| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Aaricia

Dołączył: 02 Paź 2008 Posty: 457 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Lis 13, 2008 1:46 pm Temat postu: |
|
|
Tej grupy wyznaję praktycznie tylko kilka albumów, solowych Knopflera jakos jeszcze nie zakupiłam... nie jestem tru fanem, ale...
1. Telegraph Road - jeden z moich ulubionych kawałków ever! Utwór - wulkan, az dziwne ze nikt go tu nie zaproponował. Wielka szkoda. Cudowny wstęp który kojarzy mi się z wczesnym dzieciństwem (pierwsza kaseta jaką pamiętam zaczynała się własnie tym utworem). Ta delikatna gitara... cudowny duet z fortepianem... a potem te kolejne zmiany tempa i nastroju aby na końcu eksplodowac w wielkim, gigantycznym finale cudowną solówką wspomaganą przez fortepian. Wszystko to, co w tamtym Dire Straits najlepsze.
2. Private Investigations - jak TR to od razu jego następca. Rewelacyjny, nastronwy kawałek, piekna melodia, cudowna gitara... i ta końcówka. Pulsujący bas iiiii reszta! Uwielbiam!
....
po tych dwóch dziełach...
....
3. Wild Theme - naprawdę fajny utwór, ale tylko w pewnej wersji koncertowej, proszę link dla ciekawych. Coś przepięknego. Słuchanie tego akwałka w albumowej wersji jest świętokradztwem!
4. Love Over Gold - jedna z najpiękniejszych ballad tego zespołu z najlepszej ich płyty.
5. Brothers In Arms - musiało się to tu znaleźć, choc mocno mi się przejadło.
6. Romeo and Juliet - też dobry kawałek, najlepiej brzmi na Alchemy Live.
7. Six Blade Knife - mozna powiedzieć... znowu dzieciństwo. Fajnie buja.
8. Money For Nothing - sentyment - poza tym to naprawdę dobra piosenka. O wstępie ktoś już się rozpisał. Riff mozę nie odkrywczy -ale to chropowate brzmienie! Jakże go nie rozpoznać zawsze i wszędzie?
9. Why Worry - fajne płakadełko na cięzkie dni. Takie piosenki też są potrzebne.
10. Industrial Disease - za wstęp i za moją miłość w wieku 5-ciu lat do tej piosenki. I za to, ze w owym wieku pośpiewywałam ją sobie ze słuchu, nie mająć pojęcia co tam wygaduję.
[/url] _________________
Pleased to meet you
Hope you guess my name
But what's puzzling you
Is the nature of my game.
Ostatnio zmieniony przez Aaricia dnia Czw Lis 13, 2008 4:45 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Pią Lis 14, 2008 12:41 am Temat postu: |
|
|
SKOPIOWANE Z POSTÓW PRZENIESIONYCH DO FSW
1. Telegraph Road
Knopfler spotyka Springsteena w epickiej opowieści o Ameryce...cóż za przestrzeń, dynamika, fortepian i gitara...
2. On Every Street
Ściskająca za gardło tęsknota w melodii, w melancholijnym głosie Marka i we wspaniałym tekście...instrumentalna koda już mnie tak nie rusza, ale te pierwsze minuty to coś wspaniałego
3. Romeo And Julliet
Bogato zaaranżowana ballada ze wspaniałym brzmieniem i Royem Bittanem przy fortepianie
4. Tunnel Of Love
Piękne jest to, jak w tym kawałku wszystko się układa, współgra ze sobą, nie ma tu zbędnej nuty. Knopfler kapitalnie żongluje nastrojami, od wyluzowanej opowiastki do nostalgii
5. Love Over Gold
Bóg prowadził Konplfera gdy pisał melodię w tym utworze
6. Brothers In Arms
Musi być. Wciąż potrafi oczarować tymi oszczędnymi zagrywkami na gitarze i zadumanym wokalem
7. Your Latest Trick
Genialnie oddany klimat smutnych opowieści w zadymionym barze. I saksofon, którego się nie zapomni
8. Private Investigations
Dzięki partii wibrafonu w środku można przez chwilę dotknąć Piękna
9. Les Boys
Przekorne, zabawne, intrygujące z tym tekstem i kaberetową melodią
10. Skateaway
Gdybym był piosenką, mógłbym mieć taki refren _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Lis 14, 2008 12:43 am Temat postu: |
|
|
SKOPIOWANE Z FSW
1. PRIVATE INVESTIGATIONS
Gitara ze wstępu niezwykle piękna... prosty motyw- a ile w nim smutku. Cudowny wibrafon- a potem, z tym basem i ostrzejszą gitarą teatr. Z wyborem pierwszego miejsca najmniejszych problemów.
2. THE MAN'S TOO STRONG
Niedoceniona rzecz- a może ja tylko mam do tego taką wielką słabość... świtna dynamika, ze zwykłej balladki robi się nagle coś niezwykłego...
3. RIDE ACROSS THE RIVER
Rewelacyjny klimacik, ciekawa rzecz, genialnie kołysze ten rytm... Bardzo udana melodia. No i chyba widać która płyta Dire Straits mi się najbardziej podoba... I ta gitara... ba- naprawdę wolę ten utwór od tytułowego, wyżej go cenię!
4. WHY WORRY
Piękna, piękna melodia... I jeszcze raz piękna- tak po prostu, bezpretensjonalnie piękna...
5. TELEGRAPH ROAD
Faktycznie wersja z ALCHEMY wymiata... ale utwór bez dwóch zdań rewelcyjny. Opowieść. A to solo pod koniec utworu to jedna z najlepszych rzeczy Knopflera kiedykolwiek, mogłoby faktycznie trwać i trwać... Jak to jest country to ja jestem Księżna Diana...
6. MONEY FOR NOTHING
No świetny riff, no! Rzecz z przymrużeniem oka, rewelacyjny tekst. Ale to brzmienie gitary...! I ten wstęp... du-du-dum...
7. YOU AND YOUR FRIEND
Rewelacyjny, lekko bluesowy klimacik... I TA gitara... Jaka szkoda, że to była ich już ostatnia płyta...
8. ON EVERY STREET
Rewelacyjna opowieść... I gdzieś Turnauem zalatuje
9. HEAVY FUEL
Bizon ma rację, gdzieś z początku słychać ZZ Top Fajny klimacik.
