| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Kwi 15, 2009 11:42 pm Temat postu: |
|
|
TOP10 - PIERSI
Paweł Kuzki i Piersi, Piersi- jak zwał tak zwał. Nagrania solowe Kukiza ewentualnie też dozwolone.
ALE NIE WOLNO NIC Z PŁYTY KUKIZA I BORYSEWICZA!!! NIE, NIE, NIE!
Muzyczne jaja- czy może jednak trochę fajnej muzyki w tym jest? Piszcie! _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Ostatnio zmieniony przez Fenderek dnia Czw Kwi 16, 2009 12:44 am, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sro Kwi 15, 2009 11:57 pm Temat postu: |
|
|
Paweł Kukiz - jak dla mnie najlepszy polski wokalista. A Piersi - niby to jajcarskie, ale doskonale ukazuje polską rzeczywistość.
1. Nie Gniewaj Się Janek - od pierwszego przesłuchania mój numer jeden. Nie ma to jak jednocześnie robić sobie jaja z hip hopu, kolegi z którym się nagrało płytę i piosenki, którą się śpiewa
2. Pieśń O Małyszu - pomijam już to, że 3/4 osób uznało, że Kukiz jeździ po Małyszu, podczas gdy ten jeździł po tak zwanych "fanach" skoków. Świetna melodia, zajebisty tekst.
3. Paranoid - co tu dużo pisać. Lepszy wokal od Ozzyego xD.
4. Miasteczko South Park - uwielbiam bas i dęciaki. Poza tym - klasyczne polskie podwórko .
5. On Nie Jest Cham - czytam Chopina, Mickiewicza gram
6. Rzadko widuję cię z dziewczętami - ŚiŚMiŚman rządzi xD
7. Maryna - KLASYK (olejcie Rammstein )
8. Rowerek - chociaż płacz jest denerwujący
9. Bez Kagańca
10. Zośka - gdybym nie wiedział, że to Piersi, to bym się z tego śmiał, jak z kolejnego kawałka disco-polo. Ale to Piersi, więc - świetna zwała z disco-polo .
EDIT: Skoro Yugoton się liczy, to zmieniam. _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT!
Ostatnio zmieniony przez mike dnia Czw Kwi 16, 2009 1:30 am, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Kwi 16, 2009 1:04 am Temat postu: |
|
|
Zgadzam się- Kukiz ma w Polsce najlepszy wokal. Ma kapitalną technikę i niezły zasięg. Poza tym potrafi imitować każdy styl i zaśpiewać wszystko. WSZYSTKO.
1. NIE GNIEWAJ SIĘ, JANEK
Kapitalna zlewka z hip hopu. Pamiętam jak lałem, kiedy usłyszałem pierwszy raz...
2. ON NIE JEST CHAM
Kolejny boski tekst, ale i muzyka niczego sobie- w końcu to cover Kiedy byłem w średniej- to był hicior...
3. BAROCK
"Mozarta mam już dość
Jego menuety dają mi w kość
Zamiast grać jego muzykę
Wolę Metalikę
Co dzień bierze mnie cholera
Że nie gram Slayera"
Geniusz...
4. LEŻĘ
Klasyk... Zaśpiewać coś takiego na statku po Odrze po butelce wódki na łeb w 16 czy 18 chłopa... Nośne, oj nośne...
5. OSZUKAŁAŚ MNIE
Metal spotyka Bregovicia a po drodze dołącza muzyka góralska. Wszelkie Golce mogą się uczyć. Utwór na miarę "Bo ja cię kochom". Kapitalne.
6. REZERWA
BO JA TU NIE MIESZKAM!- mój hymn...
Kolejny klasyk mojego pokolenia. Jakie pokolenie takie klasyki...
7. KUJAWIAK
U! Ha! Hopsasa!
System robi sobie jaja? Na dodatek muzycznie daje całkiem nieźle kopa!!!
8. SATANY
Mamo, opętał mnie demon...
Mieliśmy parodię hip hopu- mamy parodię metalu. Boską parodię metalu.
BEL-ZEBUB. BLACK. BLEEE....
9. SILESIAN SONG
Kukiz był najzabawniejszy, kiedy drwił z podpierdolki, kiedy był niezwykle ironiczny, niemal szyderzczy... tak jak tu...
10. ZOŚKA
Zaraz po nas chłopaki z Milano...
Kapitalna zlewka z disco polo- ale... jakie to k***a przebojowe!!!
Wszelkich CAŁUJ MNIE czy O HELA szczerze, naprawdę szczerze nie trawię... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Kwi 16, 2009 1:46 am Temat postu: |
|
|
absolutnie czolowka polskich wokalistow rockowych.
muzycznie wiele razy ociera sie o tandete, ale jak najbardziej zamierzoną, w przeciwienstwie do obecnych gwiazdek heh nie jestem fanem, znam malo, ale okazalo sie, ze prawie 20 kawalkow kojarzylem. chetnie bym dorzucil na falochronie, ktorego kiedys nie znosilem, ale jak nie mozna, to nie mozna
1. Rzadko widuję cię z dziewczętami - czyli jeden z dwoch najlepszych kawalkow na yugotonie. swietny numer, swietny duet z nosowską i zajebisty teledysk heh.
2. Będziemy piwo pić - to takie wspomnienie z czasów młodości. kumpel jeszcze w podstawowce przyniosł kasete z tym kawalkiem i skladalismy sie na podlodze z tekstu.
