| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Cze 14, 2009 10:44 pm Temat postu: |
|
|
| AveQueen napisał: | Dla mnie jest przeciętny Nie widzę w nim wyróżniającego się. Typowa Balladka dla QUEEN, solo godne podziwu no i [/b]piękny głos Fredka. LIVE wychodził o niebo lepiej.  |
Czy tylko mnie się wydaje, ze te epitety się nawzajem wykluczaają?
Zgadzam się- live było cudnie. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
AveQueen

Dołączył: 06 Lis 2008 Posty: 523 Skąd: xtr
|
Wysłany: Pon Cze 15, 2009 7:45 am Temat postu: |
|
|
Jako całość przeciętne- solo się wyróżnia, gwóźdź piosenki. _________________ WWW.MEALKISDIANA.BLOOG.PL |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Pon Cze 15, 2009 10:42 am Temat postu: |
|
|
Daga, Brian pisał z myślą o przyjaciólce...
| Cytat: | | Brian wrote it for a female friend whose relationship had been, and I quote him, "totally fucked up". |
_________________ There Must Be More To Life Than This |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Cze 15, 2009 11:45 am Temat postu: |
|
|
Tak, podobno takie demo istnieje, podobno kilku (doslownie kilku) kolekcjonerow je ma. Mialoby to byc domowe demo Briana, przez niego zagrane i zaspiewane praktycznie w calosci. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Pon Cze 15, 2009 1:30 pm Temat postu: |
|
|
Dla mnie piosenka cudowna, zarówno wersja studyjna, jak i live. Piękny wokal, bardzo lubię chórki. Bardzo lubię słuchać "Save Me" zaśpiewanej i zagranej w Montrealu  _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arquest

Dołączył: 27 Lut 2008 Posty: 1942 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Pon Cze 15, 2009 3:27 pm Temat postu: |
|
|
| Jako ciekawostkę dodam, że istnieje fake'owate demo zagrane przez kogos na syntezatorze... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Cze 15, 2009 5:32 pm Temat postu: |
|
|
Jeden z moich ulubionych utworów Queen zdecydowanie. Przecudny fortepian, głos Freddiego, melodia wokalu, refren, no i to solo...
No i teledysk - mieli do tego farta - na swój sposób przełomowy przez to połączenie nagran filmowych z animacją - ponoć był to jeden z pierwszych tak zrobionych klipów.
Totalnym nieporozumieniem dla mnie jest zniknięcie tego utworu z setu tak szybko... Wykonania na żywo były naprawdę świetne. _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maleństwo

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 1664 Skąd: Miasto Łódź
|
Wysłany: Pon Cze 15, 2009 5:59 pm Temat postu: |
|
|
Jak już było wspominane i uzupełniane, podczas koncertów na fortepianie zaczynał Brian a kończył Freddie - moje pytanie brzmi: czy tak było od początku i czy w wersji studyjnej w klawisze stukał Włochaty czy Wąsaty? _________________
www.kot-malenstwo.blogspot.com
Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Cze 15, 2009 6:40 pm Temat postu: |
|
|
Włochaty. Jeśli dobrze pamiętam przy Sail Away Sweet Sister Brian poprosił, by Freddie zagarał na fortepianie, więc skoro ktoś gdzieś napisał o SASS a o Save Me nikt, to musi normalnie Włochaty grał  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pon Cze 15, 2009 7:20 pm Temat postu: |
|
|
Bardzo lubię, bardzo cenię, ale jednak refren uważam za zbyt wzniosły i pompatyczny. Dlatego Save Me przegrywa u mnie z bardziej subtelnym Sail Away Sweet Sister.
| Cytat: | | Brian wrote it for a female friend whose relationship had been, and I quote him, "totally fucked up". |
Acoustic Drums: Roger Taylor
Electric Bass: John Deacon
Electric Guitars: Brian May
Acoustic Guitars: Brian May
Analogue Synthesiser: Freddie Mercury and/or Brian May
Acoustic Grand Piano: Brian May
Lead Vocals: Freddie Mercury
Backing Vocals: Roger Taylor, Freddie Mercury & Brian May _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
FOX
Dołączył: 21 Mar 2009 Posty: 148
|
Wysłany: Pon Cze 15, 2009 9:56 pm Temat postu: |
|
|
Save Me (chroń mnie) - bardzo lubię tę piosenkę, ale bardziej w wersji Rock Montreal, bo ma w sobie to całe poprockowe piękno, którego nie da się odkryć w oryginale. Świetna gra na gitarze i ten niezwykły wokal.
