FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
Top 10 - Pierwszy temat, od Led Zeppelin do The Beach Boys
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 60, 61, 62  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Another World
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mumin_king



Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 6343
Skąd: Rzekuń

PostWysłany: Czw Paź 30, 2008 12:20 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

drugi! edit: dobra trzeci...

1. Mała wojna - kojarzy mi się ze składanką jaką ojciec kiedyś dostał od kogoś tam (z kasecie takie hity jak Nie wierz nigdy kobiecie, Łoże w kolorze czerwonym czy Kocham Cię jak Irlandię więc same klasyki). Super tekst Zbyszka Hołdysa, ale on zawsze miał do tego talent.
2. Na co komu dziś - to znowuż szlagier ogniskowy, przynajmniej my z kumplami obowiązkowo go zawsze odśpiewujemy.
3. Wciąż bardziej obcy - ostatnio sobie przypomniałem, również uważam, że ta instrumentalna część taka sobie psuje efekt końcowy piosenki. No, ale sama w sobie coś ma.
4. Vademecum skauta - też z debiutu, kawałek sam w sobie świetny, ale osłuchał mi sie już bardzo.
5. Kryzysowa narzeczona - soczysty hard rock, dlaczego oni tacy nie zostali? Uwielbiałbym teraz całym sercem, a tak niesmak
6. Zostawcie Titanica - też mam jakiś tam sentyment do tej piosenki, czuć tutaj, ze to nie takie samo LP co kiedyś, ale tekst sporo ratuje, w sumie to jedynego słusznego Obywatela. Wink
7. Tańcz głupia, tańcz - sentyment.
8. Marchewkowe pole - bo lubiłem bajkę a piosenka w sumie nawet niezła psychodela. xD
9. Tacy sami - bo słychać przebitki hard rocka
10. Mniej niż zero - na koniec hicor, ale ja do tego hiciora już nie mam siły. Słowem, znudził się ale nie tyle co pozostałe piosenki:

Fabryka małp
Zamki na piasku
Zawsze tam, gdzie Ty
Znowu pada deszcz

I tyla.
_________________


GGP - na spotkanie ze świeżoscią

Bój się bloga NOWOŚĆ Exclamation BLOG MUMINA Exclamation

wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen WP Kontakt
jagaciarz



Dołączył: 16 Cze 2005
Posty: 670
Skąd: Zgierz

PostWysłany: Czw Paź 30, 2008 12:35 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Niesamowite problemy z kolejnością (choć z numerem 1 akurat nie miałem problemów) i cały czas nie jestem zadowolony z pominięcia kilku utworów.
Generalnie Panków lubie i słucham odkąd pamięcią sięgam- niby prosta muzyczka ale ile w niej odnajduję emocji, radości.
Jak juz pisałem w temacie poświęcoym Pankom kiedyś-ewidentnie nie lubię tylko 2 piosenek:Stacja Warszawa i Słońcem opętani.

Komentarze do utworów pojawią się za jakiś czas:
1.Sztuka latania- rzecz jak na Panków zupełnie inna,poważna, WYBITNIE pasujący do tekstu wokal Panasa, gitara-wiadomo
2.Wciąż bardziej obcy-a ja akurat lubię tą końcową część intrumentalną,choć najbardziej powala mnie gitarowy wstęp(przy dobrych okolicznościach typu kielich i tym podobne:) zdarza mi się i zaszklić przy Obcym)
3.Rysunkowa postać- "o losie, po nieswoim ciągle biorę nosie"; rewelacyjny tekst i strasznie klimatyczna melodia + jak w sumie przy większości piosenek panków wspomnienia z dzieciństwa
4.To co mam- kiedyś puszczałem sobie zawsze w chwilach "tryumfu", dziś cały czas lubię- daje niesamowitego kopa
5.John Belushi"umrzeć żeby żyć-fałszywy świat" wykrzyczane przez Panasa to już "trzewie jestestwa"; świetny tekst Hołdysa plus gitarowy wykop
6.Oh Luczija-"gdybyś była moja,każdy dzień bym zmienił w święto, padła nawet Troja, a ty ciągle nie chcesz ze mną..." i w tym momencie wchodzi niesamowita solówa- Odjazd
7.Tacy sami- już "Łoo" na początku autorstwa Borysewicza jest świetne, a popowa aranżacja jak napisał Le mmor tylko pomaga w tym wypadku kawałkowi
8.Na co komu dziś- sentymentalnie i z energią, świetne czasy w których song powstał
9.Zostawcie Titanica- świetna melodia i aranżacja a'la amerykański pop-rock tamtych czasów i świetny tekst GC (jeszcze nie wiedząc kto go napisał jakoś "nie pasował" mi do panków)
10.Nana- "Człowiek musi się czasem wyluzować, choćby wokół Tybet nagi był"- niesamowicie przywraca dobry humor

Bardzo blisko dziesiątki znalazły się:
-Do Moniki L.
-Marchewkowe pole
-Zawsze tam gdzie Ty(pierwotnie miała podobno mieć tytuł Polska)
-Fabryka małp
-Młode orły
-Ohyda
-Dobra konstelacja
-Strach się bać
-Martwy postój
-Mała wojna
-Czas na mały blues
-Choćby nie wiem co
-Ratuj tylko mnie
-Czy czujesz jak
-Zabić strach
-Oglądamy film
and many more...

Co do opinii że zespół popsuł się w ostatnich latach-nie do końca zgodzę się z tezą o drastycznym obniżeniu poziomu(choć fakt że zespół raczej nie zaskakuje-wyjątek Dobra konstelacja która była blisko dychy)- płytkę ostatnią Strach się bać uważam za duzo lepszą od kilku poprzednich. Ale to jak zwykle rzecz gustu co jasne.
_________________
That time will come,one day you'll see when we can all be friends


Ostatnio zmieniony przez jagaciarz dnia Pią Paź 31, 2008 4:53 pm, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Czw Paź 30, 2008 12:58 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Na początek co wyleciało po zastanowieniu- okazało się tak w ogóle trudniejsze niz myślałem...
Rysunkowa postać
Czy czujesz jak
Zostawcie Titanica
Znowu pada deszcz
Na Na
Zawsze tam gdzie ty


1. SZTUKA LATANIA
To jest po prostu REWELACYJNA melodia. Do tego niezły tekst, genialny klimat... Niebanalna jak na nich rzecz... Bez żadnego zastanowienia Numer 1!
2. ZABIĆ STRACH
Wywaliłem ZAWSZE TAM GDZIE TY bo tu przecież piękniejsza ballada... Piękna, PIĘKNA melodia.... Fajnie się rzecz rozwija, piękna gitara... Borysewicz to przeciez w sumie naprawdę świetny gitarzysta... I ten wstęp, zerżnięty z LITTLE WING Wink Bardzo ładny tekst, IMO...
3. WCIĄŻ BARDZIEJ OBCY
Ależ ta piosenka dla mnie wiele znaczy.... Czy jest ktoś kto chociaż przez chwilę nie identyfikował się z tym tekstem? Ja się tak czuje cały czas...
4. MAŁA WOJNA
Trochę zbyt zaangażowane jak na mój gust... ale zawsze miałem słabość do tej melodii.... No i na żywo sprawdza się rewelacyjnie...!
5. NA CO KOMU DZIŚ
Sentyment, wielki sentyment do tego utworu, do tamtego czasu kiedy on wyszedł... Właśnie przeprowadziłem się wtedy jako 15-latek do Wrocławia z małego miasteczka pod Zieloną Górą... I to oczarowanie Wrcokiem, ktróry dalej mam w sercu... Te koncerty na Placu Wolności czy w Kolorze czy innych Kazamatach... A sam utwór? Fajna melodia, fajnie buja...
6. MARCHEWKOWE POLE
No i czy oni nie byli polskim Police? Wink Rewelacyjny rytm, gernialnie buja... kliamcik!. Niezła, wcale nie taka oczywista melodia. No i sam film- kultowa w sumie rzecz Smile
7. KRYZYSOWA NARZECZONA
Lubię klimacik tego utworu... I ta fantastycznie ubrana gorycz tekstu...! Mistrzostwo świata!
No i jaka nośna ta melodia!
8. ZAMKI NA PIASKU
Genialny riff który ciągle czeka na porządny super ostry cover Wink Bardzo ekspresyjna rzecz, świetny tekst... Klasyka polskiego rocka- wstyd nie znać. A z drugiej strony- jest ktoś kto tego nie zna? Wyjątkowo podobała mi się wersja zremiksowana, choć takie klimaty to NIBY kompletnie nie moja bajka...
9. KUPIŁEM SOBIE PSA
Jak na nich- OSTRO!. Kawałek fajnego, rockowego grania, mało chyba znana rzecz...
10. JAK IGŁA
Kolejny fajny rockowy bardziej utwór... - gdyby panowie częściej tak grali...

