| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Sty 04, 2009 1:20 am Temat postu: |
|
|
A co, jak nikt nie zabrania głosować... Ale Rolling Stonesów zwyczajnie nie lubię, więc lista będzie krótka i dziwna
1. Anybody Seen My Baby - najlepszy wyznacznik tego, że na fana Stonesó się nie nadaję - ulubionym ich moim utworem jest ich popowy hicior z lat '90
2. Miss You - no i ponowny "typowy" utwór Stonesów. Ale cóż, jeden z niewielu, które szczerze lubię
3. Angie - klasyk jakich mało. Ale Bowiemu chyba się tak nie podobał...
4. Satisfaction
5. Wild Horses _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Nie Sty 04, 2009 1:42 am Temat postu: |
|
|
1. Wild Horses
By napisać tak wzruszającą każdą nutą i każdym słowem balladę trzeba dysponować jakimś niezwykłym darem
2. Ruby Tuesday
Tu z kolei wcielona radość, optymizm, żywiołowość, wszystko staje się takie poetyckie, oniryczne i pełne światła
3. Angie
Nieważne, czy to o żonie Bowiego czy może o Stasi Gierkowej. Jakież to szlachetne, znowu, w każdej cholernej nucie...
4. Paint It Black
Czyli odrobina szatańskości, w rytmie perkusji, wiercącym riffie, paranoicznym tekście i świetnym wokalu...uwielbiam ten moment gdy Jagger jakby przez zaciśnięte zęby życzy sobie, by słońce zniknęło z nieba
5. As Tears Go By
Historia. Pierwszy autorski utwór zespołu. Na "Shine A Light" Mick mówi, że trochę się go wstydzili. Fakt, nie pasuje do buntowniczego wizerunku. Ale znów - te tony gitary i anielsko-szatański Jagger
6. Have You Ever Seen Your Mother Baby Standing In The Shadow
Pełna lawiniasta żywiołowość tak podkręcona dęciakami że nie idzie usiedzieć w miejscu
7. Lady Jane
Czy mówiłem już, że urzekają mnie stonesowe ballady? To kolejna perłka, te wszystkie wysokie dźwięki, które odzywają się w tle.
8. She's A Rainbow
Taki hymn radości napisany i zagrany przez rock and rollowe Książęta Ciemności
9. Gimme Shelter
Za każdym razem porywa mnie to, w jaki sposób ów utwór się rozwija, nabiera mocy, pędu, szaleństwa, energii...
10. Fool To Cry
Klawisze, płaczący Jagger, chórki jak w Bee Gees, kolejna mordercza ballada. Kiedyś mój numer 1 zespołu.
Keys To Your Love
Losing My Touch
Sympathy For The Devil
Let's Spend The Night Together
Start Me Up
Beast Of Burden
Anybody Seen My Baby
Get Off Of My Cloud
Time Is On My Side
The Last Time
Mother's Little Helper
Stealing My Heart
Play With Fire
You Can't Always Get What You Want
Kurde...ja chcę TOP20! Przynajmniej w przypadku kilku piosenek czuję się tak, jakbym coś kastrował... _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Sty 04, 2009 4:46 am Temat postu: |
|
|
Niby nie jestem wielkim fanem Stonesów. A jednak wyrzucenie ostatnich pięciu utworó poza dychę przysporzyło mi ogromnego kłopotu... Lubię ale głównie szanuję- taki jest chyba mój stosunek do Stonesów. Coś jednak sprawia, że nie idę do sklepu i nie kupuję ich całej dyskografii jak leci... Ale klasyków na koncie mają mnóśtwo; klasyków- czyli utworów które nigdy się nie zesatrzeją i nigdy nie przestaną zachwycać.
1. PAINT IT BLACK
Oryginalnie to był łatwy wybór. Ostatecznie trzy utwory do końca biły się o tę pozycję. Uwielbiam ten szaleńczy rytm, tę gitarę... Taki diabelski Grek Zorba z tego wychodzi jak tego słucham GENIALNE! Wstyd nie znać.
2. GIMME SHELTER
Rewelacyjna dynamika, ten utwór się tak pięknie rozwija... każdy aranżacyjny chwyt to przebłysk geniuszu. TA WOKALISTKA! To brzmienie gitary. Geniusz- w każdym calu. To że nigdy nie został wyday na singlu zakrawa na jedną z najdziwniejszych decyzji w muzyce rockowej kiedykolwiek.
3. LOVE IS STRONG
Coś niezwykle namiętnego jest w tym utworze. Kapitalny dialog Jaggera z harmonijką... Ten utwór płynie, w kapitalny sposób płynie...
4. WILD HORSES
Dzięki temu jakoś mogłem wurzucić ANGIE... Zawsze bardziej ceniłem WILD HORSES jako balladę Stonesów. Aż dziwne że nagrał to angielski zespół, utwór amerykański na wskroś
5. SYMPATHY FOR THE DEVIL
Jest ktoś kto tego nie zna? Kapitalna, bardzo ciekawa melodia, kolejny szatański utwór "Pleased to meet you, hope you guess my name...". Rewelacyjna gitara, absolutnie genialne solo... W swojej oszczędnośći po prostu GENIALNE. Dowód na to, że gitarzysta nie ma garć miliona nut- ma zagrać te właściwe...
6. FOOL TO CRY
Co prawda fakt, że Keith kiedyś zasnął na scenie podczas wykonywania tego utworu nie świadczy o nim najlepiej... Piękna rzecz, choć jak na Stonesów dość nietypowa- ale też nagrana w nietypowym momencie, podczas szukania gitarzysty. Takjak nie trawię felsetowych wyczynów Freda podczas PAIN/PLEASURE czy COOL CAT- tak tutaj Mick genialnie robi klimat. A kiedy pod koniec wraca do "normalnego" głosu- ciary...
7. JUMPIN' JACK FLASH
No to czas na trzy (a może i cztery) absolutne klasyki nad klasykami w ich repertuarze. Kawał genialnego rockowego grania. Bezpretensjonalnie przebojowo. Jeden z największych riffów Keitha.
8. BROWN SUGAR
Jakiś zapyziały bar na amerykańskim odludziu, whisky, bilard i szafa grająca- z tym utworem. Nie da rady twierdzić, że jest się fanem rocka i nie lubieć tego. Genialny motyw z solem na saksofonie. Na żywo ten utwór to absolutne monstrum. Zresztą- następny też.
9. START ME UP
Genialna rzecz na otwarcie koncertu. A to właśnie scena jest miejscem, gdzie IMO muzyka Stonsów nabiera barw.
10. HONKY TONK WOMAN
Przy BROWN SUGAR można sobie wyobrazić amerykański bar- przy tym ze dwa jak nie trzy Rewelacyjnie oparta na bluesowych kanonanch kompozycja. Buja jak cholera...
W trakcie pisania tego TOP10 zmieniłem zdanie 15 razy!!! A i dwa utwory które zaczynjąc pisać były poza "dychą"- jednak się w niej znalazły Było kilka razy trudniej niż z Beatlesami. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
jagaciarz

Dołączył: 16 Cze 2005 Posty: 670 Skąd: Zgierz
|
Wysłany: Nie Sty 04, 2009 11:57 am Temat postu: |
|
|
Kolejny zespół, który raczej nie leży w gestii moich zainteresowań(aczkolwiek swego rodzaju sympatię do nich czuję) i moje odczucia są generalnie bardzo podobne do tego, co w swoim poście umieścił Ziutek.
1.Start me up- rzeczywiście radość jakaś płynie z tego utworu
2.Sympathy for the devil- polecam zapoznanie się z wersją Kobranocki
3.Anybody seen my baby? (a może Constant craving K.D. Lang:) ?
4.Love is strong
5.Miss you
6.Waiting on a friend
7.Sex drive
8.Undercover of the night- właściwie to za pewne wstawki, które swego czasu były jinglem Listy Przebojów Radia Łódź, dzięki której zakiełkowała we mnie miłość do...Kultu i generalnie polskiego rocka
A największe hiciory typu Angie, Satisfaction, Brown sugar, Paint it black itp. jakoś nigdy mnie specjalnie nie ruszały. Możliwe że po oglądnięciu Kamieni na żywo zmieniłbym zdanie. _________________ That time will come,one day you'll see when we can all be friends
Ostatnio zmieniony przez jagaciarz dnia Nie Sty 04, 2009 8:14 pm, w całości zmieniany 3 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atrus

Dołączył: 17 Gru 2008 Posty: 1752
|
Wysłany: Nie Sty 04, 2009 12:41 pm Temat postu: |
|
|
Ha ha, Stonesi... Lecim:
1. Paint it Black - ileż diabła w tym utworze! I energii! Brzmienie gitary w tym utworze jest po prostu... nieprawdopodobne. Klasyk.
2. Gimme Shelter - znów - niesamowity ładunek energii. Stonesi zamknęli w tym utworze ducha rock'n'rolla.
3. Rip this Joint - niespodzianka? To kolejny utwór, przy którego opisie musiałbym użyć słów "energia", "niesamowity" i "rock'n'roll" więc sobie ten opis odpuszczę.
4. Sympathy for the Devil - zmieniamy klimat... Jest mroczniej, jak na piosenkę o diable przystało. Ale cudnie.
5. Let's spend the night together - co poeta miał na myśli pisząc tekst tego utworu? Pomyślmy... Podobno ktoś kiedyś kazał im śpiewać "Let's spend some time together"
6. Angie - akustyk nad akustyki. Ballada, ale na pewno niebanalna.
7. Shake Your Hips - ot, takie boogie. Ale nie mogę pozbyć się wrażenia, że gdzieś już ten riff słyszałem... La Grange?
8. (I can't Get No) Satisfaction - pierwszy utwór Rollingów jaki poznałem. Pierwszy, który nauczyłem się grać na gitarze. Ale nie pierwszy na mojej liście, bo trochę już osłuchany. Ale wciąż niesamowity.
9. Start me Up - porywający utwór. Doskonały w swojej doskonałości... ale to już nie jego wina, że jest 8 lepszych...
10. Flight 505 - może też dosyć zaskakujący typ, może nie wszystkim się podoba... ale ja lubię. Ten klawiszowy motyw grany jakby zza ściany... a potem wchodzi Mick i robi szał. Utwór jakich wiele? Może. Ale ładny. _________________
With my last breath I curse Zoidberg. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Stone Cold

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 886 Skąd: Gdańsk / Bristol
|
Wysłany: Nie Sty 04, 2009 1:43 pm Temat postu: |
|
|
Jedyna z wielkich kapel, której nie trawie. Wchodząc na wasze linki do utworów przypomniałem sobie jak bardzo nienawidzę "kocich ruchów" MJ'a 1 i 2 to najbardziej znośne kawałki, resztę znam
1.Gimme Shelter
2.Angie
3.Sympathy For The Devil
4.Ruby Tuesday
5.Satisfaction
6.Start Me Up
7.Like a rolling stone
8.Brown Sugar
9.Wild Horses
10.Anybody Seen My Baby _________________ And that's the bottom line because Stone Cold Said So!
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Nie Sty 04, 2009 1:52 pm Temat postu: |
|
|
1.Gimmie Shelter [w filmach Scorsese zawsze dobrany jest do genialnych momentów]
2.(I Can't Get No) Satisfaction
3.Like A Rolling Stone [większy power niż w wykonaniu Dylana]
4.Brown Sugar
5.I Got The Blues
6.Sympathy for the Devil
7.Paint It Black
8.Wild Horses
9.Anybody Seen My Baby?
10.Out of Control _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mandey

Dołączył: 24 Sie 2007 Posty: 1579 Skąd: Rawicz
|
Wysłany: Nie Sty 04, 2009 3:41 pm Temat postu: |
|
|
Nigdy mnie jakoś szczególnie na nich nie brało.
Szanuję, tyle mogę powiedzieć... ale w top 10 moich ulubionych zespołów
miejsca dla nich brak, i chyba w 20 też.
01. Mixed Emotions
Nie uważam że to jest szczyt ich osiągnięć ale ten kawałek zawsze mnie porywał i jest moim ulubionym.
02. Anybody Seen My Baby
03. Miss You
04. Love Is Strong
05. Sympathy For The Devil
06. Start Me Up
07. Like A Rolling Stone
08. Angie
09. It's Only Rock N' Roll
10. Brown Sugar _________________
   |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Sty 04, 2009 5:32 pm Temat postu: |
|
|
1 Sympathy For The Devil - "Sympatyzując z diabłem" jak to przetłumaczył pewien intelidżent . Wspaniały kawałek. Genialny tekst.
W sumie też jednak wolę wersję Gunsów. Wydaje mi się jeszcze dziksza od oryginału.
Pamiętam jaką miałem minę jak usłyszałem ten kawałek pod koniec "Wywiadu z wampirem" to zakończenie było takie... radosne
2 Pain it black - mój ulubiony kawałek z ich dorobku. Przecudny klimat. Taki mhroczny xD
Pamiętam jak miałem na niego wazę czytając Ziemie Jałowe Kinga.
I see a red door and I want it painted black
No colors anymore I want them to turn black
Świetny kawałek.
3 Gimme Shelter - ileż w tym energii i dynamiki! W ten piątek w TV oglądałem Chłopców z Ferajny, co tam leciało? Oczywiście Gimme Shelter.
4 Brown Sugar - Kolejny świetny rocker. To im wychodziło najlepiej. Czyste kawałki w których poprostu czuć rock and rolla.
5 Wild Horses - piękna melodia. Jakaś tak szczera i prosta. O wiele więcej cenię sobie to nagranie od innych balladek.
6 You can’t always get what you want - niesamowicie wkurw** mnie ten kościelny chórek na początku. Dalej jest jednak na szczęście coraz lepiej. Odkąd usłyszałem go w Housie zawsze mi się z nim kojarzy.
7 Time Is On My Side - ten kawałek z koleji usłyszałem kiedyś (jak byłem jeszcze mały i o muzyce wiedziałem tyle że perkusja to są takie bębny a gitara to takie podłużne coś) w jakimś filmie "W sieci zła" gdy gościu tuż przed usmarzeniem na krześle elktrycznym śpiewał ten kawałek. To robiło wrażenie.
8 Start me up - co tu dużo gadać, świetny kawłek. Czysty rock and roll (ehh chyba się powtarzam nie? Ale to był ich największy atut)
9 She's Like A Rainbow -niezwykle radosny kawałek. Pamiętam jak go kiedyś usłyszałem w TV w rekalmie, od tego czasu słuchałęm go BAARDZO dużo. Pewnie ptzez to trochę mi się przejadł, ale i tak nadal uwielbiam ten fragment
Have you seen her dressed in blue
See the sky in front of you
And her face is like a sail
Speck of white so fair and pale
Have you seen the lady fairer
She comes in colors everywhere;
She combs her hair
She's like a rainbow
Coming colors in the air
Oh, everywhere
She comes in colors
10 Satisfaction - lubię ten kawałek ale uznanie go za drugi najlepszy w historii (przez magazyn RS oczywiście) jest dla mnie jakimś wielkim nieporozumieniem.[/code][/list] _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Nie Sty 04, 2009 7:23 pm Temat postu: |
|
|
Wielki zespół. Nie dlatego, że napisał historię rockandrolla od nowa czy coś, ale za to co sobą prezentują na scenie. Totalny żywioł! Obok na ścianie wisi sobie plakat koncertu Służewcowego napis: "Największy Spektakl Rock And Rolla w Polsce" to nie jest jakieś wyolbrzymianie czy przechwałki. Wchodziłem tam jako człowiek znający ledwie pare hitów a wychodziłem z koparą leżącą na ziemi. Ile tam się działo! Masakra totalna. No, ale lista, oczywiście lista:
Route 66
Walking the Dog
Mercy Mercy
(I Can't Get No) Satisfaction
Look What You've Done
Get off of My Cloud
Paint It Black
Lady Jane
Under My Thumb
Let's Spend the Night Together
Ruby Tuesday
Cool, Calm and Collected
Mother's Little Helper
She's a Rainbow
Sympathy for the Devil
Jumpin' Jack Flash
Gimme Shelter
Midnight Rambler
You Got the Silver
You Can't Always Get What You Want
Brown Sugar
Wild Horses
Can't You Hear Me Knocking
Tumbling Dice
Dancing With Mr. D
Angie
It's Only Rock 'n' Roll (But I Like It)
Dance Little Sister
Miss You
Start Me Up
Little T&A
She Was Hot
Wanna Hold You
Too Rude
Mixed Emotions
Love Is Strong
Like a Rolling Stone
Anybody Seen My Baby?
Rain Fall Down
Streets of Love
Sweet Neo Con
Trochę odpadło, ale pierwszą trójkę/czwórkę to akurat był żaden problem wybrać. Swoją drogą myślałem, że mam pewniaka tylko przy pierwszym miejscu, heh.
1. Paint It Black - Aftermath (1966) - absolutne cudo! Hipnotyzujące, mroczne, genialne! Trochę na przekór szukałem sobie piosenki, która by przebiła PIB w moim rankingu ulubione. Nie dało się. Zresztą jak się usłyszy to na żywo to powinno się być spełnionym na wieki, wieków enter. Wyciemnienie, cisza i nagle ten magiczny Keith... Aaaa... Doszedłem...
2. Sympathy for the Devil - Beggars Banquet (1968) - ten kawałek był najbliżej Pain It Black. Co prawda stawiając go na drugim miejscu zmiejszam szansę PIB, ale nie będę oszukiwał siebie samego. Rozkręca się dość długo co też nie znaczy, że nużąco. Reszta to już istny geniusz.
3. Can't You Hear Me Knocking - Sticky Fingers (1971) - absolutny opus magnum na, uznawanej przez wielu, najlepszej płycie zespołu. To już nie tylko rock and roll, to nie bawienie się w gospel jak Gimme Shelter i You Can't Always Get What You Want. To ma w sobie więcej niż Satisfaction czy Only Rock And Roll.
4. You Can't Always Get What You Want - Let It Bleed (1969) - gdyby nie ten chórek to może i by znalazła się na pudle (czuje się jak Kevin kiedy uświadamia sobie, że musi ocalić pieniędzą sierot w Nowym Jorku). Mega żywioł w tym kawałku, Jagger trochę się przeliczył na koncercie licząc, że wszyscy to z nim zaśpiewają. No, ale sam refren przecież też nie jest zły.
5. Love Is Strong - Voodoo Lounge (1994) - Fendi już właściwie wszystko na temat tego kawałka napisał. Polubiłem przez harmonijkę, Jagger daj siebie wszystko i choć nie uważa się za zbyt wielkiego wirtuoza w tym instrumencie, to brzmi genialnie. Fantastyczny power na sam początek i do tego supcio teledysk. Gites normalnie gites.
6. Rain Fall Down - A Bigger Bang (2005) - jakbym był sucker for ballads jak Bizon, to pewnie tym miejscu byłaby Streets Of Love, ale mnie jednak bardziej urzekła ta gitara w tym utowrze. Rzecz fantastyczna, szkoda, że jednak nie została zbyt doceniona...
7. Wanna Hold You - Undercover (1983) - nie jest to może szczyt wszystkiego co w Stonesach najlepsze, ale zaśpiewana przez Keitha ma jakiś taki urok, do tego dość lekki kop.
8. She's a Rainbow - Their Satanic Majesties Request (1967) - czyli zabawa Lawiny w psychodelę. Sama płyta nie zbyt się udała, ale akurat ta piosenka jest jedną z udanych kompozycji. Ten cudownie powatarzający motyw na fortepianie... Aha, nie ma takiej piosenki She's Like A Rainbow.
9. You Got the Silver - Let It Bleed (1969) - świetnie płynący utwór! Jedna z dwóch piosenek (druga to Wanna Hold You) jaką Keith wykonywał na koncercie.
10. Brown Sugar - Sticky Fingers (1971) - długo się gryzłem co tu dać. W końcu Get Off Of My Cloud, Start Me Up, Ruby Tuesday, Let's Spend This Night Together, Look What You've Done i Streets Of Love odpadły i został brązowy cukier. Przekaz dość jasny a i piosenka jest jednym z hitów. Ja dałem ją, bo kumple śpiewają do niej moje nazwisko (zamiast Brown Sugar to Brown Siuda xD).
Oj z top25 jeszcze bym ułożył spokojnie bo i Anybody Seen My Baby trzeby ba było dać za Angelinę, Cool,Calm & Collected trzeba by było doecnieć, Like A Rolling Stones z Dylanem czy takie hicory jak Jumpin' Jack Flash albo Gimme Shelter. Jak mus to mus. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Ostatnio zmieniony przez mumin_king dnia Pon Sty 05, 2009 1:52 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Nie Sty 04, 2009 8:10 pm Temat postu: |
|
|
1. Anybody Seen My Baby
2. Angie
3. Paint It Black
4. (I Can't Get No) Satisfaction
5. Jumpin' Jack Flash
6. Brown Sugar
7. You Can't Always Get What You Want
8. Gimme Shelter
9. Sympathy For The Devil
10. Wild Horses _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Nie Sty 04, 2009 8:54 pm Temat postu: |
|
|
1.Paint It Black
2.Sympathy For The Devil
3.Fool To Cry
4.Gimme Shelter
5.Satisfaction
6.Brown Sugar
7.Angie
8.Start Me Up
9.Wild Horses
10.Anybody Seen My Baby |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kuba

Dołączył: 03 Gru 2004 Posty: 2024 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Sro Sty 07, 2009 4:54 pm Temat postu: |
|
|
1.Sympathy For The Devil
2.Gimme Shelter
3.It's Only Rock 'n' Roll (But I Like It)
4.Jumpin' Jack Flash
5.Ruby Tuesday
6.Satisfaction
7.Wild Horses
8.Paint It Black
9.Brown Sugar
10.Angie _________________ Well, it's all right then, and it's all right now
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
White Man

Dołączył: 18 Wrz 2008 Posty: 175 Skąd: Silesia
|
Wysłany: Sro Sty 07, 2009 8:29 pm Temat postu: |
|
|
Uff, zdążyłem... A może by tak robić notowania tylko jeden raz w tygodniu? To taka delikatna sugestia od user-a, który ma mało czasu. Choć podejrzewam, że takich jak ja jest więcej
Co do Stonesów, to mogę podpisać się pod tym co napisał Fenderek. Szanuję ich przede wszystkim za długowieczność. Ale o wiele bardziej lubię ich nagrania z lat 60-tych i 70-tych, niż te nowsze. Co widać na poniższej liście.
1. (I CAN’T GET NO) SATISFACTION
Prawdopodobnie najbardziej klasyczny z klasyków. Prawdopodobnie najlepiej rozpoznawalny gitarowy riff. Utwór ograny jak cholera, ale mnie ciągle porywa i zachwyca. I to się już nie zmieni. Prawdopodobnie
2. ANGIE
Jedna z moich najulubieńszych ballad rockowych, musi być wysoko w rankingu.
3. SYMPATHY FOR THE DEVIL
Moi poprzednicy napisali już prawie wszystko na temat tego kawałka. Zwróciłbym jeszcze uwagę na to, jak sugestywna jest to muzyka. Nawet nie znając angielskiego, łatwo domyślić się o czym (o kim) rzecz traktuje
4. SHE’S A RAINBOW
A o to prawdziwa perełka. Kto posądzałby rockmanów o taką lekkość? Mały ukłon dla fanów Wielkiej Czwórki z Liverpoolu ... z lekką domieszką psychodelii
5. IT’S ONLY ROCK’N’ROLL
Najlepsza definicja rock’n’rolla. Refren, który od lat jest moim hymnem
6. YOU CAN’T ALWAYS GET WHAT YOU WANT
Hmm, wstęp jakiś taki nie rockowy Ale świetnie komponuje się z całością utworu, który jest jednym z najbardziej wyjątkowych i oryginalnych w dorobku Stonesów.
7. GET OFF OF MY CLOUD
Zawsze lubiłem utwory, w których perkusista wyraźnie akcentuje swoją obecność. Nie da się ukryć, że tutaj Charlie Watts wychodzi na pierwszy plan. Kto by pomyślał? Wygląda tak niepozornie
8. WILD HORSES
Piękna ballada. Gitara akustyczna, leniwo płynąca melodia. Fajny amerykańsko-preriowy klimat
9. PAINT IT, BLACK
Proste, ale genialne. Kolejny przykład na to, że w muzyce rockowej prostota często jest atutem.
10. MIXED EMOTIONS
I na koniec jedyny w moim zestawieniu “nowszy” kawałek. Dałem cudzysłów bo w tym roku stuknie mu 20-tka Niewiarygodne, prawda?
Pechowa czwórka:
LADY JANE
HONKY TONK WOMEN
BROWN SUGAR
JUMPIN’ JACK FLASH |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Sty 08, 2009 1:42 am Temat postu: |
|
|
1. SYMPATHY FOR THE DEVIL- 106
2. PAINT IT BLACK- 81
3. GIMMIE SHELTER- 77
4. ANGIE- 66
5. WILD HORSES- 54
6. (I CAN'T GET NO) SATISFACTION- 53
7. BROWN SUGAR- 35
8. ANYBODY SEEN MY BABY?- 34
9. LOVE IS STRONG- 32
10. YOU CAN'T ALWAYS GET WHAT YOU WANT- 30
11. Start Me Up
12. Ruby Tuesday
13. It's Only Rock'n'Roll (But I Like It)
14. Like A Rolling Stone
- Jumpin' Jack Flash
16. Miss You
17. She's A Rainbow
- Can't You Hear Me Knocking
19. Fool To Cry
20. Let's Spend The Night Together
- Mixed Emotions
22. Ain't Too Proud To Beg
23. Bitch
24. Rip This Joint
- Get Off My Cloud
- Blinded By Rainbows
27. Dead Flowers
- As Tears Go By
- I Got The Blues
- Just My Imagination (Running Away With Me)
31. Have You Ever Seen Your Mother Baby Standing In The Shadow
- Rain Fall Down
- Little T & A
34. Lady Jane
- Shake Your Hips
- Time Is On My Side
- Wanna Hold You
- Midnight Rambler
39. Streets Of Love
- Waiting On A Friend
- Sweet Virginia
42. Sex Drive
- You Got The Silver
- This Place Is Empty
45. Honky Tonk Woman
- Just Another Night
- Flight 505
- Out Of Control
- Tumbling Dice
19 osób (mało jak na tak wielki zespół.. ) wymieniło 49 utworów. 9 z nich pojawiło się u Was na 1-szym miejscu- najczęściej ten zaszczyt spotkał utwór PAINT IT BLACK, 4 razy. Najczęściej w ogóle wymienianym był zwycięzca, 14 razy. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Ostatnio zmieniony przez Fenderek dnia Czw Sty 08, 2009 10:54 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Sty 08, 2009 1:44 am Temat postu: |
|
|
TOP 10 VAN HALEN
Saksofonista/klarnecista to oczywiście Van Halen senior; skojarzenie z kwiatkiem- to oczywiście "tulipan". No i Pasadena- północ LA.
Van Halen- z Hagarem czy Lee Rothem? A może ktoś lubi coś z Charone?
Do soboty. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
futureal
Dołączył: 05 Lis 2008 Posty: 554 Skąd: Edge of Darkness
|
Wysłany: Czw Sty 08, 2009 9:26 am Temat postu: |
|
|
1.Runnin with the Devil
2.Ain't Talkin Bout Love
3.I'm the One
4.Eruption
5.Atomic Punk
6.On Fire
tylko debiut się liczy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Majkel

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 390 Skąd: Oświęcim
|
Wysłany: Czw Sty 08, 2009 11:18 am Temat postu: |
|
|
1. Jump
No, a teraz można mnie oficjalnie nazwać muzycznym ignorantem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Czw Sty 08, 2009 2:33 pm Temat postu: |
|
|
1. Panama
2. Can't Stop Lovin' You
3. You Really Got Me
4. Ain't Talkin' 'Bout Love
5. Runnin' With the Devil
6. Poundcake
7. Hot For Teacher
8. Jump
9. Why Can't This Be Love?
10. Eruption
Bardzo chciałem dać sam niszowe piosenki by pokazać jakim jestem snobem. ;f *runs* _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Sty 08, 2009 3:58 pm Temat postu: |
|
|
Heh, z tym zespołem mam ten problem, że uwielbiam pierwsze cztery pozycje, a resztę po prostu bez większych rewelacji lubię... Ale, jako, że podłapałem hinta, to się przygotowałem i po drobnych rozważaniach wyszło tak:
1. Ain't Talkin' 'Bout Love - mogło być inaczej? Jeśli ten utwór nie wygra, cyz chociaż nie wejdzie na podium, to stracę wiarę w to forum Genialny kawał hardrocka z debiutu, riff ze wstępu po prostu mnie powala, a dalej jest nie gorzej... No i jeszcze ten moment wyciszenia i zwolnienia, genialnie zaaranżowane
2. Jump - no cóż... Dobry syntezator w połączeniu z rockiem to jednak miód na moje usyz, a ten motyw chodzi za mną od dzieciństwa, niewątpliwie jeden z najbardziej rozpoznawalnych motywów na keyboardzie, może nawet drugi (po Final Countdown ). Ale w klipie to z Rotha straszny pedał wyłazi
3. I Can't Stop Loving You - Hagar nie gorszy, zresztą na tyle podobny głos, że nie zawsze jestem pewien, który śpiewa. Podejrzewam, że dużo punktów nie zbierze poza tą ósemką, ale bardzo lubię. Zresztą jest to drugi (po Jump ) utwór Van Halen, który w ogól poznałem
4. Why Can't This Be Love - znów Hagar, i znów utwór, który raczej dużo nie zarobi... Ale uwieolbiam tę przetworzoną gitarę czy syntezator czy co to tam jest we wstępie I refren fajny.
5. Dreams - znów zboczenie syntezatorowe... A poza tym świetna melodia
6. Girl, You Really Got Me Now - po moich osobistych zboczeniach i sentymentach znów coś ostrego i hardrockowego... Kolejny świetny riff
7. Dance the Night Away
8. Panama
9. Pretty Woman - Nie ma to jak dobry cover Choć wstęp przeraźliwie się ciągnie...
10. Right Now - w sumie miało być... Siódme. Ale w trakcie pisania listy zmieniłem zdanie. Bardzo lubię pianino we wstępie i w ogóle fajny utwór... Ale jednak coś mnie potem w nim odrzuca w refrenie  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
White Man

Dołączył: 18 Wrz 2008 Posty: 175 Skąd: Silesia
|
Wysłany: Czw Sty 08, 2009 4:19 pm Temat postu: |
|
|
1. Jump.
Majkel - nie jesteś sam  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
hirszu
Dołączył: 30 Maj 2007 Posty: 484 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Sty 08, 2009 7:10 pm Temat postu: |
|
|
| White Man napisał: | | 1. Jump. |
| Majkel napisał: | 1. Jump
No, a teraz można mnie oficjalnie nazwać muzycznym ignorantem  |
niech bedzie, to i mnie
1. Jump
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Sty 08, 2009 8:24 pm Temat postu: |
|
|
Nie jestem fanem Van Halen. Daleko mi do tego. Szanuję rewolucję jakiej dokonał Eddioe w gitarze rockowej, ale każdy medal ma dwie strony- bo można powiedzieć, ze to Eddie jest odpowiedzialny za wszystkie Malmsteeny i tym podobne
Tych dziesięć utworów naprawdę lubię, BARDZO lubię, ale poza nimi jest może jeszcze ze 3-4 i... jakoś nie wracam do tych płyt i raczej już to nigdy nie nastąpi...
1. AIN'T TALKIN' 'BOUT LOVE
Riff marzenie. Genialny. Cala kompozycja to taki typowy rock, odpowiedni klimat, odpowiednie zadziorne podejscie. Z jajami. Na żywo rozpieprza w drobny mak.
2. YOU REALLY GOT ME
Jeśli chwytamy się za coverowanie czegoś genialnego- to tylko jeśli wiemy, że sobie z kompozycją poradzimy (słyszycie, Bracia?). Tutaj warunek został spełniony. Klasyk.
3. CAN'T STOP LOVING YOU
Teoretycznie rockowa ballada jakich wiele- ale jest w niej coś urzekająco bezpretensjonalnego. Czego czasami w rockowych balladach nie potrafię znieść- to tego napuszonego banału (patrz np. Aerosmith i ANGEL). Tutaj... tutaj jest bezpretensjonalna piosenka, nie próbująca udawać niczego czym nie jest. Zgrabna melodia, fajny aranż. ŻADNE arcydzieło- ale... kawałek dobrego radiowego rocka.
4. PANAMAPierwszy raz usłyszałem chyba na koncertówce "RIGHT HERE... RIGHT NOW" i mając 13-14 lat bardzo mi się spodobał. Do tej pory lubię.
5. JUMP
No klasyk. Po prostu.
6. DREAMS
Radiowa, komercyjna strona tego zespołu- teoretycznie powinno być be... ale nie jest- bo fajna to kompozycja, po prostu. Nośna. Bezpretensjonalnie przebojowa.
7. WHEN IT'S LOVE
Włąściwie każde słowo odnośnie DREAMS pasuje i tu. Początek może się kojarzyć z TOP GUNEM. Nieprzypadkowo zresztą- coś je łączy
8. WHY CAN'T THIS BE LOVE
I znowu radiowa komercha Ale... kto powiedział, że w małej dawce to coś złego?
9. UNCHAINED
Chyba jedyna mniej znana rzecz w zestawie. Jak się okazuje ta ich radiowa komercha wcale tak daleko od wcześniejszego stylu nie byłą
10. ERUPTION
Nisko- bo to tylko solo gitarowe. Ale- zmieniło na zawsze rockową gitarę. Połowa facetów wtedy grających po usłyszeniu TEGO na nowo chwyciła za wiosła i zaczynałą uczyć się prawie od nowa  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atrus

Dołączył: 17 Gru 2008 Posty: 1752
|
Wysłany: Czw Sty 08, 2009 8:49 pm Temat postu: |
|
|
Miałem nie głosować - 10 utworów na pewno nie uzbieram - ale jak sobie przesłuchałem tych kilku utworów, które gdzieś tam na dysku mam poupychane - postanowiłem że jednak ułożę krótką listę:
1. Ain't Talkin' 'Bout Love - trzy apostrofy w tytule na pewno robią wrażenie. Tak samo jak riff. I refren.
2. Panama - i znów niezły riff. Ach, jak cudowna jest Panama (kto wie, kogo cytuję?)
3. Eruption - no dobra, to TYLKO solówka. Bez tekstu, riffu, refrenu. Ale czuć obecność sił nieczystych i geniuszu Eddiego.
4. You really got me - dałem na sam koniec, bo to "tylko" cover. Ale brzmi, jakby od samego początku do końca został napisany przez VH(S?). Kawał dobrej roboty.
Ale za to nie przepadam specjalnie za Jump. Nie, żebym miał jakieś uprzedzenia do popu czy coś, ale ten kawałek do mnie po prostu nie trafia. Może i szkoda. Ale nie dam na listę. _________________
With my last breath I curse Zoidberg. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Czw Sty 08, 2009 9:09 pm Temat postu: |
|
|
1. Right Now
Fajny fortepian, gitarka też spoko, czymś się ten utwór wyróżnia
2. Jump
Chyba najgłupszy z wielkich hitów rockowych, aż śmieszny. Ale niech ma za ten klawisz, no. I za to, co zrobił z nim Paul Anka
3. Panama
Z sentymentu bo usłyszałem jak byłem mały i mi się spodobało. _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Stone Cold

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 886 Skąd: Gdańsk / Bristol
|
Wysłany: Czw Sty 08, 2009 9:12 pm Temat postu: |
|
|
1.Respect The Wind - najlepsze guitar VH solo z soundtracka Twister
2.Right Now
3.Panama
4.Ain't Talkin' 'Bout Love - przerobiona w polowie lat 90-tych przez Apollo 440, którą o dziwo lubiłem
5.Can't Stop Lovin' You
6.Jump
7.Ice Cream Man
8.Spanish Fly
9.Eruption
10.Dancing in the street _________________ And that's the bottom line because Stone Cold Said So!
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Czw Sty 08, 2009 9:21 pm Temat postu: |
|
|
Drugie po Republice głosowanie, w którym biorę udział o dziwo
1. Can't stop lovin' you
2. Ain't talkin' 'bout love
3. Humans being
4. Panama
5. You really got me
6. Unchained
7. Runnin' with the devil
8. Jump
9. Me wise magic
10. And the cradle will rock _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
TheHero89

Dołączył: 23 Wrz 2008 Posty: 346 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Pią Sty 09, 2009 10:42 pm Temat postu: |
|
|
| h1rszu napisał: | | White Man napisał: | | 1. Jump. |
| Majkel napisał: | 1. Jump
No, a teraz można mnie oficjalnie nazwać muzycznym ignorantem  |
niech bedzie, to i mnie
1. Jump
 |
1. Jump  _________________ Wiesz, że 99% ludzi nienormalnych i zboczonych czyta mój podpis z ręką na myszce? - Nie zdejmuj ręki, już jest za późno...
-----------------------------
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
jagaciarz

Dołączył: 16 Cze 2005 Posty: 670 Skąd: Zgierz
|
Wysłany: Pią Sty 09, 2009 10:50 pm Temat postu: |
|
|
Pierwsza trójka tak zdecydowanie nad kreska nad resztą.
1.Pretty woman- bardzo lubię ten długawy wstęp, klip tez bardzo ciekawy i udany
2.Jump- ileż radochy i energii w tym utworze; zdecydowanie poprawia humor
3.Why can't this be love
4.Ain't talkin bout love- wersję Apolla bardzo lubiłem
5.You really got me
6. Hot for teacher
7.Not enough
8.Poundcake
9.Panama
10. I can't stop loving you _________________ That time will come,one day you'll see when we can all be friends |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Sty 10, 2009 1:28 am Temat postu: |
|
|
Moja lista będzie niezbyt imponująca. VH nigdy nie było w kregu moich zainteresowan. Jakos tak ten radosny rock srednio do mnie trafial. Zawsze wolalem, jak ktos porządnie się zacpa, zaspiewa o tym, ze jest przejebane, po czym odstrzeli sobie leb, czy cos w tym stylu. No ale te pare kawalkow znam i nawet lubie, to sobie zaglosuje.
1. Can’t stop loving you – zajebisty numer oczywiscie chwytliwy jak cholera I typowo radiowy, ale pokazuje, ze bedąc zespolem rockowym mozna nagrac bardzo komerycjne i radio-friendly kawalki bez grania kaszany (nod, nod). Uwielbiam ten numer chyba od pierwszego przesluchania i to mimo tekstu typowo radiowego
2. Panama – nie wierze, ze są na tym forum ludzie, ktorzy nazywają sie fanami hard rocka i nie znają tego numeru przeciez ten kawalek to jest klasyka. Ma tak charakterystyczne zagrywki gitarowe, ze chyba każdy interesujący się tą muzyką musial je slyszec. Jak już pisalem, radosny rock to raczej nie moja broszka, ale w niewielkiej dawce spisuje się swietnie, a ten numer tego najlepszym przykladem. Swietny, energetyczny numer, dobry zwlaszcza na rozruszanie , jak ktos pod wieczor zasypia przed kompem i potrzebuje zastrzyku energii XD no i nasz rodak grający na wielkiej butelce jacka danielsa hehehe
3. Ain’ Talkin’ ‘Bout Love – ok, powtorze sie, ale trudno. Naprawde ktos sluchajacy klasycznego hard rocka tego nie zna? Nie da się! Albo nie wiecie, ze znacie, albo dupa z was, a nie fani rocka i chocby za sam ten kawalek VH przeszlo do historii muzyki rockowej. To wejscie gitarowe jest niesmiertelne.
4. Why can’t this be love – komercja jak cholera, radiowo jak cholera (no, jak na tamte czasy, bo teraz by i tak nikt tego nie puscil przeciez), a jednak fajnie buja i jakos się milo slucha
5. You really got me – no dobra, cover. Zazwyczaj coverow nie biore pod uwage, jesli dobrze znam jakis zespol, ale tu znam malo, wiec sie posile I to nie raz. Kawalek kojarzony z nimi już chyba rownie mocno jak z oryginalnymi wykonawcami the kinks. Albo i bardziej nawet. Niemal przywlaszczyli go sobie cos jak purple z hush. Porywający, pelen energii nie mniej niż oryginal. A to już duzy plus, bo oryginal jest swietny
6. Mean street – fajny glowny riff. Poznalem w sumie dzieki dream theater i temu, ze zagrali fragment MS na fanclubowym koncercie w holandii. Oczywiście postanowilem odkopac oryginal i okazalo się, ze calkiem fajny numer
7. Runnin’ with the devil – heh wejscie jak w black sabbath z okresu z martinem XD oczywiscie do momentu wejscia wokalu. Może bez wiekszych rewelacji, ale jednak jakos tak zapadl mi w pamiec.
8. Eruption – no ok. To tylko solo gitarowe, w dodatku cos kolo 2 minut. Aaaale, to jest jedno z tych hmm sól? solów? Hmm to jest jedna z tych solówek, które zmienily sposób postrzegania gitary jako instrumentu i sposób jej wykorzystania. I chocby za to należy się miejsce na liscie.
9. Jump – heh no ten motyw klawiszowy to już musi znac każdy. Nawet szary fan skokow narciarskich w polsce, który w zyciu o van halen nie slyszal i który modli się na widok kazdego dlugowlosego na ulicy XD jeden z najwiekszych hitow lat 80tych, wiec z braku wiekszej znajomosci tematu, wrzucam w dolne rejony listy, bo to jednak mimo swojej hitowosci fajny kawalek jest (i tym zrecznym wybiegiem nawiazalem zajebiscie sprytnie do zarzutow, ze nie lubimy niektórych kawalkow, bo są hitami hiehuehue)
10. Feelin’ – tu mialo być pretty woman, ale jednak drugi cover, w dodatku z beznadziejnie ciągnącym się intro i teledyskiem pojebanym jak paczka gwozdzi... zapuscilem wiec ‘balance’ – jedyną ich plyte, ktorą mam, no i przypomnialem sobie o tym kawalku. Wiedzialem, ze z jakiegos powodu musialem zapamietac akurat ten tytul z calej tej plyty (no oprocz wiadomego kawalka). Okazalo się, ze zapamietalem dlatego, ze mi się go fajnie sluchalo. No i dlatego wlasnie dla feelin’ idzie jeden punkt, wyrownując jednoczesnie chociaz troche statystyki roth vs hagar. (ale wciąż 6:3 + 1 instr.). miał tez być najpierw amsterdam na 10. miejscu, bo to tez pamietalem, ale pod koniec plyty ‘feelin’’ polecialo
no, a teraz czekam cierpliwie na jutro. Może będzie lepsza okazja do rozwiniecia małych skrzydel w tym temacie  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Ostatnio zmieniony przez Bizon dnia Sob Sty 10, 2009 5:10 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|