| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Pon Wrz 29, 2008 7:47 am Temat postu: |
|
|
| mój drogi, tak się składa, że mam papiery na to by oceniać wiedzę w zakresie interpretacji tekstu - słowo 'nadinterpretacja', którego użyłeś w nawiązaniu do mojej wypowiedzi zasługuje na ocenę niedostateczną. chcę także zaznaczyć, iż nie jest to czysta złośliwość, lecz sucha ocena wiedzy z zakresu teorii literatury. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
anulka_rafaleq

Dołączył: 28 Paź 2006 Posty: 1078 Skąd: Puławy <-> Kraków
|
Wysłany: Pon Wrz 29, 2008 8:34 am Temat postu: |
|
|
| krs napisał: | | mój drogi, tak się składa, że mam papiery na to by oceniać wiedzę w zakresie interpretacji tekstu - słowo 'nadinterpretacja', którego użyłeś w nawiązaniu do mojej wypowiedzi zasługuje na ocenę niedostateczną. chcę także zaznaczyć, iż nie jest to czysta złośliwość, lecz sucha ocena wiedzy z zakresu teorii literatury. |
...overloaded... overloaded... overloaded...
Myślę, że nie ma co się w sens wsłuchiwać. Freddie potrzebował czegoś co by pasowało w konwencję piosenki. _________________ All the desirable things in life are either illegal, expensive, fattening or married to someone else … |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Man From Heaven

Dołączył: 27 Lut 2006 Posty: 134
|
Wysłany: Pon Wrz 29, 2008 4:11 pm Temat postu: |
|
|
Myślę, że tekst można iterpretować na dwa sposoby. Pierwszy jako zwykłe słowa, które czytamy jak wiersz. Drugi w połączeniu z muzyką. Jeśli otworzyć płytę Queen, wyciągnąć z niej tekst i go przeczytać, to raczej nigdzie się nie znajdzie poezji; ale dzięki takim aranżacjom jak The Prophet's Song czy Love Of My Life, teksty wydają nam się genialne.
Ja uważam, że tekst Boh Rap jest genialny, ponieważ w połączeniu z muzyką doskonale oddaje uczycie... może nie tyle uczucie co po porostu opisuje historię którą Fredek chciał opowiedzieć ( o kolesiu, który został skazany na śmierć bo zabił, wiadomo...). Chociaż również się zgadzam, że czterej panowie pisali lepsze teksty.
Bo tekst jest świetny przede wszystkim wtedy, gdy świetnie łączy się z muzyką i czasami ( choć nie zawsze ) jest szczery. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Pon Wrz 29, 2008 8:06 pm Temat postu: |
|
|
proszę Was... naprawdę Was proszę... to nie jest tekst o kolesiu, który został skazany na śmierć bo zabił itd. "proza nazywa, poezja pseudonimuje" - przywołam słowa Peipera. ludzie drodzy, naprawdę polecam zgłębienie wiedzy w zakresie analizy strukturalnej dzieła literackiego (radzę się skupić na wiedzy elementarnej, więc na strukturach znaczeniowych), a sztukę interpretacji złożyć w ręce hermeneutycznej szkoły, choćby w wydaniu Marii Janion.
polecam prosty, jasny i miły tekst Ingardena:
http://www.wymiennik.com/notatka,1494
miłego:) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
anulka_rafaleq

Dołączył: 28 Paź 2006 Posty: 1078 Skąd: Puławy <-> Kraków
|
Wysłany: Pon Wrz 29, 2008 8:30 pm Temat postu: |
|
|
Nienienie! Ja zdecydowanie nie jestem humanistką! _________________ All the desirable things in life are either illegal, expensive, fattening or married to someone else … |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maleństwo

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 1664 Skąd: Miasto Łódź
|
Wysłany: Pon Wrz 29, 2008 9:13 pm Temat postu: |
|
|
A mnie się, jako humaniście, zawsze wydawało, że interpretacja zależy od interpretującego... _________________
www.kot-malenstwo.blogspot.com
Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Pon Wrz 29, 2008 9:14 pm Temat postu: |
|
|
Bo to prawda, Maleństwo:) _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Słoń

Dołączył: 08 Cze 2008 Posty: 31 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pon Wrz 29, 2008 10:09 pm Temat postu: |
|
|
No własnie, to w takim razie po co bawic się w te interpretacje na polskim, po co poswięcać na to tyle czasu, skoro lepiej:
| krs napisał: | | sztukę interpretacji złożyć w ręce hermeneutycznej szkoły, choćby w wydaniu Marii Janion. |
?? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Wto Wrz 30, 2008 2:07 pm Temat postu: |
|
|
| niestety, albo nie uważaliście na lekcjach języka polskiego, albo Wasz nauczyciel się delikatnie mówiąc do zagadnienia nie przyłożył. otóż moi drodzy, interpretacja nie jest naszym widzimisię, gestem woli, wyrażeniem nastroju, tudzież recepcją dzieła li tylko na użytek naszej frustracji. analiza dzieła literackiego, także w zakresie poszukiwania sensów znaczeniowych jest ściśle powiązana z metodologią strukturalną samego tekstu. nie wiem jak prezentuje się w dzisiejszym programie nauczania zakres wiedzy o teorii literatury, ale wydaje się, że to co wymieniłem wyżej jest wiedzą elementarną. jeżeli jednak ktoś chciałby się w nurtach analizy i interpretacji dzieł literackich nurzać dogłębniej, zapraszam na studia polonistyczne - na pierwszym i drugim roku zajęcia z poetyki, rok trzeci wykłady z teorii literatury:) na koniec napiszę jedną, bardzo ważną rzecz - zastanówcie się mocno nad słowami Peipera "proza nazywa, poezja pseudonimuje". jest to najkrótszy możliwy kurs na zrozumienie istoty dzieła, jako wyznacznika wyobraźni i wiedzy, którego zarys budzi się w umyśle odbiorcy (pośród mitów, symboli, alegorycznych odniesień dla łamania rzeczywistości, otoczenia cywilizacyjnego i kulturalnego, tła historycznego itd.), gdzie tekst powstaje. miłego:) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Wto Wrz 30, 2008 3:39 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | proszę Was... naprawdę Was proszę... to nie jest tekst o kolesiu, który został skazany na śmierć bo zabił itd. "proza nazywa, poezja pseudonimuje" - przywołam słowa Peipera. ludzie drodzy, naprawdę polecam zgłębienie wiedzy w zakresie analizy strukturalnej dzieła literackiego (radzę się skupić na wiedzy elementarnej, więc na strukturach znaczeniowych), a sztukę interpretacji złożyć w ręce hermeneutycznej szkoły, choćby w wydaniu Marii Janion. |
Jak dla mnie interpretowanie tekstu sztywnymi ramami jest zacofane i tylko i wyłączenie na poziomie szkolnym [chociaż nawet moja polonistka uważa, podobnie jak ja, że każdy ma prawo do własnej intepretacji]. Tak na dobrą sprawę, nie możemy być w stu procentach pewni co autor czasem miał na myśli, a szkoła stara się to wtłoczyć. Dajmy poezji trochę polotu, nie odbierajmy jej duszy i nie twórzmy z niej matematycznie rozbitego działania. Bo to zabija cały sens poezji.
