| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Nie Sty 03, 2010 8:37 pm Temat postu: |
|
|
Jestem jego wielkim fanem, ale całej dyskografii nie znam i chyba nigdy nie poznam. Tyle tego jest. Bob Dylan, mimo wszystko - bardzo się zmienił. Muzycznie, tekstowo. Zwłaszcza muzycznie. Początkowo folkowy klimat zamienił później na country, potem na bluesa i rocka, aby skończyć na brudnym blues rocku spod znaku Waitsa. Wielki człowiek, marny wokalista, ale świetny tekściarz. Jeden z "top tens" ;f Zdecydowanie najbardziej lubię folkowy okres. Chociaż to co prezentuje teraz też ma swoją wielkość. Ostatni beatnik chyba nigdy nie umrze.
Talking New York
In My Time of Dyin'
Fixin' to Die
Baby Let Me Follow You Down
House of the Risin' Sun (to on wyciągnął to z odmętów niepamięci).
Song to Woody
Blowin' in the Wind
Girl from North Country
Masters of War
A Hard Rain's A-gonna Fall
Don't Think Twice, It's All Right
Oxford Town
Talkin' World War III Blues
Corrina, Corrina
All I Really Want to Do
Chimes of Freedom
To Ramona
It Ain't Me Babe
The Time's They Are A-Changin'
With God On Our Side
North Country Blues
When The Ship Comes In
Subterranean Homesick Blues
Maggie's Farm
Love Minus Zero - No Limit
On the Road Again
Bob Dylan's 115th Dream
Mr. Tambourine Man
Gates of Eden
It's Allright Ma (I'm Only Bleeding)
It's All Over Now, Baby Blue
Like a Rolling Stone
Tombstone Blues
Ballad of a Thin Man
Highway 61 Revisited
Desolation Row
Visions of Johanna
One of us must know (Sooner or later)
I Want You
Stuck Inside of Mobile With The Memphis Blues Again
Just Like A Woman
Rainy Day Woman Nos 12 & 35
All Along the Watchtower
The Ballad of Frankie Lee and Judas Priest
Lay Lady Lay
Ring of Fire (with Johnny Cash)
Went to See Gypsy
If Dogs Run Free
New Morning
She Belongs to Me
Mr. Bojangles
The Ballad of Ira Hayes
Knockin' On Heavens Door
Forever Young
Gotta Serve Somebody
I Belive In You
When He Returns
Shot of Love
Property of Jesus
Only a Pawn in they Game
Love Sick
Dirt Road Blues
Million Miles
Tryin' To Get To Heaven
Not Dark Yet
Can't Wait
Thunder on the Mountain
When the Deal Goes Down
Beyond the Horizon
Nettie Moore
The Leeve's Gonna Break
Ain't Talkin'
Niestety, nie zapoznałem się z blisko piętnastoma płytami Dylana, w tym najnowszej - więc lista mogłaby być jeszcze dłuższa. A była dłuższa...
Wiele twarzy Roberta Zimmermana:
1. Mr Tambourine Man - Dylan genialny. Absolutny i ewidentny numer jeden. Co jest w tym kawałku, nie wiem. Niby tylko Dylan, gitara i harmonijka. No i ta gitara w tle. Ale dla mnie ta piosenka ma w sobie taki smutek, taką jakąś melancholię - Dylan wszak tym kawałkiem tak naprawdę zamknął swoją folkową przeszłość. Chociaż to był dopiero początek jego kokainowego nałogu. Świetne zagrane, genialny tekst. Prostota bije z tej piosenki - ale też wielkość.
2. Like A Rolling Stone - Dylan kontrowersyjny. Kiedy wystąpił z tym kawałkiem w Newport z proroka i mesjasza stał się Lucyferem, który został zrzucony z nieba. Wygwizdany i zbluzgany schodził ze sceny - ale wygrany. Kawałek który ma w sobie potworną moc, geniusz kompozycji, przegenialny tekst (nie na darmo Dylan był bodajże trzy razy nominowany do literackiej nagrody Nobla) i Dylan. Niby nieznośny, ale jak wrzeszczy - czysta energia i nienawiść do Warhola. Gooood!
3. Thunder on a Mountain - Dylan współczesny, choć sięgający po trochę staromodne chwyty. Szybko blues w stylu trochę wczesnego Rolling Stone, z zupełnie innym wokalem Dylana niż w jego okresie 59-70. Zmienił go oczywiście wpływ wieku i fajek - ale czuć też w tym głosie ironię, tę sprzed lat. I świeżość.
4. Gotta Serve Somebody - Dylan wierzący. Po wypadku motocyklowym i pewnie wpływem Casha (chociaż później strasznie go krytykował) Dylan zaczął wierzyć. Co prawda po dwóch płytach mu się odwidziała, ale ten kawałek jest świetny - niby o Bogu, o wierze, ale strasznie uniwersalny (w Sopranos leciał w momencie, kiedy Soprano zastanawiał się kogo jeszcze musi załatwić, żeby mieć spokój). Świetny chórek w stylu niby gospel.
5. Masters of War - Dylan niepokorny. Choć dużo bardziej wolę wersję wykonywaną przez Eddiego Veddera, nie zmienia to jednak faktu, że i ta ma w sobie wiele gniewu wobec rządu. Świetnie ten kawałek pokazuje cały przekrój działalności Boba Dylana w okresie folkowym - niby zwykły protest song, ale ostatnia zwrotka powoduje, że mam ciarki na plecach.
6. I Want You - Dylan kochający. Niby prosta pioseneczka, ale ma w sobie to coś.
7. Stuck Inside of Mobile With A Memphis Blues Again - Dylan beatnik. Cudownie ten kawałek opisuje całe życie Dylana (był zresztą otwieraczem dla filmu "I'm not there"). Szybki blues, w którym Dylan pokazuje na co naprawdę go stać jest nie tylko dobrą kompozycją, ale przede wszystkim - próbą rozliczenia się z przeszłością. Dziś świetnie Dylan to śpiewa. Z ironią, dystansem, lekkim uśmiechem.
