| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Stone Cold

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 886 Skąd: Gdańsk / Bristol
|
Wysłany: Nie Mar 01, 2009 3:29 pm Temat postu: |
|
|
Jena z kapel do których sie zbieram i zebrać nie mogę. 10 dam rade skleić
1.For Those About to Rock
2.Highway To Hell
3.Thunderstruck
4.Shook Me All Night Long
5.Hells Bells
6.Back in black
7.Heatseeker
8.Hard As A Rock
9.Whole lotta rosie
10.Shoot to Thrill _________________ And that's the bottom line because Stone Cold Said So!
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mandey

Dołączył: 24 Sie 2007 Posty: 1579 Skąd: Rawicz
|
Wysłany: Nie Mar 01, 2009 3:55 pm Temat postu: |
|
|
Bitelsi, Jackson, Queen, Pink Floyd...
Z nimi tak ciężko nie miałem jak z tymi gośćmi!
01. Fire You Guns
Śmiać mi się chce...
Jak puszczam ten kawałek żona zawsze wychodzi z pokoju i zamyka za sobą drzwi mrucząc coś pod nosem. Nigdy nie słyszałem co Ona tam papla ale podejrzewam że coś o tym że ta łeb mi kiedyś odpadnie. Wie co się będzie działo.
Firany falują, szyby drżą, Jest power w tym kawałku, ciekawa solówka.
Fire!
02. Rock N' Roll Dream
Z ostatniej płyty. Poezja. Bardzo rzadkie AC/DC. Perkusja w refrenie jest przezajebista!
03. Hells Bells
Co tu dużo pisać. Riff genialny. Jeden z najlepiej rozpoczynających się utworów historii rocka.
04. Highway To Hell
Jak mnie anielski orszak powiezie kiedyś na cmentarzu, to niech mi gra ten kawałek! A co! Jak zejść z ziemskiego padołu to tylko przy tym utworze, no bo gdzie pójdę? Do nieba? Nie bądźmy kuwa śmieszni!
05. You Shook Me All Night Long
Przebojowe AC/DC.
06. Are You Ready
Uwielbiam całe The Razor's Edge. To jest kolejny z mocnych punktów tego krążka. Ja tam zawsze jestem ready.
07. Shoot To Thrill
Kolejny klasyk, z genialnego albumu.
08. Thunderstruck
Pamiętam jak wytrzeszczałem gały jak puszczali to na starym MTV.
Zadawałem sobie pytanie jak można grać na gitarze w taki sposób.
Teledysk zajebisty.
09. Shot Of Love
Jedna gitarka w jednej kolumnie, druga w drugiej...
Znów z The Razor's Edge. Jakby nie patrzeć moja druga ulubiona płyta tych panów.
10. Love Hungry Man
Prawie funkowe, z zajebistym basem. Miałem przyjemność bawić się na weselu przy tym utworze. Dlatego chyba zapadł mi tak mocno w pamięć. To było grubo po północy jak z kuzynem wariowaliśmy na parkiecie. Miny naszych żon były bezcenne. Teraz wiem że jak dobrze polejesz DJowi jest w stanie Ci wszystko puścić... Miał z AC/DC tylko Highway To Hell na vinylu. Uznał że ten kawałek się do tańca nada. Nie wziął pod uwagę tylko, że prawie wszyscy wyjdą na fajkę albo się przewietrzyć...
Podejrzewam że za kilka dni... ba za kilka godzin ta lista wyglądałby już inaczej. 7 raz nie podchodzę. _________________
   |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Nie Mar 01, 2009 6:12 pm Temat postu: |
|
|
| Ziutek98 napisał: | | She's Got the Jack |
The Jack.
| paru userów napisał: | | Money Talks |
Moneytalks.
No więc tak. Są przejebani! Maskaryczni! Najwięksi? Całkiem możliwe. Utrzymać poziom trzeba umieć a oni to potrafią. Być może nie zawsze są na tym najwyższym stopniu, ale zawsze w okolicach czołówki. Lista będzie trochę taka przypadkowa, bo większość kawałków ac/dc lubię niemalże tak samo. A wybór numeru jeden był nie lada wyzwaniem.
Wstępna lista:
Baby, Please Don't Go
She's Got Balls
Soul Stripper
Show Business
It's a Long Way to the Top (If You Wanna Rock 'n' Roll)
The Jack
Live Wire
T.N.T.
Rocker
High Voltage
Dirty Deeds Done Dirt Cheap
Problem Child
Squealer
Big Balls
Jailbreak
Love at First Feel
Dog Eat Dog
Let There Be Rock
Whole Lotta Rosie
Riff Raff
Sin City
Kicked in the Teeth
Highway to Hell
Girls Got Rhythm
Touch Too Much
Love Hungry Man
Night Prowler
Hells Bells
Shoot to Thrill
What Do You Do for Money Honey
Givin the Dog a Bone
Let Me Put My Love into You
Back in Black
You Shook Me All Night Long
Have a Drink on Me
Shake a Leg
Rock and Roll Ain't Noise Pollution
For Those About to Rock (We Salute You)
Inject the Venom
C.O.D.
Spellbound
Bedlam in Belgium
Shake Your Foundations
Sink the Pink
Stand Up
Back in Business
Who Made Who
Thunderstruck
Fire Your Guns
Moneytalks
The Razor's Edge
Are You Ready
If You Dare
Big Gun
The Furor
Whiskey on the Rocks
Safe in New York City
Rock N' Roll Train
Big Jack
Anything Goes
War Machine
Stormy May Day
She Likes Rock 'n' Roll
Black Ice
No i ta właściwa:
1. Hell's Bells - Back in Black (1980) - Piekelne dzwony, mające symbolizować Bona. Ktoś wyobraża sobie lepszą ukłon w stronę jednego z najbardziej imprezowych rockmanów jakie nosił glob, tuż po jego śmierci? Klimatyczne na początku a te gitary? Angus urodził się z gitarą zamiast fiuta. I pomyśleć, że gdyby nie utarczywość menagera to by nie wyprodukowano tego słatwetnego dzwonu, symoblu ac/dc początka lat 80 na koncertach.
2. The Jack - High Voltage (1976) - grają to samo? Usłyszcie tego bluesa. Piosenka opowiada o syfie. Zespół na początku działalności zespołu był po prostu leczony wszelako z różnych gówien i tak powstał The Jack. Z tą piosenką wiążę się zabawna historia. Na koncercie zauważono kobietę, która załatwiła 'prezent' Bonowi i Angusowi. Więc jak przyszł kolej na Jack, Angus wszedł na plecy Bona i podbiegli do tej kobiety śpiewając i przy refrenie na nią wskazując. Dość powiedzieć, że koleżanka nie była po tym zbyt popularna.
3. The Razor's Edge - The Razor's Edge (1990) - utwór tytułowy, ale mało znany i popularny się zdaje. Klimatyczn, orientowy klimat. Można w nim wyczuć odrobinę progresji. Zacne, zaprawdę zacne!
4. Big Gun - Niezrzeszony (1991) - Ten kawałek na który zachorowałem ostatnio. Co prawda Ac/dc nie lubi sprzedawać się (stąd znikoma lista kompilacji i grania w filmach), ale jak już coś zrobili to z kopem!. Teledysk jest jednym z moich ulubionych. Wszak nie zawsze można zobaczyć Arnolda Schwarzeneggera tańczącego do Duck Walk.
5. Whole Lotta Rosie - Let There Be Rock (1977) - najklasyczniejsza klasyka. Kto tego nie zna ten... Maksymalny kop w górę oraz ten wbijający się w mózg riff. Matko przenajświętsza, tak się kurwa gra rocka! Nie jakieś rasumsy czy kingsofleony!
6. Thunderstruck - The Razor's Edge (1990) - Jak to świetnie stwierdzono w Teraz Rocku: "jednym paroma ruchami ręki po gryfie Angus wraca, bo nieco słabszej drugiej połowie lat 80". I wraca niesamowice! Budowanie napięcia i wybuch! Dałbym wiele by wykrzyczeć z intra piosenki 'aaaaa' na koncercie, oj kurwa dałbym.
7. Night Prowler - Highway to Hell (1979) - piosenka o miłosnych podbojach Bona. O wiele sławniejsza stałą się gdy dowiedziano się, że Nocny Łowca, Ramirez umotywowany właśnie tym songiem zaczął mordowanie ludzi. Przez (lub raczej dzięki xD) niego do ac/dc już chyba na zawsze przylgnęła łatka zespołu satanistycznego. Sama piosenka udowadnia, że Ac/Dc prócz prostego roka potrafili też zagrać inaczej. Blueasowo.
8. For Those About to Rock (We Salute You) - For Those About to Rock (We Salute You) (1981) - kolejny hymn. Po Piekielnym Dzwonie przyszła pora na secsyjne armaty. Bodajże zainspirowały Malcolma (w ogóle pisanie piosenek chłopaki najczęściej zaczynali gdy wpadł im w oko jakiś tytuł, potem kręcili wokół niego całość). Wszystko mocno, podniośle by wybuchnąć. For Those About to Rock, po prostu.
9. Jailbreak - '74 Jailbreak (1984) - co prawda pierwotnie wydana już w 1976, no ale tylko na australijskiej Dirty Deeds Done Dirt Cheap. Potem wydano właśnie taką epkę z utworami, które zostały wydane w Australii, ale w wydaniach dla świata nie zostały uwzględnione (z różnych powodów). W sumie takie chwycenie się brzytwy, bo po zawirowaniach z Flick of the Switch i zamieszaniem z Ramirezem, wydanie czegoś ze starym wokalistą to nie musi być dobry pomysł. Same Jaiblreak jest kawałkiem typowym dla Ac/Dc, dużo genialnych gitar i ta moc. Pokłony.
10. Big Balls - Dirty Deeds Done Dirt Cheap (1976) - no i na koniec znów kawałek bonowskiego poczucia humoru.
Tyle się nie zmieściło. Tyle musiałem odrzucić. Choćby cokolwiek z nowej płyty czy z najgenialszego Back in Black. Nie mówiąc już o Opus Magnum z Bonem czyli drogi na hel. Następnym razem ja przejmę zabawę i zrobić z tego top50 ;f _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Paulek

