| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| REAKCJA NA FEEL |
| ZESPÓŁ WSZEHCZASÓW! |
|
10% |
[ 9 ] |
| Dobrzy w swoim fachu |
|
10% |
[ 9 ] |
| Od biedy mogą być |
|
25% |
[ 22 ] |
| WRRRR!!! Gryzę, gdy słyszę, po prostu nie znoszę |
|
53% |
[ 46 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 86 |
|
| Autor |
Wiadomość |
A_kind_of_magic

Dołączył: 26 Mar 2009 Posty: 369 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pon Kwi 27, 2009 5:15 pm Temat postu: |
|
|
To chyba powinno być tutaj... Umieszczam, żeby nie wydłużać offtopu w topicu "VIDEO".
Podobno w czerwcu ma się ukazać nowa płyta FEEL. Jeśli będzie na niej tyle hitów ile na pierwszej, to będzie prawdziwy czad |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Kwi 27, 2009 5:34 pm Temat postu: |
|
|
Ta, i podobno ma się nazywać "Feel 2". Widać, że Kupicha wzoruje się na największych legendach. Mogę się założyć, że jak Kupicha umrze, albo nawet zanim umrze, to sami staną się legendą. No, chyba że znajdą nowego wokalistę, ale to już nie będzie to samo, po Piotr jest tylko jeden!!! A w ogóle to widzieliście ostatnio ranking polskich wokalistów, w których Kupicha jest dopiero 6???!!!! Wyprzedza go jakiś Cugowski, Bułeczka czy Sokół, toż to SKANDAL!!! Z Kupichą równać ssie może tylko Freddie Mercury!!!
http://www.irj.pl/Ranking-Polskich-wokalistow-,wiadomosc,888,wiadomosci.html _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
A_kind_of_magic

Dołączył: 26 Mar 2009 Posty: 369 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pon Kwi 27, 2009 5:43 pm Temat postu: |
|
|
Co Ty gadasz w ogóle? Owszem jest taki wokalista w Polsce, z którym pod względem skali głosu i wszechstronności artystycznej oraz umiejętności robienia show może się równać tylko Freddie Mercury, ale nie jest to na pewno Piotr Kupicha.
Ostatnio zmieniony przez A_kind_of_magic dnia Pon Kwi 27, 2009 5:47 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kwak Gość
|
Wysłany: Pon Kwi 27, 2009 5:44 pm Temat postu: |
|
|
no właśnie... co Ty krfa niepoważny jesteś?
btw w czerwcu także premiera mojej nowej płyty - Dr. Tostek - Na Lajciku  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Kwi 27, 2009 6:08 pm Temat postu: |
|
|
<ściana szerokości pokażnego bizona>
A cóż to za Polski wokalista, z którym Twoim zdaniem równać się może tylko Mercury? Bo jakoś nie słyszałem o polskim wokaliście, który mógłby choćby do pięt dosięgnąć np. Bruce'owi Dickinsonowi. _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
A_kind_of_magic

Dołączył: 26 Mar 2009 Posty: 369 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pon Kwi 27, 2009 6:26 pm Temat postu: |
|
|
No cóż...
Piotr Cugowski nie był zły. Mimo wszystko. Znalazłoby się na pewno kila dobrych przykładów (i to niekoniecznie z kręgu rockowców - jak wiadomo Mercury i Queen byli wszechstronni. To nie tylko rock, ale i hard rock, blues, elementy jazzu, muzyka klasyczna, sięganie po pastisz, elementy kabaretu.
Jest w Polsce taki artysta, bardzo wszechstronny. Otarł się on już o punk, rocka, hard rocka, piosenkę poetycką, muzykę religijną, muzykę poważną... Mało tego z każdego swojego koncertu robi prawdziwe show, a oprócz tego ma niewyobrażalną wręcz skalę głosu.
Przynajmniej ja widzę elementów wspólnych Freddiego i... Janusza Radka.
Mam to do siebie, że cenię artystów wszechstronnych i właśnie za wszechstronność cenię ich obu. Ja wiem, ze każdy z nich w swojej twórczości położył nacisk na inny jej aspekt (Freddie to jednak bardziej rockowiec, Janusz jednak dużo uprawiał i uprawia piosenki poetyckiej), ale obaj otarli się w swojej karierze o wiele gatunków muzycznych i obaj, jak to powiedzieć mieli/mają równie ogromną skalę głosu. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Kwi 27, 2009 6:35 pm Temat postu: |
|
|
| A_kind_of_magic napisał: | No cóż...
Piotr Cugowski nie był zły. |
Wolę Krzysia...
Ale czy Feel naprawdę jest tak pasjonującym zespołem, aby o nim było już 6 stron napisanych? _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
A_kind_of_magic

