| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Pią Paź 29, 2010 6:24 pm Temat postu: |
|
|
Ale ja o NOWYCH KAWAŁKACH. Od roku Dziennik Zachodni aka Polska The Times bombarduje co tydzien ( a pewnie czesciej też ) reklamami i "artykułami" nt. tego koncertu . Piszą : zespol bedzie promował nową płyte.
Nową plyte zaczeli nagrywać w lutym / marcu 2010 ? mamy listopad 2010 a oni nie zagrają ani 1 NOWEGO kawałka ? To co robili przez tyle miechów ?
O ile sie nie myle to miala być trasa do nowej plyty a nie trasa wspominkowa wiec ktoś kto liczył na nowy material i kupil bilet czuc sie moze oszukany.
PS - trza to pzrzeniesc do sekcji DP. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Paź 29, 2010 6:35 pm Temat postu: |
|
|
trasa przez zespol nie byla oficjalnie promowana jako trasa po wydaniu nowej plyty. to o plycie wymyslaly sobie rozne gazety, ktore podchwycily plotke, ze niby cos mieli nagrywac i na tym pociagnely historie, kompletnie ignorując fakt, ze od ponad pol roku nie bylo ZADNYCH informacji na temat nagrywania nowej plyty a bilety poszly do sprzedazy jak juz bylo wiadomo, ze zadnej plyty w tym roku nie bedzie. wiec jesli ktos sie czuje oszukany to jest winien po pierwsze sam sobie, ze nie sprawdzil, po drugie, co najwyzej polskim mediom, za to ze go wprowadzily w blad. zespol nie twierdzil, ze plyta nowa w tym roku na pewno bedzie.
tez jestem zawiedziony generalnie jej brakiem no ale coz. widocznie uznali, ze wolą ten rok przekoncertowac z malymi wakacjami na poczatku roku i od sierpnia do pazdziernika. dlatego tez w sumie nie pojechalem na koncert. wiedzialem, ze wiele niegranych ostatnio kawalkow nie uslysze.
ps: a co oni "robili przez tyle miechow"? hmm moze... odpoczywali? przypominam, ze wiekszosc z nich to panowie po 60tce, a od 5 lat w zasadzie co rok kilka miesiecy są w trasie... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Paź 30, 2010 8:07 pm Temat postu: |
|
|
Mi doszedł do planów Soulfy 3.11 w Stodole. Nie jestem wielkim fanem, idę jako towarzystwo dla dziewczyny, która bardzo lubi, ale swoją "typową" muzyką poczynają sobie lepiej niż aktualna Sepultura Natomiast swoimi instrumentalami mnie po prostu miażdżą:
Soulfly VI - czy tylko ja w tym słyszę Opeth?
Soulfly VII - numer powyżej jest ładny, natomiast to... To jest przecudowne!
Generalnie od I do III to jakieś plemienne pitu-pitu, natomiast od VI w górę jest coraz lepiej. Aczkolwiek obawiam się, że nie mają tych perełek w swoim stałym repertuarze  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Paź 30, 2010 8:21 pm Temat postu: |
|
|
| Ziutek98 napisał: |
Soulfly VII - numer powyżej jest ładny, natomiast to... To jest przecudowne! |
ooo cudeńko :* _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Pon Lis 01, 2010 10:34 pm Temat postu: |
|
|
To już na 2011 rok, ale co tam- bardzo możliwe, że Australian Pink Floyd Show w Gdańsku 24.01  _________________ "Our lives dictated by tradition, superstition, false religion
Through the eons, and on and on"
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Lis 01, 2010 10:41 pm Temat postu: |
|
|
ta byli w Warszawie to ile oni sobie zażyczyli? Zdaje się ze 150 zł. NO bez jaj kurde. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Pon Lis 01, 2010 10:47 pm Temat postu: |
|
|
| RockFan90 napisał: | To już na 2011 rok, ale co tam- bardzo możliwe, że Australian Pink Floyd Show w Gdańsku 24.01  |
Dwa dni wcześniej będą grali w Rzeszowie. I to jest pewniak
Bilety od 100zł do 270. Zapraszam do siebie, nocleg i after party na wysokim poziomie gwarantuję :> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Pon Lis 01, 2010 10:54 pm Temat postu: |
|
|
od 100 do 270? Chyba tylko u Ciebie Leniu W Gdańsku ceny od 105 do 195  _________________ "Our lives dictated by tradition, superstition, false religion
Through the eons, and on and on"
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Pon Lis 01, 2010 11:19 pm Temat postu: |
|
|
Autentyczna autentyczność od 100 za płytę po 270 za miejsce VIP.
Wpadaj  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xavi

