| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
sllv

Dołączył: 27 Lip 2008 Posty: 205 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Sob Gru 20, 2008 12:50 am Temat postu: |
|
|
Dziękuję  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Wto Gru 23, 2008 8:01 am Temat postu: |
|
|
ADATR już w moich łapach. Genialne zdjęcia i niegłupie opisy - to tak w skrócie A teraz idę spać z powrotem, w końcu wolne mam  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ja

Dołączył: 05 Sie 2008 Posty: 71
|
Wysłany: Wto Gru 23, 2008 10:05 am Temat postu: |
|
|
Uff, w moich też. I też idę spać. _________________ I'll take you to the Seven Seas of Rhye |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arquest

Dołączył: 27 Lut 2008 Posty: 1942 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Wto Gru 23, 2008 11:32 am Temat postu: |
|
|
Nie wiedziałem, że w Dobrym, starym chłopcu śpiewał tę partię Mike Stone... Zawsze myślałem, że to chórek z wybijającym się Brianem...  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Wto Gru 23, 2008 1:44 pm Temat postu: |
|
|
Jak zwykle ładnie, ale jak zwykle (niemalże) się przyczepię.
1. Troszkę nizbyt udanie wyszło zdanie: "...a nie na ukochanej Red Special, zaprojektowanej i wykonanej własnoręcznie, przy pomocy ojca." Zmieńcie "ojca" na "młotka" i zrozumiecie o co mi chodzi .
2. Long Away rzeczywiście nie było grane live przez Queen. Ale jeśli wydawnictwo ma w planach dać Return... Queen z Paulem, to mogli napisać, że Bri zaśpiewał zwrotkę w Budapeszcie w 2005 (bo to chyba był Budapeszt)
3. Long Away jedną z tych najbardziej ulubionych mniej znanych piosenek? Według mnie ma tyle samo zwolenników, jak i przeciwników...
I ich dziwi niemal przy każdej piosence, że nie była grana live, bez przesady .
Zdjęcia rzeczywiście ładne, same opisy, poza tym powyżej też w porządku . _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maleństwo

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 1664 Skąd: Miasto Łódź
|
Wysłany: Wto Gru 23, 2008 2:06 pm Temat postu: |
|
|
| mike napisał: |
1. Troszkę nizbyt udanie wyszło zdanie: "...a nie na ukochanej Red Special, zaprojektowanej i wykonanej własnoręcznie, przy pomocy ojca." Zmieńcie "ojca" na "młotka" i zrozumiecie o co mi chodzi .
|
Tłumacz się nie popisał, fakt - powinno być "z pomocą" Częsty błąd, niestety. _________________
www.kot-malenstwo.blogspot.com
Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Wto Gru 23, 2008 3:17 pm Temat postu: |
|
|
Zgadzam sie mike'em zbyt dużo zdania "aż dziw, że nie grali tego na koncertach" no kutwa nie grali. Znów trochę słodyczy, zdjęcia niezłe i spodobała mi się analiza herbu, taka odskocznia od tego co się czytało.
To kto chcę mi za tydzień kupić płytę? Kasę oddam, byleby sobie nie narobić obciachu na mieście.  _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Wto Gru 23, 2008 3:50 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | 2. Long Away rzeczywiście nie było grane live przez Queen. Ale jeśli wydawnictwo ma w planach dać Return... Queen z Paulem, to mogli napisać, że Bri zaśpiewał zwrotkę w Budapeszcie w 2005 (bo to chyba był Budapeszt) |
O ile mi wiadomo - informacje są brane z książki, która była napisana i wydana jeszcze przed powstaniem Q+PR  _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Gru 23, 2008 5:51 pm Temat postu: |
|
|
| mike napisał: | I ich dziwi niemal przy każdej piosence, że nie była grana live, bez przesady .
|
Mowimy o ADATR, tak? Toc przeciez tylko 3 piosenki z tego albumu nie zostaly zagrane przez Queen na zywo... to IMO bardzo malo...! _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Wto Gru 23, 2008 6:03 pm Temat postu: |
|
|
no wiesz, piszący wkladke obejrzal wembley, nie bylo nic poza TYMD, to uznal, ze wiecej nie grali na zywo  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Gru 23, 2008 6:07 pm Temat postu: |
|
|
Aha- w kazdej plycie?
Taaaa... wszystko jest super, wszystko jest cacy... zapomnijmy o tym, ze niektorych rzeczy na zywo odtworzyc sie nie da a tych z Brianem czy Rogerem w rolach glownych zespol chyba swiadomie nie gral (39 czy CAR to wyjatki potwierdzajace regule)
W SUMIE to samo jest w ksiazce Brooksa, teraz sobie przypomnialem. Tez- co tylko jakiegos utworu nie zgarali to teskt o tym jaki on swietny i jaka szkoda...  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Wto Gru 23, 2008 10:04 pm Temat postu: |
|
|
Onaniści z wkładek, to jacyś 'fanatycy' pokroju teologa, którzy 'napisali': Freddie Mercury:A life, in his own words.
Więc czego tutaj się spodziewać To tak jak czytanie biografii Morrisona napisanej przez Sugermana - fajnie się czyta, super napisana, ale w sumie z prawdą to ma niewiele wspólnego. Poza ogólnymi faktami  _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Antares