3. Nie gniewaj się janek - z tego tez sie skladalem, juz sam. zreszta, dlugo byl na pierwszym miejscu u mnie na last.fm w odsluchanych, i teraz pewnie gdzies wysoko. genialna parodia wszystkich typowych cech hh ... mam z tego janek niezlą zabawe, ze ci muze jebnąłem i nowym rymem jade... XD
4. Maryna - tez wspomnienia z mlodosci i film girl guide. dobry numer, oj dobry.
5. Chodź tu miła - kolejne wspomnienie z mlodosci, czyli punk rock polaczony z zaspiewami goralskimi XD
6. Paranoid (rozjebalem się na drzewie) - czyli jak z dwoch genialnych kawalkow black sabbath zrobic zajebisty polski numer z jajcarskim tekstem heh generalnie covery z lokalnymi tekstami srednio mnie krcą ale to jest jeden z wyjatkow.
7. Leżę - a to juz klasyk nad klasyki. absolutnie jedna z moich ulubionych przyspiewem pijackich, a w dodatku jak zaspiewana! leze, leze, rzygam jajkiem w majonezie... geniusz XD
8. Satany - gdyby to nagrac na powaznie z powaznym tekstem i wokalem to to by byl zajebisty numer hehehe a tak jest zajebistą parodią. czy jest jakis gatunek, ktorego on nie sparodiowal?
9. Zośka - jedyne disco polo, ktore mi sie podoba hehe chociaz od wersji z plyty lepsze są koncertowe, bo tam jednak nie ma az takiej wiochy i jest troche fajnych gitar hehe
10. On nie jest cham - on naprawde nie jest cham... zupelnie zapomnialem o tym kawalku, dobrze, ze na listy zajrzalem. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
jagaciarz

Dołączył: 16 Cze 2005 Posty: 670 Skąd: Zgierz
|
Wysłany: Czw Kwi 16, 2009 7:25 am Temat postu: |
|
|
Pełna zgoda, że absolutna czołówka polskich wokalistów. I do tego jeden z moich ulubionych. Poza tym świetny obserwator rzeczywistości. Poczuciem humoru bardzo często pokrywa się w 100% z moim poczuciem humoru.
Pierwszy od dłuższego czasu Top gdzie muszę się nagimnastykować przy kolejności.
1.Rezerwa- "Lecz mnie nie wywiezą, bo ja tu nie mieszkam:) " swego czasu tekst idealnie pasował do perypetii mojego znajomego; poza tym mój hymn w czasach,kiedy jeszcze istniała groźba odbycia słuzby:)
2.Nie samym chlebem człowiek żyje- idelna stylizacja na Tercet Egzotyczny, do tego w Sromowie kręcone; do imprezy przy kielichu niezastąpiony kawałek
3.ZChN zbliża się
4.Nie gniewaj się Janek- pomysł i wykonanie Genialne!!!
5.Barock- "Ćwiczę i nie mam nic-popatrz ile zarabia Prince"
6.Rowerek
7.Chodź tu miła-niesamowite ciepło bijące z tego utworu
8.Rzadko Cię widuję z dziewczętami- skoro dopuściliśmy Yugoton to dobrze- świetny kawałek
9.O nic nie pytaj (bo nie pytam ja)- miałem wyrzucić po edicie, ale jakoś nie mogę; mam straszna słabość do tej melodyjki, poza tym tyle pieknych pań w wideoklipie:)
10.Jestem ajron men- to na dwa sposoby było wykonywane: jako ostry rock i jako dicpopolopodobna stylizacja- obydwie genialnie ukazują mentalność miejscowych osiłków
A fanom Kukiza polecam "czerwony" album Aya RL- Kukiz na poważnie, swietnie dysponowany wokalnie i kawał dobrej muzyki.
| Fenderek napisał: | 5. OSZUKAŁAŚ MNIE
Metal spotyka Bregovicia a po drodze dołącza muzyka góralska. Wszelkie Golce mogą się uczyć. Utwór na miarę "Bo ja cię kochom". Kapitalne. |
Hehe, właśnie sobie przypomniałem (potwierdza to Encyklopedia polskiego rocka) że w nagraniu Raju na ziemii skąd ta piosenka pochodzi brali udział... bracia Golec:) . _________________ That time will come,one day you'll see when we can all be friends
Ostatnio zmieniony przez jagaciarz dnia Pią Kwi 17, 2009 4:41 pm, w całości zmieniany 3 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Czw Kwi 16, 2009 7:34 am Temat postu: |
|
|
1. Całuj Mnie
2. O Hela !
3. Paranoid (rozjebałem się na drzewie)
4. Miasto budzi się
I na tym by się moja lista kończyła :d _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
LepP

Dołączył: 08 Sie 2008 Posty: 699 Skąd: trójmiasto
|
Wysłany: Czw Kwi 16, 2009 11:01 am Temat postu: |
|
|
Ze względu na duzy sentyment z czasów liceum, zagłosuję
1. Leżę
2. Kujawiak
3. On nie jest cham
4. ZCHN zbliża się
5. Jestem ajron men
6. Paranoid
7. Rezerwa
8. Maryna _________________ LepP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
A_kind_of_magic

Dołączył: 26 Mar 2009 Posty: 369 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Czw Kwi 16, 2009 1:34 pm Temat postu: |
|
|
1. Ne samym chlebem człowiek żyje
2. Najważniejsze w życiu jest
3. O Hela
4. Maryna
5. Zoska
6. Paranoid (Black Sbbath cover)
7. Leżę
8. Całuj Mnie
9. Rodzina słowem silna
10. Będziesz wino piła |
|
| Powrót do góry |
|
 |
TheHero89

Dołączył: 23 Wrz 2008 Posty: 346 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Czw Kwi 16, 2009 2:19 pm Temat postu: |
|
|
1. Całuj mnie
2. Zośka
3. ZCHN zbliża się
4. Będziemy piwo pić
5. O Hela !
6. Miasto budzi się _________________ Wiesz, że 99% ludzi nienormalnych i zboczonych czyta mój podpis z ręką na myszce? - Nie zdejmuj ręki, już jest za późno...
-----------------------------
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Czw Kwi 16, 2009 5:28 pm Temat postu: |
|
|
1. Nie Gniewaj Się Janek
2. Suka Ciemna
3. Paranoid
4. On Nie Jest Cham
5. Barock
6. Leżę
7. Jestem Ajron Men
8. Rzadko Widuję Cię Z Dziewczętami
9. Satany
10. Zośka |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Kwi 16, 2009 5:30 pm Temat postu: |
|
|
A więc top 10 Piersi:
1. Pamela Anderson... yyy.. wróć
Bardzo lubię to co robił Kukiz, ale w pierwszej chwili myślałem, że zbiorę parę kawałków, może nawet niepełną dziesiątkę... A pięciu czy sześciu kawałków teraz mi strasznie żal, że musiałem wywalić Dobrze, że nie dopuszczony Borysewicz & Kukiz, bo byłoby jeszcze ciężej, choć z drugiej strony szkoda, bo nie wiem, przy jakiej innej okazji kawałki z tej płyty miałyby szanse.
I jeszcze jedno - ten facet nagrywa niezłe rzeczy, ale naprawdę świetny to on jest na żywo! Miałem przyjemność widzieć go "live" w zeszłym roku i jest to naprawdę świetny facet na scenie, ze świetnym kontaktem z publicznością (nawet wziął mnie i moją koleżankę za parę i zadedykował nam "Skórę", do dzisiaj się z tego śmiejemy ) i robiącym niesamowite show do spółki ze swoim kolegą "Małym", więc każdemu, kto jeszcze nie był na Kukizie a miały taką możliwość - szczerze polecam
1. O nic nie pytaj (bo nie pytam ja) - cóż, zacznę dość nietypowo i raczej poważnie. Bo jest to naprawdę świetny utwór! Tak totalnie pozbawiony banału, takich piosenek o miłości aż chce się słuchać, niezależnie od nastroju Chorwaci mają smykałkę do fajnych melodii ;]
2. Chodź tu miła - klasyka A jaki to jest szał live!
3. Paranoid (rozjebałem się na drzewie) - no a od tego to już klasyczniejszej klasyki nie ma... Coś pięknego i ośmielę się stwierdzić, że lepsze od oryginału
4. Całuj mnie - a teraz po hicie, który mimo bycia hitem naprawdę ma coś w sobie i mi się bardzo podoba
5. Zośka - no i kolejny kawałek, który live był takim szałem, że głowa mała...
6. Nie gniewaj się Janek - pierwsza moja reakcja, gdy zobacyzłem to w tv "Ja pier..., to teraz będzie na hip-hopie kasę zbijał?", ale po chwili słuchania tekstu zrozumiałem, że każdy, ale nie on
7. Rowerek
8. Pieśń o Małyszu - a to akurat poznałem dizęki liście Mike'a, dzięki
9. Maryna
10. On nie jest cham - kolejny zajebisty cover
Tuż za dziesiątką: Miasto budzi się, O Hela, Jestem ajron men i Rzadko Cię widuję z dziewczętami. _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Czw Kwi 16, 2009 6:42 pm Temat postu: |
|
|
Oj na dłuższą metę to strasznie ciężko znieść ten awangardowy (niezłe xD) sposób na muzykę. Jednak tekst są klasa najwyższa, chyba dla mnie lepsze od Sienkiewicza (Kuby... ). Szkoda, że zawziął się Kukiz i powiedział, że nie zrobi nowego materiału, bo by musiał raczej napisać większośc piosenk o tym jak go wkurwia rząd (czego zresztą początkiem była Piracka Płyta) i woli udzielać się w pobocznych projektach.
1. Barock - wolałbym pójść dzisiaj na plażę, niż ćwiczyć pasaże! Hymn zniewolonych przez rodziców, dzieciaków. xD
2. Pieśń o Małyszu, czyli frustracje sprawozdawcy sportowego - Schmitt i Hannawald byli z nim w zmowie! Przez niego Tonio siedział na ławce! Oj pojechał po tych wszytkich, co to za Adasiem tylko wtedy jak wygrywa.
3. Maryna - z tych wszystkich jego 'komercyjnych' hitów ten najlepszy. Ty przecież wiesz, że ja to nie maszyna, więc szanuj me serce! Proszę Cię! Maryyyyynaaa!
4. Nie gniewaj się Janek - I nie gniewaj się Janek, że Ci tą muzę jebnąłem. Ale ja sam nie potrafiłbym tak napisać. Cześć!
5. ZChN zbliża się - O szczęście niepojęte, ksiądz wypił flaszki dwie. Sprowadzę go po schodach bo sam wywróci się i Ksiądz wziął do ręki kredę, napisał ka plus em plus beee i wykonanie z Jarocina przez tłum, bo zabroniono Piersiom śpiewać.
6. Rodzina słowem silna - za dużo kurwów by cytować. xD Idealne przeniesienie z 'typowej' polskiej rodziny
7. Idol - Bolek! Cooo? Zostań idolem! Przed tobą otworem stoi świaaaat a o tym, że przypadkowi ludzie zostają gwiazdami.
8. Zośka - Zaraz po nas będzie Milano! A po nich, chłopaki z Ekstazy! Hej! Fajni jesteście! Hej!
9. Nudzi mi się - Dajcie! Dajcie mi robotę! spostrzeżenia na temat bezrobocia początka lat 90.
10. Powróćże komuno! - Niech wróci Komuna i tania kiełbasa, pół litra na głowę i piwo na kaca!
Celowo pominąłem covery (Nie gniewaj się Janek to wyjątek ) i Yugoton z Yugopolis. Według mnie powinno się zrobić około Kukizowe top10 wtedy można by wykorzystać Aya RL i Yugoton z Yugopolisem o Pokonamy Falę nawet nie musze wspominać. xD _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Pią Kwi 17, 2009 6:52 pm Temat postu: |
|
|
1. Rowerek
Cudowny absurd. Ty jesteś wariatka, tak jak Twoja matka
2. ZChN Zbliża Się
Hymn licealnego ateizmu i antyklerykalizmu
3. Leżę
No co tu dużo mówić, mieszanka czegoś takiego z jajkami i majonezem jest piorunująca
4. Nie gniewaj się Janek
Fajna parodia i plus za autoironię. Szczególnie dobre z teledyskiem.
