta sama muzyka, nie ten sam styl. Innuendo to już jest o wiele bardziej przystępna muzyka, która tworzona w latach 90 jest przesiąknięta tą epoką. TSMGO jest odległe o lata świetlne od lat 70... jest bardziej przystępne, co nie zmienia w moich oczach faktu, że nikt nie nagra czegoś tak doskonałego. Może nie rozumiecie o czym mówię. Lata 70 to były najbardziej owocne, najbardziej dziwne (w sensie mnogości pomysłów, zawierania w utworach miliona pomysłów, niezwykłych wstawek, genialnych motywów instrumentalnych dziś niestety już zapomnianych) Queen lat 70 był najwspanialszym zespołem jaki kiedykolwiek powstał przez swoją wizję muzyki, i umiejętności zawierania w utworach to czego nikt wcześniej nie zawierał. To czego muzycy bali się zawierać w swoje kompozycje przez kilka lat do przodu. Podsumowując. Flick to jedna z najgenialniejszych piosenek Queen poprzez te dźwięki, które są ukryte... które by wyłapać trzeba się wsłuchać... najlepiej o 4 nad ranem w miasteczku akademickim Laughing
Zdecydowane 10/10 bo ... bo te wszystkie pomysły, te wstawki, TEN WOKAL bo wokal to był najgenialniejszy.... no.... Troszkę lekko nie na temat ale chyba potrzebowałem się usprawiedliwić czemu wciąż nie idę spać.
_________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Ogólne Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 43, 44, 45 ... 48, 49, 50  Następny
Strona 44 z 50

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek