| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Mandey

Dołączył: 24 Sie 2007 Posty: 1579 Skąd: Rawicz
|
Wysłany: Nie Lut 08, 2009 1:46 pm Temat postu: |
|
|
01 Fields Of Gold
02 Brand New Day (za solo na harmonijce Steviego Wondera)
03 Englishman In New York
04 It's Probably Me
05 All This Time
06 Fragile
07 We'll Be Together
08 Moon Over Bourbon Street
09 They Dance Alone
10 Russians _________________
   |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Lut 08, 2009 4:31 pm Temat postu: |
|
|
Stinga fanem nigdy specjalnym nie byłem. cenię go jako muzyka, ale zbyt często jego nagrania są zbyt "wygłądzone", pozbawione tej drapieżności jaką jest on w stanie w kapitalny sposób osiągać. Niestety, solo jest to jak dla mnie zbyt "middle of the road", za mało wyraziste- aczkolwiek, jeszcze raz podkreślam, cenię go jako kompozytora i instrumentalistę. No i kilka utworów zdecydowanie lubię, a pierwsza czwórka-piątka jest w moim TOPie dość mocna.
1. IT'S PROBABLY ME
Sting i Eric Clapton. To nie mogło pójść źle. Kapitalna, lekko bluesująca balladka, nie miałem najmniejszych wątpliwości, że to będzie u mnie na pierwszym. Buja. No i w fajnym filmie było Jeżeli ktoś nie lubi Zabójczej Broni- na siłę stara się być pretensjonalny i zapomina jaki gatunmek ten film reprezentuje Kapitalne solo Claptona- heh, też mi niespodzianka...
2. SHAPE OF MY HEART
I znowu utwór z filmu który jest już "klasykiem"
Piękna, piękna, piękna rzecz- i co najważniejsze to piękno w żadnym momencie nie ociera się o banał. Melancholia najwyższego lotu. Jeszcze raz powiem- piękna rzecz.
3. MOON OVER BURBOUN STREET
Jest coś niesamowitego w klimacie jaki ten utwór robi- jakby się czas cofnął i to o dobre paredziesiąt lat. Kapitalnie, KAPITALNIE zaśpiewany...
4. RUSSIANS
Niepokojące klawisze, ciekawy klimat nieźle wymyślona skala na której całość jest oparta. I tekst-
"How can I save my little boy from oppenheimers deadly toy
There is no monopoly in common sense
On either side of the political fence (...)
We share the same biology
Regardless of ideology
What might save us, me, and you
Is that the russians love their children too"
5. IF I EVER LOSE MY FAITH IN YOU
Refren , zaraźliwy. Cały utwór ma ciekawą melodię, ale refren jest po prostu zaraźliwy i naprawdę świetnie napisany. I fajnie rzecz narasta. Ostatni refren- kawał naprawdę dobrej muzyki!
6. I WAS BROUGHT TO MY SENSES
MERCURY FALLING obok ALL THIS TIME (koncertowe Greatest Hits) to jedyne dwie płyty Stinga jakie posiadam. I o ile nie odczuwam potrzeby kupować kolejnych- cieszę się, ze kupiłem tę pierwszą bo na niej znalazłem to. Słodkie do bólu, przesłodzone na pewno, ale... ma jakiś urok. Kiedy Sting zaczyna śpiewać robi się... radośnie... A niezbyt często zdarza mi się tak czuć, więc... pozytywnie. Jakby wiosna przyszła- tak ten utwór zawsze odbieram. I fajny lekko jazzującuy klimacik refrenu...
7. FRAGILE
Osłuchane- ale to ładna rzecz, po prostu ładna. No i te wszystkie przytualnki na dyskotekach- sentyment pozostał Sting fajnie potrafi jedną rzecz kapitalnie zrobić- ładne melodie bardzo często zawierają w sobie mnóstwo melancholii, zadumy, tęsknoty. Nie są tylko ładne, nie są przełzawione, nie są na siłę tragiczne (najczęstszy grzech ładnych melodii)- są... subtelnie smutne... są w nich emocje- a to już ogromny plus jak dla mnie.
8. MAD ABOUT YOU
To był też jego wielki hit. I nie dziwię się- kapitalna rzecz. Oczywiście że wygłądzona, oczywiście że napisana tak żeby odnieść sukces, żeby nikogo nie urazić... ale dobrze napisana. Podoba mi się melodia. Po prostu. Zdaje się, ze w muzyce pop o to właśnie chodzi.
9. A DESERT ROSE
Kojarzy mi się z czasem kiedy słuchałem "Trójki". I zalatuje ENIGMĄ Ale powiem szczerze- nie miałbym nic przeciwko gdyby więcej utworów bardziej tanecznych trzymało taki poziom. Cynicznie ten utwór jest napisany- to widzę jak na dłoni Ale nie sposób nie docenić warsztatu. I- przez to chwyta.