Nie żebym uważał tekst BoRhap za poetycki. Jest dobry, owszem, ale tak jak cały utwór - utrzymany w konwencji operowej, pewnej opowieści. Ale daję sobie uciąć męskość, że co człowiek to interpretacja - i to jest najważniejsze. Branie jakiegokolwiek tekstu literackie TYLKO I WYŁĄCZNIE na suchą interpretacje zabija jego wewnętrzne piękno. I wypowiadam się tutaj jako czytelnik poezji i 'twórca'. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Wto Wrz 30, 2008 3:42 pm Temat postu: |
|
|
Podpisuję się obiema rękoma pod wypowiedzią BeBe. Każdy człowiek inaczej rozumie tekst, zwłaszcza jeśli nie jest do końca znana jego geneza, itd. Jak moja polonistka zwykła mówić: "Jeśli tylko interpretacja nie jest całkowicie oderwana od problematyki tekstu, to interpretator ma racją, a przynajmniej jej część" (cytat sparafrazowany) _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Wto Wrz 30, 2008 7:25 pm Temat postu: |
|
|
| wybaczam, bo widzę że nie wiecie o czym mówicie. nie każdy musi musi posiadać wiedzę polonistyczną w szerszym zakresie - Wy ją posiadacie na poziomie licealnym, nie mogę mieć do Was pretensji, ale uwierzcie, to nie jest takie proste, jak się Wam wydaje. pozdrawiam:) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Wto Wrz 30, 2008 7:32 pm Temat postu: |
|
|
Ale czy ktoś powiedział, że proste? Bo jakoś chyba post o takim zdaniu pominęłam. A co do interpretowania, to każdy ma prawo interpretować coś na swój sposób. Czy jest on właściwy czy też nie to już inna sprawa. Poza tym odniosłam wrażenie, że Freddie właśnie chciał takiej nieco Swobodnej interpretacji. Więc nie rozumiem skąd ta dyskusja _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maleństwo

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 1664 Skąd: Miasto Łódź
|
Wysłany: Wto Wrz 30, 2008 8:39 pm Temat postu: |
|
|
Drogi krs
Wyobraź sobie, że polonistykę kończy całkiem spora rzesza młodych ludzi każdego roku. Niewątpliwie należy Ci gratulować naukowego sukcesu którym jest uzyskanie magisterium ale jednocześnie należy Ci współczuć, że ów tytuł zawodowy osiągnąłeś na tak ograniczonej uczelni (jeśli uczelnia jest szanowną i szanowaną należy jej współczuć, że niektórzy traktują naukę wybiórczo).
| krs napisał: | | otóż moi drodzy, interpretacja nie jest naszym widzimisię, gestem woli, wyrażeniem nastroju, tudzież recepcją dzieła li tylko na użytek naszej frustracji. analiza dzieła literackiego, także w zakresie poszukiwania sensów znaczeniowych jest ściśle powiązana z metodologią strukturalną samego tekstu. |
Czy to oznacza, że wszelkie dzieła literackie przeznaczone są dla "ócz" oraz umysłów wykwalifikowanych? Zaiste, zgroza! Czy zatem pospolity Kowalski z dala ma się trzymać od półek w księgarni na których eksponowane są tomy zawierające dzieła literackie? Wszak nie jest on kształcony w metodologii strukturalnej.
O ile poetykę można traktować jak naukę "ścisłą" - językoznawczą, o tyle teoria literatury ma to do siebie, że ile teoretyków tyle teorii i każdy ma prawo do dowolnej interpretacji. Żeby głębiej wgryźć się w dany tekst, owszem, potrzebne są takie elementy jak, chociażby, erudycja, znajomość epoki czy biografii autora (oczywiście jeśli naszym ulubionym metodologiem nie będzie zwolennik teorii dzieła immanentnego) oraz wiedza o środkach stylistycznych. Jednakże nie oznacza to, że ktoś pozbawion powyższych narzędzi nie ma prawa formułować swoich odczuć. Podsumowując - nie istnieje coś takiego jak jedyna słuszna interpretacja tekstu narzucona przez Kogoś... Inaczej istniałby leksykon Jedynie Słusznych Interpretacji, a zaprawdę powiadam Wam, że przez całe moje dorosłe i naukowe życie nie spotkałem się z czymś takim.