Dołączył: 26 Mar 2009 Posty: 369 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pon Kwi 27, 2009 6:48 pm Temat postu: |
|
|
| NAR napisał: | | A_kind_of_magic napisał: | No cóż...
Piotr Cugowski nie był zły. |
Wolę Krzysia...
Ale czy Feel naprawdę jest tak pasjonującym zespołem, aby o nim było już 6 stron napisanych? |
Dajcie spokój z Krzysiem. Może kiedyś, ale od dłuższego czasu, po prostu nie. A co do FEEL, to na pewno jest o czym pisać. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Kwi 27, 2009 6:53 pm Temat postu: |
|
|
Mówiąc o Krzysiu to oczywiste że miałem na myśli pierwsze rzeczy BS
(chociaż na późniejszych albumach też było kilak fajnych nagrań)
A co do Feela... eh co ci się w nich podoba? Warstwa tekstowa? Muzyczna? Wokal? NIe rozumiem. Ja każdą z tych trzech rzeczy w tym zespole nie cierpię.  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Palinka

Dołączył: 17 Cze 2008 Posty: 57
|
Wysłany: Pon Kwi 27, 2009 7:25 pm Temat postu: |
|
|
| NAR napisał: |
A co do Feela... eh co ci się w nich podoba? Warstwa tekstowa? Muzyczna? Wokal? NIe rozumiem. Ja każdą z tych trzech rzeczy w tym zespole nie cierpię.  |
Dokładnie uważam tak samoXD
A teraz często lecą w tv itp., ku mojemu wielkiemu niezadowoleniu:( _________________ Too much love will kill you ! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Pon Kwi 27, 2009 8:43 pm Temat postu: |
|
|
Ostatnio leci coś.. pokaż mi niebo? Wszystko jednolite. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
A_kind_of_magic

Dołączył: 26 Mar 2009 Posty: 369 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pon Kwi 27, 2009 8:58 pm Temat postu: |
|
|
| KrzysiekP napisał: | Ostatnio leci coś.. pokaż mi niebo? Wszystko jednolite. |
Singiel "Pokaż mi niebo", to zalążek nowej płyty. Jest całkiem fajny. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tkacz

Dołączył: 01 Mar 2009 Posty: 172 Skąd: Wołomin
|
Wysłany: Pon Kwi 27, 2009 11:15 pm Temat postu: |
|
|
| Ziutek98 napisał: | | A cóż to za Polski wokalista, z którym Twoim zdaniem równać się może tylko Mercury? Bo jakoś nie słyszałem o polskim wokaliście, który mógłby choćby do pięt dosięgnąć np. Bruce'owi Dickinsonowi. |
Ja znam polskiego wokalistę, któremu do pięt nie dorasta sam Bruce Dickinson Czesław Niemen to jeden z najlepszych wokalistów ogólnie, jakich kiedykolwiek słyszałem. Przesłuchaj jakieś nagrania z tej bardziej rockowej części jego twórczości ("Italiam Italiam", "Aerumnarum plenus", "Człowiek jam niewdzięczny"...). Bardzo lubię głos Bruce'a, ale przy Niemenie to on wszelkimi umiejętnościami, skalą, barwą i możliwościami wysiada...
A z żyjących polskich wokalistów, myślę że naprawdę wiele dobrego można powiedzieć o Piotrze Cugowskim Ma naprawdę wielki głos, o czym świadczy chociażby to, jak sobie poradził z kawałkami Queen
I muszę przyznać, że również niebanalne możliwości ma były solista Rubika, Janusz Radek Chodzi mi oczywiście jedynie o wokal, nie mówię w tej chwili nic o twórczości, pomijam ją Słyszałem, jak Radek śpiewa "Dziwny jest ten świat" czy też mało znaną piosenkę Skaldów "Nie widzę ciebie w mych marzeniach". Wszystko wskazuje na to, że wokalistą jest akurat niesamowitym. Zresztą, słyszałem pogłoski, że skalę ma również niebanalną - cztery oktawy. Nie wiem, czy to prawda, ale nawet jak nie, to nie zmienia faktu, że wokal ma genialny. Szkoda tylko, że oddał się "muzyce poważnej", jak to określił kolega Magic.
Nie chodzi mi o to, aby któregoś z tych wokalistów wywyższać nad Bruce'a Dickinsona. Chciałem tylko dowieść, iż stwierdzenie, że w Polsce nie ma ani jednego wokalisty dorastającemu Bruce'owi do pięt, jest bardzo, ale to bardzo mocno przesadzone. _________________ Twoja stara nie umie zanucić zwrotki "Jest już ciemno". |
|
| Powrót do góry |
|
 |
A_kind_of_magic

Dołączył: 26 Mar 2009 Posty: 369 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pon Kwi 27, 2009 11:40 pm Temat postu: |
|
|
| Tkacz napisał: |
I muszę przyznać, że również niebanalne możliwości ma były solista Rubika, Janusz Radek Chodzi mi oczywiście jedynie o wokal, nie mówię w tej chwili nic o twórczości, pomijam ją Słyszałem, jak Radek śpiewa "Dziwny jest ten świat" czy też mało znaną piosenkę Skaldów "Nie widzę ciebie w mych marzeniach". Wszystko wskazuje na to, że wokalistą jest akurat niesamowitym. Zresztą, słyszałem pogłoski, że skalę ma również niebanalną - cztery oktawy. Nie wiem, czy to prawda, ale nawet jak nie, to nie zmienia faktu, że wokal ma genialny. Szkoda tylko, że oddał się "muzyce poważnej", jak to określił kolega Magic.
|
To, ze oddał się "muzyce poważnej" (dlaczego ja to muszę pisać w ten sposób ?), to akurat nieprawda, ponieważ, jak już napisałeś jest "byłym" solistą Rubika i sam nie uważa tego okresu za specjalnie udany, więc skoro już mówimy o wokalu, to ja bym jednak twórczości również nie pomijał. Z Rubikiem współpracowało wielu, co nie znaczy, że są skończeni. No cóż, chyba nałożyło nam się kilka różnych tematów, ale tak to bywa w rozbudowanych dyskusjach. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Kwi 28, 2009 2:49 pm Temat postu: |
|
|
No ta, tylko że w miejsce Dickinsona można wstawić Rodgersa, Gilliana, Coverdale'a, Dio... Mi nie chodziło konkretnie o Dickinsona, chodziło o to, że jednak jest paru wokalistów poza Freddiem, którym chyba żaden polski nie doskoczy... Aczkolwiek jest to moje zdanie, tak samo, jak osobiście uważam, że jednak Dickinson od Niemena jest lepszy  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Wto Kwi 28, 2009 6:15 pm Temat postu: |
|
|
| A_kind_of_magic napisał: | | KrzysiekP napisał: | Ostatnio leci coś.. pokaż mi niebo? Wszystko jednolite. |
Singiel "Pokaż mi niebo", to zalążek nowej płyty. Jest całkiem fajny. |
Jak to jest zalązek czyli embrion nowej plyty to jestem zdecydowanie za aborcją...
Tragedia... to jest jeszcze gorsze niz "Ciemno jest juz"... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
A_kind_of_magic

