| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Czy słuchasz czarnych płyt? |
| nie |
|
50% |
[ 13 ] |
| tak |
|
50% |
[ 13 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 26 |
|
| Autor |
Wiadomość |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Pią Gru 12, 2008 11:14 pm Temat postu: |
|
|
Pamiętam że w domu był stary dobry adapter który niestety jako mały gówniarz zepsułem.Mój ojciec miał pokaźną kolekcję winyli,ale nie wiem czy wsród nich było Queen Muszę zapytać gdzie to się wszystko podziało. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Pią Gru 12, 2008 11:40 pm Temat postu: |
|
|
Nie długo to będzie można o CD taki temat założyć...
A Vinyli nie słucham. Nie mam sprzętu ani vinyli Kiedyś koncertówki Doorsów słuchałem, trzeba przyznać, że fajne doznanie. No i ten singiel Light My Fire ;d _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
LepP

Dołączył: 08 Sie 2008 Posty: 699 Skąd: trójmiasto
|
Wysłany: Sob Gru 13, 2008 1:01 am Temat postu: |
|
|
Wjęcej zbieram niż słucham. Wygodniej zawsze Cd włączyć.
O płyty niestety za bardzo nie dbam. Może kiedyś zawiozę wszystkie do znajomego, który za parę tysi kupił czyszczarkę do vinyli. Podobno brzmienie poprawia się diametralnie.
Co do sprzętu to trzeba na kłądkę najbardziej zwracać uwagę, jeśli kupimy używkę to od razu wymienić.
Dobrze aby gramofon miał możliwość dokładnego wypoziomowania ramienia. Bardzo duże znaczenie ma też to aby stał na stabilnym podłożu. _________________ LepP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dustin24
Dołączył: 09 Gru 2005 Posty: 136 Skąd: Prabuty
|
Wysłany: Sob Gru 13, 2008 1:12 pm Temat postu: |
|
|
Ja posiadam stary adapter połączony z radiem tylko z pewnym defektem, mianowicie po włączeniu płyty igła przeskakuje od razu na jej koniec heh, może wie ktoś jak to naprawić ?  _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Gru 13, 2008 1:13 pm Temat postu: |
|
|
winyli mam od zarabania i jeszcze troche, jesli chodzi o moje ulubione zespoly. zbieram winyle tylko gn'r, def leppard i queen. jesli chodzi o te zespoly, mam wszystkie plyty studyjne i wiekszosc singli brytyjskich, ktore wyszly na winylach. oczywiscie, ze slucham. dla samego postawienia na półce by mi sie nie chcialo tej fortuny wydawac winyl ma swoj niepowtarzalny dzwiek, ktorego cd nie zastapi  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
LepP

Dołączył: 08 Sie 2008 Posty: 699 Skąd: trójmiasto
|
Wysłany: Sob Gru 13, 2008 1:26 pm Temat postu: |
|
|
Wypoziomowanie ramienia zapobiega zbyt słabemu naciskowi na płytę, wtedy możę przeskakiwać lub zbyt dużemu wtedy szybciej zużywa się igła i płyta. Oczywiście są też różnice w dźwięku. W instrukcji na pewno jest napisane jak to się powinno prawidłowo robić/ Niektóre modele tego nei oferują, ale wtedy trzeba używać zawsze takiej samej wkładki. _________________ LepP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
dżemix

Dołączył: 06 Gru 2008 Posty: 18 Skąd: z pokoju
|
Wysłany: Sob Gru 13, 2008 6:21 pm Temat postu: |
|
|
Na winylu jest nawet dobra jakość dźwięku. Chciałem sobie pokręcić (podidżejować) ale by się chyba adapter zepsuł. A szkoda.  _________________ "Zmieniłem zdanie o 360 stopni"
Lech Wałęsa |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
Wysłany: Sob Gru 13, 2008 8:52 pm Temat postu: |
|
|
Nawet........ Na niezniszczonej płycie i dobrym sprzęcie, bo nie na Babino czy innej walizce dźwięk jest MIODZIO....
Jak słucham polskich i zagranicznych płyt czarnych z lat 80 słyszę jaka nas w Polsce dzieliła przepaść. Takie Hot Space jest kunsztem produkcji przy niejednej płycie polskiej.
Na winylach można znaleźć ciekawe perełki, których nie ma na CD.
Jedyna wada to poskakać nie mogę przy muzyce, bo igłą będzie skakać.
Już jedna igłę złamałam :] i pół Wawy przeszłam aby kupić nową. _________________ http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mandey

