| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Cze 19, 2009 12:35 am Temat postu: |
|
|
no fakt. wtedy na zetce czy rmf puszczali heaven for everyone i inne kawalki z MiH do wyrzygania. zresztą na mtv i vivie tez ciagle lecialo HFE i YDFM. to byl jeszcze w dodatku ten czas, gdy w tv jeszcze co rok w rodznice smierci freddiego lecialy dokumenty, wiec tym bardziej wszedzie tego pelno bylo. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Nene

Dołączył: 09 Cze 2009 Posty: 14 Skąd: z Zasiedmiogórogrodu
|
Wysłany: Pią Cze 19, 2009 2:48 pm Temat postu: |
|
|
| Achh Mother Love. Przegenialny utwór... Ciary przechodzą po plecach kiedy go słyszę. Czasem się nawet i łzy uroni. Najpiękniejsza kompozycja z MiH. Nieodmiennie kojarzy mi się jakoś z męką Freda i jego śmiercią. Mimo, że mnie wtedy w planach nie było. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maleństwo

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 1664 Skąd: Miasto Łódź
|
Wysłany: Pią Cze 19, 2009 11:25 pm Temat postu: |
|
|
Qźwa, ilekroć wchodzę na forum i widzę tytuł tego wątku to czytam "MOHER LOVE"  _________________
www.kot-malenstwo.blogspot.com
Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Sob Cze 20, 2009 12:57 am Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: | | no fakt. wtedy na zetce czy rmf puszczali heaven for everyone i inne kawalki z MiH do wyrzygania. zresztą na mtv i vivie tez ciagle lecialo HFE i YDFM. to byl jeszcze w dodatku ten czas, gdy w tv jeszcze co rok w rodznice smierci freddiego lecialy dokumenty, wiec tym bardziej wszedzie tego pelno bylo. |
yyy czlowieku .... ja polozylem nacisk glownie na to, ze kilka dni przed swiatową premierą MiH... mozna bylo odsluchac ją calą na polskiej stacji - RMF...
miej swiadomosc... _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Cze 20, 2009 1:01 am Temat postu: |
|
|
| shamar napisał: | | Bizon napisał: | | no fakt. wtedy na zetce czy rmf puszczali heaven for everyone i inne kawalki z MiH do wyrzygania. zresztą na mtv i vivie tez ciagle lecialo HFE i YDFM. to byl jeszcze w dodatku ten czas, gdy w tv jeszcze co rok w rodznice smierci freddiego lecialy dokumenty, wiec tym bardziej wszedzie tego pelno bylo. |
yyy czlowieku .... ja polozylem nacisk glownie na to, ze kilka dni przed swiatową premierą MiH... mozna bylo odsluchac ją calą na polskiej stacji - RMF...
miej swiadomosc... |
ale o co ci tak naprawde chodzi w tym poscie?
tak wiem, ze na rmf (i nie tylko, radio piotrkow bodajze tez) bylo MiH przed premierą w calosci. pamietam, sluchalem na zywo... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Sob Cze 20, 2009 1:06 am Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: |
ale o co ci tak naprawde chodzi w tym poscie?
tak wiem, ze na rmf (i nie tylko, radio piotrkow bodajze tez) bylo MiH przed premierą w calosci. pamietam, sluchalem na zywo... |
o to -
"no fakt. wtedy na zetce czy rmf puszczali heaven for everyone i inne kawalki z MiH do wyrzygania. zresztą na mtv i vivie tez ciagle lecialo HFE i YDFM. to byl jeszcze w dodatku ten czas, gdy w tv jeszcze co rok w rodznice smierci freddiego lecialy dokumenty, wiec tym bardziej wszedzie tego pelno bylo.'
nie musisz przpominac, ze wtedy wszelcy tandeciarze sluchali/promowali Q bo to bylo modne  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Cze 20, 2009 1:08 am Temat postu: |
|
|
wiesz, obawiam sie, ze niewielu fanów z tego forum pamieta co bylo a co nie bylo modne w 95. roku, zebym mial im cokolwiek "przypominac". i w dalszym ciagu nie wiem o co ci chodzi. co, znowu zly dzien, jak ostatnio i postanowiles sie do czegos przyczepic?  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maleństwo

