| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Arquest

Dołączył: 27 Lut 2008 Posty: 1942 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Sro Lut 04, 2009 10:26 am Temat postu: |
|
|
| Tak w ogóle... Dlaczego na Killersach napisane jest Dreamers Ball skoro na Jazz napisano Dreamer's Ball? Dziwne, bo na oryginalnym LK jest tak samo... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Live_Killers.

Dołączył: 05 Sty 2008 Posty: 68
|
Wysłany: Sro Lut 04, 2009 3:44 pm Temat postu: |
|
|
| Antares napisał: | | Live_Killers. napisał: | | Dobra skończcie pieprzyc o Stonsach. |
Chłopczyku pieprzysz to może ty. Z takimi komentarzami to na pudelek... i better go.
|
Nie odważe się tego skomentowac
..Wracając do właściwego tematu, też zastanawia mnie ten tytuł. Może jakiś anglista się wypowie, bo to może miec coś wspólnego z zawiłością języka angielskiego Albo zwykły bug, chociaż to nie powinno miec miejsca.. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sro Lut 04, 2009 5:12 pm Temat postu: |
|
|
nie doszukiwalbym sie tu zadnych dziwnych teorii. po prostu prawdopodobnie ktos przeoczyl apostrof przy robieniu okladki do live killers. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maleństwo

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 1664 Skąd: Miasto Łódź
|
Wysłany: Sro Lut 04, 2009 6:01 pm Temat postu: |
|
|
Co ciekawe w mojej wersji Jazz nie ma apostrofu - ani z tyłu, ani w książeczce  _________________
www.kot-malenstwo.blogspot.com
Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sro Lut 04, 2009 6:08 pm Temat postu: |
|
|
no to masz chyba hollywood remastera bo widze, ze na moim starym piracie tej wersji tez nie ma, a na wersji hmm "normalnej", nie HR, juz jest apostrof. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maleństwo

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 1664 Skąd: Miasto Łódź
|
Wysłany: Sro Lut 04, 2009 6:12 pm Temat postu: |
|
|
Zgadza się Swoją drogą ciekawa sprawa, taki znikający apostrof... Prawie jak znikający punkt  _________________
www.kot-malenstwo.blogspot.com
Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sro Lut 04, 2009 6:19 pm Temat postu: |
|
|
ze tez niektore utwory (lub nawet cale plyty) nie chcą tak po prostu zniknąć z dyskografii pewnych zespolow...  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maleństwo

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 1664 Skąd: Miasto Łódź
|
Wysłany: Sro Lut 04, 2009 6:25 pm Temat postu: |
|
|
Tak, hmmm, albo niektóre osoby z pewnych forów, hmmm, ładna pogoda dzisiaj [off] _________________
www.kot-malenstwo.blogspot.com
Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Live_Killers.

Dołączył: 05 Sty 2008 Posty: 68
|
Wysłany: Sro Lut 04, 2009 6:32 pm Temat postu: |
|
|
Dobra już znikam  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maleństwo

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 1664 Skąd: Miasto Łódź
|
Wysłany: Sro Lut 04, 2009 9:43 pm Temat postu: |
|
|
Uderzyłem w stół, ale nie te nożyce się odezwały  _________________
www.kot-malenstwo.blogspot.com
Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
anulka_rafaleq

Dołączył: 28 Paź 2006 Posty: 1078 Skąd: Puławy <-> Kraków
|
Wysłany: Sro Lut 04, 2009 10:03 pm Temat postu: |
|
|
I znowu o mnie, beze mnie!  _________________ All the desirable things in life are either illegal, expensive, fattening or married to someone else … |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Pon Lut 09, 2009 7:29 pm Temat postu: |
|
|
| a już jutro jedna z moich ulubionych płyt. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Pon Lut 09, 2009 7:32 pm Temat postu: |
|
|
Ja to jutro będę kanałem szedł z domu do kiosku i z kiosku do pracy by mnie nikt nie rozpoznał.
A nawet się nie pochwalę w pracy, bo wstyd będzie. xD _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
YOU'RE BEST FRIEND