Pochwała dla całej sławnej czwórki. _________________ ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Cze 15, 2009 10:48 pm Temat postu: |
|
|
Myślę, że akurat w tym wypadku lepiej byłoby przetłumaczyć ten tytuł jako "ocal mnie", "uratuj mnie", coś w tę mańkę  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maleństwo

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 1664 Skąd: Miasto Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Wto Cze 16, 2009 11:06 am Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | Tak, podobno takie demo istnieje, podobno kilku (doslownie kilku) kolekcjonerow je ma. Mialoby to byc domowe demo Briana, przez niego zagrane i zaspiewane praktycznie w calosci. |
Co ciekawe, Sebastian uważa, że lepiej ten utwór brzmiałby, gdyby śpiewał go Brian No cóż...
Mike, podawałem już ten cytat kilka postów wyżej z Bechstein Debauchery  _________________ There Must Be More To Life Than This |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Cze 16, 2009 1:05 pm Temat postu: |
|
|
W sumie, do zwrotek wokal Briana by nieźle pasował, natomiast refren... Z Freddiem jest on na pewno mocniejszy, niż byłby, gdyby za mikrofonem stał Brian. I wolę taką wersję. _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Cze 16, 2009 1:14 pm Temat postu: |
|
|
Nie chce nawet myslec o refrenie z Brianem...
Sebastian ma czasami bardzo szalone pomysly
Ale do zwrotki by fajnie pasowal, to fakt. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Wto Cze 16, 2009 4:04 pm Temat postu: |
|
|
wydane na singlu 25 stycznie 1980 z let me entertain you (live) jako bisajdem. slowa "i'm naked and i'm far from home" zostaja wypowiedziane na koncu pilota 'niesmiertelnego' (serialu). co oczywiscie moze byc przypadkiem, natomiast biorac pod uwage kto napisal muzyke do filmu i czyj kawalek byl wykorzystany w serialu, to pewnie przypadkiem nie jest
bardzo lubie, jedna ze zdecydowanie najlepszych rzeczy na the game i lepsza od ogromnej wiekszosci tego, co wyszlo na nastepnych 3 plytach (nawet 4).
niestety tym razem bez cytatow i innych dupereli z Mojo Q classic - jestem poza domem i nie mam do niego dostepu  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Sro Cze 17, 2009 11:20 am Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | Nie chce nawet myslec o refrenie z Brianem...  |
Nie tylko Ty...  _________________ There Must Be More To Life Than This |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Cze 17, 2009 8:34 pm Temat postu: |
|
|
MOTHER LOVE
Wbrew pozorom- jeden z nielicznych (trzech dokładnie) utworów na MiH faktycznie nagranych tuż przed śmiercią- podobno ma zawierać ostatni fragment nagrany przez Freddiego. Podobno- bo dyskusje nad tym czy to tu czy w A Winter's Tale wciąż trwają. Tak samo jak ustalanie dokładnej daty nagrywania tego utworu, niketórzy twierdzą że 2-3 miesiące, inni że kilka tygodni... Różni ludzie którzy powinni wiedzieć (Brian, Dave Richards) w poszczególnych wywiadach sobie zaprzeczają...
Wiadomo jedno- Freddie utworu nie dokończył i wiedział o tym i to od niego wyjść miał pomysł, by ostatnią zwrotkę dośpiewał Brian, główny autor tekstu.
