| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Matura |
| iii tam.... przejmujesz się... |
|
40% |
[ 17 ] |
| kiedy? |
|
7% |
[ 3 ] |
| pampersy.... jaki zapas wystarczy? |
|
26% |
[ 11 ] |
| a co to matura? |
|
26% |
[ 11 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 42 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Pią Lip 17, 2009 12:56 am Temat postu: |
|
|
Dostałem się tam, gdzie chciałem (czyli studia dzienne, jestem przeszczęśliwy!!!)
Yeah! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maleństwo

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 1664 Skąd: Miasto Łódź
|
Wysłany: Pią Lip 17, 2009 1:30 am Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | | Wiem, że na studiach poznam wielu, pewnie fajnych ludzi, ale kurczę, nie chcę się całkowicie odcinać od liceum, |
Mój boże, i tak się odetniesz od ludzi z liceum - nie ma bata. _________________
www.kot-malenstwo.blogspot.com
Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Pią Lip 17, 2009 3:21 am Temat postu: |
|
|
Ale tych, których mogę, chciałbym zachować bliżej siebie. Dobra, nieważne. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maleństwo

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 1664 Skąd: Miasto Łódź
|
Wysłany: Pią Lip 17, 2009 9:56 am Temat postu: |
|
|
Jak za 5 lat będziesz jeszcze utrzymywał kontakt z 3-4 osobami z liceum to będzie to dobry wynik Skalkuluj więc czy warto. _________________
www.kot-malenstwo.blogspot.com
Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Lip 17, 2009 10:17 am Temat postu: |
|
|
Ale to chyba żadna reguła, moja osobista rodzicielka i jej siostra do tej pory utrzymają bardzo bliskie kontakty z przyjaciółmi nie z liceum nawet, a z podstawówki, więc różnie bywa  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maleństwo

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 1664 Skąd: Miasto Łódź
|
Wysłany: Pią Lip 17, 2009 12:58 pm Temat postu: |
|
|
Heh, ależ oczywiście, że takie historie się zdarzają (i bardzo dobrze) - ale w zdecydowanie większej ilości przypadków takie szkolne przyjaźnie się rozmywają. Koniec szkoły to tak naprawdę test czy dana znajomość była w cudzysłowie czy też nie  _________________
www.kot-malenstwo.blogspot.com
Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Pią Lip 17, 2009 3:23 pm Temat postu: |
|
|
Ja się trzymam z kumplami z podstawówki, gimnazjum, liceum.
Oczywiście, że teraz to nie będą tak częste spotkania, że przychodzisz i od rana widzisz te same, przyjazne Ci gębotwarze. No, ale jeśli są to w porządku ludzie (tak jak mi się trafiło) to zerwanie kontaktu nie będzie rzeczą łatwą.  _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anka793

Dołączył: 31 Paź 2003 Posty: 315 Skąd: Warszawa / Lublin
|
Wysłany: Pią Lip 17, 2009 9:08 pm Temat postu: |
|
|
| Antares napisał: | Właśnie, ktoś tu z Lublina lub w Lublinie studiuje? Bo się tam zahaczam, a miasta w ogóle nie znam. Z 300 kilometrów jak nic dojazdu.  |
Ja studiowałam w Lublinie, zresztą mieszkam tam od urodzenia, na pewno będzie ci się ciekawie studiowało, bo to fajne miasto, typowe studenckie, jedyną niedogodnością jest prawie zupełny brak komunikacji nocnej, co sam rozumiesz może być czasami uciążliwe . Jak nie chcesz płacić za taksówkę, to masz dwa wyjścia: albo wyjść z imprezy o 22.00 żeby zdążyć na ostatni autobus albo o 5 rano następnego dnia żeby zdążyć na pierwszy . A prawo na KULu studiuje moja znajoma, no i raczej jest zadowolona.