Dołączył: 26 Mar 2009 Posty: 369 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Wto Kwi 28, 2009 6:28 pm Temat postu: |
|
|
| shamar napisał: | | to jest jeszcze gorsze niz "Ciemno jest juz"... |
Nie no, nie przesadzałbym. Akurat "Jest już ciemno", to jeden z najgorszych kawałków tej grupy..., a ten nowy numer jest... powiedzmy średni. Pewnie, ze są lepsze ("Jak anioła głos" czy "Pokaż na co Cię stać"), ale i ten ma coś w sobie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
AveQueen

Dołączył: 06 Lis 2008 Posty: 523 Skąd: xtr
|
Wysłany: Wto Kwi 28, 2009 7:31 pm Temat postu: |
|
|
Feel to jak większość polskich dzisiejszych zespołów jest zwykła błyskotka za 5 lat ich nie będzie. A różowe nastolatki i chłopcy z krokiem w kolanach po dorośnięciu i tak zaczną słuchać legend.
A kind of magic- z jakiego powodu wybrałeś swój nick?
Ze względu na twoje uwielbienie do tego albumu? _________________ WWW.MEALKISDIANA.BLOOG.PL |
|
| Powrót do góry |
|
 |
A_kind_of_magic

Dołączył: 26 Mar 2009 Posty: 369 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Wto Kwi 28, 2009 7:52 pm Temat postu: |
|
|
| AveQueen napisał: | | Feel to jak większość polskich dzisiejszych zespołów jest zwykła błyskotka za 5 lat ich nie będzie. |
Zawsze się tak mówiło o niektórych zespołach... ile przetrwało...
| AveQueen napisał: | A różowe nastolatki i chłopcy z krokiem w kolanach po dorośnięciu i tak zaczną słuchać legend.
|
Od zawsze byli tacy, którzy słuchali wielkich grup i tacy którzy słuchali tych mniej poważanych. To prawda, że jest muzyka lepsza i gorsza. Do niektórych utworów trzeba po prostu dorosnąć. Najlepiej jeśli ktoś słucha szerokiego spektrum muzyki. Taki człowiek wie co dobre.
Jeśli chodzi o mojego nicka... Dobrze mi się kojarzy ten utwór, uwielbiam "Nieśmiertelnego", trochę został on wybrany losowo. Akurat miałem ostatnio fazę na ten utwór. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
AveQueen

Dołączył: 06 Lis 2008 Posty: 523 Skąd: xtr
|
Wysłany: Wto Kwi 28, 2009 8:34 pm Temat postu: |
|
|
| A_kind_of_magic napisał: | | AveQueen napisał: | | Feel to jak większość polskich dzisiejszych zespołów jest zwykła błyskotka za 5 lat ich nie będzie. |
Zawsze się tak mówiło o niektórych zespołach... ile przetrwało...
[ |
Monika Brodka, wiekszość laureatów Idola, Sokół/Pono, z zagranicznych: Kanikuł, Bashanter, Crazy Frog. Sądze że większość NIE przetrwało. _________________ WWW.MEALKISDIANA.BLOOG.PL |
|
| Powrót do góry |
|
 |
A_kind_of_magic

Dołączył: 26 Mar 2009 Posty: 369 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Wto Kwi 28, 2009 9:39 pm Temat postu: |
|
|
| AveQueen napisał: |
Monika Brodka, wiekszość laureatów Idola, Sokół/Pono, z zagranicznych: Kanikuł, Bashanter, Crazy Frog. Sądze że większość NIE przetrwało. |
Akurat IDOL to program, który wykreował tyle gwiazd ile chyba żaden inny w tym kraju... Ewelina Flina, Szymon Wydra, Tomek Makowiecki, członkinie duetu SISTARS, rzeczona Monika Brodka, Anna Dąbrowska, Patrycja Wódz, Hanna Stach, Damian Aleksander (śpiewający aktor, przed idolem nie było o nim w ogóle słychać), Paweł Kowalczyk (właśnie nagrał nową płytę), Maciej Silski, Sławek Uniatowski, Karolina Szarubka. Tak naprawdę największą porażką IDOLA okazała się Alicja Janosz. Chodzi tu jednak nie o porażkę artystyczną, a promocyjną... No, niestety. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Wto Kwi 28, 2009 11:05 pm Temat postu: |
|
|
| A_kind_of_magic napisał: |
Akurat IDOL to program, który wykreował tyle gwiazd ile chyba żaden inny w tym kraju... bla bla bla... |
Jakich k. gwiazd?
Stary siedzisz na forum Legendy Muzyki i pierdolisz o jakis pomiotach plastikowo-plastelinowych... ze to są gwiazdy ? to są produkty medialne... nic juz nie pisze bo musialbym uzyc mocniejszych słow...  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
A_kind_of_magic