8. One of us must know (Sooner or later) - Dylan oskarżający. To dziwne, ale nawet bóg miewa czasem rozterki sercowe i nie może się doczekać decyzji
9. It's All Over Now, Baby Blue - Dylan melancholijny. Ten utwór powoduje, że zawsze myślę o dziewczynach z którymi byłem, o tej z którą jestem i generalnie o ludziach, których miałem ale z różnych powodów - nasze drogi się rozeszły. Kunszt mistrzowski jaki Bob Dylan prezentuje tutaj znów, tylko gitarą i samym tekstem jest niesamowity.
10. Subterranean Homesick Blues - Dylan prześmiewczy. Świetny kawałek, który został sparodiowany przez Yankovica. Opisuje amerykańskie, konsumpcyjne społeczeństwo, a także obłudę folkowego podziemia. Po tym kawałku Joan Baez przez długi czas do Dylana się nie odzywała. A ja się śmieję do rozpuku.
10 utworów to zdecydowanie za mało na Dylana. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Pon Sty 04, 2010 2:25 am Temat postu: |
|
|
Nie przekonam się w życiu, ale listę jak zawszę daję.
1. Like A Rolling Stone
2. Mr Tambourine Man
3. Knockin' On Heavens Door _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kuba

Dołączył: 03 Gru 2004 Posty: 2024 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Sro Sty 06, 2010 1:31 pm Temat postu: |
|
|
1.Like a Rolling Stones
2.Mr Tambourine Man
3.All Along The Watchtower
4.Knockin' On Heavens Door
5.Blowin' In The Wind
6.Oh Sister
7.Lay Lay Lady
8.Joker Man
9.I Shall be Released
10.Just Like a Woman
Mało ambitna lista, ale mało znam _________________ Well, it's all right then, and it's all right now
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anunaki

Dołączył: 06 Mar 2009 Posty: 1794 Skąd: Wrocław/Warszawa
|
Wysłany: Czw Sty 07, 2010 11:32 am Temat postu: |
|
|
1.Slow Train
2.Like A Rolling Stone
3.All Along The Watchtower
4.Kockin' On Heavens Door
5.Masters Of War _________________ The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atrus

Dołączył: 17 Gru 2008 Posty: 1752
|
Wysłany: Czw Sty 07, 2010 5:12 pm Temat postu: |
|
|
Lubię, chociaż bardzo dawno nie słuchałem.
1. Hurricane - sentyment - to raz. Ale zawsze, kiedy to słucham, mam ciarki jakbym włożył rękę po łokieć w mrowisko. Może i tekst nie jest najlepszym Dylana, to jednak jest w tym "coś". Może chodzi o te skrzypce - nie wiem. Uwielbiam.
2. Like A Rolling Stone
3. The Times They Are A-Changin'
4. Don't Think Twice, It's All Right - który taki mądry powiedział, że Dylan nie umie grać na gitarze? No?
5. All Along The Watchtower
6. Subterranean Homesick Blues
7. Mr. Tambourine Man
8. Ballad Of A Thin Man - jeden z moich ulubionych tekstów Dylana
9. Knockin' on Heaven's Door
10. Masters of War _________________
With my last breath I curse Zoidberg. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
AveQueen

Dołączył: 06 Lis 2008 Posty: 523 Skąd: xtr
|
Wysłany: Czw Sty 07, 2010 9:34 pm Temat postu: |
|
|
Bez Rewelacji. Nie kręci mnie ta muzyka. granie dla grania.
1. Like a rolling stone
2.Knockin on heaven's door
3.Masters of war
4. Slow Train
5. Mr. Tambournine Man
6.Joker Man
7. Oh Sister
8.Just Like a Woman
9. Thunder on a Mountain
10.I Want You _________________ WWW.MEALKISDIANA.BLOOG.PL |
|
| Powrót do góry |
|
 |
jagaciarz

Dołączył: 16 Cze 2005 Posty: 670 Skąd: Zgierz
|
Wysłany: Czw Sty 07, 2010 10:22 pm Temat postu: |
|
|
Mało znam jeszcze, to i lista niepełna i stereotypowa:
1.Like a rolling stone
2.Subterranean Homesick Blues
3.Masters of war
4.Knockin on heavens door
5.All along the watchtower _________________ That time will come,one day you'll see when we can all be friends |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Sty 08, 2010 2:06 am Temat postu: |
|
|
Nie moge sie do muzyki tego czlowieka przekonac. Tzn, pisze genialne kawalki, tu nie mam watpliwosci. Tyle, ze w wiekszosci przypadkow, te jego genialne kawalki zdecydowanie wole w wykonaniach innych ludzi ale tez nie zamierzam udawac, ze znam cokolwiek poza najwieksza klasyką. Nie moja bajka wiec i woli poznania nie ma. Być może lista się lekko zmieni jeśli cos z linkow jeszcze wypatrze.
1. Like a rolling stone
2. Blowin’ in the wind
3. Mr. Tambourine man
4. Masters of war
5. All along the watchtower
6. The times they are a-changin’
7. Knockin’ on heaven’s door
8. Tangled up in blue
9. I want you
10. Lay lady lay _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dundersztyc19

Dołączył: 25 Sie 2009 Posty: 1356 Skąd: Kuala Lumpur
|
Wysłany: Pią Sty 08, 2010 1:05 pm Temat postu: |
|
|
Boba Dylan zaczynam lubić, aczkolwiek znam o wiele za mało. To, co znam, umieszczę na liście. Będzie na szybko.
1.Like a Rolling Stone (Highway 61 Revisited) - znałem głównie z covery The Rolling Stones. Utwór jakoś mi się strasznie podoba i to w oryginalnej wersji.