Dołączył: 24 Sie 2007 Posty: 1579 Skąd: Rawicz
|
Wysłany: Sob Gru 13, 2008 9:21 pm Temat postu: |
|
|
Mój ojciec się w tym kocha. Ma adapter Denona (dosyć stary) do tego wzmacniacz Technicsa i kolumny stare jak świat ale jare Sony. Składak jak cholera. Na nim poznałem...
Nie ma lepszego dźwięku i głębi basów na innym nośniku jak płyta vinylowa!
Doznania są czarujące. Sam się zastanawiam czy nie skompletować sobie na początek choćby takiego składaczka. Vinyli mam kilka i są to tylko płyty Jacksona. "Thriller" z vinyla, kosmos! _________________
   |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
LepP

Dołączył: 08 Sie 2008 Posty: 699 Skąd: trójmiasto
|
Wysłany: Pią Sty 09, 2009 2:52 pm Temat postu: |
|
|
Innuendo obowiązkowo, bo moje CD brzmi marnie. Co do reszty to nie wiem, może. _________________ LepP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
LepP

Dołączył: 08 Sie 2008 Posty: 699 Skąd: trójmiasto
|
Wysłany: Pon Maj 18, 2009 8:01 pm Temat postu: |
|
|
Ja poprzestanę chyba na Innuendo, jeśli się załapię bo mało egz jest na rynku tych reedycji. Trochę zniechęca mnie to, że brak w magazynie i muszę kupować po detalicznych cenach. _________________ LepP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
innuendo0

Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 1519 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Wto Maj 19, 2009 11:58 am Temat postu: |
|
|
| Ja ostatnio słuchałam "Strange Frontier" na winylu..a sprzęcicho to mam Bambino 1.Jakoś dziwnie to brzmiało w dobie cyfrowej jakości obrazu i dźwięku, ale ma takie słuchanie w sobie jakąś magię |
|
| Powrót do góry |
|
 |
LepP

Dołączył: 08 Sie 2008 Posty: 699 Skąd: trójmiasto
|
Wysłany: Pią Maj 22, 2009 2:11 pm Temat postu: |
|
|
A jednak skusiłem się na ANATO i wrażenia raczej śrenie. Wydanie "na oko" ładne, w specjalnej foliowej okładce (dodatkowy wydatek odpada) płyta średnio cięzka, nie wiem jaka to gramatura. Brzmieniowo jednak nie powala na kolana, DVDA chyba u mnie lepiej zagrało. Zdziwił mnie in minus napis digitaly remastered 1998. _________________ LepP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kubolski

Dołączył: 05 Mar 2010 Posty: 1270 Skąd: Stare Polesie
|
Wysłany: Pon Kwi 05, 2010 10:30 pm Temat postu: |
|
|
Tak, słucham czarnych płyt, aczkolwiek niezmiernie rzadko i ubolewam nad tym faktem niemiłosiernie. Mam małą kolekcję winyli, w której absolutną perełką jest oryginalne amerykańskie wydanie "Electric Ladyland" Jimiego Hendrixa (przywiezione przeze mnie ze Stanów w 1999 roku, a dostałem ją za darmo (!) od znajomego mojego wujka). Chlubię się też reedycją płyty "The Dark Side of the Moon" na 180-gramowym winylu. Mam też oryginalne "Animals" Floydów, dwie płyty Mahavishnu Orchestra, debiut SBB, składak Santany, reedycję "Head Hunters" Herbiego Hancocka, dwie koncertówki Hendrixa itd... Stosunek oryginałów do podróbek mniej więcej na poziomie pół na pół. Uwielbiam sobie czasem zapuścić  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
innuendo0

Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 1519 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Wto Kwi 06, 2010 7:28 am Temat postu: |
|
|
A propo: czego używacie do czyszczenia płyt vinylowych Mam sporo do czyszczenia, a nie wiem czym to zrobic  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
innuendo0

Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 1519 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Wto Kwi 06, 2010 8:57 am Temat postu: |
|
|
Dzięki śliczne.
Tata ostatnio przyniósł jakiś gramofon, ale też ma igłę do wymiany Dwa gramofony bez igieł To trzeba mieć pecha _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
innuendo0

Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 1519 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Wto Kwi 06, 2010 7:46 pm Temat postu: |
|
|
silniczki, bezpieczniki dobre, ale igła do kitu i nie da się słuchać _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
punkadiddle
Dołączył: 26 Lis 2008 Posty: 1123
|
Wysłany: Wto Sie 31, 2010 5:20 pm Temat postu: |
|
|
Bla bla.
Ostatnio zmieniony przez punkadiddle dnia Sro Lis 09, 2011 12:03 am, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
sllv

Dołączył: 27 Lip 2008 Posty: 205 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Wto Sie 31, 2010 6:37 pm Temat postu: |
|
|
A ja od dawna posiadam gramofon, na szczęście w domu ostał się sprawny i wykorzystałam to kilka lat temu. Wygrzebałam stare płyty, później zaczęłam interesować się Queenem.
Generalnie do tego czasu mam może niezbyt dużą, ale bardzo dużo dla mnie znaczącą kolekcyjkę winyli Queen. Składa się na nie:
singiel Friends will be friends, tłoczenie niemieckie
Greatest Hits z 1981, tłoczenie bułgarskie
Greatest Hits z 1984, tłoczenie rosyjskie
The best of Queen Tonpressu z 1980
singiel (na dużej płycie) I want it all
Innuendo, jeszcze nówka, nie śmigane
singiel BARCELONA , nówka, nie śmigany, nabyty w samym mieście od sympatycznego kustosza : )
kolekcja winyli THE COMPLETE WORKS. to jest coś
trzech ostatnich pozycji jeszcze nie słuchałam, chociaż posiadam je już jakiś czas. muszę wymienić sobie igłę w gramofonie, coby jednym odtworzeniem - nie zniszczyć zanadto . ciężko było zdobyć, większość to prezent od Chłopaka, więc nie ma potrzeby niszczyć. A na razie słucham po prostu na cd. ;d
Jeśli chodzi o wzmacniacz - polecam RADMORA 5102 Unitry. Sama mam taki, sprzęt ma swój wiek, ale jest niezawodny. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
punkadiddle
Dołączył: 26 Lis 2008 Posty: 1123
|
Wysłany: Wto Sie 31, 2010 11:24 pm Temat postu: |
|
|
Bla bla.
Ostatnio zmieniony przez punkadiddle dnia Sro Lis 09, 2011 12:07 am, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Nie Wrz 25, 2011 8:03 pm Temat postu: |
|
|
Dobra, nie wiedziałem gdzie napisać.
Mam adapter czy inny gramofon, z czasów prl'u, wygląda wybitnie, jak wszystko z tego okresu. W każdym razie jakimś cudem udało mi się zgubić od niego igłę. I teraz pytanie, bo może są jacyś ludzie, którzy cokolwiek w tej materii ogarniają (ja nic, wiem że winyle ładnie wyglądają, trzeszczą i że słuchaliśmy z nich kiedyś bajek na dobranoc): jakie są szanse zdobycia wkładki z igłą do tak zabytkowego sprzętu? Jak wpisałem na allegro "igła adapter" to wyskoczył mi jakiś ajpod, na cholerę mi ajpod. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arsen

Dołączył: 01 Kwi 2011 Posty: 126 Skąd: Polska
|
Wysłany: Pon Wrz 26, 2011 3:55 am Temat postu: |
|
|
| kater napisał: | | z czasów prl'u |
I ty brudasie? "PRL-u". Skróty odmienia się myślnikiem. Apostrofu używa się do odmiany słów zakończonych niewymawianą literą. :F |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|