Dołączył: 03 Cze 2008 Posty: 158 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pon Lut 09, 2009 7:55 pm Temat postu: |
|
|
Hot Space? Bez przesady- chyba nie ma się czego wstydzić? Ja tam się cieszę- jakąś wielką fanką nie jestem, ale na pewno się pochwalę w szkole  _________________ Prawdziwy talent zawsze wypłynie, mój drogi... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mandey

Dołączył: 24 Sie 2007 Posty: 1579 Skąd: Rawicz
|
Wysłany: Pon Lut 09, 2009 9:20 pm Temat postu: |
|
|
| krs napisał: | | a już jutro jedna z moich ulubionych płyt. |
Dobrze piszesz kolego. Sam już się nie mogę doczekać, ciekaw fotek i notek dotyczących tej płyty. Hot Space to jedyny album, którego nie mam najmniejszego zamiaru sprzedawać w oryginale. Nie zaszkodzi mieć dwa wydania na półce. Resztę sukcesywnie opycham na Allegro. Taki oto jestem hotzboczony!  _________________
   |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pon Lut 09, 2009 9:27 pm Temat postu: |
|
|
przewidywacz przyszlosci: "wielkim blędem bylo nie granie na zywo dancera" _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mandey

Dołączył: 24 Sie 2007 Posty: 1579 Skąd: Rawicz
|
Wysłany: Pon Lut 09, 2009 9:32 pm Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: | | przewidywacz przyszlosci: "wielkim blędem bylo nie granie na zywo dancera" |
Heh, no zdecydowanie takich komentów się kuwa też spodziewam.
I takich że Las Palabras De Amor to jedna z najpiękniejszych ballad jakie Queen nagrało... no ale to akurat prawda.  _________________
   |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
Wysłany: Pon Lut 09, 2009 9:38 pm Temat postu: |
|
|
Z pewną dozą nieśmiałości otworzyłam książeczkę.......
Po pierwsze chyba najmniej ciekawa oprawa graficzna.... strasznie monotonna bazująca na stylistyce z albumu (rysunki) i fotki z jednej sesji..... plus okładki singli....... mogliby chociaż wrzucić fotki z klipów byłoby ciekawiej....
Niby album znam, ale czytając opisy zastanawiałam się czy przypadkiem jak o czymś zapomniałam........ co jak co, ale HS to wielbię (www.queen.cba.pl)
Po pierwsze pierwsza wątpliwość czy słucham tego samego co piszący w książęce:
"Chocianowski na HS nie zabrakło mocniejszych akcentów. Zwłaszcza utwór BM Put out..... zwracał uwagę jedną z najbardziej agresywnych partii gitarowych w historii Queen."
- skrob, skrob...... może ja jednak totalnie na muzyce się nie znam......
o Dancer:
"Jest w niej naprawdę ostre solo gitarowe, które z pewnością musiało brzmieć magicznie podczas koncertów Queen"
- jak mnie skleroza nie boli nie grali tego na żywo.....
o Back Chat "To intrygująca piosenka to zapis burzliwej kłótni. Partia gitary , wykonana przez BM, uwypukla wściekłą atmosferę tekstu" - wściekłą to była na Death on two legs..... tu wolne żarty......
Tekst o Put out ...... przemilczę ......... sami poczytajcie..... tyrady z lady o broni i połączenie tego z Life is real...
"Fakt, że bębniarz zaproponował piosenkę miłosną, zaskoczył wielu fanów" - a piosenka o miłości do auta wielkie mi szok
Dziwnie mało napisali o Cool Cat
No i tradycyjnie "waz z mniej znaną piosenką Soul Borther"....... o dziwo mało tekstów o nie graniu czegoś na koncertach i inny typ wychwalania dzieł z albumu. I nie napisali, ze jedna z mniej znanych, ale ulubionych piosenek fanów....... jestem w szoku....
Remaster z 1994 roku. _________________ http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl

Ostatnio zmieniony przez daga dnia Pon Lut 09, 2009 10:17 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
OldTiger

Dołączył: 08 Lut 2009 Posty: 17 Skąd: w. śląskie
|
Wysłany: Pon Lut 09, 2009 9:55 pm Temat postu: |
|
|
Yep, to właśnie ta kolekcja spowodowała że odkryłem to forum
Jak dla mnie jest ona strzałem w dziesiątke, bo za niewygórowaną cenę mogę mieć (w końcu) całą dyskografię zespołu. Minusem jest samo umieszczenie płyty oraz numerki na grzbiecie. Zawartość pod względem treści mnie zadowala, gdyż nie jestem na tyle zagłębiony w "tajemnicach" Queen, a więc wiele zawartych w książeczkach informacji to dla mnie nowość, choć samą muzykę znam od lat. Jak do tej pory kolekcjonuję sumiennie, a jutro wyśmiewany co poniektórych tytaj "Hot Space", a ja uważam że to po prostu inna płyta w formie i treści jak prawie każda tego zespołu, a ogólnie oceniam i odbieram ją naprawdę pozytywnie.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mandey

Dołączył: 24 Sie 2007 Posty: 1579 Skąd: Rawicz
|
Wysłany: Pon Lut 09, 2009 10:11 pm Temat postu: |
|
|
Put Out The Fire grali na żywca przecież. Nie często ale zagrali.
Chyba się nie mylę. Sprawdzę jeszcze. _________________
   |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Lut 09, 2009 10:13 pm Temat postu: |
|
|
Grali, grali- tylko... nie docierali zdaje się do solo...
Jedna z najbardziej agresywnych gitar...  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Lut 09, 2009 10:19 pm Temat postu: |
|
|
To w takim razie zamiast tekstu "szkoda że nie zagrali na żywo"- komuś się przyśniła tym razem fantastyczna wersja koncertowa i ją sobie opisał  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mandey

Dołączył: 24 Sie 2007 Posty: 1579 Skąd: Rawicz
|
Wysłany: Pon Lut 09, 2009 10:28 pm Temat postu: |
|
|
| daga napisał: | A sorry zapomniałam dopisać o graniu na żywca to o Dancer.  |
Bizon na proroka.  _________________
   |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Antares

Dołączył: 17 Sie 2006 Posty: 537 Skąd: Sieradz/Lublin
|
Wysłany: Wto Lut 10, 2009 1:24 pm Temat postu: |
|
|
A może o czymś nie wiemy?
Wszystko bardzo fajnie... osobiście po przeczytaniu samego tekstu z książeczki krążka bym nie kupił, bo właściwie tylko o Under Pressure coś ciepłego napisali.
No, ale jako średnio zaawansowany Hot Zbok z przyjemnością sobie zaraz w zapuszczę.
Hat Spejssss... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mandey

Dołączył: 24 Sie 2007 Posty: 1579 Skąd: Rawicz
|
Wysłany: Wto Lut 10, 2009 3:48 pm Temat postu: |
|
|
Właśnie dotarło do mnie to wydawnictwo. Rewelacji wielkiej nie ma.
Spodziewałem się więcej, ciekawszych fotek. Notki w miarę ujdą.
Szczerze przyznam że nie wiedziałem o tym że Body Language
dotarło do 11 pozycji na Billboardzie. Już widzę co się działo w tamtejszych
klubach gejowskich.
Zabieram się do słuchania  _________________
   |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arquest

Dołączył: 27 Lut 2008 Posty: 1942 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Wto Lut 10, 2009 3:58 pm Temat postu: |
|
|
Świetne jest to o Stojącej Pale:
| Cytat: | | Przykuwający uwagę syntezatorowy puls basu oraz wyrazisty rytm automatu perkusyjnego zaprogramowanego przez samego wokalistę sprawiły, że właśnie ten utwór wydawał się najodpowiedniejszy na otwarcie. |
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Pikers
Dołączył: 12 Lip 2004 Posty: 1076 Skąd: Dębica
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
ja

Dołączył: 05 Sie 2008 Posty: 71
|
Wysłany: Wto Lut 10, 2009 6:08 pm Temat postu: |
|
|
Chyba jednak jest mało hotzboków (albo tak bardzo wstydzą się kupić), ale płyty u mnie w mieście kiepsko szły: o 15 były jeszcze w 2 na 3 kioskach po drodze. Ale kupiłam, co tam. _________________ I'll take you to the Seven Seas of Rhye |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|