Dołączył: 17 Sie 2006 Posty: 537 Skąd: Sieradz/Lublin
|
Wysłany: Sro Gru 24, 2008 10:19 pm Temat postu: |
|
|
Ech Mamusia jest kochana... wczoraj mi wcisnęła ściemę, że zamiast płyty Queen w wyborczej była płytka z kolendami, a dzisiaj tadaaam: A Day At The Races pod choinką. Thank God it's Christmas.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
depeszka_ada

Dołączył: 21 Wrz 2008 Posty: 24 Skąd: ksawerów (okolice Łodzi)
|
Wysłany: Sro Gru 24, 2008 11:20 pm Temat postu: |
|
|
| Antares napisał: | Ech Mamusia jest kochana... wczoraj mi wcisnęła ściemę, że zamiast płyty Queen w wyborczej była płytka z kolendami, a dzisiaj tadaaam: A Day At The Races pod choinką. Thank God it's Christmas.  |
moj dziadek tez kupil mi plyte we wtorek,ale kazalam mu ja schowac i wreczyc dopiero pod choinke we wigilie,i mam  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maleństwo

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 1664 Skąd: Miasto Łódź
|
Wysłany: Sro Gru 24, 2008 11:49 pm Temat postu: |
|
|
| Antares napisał: | Ech Mamusia jest kochana... wczoraj mi wcisnęła ściemę, że zamiast płyty Queen w wyborczej była płytka z kolendami, a dzisiaj tadaaam: A Day At The Races pod choinką. Thank God it's Christmas.  |
Dobrze, że nie pobiegłeś i nie kupiłeś sobie sam  _________________
www.kot-malenstwo.blogspot.com
Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arquest