P.S. Tekst powyższy pisałem z nastawieniem, że jesteś magistrem, jeśli zaś jesteś doktorem to... tym gorzej...
Za uwagę dziękują i za offa przepraszają:
Maleństwo, magister filologii angielskiej oraz Kot, magister filologii polskiej Uniwersytetu Łódzkiego _________________
www.kot-malenstwo.blogspot.com
Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Wto Wrz 30, 2008 8:57 pm Temat postu: |
|
|
a pod postem powyzszym podpisuje sie bizon, juz-dawno-powinien-byc-i-moze-jeszcze-kiedys-bedzie magister filologii angielskiej uniwersytetu lodzkiego _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Wto Wrz 30, 2008 10:27 pm Temat postu: |
|
|
| krs napisał: | | wybaczam, bo widzę że nie wiecie o czym mówicie. nie każdy musi musi posiadać wiedzę polonistyczną w szerszym zakresie - Wy ją posiadacie na poziomie licealnym, nie mogę mieć do Was pretensji, ale uwierzcie, to nie jest takie proste, jak się Wam wydaje. pozdrawiam:) |
O kajam się ja, niewdzięczny i niedouczony, oh, moje plecy cierpią od bicza.
Stary, więcej pokory bo Ci guma z gaci wrzyna się w pas i oczy z orbit wyłażą. Sam zamierzam, bardzo możliwe, w przyszłości studiować filologię i posiąść 'wiedzę polonistyczną w szerszym zakresie' <co jest ?>. Faktycznie, interpretacja wierszy nie jest prosta - czy mogę zacząć się śmiać ? Potrafię interpretować teksty, ale oprócz głównej interpretacji w której uwzględniam wymienione przez Maleństwo cechy [biografię autora, epokę etc.] mam też zawsze własną interpretację, coś czego szukam dla siebie. Jeżeli autor czegoś takiego mi nie przekazuje, nie jest on dla mnie wartościowym. A co z dzisiejszą poezją, gdzie pole do interpretacji jest zawężone do minimum ? Te wiersze nie mają głębi ? Mówię tutaj chociażby o Podsiadle, Świetlickim, Wiedemannie. No ale, przecież jestem tylko licealistą. Tak w ogóle, to idę słuchać Nirvany. Czuję się taki...zbiczowany. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Blackie_Sexx

Dołączył: 12 Cze 2005 Posty: 402 Skąd: Tychy
|
Wysłany: Sro Paź 01, 2008 12:53 am Temat postu: |
|
|
| krs napisał: | | wybaczam, bo widzę że nie wiecie o czym mówicie. nie każdy musi musi posiadać wiedzę polonistyczną w szerszym zakresie - Wy ją posiadacie na poziomie licealnym, nie mogę mieć do Was pretensji, ale uwierzcie, to nie jest takie proste, jak się Wam wydaje. pozdrawiam:) |
o przepraszam. Ja od kilku tygodni jestem już magistrem filologii polskiej Oczywiście wiem. To NIE jest takie proste. _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Sro Paź 01, 2008 7:42 am Temat postu: |
|
|
maleństwo, mój drogi, ograniczoną uczelnią nazwałeś najlepszą filologię w Polsce - ale co tam:) swoją drogą, nie dziwię się Twoim słowom, wszak od początku zakładasz moją złą wolę. nie od dziś widzę, że w stosunku do mnie jesteś bardzo konfrontacyjny, ale w tym przypadku jest to naprawdę niepotrzebne. bardzo mnie męczy to, że znowu obrażasz ad personam, co jest poniżej pewnego poziomu dyskusji. blackie, wiem że Ty mnie rozumiesz:) innych nie chciałem w żaden sposób urazić, chyba że razi Was twierdzenie, że coś po prawdzie wygląda nieco bardziej skomplikowanie niż piszecie. ja to po prostu wiem, więc jaki sens byłby w ukrywaniu tej wiedzy? jeżeli jednak nie wierzycie moim słowom, odsyłam do akademickiej literatury fachowej. tyle, życzę udanych analiz tekstów - nie tylko Queen:)