10. BROTHERS IN ARMS
Wbrew sobie bym postąpił gdybym nie umieścił... Nisko- bo i bez moich punktów sobie poradzi Ale genialna rzecz- zwłaszcza wstęp... Tak, przesada z tym wygrywaniem List Wszech Czasó w Trójce, ale... zacne grania, zacne...
Odpadły:
* Ticket To Heaven
* Calling Elvis
* Love Over Gold (to było 11-te...)
* So Far Away
* Going Home _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
White Man

Dołączył: 18 Wrz 2008 Posty: 175 Skąd: Silesia
|
Wysłany: Pią Lis 14, 2008 12:46 am Temat postu: |
|
|
SKOPIOWANE Z FSW
Sorry Fenderek, ale nie mogłem się powstrzymać Chyba mnie rozumiesz?
A na wszelki wypadek wklejam jeszcze raz moją liste.
Pierwsza piątka to IMO kanon, prawdziwa "lektura obowiązkowa", a dalej to po prostu kawałki do których mam największą słabość.
1. BROTHERS IN ARMS (Brothers In Arms)
Piękny tekst i piękna muzyka. Już wstęp wprowadza nas w odpowiedni klimat. A potem cudowny dialog: delikatny śpiew Knopflera i „odpowiadająca mu” gitara. Prawdziwa perełka.
2. TELEGRAPH ROAD (Love Over Gold)
Kto tego nie zna, tak naprawdę nie zna Dire Straits. Ponad 14 minut rockowego arcydzieła. Utwór rozpoczyna się bardzo spokojnie i rozkręca z minuty na minutę. Około minuty szóstej mamy - po fortepianowym wstępie - piękne gitarowe solo. Potem znów wracamy do tematu głównego, by około 10-tej minuty przejść do gitarowego popisu Knopflera, który trwa i trwa ... i mógłby trwać w nieskończoność. Polecam wersję koncertową z Alchemy Live.
3. TUNNEL OF LOVE (Making Movies)
Już sam początek robi wrażenie. Po intro z „The Carousel Waltz” od razu spada na nas mocnym uderzeniem gitara, perkusja i bas. Czyli rock w najczystszej postaci. I znów mamy zmiany tempa, chwile wyciszenia, piękne solówki. I tak przez 8 minut, aż do wspaniałego fortepianowego finału. Tak jak powyżej, polecam wersję z Alchemy Live, która jest znacznie wydłużona.
4. SULTANS OF SWING (Dire Straits)
Ten kawałek to już rockowa klasyka. Chyba najsłynniejsze solo Knopflera. Znakomita robota sekcji rytmicznej, która sprawia że trudno przy tym utworze nie przytupywać. Pamiętam teledysk, to były początki kariery zespołu, więc była to tzw. "produkcja niskobudżetowa”. Tak jakby Knopfler chciał powiedzieć: „Spójrzcie na mnie – jestem ubogi, wszystko co mam to gitara i talent"
5. PRIVATE INVESTIGATIONS (Love Over Gold)
Coś wyjątkowego. Niesamowity, mroczny klimat. Knopfler tutaj nie śpiewa tylko opowiada. Gdzieś tak do połowy utworu. A potem wchodzi ten pulsujący bas, fortepian i gitarowe uderzenia.
6. GOLDEN HEART (Knopfler solo – Golden Heart)
Przepiękna ballada, która mogłaby się znaleźć na którymkolwiek albumie Dire Straits i byłaby tam ozdobą.
7. ROMEO AND JULIET (Making Movies)
Bardzo podoba mi się brzmienie gitary w tym utworze.
8. YOU AND YOUR FRIEND (On Every Street)
Kolejna cudowna ballada. Trochę przypominająca pozycję nr 1. Tu też Knopfler śpiewa „w duecie” ze swoją gitarą
9. THE LONG ROAD (Knopfler solo – Soundtrack “Cal”)
Utwór instrumentalny. Działa bardzo kojąco i relaksująco. Na pierwszym planie gitara i (chyba) flet. Coś pięknego.
10. YOUR LATEST TRICK (Brothers In Arms)
Wygląda na to, że mam słabość do Knopflerowych ballad. Ale ta jest wyjątkowa, bo tym razem to saksofon w roli głównej.
Tuż, tuż za dziesiątką:
SINGLE HANDED SAILOR
ON EVERY STREET
ARE WE IN TROUBLE NOW (Knopfler solo)
MONEY FOR NOTHING
GOING HOME (THEME OF THE LOCAL HERO) (Knopfler solo)
PLANET OF NEW ORLEANS
WHAT IT IS (Knopfler solo) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Pią Lis 14, 2008 1:09 am Temat postu: |
|
|
SAMI JESTEŚCIE SKOPIOWANE Z FSW
1. Brothers In Arms
Mało oryginalnie, ale jednak na pierwszym miejscu. Piękna rzecz, wspaniałe klawisze na początku z burzą w tle. Uwielbiam.
2. Private Investigations
Mógłby też być na tym pierwszym miejscu, ale chyba zdecydował sentyment. Bardzo oryginalny utwór. Po pięknym początku - poprzez wibrafon i bas, dawka klimatu grozy jak z dobrego thrillera, i te mocniejsze wejścia gitarowe. Kawał dobrej roboty - klimatu, aranżacji i melodii.
3. Ride Across The River
Szalenie niedoceniany utwór, a przecież rewelacyjny. Świetne klawisze w połączeniu z gitarą tworzą ten orientalny klimat. Jeden z najmocniejszych punktów na nierównym Brothers In Arms.
4. Going Home (There From 'Local Hero')
Solowego Knopflera znam niewiele, ale akurat ten utwór uwielbiam. Zwłaszcza świetna jest wersja z dwupłytowego Alchemy. Niezwykle rozluźniający początek, piękny saksofon w dalszej części.
5. Why Worry
Do tego utworu mam akurat słabość. Klimat i klawisze rodem z Doorsowego Riders On The Storm tworzą ten kojący, deszczowy nastrój, świetny na chwile zmęczenia.
6. Money For Nothing
Na pewno za banalny, acz świetny gitarowy riff, ale przede wszystkim - za ten początek (na singlu ucięty prawie w całości) i perkusyjne przejście, które brzmi super zwłaszcza na słuchawkach. Doceniony utwór, zasłużenie.
7. Where Do You Think You're Going?
Uwielbiam tego akustyka i groźny chłód sączący się z Knopflera. Podobno Communiqué nie jest rewelacyjnym albumem, ale Where Do You Think You're Going? jest na pewno co najmniej bardzo dobrym utworem.