Lady Pank to dla mnie wielki sentyment. Niezbyt często teraz słucham- ale jak miałem 15 lat panowie właśnie wydali- moim zdaniem rewelacyjną- NANĘ i chodziłem na ich koncerty jak szalony... No i biorąc gitarę przy ognisku do ręki i nie znać Lady Pank- to już lepiej zostwić to wiosło komuś innemu Wink
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/


Ostatnio zmieniony przez Fenderek dnia Czw Paź 30, 2008 1:28 am, w całości zmieniany 7 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Mandey



Dołączył: 24 Sie 2007
Posty: 1579
Skąd: Rawicz

PostWysłany: Czw Paź 30, 2008 8:19 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Lady Pank co za zbieg okoliczności! Razz

01. Zakrętka - mój faworyt od lat, zajebisty rocker, tekst też niczego sobie.
02. Na Co Komu Dziś - standard, radiowy hit, ale przez tyle lat się podoba że nie mogło go zabraknąć.
03. Marchewkowe Pole - za Jacka i Placka Razz
04. Kryzysowa Narzeczona - dobrze wypada na koncertach
05. Dobra Konstelacja - z ostatniej płyty ten podoba mi się najbardziej, dlatego ma miejsce w top.
06. Zawsze Tam Gdzie Ty - bo musiał być, wszyscy chyba znają.
07. Mała Wojna - za tekst Hołdysa, preferuję tylko studyjną wersję.
08. Rysunkowa Postać - kolejny ze standardów.
09. Bez Satysfakcji - Borysewicz na vocalu, o wiele lepiej niż w "Wciąż Bardziej Obcy".
10. Latający Kot - ponownie za Jacka i Placka, jeden z ulubionych kawałków mojego syna.
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Ziutek98



Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 3947
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw Paź 30, 2008 12:56 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No, toście mi trudu zadali... W sumie liczyłem na to Wink
1. Zabić Strach - gdyby ktoś mnie zapytał o najbardziej niedoceniony utwór jaki znam - bez zastanowienia podam ten. Prześliczna ballada ze sietną melodią, tekstem, chwytająca, zakończenie na elektryku boskie, naprawdę Bogu dizękuję za tę skłądankę różnych dizwnych rzeczy, na której dostała to oja matka, bo tego kawałka nie zna praktycznie nikt, mimo, że bije Zawsze Tam Gdzie Ty na trzy głowy. Tym większy był mój pozytywny zaskok, gdy zobaczyłem to na liści Fenderka Wink
2. Zawsze Tam Gdzie Ty - i mówcie co chcecie, ale ta piosenka jest naprawdę piękna, mimo swojej hitowości. Poza tym cóż, wiążę z nią pewne wspomnienia Razz mało który polski kawałek mnie tak nie rusza, poza tym wyżej i może Jolką Budki Razz
3. Sztuka Latania - Niegdyś mój ulubiony ich kawałek, teraz niestety mi się trochę przejadł, ale dalej jest świetny Wink
4. Kryzysowa Narzeczona - no cóż, należy mu się, bo hicior niepomierny, niby na pytanie o ulubione kawałki LP nie wpadnie mi do głowy, ale przejść oojętnie obok niego nigdy nie mogłem. No i to charakterystyczne brzmienie gitary w intro, świetne Razz
5. Mała Wojna - cóż, tekst trochę wydumany, ale coś w sobie ma, a połączony z taką muzyką... Coś pięknego Wink
6. Zamki na Piasku - świetny riff, wchodzi w głowę, świetny tekst, który też wchodzi w głowę, świetna melodia i aranż, dobry rock Wink
7. Zostawcie Titanica - no cóż, jako szczeniak ostro się jarałem tym kawałkiem Razz Ma taki fajny lekki riff, piosenka poza tym bardzo melodyjna, urokliwa, fajny tekst.
8. Mała Lady Pank - a o tym widzę wszyscy zapomnieli, a szkoda, bardzo lubię tę piosenkę, ma coś w sobie.
9. Dobra Konstelacja - hipnotyczne, wchodzi w głowę i wyleźć nie chce Wink
10. Tańcz Głupia Tańcz - klasyk jak i Kryzysowa, aczkolwiek trochę mi się znudził, więc zamyka listę, jednak pełen szacun dla kompozycji Smile

Tuż za progiem znalazły się Wciąż Bardziej Obcy, Marchewkowe Pole, Tacy Sami, Mała Lady Sara, Znowu Pada Deszcz i... Stacja Warszawa (sic!) Razz Kiedyś jedna z moich ulubionych piosenek Razz
_________________
PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
lemur
Moderator


Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 5251
Skąd: z Komitetu Centralnego

PostWysłany: Czw Paź 30, 2008 7:16 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

1. Mała Wojna
Rewelacyjne napięcie i jeden z lepszych ladypankowych tekstów, z pasją zaśpiewany Mogę zwalić Ciebie z nóg...wrogu mój
2. Wciąż Bardziej Obcy
Asceza ale zapada w pamięć i robi wrażenie. Znów plus za tekst
3. Zawsze Tam, Gdzie Ty
OK, ograne niemożliwie, ale mam do tego słabość, no i rekompensata za to, że kiedyś myślałem, iż to Perfect
4. Zostawcie Titanica
Mało ladypankowy rozmach i szerokość, przez co rzecz nabiera fajnego klimatu, między dynamiką i smutkiem
5. Tacy Sami
Fajne pompatyczne klawisze, popowa aranżacja wyszła tu na zdrowie.
6. Zabić Strach
Poznałem niedawno, ale muszę przyznać - urzekło mnie. Jest w tym jakaś hm...powaga
7. Zamki na piasku
Musi być. Jeden z polskich najsłynniejszych riffów i doskonały wokal
8. Na Granicy
Troszkę pretensjonalne z tymi smyczkami, ale nie bez uroku, kolejny raz dobra melodia
9. Vademecum Skauta
Klasyk a jakże. Jakoś się nie zestarzał
10. Stacja Warszawa
Radiowa komercha pełną gębą, ale z ładną melodią i fajnym refrenem
_________________
Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010

Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Grandville



Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 374

PostWysłany: Czw Paź 30, 2008 9:52 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

1. Vademecum skauta
2. Lew (za niesamowitą gitarę!)
3. Moje Kilimandżaro
4. Tango stulecia
5. Zamki na piasku
6. To co mam
7. Wciąż bardziej obcy
8. Made In Homo
9. Raport z N.
10. John Belushi
_________________
Pisanie może być dla kogoś formą, w której najlepiej się czuje, ale to jeszcze nie powód, żeby pisać.
Sławomir Mrożek

idzie
James Cogito
przez świat
zataczając się lekko
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
YOU'RE BEST FRIEND



Dołączył: 03 Cze 2008
Posty: 158
Skąd: Łódź

PostWysłany: Pią Paź 31, 2008 9:16 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

1. Marchewkowe pole
2. Mała wojna
3. Fabryka Małp
4. Zostawcie Titanica
5. Mniej niż 0
6. Vademecum Skauta
7. Kryzysowa narzeczona
8. Na co komu dziś
9. Zamki na piasku
10. Mała Lady Pank
_________________
Prawdziwy talent zawsze wypłynie, mój drogi...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
szymek_dymek



Dołączył: 24 Lis 2004
Posty: 2079
Skąd: Racibórz

PostWysłany: Pią Paź 31, 2008 10:33 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Oj, trochę się tego kiedyś słuchało Smile
1. UFO - miałem dylemat z kolejnością. Tutaj bardzo ładna melodia, niepokojący tekst i sentyment.
2. Zamki na piasku - wrzynający się w pamięć riff, znów bardzo życiowy tekst, musi być wysoko.
3. Zostawcie Titanica - a to śpiewałem kiedyś na karaoke Laughing Było wymiotnie!
4. Idą złodzieje - (tekst).
5. Strach się bać - może trochę za wysoko, ale to znów przez sentyment. Rok temu w wakacyjnej pracy puszczali to co godzinę w radio Cool
6. Odjeżdżałem z nią - melancholijne, ładne.
7. Fabryka małp - z jajami.
8. Marchewkowe pole - psychodela na maksa.
9. Latać może każdy - tekst refrenu głupiutki jak We Believe, utwór - miodny.
10. Zawsze tam, gdzie ty - wielki numer.

Miejsca 11-19:
Mniej niż zero
Kryzysowa narzeczona
Wciąż bardziej obcy
Vademecum skauta
Znowu pada deszcz
Mały rastaman
Nie spoglądaj nigdy wstecz
Stacja Warszawa
Czy czujesz jak

Podczas układania listy zauważyłem dwie rzeczy.
1) Cenię utwory szczególnie za teksty. Zespół ma talent do tworzenia rzeczy może niekiedy grafomańskich, ale zawsze bardzo życiowych.
2) Warto odświeżyć se Lady Pank Smile
_________________


Ostatnio zmieniony przez szymek_dymek dnia Pią Paź 31, 2008 11:35 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
BeBe



Dołączył: 27 Gru 2006
Posty: 4252
Skąd: FAC 51

PostWysłany: Pią Paź 31, 2008 6:12 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Lubię s'e tak posłuchać. Może coś sklecę.