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 1664 Skąd: Miasto Łódź
|
Wysłany: Sob Cze 20, 2009 9:40 am Temat postu: |
|
|
Mnie to raczej wygląda na złe życie a nie tylko dzień czy rok  _________________
www.kot-malenstwo.blogspot.com
Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Sob Cze 20, 2009 10:48 am Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: | wiesz, obawiam sie, ze niewielu fanów z tego forum pamieta co bylo a co nie bylo modne w 95. roku, zebym mial im cokolwiek "przypominac". i w dalszym ciagu nie wiem o co ci chodzi. co, znowu zly dzien, jak ostatnio i postanowiles sie do czegos przyczepic?  |
No tak , teraz bedą wypominac juz zawsze jakąs chwilową niedyspozycje kiedys gdzies...
Do niczego sie nie przyczepiam, ja zaznaczylem tylko pozytywną strone - czyli fakt puszczenia w polskiej stacji MiH przed premierą, ty zas negatywnie czestotliwosc puszczania utworów w tamtym okresie ... nie wiem kto tu sie doszukuje jakiegos czepialstwa
| Maleństwo napisał: | Mnie to raczej wygląda na złe życie a nie tylko dzień czy rok  |
To ma mnie obrazic ? czy co? _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
SHLM11

Dołączył: 10 Kwi 2009 Posty: 85 Skąd: CHEBZIE
|
Wysłany: Sob Cze 20, 2009 2:46 pm Temat postu: |
|
|
Jak dla mnie zdecydowany numer jeden zespołu Queen. Łyżką dziegciu jest niepotrzebna moim zdaniem ostatnia zwrotka zaśpiewana przez Maya.
Szkoda że Freddie tak mało śpiewał niskim głosem. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kwak Gość
|
Wysłany: Sob Cze 20, 2009 3:14 pm Temat postu: |
|
|
łyżka dziegciu tzn, że źle czy dobrze ? nie wiem bo nie jadłem tego  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
SHLM11

Dołączył: 10 Kwi 2009 Posty: 85 Skąd: CHEBZIE
|
Wysłany: Sob Cze 20, 2009 3:21 pm Temat postu: |
|
|
Bardzo źle . |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Cze 20, 2009 3:26 pm Temat postu: |
|
|
nie trzeba jesc.. wystarczy znac znaczenie polskich zwrotow
co do mother love. jak dla mnie zdecydowanie najlepsza rzecz na MiH i wlasciwie jeden z nielicznych plusow tej plyty. swietny klimacik. fajna linia basu. jedyny prawdziwie , a nie sztucznie smutny i przejmujący kawalek na MiH. znakomicie tez slucha sie wersji instrumentalnej. ta z the eye jest nieco krotsza. ja mam jakąś (nie wiem skąd) ktora trwa 4:46, ale ni cholery nie wiem czy to po prostu mix tej z the eye z oryginalem czy co...
te wstawki na koniec troche mi psują efekt, chociaz jakis tam cel w tym byl i moze w pewnym sensie dodaje to dramaturgi, ale jednak mysle, ze sama wstawka z going back poprzedzona tym "przewijaniem" by wystarczyla.
niestety nie jestem w stanie zadnych cytatow szukac. te, co mialem juz są, na inne dzisiaj chyba czasu nie znajde, bo mam tu kryzysową sytuacje zdrowotną w domu  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Cze 20, 2009 8:26 pm Temat postu: |
|
|
THE MARCH OF THE BLACK QUEEN
No to lecimy- mam teraz mało czasu, więc nie będzie wstępniaka. Pisać!  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Sob Cze 20, 2009 9:09 pm Temat postu: |
|
|
No to żeś teraz Fenderek dowalił. Na bank w TOP3 najlepszych utworów Queen. Cenię o wiele bardziej aniżeli Bohemian Rhapsody, nie wiem czy to nie właśnie Marsz Czarnej Królowej jest bardziej rozbudowany od swego słynniejszego następcy (następczyni?). Słuchacze przeważnie zwracają uwagę na to co dzieje się na pierwszym planie, jednak w przypadku tej piosenki w tle mamy do czynienia z niezłą rozpierdalanką. W kazdej sekundzie jesteśmy zaskakiwani czymś zupełnie innym, kapitalne harmonie wokalne i aranżacyjne smaczki. To TUTAJ oni przeszli samych siebie. No a na samym końcu to płynne, fantastyczne przejście do Funny Howe Love Is.
Freddie miał już zarys tego utworu w 1973 roku. Była to wersja na pianino.
Udział poszczególnych muzyków w utworze:
Freddie - lead and backing vocals, piano
Brian - guitars, tubular bells, backing vocals
John - bass guitar
Roger- drums, lead and backing vocals _________________ "Our lives dictated by tradition, superstition, false religion
Through the eons, and on and on"
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Cze 20, 2009 9:34 pm Temat postu: |
|
|
co tu duzo gadac, najlepszy jak dla mnie utwor queen i top 10 wszechczasow. nigdy oczywiscie nie zagrane w calosci na zywo, choc w polowie lat 70tych oczywiscie fragment wykonywany jako czesc medleya z killer queen, bo rhap i leroyem.
wykonywany od trasy SHA (tam naturalnie bez bo rhap jeszcze w medleyu). pierwsze wykonanie przypada wiec prawdopodobnie na pierwszy koncrt trasy SHA w manchesterze 30.10.1974. ostatnie wykonanie wypada zdaje sie na hyde park, 18.09.1976, bo na trasie ADATR juz niestety tego nie grali.
oprocz wersji albumowej jest wersja bbc4, ktora... jest wersją albumową <sciana>. zresztą jakis czas temu byla chyba na ten temat ostra dyskusja na queenzone heh demko wyplynelo na oficjalnym zlocie fanow jakis czas temu.
wlasciwie moznaby uznac to i funny how love is za 1 utwor bo jeden bez drugiego zwyczajnie na plycie nie ma racji bytu ze wzgledu na strukture
| queen mojo classic napisał: | | pompatyczny, wieloczesciowy, epicki numer bedący zapowiedzią Bohemian Rhapsody czy The prophet's Song |
na liscie najlepszych kawalkow queen w tym magazynie, skandalicznie niskie miejsce 24. chyba fani say it's not true glosowali...
| Cytat: |
Mini rock-opera Mercury'ego z ciekawymi rozwiązaniami wokalnymi, melancholijnymi pasazami fortepianowymi, przeblyskami niezwykle energetycznego rocka i niezorumiałym chwilami żargonem. w pewnym sensie była to próba przed BR. jedynym minusem jest problematyczne słowo "nigger" (czarnuch - przyp. bizon) |
od siebie dodam jeszcze tylko, ze wokale w tym kawalku to jest absolutne mistrzostwo swiata. nawet bo rhap nie ma tak skomplikowanych struktur wokalnych jak march. zagranie tego w calosci na zywo w formie zblizonej do oryginalu bez pomocy nagranych wczesniej chorkow jest absolutnie niemozliwe dla normalnego zespolu, nie posiadajacego kilkunastoosobowego chorku do pomocy. chociaz po cichu liczylem, ze moze dream theater sie na to rzuci na plycie z coverami heh
na razie tyle, moze pozniej znajde czas na wiecej. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kociarz
Dołączył: 01 Wrz 2008 Posty: 177
|
Wysłany: Sob Cze 20, 2009 9:51 pm Temat postu: |
|
|
| Mój numer jeden Queen . Jak ktos sie pyta za co lubie ten zespół to puszczam "march' . Dzieki niemu zacząłem wsłuchiwać sie w linie basu w Queen i jeśli miałbym wybierać to wolałbym,zeby Roger poszedł sobie na emeryturę a John został... Wypada sie czegoś uczepić wiec stawiam na Rogerowe "aaaAAA aaa" Mogliby to jakoś mniej uwypuklić. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Majkel