To tyle jak na znajomość dwóch albumów i pojedynczych utworów. W sumie warto by zapoznać się z resztą, ale na to przyjdzie jeszcze czas. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Pią Lis 14, 2008 2:47 am Temat postu: |
|
|
Miałem gdzieś Brothers In Arms ale zgubiłem. A to nawet fajna płyta była.
1. Brothers In Arms
2. Money For Nothing
Reszta brzmi jak wieśniackie country.  _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dustin24
Dołączył: 09 Gru 2005 Posty: 136 Skąd: Prabuty
|
Wysłany: Pią Lis 14, 2008 8:32 am Temat postu: |
|
|
SKOPIOWANE Z FSW
Dire Straits mam dwie płyty (Brothers In Arms i Live At The BBC), które bardzo i się podobają, ale na razie nie planuję kupić następnych, może kiedyś
1. Sultans of Swing
2. Brothers In Arms
3. Tunnel Of Love
4. Your Latest Trick
5. Walk of Life
6. Down To The Waterline
7. Lions
8. Six Blade Knife
9. What's The Matter Baby?
10. Water Of Love _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Lis 14, 2008 10:01 am Temat postu: |
|
|
FSW SUX
Od razu ostrzegam, że może tego czy tamtego zdziwię... Ogólnie kawałki z miejsc 4-10 mogłyby się mieszać codziennie, poza tym niestety nie słyszałem jak dotąd płyt Dire Straits, Communique i On Every Street, czyli w sumie połowy płyt...
1. Brothers in Arms - i ciul, że najmniej oryginalnie, jak tylko mogłem. Ta piosenka z całą swą melodią, tekstem, a przede wszystkim kliamtem, to jest arcydzieło! Moje ścisłe top wszechczasów, może co jakiś czas mi się przejada (w sumie choćby teraz), ale zawsze będzie dla mnie czymś wielkim, a już w połączeniu z teledyskiem - miażdży.
2. Tunnel of Love - to jest też jeden z moich ulubionych kawałkó w ogóle... Od niedawna dość, racja, ale obsesję na punkcie tej piosenki miałęm dobry miesiąc i dla niej też mając do wyboru Making Movies i Communique kupiłem to pierwsze i dalej ja uwielbiam. Genialnie zrobiony wstęp i wejście instrumentów bardziej, hmm "tradycyjnych", w końcu wszystko przechodzi w bardzo bujającą całość i te zwrotki... Refren już w ogóle mnie miażdży, a fragment "Girl it looks so pretty to me..."... poezja. No i solo w outro, może trochę na wyrost, ale jednak nie bez kozery nazwane kiedyś "the most heart-breaking solo ever"
3. Going Home (theme from Local Hero) - sic. Instrumental, ale instrumental, który moje serce łamie tak samo, jak BiA czy właśnie końcowe solo ToL. Piękny motyw, Choć film, z tego co słyszałem, dość średni.
4. Sultans of Swing - w tym momencie myślę, że za wysoko... Ale jak ten utwór włączam - porywa mnie w całości. Ograny do bólu, ale wciąż genialny, te wszystkie zagrywki... A jeśli komuś naprawdę taen utwór się znudzi, to włączcie sobie wersję z Alchemy (choćby na yt) - 10-minutowy orgazm! Tam to wejście miażdży jeszcze bardziej no i przygrywki Knopflera pod koniec solówki na klawiszach po prostu piękne.
5. Your Latest Trick - piękno i melancholia w najczystszej psotaci.... ten saksofon, klawisze, bas, wokal, no i oczywiście gitara
6. Telegraph Road - epickie, przemyślane, nie do powstydzenia się dla największych gwiazd progressu, a przy tym niesamowicie melodyjne, przebojowe i chwytające. I piękne
7. Romeo and Juliet - no cóż.... parę miesięcy temu byłby pewnie w pierwszej trójce, gdy słuchałem tego nałogowo... Przejadło się, ale dalej darzę wielkim sentymentem. Wersje koncertowe przecudne
8. Money For Nothing - wstęp zupełnie niepotrzbeny, ale już narastanie klimatu w drugiej minucie, aż do wejść perkusji i w końcu - tego riffu! Piękne... No i tekst, stworzony z odzywek pracowników sklepu rtv oglądających gwiazdeczki mtv w telewizorach na półkach sklepu
9. Walk of Life - no cóż, tu najprawdziwsi fani by mnie zabili, bo, jak zauważyłem, czytając trochę wypowiedzi na różnych forach, to dla Dire Straits ten utwór jest trochę jak I Want to Break Free dla Queenu. Ale błagam, gdyby IWTBF było zrobiony choćby na w połowie tak wysokim poziomie... Kawałek, mimo, że stosunkowo lekki, daje neizwykłego kopa! W sumie miał nie wejść na płytę... Ale dobrze, że jednak wszedł
10. Skateaway (Roller Girl) - temat i tekst dość błąhy, ale melodia refrenu piękna. I za sam ten refren Skejciara dostaje ode mnie ten punkcik No a poza tym... shalay, sha-lee...
No i reszta, którą brałem pod uwagę.
11.Love Over Gold
12.Industrial Disease
13.Once Upon a Time in the West
14.Expresso Love
15.Calling Elvis
16.Twisting by the Pool
17.Heavy Fuel
18. Private Investigations - kawałek wielki, z klimatem, niewątpliwie... Ale jakoś nie mogę go w pełni docenić ciągle.
19. Why Worry
20. The Man's Too Strong _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
futureal
Dołączył: 05 Lis 2008 Posty: 554 Skąd: Edge of Darkness
|
Wysłany: Pią Lis 14, 2008 5:01 pm Temat postu: |
|
|
świetny zespół, ale słabiutko niestety znam
1.Sultans of Swing
2.Tunnel of Love
3.So Far Away
4.Money for Nothing
5.Brothers in Arms
jakby zabawa się kończyła później to bym odświeżył znajomość a tak to trudno, może następne będzie coś co lepiej znam |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Pią Lis 14, 2008 9:41 pm Temat postu: |
|
|
Skopiowane z FSW
1. Money For Nothing
2. Brothers In Arms
3. Your Latest Trick
4. On Every Street
5. Tunnel Of Love
6. Sultans Of Swing |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Lis 15, 2008 12:18 am Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | No iście narobili- tak to jest jak się weźmie za wycinanie między odciunkami LOST Głosy które przeniosłem przez przypadek do FSW będą wzięte pod uwagę- jak ktoś chce może je skopiować tutaj jeszcze raz- tak czy siak będą zaliczone. |
Wiem, że głupio to zabrzmi ale... o co chodzi I co do tego mają LOSTy?
Znam tylko największe z największych hitów więc komenty będą skromne, a lista składaćs ię będzie raczej z "Greatest hitsów"
1. Brothers In Arms - NIESAMOWITY nastrój. I ten tekst, no i telesdysk. Klasyk, poprostu. Z pewnością w moim TOP wszechczasów.
2. Sultans Of Swing - ależ on to fajnie zaciąga ten wokal . Kawałek został uznany przez Rolling Sotne za najlepszy w historii DS. NIe zgadzam się z tą opinią no ale cóż... ja BARDZO żadko zgadzam się z tym magazynem.
3. Telegraph Road - łoo epickie to to jest. Jest długie. Leci i leci... i leci i leci i się w cale nie nudzi.
4. Private Inverstigations- za klimat i gitarę. NIe wiem co jeszcze można napisać. No poprostu piękne.
5. Money for nothing - słyszałem, że ta piosenka powstała gdy jakiś gościu zaczepił Knopflera solo i zaczął mu się żalić/wrzeszczeć, że tacy jak on mają pieniądze za nic i laski za darmo... ja chcę by na kilka innych gwiazd rocka naskoczyło sfrustrowanych facetów.
6. Tunnel Of Love - bo ładne... i piękne xD NIe no nie wiem co możńa jeszcze o tym napisać. Poprostu cudo.
7. Walk of life - Chyba jeden z najbardziej znanych kawałków w ich dorobku. I chyba głównie dla tego trafił tutaj. No cóż, mówi się trudno. Nie znam zespołu na tyle by wygrzebywać tutaj jakieś kompozycje zapomniane przez świat i szpanować moją wiedzą xD
8. So far away - poznałem niedawno, ale mi się spodobało. NIe jestem w stanie nic więcej napisać. Poprostu za krótko znam ten utwór.
9. Romeo And Julliet - może trochę nisko, ale mi się już przejadło. Co nie zmienia faktu, że kawałek nadal jest genialny. To tyle.
10. Love Over Gold - nie wiem co mogę o tym napisać. No jest piękne, jest ładne, jest wielkie. Więc nie wiem co mógłbym oryginalnego wymyślić.
Uff i jakoś udało się uzbierać Top 10, jupi!  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
jagaciarz

Dołączył: 16 Cze 2005 Posty: 670 Skąd: Zgierz
|
Wysłany: Sob Lis 15, 2008 1:48 pm Temat postu: |
|
|
Zbytnio sie przy tym wykonawcy nie popiszę:
1.Money for nothing- niesamowity wstęp, udział Stinga no i klip robią swoje
2.Private investigation
3.Brothers in arms
4.Calling elivs
5.Local hero
6.Heavy fuel
7.So far away
I chyba, powtarzając za J.T. Stanisławskim to by było na tyle. _________________ That time will come,one day you'll see when we can all be friends |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Lis 16, 2008 12:27 am Temat postu: |
|
|
1. BROTHERS IN ARMS- 111
2. SULTANS OF SWING- 89
3. MONEY FOR NOTHING- 66
4. TELEGRAPH ROAD- 64
5. PRIVATE INVESTIGATIONS- 59
6. TUNNEL OF LOVE- 56
7. YOUR LATEST TRICK- 52
8. ROMEO AND JULIET- 44
9. WALK OF LIFE- 31
10. ON EVERY STREET- 27
- GOING HOME a/k/a LOCAL HERO a/k/a WILD THEME- 27
12. Calling Elvis
13. Golden Heart
- Love Over Gold
- So Far Away
16. Why Worry
- Ride Across The River
18. Sailing To Philadelphia
- Lady Writer
- Wild West End
- The Man's Too Strong
22. You And Your Friend
- Heavy Fuel
24. Portobello Belle
25. Ticket To Heaven
- Six Blade Knife
27. What It Is
- Down To The Waterline
29. Cannibals
- Lions
31. Twisting By The Pool
- News
33. I'm The Fool
- What's The Matter Baby?
- Skateaway
- Les Boys
- The Long Road
- Solid Rock
39. Once Upon A Time In The West
- How Long
- Industrial Desease
- Where Do You Think You're Going?
- Water Of Love
- True Love Will Never Fade
- Devil Baby
45 utworów. 22 głosy. 8 różnych numerów 1. Najczęściej jako numer 1- BROTHERS IN ARMS i Sułtani- oba utwory po 6 razy. Najczęściej na listach wymienianym utworem był- niespodzianka- BROTHERS IN ARMS, 20 razy. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Lis 16, 2008 12:34 am Temat postu: |
|
|
TOP10... BUDKA SUFLERA!!!
Stara czy nowa? Zaprawdę powiadam- w ich przypadku różnica jest wręcz większa niż u Queen! Nowe przeboje które usłyszeć można w każdej stacji radiowej- czy może jednak dość awangardowe, epickie początki? A może to nie Cugowski tylko Czystaw jest waszym ulubionym wokalistą? Albo Andrzejczak?
Lecimy!!!
Głosy do środy. Godzina mniej więcej wiadoma.
Żadnej Urszuli, żadnej Trojanowskiej  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Ostatnio zmieniony przez Fenderek dnia Nie Lis 16, 2008 1:44 am, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Nie Lis 16, 2008 1:26 am Temat postu: |
|
|
1.Jest Taki Samotny Dom
Potęga. W polskiej skali - arcydzieło prog-rocka. Fantastyczny wokal, ten magiczny moment gdy Cugowski dołącza się do chórku, ta perkusja na samym końcu...
2. Ragtime
Klimat, mięsista aranżacja i hymnowy wręcz refren.