2.Changing of the Guards (Street Legal) - być może to o tej płycie i pewnie piosence mówili, że jest strasznie popowa. Ale ten saksofon bardzo mi odpowiada
3.Hurricane (Desire) - pewnie są lepsze i dłuższe teksty, ale ten utwór jest jakiś taki solidny. Ośmiominutowy przebój.
4.Honest with me (Love and Theft) - a to z nowszej płyty. Strasznie zwróciłem uwagę na ten kawałek. Jest taki rozpędzony i fajnie się dłuży. Trochę śmieszny.
5.Maggie's Farm (Bringing It All Back Home) - tym razem to wersja koncertowa dużo bardziej mi się podoba od studyjnej. Pewnie dlatego, że to z nią się jako pierwszą zapoznałem. Widziałem na VH1. Link właśnie ową wersję przedstawia. Tutaj ta piosenka jest bardziej rozbrykana.
6.Subterranean Homesick Blues (Bringing It All Back Home) - głównie za teledysk, w którym Dylan przerzuca kartki Piosenka też ciekawa.
7.Knockin’ on heaven’s door (Patt Garrett & Billy the Kid) - ale raczej w wersji studyjnej, bo ta z Unplugged jest nieco śmieszna. Nieważne. Utwór fajny, znany bardziej w wykonaniu Gunsów. Ale ta wersja też mi się podoba.
8.Blowin' in the Wind (The Freewheelin' Bob Dylan) - teraz, to raczej będzie na siłę lista. Wrzuciłem to głównie dlatego, że znam i jest niezłe.
9.When the Deal Goes Down (Modern times) - to głównie za to moim zdaniem dość ciekawy i śmieszny teledysk, a sama piosenka była miła w słuchaniu.
10.Mr. Tambourine Man (Bringing It All Back Home) - też znałem głównie z coveru. Takie miłe w słuchaniu.
Oj, trzeba bardziej się zapoznać z jego twórczością, bo wiem, że były ciekawsze rzeczy, ale nie pamiętam, jakie to były. Lista stworzona przez amatora w dziedzinie Dylana. _________________ - Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Vimes

Dołączył: 13 Lip 2009 Posty: 136 Skąd: królewskie krakowy
|
Wysłany: Pią Sty 08, 2010 3:31 pm Temat postu: |
|
|
1. Mr. Tambourine Man - ten utwór jest niesamowity. Tekst, harmonijka, nawet wokal.
2. Jokerman - to samo co w punkcie pierwszym - niesamowite.
3. Just Like A Woman
4. Forgetful Heart - niezwykle mocna jest ta najnowsza płyta. Naprawdę przesiąknięta atmosferą i dymem barów na południu USA.
5. If You Ever Go to Houston
6. All Along The Watchtower - oczywiście wersja Hendrixa lepsza, ale autor też całkiem znośną popełnił.
7. Like A Rolling Stone
8. She Belongs To Me
9. It's All Over Now, Baby Blue
10. Gotta Serve Somebody |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Sty 08, 2010 4:47 pm Temat postu: |
|
|
Geniusz Dylana bardziej zauważam niż się nim delektuję, ale... są momenty kiedy ta muzyka mi wchodzi. Ba- przeżyłem wielki szok słuchając ostatniej płyty- bo przynajmniej połowa z niej weszła mi bez popity, kapitalnie... Generalnie robiąc miejsce dla kilku nowszych rzeczy z listy poleciały właśnie utwory które cenię (i które ceni cały świat)- ale których jakoś nigdy specjalnie nie wielbiłem. Nie będę pisał jakim to wielkim tekściarzem jest Dylan- po co powtarzać banały. Geniusz- ale z nie do końca mojej bajki.
1. Blowin' In The Wind
Klasyka nad klasyki, cudownie piękny tekst, wspaniała melodia. Hymn tamtego pokolenia, niemal... Tylko gitara, harmonijka i ten głos- a ja mam ciarki... każe się zatrzymać, każe się zastanowić...
How many times must a man look up
Before he can see the sky?
Yes, 'n' how many ears must one man have
Before he can hear people cry?
Yes, 'n' how many deaths will it take till he knows
That too many people have died?
The answer, my friend, is blowin' in the wind,
The answer is blowin' in the wind.
Wciąż aktualne. Zawsze będzie...
2. Masters of War
Jeśli chodzi o protest songi- Dylan był (i ciągle jest) niedościgniony. Ostatni "protest song" Taylora przy tym to jakieś roztkliwianie się nad losem i inic więcej. Tu jest autentyczny protest, tu jest autentyczny bunt... Tu nie ma kompromisów, tu się mówi wprost o tym co boli, o tym co powinno boleć każdego normalnie czującego człowieka.
And I hope that you die
And your death'll come soon
I will follow your casket
In the pale afternoon
And I'll watch while you're lowered
Down to your deathbed
And I'll stand o'er your grave
'Til I'm sure that you're dead
Ponure. Genialne. To jest tekst, który zmusza do myślenia, który szokuje, który wyołuje dreszcze. To jest prawdziwy protest. Szczery.
3. Beyond Here Lies Nothing
Absolutnie kapitalne otwarcie ostatniej płyty Dylana, ten utwór ma KLIMAT... Zmęczony głos Dylana, kapitalny rytm, rewelacyjna aranżacja... czego chcieć więcej?
4. Hurricane
Epicki rozmach ma ten numer- to ponad 8 minut. Opowieść, Dylan kapitalnie prowadzi "narrację" tej historii.
5. Not Dark Yet
Jest melancholijnie, jest... jest zachód słońca, kiedy dzień chyli się ku końcowi, kiedy czas się wydaje płynąc odrobinę w końcu wolniej, pozwalając na refleksję...
I was born here and I'll die here against my will
I know it looks like I'm moving, but I'm standing still
Every nerve in my body is so vacant and numb
I can't even remember what it was I came here to get away from
Don't even hear a murmur of a prayer
It's not dark yet, but it's getting there.