Dołączył: 27 Lut 2008 Posty: 1942 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Czw Gru 25, 2008 12:23 pm Temat postu: |
|
|
A następne jest Works, nie? Ciekawe, co napiszą?
| Greg Brooks, Gary Taylor i Phil Symes w tłumaczeniu Anny Araszkiewicz napisali, ale znów będzie, że napisał: | | Jedenasta studyjna płyta Queen olśniewa świeżością i świetną produkcją, gdyż po raz trzeci za konsoletą usiadł producent Reihold Mack. Zespół dorobił się mnóstwo szmalu za sprawą kilku hitów z płyty. Nieprawdą jest, że zespół poszedł wtedy na kompromis dot. ilości piosenek każdego z członków zespołu - tylko zadrośni fani tak mówią. |
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Czw Gru 25, 2008 1:05 pm Temat postu: |
|
|
| Arquest napisał: | A następne jest Works, nie? Ciekawe, co napiszą?
| Greg Brooks, Gary Taylor i Phil Symes w tłumaczeniu Anny Araszkiewicz napisali, ale znów będzie, że napisał: | | Jedenasta studyjna płyta Queen olśniewa świeżością i świetną produkcją, gdyż po raz trzeci za konsoletą usiadł producent Reihold Mack. Zespół dorobił się mnóstwo szmalu za sprawą kilku hitów z płyty. Nieprawdą jest, że zespół poszedł wtedy na kompromis dot. ilości piosenek każdego z członków zespołu - tylko zadrośni fani tak mówią. |
|
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Czw Gru 25, 2008 1:53 pm Temat postu: |
|
|
| Arquest napisał: | | Greg Brooks, Gary Taylor i Phil Symes w tłumaczeniu Anny Araszkiewicz napisali, ale znów będzie, że napisał: | | Jedenasta studyjna płyta Queen olśniewa świeżością i świetną produkcją, gdyż po raz trzeci za konsoletą usiadł producent Reihold Mack. Zespół dorobił się mnóstwo szmalu za sprawą kilku hitów z płyty. Nieprawdą jest, że zespół poszedł wtedy na kompromis dot. ilości piosenek każdego z członków zespołu - tylko zadrośni fani tak mówią. |
|
Pwned
Zastanawiam się tylko co to znaczy "zazdrośni fani"? _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arquest

Dołączył: 27 Lut 2008 Posty: 1942 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Czw Gru 25, 2008 2:51 pm Temat postu: |
|
|
| CORAX napisał: | | Zastanawiam się tylko co to znaczy "zazdrośni fani"? |
Tacy, którzy nie mogą zrozumieć geniuszu tej płyty i na kazdym kroku ją krytykują, co świadczy o ich niemożności nagrania tak wspaniałego dzieła, jakim jest niewątpliwie 'Works'. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Antares

Dołączył: 17 Sie 2006 Posty: 537 Skąd: Sieradz/Lublin
|
Wysłany: Czw Gru 25, 2008 3:23 pm Temat postu: |
|
|
Nie nagrają The Works bo już zostało nagrane, po drugie nie są Mercurymi, Mayami, Taylorami i Deaconami so... "better go".
A tak w ogóle, spróbujcie z czymś co odniosłoby komercyjny sukces. Ni ch*ja! "Komercyjny sukces" - to takie pojęcie właśnie dla zazdrosnych i malutkich ludzi tudzież krytyków, którzy nigdy nie osiągną niczego większego w materii muzycznej albo zazdroszczą kasy zarobionej na "komercyjnym przeboju". Fuj komercha, fuj płynące z niej zyski! Ach wy ambitni trubadurzy światła!
"zazdrośni fani" - to jakiś oksymoron? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Pikers
Dołączył: 12 Lip 2004 Posty: 1076 Skąd: Dębica
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dominik89

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 2187 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Gru 25, 2008 5:29 pm Temat postu: |
|
|
| Pikers napisał: | Przepraszam czy to fo rum Języka Polskiego?  |
Rum jaki rum ? Ja chcę, piraci, yarrr ! xD _________________ Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maleństwo

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 1664 Skąd: Miasto Łódź
|
Wysłany: Czw Gru 25, 2008 5:33 pm Temat postu: |
|
|
Nie nie, to redrum, redrum, redrum...  _________________
www.kot-malenstwo.blogspot.com
Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Pikers
Dołączył: 12 Lip 2004 Posty: 1076 Skąd: Dębica
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arquest

Dołączył: 27 Lut 2008 Posty: 1942 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Czw Gru 25, 2008 6:26 pm Temat postu: |
|
|
| Antares napisał: | Fuj komercha, fuj płynące z niej zyski! Ach wy ambitni trubadurzy światła!  |
Is This The World We Created...?  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Gru 25, 2008 7:41 pm Temat postu: |
|
|
Yes... But we still BELIEVE...!  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|