Dołączył: 01 Lis 2005 Posty: 274 Skąd: Racibórz / Gliwice
|
Wysłany: Pon Mar 02, 2009 6:54 pm Temat postu: |
|
|
1. Let There Be Rock
2. High Voltage
3. Thunderstruck
4. Highway To Hell
5. Back In Black
6. For Those About To Rock
7. Jailbreak
8. Hell Ain't A Bad Place To Be
9. You Shook Me All Night Long
10. Dirty Deeds Done Dirt Cheap _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
jagaciarz

Dołączył: 16 Cze 2005 Posty: 670 Skąd: Zgierz
|
Wysłany: Pon Mar 02, 2009 10:43 pm Temat postu: |
|
|
1.For those about to rock
2.Thunderstruck
3.Back in black
4.Hail Cesar
5.TNT
6.Moneytalks
7.Big gun
8.Highway to hell
9.You shook me all night long
I starczy...
Z jednej strony pojedyncze utwory robią świetne wrażenie i mają niesamowite kopnięcie, jednak przy dłuższym słuchaniu nuży mnie AC/DC jak żaden inny z wielkich rockowych zepołów, chyba nawet jeszcze bardziej niż Stonesi:). _________________ That time will come,one day you'll see when we can all be friends |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnrad

Dołączył: 17 Sty 2007 Posty: 1092 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Mar 02, 2009 11:20 pm Temat postu: |
|
|
1. Let There Be Rock
2. T.N.T.
3. Thunderstruck
4. For Those About to Rock (We Salute You)
5. Moneytalks
6. You Shook Me All Night Long
7. Back in Black
8. Highway to Hell
9. Dirty Deeds Done Dirt Cheap
10. Whole Lotta Rosie _________________ bardzo mało czasu na forum, niestety... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lookaug

Dołączył: 03 Mar 2009 Posty: 1012 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: Wto Mar 03, 2009 8:06 pm Temat postu: |
|
|
Na wstępie witam wszystkich
Co do AC/DC - ani nie jestem wielkim fanem, ani jeszcze nie zdążyłem opanowac całej dyskografii, ale dziesiateczke ułożyłbym taką:
1. Thunderstruck
2. Highway To Hell
3. Back In Black
4. Whole Lotta Rosie
5. You Shook Me All Night Long
6. Moneytalks
7. Hells Bells
8. TNT
9. The Jack
10. Are You Ready |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Mar 04, 2009 5:31 pm Temat postu: |
|
|
A co tam mogę se zagłosować.
1 You Shook Me All Night Long
2 Back in Black
3 Higway to Hell
4 Hells Bells
5 For Those About to Rock (We Salute You)
6 Thunderstruck
7 Shoot To Thrill
8 Jailbreak
9 Whole Lotta Rosie
10 TNT
Bez opisów tym razem _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kuba

Dołączył: 03 Gru 2004 Posty: 2024 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Sro Mar 04, 2009 6:38 pm Temat postu: |
|
|
1 You Shook Me All Night Long
2.Highway To Hell
3.Back In Black
4.Thunderstruck
5.Hells Bells
6.High Voltage
7.Girls Got Rhythm
8.Whole Lotta Rosie
9.Touch Too Much
10.TNT _________________ Well, it's all right then, and it's all right now
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Mar 05, 2009 1:27 am Temat postu: |
|
|
1. HIGHWAY TO HELL- 108
2. THUNDERSTRUCK- 104
3. HELL'S BELLS- 96
4. BACK IN BLACK- 88
5. FOR THOSE ABOUT TO ROCK (WE SALUTE YOU)- 77
- YOU SHOOK ME ALL NIGHT LONG- 77
7. WHOLE LOTTA ROSIE- 51
8. T.N.T.- 42
9. SHOOT TO THRILL- 36
10. LET THERE BE ROCK- 33
11. Moneytalks (zabrakło jednego punktu!)
12. Jailbreak
13. Dirty Deeds Done Dirt Cheap
14. Hard As A Rock
15. Shake Your Fundations
- Riff Raff
- High Voltage
- It's A Long Way To The Top (If You Wanna Rock'n Roll)
19. Girls Got A Rhytm
- The Jack
21. Big Gun
- Fire You Guns
23. Rock'n'Roll Dream
- Are You Ready
25. The Razor's Edge
26. Overdose
- Night Prowler
- Hail Cesar
29. Rock'n Roll Damnation
- Shake A Leg
- Rock'n'Roll Train
- Have A Drink On Me
33. Sink The Pink
- Heatseeker
- Touch To Much
36. Ballbreaker
- Shot Down In Flames
- Stick Around
- Hell Ain't A Bad Place To Be
40. Black Ice
- If You Want Blood (You've Got It)
- Shot Of Love
43. Who Made Who
- Can I Sit Next To You Girl
- Rock And Roll Singer
- Love Hungry Man
- Big Balls
47 utworów, 20 głosów (no!!! biorąc pod uwagę, ze paru co nie lubi acepiorundece się zbiesiło- nie jest źle! ), 10 utworów wymienionych przez Was na miejscu 1-szym. Najczęściej na Waszych topach pojawiało się YOU SHOOK ME ALL NIGHT LONG- aż 5 razy. Jednak najczęściej na liście w ogóle wymienialiście Autostradę na Hel- ten utwór wygrał MIMO iż nikt nie wymienił go jako najbardziej ulubionego! _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Mar 05, 2009 1:32 am Temat postu: |
|
|
TOP10 RADIOHEAD
Czyli... wracamy do małej ilości głosów... A moze się znowu zdziwię?
Zespół, który zarzeka się (właściwie to Tom York się zarzeka), że nie gra rocka progresywnego. Niemal do granic obsesji, żeby tylko nie obdarzyć ich tym określeniem. Tylko, że...
Jeżeli ktoś rozumie progres tylko jako kolejne klony Genesis czy Yes to faktycznie, nie mają z tym nic wspólnego. Ale jeżeli progres znaczyć ma właśnie to- PROGRES- to panowie z Radiohead chyba jednak się kwalifikują... Bo muycznie starają się popchnąć rock w przedziwne czasami rejony. A na tym polega chyba rock progresywny. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Mar 05, 2009 2:01 am Temat postu: |
|
|
Nie jestem wielkim fanem. Ale w mniejszych ilościach nawe lubię. Na pewno cenię.
1. PARANOID ANDROID
Bez dyskusji. Dzieło, kapitalna rzecz. Rewelacyjnie się rozwija- i to nie jest rock progresywny??? Oczywiście że jest!!! Utwór dokądś cały czas zmierza, druga jego połowa- coś wspaniałego.
2. CREEP
Za sentyment. Za ten wybuch gitary w refrenie. Za tekst. To już jest- zasłużenie- klasyk.
3. EXIT MUSIC (FOR A FILM)
Piękna, PIĘKNA rzecz. Rany, jakie to piękne- ale w taki niebanalny sposób...!!! Wręcz czas się zatrzymuje... Coś z Muse tu słychać... a mocniejsza końcówka... ciary...!
4. KARMA POLICE
Jak na nich- przebojowe. Ja widzę wiele powiązań z Porcupine Tree. Uwielbiam OK COMPUTER- bezsprzecznie najlepszy album zespołu.
5. FAKE PLASTIC TREES
Zainspirowane Jeffem Buckleyem- i to słychać. W związku z tym może być tylko pięknie sentymentalne i subtelne, oszczędne.
6. HIGH AND DRY
To też zdaje się znane było. Amerykański klimat, lata 90-te wypsane na tym utworze wszerz i wzdłuż.
7. LUCKY
Ładne, zwłaszcza na noc, fajnie się niesie (zwłaszcza refren), fajnie się rozwija...
8. JUST
To w sumie całkiem spory przebój był. Ciekawa melodia- widać czego słuchali panowie z Muse.
9. ALL I NEED
Na koniec dwie dość psychodeliczne rzeczy. Taki niby smęcik, można i Depechów usłyszeć, podniosła końcówka. Na dziwne nocne jazdy idealny.
10. THE NATIONAL ANTHEM
Jeszcze raz- to niby nie jest prog? Kontrolowany chaos, troche jazzowych wpływów, momentami doszukałbym się i wpływu... Crimsonów. Niby monotonne, niby wwierca się w mózg... a jest w tym jakiś urok; taka psychodeliczna jazda... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mtciuchcia