EDIT: a tu dowód, że studia w Lublinie to coś niezapomnianego (autentyczny szyld jednej z drukarni na miasteczku akademickim) :
http://demotywatory.pl/644/Miasteczko-Studenckie
Ostatnio zmieniony przez Anka793 dnia Pią Lip 17, 2009 9:18 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Werty
Dołączył: 06 Lut 2006 Posty: 1310
|
Wysłany: Pią Lip 17, 2009 9:13 pm Temat postu: |
|
|
| mumin_king napisał: | Ja się trzymam z kumplami z podstawówki, gimnazjum, liceum.
Oczywiście, że teraz to nie będą tak częste spotkania, że przychodzisz i od rana widzisz te same, przyjazne Ci gębotwarze. No, ale jeśli są to w porządku ludzie (tak jak mi się trafiło) to zerwanie kontaktu nie będzie rzeczą łatwą.  | To ci zazdroszczę... U nas tak niestety nie ma... Ja np z moimi ziomami z liceum w ogóle nie mam kontaktu.. Nigdy siebie zbytnio nawzajem nie szanowaliśmy... A szkoda.. Ogólnie jednak wszystko dzisiaj jest maksymalnie zdezintegrowanie... Nie wiadomo na kim w ogóle można polegać.. Zbiorowość straciła większe znaczenie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Pią Lip 17, 2009 11:08 pm Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | | Mam kilka dni na bardzo poważne przemyślenia. |
To może pragmatycznie wybierz lepszą uczelnię  _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Pią Lip 17, 2009 11:20 pm Temat postu: |
|
|
Spośród miliona wizji wyszedł ten który najmniej mnie cieszył.... co od razu zaznaczam, że nie wykluczałem tam pójścia, i fakt że idę tam mnie wcale nie zasmuca... W sumie co... Akademia Morska prawie nie z mojej winy nie wyszła i chyba trochę żałuję... ale nie ma lekko Politechnika Gdańska.... bo wizja mieszkania nad morzem w czasie zimy mnie lekko odstraszyła no i wyszło jak wyszło.... Politechnika Wrocławska wydział Mechaniczno-Energetyczny kierunek Energetyka
Za waszymi oknami będę stawiał elektrownie jądrowe a potem takie wielkie ciepłe grzybki  _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Lip 17, 2009 11:22 pm Temat postu: |
|
|
A co złego jest w mieszkaniu zimą nad morzem?  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Pią Lip 17, 2009 11:23 pm Temat postu: |
|
|
| Ziutek98 napisał: | A co złego jest w mieszkaniu zimą nad morzem?  |
Zimno i wiatr wieje _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Lip 17, 2009 11:43 pm Temat postu: |
|
|
Jak i w centrum kraju. Poza tym, panie matószysto, jakby pan uważał na geografii, to pamiętałby pan różnicę między klimatem morskim i kontynentalnym - i wiedział, że zima zdecydowanie łagodniejsza jest nad morzem  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Sob Lip 18, 2009 9:51 am Temat postu: |
|
|
Ale drogi matószysta pamięta też liczne fakty mówiące o sztormach nad morzem w czasie zimy co za tym idzie pamięta o wiatrach (czy to nie to samo) i pamięta o przejmującym zimnie które w centrum Polski lub jej pośrodku są mniej odczuwalne.....
EDIT
No i nie chciałoby mi się jeździć 12h co miesiąc, co dwa czy ew. co trzy w moje góry  _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
innuendo0

Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 1519 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Sob Lip 18, 2009 12:03 pm Temat postu: |
|
|
Dostałam się na socjologię w Raciborzu...wszystko okej, ale tam jest była przewodnicząca z klasy w technikum która pod koniec roku zeżarła mi sporo nerwów.Pozatym jeb**a mi sprzed nosa największe wyróżnienie w szkole, no i lizuska nr 1 wytrzymać z nia jeszcze trzy lata to będzie dobrze  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Nie Lip 19, 2009 7:06 pm Temat postu: |
|
|
A ja ciągle czekam na wyniki, do czwartku... kto to kuwa wymyślił żeby trzymać ludzi w niepewności przez dwa tygodnie (pomijam fakt oczekiwania na wyniki z matury )
Moja koleżanka składała papiery na UW na psychologię. Maturę zdała bardzo dobrze a na liście miejsce nr...1700. Totalna masakra ile tam ludzi się pcha. Składała jeszcze na stosunki międzynarodowe- 700 na liście... Nie chce mi się nawet myśleć na którym miejscu ja bym wylądował. Kurde, a matura wcale nie świadczy o tym jakim będzie się studentem  _________________ "Our lives dictated by tradition, superstition, false religion
Through the eons, and on and on"
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Wto Lip 21, 2009 11:45 pm Temat postu: |
|
|
Na psychologii w Katowicach po pierwszym naborze zrezygnowało 46 osób, ale z listy rezerwowej wzięli tylko 17 ludzi. W chwili obecnej brakuje mi jakieś 40 miejsc, żeby się dostać z drugiej, trzeciej czy tam czwartej listy rezerwowej.