Dołączył: 06 Wrz 2010 Posty: 2519
|
Wysłany: Pon Lis 01, 2010 11:35 pm Temat postu: |
|
|
na Australian PF jadę do Spodka na 99% gdzieś i nie wiem czy płyta czy siedzące bo to nie Deep Purple np. że trzeba stać pod sceną żeby się wyszaleć itd. Bo Floydów się trzeba przede wszystkim nasłuchać i mam dylemat  _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Pon Lis 01, 2010 11:38 pm Temat postu: |
|
|
| Xavi napisał: | na Australian PF jadę do Spodka na 99% gdzieś i nie wiem czy płyta czy siedzące bo to nie Deep Purple np. że trzeba stać pod sceną żeby się wyszaleć itd. Bo Floydów się trzeba przede wszystkim nasłuchać i mam dylemat  |
Jak mogę dać radę. Muzyki na koncertach słuchać tylko na stojąco!!! No chyba, że mamy do czynienia z klasyką czyli jakaś filharmonia czy opera. Byłem na APF w styczniu i siedziałem. I w nie smak mi to było. Chciało się zerwać nawet tylko dlatego, że się nie dało usiedzieć Ja bym dylematu więcej już nie miał  _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xavi

Dołączył: 06 Wrz 2010 Posty: 2519
|
Wysłany: Wto Lis 02, 2010 12:16 am Temat postu: |
|
|
szczerze chodzi mi tylko o finanse(6 dyszek jak na studenta to wiesz ) choć chyba decydująca będzie widoczność, bo z tych niebieskich sektorów to mało co widać. Jakby ceny były takie same to ani bym się nie zastanawiał czy płyta  _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Wto Lis 02, 2010 3:02 pm Temat postu: |
|
|
| Leniu napisał: | Autentyczna autentyczność od 100 za płytę po 270 za miejsce VIP.
Wpadaj  |
Wiesz, mam na studiach koleżankę z Rzeszowa Jak mi powiedziałą, że do domu jedzie 14 godzin...
A tak wsiadam w kolejkę, 20 minut i jestem w Gdańsku
Sam jeszcze nie wiem, które miejsca wybrać, chyba te siedzące za 155 lub 145  _________________ "Our lives dictated by tradition, superstition, false religion
Through the eons, and on and on"
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Czw Lis 04, 2010 12:06 am Temat postu: |
|
|
@daga: ja z qmichałem idę.  _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Lis 04, 2010 12:06 am Temat postu: |
|
|
niestety ja odpuscilem. bardzo bym chcial, ale :1. wejsciowki w kongresowej niestety kosztują fortune małą, 2: dopoki nie bede pewny, ze mam robote, nie kupuje zadnych biletow na koncerty, bo zotalo mi 800 zeta na koncie... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Czw Lis 04, 2010 2:02 pm Temat postu: |
|
|
| daga napisał: | | Mefju - jakie macie bilety? |
Miejsca 16 i 17 w rzędzie 27. Oba po 160 zł. _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
q_michal

Dołączył: 15 Lis 2003 Posty: 2049 Skąd: Lubartów/Warszawa
|
Wysłany: Czw Lis 04, 2010 3:58 pm Temat postu: |
|
|
To jak Ola z Daga sie wybieraja to mozesz Mefju w ramach tego biletu,ktory chcialas mi zafundowac je take zaprosic na wodke  _________________ "You can be anything you want to be
Just turn yourself into anything you think that you could ever be
Be free with your tempo, be free be free
Surrender your ego - be free, be free to yourself"
7 miejsc na podium w Wyborach Forumowych 2012 !
www.klasykarozrywki.pl - Wydawnictwo, Usługi Dziennikarskie, Usługi Reklamowe, Internetowa Księgarnia Muzyczna, Turystyka Koncertowa, Imprezy i Projekty Kulturalne
www.sklep.klasykarozrywki.pl - Internetowa Księgarnia Muzyczna |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kubolski