10. LITTLE WING
Cover. Wiadomo kogo Oryginałowi nie dorasta do pięt, ale Sting fajnie zinterpretował linię melodyczną i zaśpiewał ją totalnie po swojemu. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atrus

Dołączył: 17 Gru 2008 Posty: 1752
|
Wysłany: Nie Lut 08, 2009 6:03 pm Temat postu: |
|
|
Sting... Kiedyś nawet lubiłem, ale mi przeszło
1. Englishman in New York
2. Desert Rose
3. Little Wing
4. Fields of Gold
5. Moon Over Bourbon Street
I tyle. Więcej nie pamiętam, a nie ciągnie mnie jakoś, żeby sobie przypominać. _________________
With my last breath I curse Zoidberg. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Nie Lut 08, 2009 7:45 pm Temat postu: |
|
|
Zbior kawalkow, ktorych milo sie slucha, ale generalnie daleko im do czegokolwiek, co naprawde lubie mam jednego skladaka ‘fields of gold’ I wiecej nie czuje potrzeby miec jak juz wspominalem, stinga wole tego z wrestlingu
1. Fragile
2. Moon over bourbon street
3. All for love
4. Englishman in new york
5. Fields of gold
6. Desert rose
7. Brand new day
8. Mad about you
9. If I ever lose my faith in you
10. It’s probably me
w ostatniej chwili polecialo shape of my heart _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Antares

Dołączył: 17 Sie 2006 Posty: 537 Skąd: Sieradz/Lublin
|
Wysłany: Pon Lut 09, 2009 12:34 pm Temat postu: |
|
|
1. Fields of gold
2. Fragile
3. When We Dance
4. Englishman in new york
5. Russians
6. It’s probably me
7. Brand new day
8. Moon over Bourbon street
9. If I ever lose my faith in you
10. Desert Rose
Bardzo lubię solowe dokonania Stinga. Śpiewa jakby dojrzalej i nieco niżej aniżeli w The Police. Do posłuchania i zadumy - genialne. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Stone Cold

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 886 Skąd: Gdańsk / Bristol
|
Wysłany: Pon Lut 09, 2009 9:51 pm Temat postu: |
|
|
1.Fragile
2.Fields of gold
3.Shape Of My Heart
4.It’s probably me
5.All for love
6.Why Should I Cry For You?
7.Englishman in new york (było by wyżej gdyby nie ta durna wstawka)
8.Little Wing
9.Desert rose
10.Russians _________________ And that's the bottom line because Stone Cold Said So!
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Wto Lut 10, 2009 9:53 pm Temat postu: |
|
|
Tobie też nakablował? Dobra, głosy Wyraka:
1. Fields Of Gold
Jaki piękny, nostalgiczny klimat. I melodia, w której zawarty jest cały urok tego świata. Will you stay with me, will you be my love?/Among the fields of barley?
2. Russians
A tu Sting poważny, społeczny i polityczny. Potężna orkiestrowa aranżacja wzięta od Prokofiewa i dramatyczny śpiew. Rewelacja w tekście.
3. Moon Over Bourbon Street
Ależ klimatu przywodzi temu utworowi partia klarnetu. Żeby być mrocznym nie trzeba growlować i palić krzyży. Wystarczy napisać tak smutną piosenkę o losie wampira
4. They Dance Alone (Cueca Solo)
Piękny hołd ofiarom junty w Chile. I niesamowity, choć bez żadnego efekciarstwa, moment, gdy Sting zwraca się po nazwisku do Pinocheta
5. Fragile
Śliczny motyw gitary akustycznej i kojąca melancholia
6. Englishman In New York
Wcielenie muzycznej elegancji
7. When We Dance
Zabójczo subtelne...czegóż więcej chcieć od takiej pościelówy?
8. All This Time
Rewelacyjny motyw na wstępie. A poza tym taka bardzo pozytywna piosenka.
9. Shape Of My Heart
Typowy Sting, niby pop, ale trochę swing przecież. Fajnie po jazzowemu buja.