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 53
|
Wysłany: Czw Mar 05, 2009 7:17 am Temat postu: |
|
|
1. "Everything in Its Right Place"
2. "Kid A"
3. "The National Anthem"
4. "How to Disappear Completely"
5. "Treefingers"
6. "Optimistic"
7. "In Limbo"
8. "Idioteque"
9. "Morning Bell"
10. "Motion Picture Soundtrack" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
hirszu
Dołączył: 30 Maj 2007 Posty: 484 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Mar 05, 2009 2:33 pm Temat postu: |
|
|
Mały miks
1. Creep.
2. Sit Down. Stand Up.
3. Bodysnatchers
4. All I Want
5. High and Dry
6. Anyone Can Play Guitar
7. The Bends |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mandey

Dołączył: 24 Sie 2007 Posty: 1579 Skąd: Rawicz
|
Wysłany: Czw Mar 05, 2009 5:15 pm Temat postu: |
|
|
Znam i lubię.
01 Karma Police
02 Paranoid Android
03 Creep
04 Pyramid Song
05 Planet Telex
06 Go To Sleep
07 All I Need
08 Fake Plastic Trees
09 High And Dry
10 Just _________________
   |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Czw Mar 05, 2009 7:21 pm Temat postu: |
|
|
Czołówka:
Fake Plastic Trees
Nice Dream
High And Dry
Street Spirit
Paranoid Android
Exit Music (For A Film)
Let Down
Karma Police
Electioneering
Climbing Up The Walls
No Surprises
Everything In The Right Place
The National Anthem
How To Disappear Completely
Idioteque
Motion Picture Soundtrack
I Might Be Wrong
Morning Bell/Amnesiac
Dollars And Cents
Like Spinning Plates
Life In A Glass House
2+2=5
Where I End And You Begin
There There
A Wolf At The Door
Pierwsza trójka - żelazna. Dalej bez sensu. Równie dobrze mógłbym to przetasować, albo wywalić w cholerę i wrzucić zupełnie inne siedem. To wog'le było chyba dla mnie najtrudniejsze TOP10 jak do tej pory. Jestem wykończony, muszę się napić.
1. Let Down [Ok Computer, 1997]
Obecnie chyba moja ulubiona piosenka ever. Cudownie płynąca melodia i końcówka z podwójnym wokalem, której uroku nawet w części nie odda YT, choćby się zesrał parokrotnie.
2. How To Disappear Completely [Kid A, 2000]
Jak wiadomo nie jestem balladowym suckerem jak choćby Bizon, ale przy tym nawet taki twardziel jak ja roni łzę. A czasem niejedną (!).
3. Life In A Glass House [Amnesiac, 2001]
Ostatecznie ostateczne finałowe zakończenie najbardziej dołującej płyty w dziejach. Po tym to już tylko iść powiesić BeBe, który właśnie przesłuchał Closer.
4. A Wolf At The Door [Hail To The Thief, 2003]
Ogólnie rap mnie wkurza zazwyczaj. Ale zdarzają się nieliczne wspaniałe wyjątki. A to jeden z nich. Fajny teledysk, btw.
5. Electioneering [Ok Computer, 1997]
Ależ to ma kopa. Tym większego, że zostało nagrane na płycie pełnej smętów. Thom drący się it's just business, cattle prods and the I.M.F. tratuje wszystko.
6. The National Anthem [Kid A, 2000]
Jako rzecze Fenderek. Duszny, psychodeliczny klimat, jazzowy chaos i wokal, rozpaczliwie próbujący się przedrzeć przez to wszystko. Na początku mnie drażniło, ale jak raz złapie to nie puści.
7. Climbing Up The Walls [Ok Computer, 1997]
Mrok, klimat, niepokój, zło i wszystko nieuchronnie zmierza do finału, w którym to mrówy łażą po plecach, a Thom wrzeszczy w niebogłosy; a potem - nie wiem - umiera chyba.
8. Dollars And Cents [Amnesiac, 2001]
Why don’t you quuuuuieeeet dooooown. Ciary. W linku niecała wersja, ale nie znalazłem innej niekoncertowej.
9. Exit Music (For A Film) [Ok Computer, 1997]
To śmiało może pretendować do tytułu najsmutniejszej piosenki w historii. Nie mylić z emo. Albo i mylić, co mnie to.
10. Street Spirit [The Bends, 1995]
Bo nic nie dałem z The Bends, a to akurat uwielbiam. Znowu teledysk rox (nawet go nie znałem). Miałem wrzucić Everything In Its Right Place, ale kolega, który nie zrozumiał najwyraźniej zasad i tak już przyznał 10 punktów.
... tak jakby mnie interesowały wyniki.
Muszę kazać zagłosować na coś ytronowi, żeby uratować twarz tego forum. ;f Mniejsza o to, że on nie lubi RH i bije mnie krzesłem, kiedy włączam. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Czw Mar 05, 2009 8:00 pm Temat postu: |
|
|
1. Thinking About You
Takie urocze maleństwo z pierwszej płyty bodaj. Liliput przy wielkich dokonaniach tego zespołu, zupełnie nie w ich stylu, ale absolutnie piękne.
2. Karma Police
Już za sam teledysk należy się podium. A jest jeszcze ta niepokojąca atmosfera i kapitalny wokal w końcówce.
3. Just
Maksymalna brytyjskość i rewelacyjny klip.
4. Creep
Nie jestem może strasznym fanem tego utworu, ale przy mojej znajomości Radiohead na czołówkę się załapie. Zjawiskowe jest to "jeb!" gitary przed refrenem.
5. Paranoid Android
Dziwaczna piosenka, jęczący Yorke, jakieś odgłosy w tle, tak sobie powoli płynie w jakichś dziwnych kierunkach, potem robi się bardziej podniośle...coś w tym jest
Tak, Radiohead to jeden z moich wyrzutów sumienia, jeśli chodzi o nieznajomość muzyki _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Pią Mar 06, 2009 6:10 pm Temat postu: |
|
|
Eyyyy... na podstawie listy Fenderka i caterkillera zdecydowałem się zagłosować. Uprzedzam nie znam Radiohead, ale będę musiał to nadrobić. Nie bijcie.
1. Let Down.... wczoraj to słyszałem pierwszy raz w życiu. Cater.....:*