Dołączył: 26 Mar 2009 Posty: 369 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Wto Kwi 28, 2009 11:25 pm Temat postu: |
|
|
Tak się rozwinął wątek. Pisaliśmy o tym, że FEEL (to jest temat o FEEL) nie przetrwa najbliższych kilku lat, tak jak m. in. gwiazdy idola, dla tego wspomniałem o tym, ile jest tych, których kariery rozwijają się coraz prężniej. I nie pisz mi tu, że jestem taki i owaki i że tak gadam. Ja też mógłbym tak napisać (ot tak sobie), a nie piszę. Pewnie chcesz mnie wkurzyć, ale sorry nie wszedłem tu po to, żeby "drzeć koty".
A o tym, że siedzę na forum legendy muzyki wiem doskonale. Sam wielokrotnie tu podkreślałem, że Queen, to legenda, ale to jest temat o FEEL. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tkacz

Dołączył: 01 Mar 2009 Posty: 172 Skąd: Wołomin
|
Wysłany: Sro Kwi 29, 2009 8:49 am Temat postu: |
|
|
| Ziutek98 napisał: | | No ta, tylko że w miejsce Dickinsona można wstawić Rodgersa, Gilliana, Coverdale'a, Dio... Mi nie chodziło konkretnie o Dickinsona, chodziło o to, że jednak jest paru wokalistów poza Freddiem, którym chyba żaden polski nie doskoczy... |
Napisałeś, że nie ma polskiego wokalisty, który by im dorastał do pięt A myślę, że to jest stwierdzenie mocno przesadzone. Można przyjąć, że Niemen jest słabszy od wymienionych przez Ciebie wokalistów, ale żeby im nie dorastał do pięt, to jednak przesada, bo takiej znowu przepaści między nimi nie ma Swoją drogą, dla mnie Niemen z nimi wszystkimi spokojnie mógłby się równać, to wokalista o naprawdę niespotykanych możliwościach  _________________ Twoja stara nie umie zanucić zwrotki "Jest już ciemno". |
|
| Powrót do góry |
|
 |
A_kind_of_magic

Dołączył: 26 Mar 2009 Posty: 369 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sro Kwi 29, 2009 10:37 am Temat postu: |
|
|
| Tkacz napisał: | Można przyjąć, że Niemen jest słabszy od wymienionych przez Ciebie wokalistów, ale żeby im nie dorastał do pięt, to jednak przesada, bo takiej znowu przepaści między nimi nie ma |
Przepaść niestety jest, ale nieco innego rodzaju. Chodzi o pewien kompleks polskiego rynku sztuki i rozrywki. Zawsze, przynajmniej w naszym mniemaniu byliśmy słabsi od reszty Świata. Inną sprawą są kwestie szkoleniowe artystów w Polsce. Na pewno nie mamy takiego zaplecza jakie jest chociażby w U.S.A (tak dla przykładu). Poza tym takie gadanie, że w Polsce nie ma zdolnych artystów jest bez sensu. Jest wielu zdolnych (ktoś od razu napisze Piotr Kupicha... nie jest wielu innych). Myślę, że nie ma co porównywać Polski do reszty Świata. Tu i tu są zdolni i wartościowi artyści. Kwestia, oprócz różnicy w możliwościach szkoleniowych, polega też na różnicy w metodach promocji. Na zachodzie jednak tej promocji jest nieco więcej i nie oszukujmy się, wielu zagranicznych artystów jest również produktem odpowiedniej promocji. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
AveQueen

