| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Sty 10, 2009 5:45 pm Temat postu: |
|
|
NIe znam prawie w ogóle oprócz tego co słyszałem czasem w radiu czy tv.
1 Jump (hie hie hie )
2 You really got me - wolęoryginał
3 Eruption
4 Panama
5 Dreams
6 Ain’ Talkin’ ‘Bout Love _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Sty 10, 2009 8:18 pm Temat postu: |
|
|
1. AIN'T TALKIN' 'BOUT LOVE- 68
2. PANAMA- 53
3. CAN'T STOP LOVING YOU- 52
4. JUMP- 49
5. YOU REALLY GOT ME- 46
6. WHY CAN'T THIS BE LOVE- 27
7. RUNNING WITH THE DEVIL- 20
8. ERUPTION- 16
9. RIGHT NOW- 13
- DREAMS- 13
11. Pretty Woman
12. Respect The Wind
13. Hot For Teacher
14. Human Being
- Poundcake
16. Unchained
17. Mean Street
18. I'm The One
- Dance The Night Away
- When It's Love
- Ice Cream Man
- Not Enough
23. Spanish Fly
24. Atomic Punk
- Me Wise Magic
26. On Fire
- Dancing In The Street
- And The Cradle Will Rock
- Feelin'
29 utworów, 15 oddanych głosów (pozytywnie- to daje zielone swiatło niektórym wykonawcom nad którymi się zastanawiałem czy jest sens, wynik pozytywny więc). Najczęściej głosowano na JUMP- 13 razy, ten sam utwór też najczęściej był wymieniany jako ulubiony- 5 razy. Ogólnie 8 różnych piosenek znalazło się na "topie" Waszych list. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Sty 10, 2009 8:23 pm Temat postu: |
|
|
No dobrze- pan który z wojska chciał się wydostać mówiąc iż zakochał się w innym żołnierzu był facet słynący z dość dużego apetytu do kobiet Ale czego się nie robi, żeby uciec od armi...
Ten pan zmienił gitarę elektryczną w muzyce rockowej na zawsze- jego wpływu na rock nie można przecenić. Bóg. Nie Clapton- Hendrix był bogiem. Do tego całkiem sprawny wokalista i kompozytor- choć o tym się często zapomina, skupiając się tylko na graniu na gitzrze zębami bądź paleniu instrumentu...
TOP10 JIMI HENDRIX
Przez najbliższych kilka dni niech króluje Fender!
Zaraz le_mmor powie jakie to mam ego...haha
UWAGA
TYLKO nagrania studyjne!!! _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Ostatnio zmieniony przez Fenderek dnia Sob Sty 10, 2009 9:18 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Sob Sty 10, 2009 9:03 pm Temat postu: |
|
|
1. Little Wing
Żeby coś takiego napisać, trzeba być Bogiem. Jakkolwiek cover Derek And Dominoes lepszy, to jednak jest to miażdżące osiągnięcie kompozytorskie Jimiego...inny świat.
2. All Along The Watchtower
Niesamowite są te pierwsze uderzenia gitary. Chyba wolę ascezę oryginału, ale Hendrix tchnął w ten utwór niesamowity ogień.
3. Star Spangled Banner
Tak, tak, odkryłem wersję studyjną, bym mógł ją dać w głosowaniu. Też brzmi bardzo miło, choć oczywiście nie tak porażająco jak w woodstockowym kontekście
4. Wind Cries Mary
Znów delikatnie i pięknie...nie tak wielkie jak Skrzydełko, ale też śliczne
5. Hey Joe
Zgrane i na dodatek nie autorskie, ale z biegiem lat coraz bardziej doceniam ten utwór
6. Voodoo Chile
Świetna gitarowa jazda mistrza, od początkowego motywu przez całą jazgotliwą resztę
7. Purple Haze
Kolejny riff, który zapada w pamięć na zawsze _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Sty 10, 2009 9:15 pm Temat postu: |
|
|
Ależ się głowiłem co wyrzucić... Kilka rzeczy usuwając z TOP10- to wręcz fizycznie bolało. Najbardziej przy okazji tych nagrań:
* Hey Joe
* Crosstown Traffic
* Third Stone From The Sun
* Stone Free
* Gypsy Eyes
* Red House
* If 6 Was 9
* Castels Made Of Sand
* Foxy Lady (ten był 11...)