Czy Waszym zdaniem ja mam jeszcze szanse? No bo zwariuję zaraz.  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Sro Lip 22, 2009 12:22 am Temat postu: |
|
|
Spokojnie, ręce do kopania zawsze się przydadzą..  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Sro Lip 22, 2009 12:58 am Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | Na psychologii w Katowicach po pierwszym naborze zrezygnowało 46 osób, ale z listy rezerwowej wzięli tylko 17 ludzi. W chwili obecnej brakuje mi jakieś 40 miejsc, żeby się dostać z drugiej, trzeciej czy tam czwartej listy rezerwowej.
Czy Waszym zdaniem ja mam jeszcze szanse? No bo zwariuję zaraz.  |
Oj duzo czynników by Ci musiało sprzyjać Sporo zależy od tego, dla ilu osób psychologia jest priorytetem do studiowania. Bo jeśli ktoś składał powiedzmy papiery na jakieś trzy kierunki (w tym psychologię ofkors) dostał się na wszystkie ale woli coś innego od psychologii to myślę, że nie stoisz na straconej pozycji Może po kolejnych naborach będą rezygnować kolejni ludzie a nuż wtedy się załapiesz (chociaż z drugiej strony mogą zdarzyć się prawdziwi desperaci którzy nie odpuszczą) A i wyników z matury nie masz tragicznych więc bądź dobrej myśli U mnie tu wygląda dużo gorzej- też chcę na psychologię, ale maturę napisałem tak sobie a nawet przyznam, że jestem rozczarowany... no ale psychologia na Uniwersytecie Szczecińskim jest dość "świeżym" kierunkiem i pcha się tam trochę mniej osób (najwięcej z tego co wiem na bezpieczeństwo narodowe) w czym upatruję swoją szansę. _________________ "Our lives dictated by tradition, superstition, false religion
Through the eons, and on and on"
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Sro Lip 22, 2009 1:32 am Temat postu: |
|
|
Szczerze - Waszym zdaniem warto iść na psychologię? Bardzo dużo się mówi, że rynek odczuwa przesycenie absolwentami zwłaszcza tego kierunku... Wiadomo, że ciekawy, ale chyba bardzo, bardzo, bardzo, bardzo dużo osób tak sądzi  _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sro Lip 22, 2009 2:00 am Temat postu: |
|
|
Fakt, psychologia to jeden z najbardziej obleganych kierunków niemalże na każdej uczelni, ale... co z tego? Nie ma chyba nadmiaru psychologów w Polsce, znalezienie pracy w tej dziedzinie nie powinno chyba stanowić wielkich problemów, a skoro kogoś ona interesuje, to czemu ma jej nie studiować?