Piekne.
6. Lay Lady Lay
Bardzo ładna melodia tej ballady, w sumie przez długie lata ją znałem nie wiedząc nawet że to Boba... Ładna rzecz...
Lay, lady, lay, lay across my big brass bed
Stay, lady, stay, stay while the night is still ahead
I long to see you in the morning light
I long to reach for you in the night
Stay, lady, stay, stay while the night is still ahead
7. Forgetful Heart
Znowu ostatnia płyta, tym razem ballada- piękna, naprawdę piękna rzecz. I znowu- klimat, klimat, KLIMAT!
8. All Along the Watchtower
Akurat cover Hendrixa uważam jest ze sto razy lepszy- ale to nie znaczy ze nie lubię oryginału. Klasyk, choć ciężko pewnie nie słyszeć gitary Jimiego gdzieś w tle
9. Like a Rolling Stone
Kolejny asbolutny klasyk- ale tu z kolei wolę jego wersję niż Stonesów.
Once upon a time you dressed so fine
You threw the bums a dime in your prime, didn't you?
People'd call, say, "Beware doll, you're bound to fall"
You thought they were all kiddin' you
You used to laugh about
Everybody that was hangin' out
Now you don't talk so loud
Now you don't seem so proud
About having to be scrounging for your next meal.
How does it feel- How does it feel
To be without a home
Like a complete unknown
Like a rolling stone?
10. Tangled Up in Blue
I na koniec jeszcze jeden klasyk.
All the people we used to know
They're an illusion to me now.
Some are mathematicians
Some are carpenter's wives.
Don't know how it all got started,
I don't know what they're doin' with their lives.
But me, I'm still on the road
Headin' for another joint
We always did feel the same,
We just saw it from a different point of view,
Tangled up in blue.
Niezwykle miło mi się układało tę listę, nie powiem... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Sty 10, 2010 12:27 am Temat postu: |
|
|
1. LIKE A ROLLING STONE- 77
2. MR. TAMBOURINE MAN- 50
3. ALL ALONG THE WATCHTOWER- 37
4. MASTERS OF WAR- 35
5. KNOCKING ON HEAVEN'S DOOR- 31
6. HURRICANE- 29
7. BLOWIN' IN THE WIND- 28
8. JOKERMAN- 17
9. I WANT YOU- 15
- SUBTERRANEAN HOMESICK BLUES- 15
11. The Times They Are A-Changin'
12. Just Like a Woman
- Slow Train
14. Forgetful Heart
15. Lay Lady Lay
- Every Grain of Sand
- Thunder On a Mountain
18. Blind Willy McTell
- Oh Sister
- Changing of the Guards
21. Not Dark Yet
- Beyond Here Lies Nothing
- Series of Dreams
- Gotta Serve Somebody
25. Don't Think Twice- It's All Right
- Honest With Me
27. When the Night Comes Falling Down the Sky
- Maggie's Farm
- If You Ever Go to Houston
30. Tangled Up in Blue
- Stuck Inside of Mobile With a Memphis Blues Again
- It's All Over Now, Baby Blue
33. Angelina
- One of Us Must Know (Sooner or Later)
- Ballad of a Thin Man
- She Belongs to Me
37. I Shall Be Released
- When the Deal Goes Down
38 utworów, 12 głosów, 6 piosenek wymienionych jako Wasze ulubione. Jednak absolutnym zwycięzcą okazało się LIKE A ROLLING STONE- najczęściej wymieniane (przez wszystkich), z czego połowa umieściła utwór na miejscu pierwszym. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Ostatnio zmieniony przez Fenderek dnia Czw Sty 14, 2010 2:55 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Sty 10, 2010 12:31 am Temat postu: |
|
|
TOP10- JOY DIVISION/NEW ORDER
Pierwotne emo?
Nawiedzone- czy genialne? A może oba na raz?
Dwie różne bajki- czy może naturalna progresja? _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Nie Sty 10, 2010 3:58 am Temat postu: |
|
|
Sranie, a nie emo. Jeden/jedne z najbardziej zaskakujących i genialnych zespołów w muzyce rockowej jak dla mnie. Jeden z zespołów, który tak na dobrą sprawę - nie starał się kopiować nikogo. No bo nie powiecie mi, że Joy Division brzmi jak Bowie albo The Doors, nie mówiąc już o New Order (a takie inspiracje chłopaki podawali). Aktualnie chyba dwa najczęściej słuchane przeze mnie zespoły, gdyby nie wiecznie przyspawani Doorsi i Pink Floyd - ewidentne pierwsze miejsce. Boli trochę, że jednak top jest jeden, więc postaram się połowę listy przeznaczyć na Joy Division, a połowę na New Order. Bójcie się, bo tego będzie tutaj multum.
Joy Division:
Disorder
Day of the Lords
Insight
New Dawn Fades
She's Lost Control
Shadowplay
Wilderness
Interzone
Artrocity Exhibition
Isolation
Passover
Colony
A Means to an End
Heart and Soul
Twenty Four Hours
The Eternal
Decades (czyli cała płyta Closer )
Love Will Tear Us Apart
Atmosphere
They Walked In Line
Transmission
No Love Lost
These Days
Digital
Leaders of Men
From Safety to Where?
