| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
subrosa

Dołączył: 25 Cze 2009 Posty: 409 Skąd: Kalisz
|
Wysłany: Pią Cze 17, 2011 8:28 pm Temat postu: |
|
|
No i już po wszystkim, szybko zleciało.
Co do Love of my life - taaaak, jedna z kilkunastu moich ulubionych piosenek, ale akurat wersja z Rio jest dla mnie dość uboga, bo Freddie prawie w ogóle nie śpiewał, chwilę wcześniej śpiewał Is this the world we created, więc na drugiej wolnej po prostu odsapnął i sprawdzał znajomość tekatu i umiejętności publiki Widać było autentyczną radość na twarzy jego i Briana, urzekające
Cudownie zabrzmiało Tie your mother down, może nie tak drapieżnie jak Milton Keynes, ale ta piosenka i tak jest ostra sama w sobie, więc delikatne złagodzenie nie zaszkodziło jej
Radio Gaga jak zwykle porwało, końcóweczka w postaci We will rock you/We are the champions bardzo przyzwoicie zagrana - zwykle jechali już na oparach i Freddie nie bardzo miał już siłę, więc się DARŁ, ale nie tym razem, bardzo mi się podobało
Ciekawostką, o której nie wiedziałam było wyjście z podwójną flagą, rozszczepienie jej i rzucenie w tłum - tj. oczywiście wiedziałam, że mieli taki zwyczaj, ale nie wiedziałam, że w Rio też. Freddie rozbawił mnie tym absurdalnym kłębem skołtunionych kudłów (peruka) na głowie oczywiście pod koniec koncertu, ciekawa jestem, co chciał tym wyrazić.
Bardzo szybko przeleciał ten koncert i jak zwykle przybiło mnie bardzo dobre wykonanie Bohemian Rhapsody, taki silny, pewny głos, a przy tym zbliżenie na spokojną twarz Freddiego. Zawsze mnie to dobija, kiedy oglądam koncerty albo przeglądam zdjęcia z lat 80tych, kiedy on jest w swojej najlepszej formie, zupełnie nieświadomy tego, co go spotka za zaledwie kilka lat.
Uwagę zwróciły oczywiście diabelskie poczynania tego blond anioła z tyłu - mógłby tylko nie śpiewać w tych kilku słyszalnych momentach, bo psuł efekt Młody Roger, ahh Nie no, zachwyty nad nim to domena Inn&Inn, daruję sobie )
Brian, jego kobieca miednica i bordowy ogon powiewający za nim...
a Johna nie lubię i zawsze z zażenowaniem patrzę na jego szarpane podrygi, więc tego, no
Co do strony wizualnej, typowo w bieli, Freddiemu bardzo do twarzy, ale krój jego wdzianka fatalny Na tym etapie ewidentnie polubił pieluchomajtki, ale trochę ratował sytuację pas i szybko odsłonięty tors... mrr
Aha, jeszcze coś, to w sumie oczywiste dla wszystkich, którzy widzieli jakiekolwiek występ Queen, ale po przerwie jaką sobie zrobiłam, ten widok powalił i tym dobitniej potwierdził, że Freddie był scenicznym oszołomem Facet nei potrafi ustać przez minutę w jednym miejscu, a te jego wymachy prawym ramieniem, jakby się boksował z powietrzem, jego przytupywanie wśród ludzi przyklejonych do sceny - jak jego to cieszyło, triumfował, czuł się chyba w takich chwilach Bogiem, prywatnie podobno wrażliwy a na scenie DEMON i OSZOŁOM, trzeba być wariatem, żeby porwać tłumy 
Ostatnio zmieniony przez subrosa dnia Pią Cze 17, 2011 8:42 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
PiotreQ

Dołączył: 03 Kwi 2005 Posty: 4957
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
subrosa

Dołączył: 25 Cze 2009 Posty: 409 Skąd: Kalisz
|
Wysłany: Pią Cze 17, 2011 8:47 pm Temat postu: |
|
|
Masz prawo Ja się nie będę spierać, momentów jest jak zwykle mnóstwo Moim faworytem pozostaje jednak MK 82, nie ukrywam, że nie bez znaczenia jest tutaj WYGLĄD Freda  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jaszek