ps. bebe, czymże Cię ubiczowałem? stwierdzeniem, że posiadasz wiedzę licealną? hm... zdaje się, że taką właśnie posiadasz, co sam przyznałeś, więc proszę Cię nie snuj wniosków, które zakładają że chcę Cię obrażać. nie miałem takiego zamiaru, co gdy przeczytasz wszystkie moje posty wyżej zauważysz - oczywiście przy odrobinie dobrej woli. chciałabym także, byś ciągoty do barwnych, acz średnio sympatycznych odniesień w stosunku do mojej osoby deczko pohamował - jeżeli mógłbym prosić. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maleństwo

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 1664 Skąd: Miasto Łódź
|
Wysłany: Sro Paź 01, 2008 11:11 am Temat postu: |
|
|
| krs napisał: | | maleństwo, mój drogi, ograniczoną uczelnią nazwałeś najlepszą filologię w Polsce - ale co tam:) |
Wczytaj się dokładniej - napisałem, że jeśli uczelnia dobra, to niektórzy studenci chyba na zajęciach przysypiali.
| krs napisał: |
swoją drogą, nie dziwię się Twoim słowom, wszak od początku zakładasz moją złą wolę. |
O, widzę, że pośród wielu talentów masz jeszcze Waszmość telepatię i czytanie w myślach, gratuluję.
| krs napisał: |
bardzo mnie męczy to, że znowu obrażasz ad personam, co jest poniżej pewnego poziomu dyskusji. |
Ciekawe, i pisze to ktoś to używa sformułowań typu | Cytat: | | "wybaczam, bo widzę że nie wiecie o czym mówicie (...) nie każdy musi musi posiadać wiedzę polonistyczną w szerszym zakresie - Wy ją posiadacie na poziomie licealnym, nie mogę mieć do Was pretensji" |
Jak dla mnie jest to uosobienie taktu i dobrego wychowania...
| krs napisał: | | jeżeli jednak nie wierzycie moim słowom, odsyłam do akademickiej literatury fachowej. tyle, życzę udanych analiz tekstów - nie tylko Queen:) |
Oj i znowu jedynka z czytania ze zrozumieniem - dyć pisałem, że znamy tę literaturę fachową (przyznaję - Kot w większym zakresie niż ja) i wcale nas ona nie przekonuje, tym bardziej, że istnieje poza wymienionym przez Ciebie Ingardenem szereg naukowców, którzy mają w tym temacie inne zdanie, nie rozumiem więc dlaczego próbujesz nam jego teorię narzucać jako jedynie słuszny punkt widzenia.
Tyle ode mnie - więcej w tym temacie nie mam ochoty pisać, bo wątek nie jest od tego. Jeśli Waszmość masz potrzebę dalszego prowadzenia dyskusji zapraszam na priwa.
Aha, motto na dziś - "Kto sieje wiatr, zbiera burzę" - get it  _________________
www.kot-malenstwo.blogspot.com
Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Sro Paź 01, 2008 2:59 pm Temat postu: |
|
|
Wydaje mi się, że rzecz w tym jak uniknąc dwóch pułapek, dwóch skrajności - z jednej strony uwięzieniu interpretacji tekstów w lingwistycznych regułkach i/lub odwzorowania "faktycznych" intencji autora, z drugiej - zupełnej swobody, w której każda interpretacja jest traktowana równowartościowo, co jest oczywiście pro-demokratyczne, pro-egalitarne i pro-emancypacyjne ale może zaciemnić cały proces hermeneutyczny.