1.Tańcz głupia tańcz
2.Mniej niż zero
3.Kryzysowa narzeczona
4.Konstelacja [?]
5.Moje Kilimandżaro
6.Zostawcie Titanica
7.Minus 10 w Rio
8.Marchewkowe Pole

Znam jeszcze parę kawałków, ale nie chcę na siłę.
_________________
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Qnrad



Dołączył: 17 Sty 2007
Posty: 1092
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią Paź 31, 2008 8:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

1. Vademecum skauta
2. Zawsze tam gdzie Ty
3. Zostawcie Titanica
4. Wciąż bardziej obcy
5. Mniej niż zero
6. Stacja Warszawa
7. Kryzysowa narzeczona
8. Tacy sami
9. Tańcz głupia tańcz


I starczy.
_________________
bardzo mało czasu na forum, niestety...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią Paź 31, 2008 9:44 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tym razem bez komentarzy, cud że udało mi się całą 10 uzbierać. xD

1 Stacja Warszawa

2 Zawsze tam gdzie ty

3 Zamki z Piasku

4 Zabić Strach

5 Kryzysowa narzeczona

6 Mniej niż zero

7 Zostawcie Titanica

8 Sztuka latania

9 Tacy sami

10 Małą wojna.
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>


Ostatnio zmieniony przez NAR dnia Sob Lis 01, 2008 4:48 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Stone Cold



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 886
Skąd: Gdańsk / Bristol

PostWysłany: Pią Paź 31, 2008 11:11 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

hmm czas na polską podróbę The Police Razz

1. Zawsze tam gdzie ty
2. Zostawcie Titanica - raczej tak się to pisze Wink
3. Mniej niż zero
4. Fabryka Małp
5. Zamki na Piasku
6. Wciąż bardziej obcy
7. Kryzysowa narzeczona
8. Moje Kilimandżaro
9. Mała lady pank
10. Na Co Komu Dziś
_________________
And that's the bottom line because Stone Cold Said So!


Ostatnio zmieniony przez Stone Cold dnia Sob Lis 01, 2008 8:35 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Kuba



Dołączył: 03 Gru 2004
Posty: 2024
Skąd: Dąbrowa Górnicza

PostWysłany: Sob Lis 01, 2008 6:32 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

10 na szybko.

1.Mała Wojna - Poruszyła mnie wersja zaśpiewna przez Hołdysa na jakimś jubileuszu Lady Pank
2.Marchewkowe pole - Jasne że wszystko się moze zdarzyć, wielkie mi kurwa odrycie
3.Wciąż bardziej obcy
4.Kryzysowa narzeczona
5.Mala Lady Pank
6.Mniej niż zero
7.Zamki na piasku
8.Fabryka Małp
9.Zawsze tam gdzie ty
10.Tacy Sami
_________________
Well, it's all right then, and it's all right now
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
nevada



Dołączył: 22 Sty 2007
Posty: 753
Skąd: Radom

PostWysłany: Sob Lis 01, 2008 7:56 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

1. Sztuka Latania
2. Mała Wojna
3. Zawsze Tam Gdzie Ty
4. Stacja Warszawa
5. Zostawcie Titanica
6. Fabryka Małp
7. Zamki na Piasku
8. Wspinaczka, Czyli Historia Pewnej Rewolucji
9. Mój Dom Wariatów
10. Kryzysowa Narzeczona
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Nie Lis 02, 2008 1:37 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

1. ZAWSZE TAM GDZIE TY- 79
2. WCIĄŻ BARDZIEJ OBCY- 75
3. MAŁA WOJNA- 73
4. ZOSTAWCIE TITANICA- 70
5. KRYZYSOWA NARZECZONA- 62
6. ZAMKI NA PIASKU- 56
7. MNIEJ NIŻ ZERO- 41
- MARCHEWKOWE POLE- 41
- SZTUKA LATANIA- 41
10. NA CO KOMU DZIŚ- 34

11. Vademecum skauta
12. Zabić strach
- Stacja Warszawa
14. Fabryka małp
15. Tacy sami
16. Tańcz głupia tańcz
- Mała lady pank
18. Moje Kilimandżaro
19. Dobra konstelacja
20. To co mam
- Strach się bać
22. Rysunkowa postać
23. Zakrętka
- UFO
25. Lew
26. John Belushi
- Tango stulecia
- Idą złodzieje
29. Znowu pada deszcz
- Oh Luczija
- Odjeżdżałem z nią
32. Na granicy
- Made In Homo
- Wspinaczka czyli historia pewnej rewolucji
35. Siódme niebo nienawiści
- Kupiłem sobie psa
- Bez satysfakcji
- Raport z N.
- Latać może każdy
- Minus 10 w Rio
- Mój dom wariatów
- Na Na
43. Jak igłą
- Latający kot

Głosowało 17 osób, pojawiły się 44 utwory. 11 trafiło na szczyty waszych list- najczęściej SZTUKA LATANIA- 3 razy. najczęściej wymienianym utworem było ZOSTAWCIE TITANICA- 12 osób wrzuciło go do swojego TOP10.
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Nie Lis 02, 2008 1:41 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jak to się mówi- najciemniej pod latarnią... Wink
TOP 10... QUEEN!!!
No kiedyś musieli być... a przy tych wszystkich koncertach, na którym była część Forumowiczów, przy tej płycie... jak nie teraz to kiedy? Wink
Żeby było ciekawiej- DOPUSZCZAM utwory z płyty Q+PR, choć zdziwię się, jeśli ktoś wrzuci coś z tej płyty w dziesiątkę swoich ulubionych nagrań Queen. Ale... de gustibus i te sprawy... Wink
Tylko studyjne, żadnych koncertowych. Znaczy HANGMAN może być- ale zagłosuje ktoś? Wink Żadnych coverów, poza RUNAWAY... Cool
Głosy do środy, gdzieś tak do 22-23, jak zwykle znaczy się...
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Aaricia



Dołączył: 02 Paź 2008
Posty: 457
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie Lis 02, 2008 2:13 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Omujborze! Smile
Szalony! Twisted Evil

Co teraz?... Rolling Eyes

Zastrzegam sobie możliwość edycji. Smile

1. These Are Days Of Our Lives - zawsze jak tego słucham, mam dreszcz. Na dobrą sprawę od tej piosenki zaczęła się moja fascynacja zespołem. do tego tekst jest tak uniwersalny, ze praktycznie każdy moze się z nim identyfikować. Osobisty, w swietle czasu, a jakim powstał i był wykonywany - szczególny - a jednoczesnie tak mocno przemawiający do każdego, kto czuje wage upływu czasu...

2. The March Of The Black Queen - wybrane trochę na siłe z "2", bo tek płyty słucham zawsze w całości. to troche jak wyrwac komus rękę albo nogę. No, ale trudno, z 2 coś tu się musi pojawić i postawiłam na Czarna, bo to, moim zdaniem, kwintesencja tego albumu. Utwór pełen "zwrotów akcji", nieprzewidywalny i szalony, a jednoczesnie bardzo harmonijny.

3. In The Lap Of The Gods... Revisited - spiewanko-płakanko. Idealne na doła. No i wspomnienia mam z tym związane. Wink nie wiem czy nadaje się na trzecie miejsce, ale przeglądając dyskografię specjalnie na potrzeby tej zabawy jakos nie miałam wyboru. Wink

4. Innuendo - potęga i moc, coś niesamowitego. Powrót do 2 w wielkim stylu. Mozna powiedziec, ze w tym utworze rodziło się coś nowego... Pomyśleć w jakim kierunku zmierzał ten zespól po Radiu GaGa... Fredek, było się zabezpieczyć...!~~

5. You Take My Breath Away - liryczne, piękne, dzieło, och i ach, cud, miód i orzeszki! Nawet mi ten Brian za mocno nie przeszkadza. Twisted Evil coś z wyścigów należało wybrać, bo wstyd pominąć. ale to trochę jak z Jazz - całość fajna, trudno wybrac coś charakterystycznego. STL mi się przejadło, Good Old lubiłam jak byłam mała i nieprawda, więc postawiłam na to, do czego ostatnio wracam najczęściej...

6. Mother Love - po prostu poezja. Smutna i ważna piosenka. Rewelacyjnie dla mnie zaspiewana. Dodana trochę po akcji "eliminujemy kawałki z MiH". Chyba najwazniejszy utwór na płycie.

7. Flick Of The Wrist - doceniony dość późno, za to od razu objęty kultem. Jakoś zawsze przewijałam ten kawałek na kasecie... któregoś razu mi się nei chciało... słucham sobie, o! a co to? No nie, co za ignorantka! Very Happy

8. Bohemian Rhapsody - nisko, bo do bólu osłuchane. To, obok These Are Days, były początki. Pamietam zdziwienie kiedy odkryłam, że te dwa utwory dzieli prawie 20 lat! Utwór zasłuzenie kultowy (moim zdaniem).

9. One Vision - murowany hit z dzieciństwa. Mam ogromny sentyment do tego kawałka. To była pierwsza piosenka Q, którą sama sobie przetłumaczyłam. Very Happy co gorsza, lubiłam Extended Version, hyhy. co to były za czasy! Aaaaale, ominęły mnie hity typu "Biały miś" w dzieciństwie. Me wiedziało, ze to suchar i niemuzyka jest. Smile

10. Who Needs You - więcej bym takich kwiatuszków zebrała, ale moze to nie ten plebiscyt Wink Chooolernie fajny kawałek, milusi, melodyjny, miodzik. Smile no i John to mój ulubieniec był (zaraz po zębatym, ofkors :<).



Z powyższej listy nie jestem zadowolona. Zostało mnóstwo kawałków, w tym strasznych sucharów, do których amm stosunek szczególny. Takie Fun It!, Misfire, Nevermore, 39, Gimme The Prize (a co? ;P), kawałki z 2, prawie całe Innuendo, Good Old Boy i wiele innych mozę się nie zmiesciło, ale towarzyszyło przez naprawdę kawał życia. Smile

A jakbym miała wybierac z okołoqueenowych, to na pierwszym miejscu byłoby In My Defence. *_*


EDIT. Poprawiłam. Wczesniej numerki to były punkty - teraz - normalnie, miejsca. Tak więc One Of These - 10 pkt, Who Needs you - 1 pkt. Wink
Moja pomyłka.

EDIT 2
Tak więc One Of These - 10 pkt... Laughing Powinno byc These Are The Days... One Of These Days to trochę cos innego. Wink
_________________


Pleased to meet you
Hope you guess my name
But what's puzzling you
Is the nature of my game.


Ostatnio zmieniony przez Aaricia dnia Wto Lis 04, 2008 1:09 pm, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Nie Lis 02, 2008 3:20 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No dobrze... tak jak w przypadku innych zespolow z mojej czolowki, tu tez będzie lista wstepna, czyli kawalki, które sa na tyle zajebiste, żeby je wymienic. Oczywiście będzie ich sporo...


Keep yourself alive
Doing all right
Great King Rat
My Fairy King
Liar
White queen
Ogre battle
The fairy feller’s master-stroke
Nevermore
The march of the black queen
Seven seas of rhye
Killer queen
Tenement funster
Flick of the wrist
Lily of the valley
Now i’m here
Stone cold crazy
Bring back that leroy brown
Death on two legs
Lazing on a sunday afternoon
I’m in love with my car
You’re my best friend
The prophet’s song
Bohemian rhapsody
Tie your mother down
You take my breath away
The millionaire waltz
You and i
White man
Good old-fashioned lover boy
Spread your wings
It’s late
My melancholy blues
Mustapha
Fat bottomed girls
Dead on time
Don’t stop me now
More of that jazz
Play the game
Need your loving tonight
Crazy little thing called love
Sail away sweet sister
Save me
The hero
Back chat
Cool cat
Under pressure
It’s a hard life
Hammer to fall
I go crazy
One vision
A kind of magic
One year of love
Who wants to live forever
Princes of the universe
Forever
Khashoggi’s ship
I want it all
The invisible man
Breakthru
Scandal
Was it all worth it
Innuendo
These are the days of our lives
The hitman
Bijou
The show must go on
It’s a beautiful day (reprise)
Mother love
A winter’s tale
Through the night
Warboys
Some things that glitter


No a teraz lista wlasciwa. Oczywiście nie trzeba jakos szczególnie rozpisywac się jak trudny był wybor Wink pierwszą 5 znalem już wczesniej, tylko kolejnosci nie byłem pewny. Pozostala piatka była wybierana dopiero na potrzeby tej listy wiec do konca nie byłem pewien, co się w niej znajdzie.

Wybralem 11 kawalkow. Musze wspomniec o tym 11. bo zdecydowanie się na jego odrzucenie bolalo bardzo mocno Wink

11- My melancholy blues

1. The march of the black queen – wlasciwie opisy zarowno tego, jak i pozostalych kawalkow z listy nie bedą niczym odkrywczym, bo i tak wszystko, co chcialem o nich napisac, dawno temu to zrobilem. Kawalek wielki, mój top 10 wszechczasow. Niby taki prototyp Bo Rhap, ale dla mnie jeszcze lepszy. Można być powiedziec, ze chwilami chaotyczny, ale chaos w tym kawalku jest piekny. Wlasciwie pienem dodac na koniec tytulu jeszcze funny how love is, bo dla mnie te 2 kawalki stanowią jednosc, no ale jako, ze na liscie tytulowej są osobno, to nie będę ich tutaj łączył. Ulubione 2 fragmenty to: ten z medleya i koncowka z „now it’s time to be gone forever” przechodząca w FHLI.

2. Death on two legs – jakby sie mnie ktos zapytal co to jest queen, to to bylby chyba pierwszy kawalek, jaki by mi przyszedl do glowy. to, o czym pisalismy dawno temu, a także kilka dni temu z fenderkiem – połączenie fortepianu z charakterystycznym brzmieniem gitary briana i te chorki. Tu jest to wszystko idealnie wywazone. Wielki kawalek.

3. Innuendo – a tu zupelna zmiana klimatu, bo z lekko plynącego w sumie kawalka (mimo tematyki), wpadamy w klimaty dosyc przytlaczajace muzycznie. Kawalek genialny do pierwszej do ostatniej sekundy. Jedną z rzeczy , której najbardziej zazdroszcze komukolwiek jeśli chodzi o muzyke, to tym ludziom, którzy w 91. roku chyba na spotkaniu fan clubu usłyszeli po raz pierwszy innuendo. Ile ja bym dal za to, żeby móc wtedy to poczuc... szkoda, ze nie doczekalismy się wersji live na obecnej chocby trasie. Wersja z plantem, ostro krytykowana, zupelnie inaczej zaspiewana, dla mnie jest niemal rownie fascynująca i ma swój niepowtarzalny klimat.

4. Bijou – a tu juz kompletna odmiana. Wiekszosc moich ulubionych kawalkow queen (i nie tylko) to dlugie, rozbudowane kawalki. Dzieki temu utworowi zrozumialem, ze czasem wystarczy tylko pare linijek tekstu i cudowna gitara. Absolutne arcydzielo. Czesto rzuca sie na prawo i lewo okresleniami typu “muzyczny orgazm” (co brzmi dosyc smiesznie, zwlaszcza jak mowią o nim osoby, które z orgazmami w zyciu wczesniej niezbyt wiele mialy wspolnego heheh) ale jeśli mialbym powiedziec, jak brzmi muzyczny orgazm, to chyba byloby to wlasnie to, co robi brian w tym kawalku. No a wczoraj, żeby nie to, ze nie można było plebsowi pokazac slabosci, to bym się chyba zupelnie rozryczal przy tym kawalku Twisted Evil

5. The fairy feller’s master-stroke – kawalek mocno zblizony klimatem do marszu czarnej krolowej. Rownie pozytywnie chaotyczny momentami. To co slychac dobrze jest znakomite, ale prawdziwym geniuszem tego kawalka jest to, co w tle. Ile tam się dzieje! Całą plyte moznaby obdzielic tym, co schowane nieco z tylu. No i chorki. Wiadomo – ten zespol był scislą swiatową czołówką jeśli chodzi o chorki w muzyce rockowej. I to jest genialny tego przykład. Jedyne, co mnie czasem wkurza to ten sztucznie wysoki glos w niektórych fragmentach utworu (tak jak w drugiej ‘linijce’ tekstu) ale w sumie nadaje mu to tez pewnej dodatkowej oryginalnosci, choc i bez tego ma jej wybitnie duzo. Jaki obecny zespol mialby po pierwsze dosc wyobrazni, po drugie dosc umiejetnosci i po trzecie dosc odwagi, żeby nagrac taki kawalek?

6. The millionaire waltz – ostatnie zdanie z opisu poprzedniego kawalka moglbym skopiowac tutaj. Zespol rockowy wykonujacy taki numer? Ile na to trzeba fantazji? Kawalek lepszy od wszystkich najwiekszych hitow queen z lat 80tych razem wzietych. Nie powstydziliby się go najwieksi kompozytorzy sprzed 200 czy 300 lat (oczywiście jak już by zmartwychwstali po zawale, jaki spowodowalaby gitara elektryczna w niektórych fragmentach hehe).

7. White queen – piekna, z poetyckim tekstem, delikatnie unosząca sie gdzies w powietrzu. Jasna cholera, jaki ten zespol był genialny na pierwszych swoich plytach! Przeciez to kawalek napisany przez briana kiedy ten był w sumie jeszcze gowniarzem i nikt na swiecie o nim nie slyszal! No i jak to było już wiele razy pisane, wersja z bbc miazdzy i tak już genialną wersje studyjną.

8. Killer queen – tu moznaby napisac to samo co w przypadku death on two legs, jeśli chodzi o kwintesencje i definicje stylu queen. Lekkosc tego kawalka jest po prostu nieslychana. On plynie, jakby jego wykonanie nie stanowilo absolutnie zadnego problemu. Nie wiem czy jest na swiecie zespol, który by ten kawalek wykonal tak pieknie. Nawet fantastyczny glenn hughes, którego uwielbiam, niestety nie dal rady. A to mowi wiele.