Dołączył: 05 Mar 2010 Posty: 1270 Skąd: Stare Polesie
|
Wysłany: Wto Lis 09, 2010 8:20 pm Temat postu: |
|
|
| Z planów najbliższych - APTEKA, 3. grudnia w Zgierzu. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Wto Lis 09, 2010 10:57 pm Temat postu: |
|
|
w lutym zawita do warszawy thin lizzy w znowu odswiezonym skladzie, a sklad ten naprawde ciekawy! 3 gosci z oryginalnych TL + marco mendoza (ex whitesnake), ktory grywal z nimi juz 15 lat temu, ricky warwick jako nowy wokalista i vivian campbell (def leppard, ex- dio, ex- whitesnake) jako gitarzysta.
nie, phil dalej nie zyje... ale jesli bedzie kasa, to chetnie sie wybiore, bo sklad osobowy naprawde dobry, nawet jesli sykes i moore juz z nimi nie grają.
poza tym, w marcu w polsce black label society
oba ww koncerty w stodole. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kubolski

Dołączył: 05 Mar 2010 Posty: 1270 Skąd: Stare Polesie
|
Wysłany: Wto Lis 09, 2010 11:16 pm Temat postu: |
|
|
| Kurna, Foo Fighters to by mogli wreszcie do Polski zawitać. Pojadę na 100%. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Lis 10, 2010 12:21 am Temat postu: |
|
|
Black Label Society obowiązkowo. Wioślarze z mojej kapeli nie odpuszczą na bank  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
q_michal

Dołączył: 15 Lis 2003 Posty: 2049 Skąd: Lubartów/Warszawa
|
Wysłany: Czw Lis 11, 2010 9:17 pm Temat postu: |
|
|
Ktory to mowil ostatnio,ze na wczorajszym koncercie Jona Lorda i jego "Concerto for group and orchestra" utworow Deep purple nie uswiadczymy:)? Otoz mylil sie O ile pierwsza czesc to rzeczywiscie odtworzenie niemal jota w jote klasycznego dziela z 69 roku (a raczej jego nieco odswiezonej wersji z roku 99) to druga zawierala "lordowskie" solowe i purplowskie kompyzcje np ("Pictures of home"). Na deser jednak dostalismy prawdziwa bombe! "Perfect strangers" w wykonaniu chyba rownie dobrym jak na "purpurowych" koncertach, "Soldier of fortune" i wreszcie utwor legenda,ktorego prozno szukac od lat w repertuarze Deep Purple czyli oczywscie "Child in time"!. Orkiestra Filharmoni z Zamoscia pod batuta Tadeusza Wicherka,towarzyszaca Lordowi od dawna polska wokalista Katarzyna Łaska oraz zastepujacgo chorego,stalego wokaliste Lorda wokalista bodajze szwedzkiej gruopy The Pudels (?) takze staneli na wysykosci zadania. Zwlaszcza ten ostatni kapitanlie czujacy sie w "Perfect Strangres" i nawet calkiem przyzowicie w "Child in time" choc "gillianowskiego" rozpaczliwego finalu juz nie pociagnal...Szkoda,ze nie bylo bisow choc publicznosc i ...orkiestra dlugo czekala na Lorda.Reasumujac koncert z pewnoscia warty przyjscia i rekompensujacy mi tegoroczna niebecnosci na Deep Purple.Zwlaszcza "Child in time"...A sam Lord grajacych na organach Hammonda co raz przypominal jakze nam znany, charakterystyczny styl.. _________________ "You can be anything you want to be
Just turn yourself into anything you think that you could ever be
Be free with your tempo, be free be free
Surrender your ego - be free, be free to yourself"
7 miejsc na podium w Wyborach Forumowych 2012 !
www.klasykarozrywki.pl - Wydawnictwo, Usługi Dziennikarskie, Usługi Reklamowe, Internetowa Księgarnia Muzyczna, Turystyka Koncertowa, Imprezy i Projekty Kulturalne
www.sklep.klasykarozrywki.pl - Internetowa Księgarnia Muzyczna |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xavi