Chociaż Ciebie, Qnegundo, sam osobiście chyba bardziej widziałbym na filologii polskiej, historii czy jakimś kulturoznawstwie. Cóż, masz dwa lata, żeby się przekonać, iż mam rację.  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
innuendo0

Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 1519 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Sro Lip 22, 2009 11:17 am Temat postu: |
|
|
ja na moje nieszczescie byłam 22-ga na liście a tak nie chciałam iśc na studia...a było jkaoś 120 kandydatów |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Sro Lip 22, 2009 11:18 pm Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | | Nie ma chyba nadmiaru psychologów w Polsce, znalezienie pracy w tej dziedzinie nie powinno chyba stanowić wielkich problemów, a skoro kogoś ona interesuje, to czemu ma jej nie studiować? |
Co do pierwszej kwestii to nie jestem taka pewna... Sama pewnie bym studiowała seksuologię, gdybym nie była tak zdeklarowaną humanistką A że tak wypadło, to cóż. Wszystko zależy od priorytetu - czy chcesz głównie rozwijać zainteresowania i np. kontynuować pobyt na uczelni w ramach studiów doktoranckich, czy raczej nastawiasz się na rąbanie kasy. Ewentualnie - na wypośrodkowanie między jednym a drugim.
| Misiu napisał: | Chociaż Ciebie, Qnegundo, sam osobiście chyba bardziej widziałbym na filologii polskiej, historii czy jakimś kulturoznawstwie. Cóż, masz dwa lata, żeby się przekonać, iż mam rację.  |
Fakt, same przyszłościowe kierunki O polonistyce faktycznie myślę już coraz poważniej, ale chyba tylko w połączeniu z socjologią. Pierwsze w ramach pasji, drugie - zainteresowania plus większe perspektywy zawodowe. Chociaż nie wiem, czy wchodząca ustawa o płaceniu za drugi kierunek studiów nie zmusi mnie do pójścia na MISH, czego bym za bardzo nie chciała... _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Wto Sie 25, 2009 10:56 am Temat postu: |
|
|
Wiele perturbacji dotyczących wybierania kierunków za mną. Nici z psychologii- dwie rekrutacje na Uniwersytecie Szczecińskim i klapa. Stosunki Międzynarodowe i Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna na tymże uniwerku- również się nie udało. Ostatecznie wylądowałem w... Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni, wydział Dowodzenia i Operacji Morskich, kierunek Bezpieczeństwo Narodowe. Oczywiście studia cywilne  _________________ "Our lives dictated by tradition, superstition, false religion
Through the eons, and on and on"
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Wto Sie 25, 2009 12:41 pm Temat postu: |
|
|
Szczerze - brzmi fantastycznie. Choć dla mnie to byłoby chyba za trudne. Czego wymagali na taki kierunek? _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Wto Sie 25, 2009 12:53 pm Temat postu: |
|
|
| RockFan90 napisał: | Wiele perturbacji dotyczących wybierania kierunków za mną. Nici z psychologii- dwie rekrutacje na Uniwersytecie Szczecińskim i klapa. Stosunki Międzynarodowe i Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna na tymże uniwerku- również się nie udało. Ostatecznie wylądowałem w... Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni, wydział Dowodzenia i Operacji Morskich, kierunek Bezpieczeństwo Narodowe. Oczywiście studia cywilne  |
Stary, jak nie przyjęli Cię na Szczeciński, to Ty zdałeś w ogóle maturę?  _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Wto Sie 25, 2009 1:09 pm Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | Szczerze - brzmi fantastycznie. Choć dla mnie to byłoby chyba za trudne. Czego wymagali na taki kierunek? |
Wymagali historii lub WOS-u (obojętnie na jakim poziomie) i... to tyle Mieli (i nadal mają) wolne miejsca, postanowiłem spróbować no i udało się Są dwie specjalizacje które wybiera się po roku studiów- Bezpieczeństwo Morskie Państwa lub Edukacja dla Bezpieczeństwa. 210 osób podzielonych na trzy grupy. Teraz muszę zacząć szukać tam jakiegoś lokum no i przydałoby się podłapać jakąś pracę.
| BeBe napisał: | Stary, jak nie przyjęli Cię na Szczeciński, to Ty zdałeś w ogóle maturę? |
Do Szczecina się nie dostałem, bo wybrałem najbardziej oblegane kierunki Znalazło się wiele osób z lepszymi wynikami. _________________ "Our lives dictated by tradition, superstition, false religion
Through the eons, and on and on"
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|