3. Ratujmy Co Się Da
Fajna dynamika, Cugowski śmiesznie imituje jakiegoś Jamesa Deana spod Garwolina, melodia wpada w ucho, no
4. Ona Przyszła Prosto Z Chmur
Wiele osób pewnie odstraszy aranżacja, te klawisze wszystkie, ale mi się podoba miejscami aż naiwna żarliwość w tej piosence
5. Czas Ołowiu
Piękny hołd dla Wielkich Nieobecnych, ta wyliczanka w refrenie robi wrażenie. Jeszcze wiruje Twoja płyta/Jeszcze się Tobą ekran pali
6. Jeden Raz
Dobra, rzewne to jest, ale za serce chwyta i ten motyw fortepianowy jest po prostu śliczny, nawet go zagrać umiałem, ha
7. Cień Wielkiej Góry
Początek to dzieło genialne, szkoda, że potem jest już nieco słabiej. Ale to jednak jest wielka Budka
8. Nowa Wieża Babel
Śliczne i refleksyjne. Kocham wers Stąd ucieczki nieprzytomne pustą drogą
9. Memu Miastu Na Do Widzenia
A tu z kolei miażdży końcówka, o
10. Jolka, Jolka, Pamiętasz
Jednak musiałem to wrzucić. No cóż, do dziś nie wiadomo, czy to serio czy parodia, ale królową polskich ballad to to jest _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Ostatnio zmieniony przez lemur dnia Nie Lis 16, 2008 1:45 am, w całości zmieniany 2 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Nie Lis 16, 2008 1:39 am Temat postu: |
|
|
Trochę ciężko było. Budka to chyba jednak zespół koncertowy, bo co znalazłem jakiś fajny utwór z Carnegie Hall, to potem kojarzyłem, że w studio brzmiał on plastikowo, syntetycznie i generalnie źle. No ale...
1. Jest Taki Samotny Dom - bo jest najbardziej awangardowy? Być może...coś jest w tym utworze, co mnie do niego przyciąga. Chociaż live brzmi sto razy lepiej. świetne Organy, świetny refren, świetny nastrój.
2. Czas Ołowiu - ten utwór jest niesamowity! Buduje wspaniały nastrój smutku, tajemniczości, mnie przechodzą ciarki. Świetny tekst i świetny hołd. Cieszy mnie ziana na Ryszarda R. I, co ważniejsze, nie śpiewa Cugowski.
3. Jolka, Jolka pamiętasz...- chyba nic dziwnego, co najwyżej można spytać czemu tak nisko . I dzięki temu utworowi Felicjan Andrzejczak będzie nieśmiertelny, cieszę się bardzo, bo Cugowski zupełnie nie pasuje do tego utworu (słyszałem Lifetime, czyli angielską Jolkę...trochę cienko, po polsku lepiej by nie zabrzmiało). Btw Aby być znowu w Tobie, - zboczone perwersy
4. Sen O Dolinie - cover, ale jaki! Tekst o wiele bardziej rozbudowany i o wiele "mądrzejszy" niż oryginał...lubię obie wersje, ale jednak "Znowu w życiu mi nie wyszło, uciec pragnę w wielki sen..." są mi bliższe...może nawet zbyt bliskie.
5. Za Ostatni Grosz - bardzo klimatyczny kawałek. W ogóle lubię jak Czystaw śpiewa w taki sposób, a nie drze japę jak w Na Czas Igrzysk na przykład (ale to ogólnie chusteczkowy kawałek, któremu nic nie pomoże ). Poza tym świetna gitara. I ładne aluzje do stanu wojennego jak mniemam (czy raczej jedna wielka aluzja?)
6. Nie Wierz Nigdy Kobiecie - nie mogło zabraknąć. Zdziwiłem się, że jak byłem na Lady Pank i zagrali ten kawałek, to byłem jednym z niewielu, którzy znali słowa -.-. Szczególnie, że to hicior...i chyba zasłużenie. Dodam tylko, że nie wyobrażam sobie tego utworu w wykonaniu Cugowskiego (znowu!), troszkę bardziej Andrzejczaka, ale to raczej nie jego klimaty.
7. Martwe Morze - ten tekst, ten rzewny głos, te emocje, ta melodia... No cóż, ja lubię takie klimaty. W dodatku nieczęsto chwalę polskie teksty, także to też osiągnięcie.
8. Noc - Noc, to jest taki dzień.., może mało to inteligentne, ale ten utwór ma klimat. Wspaniały bas, nastrojowa gitara, w ogóle dość leniwy utwór (jak to noc), tylko Cugowski momentami za bardzo się drze.
9. Jest Szalony Koń - patrz post Bizona. I tym sposobem Młode Lwy poszły na wódkę. Czemu? Bo Nic Nie Boli Tak Jak Życie...
10. Nowa Wieża Babel - Budka skończyła się na Nic Nie Boli Tak Jak Życie (niektórzy powiedzą, że nawet wcześniej ), a ten utwór to takie ich We Believe...ale niechby Brian napisał coś takiego! Może i banalne, ale z ładną melodią, mądrym tekstem i nawet ciupkę przejmujące.
EDIT: Jednak Wieża wyparła Arkę...jednak uzasadnienie pozostawiam, bo pasuje tak samo dobrze do obu utworów. _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT!
Ostatnio zmieniony przez mike dnia Pon Lis 17, 2008 8:34 pm, w całości zmieniany 3 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Lis 16, 2008 1:51 am Temat postu: |
|
|
1. Jolka, Jolka - jeden z moich ulubionych w ogóle polskich utworów, klasa sama w sobie, cóż, po prostu mnie rusza.
2. Jest taki samotny dom - kawał dobrego rocka.
3. Cisza jak ta - ładne
4. Za ostatni grosz - a w sumie nie wiem nawet, czy to budka... ale chyba tak
5. V bieg
6. Nie wierz nigdy kobiecie - a żeście mi w porę przypomnieli, że to budka była
7. Sen o dolinie
8. Takie tango - a niech mu będzie
9. Ratujmy co się da
10. Bal Wszystkich Świętych - specjalnie dla mumina
Zespół, w który raczej nigdy się nie wgłębiałem, zresztą jak wiele polskich, ale coś tam ułożyłem Z polskich to możecie mi robić ewentualnie top 10 kobranocki jeszcze  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem 
Ostatnio zmieniony przez Ziutek98 dnia Nie Lis 16, 2008 2:29 pm, w całości zmieniany 2 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Nie Lis 16, 2008 2:35 am Temat postu: |
|
|
Wybor specjalnie ciezki nie był. Budki nowej nie lubie, starej i srodkowej nie znam za dobrze. Oczywiście gdzies tam kilkanascie kawalkow w glowie mam, stad jakąśtam liste uloze, nawet z kilkoma mocnymi pozycjami, ale jakiejs ostrej selekcji być nie moglo.