Dołączył: 06 Wrz 2010 Posty: 2519
|
Wysłany: Sob Lis 13, 2010 3:47 am Temat postu: |
|
|
Zna ktoś zespół Tortoise? Bo kumpel mnie namawia żeby jechać bo w Kato grają, z tego co na Youtubie widzę to kombinują bardziej niż King Crimson. Czy lepiej to musiałbym co więcej przesłuchać.
Klimaty post-rockowe, a słuchając ostatnio Sigur Rosów, God is an Astronautów i innych Monów jestem w temacie  _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Lis 18, 2010 2:37 am Temat postu: |
|
|
Właśnie wróciłem z koncertu Skunk Anansie. Szedłem, bo Asia szła. Lubię, ale takich zespołów jakie lubię to jest wiele...
...i widziałem jeden z najlepszych koncertów w życiu. Takiego wulkanu na scenie nie doświadczyłem jeszcze nigdy, a przecież kilka razy widziałem choćby Nicka Cave'a! Ta kobieta jest niesamowita... jak można połączyć drapieżność ze słodyczą? Kobiecość, dziecięcy entuzjazm- z rockowym ogniem i generalnym "fuck you" do wszystkich zasad? Skin to sceniczne zwierze, jeszcze w życiu nie doświadczyłem, żeby jedna osoba w ciągu jednej chwili miała w garści calutką salę na 1500 ludzi, co do duszy. I Anglicy, ci nudni Anglicy, którzy Metallikę potrafili oglądać z założonymi rękoma- było pogo! W Polsce to żadne mecyje- sam pogowałem przy Raz Dwa Trzy a wraz ze mną na Juwenaliach na Wyspie Słodowej z kilkaset osób- ale w Anglii? Nowe kawałki były przyjete ciepło- ale kiedy zasunęli klasykami (Hedonism, Weep, Everyday Hurts- przyjete nieprawdopodobnie!)- określenie "zdmuchnąć dach" wreszcie naprawdę zrozumiałem... Powiem tak- to było lepsze od któregokolwiek koncertu Q+PR... Nieprawdopodobna osobowość Skin na scenie niemal hipnotyzuje. Do tego jej technika śpiewania- od szeptu aż do wrzasku, po to żeby po godzinie czyściutko uderzyć w felset w Hendonism... szacun, szacun, szacun... do tego gra świateł, do której przyłożyli się naprawdę wyjątkowo...
Dwa motywy były cudowne. Pierwszy, kiedy Skin wdrapała się na barierkę przed ludźmi- wystraszone miny ochrony, próbującej trzymać ją za pasek i wyrazy ich twarzy gdy ta wyrwała im się, wbiła w tłum, przeszła do środka sali między fanami, dała się podnieść i stała na ludzkich rękach (nawet nie ramionach), totalnie wyprostowana, śpiewając zajebiście mocno refren do "Weak" bez absolutnie jednego załamania głosu... magia... I potem drugi, podczas ostatniego bisu, kiedy zagrali moje ulubione "Little Baby Swastikka". Znowu wejście na barierki, znowu strach ochrony, która tym razem jest cwańsza i wskakuje za nią... Co robi Skin? Jest wyciszony fragment utworu a ona prosi całą salę żeby przyklęknęła... po chwili cała sala jest niziutko, ona też, otoczona wianuszkiem ochroniarzy... leci z tekstem i nagle, kiedy wchodzi mocne uderzenie robi niemal akrobatyczny skok w tył, ludzie momentalnie łapią ją na ręce, ochrona została tam gdzie była i nie miałą szans już jej dogonić i ostatni refren to już jest totalny crowd surfing. Coś pięknego.
Skin wywarła na mnie nieprawdopodobne wrażenie. Zawsze ją ceniłem, ale dziś dotarło do mnie jak wspaniałą wokalistką i fronwomanką jest Kobiety nie są dobre w rocku? Kto tak twierdzi ten po prostu nie wie co mówi... i nie, żadne panienki w długich suknaich wyjące na tle rycersko-podobnych podkładów. Skin przebija 90% męskich wokalistów rockowych jakich znam. Bez żadnej taryfy ulgowej. Zjada ich na śniadanie.
Kurcze- i ten zespół nie ma na tym Forum tematu a jakaś Doda ma k***a kilkanaście stron... chyba jutro założę... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Lis 18, 2010 2:46 am Temat postu: |
|
|
no to czekam na ten temat. Na jakieś linki w nim też. Pamietam, że ten kawałek w pierwszej qw (Heroine czy jakoś takoś) był bardzo ok (choć nie powalił doszczętnie)
| Fenderek napisał: | | W Polsce to żadne mecyje- sam pogowałem przy Raz Dwa Trzy a wraz ze mną na Juwenaliach na Wyspie Słodowej z kilkaset osób |
ta wizja mnie rozłożyła ;d _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|