Dołączył: 08 Lis 2010 Posty: 701 Skąd: Zawoja/Kraina Rhye
|
Wysłany: Pią Cze 17, 2011 8:55 pm Temat postu: |
|
|
Subrosa zapomniałaś o Spike'u którego mogliśmy obserwować przy Hammer To Fall, komicznie wyglądał w tym białym "kombinezonie" (to chyba od niego Freddie się go pożyczył przy kręceniu teledysku do Friends Will Be Friends ) ale starał się wymiatać na gitarze niczym Brian
Mnie z tego koncertu zapadł w pamięć refren: It's a Hard Life lalala coś skleroza Fedka chwyciła  _________________ I'm slightly mad
Oh dear |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Cze 17, 2011 8:57 pm Temat postu: |
|
|
| PiotreQ napisał: | | Bizon napisał: | | btw. mozna screeny powyzej do thumbów zrzucic albo linków samych? ekran wyjechał mi na klatke schodową i sąsiedzi sie skarżą, ze przejsc sie nie da... |
Kiedyś wystawał Ci przez okno - przestawiłeś monitor?  |
widocznie wtedy to było w łodzi xD _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kacio94

Dołączył: 09 Maj 2010 Posty: 1391 Skąd: Choszczno
|
Wysłany: Pią Cze 17, 2011 9:00 pm Temat postu: |
|
|
| subrosa napisał: | No i już po wszystkim, szybko zleciało.
Co do Love of my life - taaaak, jedna z kilkunastu moich ulubionych piosenek, ale akurat wersja z Rio jest dla mnie dość uboga, bo Freddie prawie w ogóle nie śpiewał, chwilę wcześniej śpiewał Is this the world we created, więc na drugiej wolnej po prostu odsapnął i sprawdzał znajomość tekatu i umiejętności publiki Widać było autentyczną radość na twarzy jego i Briana, urzekające
Cudownie zabrzmiało Tie your mother down, może nie tak drapieżnie jak Milton Keynes, ale ta piosenka i tak jest ostra sama w sobie, więc delikatne złagodzenie nie zaszkodziło jej
Radio Gaga jak zwykle porwało, końcóweczka w postaci We will rock you/We are the champions bardzo przyzwoicie zagrana - zwykle jechali już na oparach i Freddie nie bardzo miał już siłę, więc się DARŁ, ale nie tym razem, bardzo mi się podobało
Ciekawostką, o której nie wiedziałam było wyjście z podwójną flagą, rozszczepienie jej i rzucenie w tłum - tj. oczywiście wiedziałam, że mieli taki zwyczaj, ale nie wiedziałam, że w Rio też. Freddie rozbawił mnie tym absurdalnym kłębem skołtunionych kudłów (peruka) na głowie oczywiście pod koniec koncertu, ciekawa jestem, co chciał tym wyrazić.
Bardzo szybko przeleciał ten koncert i jak zwykle przybiło mnie bardzo dobre wykonanie Bohemian Rhapsody, taki silny, pewny głos, a przy tym zbliżenie na spokojną twarz Freddiego. Zawsze mnie to dobija, kiedy oglądam koncerty albo przeglądam zdjęcia z lat 80tych, kiedy on jest w swojej najlepszej formie, zupełnie nieświadomy tego, co go spotka za zaledwie kilka lat.
Uwagę zwróciły oczywiście diabelskie poczynania tego blond anioła z tyłu - mógłby tylko nie śpiewać w tych kilku słyszalnych momentach, bo psuł efekt Młody Roger, ahh Nie no, zachwyty nad nim to domena Inn&Inn, daruję sobie )
Brian, jego kobieca miednica i bordowy ogon powiewający za nim...
a Johna nie lubię i zawsze z zażenowaniem patrzę na jego szarpane podrygi, więc tego, no
Co do strony wizualnej, typowo w bieli, Freddiemu bardzo do twarzy, ale krój jego wdzianka fatalny Na tym etapie ewidentnie polubił pieluchomajtki, ale trochę ratował sytuację pas i szybko odsłonięty tors... mrr
Aha, jeszcze coś, to w sumie oczywiste dla wszystkich, którzy widzieli jakiekolwiek występ Queen, ale po przerwie jaką sobie zrobiłam, ten widok powalił i tym dobitniej potwierdził, że Freddie był scenicznym oszołomem Facet nei potrafi ustać przez minutę w jednym miejscu, a te jego wymachy prawym ramieniem, jakby się boksował z powietrzem, jego przytupywanie wśród ludzi przyklejonych do sceny - jak jego to cieszyło, triumfował, czuł się chyba w takich chwilach Bogiem, prywatnie podobno wrażliwy a na scenie DEMON i OSZOŁOM, trzeba być wariatem, żeby porwać tłumy  |
Queen grało ten koncert w nocy to czego się spodziewać po Freddiem i zespole, to też tylko ludzie? Tym bardziej, że musiał przekrzyczeć 325-tysięczny tłum
Koncert w Rio mi się bardzo podoba...ale mogliby wydać go w pełni...
| PiotreQ napisał: | Mówcie co chcecie, ale Keep Yourself Alive z Rio to dla mnie ekstaza Moment kulminacyjny zaraz przed drugą zwrotką, kiedy Roger wywija sobie pałeczką między uderzeniem w werbel a talerze
http://youtu.be/lk5yE7y07f4?t=3m11s |
No to jest moje drugie ulubione wykonanie Keep Yourself Alive Freddiego
Pierwsze jest z Montrealu 1981
| subrosa napisał: | Masz prawo Ja się nie będę spierać, momentów jest jak zwykle mnóstwo Moim faworytem pozostaje jednak MK 82, nie ukrywam, że nie bez znaczenia jest tutaj WYGLĄD Freda  |
Freddie zawsze dobrze wyglądał, czego się czepiasz Freddiego? _________________
http://queenremixes-bykacio.blogspot.com
http://youtube.com/KacioRMX
http://vimeo.com/kacio94
http://www.mixcloud.com/KacioRMX
http://queenphotos.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jaszek