9. Stone cold crazy – no musialo sie tu znalezc miejsce dla czegos mocniejszego. A ciezko trafic w przypadku tego zespolu na cos ciezszego niż ten kawalek. Numer sam w sobie jest fantastyczny, prosty , a jednak powalajacy, ale jego sile poznaje się dopiero, kiedy uzmyslowi sobie czlowiek w którym roku ten utwor powstal. Nieprzypadkowo wiele osob uznaje SCC za pierwszy kawalek thrash metalowy (czy tak jest w rzeczywistosci nie wiem, ale cos w tym może być Wink ) i nie przypadkowo wziela go na warsztat najslawniejsza thrash metalowa grupa w historii, robiąc zresztą cover na poziomie oryginalu Wink

10. I’m in love with my car – z calej 10 ten kawalek jest zdecydowanie najmniej skomplikowany muzycznie. To nie jest arcydzielo aranzacji, nie ma tam miliona sciezek wokalnych ani niezliczonych sciezek gitary czy bassu w tle. Tekst tez przeciez żaden wzniosly, a temat wrecz nieco smieszny. Ale moc tego numeru, ta energia, ten klasycznie hard-rockowy glos rogera + ten fortepian w tle. Wczoraj po prostu odlecialem przy tym kawalku.
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Nie Lis 02, 2008 3:50 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tylko jeden utwór spoza lat 70-tych; żadnego z lat 80-tych.
Tylko jeden "angielski" singiel ; inny utwór niby został wydany jaKo podwójna strona A singla, ale nigdy nie zyskał popularności, dwa inne były wydane w paru krajach- ale nie w UK (żadnego nie ma zresztą na GREATEST HITS)... No i brak praktycznie jakiegokolwiek hitu- oprócz jednego. Ale nawet on- mimo jednego z najlepszych rezultatów na listach przebojów- nie jest typoweym utworem utożsamianym z Queen. Czemu tak?
Bo dla mnie kwintesencja stylu Queen nie tkwiła w singlach; ich talent, ich magię widziałem na płytach, w wielu utworach, które były zbyt ciężkie bądź wręcz zbyt ambitne by mogły być docenione przez szerszą publiczność... Tych kilka utworów prezentuje sobą muzycznie coś nieprawdopodobnego, mieszankę absolutnie wybuchową; to w nich, według mnie, talent Queen został najbardziej wykorzystany, najbardziej błyszczał... W królewskiej koronie- TO są największe klejnoty! To w tych utworach (w tym przypadku "KOMPOZYCJACH" wydaje się zasłużone, nie nadużyte) słychać wykorzystany CAŁY potencjał jaki panowie Deacon, May, Taylor i Merury w sobie mieli... Hitek do radia napisać może wielu- TAKIE utwory jak te w tym TOP 10- bardzo niewielu...
Powiem szczerze, że wybrać pierwszą 10 przyszło mi niespodziewanie szybko- gorzej było z kolejnością... Która chyba (poza top3) mogłaby się zmianiać codziennie, jeśli nie częściej... Zacznę od utworów, które warto wspomnieć, które RÓWNIEŻ przedstawiają zespół u apogeum swoich umiejętności i które ukazują pełnię, PEŁNIĘ ich talentu... ale niestety w TOP10 jest miejsce tylko dla dziesięciu... Więc- chronologicznie- TO są utwory (+TOP10 oczywiście) za jakie Queen cenię najbardziej, co nie znaczy że innych też bardzo nie lubię... Wink (też niewiele wśród nich singli... i nic z lat 80-tych!!!)...
Liar
The March Of The Black Queen
Tenement Funster
I'm In Love With My Car
You Take My Breath Away
The Millionaire Waltz
My Melancholy Blues
Fat Bottomed Girls
Sail Away Sweet Sister
Dragon Attack
The Show Must Go On


1. DEATH ON TWO LEGS
To może być jedna z najlepszych rzeczy jakie w ogóle znam... Ten wstęp... Niesamowity riff, po prostu brak mi słów. Do tego ta teatralność tego utworu, ta energia, ten jad płynący z ust Freda przy każdym słowie. Te chórki, to pianino, wszystko, WSZYSTKO odnośnie tego utworu jest genialne... po prostu. Tak zaczyna się jedna z najlepszych płyt wszech czasów. Geniusz w każdej nanosekundzie. Tak w ogóle rzecz jest bardziej progresywna niż wiele 20-minutowych rzeczy jakie słyszałem... Kwintesencja tego czym było Queen. Trzy i pół minuty definiujące ten zespół. Co w sumie można powiedzieć i o numerze 2...
2. FLICK OF THE WRIST
Ależ tu analogii, nie? Podobny klimat, ta opowieść o "alfonsie" może być równie dobrze zinterpretowana jako pierwsza próba rozliczenia się z działaniami managerów... Muzycznie... niesamowicie niebanalna melodia zwrotki, nieprawdopodobnie chwytliwy refren. A już to co się dzieje podczas sola Briana w podkładzie- ta dzika energia sekcji rytmicznej, te ostre, rwane akordy. Jakim cudem ta rzecz- wydana przecież jako podwójna strona A singla!- nie doczekała się popularności pozostanie dla mnie tajemnicą na zawsze. Chociaż... może po prostu dla pana Kowalskiego przed odbiornikiem- nawet w roku 1974- to było po prostu za trudne... nie wiem... Geniusz w każdym calu, znowu.
3. STONE COLD CRAZY
Riff wszech czasów. Po prostu. Energii tyle, ile wiele innych zespołów nie potrafi zebrać na całym albumie. Tutaj zawartych w dwóch minutach. Jeżeli ktoś twierdzi, że jest fanem ROCKA- nie może tego nie pokochać. I to solo na gitarze... pod tym względem płyta SHA była chyba niedościgniona- Tenement, Flick, SCC...
4. WHITE QUEEN
Jak już jesteśmy przy pięknych tekstach... piękniejszego w przypadku Queen nie ma- Brian się tu wybitnie popisał. A i muzycznie jest to rzecz niezwykle subtelna, nieprawdopodobnie piękna... Dużo wyżej od studyjnej cenię wersję BBC. Ten moment kiedy w drugiej zwrotce wchodzi pianino, ten dialog pianina z gitarą w trakcie solo... Na żywo też ten utwór tworzył magię...
5. IT'S LATE
Ponad 6 minut genialnego rockowego ognia- czego chciać więcej? Klasyk w każdym calu, przez duże K. Rewelacyjna melodia, wszystko zabarwione dość bluesowo, troche w stylu... no Free, jakby na to nie patrzeć! Ale ta zmiana rytmu w środku, ten instrumentalny fragment... Miodzio!
6. WHITE MAN
Niebanalny tekst, rewelacyjny riff, niebanalna melodia. Ciężkie jak cholera, kiedy Queen przyłożyło na fest to klękajcie narody... Ale przy całej ciężkości- jakie to ciągle melodyjne...!!!
7. GREAT KING RAT
Rany... na debiut, taka rzecz???!!! Ileż w tym utworze się dzieje, aranżacyjne smaczki, pomysły- a wszystko w klasycznej, rockowej oprawie. A już ten rytm z początku i te riffy- miodzio. Jak ktoś chce wiedzieć co muzycznie kręci Fenderka- niech sobie puści wstęp do tego utworu. Tu jest dużo z tego co Fenderki lubią najbardziej...!
8. THE PROPHET'S SONG
Powiem coś dziwnego- gdyby nie ten środkowy fragment- byłoby wyżej... SERIO! Sam riff główny, budowa tego utworu, tekst, melodia. Dzieło, dzieło, dzieło!!! A ten refren i te chórki w nim... magia, magia... Nic dziwnego, że ten utwór się Brianowi przyśnił- na jawie napisać coś takiego jest niemożliwe!!! Cenię 10 razy wyżej od Bohemian Rhapsody- serio! Dla mnie TO jest serce NOCY W OPERZE...
9. MUSTAPHA
Za dynamikę. Pisałem już o tym tyle razy. Włączasz- wokal, stylizowany na arabską modlitwę, OK... Jakieś pianino, perksuja... ale coś cicho- świetny wokal, tak w ogóle... Sięgasz po pokrętło VOLUME... głośniej... dalej cicho, jakies takie mono to wszsytko... głośniej... niezłe, ale czemu tak cicho... głośniej... O KURWA CO SIĘ DZIEJE!!! Kiedy wchodzi ten riff... ouuuuuuuu!!! Jeden z tych momentów, które zdecydowały, że to właśnie ROCK będzie muzyką jakiej będę słuchał...!
10. INNUENDO
Jedyna rzecz nie nagrana w latach 70-tych. Ale jakże się do nich odwołująca... To było moje pierwsze spotkanie z Queen. Spadły mi skarpetki jak usłyszałem w radio ten hiszpański motyw, najpierw na akustyku, potem na "Red Special"... Teraz, po 17 latach- ciągle mi spadają. I ten wstęp. Ależ chciałbym, żeby ten utwór otwierał koncerty Q+PR... Niezwykle, NIEZWYKLE teatralna, dramatyczna rzecz. I- nietypowo na Queen- naprawdę dobry tekst...!
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/