No ale te które weszły do TOP10... Po prostu każdy kto twierdzi że lubi rocka znać musi. Musi. Może nie musi wielbić ani nawet lubić, ale nie znać... To jakby zachwycać się poezją nie znając alfabetu...
1. VOODOO CHILD (SLIGHT RETURN)
Jeżeli kogoś nie bierze pierwsza minuta- to może wrócić do słuchania Fasolek Kwintesencja rocka. Tego w najczyystszej postaci. Żywioł. I ta "kaczuszka"... I te zabawy ze stereo... Klasyk. Jeżeli mówimy o abecadle to to jest A.
2. LITTLE WING
Któż tego nie nagrał...! Można przyczepić się w tej piosence do jednego. Że trwa tylko 2 i pół minuty. Ale jakie to piękne 2 i pół minuty... Archetyp rockowej ballady. Wykorzystanie Leslie (wzmacniacz do Hammonda) do sflangerowania gitary- geniusz... jak z zaświatów...
3. MANIC DEPRESSION
Na tle typowego dla Hendrixa riffującego podkładu melodia pociągnięta jest naprawdę ciekawie! No i Mitch Mitchell gra tutaj absolutnie rewelacyjnie... I to jest drugi utwór na debiutanckim albumie... Kurde, jakie to musiało być wtedy w 1967 trzęsienie ziemi...! I co najciekawsze- niewiele się zestarzało!!! Ars longa, vita brevis...
4. PURPLE HAZE
I znowu debiutancki album. Podkreślam jeszcze raz- to był rok 1967!!! Ten utwór właściwie definiuje ostrzjszą stronę Hendrixa... Przecież to wejście riffu i ten bity rytm to teraz standard. Wtedy to była rewolucja... I nawet dzisiaj- ile w tym czadu!!!
5. ALL ALONG THE WATCHTOWER
Z cyklu "jak zagrać cover żeby był lepszy od oryginału". Hendrix tak zagrał Dylana, ze właściwie uczynił ten utwór kompletnie swoim. Nawet sam Dylan przyznał, że Hendrixowa wersja ścięła go z nóg i że teraz grając ten utwór na żywo gra go bliżej wersji Hendrixa a nawet czuje jakby mu oddawał w ten sposób hołd. A przecież to jego utwór... Najlepszy cover wszech czasów? Chyba tak...
6. BOLD AS LOVE
A to kolejny utwór udowadniający, że Hendrix potrafił pisać rewelacyjne melodie i że także wokalistą był niezłym... Piękna ballada, wszelkie pudel metalowe "ballady" przy czymś atkim kompletnie wysiadają... Ileż w tym feeelingu i emocji- a na wysokości 2-giej minuty kiedy wchodzi solo ZAWSZE mam ciarki... i potem ta flangerująca coda...
7. ANGEL
Na początek rozmarzona gitara, potem wchodzi luźny wokal Jimiego... I kolejna ballada płynie. I kolejna która pięknie buja, która chwyta za serce ale w jakiś taki relaksujący sposób... I piękna melodia refrenu... A potem kapitalna progresja akordów po każdym z refrenów.
8. MAY THIS BE LOVE
Mniej chyba znana rzecz Jimiego- i nie wiem czemu. Ileż w tym czadu, ile energii! Odjechana... może dlatego mniej popularna? Nic tylko zapalić No przecież że nie papierosa...
9. FIRE
A ten utwór to głównie GENIALNY rytm- tak perkusja jak i bas. Ileż w tym energii!!! Do tego genialny riff, chwytliwa melodia- i mamy klasyk. Takie to proste
10. THE WIND CRIES MARY
I kolejna piękna ballada Hendrixa. Kolejna pełna luzu, wolno sącząca się z głośników piękna melodia... w sam raz na zakończenie... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Werty
Dołączył: 06 Lut 2006 Posty: 1310
|
Wysłany: Sob Sty 10, 2009 10:30 pm Temat postu: |
|
|
Strasznie to trudne... Utwory Hendrixa można rozpatrywać głównie pod względem wirtuozerii lub kompozycji. Za każdym razem coś innego wychodzi. No ale pogódźmy to...