10. Little Wing
Nawet nieźle odnalazł się w tym utworze zesłanym przez bogów _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Lut 11, 2009 10:48 pm Temat postu: |
|
|
1. FRAGILE- 70
2. ENGLISHMAN IN NEW YORK- 61
- FIELDS OF GOLD- 61
4. SHAPE OF MY HEART- 41
- MOON OVER BURBOUN STREET- 41
6. IT'S PROBABLY ME- 37
- RUSSIANS- 37
8. DESERT ROSE- 30
9. ALL FOR LOVE- 26
10. MAD ABOUT YOU- 23
11. Brand New Day
12. If I Ever Lose My Faith In You
13. Why Should I Cry For You?
14. When We Dance
15. All This Time
16. The Hounds Of Winter
- They Dance Alone
18. Little Wing
19. The Wild, Wild Sea
20. Sister Moon
21. I Was Brought To My Senses
22. Fortress Around Your Heart
-We'll Be Together
24. Let Your Soul Be Your Pilot
- Demolition Man
- Rise & Fall
27. The Secret Marriage
- Love Is The Seventh Way
28 UTWORÓW, 13 (!!!) głosów. 7 różnych piosenek wymienionych jako te najlepsze- najczęśćiej FIELDS OF GOLD i FRAGILE- po 3 razy. Najczęściej w ogóle wymienialiście ENGLISHMAN IN NEW YOR i FRAGILE- po 11 razy. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Lut 11, 2009 10:52 pm Temat postu: |
|
|
TOP10 - NICK CAVE
Kilka osób wyraziło zainteresowanie, ja... jestem bardzo oddanym fanem Trzeci z artystów który wydał na DVD koncert na którym byłem A co do podpowiedzi- Nick Cave śpiewał INTO MY ARMS na pogrzebie wokalisty INXS.
Moze być NICK CAVE AND THE BAD SEEDS, może być coś wydane bez Zlych Nasionek. Jak ktos chce wrzucić coś GRINDERMANA to też może, a co! _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Lut 11, 2009 11:07 pm Temat postu: |
|
|
Eee...
1. Loverman
 _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
Wysłany: Sro Lut 11, 2009 11:17 pm Temat postu: |
|
|
1. Where the Wild Roses Grow - utwór w masakrycznym klimacie
2. Red Right Hand - moje klimaty z Archiwum X....... pierwsze co poznałam tego gościa
3. Henry Lee - jak mogłam o tym zapomnieć...... skoro jest tam biedronka i PJ Harvey ulubiona żyjąca wokalistka moja obecnie
4. Wonderful Life - jaki coverek się trafił
5. Jack The Ripper
6. To Be by Your Side
7. Death is not the end _________________ http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl

Ostatnio zmieniony przez daga dnia Czw Lut 12, 2009 9:16 am, w całości zmieniany 3 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Sro Lut 11, 2009 11:37 pm Temat postu: |
|
|
Dobra, w dupie mam tę zagadkę. Trzeci dzień nad nią siedzę i teraz zabawa zamiast sprawiać przyjemność, to mnie wkurwia ;d
Zrobię sobie na luziku Top jednego z bardzo lubianych przeze mnie twórców. Problem z Cavem polega na tym, że zrobił trzy czy cztery płyty genialne, dwie dobre i reszta to kompletne gnioty i niewypały [jako fan post-punku nie mogę znieść debiutu Bad Seeds...]
Rozumiem, że projekty "zespołowe" Cave'a nie bierzemy pod uwagę ?
Papa won't leave you, Henry
I had a dream, Joe
Brother My Cup Is Empty
Loom of the Land
Loverman
I Let Love In
Lime Tree Arbour
West Country Girl
Hallelujah
Love Letter
Bring it On
Dead Man In My Bed
Babe, I'm on fire
Dig Lazarus Dig !!!
Moonland
We Call Upon The Author
Midnight Man
More News From Nowhere
Stagger Lee
Henry Lee
Where The Wild Roses Grow
Death Is Not The End
1.Babe, I'm On Fire - oh yeah ! Przy tym kawałku to można pić, modlić się, ciupciać, a nawet wieszać. Euforia pełna. Jak na jakimś speedzie czy coś. No i akcent polski ;d
2.We Call Upon The Author - za "Bukowski was a jerk" Nick Cave jest u mnie przegrany.
3.Brother My Cup Is Empty - piękny, pijacki, rockowy kawałek. Buja jak cholera !
4.I Had A Dream, Joe - a za to Cave ma plusa
5.Papa Won't Leave You, Henry - killerskie otwarcie albumu. Istna perełka.
6.Henry Lee - Pidżej brzmi tu cudownie.
7.Where The Wild Roses Grow - dopóki się nie wsłucha w tekst - ot, ładna pioseneczka. Ale tak to ścina wódkę w żyłach.
8.Dig Lazarus, Dig !!! - jak krytycy mogą mówić, że Cave się wypalił ?!
9.More News From Nowhere - j.w.