Nieprawdopodobny popis wokalny śmiertelnie chorego człowieka. Tak jak nie lubię całego Mih i uważam, ze jest melodramatyczne i przez to niemal banalne- tak ten utwór chwyta za gardło za każdym arzem. może tej zbitki na końcu mogłoby nie być czy tego dzieciaka, jakby więcej subtelności jeszcze w ten sposób uzyskując. Ale to piękna rzecz i jeden z najjaśniejszych klejnotów w koronie Królowej. IMO.
Co kto ma- fakty, opinie, cytaty. Pokłóćmy się kiedy go nagrali itd- wszystko o MOTHER LOVE!
PS
"Demo" jakie jakiś czas krążyło jest falsyfikatem
Podobno istnieją prawdziwe z Rogerem i Brianem na wokalu, najprawdopodobniej próby dośpiewania ostatniej zwrotki tudzież tzw "guide vocal" kiedy powstawał tekst. Jak wyjdzie antologia to się może dowiemy. Gdzieś tak w 2075 roku... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mandey

Dołączył: 24 Sie 2007 Posty: 1579 Skąd: Rawicz
|
Wysłany: Sro Cze 17, 2009 8:42 pm Temat postu: |
|
|
Od pierwszego usłyszenia do dziś mój ukochany numer zespołu. Może wpływ na to mają okoliczności postania kawałka, może.
Jednak muzyka w nim to nie jakieś tam granie. To jest pięknie wyważone instrumentarium z powalającym vocalem Freda i niczego sobie tekstem.
Od momentu I've walked too long in this lonely lane... stają mi włosy wszędzie za każdym razem gdy słucham.
Wejście Briana w ostatniej zwrotce również super. Dodaje dramatyzmu.
Wali mnie to gdzie, jak i której to nagrali... ważne, ze nam to dali. Zajebiście piękna rzecz. Tyle ode mnie. _________________
   |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Sro Cze 17, 2009 9:17 pm Temat postu: |
|
|
| Bardzo dobry kawałek. Freddie jest tu nadzwyczajny, nawet pomijając chorobę - legenda! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Sro Cze 17, 2009 9:27 pm Temat postu: |
|
|
Na początku BARDZO nie lubiłem tej piosenki. Teraz uważam ją za jeden z najlepszych kawałków na "Made In Heaven". Choć wolałbym, aby utwór w całości był zaśpiewany przez Freddie'go. A cytaty pod koniec to bardzo miły akcent.
| Mandey napisał: | | Od momentu I've walked too long in this lonely lane... stają mi włosy wszędzie za każdym razem gdy słucham. |
Nic dodać, nic ująć  _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Sro Cze 17, 2009 9:30 pm Temat postu: |
|
|
Są jakieś cytaty mówiące o genezie tekstu? Fenderku - piszesz, że Brian jest autorem większości słów. Skąd to wiadomo? Wiadomo jaki był wkład Freddiego? Ogólny zarys czy może poszczególne fragmenty? Bardzo jestem tego ciekaw. _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Sro Cze 17, 2009 9:31 pm Temat postu: |
|
|
Nie wiem czy gdybym nie robił jakiegoś zestawienia, w którym podałbym IMO najlepsze wokale w poszczególnych kawałkach czy nie byłby to mój nr 1. Był na krawędzi śmierci a TAK FANTASTYCZNIE to zaśpiewał. Fenomen.... W całym tym zestawieniu rację bytu miałyby chyba tylko utwory z Innuendo btw. Na pewno otoczki dodaje fakt, że jest to ostatni utwór zaśpiewany przez Fredka... i cóż.. tekst taki wydawałoby się przyziemny ale to jest chyba największą siłą tego utworu. Gitara jakaś przewspaniała nie jest... syntezatory i bębny też wspaniałe nie są... ale wokal nadrabia wszystko.... choć Brian mnie już troszkę nudzi... natomiast ten zlepek na koniec... ten głos z Wembley i to płaczące dziecko... dla mnie geniusz!!! _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Sro Cze 17, 2009 9:34 pm Temat postu: |
|
|
Heh, własnie zapomniałem dodać - ten bachor na końcu prawie rujnuje wszystko. Rozumiem zamysł, cofanie się w czasie, coś się kończy, coś się zaczyna, mother please, let me back inside, ale ten skrzek jest tak banalny i irytujący, że nie zdzierżę  _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Cze 17, 2009 9:36 pm Temat postu: |
|
|
| le_mmor napisał: | | Są jakieś cytaty mówiące o genezie tekstu? Fenderku - piszesz, że Brian jest autorem większości słów. Skąd to wiadomo? |
Nie znajdę teraz cytatu...