1. Little Wing - dzieło geniuszu, a najlepsze jest to że zainspirował tylu innych artystów do nagrania coveru, no i właśnie... moja ulubiona wersja to ta wykonana przez SRV
2. Voodoo Child (Slight Return) - to samo co wyżej
3. Manic Pepression - niedoceniony, i znowu to samo co wyżej
4. Purple Haze - odjazd na całego mam przy tym...
5. Foxy Lady |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dustin24
Dołączył: 09 Gru 2005 Posty: 136 Skąd: Prabuty
|
Wysłany: Nie Sty 11, 2009 12:00 am Temat postu: |
|
|
Nie Lubie zbytnio Hendrixa ale jeden utwór uwielbiam :
1. Little Wing _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Nie Sty 11, 2009 12:58 am Temat postu: |
|
|
Tym razem, jak przy wielu przypadkach nie będzie opisów.
Po prostu, za Hendrixa się takowoż nie brałem ale się tą 10 uciułałem biorąc swego czasu (jeszcz bodajże przy rejestracji na last.fm) 10 najczęściej słuchanych piosenek Żimiego z last.fm. Ło to i one:
1. Crosstown Traffic
2. Hey Joe
3. Fire
4. Little Wing
5. All Along The Watchtower
6. Maniac Depression
7. Purple Haze
8. Foxey Lady
9. The Wind Cries Mary
10. Red House
Tenkiuje. Idę teraz pod dzikie wino.
EDIT: Mówiłem, że z Hendrixem będzie problem xD _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Ostatnio zmieniony przez mumin_king dnia Nie Sty 11, 2009 1:35 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Nie Sty 11, 2009 1:09 am Temat postu: |
|
|
Z Hendrixem mam taki problem, że lubię jego utwory, ale nie jego wykonania . Więc lista oparta głownie o usłyszane covery.
1. Little Wing
2. Purple Haze
3. Hey Joe
4. Fire
5. Bold As Love
6. Foxy Lady
7. Red House _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Stone Cold

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 886 Skąd: Gdańsk / Bristol
|
Wysłany: Nie Sty 11, 2009 2:46 am Temat postu: |
|
|
| mumin_king napisał: | | The Wind Crys Mary |
Te!!!! Weź to popraw!
1.Voodoo Child
2.Hey Joe
3.Little Wing
4.Foxy Lady
5.The Wind Cries Mary (znowu decyduje cover R.Sambory)
6.Bad As Love
7.Purple Haze
8.Manic Depression
9.Fire
10.Angel _________________ And that's the bottom line because Stone Cold Said So!
Ostatnio zmieniony przez Stone Cold dnia Nie Sty 11, 2009 7:16 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
White Man

Dołączył: 18 Wrz 2008 Posty: 175 Skąd: Silesia
|
Wysłany: Nie Sty 11, 2009 11:52 am Temat postu: |
|
|
1. FIRE
2. CASTLE MADE OF SAND
3. LITTLE WING
4. HEY JOE
5. CROSSTOWN TRAFFIC
6. THE WIND CRIES MARY
7. ALL ALONG THE WATCHTOWER
8. WAIT UNTIL TOMORROW
9. FOXY LADY
10. MANIC DEPRESSION
pechowcy:
PURPLE HAZE
VOODOO CHILE
ANGEL |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mandey

Dołączył: 24 Sie 2007 Posty: 1579 Skąd: Rawicz
|
Wysłany: Nie Sty 11, 2009 4:14 pm Temat postu: |
|
|
No tego pana to znam.
01. All Along The Watchtower
02. Little Wing
03. The Wind Cries Mary
04. Foxey Lady
05. Purple Haze
06. Voodoo Child (Slight Return)
07. Can You See Me
08. Hey Joe
09. Are You Experienced?
10. Remember
| Stone Cold napisał: | | 8.Manic Pepression |
Te!!!! Weź to popraw!
 _________________
   |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Nie Sty 11, 2009 10:47 pm Temat postu: |
|
|
Zadnych plyt poza skladankami nie mam, a i tak wybranie z tego co mam i znam dyszki jest cholernie trudne, a kandydatow do listy bardzo duzo jak na kogos kto tak krotko przeciez był na szczycie za zycia.
to ci juz powazni kandydaci.
hey joe
the wind cries mary
purple haze
fire
foxy lady (11. miejsce)
little wing
manic depression
all along the watchtower
voodoo child (slight return)
may this be love
spanish castle magic
the stars that play with laughing sam’s dice (kawalek sam w sobie sredni, to w sumie bardziej jam, ale jako niegdysiejszy fan wrestlingu, mam do niego sentyment heh)
3rd stone from the sun
angel
highway chile
remember
gypsy eyes
cross town traffic
bold as love
I lista
1. little wing – muzyczne cudo, ktore doczekalo sie calej masy coverow, wsrod ktorych rowniez są prawdziwe perelki. Ale oryginal jest rownie cudowny. Tak subtelnie, tak hmm zmyslowo? Po prostu pieknie. A na tym kawalku oparty zostal inny cudny numer – yellow ledbetter pearl jamu (zresztą czase moba wykonywali panowie splecione w jedno – i niech mi ktos jeszcze powie, ze pj się nie inspirowal klasyką rocka heh). Kocham ten numer od pierwszej nuty, od tego malego hmm ‘czegos’ na samym poczatku, co zresztą pozniej wykorzystali panowie z DT w peruvian skies. W linku na poczatku wersja moja ulubiona, ktorą już tu kiedys wrzucalem – w wykonaniu def leppard. Ale dam jeszcze drugą, bo ciekawa z dwoch powodow. Po pierwsze spiewa paul rodgers, po drugie, na koniec wplata fragment ‘angel’, które umiescilem pare miejsc nizej paul rodgers – little wing/angel
2. purple haze – jak inaczej okreslic ten kawalek, jesli nie mianem klasyka muzyki rockowej? Ile tu jest czadu i mocy! A to przeciez numer, który ma już ponad 40 lat. To jest wlansie to, czego nie potrafią, albo nie chcą, oddac w muzyce obecne mlode zespoly, które podobno grają rocka. Glowny motyw gitary w tym kawalku jest prosty jak cep, a jednak chwyta tak zajebiscie! No i mój ulubiony fragment przy wyciszeniu na koncu zwrotki – excuse me while i kiss the sky.
3. all along the watchtower – rzadko umieszczam tak wysoko covery, ale tu sie po prostu inaczej nie da. To jest chyba jeden z najwspanialszych coverow w historii muzyki. Zazwyczaj to kawalki hendrixa w innych wykonaniach bardzo lubie. Tu na odwrot. Ten kawalek ma tak niesamowity klimat, ze ciezko w ogole slowa jakies dobrac. Nieprzypadkowo co rok jest na topie wszechczasow w trojce
4. voodoo child (slight return) – czy jest ktos sluchajacy muzyki gitarowej, kto nie zna tego wstepu? Jeśli tak, to gowno slyszal. To jest tak cholernie charakterystyczne brzmienie... poznalem chyba pierwszy raz dzieko slashowi, który gral to wejscie często przed civil war na trasie UYI. Numer w charakterze podobny do purple haze w tym sensie, ze również taki gesty, soczysty kawalek, który kopie dupe swoją energią i mocą mimo, ze przeciez nie jest to jakies szybkie nawalanie.
5. fire – a bo tak dla odmiany tutaj taki kawalek, ktory sprawia wrazenie takiego zagranego dla zabawy. Totalny luzik, idealnie nadajacy się na jammik kumplami przy piwku heh (musze to kiedys sprawdzic jak już znajde sobie kumpli XD). Jedyne co mnie drazni, to ten najbardziej wyswiechtany rym na swiecie – fire-desire. O matkoooo ile to już razy było heh. A w linku, jak to mam w zwyczaju, nietypowo. Wykonanie zespolu man-raze, w którym gra na gitarze i spiewa phil collen z def leppard.
6. angel – hmm napisanie, ze to sliczna balladka moze wygladac przy hendrixie troche dziwnie, ale jakos takie mam odczucia w przypadku tego kawalka. Swietny dowod na to, ze heniek oprocz solidnego lojenia na gitarze potrafil tez robic rzeczy bardzo delikatne i wymagajace duzego wyczucia zarówno w graniu jak i spiewaniu. Link do fragmentu był już przy little wing
7. highway chile – ach to intro, az ciary lecą po plecach. A dalej? A dalej ten kawalek przypomina mi cholernie ‘why didn’t rosemary’ z tego samego mniej wiecej okresu. Posluchajcie. Niemal identyczna budowa i podobne klimaty i rownie swietne
8. may this be love – poznalem dzieki zajebistego soundtrackowi do filmu ‘singles’ gdzie, obok najwiekszych gwiazd tzw. grunge’u, pojawil się tez pan henio, który w koncu tez był z seattle ten kawalek ma taki jakis sielankowy klimat, idealnie nadawalby się na jakiegos dobrego tripa w oparach
9. hey joe – no dobra. Jest ktokolwiek zyjący w cywilizowanym swiecie i sluchajacy jakiejkolwiek muzyki z uzyciem gitar, kto nie zna tego? Ciezko o wiekszy klasyk. Może uslyszane o milion razy za duzo, ale uwielbiam to spiewac i ma taki fajny luzacki klimat i chocby za to idzie na liste
10. the wind cries mary – jakis taki dziwny klimacik, zupelnie inny od tych mocniejszych heńkowych kawalkow. Tu mamy jakis taki tajemniczy nieco nastroj. Uwielbiam zwlaszcza ten moment zaraz po wyspiewaniu tytulu. Ciary  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kuba

Dołączył: 03 Gru 2004 Posty: 2024 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Wto Sty 13, 2009 1:09 pm Temat postu: |
|
|
Zapomniałbym zagłosowac xD
1.Purple Haze
2.Little Wing
3.All Along The Watchtower
4.Voodoo Child (Slight Return)
5.Bold As Love
6.Foxy Lady
7.One Rainy Wish
8.Fire
9.Red House
10.Hey Joe _________________ Well, it's all right then, and it's all right now
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Wto Sty 13, 2009 3:28 pm Temat postu: |
|
|
1.Machine Gun [genialne]
2.Hey Joe
3.Fire
4.Voodoo Child (Slight Return)
5.All Along The Watchtower
6.Purple Haze
7.Foxy Lady
8.Little Wing
9.Crosstown Traffic
10.Manic Depression _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atrus

Dołączył: 17 Gru 2008 Posty: 1752
|
Wysłany: Sro Sty 14, 2009 2:50 pm Temat postu: |
|
|
Aaa... Opisów mi się nie chce pisać, bo z Hendrixa słaby jestem
1. Voodo Child/Chile/Peru/czy jak to tam jest. W każdym razie Slight Return.
2. Crossdown Traffic
3. Little Wing
4. Purple Haze
5. Machine Gun
6. All Along The Watchtower - ale Hendrix nie fałszuje (aż) tak jak Dylan
7. Fire
8. Bold as Love
9. Red House
10. Hey Joe
Uff, jest 10.
| Stone Cold napisał: | | 6.Bad As Love | Te, weź to... A, zresztą... _________________
With my last breath I curse Zoidberg. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Sty 14, 2009 3:39 pm Temat postu: |
|
|
1 All Along The Watchtower - No poprostu geniusz.Absolutnie najlepszy cover w historii muzyki to co Hendrix tutaj wyprawia to poprostu magia. NIe wiem czy najlepszy z kawałków Jima, ale poprostu postąbiłbym przez sobie gdybym go tutaj nie dał.