Ice Age
The Sound of Music
Exercise One
Dead Souls
New Order:
Ceremony
Temptation
In A Lonely Place
Dreams Never End
Truth
Chosen Time
I.C.B. (Ian Curtis Buried)
The Him
We All Stand
The Village
Blue Monday
Your Silent Face
Ecstasy
Love Vigilantes
The Perfect Kiss
This Time of Night
Sunrise
Sub-Culture
Elegia
Shellshock
Paradise
Wierdo
As It Is When it Was
Broken Promise
Bizzare Love Triangle
State of the Nation
Perfect Kiss
Regret
Spooky
Crystal
60 Miles An Hour
Someone Like You
True Faith
Touched By The Hand of The God
World in Motion
Waiting for the Sirens' Call
Krafty
Turn
Temptation
Theives Like Us
Bad Lieutenant (bo to w sumie nowe New Order, a myślę, że Fenderek się nie obrazi ):
Sink or Swim
Twist of Faite
This is Home
Dynamo
Shine Like The Sun
Uff. Lista:
1. Joy Division - Atmosphere - absolutny, genialny, przemega i w ogóle ultra numere jeden. To jest kawałek tej muzyki przy której płaczę jak baba na pogrzebie. GENIUSZ w muzyce. Co z tego, że Curtis fałszuje tutaj jak pies, skoro piosenka ta mogłaby być grana na moim pogrzebie i każdy by skowyczał jeszcze bardziej. Świetny klimat dzięki perkusji Sumnera, genialny bass Hooky'ego. Może i prog-rock jest genialny w swym wykonaniu - ale jest sterylny. A tutaj są czyste emocje.
2. New Order - Blue Monday - dam tak, po równo. Jedno miejsce dla JD, jedno dla NO Teraz najlepiej sprzedający się singiel ever. Świetny hit, genialny rytm, dobry tekst i porządne wykonanie - czyli to czym się New Order wsławiło. Może nie jest to tak ambitne jak Joy Division, ale nadal w tej muzyce coś pozostało z tego dawnego błysku. Nawet jeżeli Blue Monday nadaje się na bauns - to ja jestem za takim baunsem! Tymtyryryryryrym tym tym!
3. Joy Division - The Eternal - mało jest w muzyce rockowej, punkowej, jakiejkolwiek tak dołujących płyt jak Closer. Świadectwo szaleństwa, nieszczęśliwej miłości, samobójstwa Curtisa zamknięte w dziewięciu piosenkach pełnych emocji, świetnych tekstów i dobrego wykonania. Nie mam nic do dodania.
4. New Order - Ceremony - duch Iana nad New Order. Kawałek napisany jeszcze z nim, znane są dwie wersje live, chociaż raczej marnej jakości i studyjne New Order. W każdym bądź razie - już powoli jest to zapowiedź stylu tego, który New Order prezentował będzie potem, ale czuć tutaj Iana. Czuć nie tylko tekstem - czuć klimatem. Świetna kompozycja!
5. Joy Division - Disorder - mało jest tak dobrych, energetycznych otwieraczy. Ten kawałek, zapowiadający cudowną podróż, jaką bez wątpienia jest Unknown Pleasures, jest trochę mylący - jest bardzo punkowy, pełen energii, a wszak Unknown Pleasures jest trochę powolne, jest trochę melancholijne. A tutaj jest energia, moc, tzw. "pierdolnięcie"
6. New Order - Temptation - UuuuuuuuuuuuUUUUUUuuuuuuuUUUUUUuu.
7. Joy Division - Love Will Tear Us Apart - wiem, że jest to oklepane jak Stairway to Heaven albo Light My Fire. I co z tego, skoro ta piosenka jest świetna? To jest hit. Ewidentnie. Genialny, choć prosty tekst, napisany na kanwie słuchania Sinatry przez Curtisa, świetna, chwytliwa melodia i tragiczne skutki nagrania - tak powstaje legenda.
8. New Order - True Faith - długo śmiałem się z teledysku. Hit wielki, szkoda, że dziś takich kawałków nie puszcza się na dyskotekach. Byłbym tam codziennie.
9. Joy Division - She's Lost Control - genialny kawałek, który potwierdza słowa "to nie epilepsja, to mój taniec, kurwy". Piosenka opowiadająca o dziewczynie chorej na epilepsje, która dostała ataku na oczach Iana. Czysta poezja. A do tego od tego rytmu sami prawie dostajemy epilepsji... W linku wersja albumowa - ja wolę tę z Substance.
10. Bad Lieutenant - Sink or Swim - daje tutaj z sentymentu. Co prawda bez Hooky'ego to już nie ten sam zespół, ale czekam z utęsknieniem na ich koncert i te kawałki New Order i Joy Division.
Za mało miejsca! Za mało!
Zabrakło chociażby dla:
Perfect Kiss, Sub-Culture, Shellshock, połowy kawałków z Closer, Transmission... _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Nie Sty 10, 2010 3:48 pm Temat postu: |
|
|
1. Love Will Tear Us Apart
2. Blue Monday '88
Więcej nie znam, jakoś nie żałuję.  _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Nie Sty 10, 2010 4:21 pm Temat postu: |
|
|
1. Decades
2. The Eternal
3. Twenty Four Hours
4. Love Will Tear Us Apart
Jakoś tak. Joy Division to takie bardzo nieudane wczesne Dead Can Dance ze stękaniem zamiast wybitnego wokalu. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atrus

Dołączył: 17 Gru 2008 Posty: 1752
|
Wysłany: Nie Sty 10, 2010 6:17 pm Temat postu: |
|
|
Materiału niby niedużo, ale problem z wyborem ogromny. Taka krótka lista wstępna:
Disorder
New Dawn Fades
Shadowplay
She's Lost Control
Insight
Twenty Four Hours
The Eternal
Decades
Colony
Isolation
Atrocity Exhibition
Love Will Tear Us Apart
Atmosphere
Warsaw
Digital
Dead Souls
Incubation
Transmission
Leaders of Man
(They) Walked in Line
Ice Age
Sister Ray
Blue Monday
Ceremony
Perfect Kiss
Widać, że New Order znam tyle co nic, więc stosunek będzie 8:2 na korzyść Joy Division.
1. Twenty Four Hours - tego byłem absolutnie pewien - a i na liście wszechczasów ten kawałek będzie wysoko, bardzo wysoko. Ciarki przez cały czas, świetny tekst, a kiedy wstęp przechodzi w ten marszowy rytm, to jest chyba jeden z najpiękniejszych momentów w muzyce. Arcydzieło na arcydziele - 24 Hours na Closer...
2. She's Lost Control - tu jakby więcej energii. Na pewno rytm nadaje kawałkowi jakiś pęd, basowy riff wszechczasów, i ten głos Curtisa, jakby z innej planety. Nie bez powodu jeden z najbardziej znanych utworów zespołu.
3. Decades - pisałem już o tym kiedyś w polecaczu. Najlepsze zakończenie albumu (ech, niech będzie: obok Brain Damage/Eclipse), i to jakiego albumu! Dołujący klimat, pociągający słuchacza na dno jak kotwica. Uwielbiam barwę klawiszy!
4. Blue Monday - link u BeBe. Kiedyś za nic nie mogłem się przekonać, bo "jakieś gówniane techno i w ogóle bez Curtisa to już nie to!". Może i nie "to", ale teraz strasznie mnie to bierze. Wejście wokalu zawsze mnie jakoś tak zaskakuje How does it feel?
5. (They) Walked in Line - uwaga: wole wersję z Warsaw niż z Still, gdzie wokal jest totalnie zagłuszony (choć dla niektórych to pewnie jest zaletą ). Anyway, mamy tu kawałek pełen energii, ze świetnym basem. Nie wiem, to chyba jakieś zboczenie, ale uwielbiam
6. The Eternal - znowu odsyłam do BeBe. Z linkiem znaczy się, chociaż z opisem też się zgadzam Chyba najbardziej dołująca rzecz z Closer - i w ogóle w kosmosie.
7. Shadowplay - kiedyś pomyślałem "WTF? Solówka u JD?" i w końcu odkryłem, jaką wspaniałą rzeczą jest ów utwór.
8. Ceremony - znam i lubię, a w przypadku New Order to wystarczy, żeby wejść na listę
9. Atmosphere - piękne, płaczliwe, dołujące. czas się zatrzymuje, kiedy to włączam
10. Digital - Day in, day out, day in, day out - znów, energia i bas.
Rany! Gdzie Love will tear...? Gdzie Disorder? Atrocity Exhibition? Zastrzegam sobie prawo do zmian  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Sro Sty 13, 2010 8:03 pm Temat postu: |
|
|
Kurde, nie wyrobiłem się z poznaniem (ani rzeszowem) czegoś więcej, niż te kilka piosenek Obiecuję, nadrobię, nadrobię.
1. Atmosphere
Ogromne wrażenie zrobił kiedyś na mnie teledysk. Wokal nawet jak standardy Curtisowe, jest tragiczny, ale ta muzyka...wspaniałe klawisze, połączenie "duszności" śpiewu z przestrzenią instrumentów...brzmi tak, jakby Simple Minds wpadli w totalną deprechę. Piękno.
2. Decades
Niesamowity, genialny, wspaniały, porażający motyw klawiszowy. Duszna, smutna i dławiąca atmosfera. Utwór, który przenika do głębi.
3. Love Will Tear Us Apart
Coś, co stało się przebojem. Mimo całej powagi i przygnębiającego klimat. I tej szczerości w głosie pana, co się potem powiesił. _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
AveQueen

Dołączył: 06 Lis 2008 Posty: 523 Skąd: xtr
|
Wysłany: Czw Sty 14, 2010 8:57 am Temat postu: |
|
|
Niech będzie, ale fanem wielkim nie jestem. Bez sensu dla mnie ta muzyka
1.Atmosphere
bez kolejki idzie tutaj bo to jedyny kawałek JD który wzbudza pozytywne emocje a nie jak wiekszość ich materiału znudzenie.
2.24 hours
3.Decades
4.Warsaw
5.Blue Monday
6.Digital
7.Shadow Play
8. The Eternal
9.Love Will Tear Us Apart
10.Colony _________________ WWW.MEALKISDIANA.BLOOG.PL |
|
| Powrót do góry |
|
 |
jagaciarz

Dołączył: 16 Cze 2005 Posty: 670 Skąd: Zgierz
|
Wysłany: Czw Sty 14, 2010 9:47 pm Temat postu: |
|
|
1.Love will tear us apart
2.Blue Monday
3.True faith _________________ That time will come,one day you'll see when we can all be friends |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Sty 15, 2010 9:41 pm Temat postu: |
|
|
To nie jest moja bajka- ale utworó było więcej niż dziesięć, było z czego wybierać, było co odrzucać. CZASEM, kiedy mam wyjątkowy nastrój może być. Przez wokal Curtisa nie wiem czy kiedykolwiek się przebiję (czasami pasuje idealnie- to fakt!). No i przedstawia się to tak:
1. New Dawn Fades
Zaskoczyłem? pewnie tak...
Niesamowicie wciągająca muzyka, dramatyczna rzecz, narastająca i przeraźliwie smutna. Tu przyznam mam ciarki- motyw gitary (fajna od samego początku) przy końcu jest po prostu piękny. Całą rzecz jest piękna. brudna i piękna. I wokal tu jest KAPITALNY.
2. Blue Monday
Nie sposób tego nie znać. Absolutny klasyk. Taką muzykę nazwijmy ją taneczną łykałbym bez zapity. Tylko takiej muzyki tanecznej to za wiele nie ma...
3. Temptation
Znowu New Order. Świetna dynamika tego utworu, wszystko fajnie zimne niemal jak u Cure'ów. Ale rytm w tym kawałku rządzi.
4. True Faith
Mam wielki sentyment do tego kawałka, pamiętam jak miałem moze 13-14 lat nagrywaliśmy z ojcem na VHS fajne teledyski z telewizji. Gdzieś na tych kasetach był (ciągle jest!) ten kapitalny teledysk. Generalnie zawartość tamtych kaset video to była moja pierwsza lekcja muzyki rozrywkowej. Ten utwór był jej częścią.
5. The Eternal
Jest klimat, jest ciężko i posępnie. Trochę wokal mi nie do końca podchodzi, ale ten numer z każdym kolejnym przesłuchaniem wciąga coraz bardziej...
6. Atmosphere
Znowu- klimat ponad wszystko. Dołujące, smutne... wciągające...
7. Digital
Wczesny Cave i Joy Division nie są od siebie tak daleko- a w tym kawałku IMO są wyjątkowo blisko... Te mocne fragmenty wyjątkowo mi się podobają.
8. No Love Lost
Bardziej tradycyjnie rockowa... a moze punkowa... a moze po środku. Wciąga w każdym bądź razie jak cholera.
9. Love Will Tear Us Apart
Hicior. Osłuchane- ale za zbudowanie pomostu między czymś niszowym a czymś komercyjnym przechodzi się do legendy.
10. Dead Souls
Wciąga, hipnotyzuje- taki chyba również zaskakujący wybór na zakończenie... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Sty 16, 2010 4:36 pm Temat postu: |
|
|
Ok, czasu mam jakby nie do konca duzo na te liste, ale postanowilem, tak jak w przypadku wszystkich innych glosowan, wykazac minimum dobrej woli i przesluchac chociaz czesc linkow z topow. Może cos fajnego znajde. Na razie pewniakami na liste są dead souls i love will tear us apart. Kojarze pare innych, ale te akurat niespecjalnie lubie niestety nie potrafie się przebic przez zimną i zbyt uboga jak dla mnie produkcje i aranżacje i zupelnie nieodpowiadajacy mi wokal curtisa
No dobra, udalo się zebrac tyle. Te kawalki mogę jakos pozytywnie ocenic, względem mojego gustu. Dead souls to nawet bardzo lubie, chociaz duzo lepsza jest dla mnie wersja NIN (w linku)
1. Dead souls – tak jak pisalem, w linku pierwsza (i najlepsza ) wersja , jaką poznalem, czyli covern NIN z soundtracku do Kruka.
2. 24 hours
3. Shadowplay
4. New dawn fades
5. Love will tear us apart
6. The eternal
7. No love lost
8. True faith
9. Ceremony
Okazalo sie, ze te kilka kawalkow zebrac się udalo. W nich muzyka i klimat są na tyle dobre, ze nawet wokal mnie nie wkurza  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Ostatnio zmieniony przez Bizon dnia Nie Sty 17, 2010 7:44 pm, w całości zmieniany 2 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Sty 17, 2010 1:08 am Temat postu: |
|
|
Bizonowi chciałbym podziękować za liczenie
1. ATMOSPHERE- 38
2. BLUE MONDAY- 36
3. THE ETERNAL- 32
4. TWENTY FOUR HOURS- 29
5. LOVE WILL TEAR US APART- 26
6. DECADES- 22
7. NEW DAWN FADES- 16
8. SHADOWPLAY- 15
9. DISORDER- 13
- TEMPTATION- 13
- TRUE FAITH- 13
12. She's Lost Control
- Warsaw
14. Ceremony
15. Dead Souls
- Digital
17. (They) Walked In Line
- No Love Lost
19. Transmission
20. Colony
- Sink Or Swim
Jak widać 21 utworów wymienionych przez 10 uczestników zabawy. Atmosphere było 4 razy na pierwszym, z kolei LOVE WILL TEAR US APART pojawiło się na 9 różnych listach. 6 różnych piosenek doczekało się miana waszych ulubionych. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Ostatnio zmieniony przez Fenderek dnia Pią Lip 23, 2010 2:26 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Sty 17, 2010 1:13 am Temat postu: |
|
|
TOP10 - PETER GABRIEL
Czyli drugi (a właściwie to pierwszy ) pan rodem z Genesis.
Zrobił błąd odchodząc z zespołu? Spełnił się solo, wykorzystał swój potencjał? Uważacie go za wielkiego artystę i na przykład uwielbiacie wcześniejsze albumy- czy może generalnie kojarzycie "Sledgehammera" i tyle...?  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Nie Sty 17, 2010 3:21 am Temat postu: |
|
|
Szybki przegląd singli i listę można robić. Zaznaczam, że nic Gensisowego i około Gensisowego nie znam wcale (wyjątki jak We Ca'nt Dance i solo Collins to inna sprawa, bo to swego czasu było aż za znane). A ha, stwierdzam, że pan ma bardzo monotematyczne klipy.
1. Don't Give Up - nawet nie wiedziałem, że to jego jest, że śpiewa z nim Kate Bush też. Kiedyś moja siostra się tym zasłuchiwała (chyba w jakimś filmie było) i sentyment pozostał.
2. Sledgehammer - no tego też trudno nie znać
3. Here Comes The Flood - kiedyś dał lemur w oceniaczu, fajny fortepian
4. Solsbury Hill
5. Big Time
Dwa ostatnie trafiły po przesłuchaniu singli na jutub. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
jagaciarz

Dołączył: 16 Cze 2005 Posty: 670 Skąd: Zgierz
|
Wysłany: Nie Sty 17, 2010 1:27 pm Temat postu: |
|
|
Wstępnie:
1.Don't give up-fantastyczny duet
2.Sledgehammer
3.Biko
4.Shock the monkey
5.Games without frontiers
6.Red rain
7.Big time
8.Digging in the dirt
9.Steam _________________ That time will come,one day you'll see when we can all be friends |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Nie Sty 17, 2010 3:12 pm Temat postu: |
|
|
Wspaniała POSTAĆ, jedna z najwspanialszych w muzyce.