Więcej grzechów nie pamiętam, Kukiz w Ayi RL był fajny, ale to co robił później jakoś do mnie nie trafia, znam mało i jakoś nie mam ochoty poznawać. _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
FOX
Dołączył: 21 Mar 2009 Posty: 148
|
Wysłany: Sob Kwi 18, 2009 11:08 pm Temat postu: |
|
|
O Kukizie wolę się nie wypowiadać. Facet od jakiegoś czasu ma u mnie krechę
Ale bardzo go cenię za płyty "Raj na ziemi", "Pieśni ojczyżniane" i "Borysewicz* Kukiz", z której na prośbę Fenderka nie wymienię tytułów piosenek.
1. Bo to mój kraj
2. Ordynacka
3. Wyrzucił mnie z roboty
4. Będziemy piwo pić
5. Nie gniewaj się Janek
6. Adios a czikita
7. Policja
8. O Hela
9. Rezerwa
10. Miasto budzi się |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Kwi 19, 2009 12:22 am Temat postu: |
|
|
1. NIE GNIEWAJ SIĘ, JANEK- 64
2. MARYNA- 39
- PARANOID (ROZJEBAŁEM SIĘ NA DRZEWIE)- 39
4. LEŻĘ- 35
5. ON NIE JEST CHAM- 30
- BAROCK- 30
7. ZOŚKA- 29
8. ZChN ZBLIŻA SIĘ- 26
9. NIE SAMYM CHLEBEM CZŁOWIEK ŻYJE- 25
10. RZADKO WIDUJĘ CIĘ Z DZIEWCZĘTAMI- 21
- BĘDZIEMY PIWO PIĆ- 21
- PIEŚŃ O MAŁYSZU- 21
- CAŁUJ MNIE- 21
14. Rezerwa
- Chodź tu miła
16. Rowerek
- O Hela!
18. O nic nie pytaj (Bo nie pytam ja)
- Jestem Ajron Men
20. Kujawiak
21. Bo to mój kraj
22. Najważniejsze w życiu jest
- Suka ciemna
- Gnaj koniku kopytniku
- Ordynacka
26. Satany
- No to jeszcze raz
- Wyrzucił mnie z roboty
29. Miasteczko South Park
- Rodzina słowem silna
- Syn się narodził!
32. Oszukałaś mnie
33. Adios a czikita
34. Idol
- Policja
36. Miasto budzi się
37. Silesian Song
- Bez kagańca
- Nudzi mi się
40. Będziesz wino piła
- Powróćże komuno!
41 utworów, 14 osób biorących udział w zabawie, 11 utworów wymienionych jako Wasze ulubione (najczęściej NIE GNIEWAJ SIĘ JANEK- 3 razy). Najczęściej wymienianymi utworami w ogóle były NIE GNIEWAJ SIĘ JANEK i ZOŚKA- po 9 razy _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Ostatnio zmieniony przez Fenderek dnia Nie Kwi 19, 2009 4:58 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Kwi 19, 2009 12:25 am Temat postu: |
|
|
TOP10- PHIL COLLINS
Wiadomo- Genesis już było Więc tych utworów umieszczać nie wolno.
W tej kapeli- jeden z najlepszych perkusistów wszech czasów. Potem zaczął w tej kapeli śpiewać- i dla wielu to było Kill'em All tego zespołu... Ale ten facet nagrał kilka płyt solowych, bawił się w aktora... Nagrał coś fajnego? A może rozmienił swoją sławę rockowego wirtuoza na drobne? Oceńcie sami! _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Kwi 19, 2009 1:37 am Temat postu: |
|
|
Uwielbiam Collinsa od dziecka - oczywiście zaczęło się od piosenek z filmów Disneya Ktoś by powiedział, że się sprzedał, ale dla mnie raz, że te piosenki były świetne, dwa, że jak dla mnie żadna to hańba, tylko w ten sposób trafił do najmłodszych i zarzucił im porządną muzykę, poza sobą znam jeszcze co najmniej dwie osoby, które właśnie dzięki takim pioseneczkom z Tarzana teraz są na dobrej drodze Innym kontrargumentem dla Collinsa jest popowość jego twóczości, ale jak rany, gdyby tak brzmiał cały pop - słuchałbym go bez ustanku! Wokal zawsze genialny, czy to w Genesis czy solo. Potem też odkryłem, jakim świetnym jest perkusistą. Poza tym multiinstrumentalistą (na albumie Both Sides każdą jedną ścieżkę co do joty poza paroma automatami perkusyjnymi nagrał sam). No i jest świetnym kompozytorem, dla mnie ten facet to po prostu geniusz. Mam nadzieję, że nagra coś jeszcze, choć nie ma na to już większych szans - ma problemy z jednym uchem i usunął się z życia muzycznego. Tak czy siak nagrał kupę świetnym piosenek i dla mnie od wielu lat pozostaje jednym z najważniejszych dla mnie osobiście muzyków
Starczy długaśnego wstępu, odrzuty:
I Cannot Believe It's True
Thru' These Walls
Easy Lover
Dance Into the Light
One More Night
Don't Lose My Number
Sussudio
You Can't Hurry Love (wielki sentyment do kawałka, tylko delikatne przejedzenie nie pozwoliło mu wejść na listę)
Two Worlds
Do You Remember?