Zastanawiam się, czy jakimś wyjściem nie jest tu włączenie intersubiektywności. Znaczy się - kryterium tego czy dana interpretacja, wykraczająca poza tę pierwszą pułapkę, może być włączona jako pełnoprawna do dyskursu jest to, czy jest podzielana przez pewną [tu oczywiście pytanie - jaką?] liczbę jednostek. To znaczy: jeśli 1 osoba twierdzi, że BoRhap opowiada o środku owadobójczym, to o ile nie będzie za taką wypowiedź formalnie represjonowana, to dyskurs ją zignotuje. Natomiast jeśli dajmy na to, w małej populacji 10 osób będzie zgadzać się, że tekst jest o mordercy skazanym na śmierć, to nawet jeśli nie zgadza się to z "faktyczną" intencją autora, będzie można jakoś włączyć to do dyskursu. To jest może nieco krzywdzące dla "samotnych geniuszy" ale trzeba zauważyć, że samotny geniusz ma szanse zdobycia grupy zwolenników. Łatwiej za to eliminować dewiantów i ludzi, którzy nie mają o problemie żadnego pojęcia.
Rzecz jasna, w owym dyskursie zawsze będą wątki dominujące i "heretyckie". Wyraziciele tych pierwsze, opierając się na takich elementach wiedzy jak taka czy inna teoria naukowa, znajomość "faktycznych" intencji etc, będą dążyli do utrzymania owej obowiązującej interpretacji, natomiast "heretycy" - do jej zmiany i wprowadzania nowego paradygmatu. Oczywiście mogą się zamienić miejscami albo przejmować od siebie pewne składniki swoich interpretacji.
Czyli: nawet jeśli jakaś intepretacja nie ma za sobą mocnego ugruntowania w w teorii naukowej, to jeszcze nie oznacza, że należy ją odrzucić. Po pierwsze dlatego, że w warunkach po przełomie antypozytywistycznym nikt przy zdrowych zmysłach nie może traktować nauki en bloc ani żadnych partykularnych teorii jak złotego cielca, po drugie natomiast - że jeśli istnieje grupa zgadzająca się do pewnych wątków i umiejąca ja uzasadnić - ma prawo zaistnienia w dyskursie. Nie każda interpretacja powina być brana serio pod uwagę, ale nie może też być tak, że za obiektywnie słuszną i oczywistą uznaje się tylko jedną.
Le_mmor, przyszły magister, doktor, profesor i papież socjologii _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Sro Paź 01, 2008 3:17 pm Temat postu: |
|
|
maleństwo, na siłę chcesz być w kontrze do moich słów, choć naprawdę uważam, że jest to po prostu na wyrost - przywołane słowa o licealnej wiedzy nie są złośliwe, nie są butne. czytane ze złą wolą, są takowe, zgadzam się. ja napisałem li tylko to, że interpretacja tekstu jest rzeczą dość głęboką, odwołując to do zagadnień struktury tekstu - ale mając świadomość, że nie każdy musi się w tym 'babrać', napisałem że nie mogę mieć o to do nikogo pretensji. słowa te napisałem po przeczytaniu komentarzy świadczących właśnie o małej świadomości w tej kwestii - jeżeli ktoś piszę, że interpretacja jest rzeczą w pełni dowolną po prostu błądzi. że tak nie jest jest musisz uwierzyć w moje słowa, bądź sięgnąć po literaturę fachową. nie pisałem także nic ad personam, a Ty walisz we mnie niczym w tarczę. jeżeli sprawia Ci to przyjemność, proszę bardzo. życzę uśmiechu w pochmurny dzień. miłego:)
ps. hmm... przespałem zajęcia, no tak - wykaż proszę jedną rzecz, która jest błędną w mojej wypowiedzi a obdaruję Cię słowami zacnych przeprosin. oczywiście, by udowodnić swą tezę o moich przespanych zajęciach zapewne posiadasz odpowiednią wiedzę w zakresie teorii literatury, prawda? wybacz, że śmiałem napisać, że coś wiem w tym zakresie, lepiej byłoby twierdzić, że wszyscy macie rację, wszak wiedza sprzedawana na polonistyce jest taka "niepotrzebna". Twoje słowa są po prostu nie na miejscu, choć nie obrażam się - masz prawo mnie oceniać, choć naprawdę wolałbym byś robił to deczko bardziej merytorycznie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Sro Paź 01, 2008 3:31 pm Temat postu: |