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 390 Skąd: Oświęcim
|
Wysłany: Nie Cze 21, 2009 12:37 am Temat postu: |
|
|
Artrockowy szczyt możliwości tego zespołu. Aż skandal, że ten utwór nie doczekał się szlachetnego miana klasyka muzyki rockowej => Szalony, nieprzewidywalny, genialny - wbrew niektórym opiniom uważam, że nie powinien być on bynajmniej sztucznie (jeszcze bardziej!) wydłużany bądź też rozbudowywany; proporcje są odpowiednio wyważone, a dawka pozytywnej energii (nie jest to przecież mimo patetycznego tekstu smutas ) odpowiednio skondensowana w 6,5 minutach. Cudeńko, cokolwiek by jeszcze banalnego tutaj nie napisać  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
innuendo0

Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 1519 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Nie Cze 21, 2009 9:32 am Temat postu: |
|
|
dopiero ostatnio doceniłam ten utwór Nienadaje się wg mnie do częstego słuchania, ale zgodze się z tym że jest niedoceniony |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Nie Cze 21, 2009 11:49 am Temat postu: |
|
|
Dobry utwór, bardzo dobry. W moim top10 znalazł się na 5 miesjcu i chyba to odwzorowuje mój stosunek do niej.
Nie zachwyca mnie tak jak niektórych na tym forum, ale też potrafię docenić. Fakt, że przejście do Funny How Love Is jest jedną z najlepszych rzeczy zrobionych przez Queen.
Z ciekawostek fikcyjnych, auterm utworu jest Deacon. Piosenka powstała z kilku jego tekstów i przypisana została Freddiemu by temu nie było smutno.  _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Nie Cze 21, 2009 11:57 am Temat postu: |
|
|
W moim top 10 numer 1, zdecydowanie. O wiele ciekawsza i bardziej wciągająca kompozycja niż Bohemian Rhapsody (i wcale nie twierdzę tak dlatego, iż Rapsodii mam już zwyczajnie dosyć). Przejście do Funny How Love Is świetne (żeby jeszcze Funny How Love Is było dobre... xD). _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Cze 22, 2009 12:11 am Temat postu: |
|
|
Najambitniejsza rzecz jakiej się podjęli. Tutaj osiągnęli pewien szczyt. W moim topie chyba by się znalzło. Gdzieś na dole.
W przeciwieństwie do większości wolę Rapsodię. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Pon Cze 22, 2009 10:18 am Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | Freddie (1974): "There's no deep meaning or concept in the album. At the time of recording, we conceived it impulsively. I wrote this song, March Of The Black Queen, for the album. That's when we got the idea of having white and black sides reflecting white and black moods. It became a good contrast." |
_________________ There Must Be More To Life Than This |
|
| Powrót do góry |
|
 |
AveQueen

Dołączył: 06 Lis 2008 Posty: 523 Skąd: xtr
|
Wysłany: Pon Cze 22, 2009 11:03 am Temat postu: |
|
|
Mój Top 1 w ogóle. Cudo. Tu jest wszystko co Queen może nam zaprezentować. I Bitelsi, Pink Flojdy i Hendriksy mogą ssać. Królowa jest tylko jedna. _________________ WWW.MEALKISDIANA.BLOOG.PL |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jasiu
Dołączył: 20 Maj 2009 Posty: 200 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Pon Cze 22, 2009 11:46 am Temat postu: |
|
|
Jestem tu nowy i ciekawi mnie, czy sa tu jakies osoby, ktore maja, powiedzmy, trzezwy, obiektywny stosunek do Queen... Nie taki uwielbienczy, ze umieszczaja ich w jakim panteonie 10 najwiekszych zespolow rockowych czy cos takiego, tylko swiadomi ich ograniczen, wad itd... Bo ja taki stosunek mialem, moze z 10 lat temu, ale to tylko dlatego, ze nie znalem wtedy prawie nic innego  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pon Cze 22, 2009 11:50 am Temat postu: |
|
|
| Jasiu napisał: | | Jestem tu nowy i ciekawi mnie, czy sa tu jakies osoby, ktore maja, powiedzmy, trzezwy, obiektywny stosunek do Queen... |
Zapewniam Cię, że jest tu wiele takich osób. Ale nie przeszkadza nam to umieszczać Queen w Panteonie lub niewiele za nim. _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mandey

Dołączył: 24 Sie 2007 Posty: 1579 Skąd: Rawicz
|
Wysłany: Pon Cze 22, 2009 12:22 pm Temat postu: |
|
|
Tak, gdyby użytkownik A_Kind_Of_Magic żył jeszcze na tym forum,
już on wyłożyłby Ci jak to jest z Queen i jak należy ten zespoł postrzegać... Panteon? U niego to chyba za małe określenie było.
..ale by nie OT nie robić to napiszę tylko tyle, że Marsz Czarnej Królowej to rzeczywiście jedna z najlepszych rzeczy jaką popełnili. Jednak sam też należę do tych co bardziej Rapsodię uwielbiają... i nie tylko. Bo The Prophet's Song też cenię wyżej. Ale na pewno czołówka.  _________________
   |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Cze 22, 2009 1:06 pm Temat postu: |
|
|
| Jasiu napisał: | Jestem tu nowy i ciekawi mnie, czy sa tu jakies osoby, ktore maja, powiedzmy, trzezwy, obiektywny stosunek do Queen... Nie taki uwielbienczy, ze umieszczaja ich w jakim panteonie 10 najwiekszych zespolow rockowych czy cos takiego, tylko swiadomi ich ograniczen, wad itd... Bo ja taki stosunek mialem, moze z 10 lat temu, ale to tylko dlatego, ze nie znalem wtedy prawie nic innego  |
Juz go lubie.
Rownoczesnie dodam, ze uwazam ten utwor za wielkie dzielo tego zespolu, byc moze najwieksze. Nie jets to moj ulubiony utwor Queen, w top10 zdaje sie znalazl na miejscu... 11, ale oceniajac bardziej obiektywnie- to jest najambitniejsza rzecz jakiej sie podjeli. Cenie duzo wyzej niz BoRhap. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Ostatnio zmieniony przez Fenderek dnia Pon Cze 22, 2009 1:14 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jasiu
Dołączył: 20 Maj 2009 Posty: 200 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Pon Cze 22, 2009 1:12 pm Temat postu: |
|
|
Zaszczycony  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|