Take Me Home
1. Against All Odds - listę ułożyłem szybko, choć ładne parę razy zmieniłem kolejność, bo akurat co do Collinsa faworytów mam bardzo ustalonych. Co do miejsca pierwszego problem był natury - najlepsza piosenka Phila, czy moja ulubiona? Wygrała ta druga opcja. Przecudny kawałek, który kiedyś przez dobre parę tygodni potrafiłem słuchać bez przerwy... Fragment "I wish I could just make you turn around, turn around and see me cry" po prostu rozdziera mi serce...
2. In the Air Tonight - teraz zaś bez wątpienia najlepsze, co popełnił Collins. Boże, co za klimat! Gdyby nagrał to z Genesis, nie mieli by najmniejszych powodów, by wstydzić się tego kawałka. Jest zrobiony naprawdę świetnie, tak naładowany emocjami, tak genialnie dawkowanymi... Ktoś jeszcze uważa, że Collins solo przynudza?
3. Wish It Would Rain Down - kolejna cudna rzecz. Ze świetną gitarą Claptona, która gra niezwykle piękne solówki - o dziwo utwór w całości skomponowany przez Collinsa, Clapton tu tylko gra. Jego gitara w połączeniu z jak zawsze świetnym wokalem Phila tworzy mieszankę idealną, koło tego utworu ciężko przejść obojętnie!
4. Another Day in Paradise - wielki hicior, ograny do bólu, ale o dziwo od dzieciństwa mi się nie znudzil. Jak Brian ma płakać nad losem murzyniątek - czemu nie robi tego w takim stylu? Tu nie ma banału, jest patos, ale całość brzmi świetnie, nie jest w żaden sposób przesłodzona, przeciwnie, mimo syntezatorów brzmi bardzo surowo. Po raz kolejny Collins tworzy mistrzowski klimat.
5. A Groovy Kind of Love - oryginał jest denny, że nie wiem, za to Phil zrobił z tego utworu coś niebywale pięknego Słodziutkie, rzewne, ale mnie chwyta i to bardzo... Piękny tekst, który w aranżu oryginału był fraszką, ale tu nabiera zupełnie nowego wyrazu. "When I'm in your arms, nothing seems to matter, my whole world can shatter, I don't care..." Przyznam się, że zdarzyło się, że stawały mi przy tym utworze łzy w oczach, nawet teraz, gdy sobie ją znów przypomniałem...
6. Something Happened in the Way to Heaven - chyba już każdy zauważył, że uwielbiam Collinsa za ballady, ale potrafi i trochę mocniej kopnąć w popowej konwencji. Świetne partie instrumentów dętych, boski bas, w ostatniej zwrotce super robota Stuermera (facet jest koncertowym gitarzystą i basistą Genesis) na gitarze, no i znów rewelacyjny wokal.
7. Two Hearts - przy tym kawałku aż cały chodzę, tak genialnie płynie! Świetny wokal i bas, tak się powinno robić pop! Całe dyskografie zespolów metalowych nie dają mi takiego pozytywnego kopa, jak ten jeden kawałek. No, i kupa Collinsów w klipie
8. That's Just the Way It Is - jedna ze spokojniejszych, bez przesadnego patosu, ale przez to tym piękniejszych ballad Collinsa. Naprawdę piękny tekst. Jeśli mam polecać jakąś płytę Collinsa, to nie hiciarskie ...But Seriously czy No Jacket Required, choć świetne, ale właśnie te spokojniejsze Both Sides i Testify, ta muzyka naprawdę świetnie nastraja. Chociaż nie - ...But Seriously też polecam
9. Everyday - kolejna cudna ballada z Both Sides... Trochę wkurza mnie ten wstęp na fortepianie, ale sama w sobie piosenka przepiękna.
10. Can't Stop Loving You - ten utwór wygrał ostatnie miejsce na mojej liście przez sentyment. Wiadomo, kiedy wyszedł na singlu byłem dzieckiem i do tej pory go pamiętam. I tak samo jak wówczas uwielbiam Teraz będąc już trochę starszym odkrywam go na nowo i ma przecudny tekst. Wiem, że to cover, ale nawet niespecjalnie mnie ciągnie, by poznać oryginał, ta wersja jest dla mnie niedościgniona.
EDIT: Oj, za późno chyba wczoraj pisałem tego posta i strzeliłem niezłego babola - oczywiście That's Just the Way It Is to piosenka z ...But Seriously, a nie Both Sides  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem 
Ostatnio zmieniony przez Ziutek98 dnia Nie Kwi 19, 2009 11:19 am, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
jagaciarz

Dołączył: 16 Cze 2005 Posty: 670 Skąd: Zgierz
|
Wysłany: Nie Kwi 19, 2009 10:15 am Temat postu: |
|
|
1. Against all odds- patrz post Ziutka; to jest po prostu piosenka z kategorii "piękna", do tego rewelacyjnie zaśpiewana
2. I wish it would rain down- jest w nim ten rodzaj patosu który lubię i świetna gitara Claptona
3. Easy lover
4. A groovy kind of love- właściwie mozna napisać- patrz opis numeru 1
5. Take me home- Sting i Peter Gabriel w backing vocals
6. In the air tonight
7. Both sides of the story
8. Dance into the light
9. Don't lose my number
10.One more night _________________ That time will come,one day you'll see when we can all be friends |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mandey

Dołączył: 24 Sie 2007 Posty: 1579 Skąd: Rawicz
|
Wysłany: Nie Kwi 19, 2009 10:43 am Temat postu: |
|
|
Ten pan to światowa klasa dla mnie. Głos jakich mało. Potrafiący zrobić taki klimat w swoich utworach, że czapka sama z głowy spada. Osobiście wolę Go bardziej solo niż w Genesis. Album ...But Seriously jest w mojej Top 20 wszech czasów. A więc:
01. I Wish It Would Rain Down
02. Do You Remember?
03. In The Air Tonight
04. Another Day In Paradise
05. Against All Odds
06. Don't Lose My Number
07. A Groovy Kind Of Love
08. Something Happened On The Way To Heaven
09. One More Night
10. Two Hearts _________________
   |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Nie Kwi 19, 2009 12:37 pm Temat postu: |
|
|
1. You'll Be In My Heart
2. Can't Stop Loving You
3. It's In Your Eyes
4. I Wish It Would Rain Down
5. Wear My Hat
6. Easy Lover
7. Hero
8. You Can't Hurry Love
9. Something Happened On The Way To Heaven
10. Dance Into The Light _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Kwi 19, 2009 4:29 pm Temat postu: |
|
|
Skłamałbym, gdybym powiedział, ze jestem jakimś wielkim fanem. Perkusisty? Tak! Członka Genesis- do pewnego stopnia tak, może nie powinien był nagrywać pod szyldem Genesis nagrywać solowego albumu INVISIBLE TOUCH... Jest kilka utworów które lubię (lista była b. łatwa do ułożenia), większość jest raczej obojętnych, nie wadzą ale też nie porywają- i jest kilka które mnie drażnią. Ale zajmiemy się tymi, które lubię.
1. IN THE AIR TONIGHT
Najlepsza rzecz, jaka Collins solo nagrał. Szkoda tylko końcówki, mogłoby się jeszcze trochę rozwinąć. Co nie zmienia faktu, ze wejście perkusji jest KAPITALNE. Czy w Polsce też leciała reklama Cadbury z małpą?
2. AGAINST ALL ODDS
Piękne, po prostu piękne... Przez lata pojawiały się covery tego utworu, śpiewane przez jakieś panienki- co jeden to gorszy... Może po części dlatego, ze oryginał jest tak piękny...
3. I WISH IT WOULD RAIN DOWN
Na gitarze pięknie pomaga Eric Clapton... Źle być nie mogło. Mam bardzo miłe wspomnienia z tym utworem- jakby na przekór tekstowi
4. YOU CAN'T HURRY LOVE
Uwialbiam tę rzecz, niesamowicie pozytywnie mnie nastraja- a to się zdarza NIESAMOWICIE rzadko; zazwyczaj wesołe piosenki uważam za banalne, najczęściej mnie wkurzają a tu... taka masa uroku, taka pozytywna energia, ze nic tylko się dać porwać...!
5. A GROOVY KIND OF LOVE
Piękny cover, byłem w szoku kiedy usłyszałem lata później oryginał Czasami Collins za bardzo smęci jak na mój gust- ale kiedy robi to tak jak tu... może smęcić ile chce... Piękne.
6. BOTH SIDES OF THE STORY
To brzmi niemal jak Genesis z lat 80-tych! Fajna rzecz, ma jakieś przesłanie, ma fajny pazur. Gdyby Collinsowi częściej zdarzało tak zbliżać się w stronę rocka...
7. EASY LOVER
To też taki pop rock na najwyższym poziomie. Ciekawa melodia, przebojowe jak cholera, fantastyczny rytm- co akurat u Collinsa dziwić nie powinno, bo pod tym względem facet jest ekspertem.
8. TWO HEARTS
Właściwie mógłbym powtórzyć to samo- kolejny przebojowy numer, znowu niesamowicie kołysze, znowu trzyma nieprawdopodobny poziom. I te chórki... Kapitalny numer.
9. ANOTHER DAY IN PARADISE
Tak nisko tylko dlatego, ze osłuchane do bólu. O tych kilkaset razy za dużo... ale sam sobie to zrobiłem... Utwór kojarzy mi się z moimi kasetami wideo- miałem 8 lat i tak do 12-13 roku życia siedziałem przed MTV albo czekałem na Wzrockową i nagrywałem na VHS teledyski, żeby potem sobie móc te piosenki puszczać. I tak były tam WIND OF CHANGE, jakiś Cliff Richards, jakiś Shakin' Stevens, Europe (wiadomo co ), Tanita Tikaram, SENSA UNA DONA i... no i ten utwór też. BARDZO mis ię kojarzy z tamtym okresem, z dzieciństwem...
10. DON'T LOSE MY NUMBER
Brzmienia lat 80-tch ciąg dalszy. Kolejny wielki przebój, kolejny który nim się stał całkowicie zasłużenie...
Szczerze? Niewiele odpadło... ONE MORE NIGHT najbardziej szkoda- powiedzmy że 11-te... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lookaug

Dołączył: 03 Mar 2009 Posty: 1012 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: Nie Kwi 19, 2009 9:08 pm Temat postu: |
|
|
Lubię Phila, ba, chyba nawet wolę jego popowe Genesis od tego klasycznego z Gabrielem, do którego ciągle się nie mogę przekonać. Z pierwszym miejscem nie miałem żadnego problemu, pozniej juz było trochę gorzej...
1. In The Air Tonight
Tak, bez wątpienia jego najlepsza rzecz. Moment jego wejscia z bebnami rewelacyjny. Mnie osobiscie rozwala również ta wersja http://www.youtube.com/watch?v=AF-KagTq7qY
2. Dance Into The Light
3. Two Hearts
4. I Wish It Would Rain Down
5. You Can't Hurry Love
6. Against All Odds
7. Another Day In Paradise
8. Can't Stop Loving You
9. One More Night
10. True Colors |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Nie Kwi 19, 2009 10:17 pm Temat postu: |
|
|
1. Both Sides Of The Story - co do tego miejsca nie mam żadnych wątpliwości. Wszystko jest tu świetne: bardzo ascetyczna aranżacja, a do tego piękna melodia i niegłupi tekst. Prawdziwie solowy utwór Collinsa, bo gra tu on na wszystkich instrumentach...