|
|
Ok, zdaje mi się, że mamy dyskutować o tym czy BoRap jest najlepszym tekstem Freddiego, a nie o tym jak trudne jest interpretowanie i czy wymagana jest znajomość teorii literatury. Koniec, bo i tak to pewnie wytną, a po co się kłócić (i to nie na temat)?  _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Sro Paź 01, 2008 3:53 pm Temat postu: |
|
|
Jak offtopy, to ciągną na dwie strony, a jak ciekawa dyskusja, to każą wycinać. Ja tam chętnie poczytam więcej tego wymądrzania się, by następnie wtrącić parę zdań uzasadniających, dlaczego wg mnie "Liryka polska" i zawarte w niej interpretacje są, delikatnie mówiąc, mocno wydumane  _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Sro Paź 01, 2008 3:55 pm Temat postu: |
|
|
| ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Sro Paź 01, 2008 3:55 pm Temat postu: |
|
|
Owszem, temat mógłby być ciekawy, gdyby toczyła się w pokojowej atmosferze  _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Sro Paź 01, 2008 5:36 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | ps. bebe, czymże Cię ubiczowałem? stwierdzeniem, że posiadasz wiedzę licealną? hm... zdaje się, że taką właśnie posiadasz, |
Dokonałem aktu samobiczowania. Nie Ty mnie ubiczowałeś.
Czy posiadam taką wiedzę ? Nie mnie to oceniać, choć jeżeli chodzi o literaturę i intepretację jej uważam skromnym zdaniem, że wybiegam poza te ramy. I nigdzie też się nie przyznawałem do 'wiedzy licealnej' jeżeli chodzi o to.
| Cytat: | | nie miałem takiego zamiaru, co gdy przeczytasz wszystkie moje posty wyżej zauważysz - oczywiście przy odrobinie dobrej woli. |
Moja dobra wola zawsze jest po stronie mojego rozmówcy. Jeżeli ten wykazuje się ignorancją i próbą wywyższenia - irytuje mnie to. Ja rozumiem, że można mieć wykształcenie i nie śmiem się stawiać na poziomie magistra filologii, ale myślę, że z drugiej strony zakładasz, że jeżeli ktoś takiego tytułu nie ma - powinien najlepiej siedzieć cicho. Stąd moje przepiękne, ironiczne porównanie.
Ps. Jestem licealistą. Muszę się buntować.
[przepraszam, że rozwalam temat]. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Sro Paź 01, 2008 5:43 pm Temat postu: |
|
|
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maleństwo

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 1664 Skąd: Miasto Łódź
|
Wysłany: Sro Paź 01, 2008 8:09 pm Temat postu: |
|
|
Heh, krs, jeśli sądzisz że mój dobry bądź zły humor jest w jakikolwiek sposób uzależniony od Twojej osoby jesteś w okropnym błędzie...
Z mojej strony dość - masz coś więcej, proszę o priwa. Powtarzam, bo widzę, że z dotarciem do Cię czasem trudno.
p.s. a co do mojej oceny wiedzy polonistycznej... ja tylko oceniłem Twoją skrajność poglądów. Przeciwko polonistom/polonistkom nic nie mam, czego najlepszym dowodem może być to, że z jedną z nich w przyszłym roku biorę ślub  _________________
www.kot-malenstwo.blogspot.com
Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Sro Paź 01, 2008 11:47 pm Temat postu: |
|
|
Dlaczego dyskusja musi zamierać a wojujące strony godzić się akurat wtedy, gdy już wrzuciłem tu swojego wymądrzonego posta na dodatek z użyciem słów takich jak "paradygmat"?  _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|