Dołączył: 08 Lis 2010 Posty: 701 Skąd: Zawoja/Kraina Rhye
|
Wysłany: Pią Cze 17, 2011 9:06 pm Temat postu: |
|
|
Podejrzewam że Subrosa się nie czepia tylko po prostu Freddie z tamtego okresu najbardziej sie jej podoba  _________________ I'm slightly mad
Oh dear |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Pokacoolka

Dołączył: 22 Lis 2010 Posty: 77 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Pią Cze 17, 2011 9:22 pm Temat postu: |
|
|
Mnie dziś z tego koncertu zachwyciło It's a Hard Life (mimo tego lalala;). Nie wiem, czemu nie zwróciłam na to przy wcześniej uwagi. _________________ Na litość boską, królowo, czy ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus!
Sharin |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jaszek

Dołączył: 08 Lis 2010 Posty: 701 Skąd: Zawoja/Kraina Rhye
|
Wysłany: Pią Cze 17, 2011 9:38 pm Temat postu: |
|
|
Bo to chyba było jedno z lepszych wykonań live tej piosenki I nawet początek nieźle Freddie wyciągnął szkoda że jego głos nie był w takiej formie jak np wspomnianym już wcześniej MK82 wtedy byłoby dopiero zajebiste wykonanie a i na marginesie coś mi się wydaję że Brian niezbyt się przyłożył do solówki _________________ I'm slightly mad
Oh dear |
|
| Powrót do góry |
|
 |
subrosa

Dołączył: 25 Cze 2009 Posty: 409 Skąd: Kalisz
|
Wysłany: Pią Cze 17, 2011 11:02 pm Temat postu: |
|
|
| Kacio94 napisał: | | subrosa napisał: | nie ukrywam, że nie bez znaczenia jest tutaj WYGLĄD Freda  |
Freddie zawsze dobrze wyglądał, czego się czepiasz Freddiego? |
Ty w ogóle rozumiesz, co czytasz?
Dzięki Paolo  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kacio94

Dołączył: 09 Maj 2010 Posty: 1391 Skąd: Choszczno
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Pokacoolka