2. Do You Remember - może dość ckliwe, takie chwytające za serce, ale to nigdy mi u Phila nie przeszkadzało. Piosenki słucha się najlepiej mając przed oczami videoklip
3. A Groovy Kind Of Love - przeurocze, choć nigdy nie słyszałem oryginału
4. In The Air Tonight - bardzo to mroczne, smutne. Takie "tunelowe" brzmienie i to nagłe wejście perkusji...
5. Take Me Home - ten utwór całkiem mocno zajeżdża Genesis z tamtego okresu (charakterystyczny podkład). Znakomity, choć prosty refren (w tle Gabriel i Sting)
6. Easy Lover - zawsze wolałem bardziej subtelne wcielenie Collinsa i choć w bardziej rytmicznych kawałkach zawsze w jakiś sposób ukrywał swoją bardziej emocjonalną naturę, to tutaj zrobił to w niezwykle perfekcyjny sposób, tzn. nie dając odczuć słuchaczowi, że technika wzięła górę nad emocjami...
7. Sussudio - jak wyżej
8. Dance Into The Light - jeden z ostatnich wielkich przebojów Phila, ale choć skoczny ma w sobie wiele czaru
9. Against All Odds - zgadzam się, że to chyba najpiękniejsza sensu stricto ballada Collinsa i chyba jedna z najpiękniejszych w ogóle, ale jednak nie przyznałbym jej na dzisiaj wyższego miejsca. Uwielbiam zarówno wersję studyjną, jak i tą słynną z Live Aid
10. Can't Stop Loving You - kolejny cover i kolejny znakomity... _________________ "Bobry wesoło gryzą drewno, szczury biegają za myszami, lśnią im oczki, bo żadnej choroby już w nich nie ma. Nawet jeleń zwykle tak podatny na bakterie nie może zachorować i pełną gębą je siano, Ludzie będą rodzili zdrowych ludzi, jesteśmy już nie tylko w Europie, ale chyba nawet w kosmosie".
Wojciech Mann |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Nie Kwi 19, 2009 11:11 pm Temat postu: |
|
|
Nie brałem się za niego, ale to co się tam usłyszało to miłe nie powiem. Nigdy nie przełączam stacji, piosenki gdy śpiewa Phil. Bardzo nastrojowe i czasami z wielkim jajem.
1. You Can't Hurry Love
2. Another Day in Paradise
3. A Groovy Kind of Love
4. True Colors
5. In The Air Tonight
6. One More Night _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Stone Cold

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 886 Skąd: Gdańsk / Bristol
|
Wysłany: Pon Kwi 20, 2009 9:24 am Temat postu: |
|
|
Ciężki wybór, Collins dorobił sie paru świetnych numerów
1. In The Air Tonight - doskonale pamietam ten urywek z Miami Vice
2. I Wish It Would Be Rain Down
3. Another Day In Paradise
4. We Fly So Close
5. Both Sides Of Story
6. Easy Lover
7. A Groovy Kind Of Love
8. Against All Odds
9. Take Me Home lubie też wersje Bone Thugs-N-Harmony
10.All Of My Life _________________ And that's the bottom line because Stone Cold Said So!
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Pon Kwi 20, 2009 9:48 pm Temat postu: |
|
|
1. Against All Odds
Piękna, emocjonalna rzecz o wspaniałej melodii. Przejmujący, szczery głos Collinsa, fortepian, nieco patosu i mnóstwo uroku
2. I Wish It Would Rain Down
Kolejna wzruszająca rzecz, z genialnym wstępem Claptona. Ten utwór ma taką wspaniałą przestrzeń i moc...i rewelacyjny teledysk.
3. Another Day In Paradise
Uwielbiam te niezwykle smutne klawisze i cały nastrój tego pięknego kawałka. Zabity przez częste odtwarzanie, ale sam w sobie pokazuje, że można o Murzyniątkach pisać bez wywoływania u słuchaczy mdłości
4. Colours
A tu z kolei Phil stylizuje się na Gabriela, zarówno muzycznie - dramatyczny początek, charakterystyczne klawisze - jak i tekstowo
5. You Can't Hurry Love
Totalna zmiana klimatu, skocznie, radośnie, pełen luz. I kapitalne, wyraziste bębny wybijające świetny rytm.
6. Groovy Kind Of Love
Oryginał jest taki naiwny i uroczy, a Phil zrobił z niego tylko i aż śliczną balladę
7. In The Air Tonight
Długo nie mogłem się przekonać do tego utworu, ale w końcu chwyciło. Świetny "zimny", oddalony wokal i mroczna atmosfera
8. True Colours
I znów robi się ciepło na sercu, Phil wlał w tę melodię tak wiele uroku
9. Do You Remember
Facet, który rozwiódł się wysyłając żonie faks mimo wszystko potrafi czarować balladami o miłości
10. Something Happened On The Way To Heaven
Zamykmy dziesiątkę skocznym numerem opartym na dęciakach, a co. _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pon Kwi 20, 2009 10:28 pm Temat postu: |
|
|
Nie znam wszystkiego. Mam ledwie 3 plyty, z czego jedna to oficjalny skladak , a jedna to koncertowka. Popatrzylem na skladaka i zaczalem spisywac kawalki, które lubie... spisalem wszystkie... i z nich wlasnie wybieram. Dla mnie to jest wlasnie przykład popu lub pop-rocka na najwyzszym swiatowym poziomie. Gosc jest swietnym wokalistą i perkusistą, ale tez calkiem niezle melodie pisze na fortepianie. Zdecydowanie jedna z najwazniejszych postaci w swiecie rocka drugiej polowy XX wieku. Jego pozniejsze filmowe rzeczy już dla mnie za slodkie i zbyt uglaskane (podobnie jak u eltona, który miał znakomite kawalki w latach 70tych , a skonczyl spiewając banalne kawalki do kreskowek), ale za stare numery szacunek wielki.