1. Here Comes The Flood
Prawda, dałem to w oceniaczu kiedyś. Przepiękny utwór, pełen subtelności w zwrotkach i mocy w refrenie, niesamowicie spójny a jednocześnie tyle w nim emocji i rozedrgania. I to brzmienie fortepianu elektrycznego. I poetycki tekst. Napisać taki utwór to wielka rzecz. http://www.youtube.com/watch?v=G0GcqYGv1AA
2. Family Snapshot
Bagaż emocji jaki wnosi chyba taki sam jak w numerze 1. Niesamowita opowieść, z kapitalnymi zmianami nastroju, poruszająca, wchodząca w głowę. Kolejny utwór, który nie może ot tak lecieć w tle, tego trzeba słuchać z napiętymi nerwami. Są w nim takie fragmenty, że brakuje słów na to, by opisać wrażenie, jakie wywierają. W linku magiczne wykonanie koncertowe. http://www.youtube.com/watch?v=Xp1j1R8jKyY. Aha, ta piosenka NIE JEST o JFK.
3. Wallflower
Właściwie to wszystkie te 3 pierwsze utwory powinny być wspólnie na miejscu pierwszym, bo różnic w tym, jak je uwielbiam, właściwie nie ma. Znów niezwykle poważny temat - wspaniały hołd dla Nelsona Mandeli, tekst napisany "w punkt" . Urzekające brzmienie klawiszy. Sposób, w jaki Gabriel to śpiewa - poruszający. I ta dramatyczna, wykrzyczana końcówka, która w prostych słowach pokazuje jednocześnie bezsilność i siłę artysty. http://www.youtube.com/watch?v=ZdxmSayxfPY
4. Don't Give Up
Jest w tej piosence taka rzadka szlachetność, taka tkliwość bez rzewności, taka intymność i szczerość. Jest cudowna melodia, jest fantastyczny dwugłos, jest strasznie ciekawe tło instrumentalne. I jest ten zrywający skarpetki i paznokcie moment 'got to walk out of here/I can't take anymore/Going to stand on that bridge/Keep my eyes down below/Whatever may come/And whatever may go/That river's flowing/That river's flowing. Trudno opisać co tam się dzieje. Linka nie będzie, bo jak ktoś tego nie zna, to zna się na muzyce tak jak Tonio Tajner skakał.
5. Solsbury Hill
Opuszczamy dolinę łez i wspinamy się na wzgórze czystej muzycznej radości. Rany, ile w tym kawałku jest optymizmu, energii, człowiek się od razu uśmiecha gdy to słyszy. A przecież w tekście jest też jakiś rodzaj nostalgii. Mało który kawałek działa na mnie tak pozytywnie jak to cudeńko. Tutaj: http://www.youtube.com/watch?v=eMwn_hnoS5Y urocze wykonanie koncertowe z Gabrielem na rowerze i Tony Levinem robiącym klimat
6. Games Without Frontiers
A tutaj Gabriel ironiczny, zjadliwy, satyryczny. Tekst jak zwykle - rewelacja. Piosenka, która może być przykładem na to, że da się połączyć niebanalną treść z popularną, przystępną formą - niektóre motywy są po prostu zaraźliwe [kapitalny pomysł z gwizdaniem chociażby]. If looks could kill they probably will/In games without frontiers, war without tears. http://www.youtube.com/watch?v=LKb9XQ39-zc
7. Father, Son
Wracamy do spokojnych, łapiących za serce dźwięków, ale tym razem Gabriel nie ratuje świata, ale skupia się na osobistych, intymnych relacjach ojciec-syn. I - jak mam wrażenie - nie czyni tego ot tak, abstrakcyjnie, tylko mówi o swoich własnych doświadczeniach. I oddaje ojcu hołd w absolutnie przepiękny, ujmujący sposób. http://www.youtube.com/watch?v=0PMEuJmz3CU
8. Biko
No tak. Hymn. Stadionowe, wiecowe, manifestacyjne. Aż pięści same wyciągają się ku górze. Znów Afryka Południowa i podłości, do jakich tam dochodziło w czasach apartheidu. http://www.youtube.com/watch?v=XNQuJm67OzE
9. Blood Of Eden
Drugi duecik na liście, tym razem z Sinnead O'Connor. Nie tak porywający jak współpraca z Kasią Krzak, ale to też piękna, głęboka piosenka, o. http://www.youtube.com/watch?v=dA_lmSTqet0
10. Come Talk To Me
Potężne brzmienie a jednocześnie jakaś delikatność. Bogata aranżacja, kapitalna perkusja, zaangażowanie Gabriela. No, po prostu świadectwo wszechstronności, fantazji i umiejętności tego pana. http://www.youtube.com/watch?v=JRLjpXLEp1A
Poza 10:
Red Rain
Mercy Street
Sledgehammer
Steam
Darkness
The Barry Williams Show _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Nie Sty 17, 2010 6:40 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: |
Zrobił błąd odchodząc z zespołu? Spełnił się solo, wykorzystał swój potencjał? Uważacie go za wielkiego artystę i na przykład uwielbiacie wcześniejsze albumy- czy może generalnie kojarzycie "Sledgehammera" i tyle...?  |
Tworzy swietne albumy sam. Czy w zespole były by lepsze ? kto wie. Mnie tam cieszy jego tworczosc solowa.
1. Steam
2. Red Rain
3. Dont give up
4. While earth sleeps
5. Sledgehammer
6. Love town
7. Sky Blue
8. Blood of eden
9. Darkness
10. Digging in the dirt
Biko
Games without frontieres
In Your eyes
I grieve
Big Time
Zaar
I oczywiscie jeszcze z 10 innych... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Stone Cold

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 886 Skąd: Gdańsk / Bristol
|
Wysłany: Wto Sty 19, 2010 9:55 pm Temat postu: |
|
|
1. Don;t Give Up
2. Sledgehammer
3. Red Rain
4. Here Comes the Flood (Solo Piano Version)
5. Family Snapshot
6. Shaking The Tree
7. Steam
8. Digging In The Dirt
9. Mercy Street
10. Big Time _________________ And that's the bottom line because Stone Cold Said So!
Ostatnio zmieniony przez Stone Cold dnia Wto Sty 19, 2010 10:30 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|