Ale gdzieś Brian chyba mówił (a moze to był richards?), że Fred generalnie prosił żeby mu przynosić utwory i on zaśpiewa cokolwiek. No i któregoś dnia miał jak na skrzydłach przylecieć do studia Brian i szybko jakby bojąc się że zapomni skrobać na kartce papieru tekst- tak generalnie powstać miało Mother Love. Co było inspiracją, o czym myślał Brian pisząc- nie wiadomo, ale tak podobno miało to wyglądać. Na ile ta wersja naskrobana różni się od tego co teraz słyszymy- nie wiadomo,a le nie wierzę, ze wtedy był czas na dziesiątki podejść i kłótnie o poszczególne linijki... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Sro Cze 17, 2009 9:38 pm Temat postu: |
|
|
I tym samym kolejny mit Freddiego, który nad krawędzią urny śpiewa o sobie, chuj strzelił _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Cze 17, 2009 9:40 pm Temat postu: |
|
|
Coś na szybko znalazłem.
| Brian May w odpowiedzi na pytanie o linijkę "I long for peace before I die napisał: | | Well, I wrote the lyrics as we went along, but I did so feeling a kind of close empathy with Freddie ... I just kept checking with him ..... he kept nodding and encouraging ... and when the tape was rolling he would go for the lines .. I can still see him ... looking so slight in his immaculate clothes, but singing in massively passionate, broad tones ... a miracle really ... |
| Brian w programie radiowym Virgin Superstars, 4 kwietnia 2004 napisał: |
Well - if you like, we'll play something, play the last thing which he sang, which I was writing words for him in the last seconds that he was standing before a microphone in his life. It's called 'Mother Love' and the story is - he was, you know - in the last few weeks of his life he would say "Get me doing stuff. Write me more words, more words, more words. Give me stuff to sing, because when I've gone you guys can finish it off." Well this song was almost finished. He said "Look that's about as much as I can do." He'd had a couple of vodkas. He'd gone totally for the middle eight, which you'll hear on this, which is phenomenal, and the he said "Look. It's okay, I'll come back in a few days and finish it off." Well that was the last time he was ever there and so in the end I sang the last verse, because I didn't want to mess with the format of it at all. I just wanted it to be as it was. And [laughs] this was something which I sort of carried in my pocket for a couple of years - actually probably more than that - until the time when we were able to make the Made In Heaven album. And it's a long story. I mean there's more than 2 years of my life certainly in trying to assemble that material around the vocals that he'd left, and we all worked very hard on it. But what I wanted was to preserve that moment the best way I could and tell the story, and that's what you hear. There's a little... I should shut up [laughs] - there's a piece in the middle which to me represents, you know, looking back on your life and stuff like that. But there was no morbidity in singing it. It was a kind of joyful thing - that's all I can say. It's a fairly serious song but it was - there was great joy in Fred finding these notes, finding this performance. I think it's superb. It's not very often heard, this track, on the radio. |
O wersjach z wokalami Rogera i Briana mówił Greg na zlocie w bodaj 2001 roku- ale nigdy ich nie zagrał.
Znalazłem- ale to jeszcze nie to...
| Dave Richards w wywiadzie dla Rolling Stone w 1995 napisał: | | A Winters Tale was the last song he wrote, the lost song he sang for MIH was Mother Love, which Brian wrote for him. |
_________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|