Odpadly (w kolejnosci)
One more night (11. miejsce)
Dance into the light
Both sides of the story
Two hearts
Separate lives
Take me home
1. Against all odds – ten kawalek to balladowe mistrzostwo swiata. Tekst bardzo przygnebiający chociaz jednoczesnie z jakąś odrobiną nadziei. A jednoczesnie bez patosu czy banalnosci. Melodia niezwykle przejmująca. Jakkolwiek banalnie to nie brzmi, ten kawalek autentycznie był jednym z tych, które uratowaly mi zycie 2 lata temu. I wcale nie do konca w przenosni. Zresztą jakies 4 lata temu miałem okazje spiewac go na after party po odegraniu sztuki podczas karaoke i był to chyba pierwszy mój wystep wokalny przed kilkama osobami
2. Easy lover – znakomity kawalek! Taki hmmm radosny niesamowicie wrecz rytmiczny i porywajacy do jakiejkolwiek aktywnosci ruchowej no i swietne wokale nie tylko phila ale i drugiego phila pop na najwyzszym swiatowym poziomie!
3. In the air tonight – co za klimat! Faktycznie az czuc na skorze, ze cos wisi w powietrzu, gdy sie tego slucha a już zwlaszcza jak się oglada ten fragment miami vice. Serial z niesamowitym klimatem, jakich już wlasciwie nie robią, do tego taki kawalek. Ciary przelażą po mym cudownym ciele.
4. Something happened on the way to heaven – ten glowny motyw to zna chyba kazdy, kto chocby troche interesuje się muzyką wspolczesną. Wlasciwie bardzo w stylu easy lover
5. True colors – pierwszy cover na liscie. Oryginal lubie, ale ta wersja o wiele lepsza. Niesamowity klimacik, moglby to spiewac w jakims zadymionym klubie o 5 nad ranem.
6. You can’t hurry love – znowu cover. Oryginalu tym razem nie znam, ale wersja phila znakomita. Znowu w klimacie easy lover czy something... niesamowicie energiczny numer. Niby banalna pioseneczka o milosci ale ma mnostwo wdzieku, a nie jak te zbolale jęki panienek wyjących o uczuciach obecnie...
7. Sussudio – ale kawalek! Znowu zajebiscie energiczny, pomyslowy, nieslychanie latwo wpadajacy w ucho, a przy tym swiezy. Panowie z pewnego zespolu na q..., tak wlasnie można było w latach 80tych wykorzystac syntezatory, żeby po 20 latach plyta nie brzmiala jak kupa...
8. A groovy kind of love – I znowu cover. Oryginal nawet lubie. Hmm ciekawy heh ale cover znacznie lepszy. Zupelnie inny przy tym. No i wokalnie phil tutaj rulsuje.
9. Another day in paradise – jeden z tych kawalkow, ktore obrzydzono mi jakimis przerobkami rn’b spiewanymi przez jęczące wyrosniete juz byłe glodujące murzyniątka. Brrr ale sam kawalek swietny, niezwykle latwo wpadajacy w ucho, a przy tym znowu nie jest banalny. A już na pewno jest lepszym wyjsciem, jeśli chodzi o pisanie tego typu kawalkow niż weeeeeeeeeeeee beeelieeeve <chlip>
10. I wish it would rain down – fajny ma klimat ten kawalek. Niby lekki, ale jednak swoj ciezar ma na pewno duza w tym zasluga mr claptona  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
LepP

Dołączył: 08 Sie 2008 Posty: 699 Skąd: trójmiasto
|
Wysłany: Wto Kwi 21, 2009 9:23 am Temat postu: |
|
|
1. In the air tonight - fantastyczna produkcja, mistrzostwo świata
2. Do you remember
3. Another day in paradise
4. Both sides of the story
5. I wish it would rain now
6. Against all odds
7. One more night
8. True Colors
9. A groovy kind of love
10. you can hurry love _________________ LepP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sro Kwi 22, 2009 3:33 pm Temat postu: |
|
|
Boję się, że nie zdążę przed podsumowaniem, więc zarezerwuję sobie miejsce i jak Fenderek jest miły i przytulaśny, to mi tę listę uzna
Phil - bardzo lubię, na nim opieram znajomość Genesis, jako solowy artysta tworzy pop na wysokim poziomie, więc czego chcieć więcej?
1. In The Air Tonight - chyba Ozzy przechodził obok studia, jak Phil to nagrywał i stąd ten klimat. Niesamowity kawałek. I powietrze...gęste! Ale nie powiem, długo to piękno odkrywałem, zanim się do kawałka przekonałem na dobre.
2. Against All Odds - pięknie, smutno.
3. I Wish It Would Rain Down - zakochałem się od pierwszego przesłuchania. Poza tym wspaniały teledysk i nienachalny patos.
4. True Colors - piękny cover, o wiele lepszy niż oryginał. Strasznie poprawia mi humor.
5. Another Day In Paradise - osłuchany, ale czy to ma mu uwłaczać? Nie wina Phila, ze umie napisać piękną piosenkę o czymś ważnym (that's what I believe).
6. Sussudio - teledysk do tego kawałka w jakimś plebiscycie został okrzyknięty jednym z najgorszych ever. A sama piosenka zabawna, przyzwoity pop.
7. A Groovy Kind Of Love - bardzo ładna balladka.
8. Both Sides Of Story
9. Dance Into The Light
10. One More Night _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT!
Ostatnio zmieniony przez mike dnia Sro Kwi 22, 2009 11:14 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|