do reszty komentów nie będzie
2 Purple Haze
3 Hey Joe
4 Little Wing
5 Voodo Child
6 Wind Cries Mary
7 Angel
8 Fire
9 Crosstown Traffic _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
cinas91

Dołączył: 15 Paź 2008 Posty: 329 Skąd: Leszno
|
Wysłany: Sro Sty 14, 2009 4:11 pm Temat postu: |
|
|
1. Hey Joe
2. Purple Haze
3. Voodoo Child (Slight Return)
4. Foxy Lady
5. Fire
6. Red House
7. Machine Gun |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mike-L

Dołączył: 12 Gru 2006 Posty: 168 Skąd: teraz? Poznań
|
Wysłany: Sro Sty 14, 2009 6:06 pm Temat postu: |
|
|
1. ANGEL - przecudna ballada - jakby nie Jimiowa, a jednak Jimiowa, ma to jako całość niesamowity klimat - nie przejada mi sie
2. CASTLES MADE OF SAND - znowu balladkowo, ale cóż - prawie rapowana momentami... i ten kosmiczny feedback - prosty acz miodny!
3. VOODOO CHILD (SLIGHT RETURN) - jakbym napisał, że niesamowita gitarka, to otarłbym się o banał - przecież na tym polegał fenomen Hendrixa - no to tak: tu mi sie podoba jeszcze bardziej niż zwykle, jest tak mistycznie i zabobonnie:f
4. PURPLE HAZE
5. FREEDOM - no wiem, wiem, George Miachael i tak to zrobił lepiej [;
6. DOLLY DAGGER - jakby pop przy reszcie kawałków, jakby (uwaga! nadużycie!) troche beatlesopodobne
7. NIGHT BIRD FLYING - country? country!
8. LITTLE WING
9. STONE FREE
10. ALL ALONG THE WATCHTOWER |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Crystal

Dołączył: 31 Paź 2003 Posty: 742 Skąd: z innego swiata
|
Wysłany: Sro Sty 14, 2009 7:00 pm Temat postu: |
|
|
1. Little Wing
2. Voodoo Child (Slight Return)
3. All Along The Watchower
4. Hey Baby (New Rising Sun)
5. Angel
6. Castles Made Of Sand
7. The Wind Cries Mary
8. Purple Haze
9. Machine Gun
10. Ezy Ryder _________________ hayzee rider |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dominik89

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 2187 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Sty 14, 2009 8:25 pm Temat postu: |
|
|
Nie bywam na forum ostatnio ale Top 10 Hendrixa MUSZĘ DAĆ
1. Voodoo Child (Sligth Return)
2. Fire
3. Spanish Castle Magic
4. Crosstown Traffic
5. Purple Haze
6. Manic Depression
7. Long Hot Summer Nigth
8. Foxy Lady
9. Can You See Me
10. Have You Ever Been (to Electric Ladyland) _________________ Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Sty 15, 2009 1:13 am Temat postu: |
|
|
1. LITTLE WING- 113
2. VOODOO CHILD (SLIGHT RETURN)- 104
3. PURPLE HAZE- 91
4. ALL ALONG THE WATCHTOWER- 77
5. HEJ JOE- 69
6. FIRE- 65
7. FOXY LADY- 47
8. CROSSTOWN TRAFFIC- 42
9. THE WIND CRIES MARY- 35
10. ANGEL- 29
11. Manic Depression
12. Castles Made Of Sand
13. Bold As Love
14. Machine Gun
15. If 6 Was 9
- Stone Free
- Red House
18. Spanish Castle Magic
19. Hey Baby (New Rising Sun)
20. May This Be Love
- Freedom
- Can You See Me?
23. Star Spangled Banner
- Dolly Dagger
25. Highway Chile
- One Rainy Wish
- Night Bird Flying
- Long Hot Summer Night
29. Wait Until Tomorrow
- Are You Experienced?
31. Remember
- Ezy Rider
- Have You Ever Been (To Electric Ladyland)
33 utwory, 19 głosów, 10 różnych numerów 1.