Mialo być ponad 10 kawalkow, ale mi zly fenderek wyrzucil malinowego krola i demony wojny, wiec zostaje 8 (z szalonym koniem to juz 9) i na dokladke wrzucam sen o dolinie, którego miałem nie brac pod uwage ze względu na milion innych coverow tego kawalka.
1. Jest taki samotny dom – absolutna klasyka polskiej muzyki. Jeśli ten zespol nagral kiedys jakis wielki kawalek, to wlasnie ten. Swietny klimat i alibabki w chorkach kiedy wszystko cichnie i zostaje „a po nocy przychodzi dzien...”. muzyczne cudo.
2. Jolka, jolka pamietasz – tak wiem... troche obciach i chała generalnie, żeby nie powiedziec, ze rocko polo ale jednak cos w tym kawlaku qrna jest. Może jakis taki smutek tego tekstu (zwlaszcza koncowki). Może ten chropowaty glos andrzejczaka, który meczyl się niemilosiernie spiewajac to (i dalej się meczy w ostatnich latach z budką w trasie) – a jednak w wykonaniu cugowskiego ten kawalek tak nie brzmial. A w koncu może to ta solowka. Niby malo skomplikowana, ale jednak piekna i idealnie pasująca do kawalka. Wersja z linka niestety z andrzejczakiem w kiepskiej dosyc formie i z koszmarnym chorkiem.
3. Noc komety – nie wzialem pod uwage snu o dolinie, bo cover megaznanego kawalka. Noc komety jednak wzialem pod uwage, bo oryginal duzo mniej znany niż ain’t no sunshine swietny numer i znowu andrzejczak z tym swoim zimnym, szorstkim wokalem. No w studio to brzmialo zajebiscie. Szkoda, ze na zywo już tego nie potrafil nigdy odtworzyc ten kawalek ma tak zajebisty klimat, mimo calego kiczu dzwiekowego. A na dodatek urszula z czasow, kiedy spiewala duzo lepiej (a i wygladala chyba lepiej niż teraz, chociaz jeszcze z 10 lat temu to inna rozmowa )
4. Nie wierz nigdy kobiecie – zapomnialem tego wrzucic na liste dire straits janek bo od zawsze mocno się inspirowal zarówno the police, jak i knopflerem i to slychac i w lady pank i wlasnie w budce z tego okresu. Ten kawalek bylby hitem na caly swiat, gdyby knopfler nagral go w angielskiej wersji w tamtym czasie (lub chwile pozniej) i wydal na singlu czystaw wielkim wokalistą nigdy nie był, ale do tego kawalka (i do nastepnego) jego glos pasuje po prostu idealnie. Taki jakby od niechcenia, jednoplaszczyznowy, prawie recytujacy, a nie spiewajacy, ale jednak calosci fajnie się slucha. A przy okazji, jakie to, qrwa, prawdziwe slowa...
5. Za ostatni grosz – znowu dominuje ten depresyjny lekko glos czystawa i bardzo fajny basik, który pamietam z tego kawalka chyba najlepiej. Zawsze kojarzyl mi się ten bassik z cool catem
6. Cien wielkiej gory – no tak, pewnie u fenderka będzie wysoko kawalek z debiutu, kiedy jeszcze .... a zreszta, wiadomo o co chodzi. Każdy kto chodzi po gorach doceni piekno tego tekstu, a i muzyka pozbawiona była tych wszystkich lukrow i pierdów obecnej budki.
7. Czas olowiu – andrzejczak nagral z budką 3 kawalki. Wszystkie trzy są na tej liscie. Mimo wybitnego ograniczenia jego glosu, boje się pomyslec co by wyszlo, jakby oni nagrali razem calą plyte, skoro te trzy kawalki wyszly tak znakomicie. Tekst niby tak prosty, a qrwa mac, jak daje po lbie! Tu niestety musialem dac wykonanie na zywo, bo nie znalazlem studyjnego na YT i niestety slychac wszystkie ulomnosci glosu andrzejczaka, a to i tak najprostszy z tych 3 kawalkow do zaspiewania.
8. Szalony koń - dlaczego i dlaczego tak nisko -> temat organizacyjny top10. dodam jeszcze, ze jakkolwiek kawalek znakomity i o lata swietlne wyprzedza wszystko, co budka teraz nam "serwuje", to jednak ma dla mnie pewien minus. przejscia miedzy czesciami - mam wrazenie , ze panowie poszli chwilami na latwizne wyciszajac dane czesci w trakcie utworu i nagle zaczynajac nowe. jak juz sie zrobilo taki zlozony utwor i traktuje jako jedną calosc (mimo podzialu na czesc) to mogli jeszcze posiedziec i pomyslec nad plynniejszymi przejsciami ale to jedyny moj zarzut.
9. Martwe morze – a ladne, ladne. Cugowski nawet tu nie razi tym swoim ryczeniem, które w ostatnich latach wzielo gore nad jego poteznym glosem. I bez tego sztucznego patosu ostatnich budkowych dokonan. Ladne... ladne
*10. Sen o dolinie – mialo nie być snu o dolinie, ale ze mi zly fenderek nie pozwolil na malinowego krola, to dorzucam to. Na ostatnim miejscu, bo to jednak cover i to kawalka, który był coverowany z milion razy chyba heh. Ale buja fajnie. Wykonanie z linka nie jest najlepszym, ale innego dobrego nie moglem znalezc na YT, w którym nie byloby jakichs debilnych obrazkow nie zwiazanych z tematem. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Ostatnio zmieniony przez Bizon dnia Nie Lis 16, 2008 6:53 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
jagaciarz

Dołączył: 16 Cze 2005 Posty: 670 Skąd: Zgierz
|
Wysłany: Nie Lis 16, 2008 11:39 am Temat postu: |
|
|
Ciekawy wykonawca tym razem. Szkoda tylko że nagrali swego czasu Takie tango i później już poszło po linii...