Ostatnio zmieniony przez Fenderek dnia Pon Lis 03, 2008 6:41 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
mumin_king



Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 6343
Skąd: Rzekuń

PostWysłany: Nie Lis 02, 2008 10:44 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Na początku lista, piosenek które ubiegały się o miejsce w szeregu. Dodam, że myślałem nawet by podać tytuły albumów byłoby mniej, ale jednak skróciłem trochę pod koniec:
Keep Yourself Alive
Doing All Right
Great King Rat
My Fairy King
Liar
Son And Daughter
White Queen (As It Began)
Ogre Battle
The Fairy Feller's Master-Stroke
Nevermore
The March Of The Black Queen
Killer Queen
Tenement Funster
Flick of the Wrist
Lily of the Valley
Stone Cold Crazy
In the Lap of the Gods Revisited
Death On Two Legs (Dedicated To...)
I'm in Love with My Car
'39
The Prophet's Song
Bohemian Rhapsody
Tie Your Mother Down
The Millionaire Waltz
Somebody to Love
White Man
Good Old Fashioned Lover Boy
All Dead, All Dead
Spread Your Wings
Get Down, Make Love
It's Late
My Melancholy Blues
Mustapha
Fat Bottomed Girls
Jealousy
Let Me Entertain You
Dead On Time
Don't Stop Me Now
More Of That Jazz
Dragon Attack
Another One Bites the Dust
Sail Away Sweet Sister
Save Me
The Hero
Back Chat
Under Pressure
It's a Hard Life
Hammer to Fall
One Year of Love
Pain Is So Close to Pleasure
Who Wants to Live Forever
Gimme the Prize
Princes of the Universe
I Want It All
Scandal
Was It All Worth It
Innuendo
I'm Going Slightly Mad
Headlong
Don't Try So Hard
Ride The Wild Wind
These Are The Days Of Our Lives
Bijou
The Show Must Go On
Mother Love
I Was Born to Love You
A Winter's Tale
Warboys
Call Me
Some Things That Glitter
C-lebrity
Through The Night


Druga sprawa, to że prochu nie wymyślę z moją listą i opisy za pewne będą się powielać przy tym co już napisali i tych co mają opisać. Dodam jeszcze, że Queen ma specjalne miejsce dla mnie, bo od nich zaczęła się moja prawdziwa, rockowa przygoda. Dajem z koksem:

1. Death On Two Legs (Dedicated To...) - A Night At The Opera (1975) - Jeden z tych kawałków, które wskazuje jeśli mówię o wszech czasowym topie. Mattey kiedyś pisał, że słuchał na wypasionym sprzęcie (burżuj) i ten narastający wstęp był jeszcze piękniejszy. Wierzę mu, bo ten fortepian jest genialny również na zwykłym sprzęcie. Frustracja zespołu co do ich managerów sie w tym zespole polała, że szok. To wychodzi niemal w każdym elemencie. Słowem, chcesz stworzyć genialną kompozycję? Pozwól by manager Cię wkurwił. Aha, i nazywaj się Mercury.

2. Innuendo - Innuendo (1991) - Pamiętam jak pierwszy raz zachwyciłem się tym utworem. Siedzieliśmy z kumplem u niego w domu, bowiem nie poszliśmy na jakąś tam lekcję (I klasa liceum), bo była jakaś praca zadana czy coś. Nie bardzo było co robić, więc puściliśmy GH II, doszło do Aluzji i padłem. Jak tylko wróciłem do domu to nawet jadłem obiad ze słuchawkami na uszach, by tylko nie rozstać się z tą kompozycją. Najlepsze jest to, że mimo iż mogłem przedawkować ją to jednak ona po takim czasie wciąż mi się podoba! Co w tym utowrze takiego? Dwa najlepsze sola (kurwać, odmienia się to?) gitarowe jakie zespół kiedykolwiek wydał. Ja dostaję dreszczy jak Brian interpretuje te flamenco Howe'go.

3. Great King Rat - Queen (1973) - Jestem wielkim zwolennikiem debiutu. A taki utwór jak GKR tylko mnie przekonuję, że aż tak bardzo spaczonego gustu muzycznego (kocham AKOM ale to inna sprawa xD). TO jest prawdziwy pierwowzór Rapsodii! Pierwszy song Queen, w którym z uwagą przysłuchiwałem się perkusji, a ten niemalże wykrzyczany wykrzyczany wokal. Tekst to prawie jak jakiś manifest futurysty - Posłuchajcie! Umarł Wspaniały Król Szczur!. Doprawdy boski kawałek

4. The Prophet's Song - A Night At The Opera (1975) - Gdyby nie ten środek to byłyby najlepszy song ever. Ale nawet z tą zabawą głosową jest to jeden z najlepszych utworów Queen. Genialnie się słucha tego kawałku w nocy, najlepiej na słuchawkach. Wtedy te głosy Freddiego przychodzą do Ciebie z różnych stron i naprawdę można złapać niezła schizę jak i docenić tą część. A reszta? Jest jeszcze lepsza! Początek akustycznie potem Red Special, wspaniale utrzymany rytm. Z tą piosenka mam podobnie jak Bizon z Czarną Królową i Funny How Love Is, bo staram się słuchać po tym od razu Love of My Life. Inaczej ta druga piosenka, bez tego wspaniałego przejścia, traci połowę swojej wartości. No, ale też musże je potraktować oddzielnie.

5. The March Of The Black Queen - Queen II (1974) - Chyba w życiu jej już bardziej nie docenię, ale też nigdy nie dam już jej spaść niżej. Co prawda po przesłuchaniu pierwszy raz dwójeczki, to Białą Królowa zawładnęła mną bardziej, ale z czasem człowiek zaczyna doceniać różne rzeczy, które wcześniej spławiał. Co tu napisać nowego? Raczej nic, zmiana tempa raz jesteś na w rockowym piekle potem Cię panowe z Queen utulają najładniej jak można. Zespół istniał trzy lata a już pisał takie utwory. A rozmywam się przy tym fragmencie: I reign with my left hand I rule with my right. I'm lord of all darkness I'm queen of the night. Taki był Queen a nie jakieś RadyjoGagi!

6. All Dead, All Dead - News Of The World (1977) - Może ciut na wyrost, ale mam tak wielką słabość do tego kawałka. Jest to jeden z tych momentów w Queen, że cieszę się, iż nie śpiewa Freddie. Brian nigdy nie był, nigdy nie będzie i nie jest wybitnym wokalistą, ale sposób w jaki interpretował swoje piosenki był jedyny w swoim rodzaju. Fortepian cudowny w tym utworze. Sama piosenka kojarzyła mi się z jakąś religijną pieśnią, psalmem, ale broni się naprawdę bardzo dobrze, bo przezwyciężyłem tamto skojarzenie! A to wszystko dla zdechłego kotka. Wink

7. Flick of the Wrist - Sheer Heart Attack (1974) - Kolejna genialna kompozycja. Również zgadzam się, że niedoceniania jak dobroć Buki do Muminków. Jeśli gorycz może być cudowna, to tylko w taki sposób.

8. White Queen (As It Began) - Queen II (1974) - Najlepszy tekst Queen. Cokolwiek by nie napisać to za mało o tej piosence. Subtelna, wrażliwa część Queen. Chrzanić Love Of My Life i You Take My Breath Away kiedy się ma tak wspaniałą balladę. Warto dodać, że na tej "gorszej" Białej Stronie jest to szczyt wszystkiego co najlepsze. I pomyśleć, że gach co to napisał 34 lata później pragnie nam udowodnić, że Wierzymy... ech..

9. Mother Love - Made In Heaven (1995) - Jeśli ktoś sobie zadaję pytanie, po co miało powstać Made In Heaven to ta piosenka jest jedynym powalającym argumentem na tak. Ociekająca legendą, umiejąca się z nią zmierzyć. Tutaj znajduje się mój ulubiony fragment Queen w ogóle. I've walked too long in this lonely lane. I've had enough of this same old game. I'm a man of the world and they say that I'm strong. But my heart is heavy, and my hope is gone. Out in the city, in the cold world outside. I don't want pity, just a safe place to hide. Mama please, let me back inside Tego się nie da nie przytoczyć.