2. How To Disappear Completely - to też
3. Exit music
4. Creep
5. Karma Police
6. Paranoid Android _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Mar 06, 2009 9:45 pm Temat postu: |
|
|
No dobra, postanowilem dac im jeszcze raz szanse i posluchalem paru kawalkow. Nic mnie nie olsnilo (ani nie oslinilo), ale cos tam sie znalazlo, co mogę ocenic chociaz troche pozytywnie. Wiecej nie dam rady, jednak ten zespol mnie meczy, zwlaszcza, ze chory jestem
1. Creep – o I to jest bardzo dobry kawalek. Jedyny , który naprawde mi się bardzo podoba.
2. Paranoid android – dobry nawet, chociaz jak dla mnie zbyt dlugo sie ciagnie.
3. Karma police – cos mi sie w nim nawet spodobalo, chociaz nie wiem do konca co.
4. Just – mocniejsze fragmenty pod koniec podobają mi sie. Miauczenie wokalisty na poczatku jakos mniej pojebany teledysk XD
5. Exit Music – takie jakies smutne. Wokalista mnie wkurza, jak i w pozostalych kawalkach wlasciwie (myslovitz mi się od razu rzuca na oczy i uszy oraz usta), ale fajny klimacik.
6. No surprises – niech o moim stosunku do tej muzyki swiadczy to, ze juz nie pamietam dlaczego ten kawalek jest na liscie ale musial mi sie spodobac w jakis sposob, skoro go tu umiescilem, a kilku innych nie. Tyle, ze nie olsnil mnie raczej na tyle, zebym sprawdzal po razy kolejny, co mi się w nim spodobalo
no, to może tyle. Reszta bylaby już wtykaniem na sile czegokolwiek i meczeniem się z szukaniem kolejnych kawalkow, które moglyby mi się spodobac. A tu czeka ciag dalszy wielkiego odsluchu wszystkich plyt i kolej na cd t-rex no i lista sobotnia, ktorą już w glowie powoli ukladam. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Mar 07, 2009 12:33 am Temat postu: |
|
|
Baaaaardzo lubię. To jest tak w okolicach mojego top 5 zespołów. Czasem wpadają czasem wypadają z tej piątki, ale zawsze gdzieś tam się kręcą. Żałuję tylko, że interesuję się nimi tak od niedawna.
Ich największym atutem jest chyba melodyjność. Tak przynajmniej myślę patrząc teraz na moją listę.
W każdym razie kto lubi zespoły melodyjne niczym... stare U2(?) albo po prostu lubi ładne granie powinien się tym zainteresować.
1 Creep - no i cóż ja na to poradzę? Miłość od pierwszego przesłuchania. Wspaniały tekst. Dowód na to, że można pisać o miłości (i nie tylko) w niebanalny sposób. Ten tekst jest hmm coś tam dla mnie znaczy (nie nie jestem poczwarą jeżeli oto biega xD), ale myślę, że dla wielu osób mógłby jeżeli się dokładnie mu przyjrzeć. Duży sentyment. No i jest to wspaniale zaśpiewane przez Yorke'a. Gdy ten zaczyna się "wydzierać" to po prostu ciaary.
2 Paranoid Android - zaprawdę ludzie powiadam wam dzieło to to jest. Niesamowicie trochę, że zespół nagrywające TAKIE rzeczy stał się TAK popularny (wystarczy luknąć na lasta). Wspaniale się to rozwija. Tak w'gle (tak?) to uważałem to kiedyś (i do pewnego stopnie nadal) za Boh Rhap lat 90ątych.
3 Street Spirit - nie wiem czemu, nie wiem jak, ale ten kawałek jakimś cudem przypomina mi Lost in Hollywood SOADu... xD
Nie wiem czemu. W każdym razie uwielbiam ten kawłek mimo, że poznał dosyć niedawno to zawładnął mną całkowicie.
4 Nude - Uwielbiam tę perełkę. Pamiętam jak nie mogłem się do tego przekonać. Słuchałem i słuchałem i nic. W końcu dałem sobie spokój, odsłuchałem miesiąc później i jak chwyciło... nie rozumiem jak mogłem tego nie doceniać?
Aaa tak w ogóle to słuchając tego teraz po browarku dochodzę do wniosku że ten kawałek jest jeszcze bardziej zajebisty niż myślałem na początku.
5 Exit Music - Przez Catera przemawiała siła wyższa gdy pisał komenta do tego utworu... xD tzn całkowicie się z nim zgadzam. Niesamowicie przygnębiająca rzecz. Spokojnie mógłbym ją postawić obok takich emo-klasyków jak Since I've been loving you czy Famous blue raincoat czyli najbardziej smutnych piosenek ever.
6 Let Down - cuuuudna melodia. Pięknie płynie. W sumie muszę przyznać, że początkowo nie brałem go pod uwagę, zobaczyłem jednak listę Catera i pomyślałem, że może warto byłoby jednak go sobie przypomnieć... miałem rację było warto.
Ps. Podwójny wokal w końcówce rozpierdziela.
7 All I need - Ten kawałek bardzo długo myliłem z Nude. Pewnie dla tego, że obu na początku nie mogłem zaakceptować, ale jak już się udało... cudeńki. Taka perełka. No i klimat... piękna rzecz.
8 Karma Police - ojj znowu czas na hicior. Zasłużenie. Kawałek powoli zaczyna mi się nudzić, ale jeszcze nie na tyle by się tutaj nie znalazł. Jak zwykle bardzo melodyjnie, świetny wokal no i klimat.
9Fake Plastic Trees - oj piękne to jest. Takie hmm lekkie a nie banalne. Bardzo ładne i zgrabne, głównie dla tego się tutaj znalazło. A no i nie chce mi się teraz wymyślać komenta na wyższym poziomie.
Aaa fajny wokal i nieźle się to rozwija.
10 Pyramid Song - too jest chooore. Tyle mam do powiedzenia na temat tej piosenki. Ona jest chora, a chłopaki z Radiohead jeszcze bardziej. Za to ich uwielbiam.
No i to tyle.
Kawałki brane pod uwagę:
High and Dry (11)
2+2=5
No Surprises
The National Anthem
Airbag
Jigsaw Falling Into Place
Just
Reckoner
Everything In Its Right Place
_________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
LepP

Dołączył: 08 Sie 2008 Posty: 699 Skąd: trójmiasto
|
Wysłany: Sob Mar 07, 2009 11:29 am Temat postu: |
|
|
Zupełnie nie mam chęci na to zestawienie, Radiohead bardzo lubię od wielu lat, jednak to nie jest zespół singlowy, postrzegam ich albumy raczej jako całość, dlatego wymienię tylko kilka pozycji.
1. Karma Police
2. High & Dry
3. Creep
4. Idioteque _________________ LepP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jedi Bartek

Dołączył: 20 Lut 2008 Posty: 65
|
Wysłany: Sob Mar 07, 2009 11:57 am Temat postu: |
|
|
Z Radiohead zawsze miałem swoisty...problem. Wiem, że to zespół żywa legenda i trudno nie mieć do nich swoistego...respektu. Wiem, że tworzą muzykę ambitną. Ale do mnie ta ich ambitność...nie przemawia. Głos wokalisty to dla mnie jeden z najgorszych, jakie słyszałem, chociaż za to bardzo często mają niezwykle ciekawe klimaty w piosenkach. Mimo to, zagłosuję na tych parę piosenek, które lubię, chociaż bez nadzwyczajnej sympatii. Do dzisiaj nie wiem, jakim cudem mają 1. miejsce na Last.fm ;p
1. Paranoid Android - jedna z niewielu ich piosenek, które naprawdę lubię. Może trochę za długa, po dłuższym czasie nawet męczy, ale takiego klimatu i delikatnie snującej się melodii wiele zespołów może pozazdrościć.
2. Creep - cóż, przebój, z podobno słabej płyty. Ale trudno w chociaż minimalnym stopniu nie polubić tego utworu.
3. Karma Police - utwór niebywale oryginalny, ze sporym klimatem.
I to już naprawdę tyle  _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Stone Cold

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 886 Skąd: Gdańsk / Bristol
|
Wysłany: Sob Mar 07, 2009 1:07 pm Temat postu: |
|
|
Mam całą dyskografie zespołu i jedyne co zasługuje na punkty to
1 Creep _________________ And that's the bottom line because Stone Cold Said So!
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
lookaug

Dołączył: 03 Mar 2009 Posty: 1012 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: Sob Mar 07, 2009 1:09 pm Temat postu: |
|
|
Nie przepadam, słucham bardzo rzadko i niewiele, ale troche sobie odświeżyłem i tak:
1. Karma Police - zdecydowanie moj nr 1. Świetna rzecz.
2. Creep - wizytówka zespołu? Chyba tak. Zasłużenie.
3. National Anthem - jazzowe wpływy, oryginalny pomysł i jest podium.
4. Just - tutaj bardziej przebojowo...
5. Exit Music (For A Film) - a tutaj spokojnie.
6. Paranoid Android - coś w tym kawałku jest bez wątpienia, ale mnie osobiscie z nog nie zwala.
7. Anyone Can Play Guitar - a to taki mój wymysł, sam nie wiem, czemu mi sie podoba
I to by było chyba na tyle... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Mar 07, 2009 11:22 pm Temat postu: |
|
|
1. CREEP- 56
2. KARMA POLICE- 42
3. PARANOID ANDROID- 40
4. EXIT MUSIC (FOR A FILM)- 25
5. HOW TO DISAPPEAR COMPLETELY- 21
- LET DOWN- 21
7. THE NATIONAL ANTHEM- 19
8. JUST- 14
- ALL I NEED- 14
10. HIGH AND DRY- 13
11. Fake Plastic Trees
12. Everything In Its Right Place
13. Kid A
- Street Spirit
15. Life In A Glass House
- Pyramid Song
17. A Wolf At The Door
- Nude
19. Treefingers
- Sit Down. Stand Up
- Planet Telex
- Electioneering
23. Optimistic
- Bodysnachers
- Go To Sleep
- Thinking About You
27. Lucky
- In Limbo
- Climbing Up The Walls
- Idioteque
31. Dollars And Cents
- Anyone Can Play Guitar
33. Morning Bell
34. Nu Surprises
- Motion Picture Soundtrack
- The Bends
36 utworów, 13 głosów (pozytywnie zaskoczony ), 6 różnych numerów jeden. Najczęściej wymienianym i najczęściej na pierwszym miejscu był utwór CREEP, 11 razy na listach i 4 razy na ich szczycie. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Ostatnio zmieniony przez Fenderek dnia Nie Mar 08, 2009 6:33 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Mar 07, 2009 11:23 pm Temat postu: |
|
|
TOP10 - GUNS N'ROSES
No to lecimy. Dopuszczam nagrania solowe Axla Znaczy CHINESE DEMOCRACY.  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tkacz