1.Jest taki samotny dom'84- czyli Purple po polsku; genialny klimat, przejscia, wokal i mój niepokój pięciolatka słuchającego tego na szpulowym
2.Pieśń niepokorna-patos i wszystko jasne
3.Czas ołowiu- autentyczne ciary; genialny tekst idealnie oddający złość żywych w stosunku do nagle zmarłych wielkich: "Słuchaj to jest zwyczajne świństwo...tak się nie mówi do widzenia" Jeden z lepszych tekstów polskiego rocka w'ogle
4.Noc komety-klimat, jeszcze raz klimat i świetne wejście Urszuli w końcówce
5.Cały mój zgiełk- aż dziw że nikt jeszcze nie wymienił , niesamowicie smutna/nastrojowa, a zarazem piękna rzecz
6.Jolka,Jolka pamiętasz- ograne, ale pięknie zaaranżowane i zdeeecydowanie ma to coś
7.Czas czekania, czas olśnienia- ambitna i mało znana rzecz, nie wiedzieć czemu zawsze kojarzy mi się z filmami Kondratiuków
8.Ratujmy co się da- niezastąpiona rzecz do jazdy samochodem, czuć rzeczywiście przestrzeń i wolność
9.Cień wielkiej góry
10.Ragtime- za barokowy przepych;Nie strzelać do pianisty"  _________________ That time will come,one day you'll see when we can all be friends |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Majkel

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 390 Skąd: Oświęcim
|
Wysłany: Nie Lis 16, 2008 2:18 pm Temat postu: |
|
|
Ogólnie biorę udział w tej zabawie, gdy trzeba się zmierzyć z jakimś mniej znanym i lubianym przeze mnie zespołem, w pozostałych przypadkach serce by mi się krajało, gdybym miał co odrzucić => Takim właśnie zespołem jest Budka, a zatem polecę z pamięci i pewnie w większości największymi hitami, wybaczcie
1. Jest taki samotny dom
2, Za ostatni grosz
3. Jolka, Jolka
4. Nie wierz nigdy kobiecie
5. Takie tango
6. Bal wszystkich świętych
7. Adam i Ewa
8. Twoje radio
Tak jak mówię, piszę z pamięci i nie przypominam sobie żadnego więcej utworu  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
Wysłany: Nie Lis 16, 2008 2:45 pm Temat postu: |
|
|
1. Szalony koń - dla mnie takie kawałek z Queen II
2. Sen o dolinie
3. Jest taki samotny dom
4. Zdarzenie - te słowa "a ty powiedz mu: to moja dłoń, a ty powiesz mu: to jest twój dom, dziel ze mną wszystko każdego dnia"
5. Memu miastu na do widzenia
6. suita na dwa światłą warszawskie - coś pięknego
7. Piosenka, która być może napisałby Artur Rimbaud - szalona piosenka
8. Piąty bieg - fajna współpraca wokalistów
9. Cień wielkiej góry
10. Takie tango - sentyment _________________ http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mandey

Dołączył: 24 Sie 2007 Posty: 1579 Skąd: Rawicz
|
Wysłany: Nie Lis 16, 2008 2:46 pm Temat postu: |
|
|
Z szacunku i wkładu w polską muzykę rozrywkową posiadam dwa składaki...
01. Czas Ołowiu
02. Jolka Jolka Pamietasz
03. Sen O Dolinie
04. Za Ostatni Grosz
05. Cień Wielkiej Góry
06. Noc Komety
07. Cisza Jak Ta
08. Jest Taki Samotny Dom
09. Cały Mój Zgiełk
10. Nie Wierz Nigdy Kobiecie _________________
   |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Lis 16, 2008 4:48 pm Temat postu: |
|
|
1. CIEŃ WIELKIEJ GÓRY
Bizon na proroka. Nie mogło być nigdzie indziej- ten tekst chyba znaczy dla mnie więcej niż wszystkie inne w polskiej muzyce razem wzięte... a i muzyka oddaje trochę to, co czuje się TAM... Rany, jak mnie te góry wołają... Właśnie zapisałem się na krótki, wprowadzający kurs wspinaczkowy- boję się myśleć czym to się skończy jak łyknę bakcyla. Bo szlaki turystyczne już przestały wystarczać. Piękna piosenka, piękny tekst- i totalnie, TOTALNIE moja rzecz. Kto się nie wspinał bądź choćby nie stanął na jakiejś Świnicy, Kościelcu tudzież nawet Giewoncie- nie zrozumie w pełni tego tekstu. Czy muszę móić, która wersja jest lepsza? Oczywiście że ta z 1975!!!
2. SZALONY KOŃ
Ależ mnie daga zaskoczyła! Panie, panowie. Budka Suflera, Czesław Niemen i Alibabki. I 19-minutowe dzieło. Dzieło, powtarzam. Tak się u nas grało w roku 1975. Nie mamy sie czego przed światem wstydzić. Tylko kto to zna? I ci faceci nagrywają potem "Bal wszystkich świętych". Kuuuuurwaaa.... Mieszanka progu, Hendrixa, Sabbathów i czego tylko dusza zapragnie. Szalona rzecz- genialna rzecz. Momantalnie faktycznie na poziomie szalństwa QII. I nagrana tylko rok później!!! Jak w 13-minucie wchodzą Alibabki- miazga. Nigdy bym nie pomyślałem, że kiedykolwiek napiszę takie zdanie...
3. JEST TAKI SAMOTNY DOM
Trzy pierwsze miejsca- i jakby ktoś nie wiedział ci panowie nagrali wszystkie trzy numery na swoim DEBIUCIE!!! Nieźle, nie? Ale nie, po co- "bo do tanga trzeba dwojga...". Jak rany...
Klimat ma ten utwór, ależ on ma klimat... I ZDECYDOWANIE wolę wersję oryginalną, nie jakieś tam 82 czy 84 czy co tam było Nie brzmi jak napuszony goth-pop tylko klasycznie, rockowo, dostojnie. Lipko niegdy nie powinien był się brać za klaiwsze tylko zostać przy basie...
4. PIEŚŃ NIEPOKORNA
Ten motyw przewodni ZAWSZE wywołuje u mnie ciarki... I znowu- ORYGINAŁ, z drugiego albumu a nie jakieś tam poprawianie na gorsze w latach 80-tych! Ten wokal Cugowskiego tutaj...
5. NOC NAD NORWIDEM
Tak się ułożyło że wyszło dokładnie w takiej kolejności jak na drugim albumie... Ależ ci panowie potrafili grać bluesa zanim Lipko odkrył w sobie talent do pisania badziewia... Jak ktoś lubi Dżem- niech posłucha tego. A kiedy wchodzi gitarka na 2:30 a potem saksofonik... pachnie nawet na chwilę Floydami...
6. NAJDŁUŻSZA DROGA
Kolejne epickie dzieło. 10 minut- ponad. I te gitary, już od początku. Ta kaczuszka. Utwór niby rwany, niby te części do siebie płynnie nie przechodzą... a jednak pasują... jakby człowiek oglądał film i przeskakiwał ze sceny do sceny, z jednego punku widzenia do drugiego- cały czas jednak opowiadana jest jedna historia... Wstyd nie znać.