10. Princes of the Universe - A Kind Of Magic (1986) - Bo AKOM trzeba uhonorować. Wink Tak szczerze to jest naprawdę jedna z niewielu rzeczy z lat 80, która udowadnia, że zespół siebie nawzajem olał. Ciut może przekombinowanie, bo jakby zostały utrzymany ten ciężki klimat z początku byłoby cudownie. Z drugiej strony kiedy song przyśpiesza, dostaje się takiego pozytywnego kopa. Aha, fajny teledysk. Wink


Jak byłem przy piątce to się przeraziłem, że tak mało piosenek mi zostało do wymienienia. Moglibyśmy zrobić TOP 50 a ja i tak bym pewnie żałował, że tej 51 się nie dało wcisnąć. A takie rzeczy jak Son & Daughter (istne Black Sabbath), Ogre Battle, Master-Stroke, Stone Cold, Bohemian Rhapsody, Don't Stop Me, Under Pressure itd. itp.
Swoją drogą jeśli można by było wymieniać koncertowe wersje to lista wyglądała by inaczej. Może nie zupełnie, ale doszło by parę genialnie brzmiących utworów na żywo. A warto dodać, że jakimś tam wielki koneserem booltegów nie jestem.
Łoka, półtorej godziny pisania mam za sobą, wy przeczytacie to w pięc minut. xD No, ale warto było zrobić to dla Królowej. Wink
_________________


GGP - na spotkanie ze świeżoscią

Bój się bloga NOWOŚĆ Exclamation BLOG MUMINA Exclamation

wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen WP Kontakt
ziutek



Dołączył: 22 Gru 2007
Posty: 103

PostWysłany: Nie Lis 02, 2008 12:05 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

1. The March of The Black Queen

2. The Prophet's Song

3. Don't Stop Me Now

4. Somebody To Love

5. Death On Two Legs

6. Let Me Live

7. Bohemian Rhapsody

8. We Are The Champions

9. You Take My Breath Away

10. Killer Queen
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Stone Cold



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 886
Skąd: Gdańsk / Bristol

PostWysłany: Nie Lis 02, 2008 12:30 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

1. Innuendo
2. Bohemian Rhapsody
3. Somebody To Love
4. Scandal
5. White Man
6. White Queen
7. Mother Love
8. Fat Bottomed Girls
9. Dragon Attack
10. Stone Cold Crazy

_________________
And that's the bottom line because Stone Cold Said So!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
szymek_dymek



Dołączył: 24 Lis 2004
Posty: 2079
Skąd: Racibórz

PostWysłany: Nie Lis 02, 2008 12:32 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Lista pierwotna:

Keep Yourself Alive
Great King Rat
My Fairy King
Liar
Ogre Battle
The Fairy Fellers Master Stroke
The March Of The Black Queen
Seven Seas Of Rhye (Q2)
Killer Queen
Stone Cold Crazy
Lily Of The Valley
In The Lap Of The Gods (Revisited)
Death On Two Legs
Seaside Rendezvous
The Prophet's Song
Bohemian Rhapsody
Love Of My Life
Tie Your Mother Down
White Man
The Milionaire Waltz
Somebody To Love
Good Old Fashioned Lover Boy
Who Needs You
All Dead All Dead
Mustapha
Fat Bottomed Girs
Bicycle Race
Dreamer's Ball
Don't Stop Me Now
Rock It
Sail Away Sweet Sister
Under Pressure
It's A Hard Life
Machines
Gimme The Prize
Party
Khashoggi's Ship
I Want It All
Breakthru
Scandal
Was It All Worth It
Innuendo
I'm Going Slightly Mad
All God's People
These Are The Days Of...
The Show Must Go On
Mother Love
A Winter's Tale
Let Me Live
I Was Born To Love You (MIH)
I Go Crazy
Mad The Swine
Stealin'
Soul Brother


Boże Laughing Nieźle. Teraz lista właściwa. Postawiłem sobie kryterium umieszczenia maksimum jednej piosenki z jednego albumu - w ten sposób będzie mi łatwiej dokonać selekcji.
Komentarz może ogólny - starałem się znaleźć kompromis między najlepszymi a moimi ulubionymi. Jak widać głównie celuję w piosenki hard rockowe, pastisze lub takie, w których prym wiedzie pianino (te oblicza Queen lubię najbardziej). Musiała się również znaleźć reprezentantka mojego ulubieńca, Briana, na wokalu - przy okazji, wyborna i wzruszająca kompozycja.

1. Stone Cold Crazy
2. Ogre Battle
3. Was It All Worth It
4. Seaside Rendezvous
5. The Milionaire Waltz
6. Sail Away Sweet Sister
7. My Fairy King
8. Dreamer's Ball
9. Innuendo
10. A Winter's Tale


Fenderek napisał:
9. THE PROPHET'S SONG
Powiem coś dziwnego- gdyby nie ten środkowy fragment- byłoby wyżej... SERIO!

Mnie to nie dziwi. Powiem więcej, mam dokładnie takie same odczucia Cool

Aaricia napisał:
no i John to mój ulubieniec był (zaraz po zębatym, ofkors :<).

Jedna normalna, co nie sika na widok Rogera Twisted Evil Arrow :* Arrow Wink
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Ziutek98



Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 3947
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie Lis 02, 2008 12:47 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

I fuckin' knew it... Razz
Jak to dobrze, że miałęm sciagawkę w postaci swojego pdfa, szybka aktualizacja not dla poszczególnych piosenek, wypieprzenie wszytskiego niżej ośmiu, selekcja...

1.These Are the Days of Our Lives - od dawna moja ulubiona piosenka Queenu, tego miejsca byłem pewien.
2. Love of My Life - no po prstu piosenka-orgazm, może mało oryginalne, ale cóż Razz
3. White Queen - tylko trochę mniej orgazmistyczna.
4. Save Me - jeszcze troszkę mniejszy orgazm.
5. Jealousy - ale dalej potężny orgazm Razz
6. The Show Must Go On - wszystko wyżej to moje ulubione piosenki... Ale ta przez swoją wymowę to dla mnie piosenka wszechczasów... Równie oryginalne, co LOML, ale co mi tam Razz
7. Who Wants to Live Forever - czyli znów moje zboczenie na ballady Queenu Wink
8. Bijou - no ten utwór komentarza chyba nie potrzebuje...
9. I Want It All - niewzykły rocker z wielkim potencjałem koncertowym Wink
10. Mother Love - głos wyedytowany. No cóż, po prostu widzę, ile ludzi tu go wskazuję i wracam do niego. Z wielkimi emocjami.

W zasadzie miejsca 8-9 zmieniłem w ostatniej chwili, oryginalnie były zarezerwowane dla:
Too Much Love Will Kill You
Scandal
a ponadto tuż za progiem:
The March of the Black Queen
Crazy Little Thing Called Love
Nevermore
Innuendo
Sail Away Sweet Sister
_________________
PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem Smile


Ostatnio zmieniony przez Ziutek98 dnia Pon Lis 03, 2008 10:09 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Kensington



Dołączył: 27 Sie 2004
Posty: 4263
Skąd: Modar

PostWysłany: Nie Lis 02, 2008 1:09 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

1. You're My Best Friend - prawdopodobnie moja ulubiona piosenka zespołu od zawsze...
2. These Are The Days Of Our Lives - największe dokonanie Rogera, tylko nieznacznie ustępujące piosence, którą wymieniłem w punkcie pierwszym.
3. Headlong - kojarzy mi się z dzieciństwem i wspólnymi wygłupami z siostrą Wink
4. Invincible Hope - już za sam wokal Rogera piosence należy przyznać ogromny plus. Kolejny plus za oryginalny pomysł i produkcję. Wielka szkoda, że utwór ten nie trafił nigdy na żadną płytę (choćby składankową).
5. Hijack My Heart - kolejne arcydzieło Rogera - wspaniale zaaranżowane i wykonane. Tylko czemu wyszło to jedynie jako strona "B" singla? Confused
6. In Only Seven Days - jakby to ktoś powiedział, "kolejne pedalstwo Johna". Dla mnie jest to jednak prawdziwa perełka.
7. Runaway - po prostu wypadało wrzucić na tę listę coś, co jest wspolnym dziełem Rogera, Briana i Paula. Na tle całego "The Cosmos Rocks" utwór ten wypada zdecydowanie najlepiej.
8. Say It's Not True - tym razem nie będzie komentarza Cool
9. Scandal - patrz punkt trzeci.
10. Heaven For Everyone - po prostu sentyment i uniwersalność tekstu.