Dołączył: 01 Mar 2009 Posty: 172 Skąd: Wołomin
|
Wysłany: Sob Mar 07, 2009 11:57 pm Temat postu: |
|
|
Ooooooooooooo!
1. November rain
2. Don't cry
3. Civil war
4. Coma
5. Sweet child o'mine
6. My Michelle
7. Rocket queen
8. Mr Brownstone
9. Welcome to the jungle
10.Right next door to hell
Może to i śmieszne, że nie umieszczam tu "Paradise city" czy też "Nightrain", ale niektóre kawałki tak mi się już przejadły, że omijam je szerokim łukiem  _________________ Twoja stara nie umie zanucić zwrotki "Jest już ciemno".
Ostatnio zmieniony przez Tkacz dnia Nie Mar 08, 2009 9:58 am, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Nie Mar 08, 2009 12:33 am Temat postu: |
|
|
Chyba nawet nie musze pisac jak trudno było. W koncu to moje zelazne top 3 od 8. roku zycia (a obecnie top 4, bo dt dolączylo kilka lat temu). To wlasciwie jest moja mlodosc. Ale z drugiej strony i tak duzo latwiej niż z ktorymkolwiek zespolem z pozostalych 3, bo w koncu plyt wydali zdecydowanie najmniej z wszystkich zespolow z mojej czolowki. Zazwyczaj coverow nie wybieram, ale tu jednak kilka będę bral pod uwage, te absolutnie najlepsze. Wzialem pod uwage kilka kawalkow z solowego projektu axla, chociaz wlasciwie rownie dobrze moznaby tu zaliczac plyty izziego czy gilbiego hehe
Lista kandydatow, kawalkow, które naprawde bardzo lubie, wrecz uwielbiam:
welcome to the jungle
it’s so easy
nightrain
mr. brownstone
think about you
sweet child o’mine
rocket queen
shadow of your love
patience
you’re crazy
dust n’ bones
don’t cry
you ain’t the first
double talkin’ jive
november rain
the garden
dead horse
coma
civil war
14 years
get in the ring
breakdown
pretty tied up
so fine
estranged
you could be mine
since I don’t have you
ain’t it fun
look at your game girl
sympathy for the devil
chinese democracy
street of dreams
madagascar
this I love
doszedlem do punktu, gdzie juz nie mam czego wywalic, a tu wciaz o 5 kawalkow za duzo
think about you
sweet child o’mine
rocket queen
patience
double talkin’ jive
november rain (11. miejsce)
coma
civil war
14 years
so fine
estranged
you could be mine
ain’t it fun
sympathy for the devil
street of dreams
lista ostateczna… chyba
1. estranged – akurat z numerem 1 nie mialem najmniejszego problemu. Od wielu lat mój ulubiony kawalek gunsow i jeden z ulubionych numerow wszechczasow. Gitara slasha w tym numerze to czyste piekno. A przy okazji jeden z tych kawalkow, których muzycy gn’r najbardziej się bali na zywo, bo zawsze się gdzies jebneli XD
2. so fine – drugi kawalek na liscie jest zaraz za estranged, na plycie zaraz przed swietna gitarka slasha. Prosta ale bardzo chwytliwa. No i spiewający duff. On nie jest wielkim wokalistą, do rogera chocby mu daleko, ale lubie kawalki gunsow, w których spiewa ktos inny niż axl. Jakas odmiana ten kawalek to wlasciwie dosyc typowa balladka, ale jednak jest w niej co, co uwielbiam.
3. rocket queen – zdecydowanie moj ulubiony kawalek z genialnego debiutu. To wlasciwie taki lacznik troche miedzy afd, a iluzjami, bo niby w klimacie debiutu, ale już widac ciagoty do kombinowania i wydluzania i rozwijania pomyslow. I tylko przez te cholerne jęki w polowie zawsze glupio było tego sluchac glosno przy rodzinie XD a przy okazji, jeden z najbardziej pechowych kawalkow gn’r, bo kilka razy jakos tak się skladalo, ze się rozne rzeczy podczas grania go na zywo dzialy, w tym przede wszystkim nieslawny incydent z st. Louis heh. W linku wersja prawie instrumentalna, bo axlowi cos znowu nie pasowalo XD
4. think about you – moje prywatne zboczenie. Wiekszosc uznaje ten kawalek za najslabszy na debiucie i jest to najrzadziej grany na zywo numer z tej plyty. Cale szczescie izzy go lubi i na ostatniej trasie jak dolaczyl do axla, to troche to pograli taki totalnie luzacki rock n’ roll, żadne wybitne dzielo, ale taka mala kwintesencja pierwszego okresu dzialalnosci zespolu.
5. coma – a to zupelnie przeciwny biegun. Najbardziej obok estranged zlozony kawalek gunsow. Zdrowo popieprzony, moglby robic za sciezke dzwiekową do jakiejs wielkiej masakry w ostrym duzyrze XD kolejny z tych kawalkow, które zawsze spieprzyli na zywo, bo nikt nigdy nie wiedzial co dalej i jeden pytal drugiego, a axl się wqrwial na nich po koncercie a przy okazji kawalek bliski bizonowemu sercu, bo wlasnie od niego nazwe wzielo pierwsze polskie forum internetowe i pierwsza polska strona pospiecona gn’r. najlepsza strona w tej czesci europy i najwieksze i najlepsze forum (pozniej przemianowane na the garden) przez wiele lat. Przez wiele lat taki mój internetowy dom. Hey, ya caught me in a coma...
6. patience – uwielbiam to spiewac. Inna sprawa, ze koncowka mi rzadko kiedy wychodzi ale uwielbiam. Gunsi pokazują, ze obok niezlego rock n’ rollowego przypieprzenia potrafia tez zagrac spokojnie, ale i pieknie, z wyczuciem i bez tony pudru i lukru. Poza tym lubie teledysk, taki jakis senny, lynchowski heh w linku wersja live z donem henleyem z the eagles na bebnach
7. you could be mine – it ain’t no crime to bounce a dime, buy our new single – you could be mine XD rasowy rocker z jednym z bardziej rozpoznawalnych wejsc perkusji + izzy w chorkach, swietny napęd kawalka no i arnold w teledysku
8. sweet child o’mine – dlugi czas jakos nie moglem sie przekonac do tego kawalka. Jakis taki zbyt lekki mi się wydawal i w ogole, w dodatku wszyscy się nim zachwycali , a ja nie wiedzialem w sumie czemu. Ale jakis czas temu wsluchalem się w koncu w te soloweczke i mnie zmiotlo. I tyle wystarczy, bo to TAKA solowka...
9. street of dreams (the blues) – rodzynek z solowej chinszczyzny axla. Uwielbiam od pierwszego przesluchania z 6 lat temu. Zawsze wydawal mi się taki w stylu queen. Pewnie moglbym rownie dobrze wstawic tu co innego ale chcialem pokazac, ze jednak potrafie docenic dobry kawalek, nawet jeśli to ni cholery nie jest gn’r
10. sympathy for the devil – wlasciwie mialem nie brac coverow na liste, pod koniec odpadlo ain’t it fun, ale tego jakos nie moglem wywalic. Mogę nie ogladac calego wywiadu z wampirem po raz setny, ale na ten kawalek zawsze musze wlaczyc glos w tv i posluchac, mimo ze mam na plycie tez znakomity cover znakomitego kawalka. Mocniejszy niż oryginal, jakby z wieksza iloscią czadu. A przy okazji troche dziwnie się go slucha. Jak to kiedys powiedzial slash – „chcecie wiedziec jak rozpadal się ten zespol? Posluchajcie sympathy for the devil”. To byl ostatni kawalek nagrany w prawie starym skladzie, chociaz juz bez gilbiego, ktorego axl wyrzucil niedlugo wczesniej. Za niego przyprowadzil kumpla, który już się pojawial czasem wczesniej (back off bitch było z nim napisane) i który niezbyt się dogadywal ze slashem, a na domiar zlego, axl kazal mu dublowac slashowe partie i wrzucil je glosniej w mixie, o czym oczywiście wszyscy dowiedzieli się jak kawalek wyszedl. No i to był na dobrą sprawe koniec gn’r. smutne, ale jednak kawalek jest znakomity, kopie ta wersja assy. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Nie Mar 08, 2009 8:58 am Temat postu: |
|
|
1. You Could Be Mine
2. Live And Let Die
3. Sweet Child o' Mine
4. Since I Don't Have You
5. This I Love
6. Don't Cry
7. Paradise City
8. Patience
9. November Rain
10. Civil War _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mandey

Dołączył: 24 Sie 2007 Posty: 1579 Skąd: Rawicz
|
Wysłany: Nie Mar 08, 2009 11:21 am Temat postu: |
|
|
01 Ain't It Fun
To nic że cover... miecie niemiłosiernie!
Bardzo uzależniony swego czasu byłem od tego kawałka.
Reszta standardy...
02 Don't Cry
03 November Rain
04 Estranged
05 Sympathy For The Devil
06 Knockin On Heaven's Door
07 Paradise City
08 Sweet Child O' Mine
09 Civil War
10 Since I Don't Have You _________________
   |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|