10.Death Is Not The End - do samego końca walczyło z "I Let Love In". _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnrad

Dołączył: 17 Sty 2007 Posty: 1092 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Lut 12, 2009 12:00 am Temat postu: |
|
|
1. Dig, Lazarus, Dig!!!
2. Today's Lesson
3. Wild Roses _________________ bardzo mało czasu na forum, niestety... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Czw Lut 12, 2009 12:37 am Temat postu: |
|
|
1. Where The Wild Roses Grow - z sentymentu i za duet o 5 nad ranem na Sing Starze...
2. Henry Lee
3. People Ain't No Good
4. Into My Arms
5. Death is not the end
6. Dig Lazarus Dig !!!
7. Crow Jane
8. Do You Love Me
9. Wonderful Life
10. Hey Joe _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Lut 12, 2009 2:23 am Temat postu: |
|
|
jak juz wspominalem gdzie indziej, znam bardzo malo. w sumie tylko 2-3 najbardziej znane kawalki + plytke no more shall we part, bo tylko tę posiadam. zupelnie nie moja stylistyka wiec nigdy nie czulem potrzeby zaglebiania sie w jego tworczosc, ale przyznam, ze akurat te kawalki, ktore weszly na liste, bardzo mi sie podobają. dlatego tez, zeby tylko takie na niej zostawic i nie naciagac, postanowilem nie wrzucac 10. moglbym uzupelnic pozostale pozycje o inne kawalki z 'no more...' ale to chyba nie ma wiekszego sensu. moje ulubione juz i tak na tej liscie są.
1. As i sat sadly by her side
2. No more shall we part
3. Where the wild roses grow
4. Loverman
5. We came along this road
6. Hallelujah
7. God is in the house _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Czw Lut 12, 2009 9:49 am Temat postu: |
|
|
1. The Mercy Seat
2. Loverman
3. People Ain't No Good
4. Weeping Song
5. Nature Boy
6. Where Wild Roses Grow
7. Henry Lee
8. The Curse of Millhaven
Nie spodziewałem się, że tyle uzbieram, ale... The Mercy Seat poznałem dzięki Kazikowi (świetna wersja tak na marginesie), Loverman - wiadomo Metsa. People Ain't No Good poznałem dzięki soudtrackowi do Shreka 2 (supernacki soundtrack też tak na marginesie). Reszta poznana dzięki kolesiowi, który na zmianę w pracy katuje mnie Hipertrofią, Comy oraz Nick Cave i przyjaciele (polskie wersje piosenek Cave'a). Znaczy Nature Boy polecił mi kumpel, fan Nicka i mi się spodobało.
Zacne to co śpiewa, na pewno warto bliższego poznania jest Nick. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Ostatnio zmieniony przez mumin_king dnia Czw Lut 12, 2009 9:32 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Czw Lut 12, 2009 12:18 pm Temat postu: |
|
|
I kolejna lista wyraka:
1. Into My Arms
Porażająca głębia, melancholia, smutek i mądrość. Jeden z tekstów wszechczasów. Tak o miłości potrafią pisać tylko geniusze.
2. Fifteen Feet Of Pure White Snow
Świrownia. Mroczna ceremonia. Gospel ku czci szatana. Narkotyczna maligna. Sztuka przez sto wielkich "SZ"
3. God Is In The House
Asceza, fortepian, potem delikatne smyczki i natchniony, przerażający, płynący jakby z dna serca głos Cave'a. Końcówka mrozi krew.
4. There Is A Kingdom
Żarliwość to słowo klucz w odniesieniu do Cave'a. Ja ją tu czuję szczególnie w hymnowym refrenie
5. Straight To You
Każda nuta w tym utworze brzmi jakby była okupiona gigantyczną tęsknotą i żarem
6. Oh My Lord
Szaleństwo. Bezpośrednio wyrażone w tekście i podkreślone narastającym jazgotem. Niesamowita modlitwa
7. Henry Lee
Myślicie, że duet z Kylie jest świetny? To posłuchajcie co w tym utworze zrobili Nick i PJ Harvey
8. Darker With The Day
Czyli Cave opowiada o apokalipsie, którą widzi wokół siebie cierpiący człowiek. Znów, cała paleta barw rozpaczy i tęsknoty. I poezji.
9. The Sorrowful Wife
Ta przeraźliwa, rozwiercająca wnętrzności solówka, która przebija ten utwór na pół i dzieli go na dwie wspaniałe części...
10. Love Letter
Piękno smutku, po prostu _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atrus

Dołączył: 17 Gru 2008 Posty: 1752
|
Wysłany: Czw Lut 12, 2009 7:03 pm Temat postu: |
|
|
Jeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee! [/młodzieńczy entuzjazm] Lubię. Może nie uwielbiam, ale lubię.
No. A teraz lista.
1. Curse of Millhaven - OMG. Klimat. Tekst. Cholerna melodia. Geniusz. Niesamowita niesamowitość. No, niezły utwór. Mój ulubiony fragment to ten o Biko kto wie, ten wie.
2. Do You Love Me - refren brzmi niesamowicie. Tak jak zresztą cała reszta, w tym bas, chórki, zwrotki, perkusja, chórki, klawisze i chórki.
3. Henry Lee - PJ Harvey und Nick Cave, to się nie mogło nie udać, i się wbrew logice udało. La, la, la.
4. The Hammer Song - klimatyczne bardzo. I mroczne. Jak na Cave'a przystało.
5. Idiot Prayer
6. People Ain't No Good - niby nic niezwykłego... ale sentyment mam. Że tak to filozoficznie i sentencjonalnie ujmę, pierwszy utwór Nicka, który poznałem.
7. I Let Love In
8.Death is Not The End - just remember. Niby głupie. Ale dobrze zagrane i zaśpiewane.
9. The Ship Song
10. Thirsty Dog - jednak zdecydowałem się dać. Dość proste, ale silne.
Miałem dać What A Wonderful World, ale to cover. Teraz czekam na pana o inicjałach P i G, oraz innego pana o inicjałach T i W, którego imię brzmi trochę jak Jerry, ale nie jest murzynem.
I wybaczcie te durne urywane krótkie zdania. _________________
With my last breath I curse Zoidberg. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Lut 12, 2009 9:12 pm Temat postu: |
|
|
Płyty Nicka są świetne- niektóre mniej, niektóre bardziej. Ale miałem przyjemność widzieć tego faceta trzy razy na żywo- i to na scenie jest jego żywioł... Ten facet każdą piosenką opowiada historię- i każda z tych historii w jego wykonaniu staje się jakimś hipnotycznym misterium. NIKT inny nie miał na żywo na mnie takiego wpływu- to był wręcz metafizyczne... Polecam każdemu- gdybym miał wybór dziś, teraz- między pójściem w tej chwili na koncert Dream Theater albo Cave'a- poszedłbym na... Cave'a... Serio.
Widzę, ze dużo smęcenia na listach- czas to zmienić
Tak, wiem- kiedy Cave smęci to czas się zatrzymuje. Nie znam nikogo kto grałby tak pięknie i smutno jak on. Ale Nick ma też niezłe pazury... Jak nikt inny potrafi zgrzytnąć muzycznie- i ciągle jest to.. piękne... Bardzo, BARDZO teatralna muzyka. Zamykasz oczy- i widzisz spektakl. Chyba że się nie znasz
Jest tylko jedna płyta Cave'a której nie lubię- NOCTURAMA jest nudna do bólu. Jedno I'M ON FIRE (jakkolwiek genialne) wiosny nie czyni. Reszta to festwial chrapania...
Najpierw lista rzeczy, które z WIELKIM bólem serca odrzuciłem:
- There She Goes My Beautiful World
- From Her To Eternity
- Saint Huck
- Supernaturally
- Do You love Me?
- As I Sat Sadly By Her Side
- No More Shall We Part
- (Are You) The One That I've Been Waiting For
- Weeping Song
- Deanna
- My Sorrowfull Wife
- Into My Arms
- Henry Lee
- Loverman
- We Came Along This Road
- Hallelujah
- Babe, I'm On Fire
1. MERCY SEAT
Klasyk- w studio niezłe, ale na żywo... kuuuurwaaa... panowie... Teatr. Zaczyna się spokojnie, akustycznie a potem nabiera rozpędu, coraz bardziej gorzkie, pełne wyrzutu, szalone, rozpaczliwe. Zaryzykuję stwierdzenie, że jest to JEDYNA piosenka przy której mam ciary nie przy konkretnych fragmentach- ale przez całą... Na żywo (w sensie będąc na sali) usłyszenie tej opowieści to dotknięcie absolutu... Takie wrażenie zrobiło na mnie tylko GREAT GIG IN THE SKY usłyszane na żywca- choć oczywiście utwory z zupełnie innej półki...
2. TUPELO
KLIMAT!!! Lubisz Doorsów? Zwariujesz na punkcie tego... Dzikie, plemienne, szalone, hipnotyczne...
3. THE CARNY
Lunapark dla psychicznie chorych... jedna z najbardziej chorych kompozycji jakie w życiu słyszałem. Absolutnie genialne, to co gra wibrafon to poezja... I szaman Cave na tle tego schizofrenicznego podkładu, w którym piękne i wesołe przenika się ze strasznym i szokującym...
4. PAPA WON'T LEAVE YOU HENRY
Ależ melodyjne... teatralne... poezja śpiewana spotyka szanty W linku wersja koncertowa- GENIALNA, momentami ociera się o Doorsów... momentami bije Doorsów na głowę... Istny geniusz. Jeżeli ktoś przy wolniejszym fragmencie nie ma ciar- nie dogadamy się co do tego co w muzyce dobre NIGDY
5. RED RIGHT HAND
Hipnotyczny początek- kiedy grają ten utwór na żywo czas niemal staje w miejscu... ile by nie było osób na sali- zapada kopletna i absolutna cisza... Solo gitary z hammondzikiem- jak u Doorsów... a jakimś cudem lepiej!!!
6. HIDING ALL AWAY
Na żywo w Brixton Academy. Byłem NA TYM koncercie
Uwielbiam przedostatnią płytę Nicka. Szalony gospel- tylko tak to mogę określić. Trzeba być wyzutym ze wszelkich uczuć, zeby to nie zrobiło wrażenia... Od pierwszego przesłuchania utwór stał się dla mnie klasykiem...
7. LYRE OF ORPHEUS
... tak samo jak ten. Jeden z moich absolutnie ulubionych tekstów Cave'a. Genialna rzecz, epicka niemal opowieść... i to CHARAKTERYSTYCZNE dla Cave'a poczucie humoru... GENIUSZ.
8. STAGGER LEE
A to z kolei opowieść mroczna. Kolejny genialny szamański popis Cave'a na tle hipnotycznego podkładu... Poezja śpiewana? W takim obliczu ZAWSZE- SDMu na przykład szczerze nienawidzę...
9. 15 FEET OF PURE WHITE SNOW
Uwielbiam płytę NO MORE SHALL WE PART, ale musiałem wybierać z kilku innych rónie genialnych... No ale to nie mogło się nie załapać... Czysty geniusz, typowy Cave. Na żywo ten utwór to absolutne monstrum. Ten motyw pianina- z serii klękajcie narody... Ma fajny teledysk, m.in. z genialnie grającym Jasonem Donovanem W linku piękna wersja koncertowa z programu Joolsa Hollanda.
10. OH MY LORD
No to jeszcze coś z tej płyty- i znowu na żywo z Brixton... Ten utwór przewspaniale się rozwija... buja od pierwszych sekund, a potem rozkręcając się porywa kompletnie... Na każdym koncercie jest to jeden z tych utworów na które czekam najbardziej... Coś wielkiego... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Ostatnio zmieniony przez Fenderek dnia Sob Lut 14, 2009 5:03 am, w całości zmieniany 4 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Sob Lut 14, 2009 12:14 am Temat postu: |
|
|
Powinien być dopisek:"Nawet BeBe zna Cave'a"  _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
jagaciarz

Dołączył: 16 Cze 2005 Posty: 670 Skąd: Zgierz
|
Wysłany: Sob Lut 14, 2009 1:10 pm Temat postu: |
|
|
Lista wstydliwych rozmiarów, bo Cave u mnie dopiero w fazie zapoznawania się z twórczością.
1.Mercy seat- Krzesło łaski to dla mnie ogromnie ważny song, choć co ciekawe nigdy nie odbierałem go w kategoriach dosłownych (czyli roważania na temat kary smierci, krzesła elektrycznego itp.), a bardziej jako krzyk jednostki wobec której otoczenie wydało już dawno swój osąd.
Oczywiście "Krzesło" to dla mnie zawsze Kazik,którego wersje poznałem wcześniej i zawsze mam te same ciary podczas jej słuchania, jednakże wersja Nicka też jest "transcendentna".
2.The weeping song
3.Where the wild roses grow
4.Do you love me _________________ That time will come,one day you'll see when we can all be friends |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Lut 15, 2009 1:46 am Temat postu: |
|
|
1. HENRY LEE- 31
2. WHERE THE WILD ROSES GROW- 29
3. INTO MY ARMS- 17
4. MERCY SEAT- 14
5. PAPA WON'T LEAVE YOU HENRY- 13
- PEOPLE AIN'T NO GOOD- 13
- DO YOU LOVE ME?- 13
8. RED RIGHT HAND- 12
9. DEATH IS NOT THE END- 11
- DIG LAZARUS DIG!!!- 11
- 15 FEET OF PURE WHITE SNOW- 11
12. Babe, I'm On Fire
- Curse Of Millhaven
14. We Call Upon The Author
- God Is In The House
- Tupelo
17. Brother My Cup Is Empty
- The Carny
19. I Had A Dream, Joe
- As I Sat Sadly By Her Side
- There Is A Kingdom
- The Hammer Song
23. Oh My Lord
- Loverman
- Wonderful Life
- No More Shall We Part
- Straight To You
- Idiot Prayer
29. Hiding All Away
30. Lyre Of Orpheus
- Crow Jane
- I Let Love In
33. Stagger Lee
- Weeping Song
- Jack The Ripper
- We Came Along This Road
- Darker With The Day
38. The Sorrowful Wife
- Hallelujah
- To Be By Your Side
- More News From Nowhere
- Today Lesson
- The Ship Song
44. Love Letter
- Hey Joe
- Thirsty Dog
11 głosów (tragedia)- ale naprawdę robiąca wrażenie liczba 46 różnych utworów. Najczęściej wymieniane było WHERE THE WILD ROSES GROW- 6 razy. Ten sam utwór, do spółki z MERCY SEAT i LOVERMAN najczęściej pojawiał się na miejscu 1-szym. Po 2 razy. Takich utworów, które zdecydowaliście zasługują na to by być na miejscu 1-szym było 8. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Lut 15, 2009 1:50 am Temat postu: |
|
|
Mieliśmy już perfekcyjne TOP10, czas na...
KULTOWE TOP10
KULT- żadnych KNŻ, żadnych KAZIKÓW. TYLKO KULT!!!
I tylko utwory nagrane w studio!!! _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Nie Lut 15, 2009 2:25 am Temat postu: |
|
|
Nie przepadam za wiekszoscią muzycznych wcielen kazika. Zwyczajnie za duzo go miałem w pewnym okresie od znajomych i wspollokatorow i mi się bardzo przejadl. Lista troche na sile, ale kilka pierwszych pozycji to bardzo fajne kawalki. Reszta niezle zapychacze. Znam niewiele wiec jest jak jest. nie bralem pod uwage ani covera omegi, ani covera july morning. Są zbyt podobne do oryginalow (generalnie, bo jednak kolko oryginalu july morning to ta wersja nawet nie przechodzila ) zebym je bral pod uwage bo żaden w tym wklad kazimierza poza wykonaniem. Rozumiem, ze skoro utwory nagrane w studio, to bez domu wschodzącego slonca? akurat ten cover bym umiescil może na liscie, bo tu wklad zdecydowanie wiekszy. Ale jeśli nie, to trudno.
1. Do ani
2. Baranek
3. Arahja
4. Kurwy wędrowniczki
5. Gdy nie ma dzieci
6. Celina
7. Polska
8. Panie Waldku pan się nie boi
9. Dziewczyna bez zęba na przedzie
10. Komu bije dzwon _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ziutek

Dołączył: 22 Gru 2007 Posty: 103
|
Wysłany: Nie Lut 15, 2009 8:39 am Temat postu: |
|
|
1 Komu bije dzwon - Jeżeli ktoś by mnie zapytał dlaczego Kult jest wspaniały to bym mu puścił tę piosenkę.
2 Tan - Kurwa prze genialna piosenka. Z płyty najlepszej tego zespołu, która była nagrywana gdzie wszyscy członkowie słuchali dużo Pink Floyd, wiadomo że to musiało być coś genialnego. 12 minut 13 sekund absolutnego kurwa ARCYDZIEŁA.
3 Wróci wiosna baronowo - Tekst Gałczyński muzyka Staszek Staszewski wokal Kazika i najlepsza rzecz z obu tat.
4 Baranek - Klasyk, uwielbiam tu wokal Kazika. Wspaniały na koncertach.
5 Jeźdźcy - Znowu z płyty "Spokojnie". Ten zespół moim zdaniem nie nagra już lepszej rzeczy.
6 Ja wiem to - Moc wyssana z jajek na całego. Idzie pierdolnąć, aż taka z tego moc bije.
7 Piotr Pielgrzym - Utwór Piotrusia Morawca, oby ten pan więcej pisał takich piosenek.
8 3 gwiazdy - Kazik jest dobrym tekściarzem.
9 Historia pewnej miłości - kapitalne muzyczne, wokal Kazika niczym Gintrowski + perkusja Szczoty tworzy najlepszą rzecz z płyty "Muj Wydafca"
10 Czarne słońca - PIĘKNY utwór z pięknym tekstem Kazika po raz kolejny, ten wstęp na fortepianie potem te bębny, gitarka, kurwa jaki ten utwór ma klimat.
Pozdrawiam  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Lut 15, 2009 10:58 am Temat postu: |
|
|
1. Krew Boga - jeden z najlepszych polskich rockerów, jakie znam. Banalny, ale świetny riff na wejściu, potem ten wokal, rytmika, dynamika... Naprawdę nie mogę nijak pojąć w jaki sposób coś tak przepełnione saksofonem może być tak dobrym rockerem Boskie solo.
2. Dziewczyna bez zęba na przedzie - świetna melodia, tekst, świetny utwór.
3. Polska - niepodważalny klasyk.
4. Baranek - świetnie skonstruowany utwór... Te zwolnienia, znowu przyspieszenia, geniusz.
5. Arahja - porządna dawka typowej dla starego Kultu agresji, bosko zaśpiewane, boskie klawisze, boski bas, boska gitara
6. Hej, czy nie wiecie - również rzecz już klasyczna, utrzymana w świetnym klimacie.
7. Komu bije dzwon - jednk wolę For Whom the Bell Tolls ale piosenka niezła, nie da się zaprzeczyć.
8. Celina - porządna, ostra gitara
9. Knajpa morderców - świetny klimacik, z tym bałałajkowym wejściem i całym aranżem.
10. Łączmy się w pary, kochajmy się - osobiste zboczenie, strasznie lubię ten utwór i nawet nie wiem czemu
Tuż za stawką Brooklyńska rada Żydów, Ręce do góry, Do Ani, Lewe lewe loff, Kocham Cię a miłością swoją. _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
jagaciarz

Dołączył: 16 Cze 2005 Posty: 670 Skąd: Zgierz
|
Wysłany: Nie Lut 15, 2009 11:45 am Temat postu: |
|
|
Oj ekstraciężkie zadanie. Mój polski zespół nr 1. I najważniejszy obok Queen.
Lista może być kilkakrotnie edytowana.
1.Komu bije dzwon długo się nad numerem 1 zastanawiałem,ale ze względu na wersy "który dzień będzie ten dzień ostatni-byłem czy miałem- dwie zagadki" i " gdy wszystko skończy się jak myslałem, wsyp mnie do morza,stąd przyjechałem" przyznałem tej właśnie kompozycji miejsce na szczycie
2.Do Ani- cóż, może i banalny ale najpiekniejszy bodaj jaki znam song "takzwany" miłosny... i ta końcówka,kiedy otwiera się niebo
3.Jeźdźcy- przepiekna rzecz, a już moment,kiedy nadjeżdża czwarty jeździec...ciary mam już w momencie pisania o tym, a na koncercie zawsze w tym momencie pękam
4.Tan- już bębenkowy wstęp to coś nieziemskiego,a dalej...patrz post Ziutka
5.Niejeden- waltornia, patos i wszystko jasne;
"Niejeden zbiera systematycznie w głowie, to co kto inny jemu powie"-skąd ja to znam:)
6.45-89 -strasznie nowatorska jak na okres kiedy powstawała rzecz, intrygujący i niepokojący kolaz dźwięków z "Ludu do roboty" i Smoke on the water na czele
7.Psalm 51- "i powiedz Boże czy jeszcze chcesz mnie widzieć, ehh po tym wszystkim, co w życiu uczyniłem"
8.Knajpa morderców- niesamowicie wzruszajaca rzecz, trochę jak dla mnie w klimacie piosenek z Kabaretu Olgi Lipińskiej
9.Arahja- bardzo Floydowski utwór z niesamowitą partią Hammondów
10.6 lat później- i drugi najpiękniejszy "song miłosny" jaki znam:)
Nie zmieściły się:
-Czarne słońca
-Polska
-Marność
-Generał Ferreira
-Baranek
-Inzynierowie z Petrobudowy
-Królowa życia
-Parada wspomnień
-Dziewczyna bez zęba na przedzie
-Brooklyńska rada Zydów
-Pot i kreff
-Wspaniała nowina
-Zabierz mu wszystko
-Wódka
i kilka innych _________________ That time will come,one day you'll see when we can all be friends
Ostatnio zmieniony przez jagaciarz dnia Nie Lut 15, 2009 2:29 pm, w całości zmieniany 3 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Nie Lut 15, 2009 1:35 pm Temat postu: |
|
|
1.Krew Boga
2.Baranek
3.Do Ani
4.Lewy Czerwcowy
5.Komuna Mentalna
6.Arahja
7.Gdy Nie Ma Dzieci
8.W Czarnej Urnie
9.Komu Bije Dzwon
10.Studenci |
|
| Powrót do góry |
|
 |
LepP

Dołączył: 08 Sie 2008 Posty: 699 Skąd: trójmiasto
|
Wysłany: Nie Lut 15, 2009 1:51 pm Temat postu: |
|
|
Częstonie chce mi sie głosować, ale na Kult czuję sie w obowiązku.
1. Tan
2. Czarne Słońca
3. Arahja
4. Do Ani
5. Polska
6. Marność
7. Piosenka młodych wioślarzy
8. 6 lat później
9. 45/89
10. Wódka
Czekam na powrót Kultu w dobrej formie. _________________ LepP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|