Dołączył: 22 Lis 2010 Posty: 77 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Sob Cze 18, 2011 5:06 pm Temat postu: |
|
|
Właśnie na nshow (telewizja n) leciał w 3D koncert Prince Trust Rock Gala.
Kolejne terminy emisji koncertu:
23.06 godz. 17:00
25.06 godz. 17:00
12.06 godz. 15:00
19.06 godz. 15:00
26.06 godz. 15:00 _________________ Na litość boską, królowo, czy ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus!
Sharin |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fankado

Dołączył: 29 Kwi 2011 Posty: 59 Skąd: Przemyśl
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kacio94

Dołączył: 09 Maj 2010 Posty: 1391 Skąd: Choszczno
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Pafnucy

Dołączył: 02 Lip 2004 Posty: 227 Skąd: Piechowice/Jelenia Góra
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kacio94

Dołączył: 09 Maj 2010 Posty: 1391 Skąd: Choszczno
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Pafnucy

Dołączył: 02 Lip 2004 Posty: 227 Skąd: Piechowice/Jelenia Góra
|
Wysłany: Pon Lip 11, 2011 3:38 pm Temat postu: |
|
|
a ja nie miałem,ale napisy pasują do wszystkich wersji:P _________________ RUNNING WILD!
------------------------------------ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jacob

Dołączył: 05 Sie 2010 Posty: 135
|
Wysłany: Sro Sie 03, 2011 4:51 pm Temat postu: |
|
|
19 sierpnia, w piątek, o 22 na MTV Live HD koncert na Wembley.
Sądząc po nazwie kanału w HD, jeśli jakość będzie porównywalna z Montrealem to świetnie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Sro Sie 03, 2011 5:14 pm Temat postu: |
|
|
CLUB TV, 6 sierpnia (sobota), 16:30 - Biografie: Freddie Mercury.
Nie wiem nawet, co to za kanał, ale piszę informacyjnie  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 1706 Skąd: Police
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
innuendo0

Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 1519 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Czw Sie 04, 2011 10:18 am Temat postu: |
|
|
tv club to polski kanał z kategorii babskich
kurcze nie wiem czy dam rade obczaić bo malowanie pokojuplanowane na ten weekend _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jacob

Dołączył: 05 Sie 2010 Posty: 135
|
Wysłany: Czw Sie 04, 2011 11:30 am Temat postu: |
|
|
Mam nadzieję, że w związku z 20. rocznicą odejścia Freddiego polskie telewizje pokuszą się na większą ilość dokumentów o nim i o całym zespole. Na przykład TVP2 mogłaby coś puścić chociażby w późnowieczornym paśmie dokumentalnym lub w jakiś listopadowy weekend, za dnia.
W ogóle to liczę na jakieś zainteresowanie polskich mediów tą ważną rocznicą, choć raczej nie ma co na to liczyć. Może gdyby była teraz, w wakacje jakiś TVN24 puściłby materiał o Freddiem wspomieniowy, z racji na sezon ogórkowy ale w listopadzie raczej nie ma szans. Wszystkie polskie telewizje będą wtedy niestety zajęte formowaniem nowego rządu. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mandey

Dołączył: 24 Sie 2007 Posty: 1579 Skąd: Rawicz
|
Wysłany: Czw Sie 04, 2011 11:40 am Temat postu: |
|
|
Trzeba im podpowiedzieć. Mam znajomego w TVP, napiszę do niego.
Ostatni dokument BBC przetłumaczony ładnie puszczony w dwóch częściach pewnego listopadowego weekendu byłby świetną sprawą  _________________
   |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kacio94

Dołączył: 09 Maj 2010 Posty: 1391 Skąd: Choszczno
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Oskar
Dołączył: 02 Lip 2011 Posty: 588 Skąd: Rumia
|
Wysłany: Czw Sie 04, 2011 2:02 pm Temat postu: |
|
|
Jest taki fajny kanał, na którym często puszczają jakieś koncerty.
Nazywa sie TVP Polonia i tylko polskich artystów np. Dżem, Breakout, występy zespołu Kory itp.
Fajnie by było gdyby była taka stacja która puszczałaby takie koncerty rockowe dajmy na to, ale takich zespołów jak właśnie Queen, Led Zeppelin, The Rolling Stones, Perfect, Lady Pank, Pink Floyd.
Jak dorosnę i będę miał kupę kasy to wybuduję kino, w którym będą emitowane prawie tylko koncerty, albo dokumenty o gwiazdach rocka, czy pamiętne teledyski.
W tym samym budynku stworzyłbym także małą salę koncertową dla takich zespołów mało znanych. Na przykład dla takich nastolatków...
Takie podziemie muzyczne Trójmiasta. Z dala od komercji! _________________ O! To też jest Queen'ów? Fajny kawałek! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
PiotreQ

Dołączył: 03 Kwi 2005 Posty: 4957
|
Wysłany: Czw Sie 04, 2011 2:07 pm Temat postu: |
|
|
| Oskar napisał: | Jest taki fajny kanał, na którym często puszczają jakieś koncerty.
Nazywa sie TVP Polonia i tylko polskich artystów np. Dżem, Breakout, występy zespołu Kory itp.
Fajnie by było gdyby była taka stacja która puszczałaby takie koncerty rockowe dajmy na to, ale takich zespołów jak właśnie Queen, Led Zeppelin, The Rolling Stones, Perfect, Lady Pank, Pink Floyd. |
Jest taki kanał, nazywa się TVP Kultura Od czasu do czasu puszczają koncerty, ostatnio kilka razy było nawet Q w Rio. _________________
Vice Maskotka Forum 2007
Vice Człowiek Roku Forum 2008
PiotreQrmx.com - Remixy Queen
QueenBootlegs.com - Bootlegi Queen |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mandey

Dołączył: 24 Sie 2007 Posty: 1579 Skąd: Rawicz
|
Wysłany: Czw Sie 04, 2011 2:11 pm Temat postu: |
|
|
Już chyba zawsze jak będę wchodził w ten dział, to tytuł tego tematu czy chce czy nie chcę, będę odczytywał jako Queen w TV -nie pisać o zboczonych klipach!
_________________
   |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Oskar
Dołączył: 02 Lip 2011 Posty: 588 Skąd: Rumia
|
Wysłany: Czw Sie 04, 2011 2:14 pm Temat postu: |
|
|
Ano wiem że jest, ale chodzi mi o kanał tylko i wyłącznie z kinem muzycznym (czy jak to nazwać).
Kiedyś MTV było super, a teraz np. Jest więcej programów niż muzyki, ale cóż. Komercja... _________________ O! To też jest Queen'ów? Fajny kawałek! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jacob

Dołączył: 05 Sie 2010 Posty: 135
|
Wysłany: Czw Sie 04, 2011 4:20 pm Temat postu: |
|
|
| Oskar napisał: | Jest taki fajny kanał, na którym często puszczają jakieś koncerty.
Nazywa sie TVP Polonia i tylko polskich artystów np. Dżem, Breakout, występy zespołu Kory itp.
! |
Na Polonii muszą puszczać tylko polskich artystów bo ten kanał z założenia przeznaczony jest dla emigrantów lub potomków emigrantów i ma za zadanie szerzyć wśród nich polskiego ducha i kulturę. Żeby przypadkiem nie zapomnieli, że urodzili się przykładowo w mazurskiej wsi a nie w Chicago.
| Mandey napisał: | Już chyba zawsze jak będę wchodził w ten dział, to tytuł tego tematu czy chce czy nie chcę, będę odczytywał jako Queen w TV -nie pisać o zboczonych klipach!
|
Heh, mam to samo  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Larysa
Dołączył: 06 Sie 2011 Posty: 1
|
Wysłany: Sob Sie 06, 2011 10:44 am Temat postu: |
|
|
W poniedziałek o 17.30 na kanale 4 (e4me) w paśmie Guest gościem będzie Queen:) Kanał jest niekodowany więc jeśli macie satelitę to wystarczy go poszukać, ja sama niedawno na niego trafiłam puszczają naprawdę fajną muzykę, Queen słyszę tam prawie codziennie.
BTW. Witam wszystkich, to mój pierwszy post:) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|