Nawiasem mówiąc, dziesięć to zdecydowanie zbyt mało... Zabrakło mi miejsca m.in. na "The March of The Black Queen", "Nevermore", "Lily Of The Valley", "Save Me", "Spread Yor Wings", "Jealousy", "I Want It All", "If You Can't Beat Them", "Back Chat", "Flick Of The Wrist", "No One But You" itd.
_________________

Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Mandey



Dołączył: 24 Sie 2007
Posty: 1579
Skąd: Rawicz

PostWysłany: Nie Lis 02, 2008 2:24 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Queen to Queen, nie biorę pod uwagę innych wokalistów... only z Freddie'm. Very Happy

01. Mother Love
- ten kawałek to jest fenomen. wyborny wokal wokalisty... świadomość tego że umiera a jednak potrafił zaśpiewać jak za najlepszych lat.
02. Scandal
- najlepszy kawałek z "The Miracle" jako singiel bardzo niedoceniony... mój faworyt od ładnych paru lat.
03. Back Chat
- nie mogło zabraknąć czegoś z mojej ulubionej płyty... bas, wokal... polecam posłuchać w 5.1. miazga!
04. Another One Bites The Dust
- lubię, za to że odważyli się nagrać coś takiego... na koncertach killer.
05. Bohemian Rhapsody
- musiał być.
06. These Are The Days Of Our Lives
- w pamięci mam zawsze teledysk... ale sama ballada piękna. dużo ludzi zna i lubi.
07. Rock It (Prime Jive)
- ostatnio tak się wkręciłem... wstęp Freda mnie powala... a później zajebisty rocker się robi...
08. Somebody To Love
- udana próba nagrania czegoś na miarę "BR", dla mnie jak najbardziej udana. lubię jednak bardziej w wydaniach live.
09. I Want To Break Free
- za kicz! brzmienie dziś już archaiczne... ale song jest wyjebisty i taki pozostanie... klip również.
10. My Melancholy Blues
- na koniec coś nastrojowego... faworyt mojej żony. mój zresztą też. pięknie wyważone pianino w tym utworze... no i wokal.
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Dustin24



Dołączył: 09 Gru 2005
Posty: 136
Skąd: Prabuty

PostWysłany: Nie Lis 02, 2008 3:23 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Utwory, które brałem pod uwagę Wink
Great King Rat
My Fairy King
Liar
Father To Son
White Queen (As It Began)
The Fairy Fellers Masterstroke
Nevermore
Killer Queen
Flick Of The Wrist
Lily Of The Valley
Bring Back That Leroy Brown
Death On Two Legs
Lazing On A Sunday Afternoon
You're My Best Friend
I'm In Love With My Car
'39
Seaside Rendezvous
Good Company
Bohemian Rhapsody
Tie Your Mother Down
You Take My Breath Away
The Millionaire Waltz
Somebody To Love
Good Old Fashioned Lover Boy
All Dead, All Dead
Spread Your Wings
Who Needs You
My Melancholy Blues
Jealousy
If You Can't Beat Them
Let Me Entertain You
In Only Seven Days
Dreamers Ball
Don't Stop Me Now
Play The Game
Another One Bites The Dust
Need Your Loving Tonight
Crazy Little Thing Called Love
Sail Away Sweet Sister (To The Sister I Never Had)
Save Me
Back Chat
Under Pressure
It's A Hard Life
Hammer To Fall
One Year Of Love
A Kind Of Magic
One Vision
Who Wants To Live Forever
I Want It All
Breakthru
My Baby Does Me
Was It All Worth It
Innuendo
I'm Going Slightly Mad
These Are The Days Of Our Lives
The Show Must Go On
It's A Beautiful Day
Made In Heaven
Let Me Live
Mother Love
I Was Born To Love You
Too Much Love Will Kill You
A Winter's Tale


1.My Fairy King
2.My Melancholy Blues
3.The Show Must Go On
4.The Fairy Fellers Masterstroke
5.Seaside Rendezvous
6.White Queen (As It Began)
7.Great King Rat
8.A Winter's Tale
9.Somebody To Love
10.Bohemian Rhapsody
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Marcin



Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 1706
Skąd: Police

PostWysłany: Nie Lis 02, 2008 3:33 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

1. The Show Must Go On - od tego utworu pokochałem Queen. Już od tylu lat ten kawałek mnie powala. Coś niezwykłego, może nie jest jakimś arcydziełem, bardzo typowy Q utwór, ale on działa na mnie najbardziej intensywnie.

2. Innuendo - Tekst, muzyka, wokal - totalne mistrzostwo. Nie wiem czy powinien zajmować akurat 2 pozycję, ale na pewno w ścisłej czołówce się znajduje. Jak bym miał polecać Queen to był zaczął od tego kawałka.

3. Mother Love - ten jak i następny utwór to łabędzi śpiew Freddiego. Ile emocji, bardzo wzruszające. Nie są to może najlepsze kawałki Queen, ale na mnie osobiście, szczególnie wokal Freda, robią kolosalne wrażenie - że jak by to Fenderek napisał, spadają mi skarpetki jak to słucham.

4. A Winters Tale - czytaj wyżej.

5. Death On Two Legs - Jeden z trzech najlepszych kawałków Queen z lat 70-tych. Fenomenalny wstęp, agresywny wokal, cała konstrukcja tej piosenki powala, rzecz na pewno nie tuzinkowa.

6. The Prophet's Song - Najlepszy utwór z ANATO, ale ten środek do mnie nie przemawia, najlepiej wyciął bym w cholerę.

7. The Millionaire Waltz - Jak po raz pierwszy raz to usłyszałem to pomyślałem "co to kur** jest", chyba dziwaczniejszego utworu nie można stworzyć, co chwile zmiana nastrojów, tempa, coś genialnego, bardzo niedoceniony utwór.

8. White Man - Hard Rock w najlepszym wydaniu. Bardzo fajny tekst.

9. Under Pressure - ten kawałek mnie prześladuje już od kilku miesięcy, co chwilę sobie go zapuszczam. Tekst - beznadzieja, ale wariacje wokalne Freda, oraz sama konstrukcja utworu mnie zachwyca.

10. My Fairy King – Wahałem się pomiędzy MFK a Great King Rat, dwa najlepsze utwory z debiutu, totalny odjazd. Musiałem któryś tu umieścić.

Serce boli że nie zalazły się na liście następujące utwory, które bardzo uwielbiam, które składają się na magię Queen:

Great King Rat
The march of the black Queen
Lily of the valley
Tie your mother down
Who Wants To Live Forever
Was It All Worth It
These Are The Days Of Our Lives
Too Much Love Will Kill You
Heaven For Everyone
_________________
The Story of Freddie Mercury - http://www.youtube.com/watch?v=rHY25zkQV0o
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
BeBe



Dołączył: 27 Gru 2006
Posty: 4252
Skąd: FAC 51

PostWysłany: Nie Lis 02, 2008 3:55 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie jestem fanem Queen [Twisted Evil] więc będzie ciężko ;d

No dobra, najpierw rozpatrywane:
Keep Yourself Alive
Great King Rat
Seven seas of rhye
Father to Son
Killer Queen
Lazing on the sunday afternoon
You're my best friend
'39
Love of my life
Good Company
Bohemian Rhapsody
Tie your mother down
Somebody to love
Good-old fashioned lover boy
Bicycle Race
Don't stop me now
Dead on Time
Save Me
Crazy Little Thing Called Love
Another One Bite The Dust
Back Chat
Body Language
Under Pressure
Hammer to Fall
I Want To Break Free
It's A Hard Life
Princes of the Universe
Friends Will Be Friends
A Kind Of Magic
Who Wants To Live Forever
Breakthru
Invisible Man
Innuendo
Show Must Go On
These Are The Days Of Our Lives
I'm Going Slightly Mad
Mother Love
Too Much Love Will Kill You
Made In Heaven
It's A Beautiful Day
No-one but you


No to lecim:

1. Mother Love - nieważne kiedy to włączę. Czy mam ochotę na Queen czy nie, czy mam dobry czy zły humor - płaczę jak bóbr i ciarki mam straszliwe. Będąc fanem raczej przeciętnym i znając ogólną historię powstawania utworu, klękam. Do tego świetny tekst. TAKI utwór mógł nagrać tylko ten zespół. Żaden inny...

2. I'm Going Slightly Mad - dobry na wieczór po trudnym dniu. Nie dość, że rozluźnia to jeszcze trochę pobuja. Choć teledysk smutny, tragiczny wręcz.

3. Don't Stop Me Now - od tego utworu lubię rozpoczynać dzień ;d Jestem gotów na dwie matematyki, fizykę, chemię i biologię pod rząd bo mam pełne akumulatorki. No i świetnie się przy tym wozi samochodem po dzielni Laughing

4.Innuendo - podobnie jak przy Mother Love. To piosenka, której się nie rusza bo jest boska i jej boskość się tylko uznaje. Solówka na gitarach klasycznych rozpierdziela mnie w drobny mak.

5.Too Much Love Will Kill You - mój kolega świetnie to śpiewa. Na pewno nie lepiej od Freddiego ale lepiej od Maya Wink pełna prawdziwych uczuć i ciarki są. A to dobrze.

6.No-one but you - lubię. Nie wiem czemu. Też płakać mi się przy tym chce. Jakby na to spojrzeć obiektywnie, to Queen dołuje bardziej od Joy Division.

7.Save Me - uwielbiam.

8.The Show Must Go On - bo zaczynałem od tego swoją przygodę z Queen. I ma kupę mocy w sobie, pozytywnej.

9.Great King Rat - żywy, hard rockowy kawałek. Mało takich w repertuarze Queen. Jednocześnie hard rockowy i popowy, hiciorski.

10.Princes of the Universe - no dobra. Wyżej skłamałem.
_________________
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Another World Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 60, 61, 62  Następny
Strona 5 z 62

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek