| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pon Sie 03, 2009 12:31 pm Temat postu: |
|
|
Piosenka Rogera i to bardzo słychać. Istnieją podejrzenia, że i na basie gra Tamburyniarz. Początkowo jakoś byłem w stosunku do niej obojetny, może nawet lubiłem (szczególnie pomysł z podziałem wokalu), ale doceniłem dopiero po usłyszeniu wersji instrumentalnej. Wtedy odkryłem, że ten utwór ma naprawdę świetne zagrywki! _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Pon Sie 03, 2009 8:55 pm Temat postu: |
|
|
Pierwsza kompozycja Queen ewidentnie zalatująca funkiem. I trzeba dodać, że dość udana, jak już zresztą wspomniano. Według mnie Fun It jest słabsze aniżeli More Of That Jazz, choć i tak trzyma poziom. Jak zresztą cały "Jazz"  _________________ "Our lives dictated by tradition, superstition, false religion
Through the eons, and on and on"
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
FOX
Dołączył: 21 Mar 2009 Posty: 148
|
Wysłany: Wto Sie 04, 2009 1:37 pm Temat postu: |
|
|
Ja lubię jak w Queenie razem z Freddiem śpiewają pozostali członkowie, np. "Let me live". Fun it to fajny utwór , który ma w sobie to coś niepowtarzalnego, ale do diabła, są lepsze piosenki Queen na "Jazzie"  _________________ ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Majkel

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 390 Skąd: Oświęcim
|
Wysłany: Wto Sie 04, 2009 3:53 pm Temat postu: |
|
|
Świetny, para-funkowy utwór, a motyw z imitacją automatu perkusyjnego wręcz genialny i... faktycznie, taki typowo Queenowy z lat '70 Poza tym, powiem szczerze, że mimo podobieństwa gatunkowego cenię tę "miniaturkę" bardziej od... AOBTD, serio! To drugie, wielkie hicisko, wiem i sam lubię, ale mimo wszystko Fun It wydaje mi się być jakieś takie oryginalniejsze, nie jest typowym odwzorowaniem stylu, a raczej jego udaną imitacją, pastisz to może za mocno powiedziane... No i od razu widać, że to utwór Rogera, nie ma bata  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Sie 07, 2009 7:40 pm Temat postu: |
|
|
ciekawostek niestety zadnych nie posiadam, zreszta jestem poza domem wiec i tak nie mam do swoich tajnych teczek dostepu napisze wiec tylko tyle, ze kawalek slabo moze zapamietywalnny i w cieniu wielu duzo lepszych i bardziej znanych kawalkow na jazz, ale ma swoj klimacik. przesiakniety rogerem do szpiku zwrotki no i taka troche juz wczesna zapowiedz tego, co pozniej sie pojawilo na the game w postaci AOBTD i DA. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Sie 14, 2009 12:19 am Temat postu: |
|
|
maszyna losująca sie zaciela?  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Michalzbiku

Dołączył: 21 Kwi 2009 Posty: 49 Skąd: Warszawa - Bielany
|
Wysłany: Pią Sie 14, 2009 7:46 pm Temat postu: |
|
|
Nie przepadam, są faktycznie lepsze utwory na jazzie  _________________ Albo mi się wydaję albo ja miałem pierwszy avatar forum 2010 xD |
|
| Powrót do góry |
|
 |
FOX
Dołączył: 21 Mar 2009 Posty: 148
|
Wysłany: Sob Sie 15, 2009 2:26 pm Temat postu: |
|
|
| Michalzbiku napisał: | Nie przepadam, są faktycznie lepsze utwory na jazzie  |
I tu się ktoś w końcu ze mną zgodził
Długo mnie tu nie było, a maszyna losująca znowu się zablokowała  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Sie 15, 2009 9:02 pm Temat postu: |
|
|
THE LOSER IN THE END
Autor- Taylor.
Lubię utwór- ale nie do końca IMO pasuje do płyty.
Nie wiem czy jakieś fakty są do znalezienia...
Fajny tekst, w sumie. Naiwny, prosty- ale zespół popisywał się dużo gorszymi. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Sob Sie 15, 2009 9:42 pm Temat postu: |
|
|
Tekst prosty, ale dość mądry (w moim odczuciu). Ciekawostek niestety żadnych nie znam. Mnie się utwór podoba _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
hot rychu

Dołączył: 13 Lut 2009 Posty: 170
|
Wysłany: Sob Sie 15, 2009 9:57 pm Temat postu: |
|
|
| the Loser...byl stroną b japońskiego wydania singla Seven Seas Of rhye (1974 r.) . |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Pon Sie 17, 2009 8:34 pm Temat postu: |
|
|
| cóż... utwór porażka. odstaje od Queen II tak bardzo, że aż boli. riff T-Rex, tyle że bardzo topornie. fatalne (sic!), ale to skrajnie fatalne przejścia bębnów plus żenujące perkusyjne intro. ogólna ocena dramatyczna. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Majkel

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 390 Skąd: Oświęcim
|
Wysłany: Pon Sie 17, 2009 10:25 pm Temat postu: |
|
|
a jak dla mnie, utwór ma swoją wartość: ekspresyjny wokal Rogera, ciekawe zagrywki gitary, a intro perkusyjne wcale nie jest IMO "żenujące" (to były chyba w ogóle troche za mocne słowa ). po świetnych nomen omen, ale jednak nieco rozmarzonych i nostalgicznych "smętach" ( ) Maya płycie przydał się niewątpliwie taki ostry, hard-rockowy kop. czy najsłabsza na dwójce to też rzecz kontrowersyjna, ale z drugiej strony czy byłoby wstydem uzyskanie miana "najgorszej" na tak genialnym przecież longplayu?
aha, i znowu IMO byłby to drugi najlepszy materiał na singla z tej płyty (zaraz po wydanych zresztą "siedmiu morzach rhye'u ). |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Vimes

Dołączył: 13 Lip 2009 Posty: 136 Skąd: królewskie krakowy
|
Wysłany: Pon Sie 17, 2009 10:56 pm Temat postu: |
|
|
ja dla mnie przeskok między Mayem a Mercurym. Patrząc na płytę słaby, patrząc jako utwór pojedynczy dobry. Poza tym głos Taylora lubię  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Sie 18, 2009 12:10 pm Temat postu: |
|
|
Taki "hard-rockowy kop" to chyba by mnie nawet nie załaskotał...  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Majkel

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 390 Skąd: Oświęcim
|
Wysłany: Wto Sie 18, 2009 12:16 pm Temat postu: |
|
|
| A mnie tak, zważywszy na fakt, jakie dwie kompozycje go poprzedzały. Zresztą nie wiem, skąd się bierze u was tyle obiekcji w stosunku do tego utworu... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Wto Sie 18, 2009 12:31 pm Temat postu: |
|
|
Generlanie do utworów Taylora są jakieś obiekcje:P _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Majkel

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 390 Skąd: Oświęcim
|
Wysłany: Wto Sie 18, 2009 12:42 pm Temat postu: |
|
|
Po prostu jego utwory zawsze były najbardziej... hmm... "inne" (bez skojarzeń ) ze wszystkich innych pisanych przez muzyków Queen... nie wiem, coś w tym jest, ale prawie w każdym przypadku byłbym w stanie rozpoznać, że ta piosenka została napisana przez Taylora... po prostu gościu ma swój jedyny, niepowtarzalny styl (no i jeszcze ten wokal, achh ).
p.s. nie oznacza to, że uważam go za najlepszego kompozytora w grupie! Dałbym mu najwyżej mocne, stabilne i niezagrożone miejsce 3.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Wto Sie 18, 2009 1:02 pm Temat postu: |
|
|
Fakt, najlepszym ciężko go nazwać, ale jest bardzo charakterystyczny i ma ciekawe utwory na swoim koncie. Ale dobra, temat jest o luzerze a nie o Taylorze jako kompozytorze  _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Sie 18, 2009 1:49 pm Temat postu: |
|
|
A tam obiekcji, nie lubię jest dla mnie nudny i pasuje do Queen II jak pięść do nosa, już o wiele lepiej pasuje tam Some Day One Day chyba... No i zarzuty o hard-rockowy kop wobec niego wydają mi się zupełnie bezpodstawne, bo to jest słabe i nudne  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Wto Sie 18, 2009 7:15 pm Temat postu: |
|
|
Nie jest nudne, przynajmniej dla mnie. Jakimś kopem rzeczywiście ciężko nazwać, ale jak dla mnie brzmi milion razy lepiej niż "Some Day One Day", które też lubię. To jest "nudne", w sumie w kółko ta sama melodia. _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
dudu
Dołączył: 07 Sty 2009 Posty: 10
|
Wysłany: Czw Wrz 03, 2009 8:26 pm Temat postu: |
|
|
Znów zastój.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kwak Gość
|
Wysłany: Sro Paź 14, 2009 12:05 am Temat postu: |
|
|
FUN IT - jeden z utworów, którego wielkość jest cholernie oczywista dla mnie, a inni jej nie dostrzegają "youre the one youre the best in tooooooooown!" i ta gitara przecież miażdzy i wogóle instrumentarium.
LOSER IN THE END - lubie, ale w takim towarzystwie troszke blednie (mam na myśli QII). |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Paź 16, 2009 1:51 pm Temat postu: |
|
|
Pytanie- jest sens?
Bo generalnie nie widzę wielkiej tęsknoty ani wielkiego ruchu, kiedy to działało... Zamykamy i traktujemy jako nieudany eksperyment? O Queen nikt nie chce gadać? Pewnie klika przeszkadza, ha, ha, ha... tiaaaa... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
innuendo0

Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 1519 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Pią Paź 16, 2009 3:29 pm Temat postu: |
|
|
ja moge o Queen gadać ale ostatnio mam studia na głowie  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Paź 16, 2009 3:56 pm Temat postu: |
|
|
wedlug mnie, nie ma sensu i mysle, ze obaj wiemy dlaczego i jak to bedzie wygladalo. bo efekt bedzie taki, ze znowu bedą gadac te same osoby (czyli my dwa + najwyzej 5-6 innych, bo nie licze tych, ktorzy napiszą "fajne"), a potem znowu za jakis czas ktos wyskoczy z mądrością, że nie dopuszczamy nikogo innego do głosu heh
forum queen juz prosze panstwa padlo na ryj i nie oddycha cokolwiek dzieje sie tylko w tematach w another world (i to tez glownie w 2-3) i w kilku najpopularniejszych w freestyle'u (czyli pilka nozna i tradycyjnie pare innych pogrzewanych od czasu do czasu obecną sytuacją, jak polityka czy religia) i tyle. wedlug mnie zadne ozywienie nic juz tu nie da, bo bedzie zwyklym sciemnianiem. probowalismy juz kilka razy i za kazdym nastepnym razem efekt byl gorszy niz poprzednim. oczywiscie zaraz ktos moze wpasc na pomysl, zeby w zwiazku z tym zalozyc kolejne mistrzostwa piosenek/albumow, lige czegokolwiek czy kolejną edycje survivorow, ale to znowu bedzie podgrzewanie sztuczne trupa, zeby nie zrobil sie calkiem zimny. tyle, ze trup ma to do siebie, ze nawet jak sie go ogrzeje, to on nie ozyje, a co najwyzej szybciej sie rozlozy.
chcialbym sie mylic, chcialbym moc pogadac, bo jednak uwazam, ze mozna znalezc jeszcze jakies rzeczy, o ktorych nie gadalismy tutaj po 500 razy, ale mysle, ze wiekszosc z nas, starej ekipy, ma juz dosc tego forum i pasuje nam to, ze obecnie nie trzeba sie w nie angazowac i wystarczy wejsc, odznacznyc wiekszosc tematow jako przeczytane (bo i tak nic w nich do czytania ciekawego nie ma nowego), przeczytac te kilka nowych postow w tematach bardziej interesujacych i tyle.
podobne zresztą mam odczucie odnosnie zarówno fanclubu, jak i powiazanych z nim spraw, no ale to juz nie to miejsce.
powinienem chyba list otwarty z tym postem napisac hehehe
takze ten tego... jak wiekszosc bedzie chciala ten temat ozywic to ja oczywiscie postaram sie napisac cos jesli bede mial cos ciekawego, ale mowiac szczerze, nie widze wiekszego sensu. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pią Paź 16, 2009 5:17 pm Temat postu: |
|
|
Zgadzam się z Bizonem. Przecież wiadomo, że tutaj wyrazi swoją opinię klika i kilka osób stwarzająca pozory suwerenności tego Forum. Reszta użytkowników jest zbyt zaszczuta, żeby wymieniać poglądy. _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Pią Paź 16, 2009 5:33 pm Temat postu: |
|
|
A mówiąc poważnie. Nie mam wiedzy, żeby pisać tu konstruktywne posty poza wymienieniem czynników za które dana piosenka mi się podoba bądź nie. Z drugiej jednak strony z przyjemnością czytałem te konstruktywne posty z ciekawostkami i innym interesującymi rzeczami. Mój wkład więc był tu znikomy ale czytało mi się dobrze w związku z czym jestem za kontynuowaniem ale <=> jeśli te najbardziej konstruktywne osoby będą kontynuowały swoje wywody. _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|