Najczęściej wymienianym utworem było LITTLE WING- 17 razy; ten sam utwór najczęściej wymieniony został jako najlepszy- 6 razy. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Sty 15, 2009 1:19 am Temat postu: |
|
|
TOP 10 MAREK GRECHUTA
Anawa, WIEM... Poezja śpiewana i flirt z jazz-rockiem... Która odsłona jego twórczości jest Wam bliższa? A może to tylko dla Was facet smęcący w radio stare szlagiery? Lecimy!
PS
"Kraków" to utwór Myslovitz więc się absolutnie NIE LICZY! _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Sty 15, 2009 1:59 am Temat postu: |
|
|
Lubię. Dzięki Asi w sumie- ale ja tak mam że ktoś pi pokazuje coś znanego, pokazuje jak tego słuchac a ja potem sięgam głębiej i wyciągam sobie takie płyty które są bliżej mojego klimatu. I tak wielu którzy tylko w radio słyszeli NIE DOKAZUJ czy BĘDZIESZ MOJĄ PANIĄ zdziwiłoby się słuchając takich płyt jak dość progresywna MAGIA OBŁOKÓW czy absolutnie szalona... SZALONA LOKOMOTYWA No i KOROWÓD... Ale dobra, lecimy z "dychą". Było całkiem kilka utworów, które się nie załapały, głównie... osłuchane jednak zbytnio hity- Bedziesz moją panią, Tango Anawa, Dni których nie znamy czy Niepewność...
1. IKAR
Absolutnie odjechana jest SZALONA LOKOMOTYWA... To już jest prog pełną gębą. W chórkach Umerka, Rodowiczka, Janda i Alibabki. To się nazywa "supergrupa". Dziwna płyta, większość utworów (aż 17) niewiele dłuższa niż półtorej minuty- ten jest najdłuższy... i najlepszy... Kto nie zna- może być w szoku znając obecnego w radio Grechutę. Kapitalna rzecz. Genialna rzecz.
2. KANTATA
GENIALNY tekst, ale przede wszystkim KLIMAT! Klimatyczny wstęp a potem ten niepokój...! Nie wiem z czym to porównać muzycznie- Dead Can Dance? No i ten sielski refren... Kapitalny utwór, opowieść. Wspaniała opowieść.
3. W POCHODZIE DNI I NOCY
I znowu progresywnie... Genialne melodie, genialne jazzujące aranżacje... Mnie się BARDZO kojarzy momentami z Camelem... Kolejna absolutnie genialna rzecz. Nie, nie nadużywam tak mocnych epitetów- sami posłuchajcie...
4. NA SZAROŚĆ NASZYCH DNI I NOCY
Refleksyjna rzecz, piękna, absolutnie piękna, CUDOWNA melodia...
5. KOROWÓD
Ależ to się fajnie ciągnie... Niezła potem jazda- ale przecież melodia podstawowa tego utworu to jest COŚ. Piękna rzecz, wzniosła... zadumana...
6. HOP SZKLANKĘ PIWA
Znowu LOKOMOTYWA... Cholernie krótkie... ale może dlatego się nie nudzi? Melodyjne jak cholera, chyba najbliżej tradycyjnego rocka. I trochę szantowania jakby
7. W DZIKIE WINO ZAPLĄTANI
Coś jest w tym utworze niezwykle romantycznego... namietnego... ale zero w tym banału... Czasami zastanawiamy się, czy nie mieć tego na pierwszy taniec na weselu...
8. WALC NA TRAWIE
Rzecz instrumentalna, po dziwnym wstępie mamy cudowny walczyk... mnie się kojarzy z muzyką Tiersena...
9. NIE DOKAZUJ
Klasyk polskiej muzyki- chyba nie ma osoby która by tego nie słyszała. I jakże fantastyczny tekst
10. MOTOREK
I SZALONA LOKOMTYWA po raz ostatni. Fajnie mi się dzisiaj i wczoraj Grechuty słuchało- zakurzyły się trochę płytki... myślę, ze trochę minie czasu zanim znowu na nick kurz zagości... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Czw Sty 15, 2009 2:14 am Temat postu: |
|
|
Wszystkiego nie zdążyłem poznać, jakbyś tak miesiąć przed mówił co ma być to może i bym zdążył xD
No, ale pierwsze cztery płyty znam plus klasyki i w sumie znajdą się tylko one, bo z jednego przesłuchania to tylko Kantata mnie wbiła w ziemię.
1. Korowód - mimo wszystko, jedno z niewielu OSIĄGNIĘĆ polskiej muzyki. Początek jest absolutnie klasyczny, ale rumieńców to to nabiera jak zaczyna się instrumental.
2. Kantata - jestem pod wielki wrażeniem tego utworu, tempo się zmienia jak w Marsz Czarnej. xD
3. Nie dokazuj - jeśli ktoś tego nie zna, to znaczy, że nie może wypowiadać się na temat polskiej poezji śpiewanej.
4. (W dzikie wino) zaplątani - w czasach gdy siostra słuchała Grechuty namiętnie, to był jednyny song, który mogłem wtenczas ścierpieć.
5. Hop szklankę piwa - no słusznie Fender prawi, namiastka rocka w Grechucie.
6. Świecie nasz - znów klasykam, jak wybucha ten utwór to aż chce się razem z nim wybuchnąć. Energia!
7. Chodźmy - coś lekkiego, ale niekoniecznie słabego.
8. Serce - świetny, nostalgiczny utwór. Przy tym na pewno nie jedno emo mogłoby sobie żyły podciąć!
9. Ocalić od zapomnienia - znów taki smutny utwór, ale jaki przez to piękny.
10. Niepewność - czasem lubię sobie puścić jak mam doła takiego właśnie miłosnego. Często pomaga.
Absolutnie nie trawię Dniów, którch jeszcze nie znamy. Rzygam tym utworem i mam też nadzieję, że wy ze mną porzygacie sobie.  _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Ostatnio zmieniony przez mumin_king dnia Czw Sty 15, 2009 2:26 am, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Sty 15, 2009 2:22 am Temat postu: |
|
|
ok, nie moja bajka znam tylko kilka najwiekszych hitow. nawet fajne, ale zeby mnie powalaly i sprawialy, ze chce wiecej, to niestety wiec lista bardzo uboga tym razem i wybitnie lamerska. ale z molziwoscią uzupelnienia, jesli mi sie cos z linkow spodoba. na razie byki wychodzą na rozgrzewke juz w toronto, wiec przesluchiwanie linkow jutro
a oto lista na te chwile:
1. korowod
2. dni, ktorych nie znamy
3. bedziesz moją panią
4. ocalic od zapomnienia
5. nie dokazuj
6. niepewnosc
7. dzikie wino
8. wiosna, ach to ty
9. swiecie nasz _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mike-L

Dołączył: 12 Gru 2006 Posty: 168 Skąd: teraz? Poznań
|
Wysłany: Czw Sty 15, 2009 12:21 pm Temat postu: |
|
|
1.Hop, szklankę piwa
2.Korowód
3.Gaj
4.Olalić od zapomnienia
5.W dzikie wino zaplątani
6.Kantata
7.Niepewność
8.Ikar
9.W malinowym chruśniaku
10.Serce |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atrus

Dołączył: 17 Gru 2008 Posty: 1752
|
Wysłany: Czw Sty 15, 2009 12:33 pm Temat postu: |
|
|
Zupełnie nie mój klimat... Ale kilka znam.
1. Korowód - magia po prostu...
2. Dni, których nie znamy
3. Niepewność
4. W malinowym chruśniaku (przez Kabaret Moralnego Niepokoju zawsze już dla mnie pozostanie "porzeczkowym chruśniakiem ) _________________
With my last breath I curse Zoidberg. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Paulek

Dołączył: 01 Lis 2005 Posty: 274 Skąd: Racibórz / Gliwice
|
Wysłany: Czw Sty 15, 2009 2:18 pm Temat postu: |
|
|
1. Niepewność
2. Korowód
3. Nie dokazuj
4. Dni, których nie znamy
5. Będziesz moją panią
6. Świecie nasz
7. Świat w obłokach
8. Tango anawa
9. Hop szklankę piwa
10. Wesele _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|