Dołączył: 06 Lis 2008 Posty: 523 Skąd: xtr
|
Wysłany: Sro Kwi 29, 2009 12:32 pm Temat postu: |
|
|
Żeby być legendą nie wystarczy sam głos, trzeba jeszcze mieć dobre piosenki. Gdyby Niemen śpiewał w zespole rockowym skali LedZepp to byłby rozpoznawalny wszędzie. A chociaż nasz rodak kawał głosu miał, to jednak jego przeboje nie są już tak dobre. Bo przecież Knopfert uważam ma/miał mniejsze możliwości od polaka ale jego muzyka znana jest na całym świecie.  _________________ WWW.MEALKISDIANA.BLOOG.PL |
|
| Powrót do góry |
|
 |
A_kind_of_magic

Dołączył: 26 Mar 2009 Posty: 369 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sro Kwi 29, 2009 1:20 pm Temat postu: |
|
|
| AveQueen napisał: | | Żeby być legendą nie wystarczy sam głos, trzeba jeszcze mieć dobre piosenki. |
Cyba nie sugerujesz, ze Niemen nie miał dobrych piosenek? Większość jego utworów, to arcydzieła. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tkacz

Dołączył: 01 Mar 2009 Posty: 172 Skąd: Wołomin
|
Wysłany: Sro Kwi 29, 2009 5:10 pm Temat postu: |
|
|
| AveQueen napisał: | Żeby być legendą nie wystarczy sam głos, trzeba jeszcze mieć dobre piosenki. Gdyby Niemen śpiewał w zespole rockowym skali LedZepp to byłby rozpoznawalny wszędzie. A chociaż nasz rodak kawał głosu miał, to jednak jego przeboje nie są już tak dobre. Bo przecież Knopfert uważam ma/miał mniejsze możliwości od polaka ale jego muzyka znana jest na całym świecie.  |
E tam, naprawdę mało kto zna rockową odsłonę twórczości Niemena. Naprawdę polecam, choćby to, to, jak również to.
Wątpię, by można było uznać tę muzykę za jakąś o niebo gorszą od muzyki "Knopferta", jak napisałeś, choć chodziło Ci zapewne o lidera zespołu Dire Straits, Marka Knopflera. Dla mnie te kawałki to ósmy cud świata. W ostatnim np. świetne solo, dobry gitarowy riff, o wokalu mówić już nie trzeba, po prostu nie ma na co narzekać. Nie oszukujmy się, wysoki poziom muzyczny nie wystarczy do światowej sławy Polakowi nie jest się wybić tak łatwo, jak jego odpowiednikowi w Anglii, czy Stanach. To dość oczywiste Tym bardziej, że Niemen w żaden sposób nie zabiegał o zagraniczną karierę. A słyszałem pogłoski, że jego album Enigmatic jest bardzo ceniony przez światową krytykę i sytuowany bardzo wysoko wśród albumów rocka awangardowego. _________________ Twoja stara nie umie zanucić zwrotki "Jest już ciemno". |
|
| Powrót do góry |
|
 |
A_kind_of_magic

Dołączył: 26 Mar 2009 Posty: 369 Skąd: Kraków
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Blackie_Sexx

Dołączył: 12 Cze 2005 Posty: 402 Skąd: Tychy
|
Wysłany: Pią Maj 08, 2009 6:59 pm Temat postu: |
|
|
Problem w tym, że w Polsce brakuje wspaniałego złotego środka, wynikiem czego jest dziwna skrajność: na jednym biegunie mamy kaszaniarski festynowy Feel, a na drugim pretensjonalną do bólu Comę... I tu źle i tu niedobrze. A gdzie polska odpowiedź na Wolfmother, The Answer [sic!], czy The Darkness? Brakuje. Nie czujemy rock and rolla, albo media nie pozwalają nam go czuć. _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|