7. NOC KOMETY
Ależ ten utwór ma klimat!!! I tyle, bo co tu więcej pisać? Ktoś nie zna? Refren rozwala. Co- jeszcze raz mam napisać że faceci od czegoś TAKIEGO potem piszą takie smęty jak "Nic nie boli tak jak życie"? No dobra napiszę
8. CZAS OŁOWIU
Ten tekst... Ale i aranżacja genialna... Rewelacyjna rzecz, piękna rzecz...
9. NIE WIERZ NIGDY KOBIECIE
Miałem zagłosować przy TOP10 Lady Pank ale zapomniałem Borysewicza w tym utworze słychać totalnie. No i ten tekst...
10. TO NIE TAK MIAŁO BYĆ
Zaczyna się jak jakiś Whitesnake... Kolejny piękny tekst... Trochę rzewne, ale... mam przy tym ciarki, choć refren trochę psuje efekt...
Ale za zwrotkę należy się miejsce w TOP10.
Pierwsza 6-tka to tylko dwie pierwsze płyty. Budka się potem skończyła Nie no... ale na NIC NIE BOLI był początek końca tego zespołu, z tą płytą jak najbardziej włącznie... Szkoda, wielka szkoda, bo potrafili pięknie grać w latach 70-tych... a i w 80-tych napisali kilka genialnych rzeczy... Those were the days... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Ostatnio zmieniony przez Fenderek dnia Nie Lis 16, 2008 5:43 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Nie Lis 16, 2008 5:20 pm Temat postu: |
|
|
1. Jest Taki Samotny Dom
2. Sen O Dolinie
3. Jest Szalony Koń
4. Jolka, Jolka
5. Czas Ołowiu
6. Nie Wierz Nigdy Kobiecie
7. Za Ostatni Grosz
8. Cień Wielkiej Góry
9. Takie Tango
10. Memu Miastu Na Do Widzenia |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnrad

Dołączył: 17 Sty 2007 Posty: 1092 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Lis 16, 2008 8:57 pm Temat postu: |
|
|
1. Jolka, Jolka pamiętasz
To bardzo ciekawe i oryginalne wykonanie, które wszystkim polecam to nie najlepsze co można było z tej kompozycji wycisnąc. TO zrobił Felicjan :]
2. Jest taki samotny dom
3. Cien wielkiej gory
4. Szalony Koń
5. Nie wierz nigdy kobiecie
6. Sen o dolinie _________________ bardzo mało czasu na forum, niestety...
Ostatnio zmieniony przez Qnrad dnia Pon Lis 17, 2008 9:21 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dajanek
Dołączył: 30 Mar 2007 Posty: 192
|
Wysłany: Nie Lis 16, 2008 9:50 pm Temat postu: |
|
|
1.SZALONY KOŃ - zastrzeżenie Bizona słuszne, ale nie zmienia faktu, że słucha się tego świetnie, a ta końcówka!
2.JEST TAKI SAMOTNY DOM - klimat, klimat, klimat! Szkoda tylko, że produkcja pierwszych albumów Budki, w przeciwieństwie do muzyki, stała na typowo polskim poziomie.
3.CIEŃ WIELKIEJ GÓRY
4.NIE WIERZ NIGDY KOBIECIE
5.SEN O DOLINIE
6.JOLKA, JOLKA
7.NOC KOMETY
8.NOC NAD NORWIDEM
9.CZAS OŁOWIU
Ostatnio zmieniony przez Dajanek dnia Pon Lis 17, 2008 9:25 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Pon Lis 17, 2008 12:59 pm Temat postu: |
|
|
1. Nie wierz nigdy kobiecie
2. Cień wielkiej góry
3. Martwe Morze
4. Jeden Raz
5. Cisza jak ta
6. Sen o Dolinie
7. Za ostatni grosz
8. Jolka, Jolka pamiętasz
9. Takie Tango
10. Nic nie boli, tak jak życie
i się nie zmieściła Nowa Wieża Babel. Ogólnie powiem, że do Nic Nie Boli, Tak Jak Życie to mam ogromny sentyment, bo się w wieku 8 lat słuchało w samochodzie podczas każdej podróży. Reszta to raczej wzgląd na to co mi się bardziej w obecnej chwili podoba. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Pon Lis 17, 2008 6:49 pm Temat postu: |
|
|
1. Jest taki samotny dom - miało być w TOPIE Kata albo Nataszy Urbańskiej, ale pewnie nie ma na takowy co liczyć
2. Cień wielkiej góry - gdyby nie obleśny wokal Cugowskiego, byłoby arcydzieło muzyczne i tekstowe.
3. Sen o dolinie
4. Noc komety - soundtrack do Muminków
5. Szalony koń - niespójne i tekstowo dla mnie dziwaczne, ale generalnie jest się czym pochwalić.
6. Jolka, Jolka
7. Takie tango - niby prosty hit, ale jest w tej piosence napięcie (zwłaszcza w tym momencie przed refrenem). + sentyment
8. Nie wierz nigdy kobiecie
Tak naprawdę w całości znam tylko album "Cień wielkiej góry", reszta to pojedyncze utwory które kojarzę i lubię. Budka mnie nie kręci, Cugowski rani moje uszy. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Pon Lis 17, 2008 8:26 pm Temat postu: |
|
|
1. Nowa Wieża Babel
2. Jeden raz
3. Jolka Jolka
4. Cień wielkiej góry
5. Gdzie jest ta krew
6. Jest taki samotny dom
7. Sen o dolinie
8. Szukamy się
9. Strefa półcienia
10. Przegrywać czasem to normalna rzecz
Ostatnia trójka tylko po to by Jeden raz wywindować maksymalnie w górę..... Nie będę się rozpisywać bo jedyne płyty jakie znam to Greatest Hits i Nic nie boli tak jak życie. Więc mój gust jest mocno ukierunkowany przez to co znam, a niekoniecznie to co jest dobre....
EDIT
Jednak po przesłuchaniu wieży Babel że tak się wyrażę powróciły wspomnienia dzieciństwa..... 10 dla Babel...!!!
EDIT 2
Zapomniałem o Gdzie ejst ta krew,,,, ale ja się przy tym darłem w młodosci  _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken
Ostatnio zmieniony przez wasdfg7 dnia Wto Lis 18, 2008 12:05 am, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|