FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
Stosunek do alkoholu
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 12, 13, 14  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> FreestyleForum
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Maleństwo



Dołączył: 28 Mar 2008
Posty: 1664
Skąd: Miasto Łódź

PostWysłany: Sob Wrz 27, 2008 9:32 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Że zacytuję premiera Pawlaka - "sorry Winetu" Wink
_________________




www.kot-malenstwo.blogspot.com

Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Nie Wrz 28, 2008 12:29 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fenderek napisał:
Pamiętam, że podobnie miałęm kiedy próbowałem kawy... Smile Przez bodaj rok zastanawiałem się po jaką cholerę ludzie piją to świństwo...! Potem coś nagle się zmieniło, sam z siebie łyknąłem kawy ojca, wypiłem mu całą i... nagle piłem kawę, ot... ba- bardzo ją lubię...! Smile Tak mi się skojarzyło Smile Też wódki na początku jakoś nie potrafiłem zrozumieć... Smile

No ba, po prostu przychodzi kiedyś taki dzień w życiu żółwia... Tak samo jest z piwem. I z rybami. I z piwem z rybami.
_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
lemur
Moderator


Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 5251
Skąd: z Komitetu Centralnego

PostWysłany: Nie Wrz 28, 2008 2:15 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Oświadczam, że po wczorajszym wieczorze zostałem fanem czerwonych, wytrawnych win z RPA. Mrrau, miau, mrrau. Ta jedna butelka to było za mało. Z drugiej strony, przy mojej niewielkiej tolerancji na alkohol, dużo większa ilość mogłaby się skończyć niedobrze. Ale tak odrobinkę, odrobinkę, no Wink

Z ciekawostek - podczas jednej z imprezowych rozmów wczoraj dowiedziałem się o - barbarzyńskim i heretyckim moim zdaniem - zwyczaju mieszania wina np.: z colą. Szczerze mówiąc, taka obraza moralna nie mieści mi się w głowie, a mój rozmówca był już nieźle zrobiony, więc może po prostu gadał bzdury. Słyszeliście kiedyś o czymś takim? Albo nie daj boże - próbowaliście? [będę wiedział komu nie podawać ręki Razz (a komu słowa do piosenki, tudzież kogo skarcić za Hołdysa)
Osobiście dopuszczam jedynie, w warunkach nie imprezowych ale dziennych rozcieńczenie wina wodą w celu uzyskania zajebiście orzeźwiającego napoju, w sam raz do sączenia na tarasie w Chorwacji. Rzekłem.
_________________
Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010

Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Leniu



Dołączył: 06 Kwi 2004
Posty: 2432
Skąd: Przemyśl / Kraków

PostWysłany: Nie Wrz 28, 2008 2:23 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Hm, nie pierdolił Wink
Ja widziałem jak mieszali wino z Colą i podobno nadawało się to do picia - nie wiem, sam nie próbowałem. Ale to jeszcze nic, widziałem, jak dolewali do wina Red Bulla czy inne Tigery... Ponoć zajebiaszcze Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
lemur
Moderator


Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 5251
Skąd: z Komitetu Centralnego

PostWysłany: Nie Wrz 28, 2008 2:28 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Takich ludzi powinno się izolować od społeczeństwa Twisted Evil
_________________
Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010

Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
irminella



Dołączył: 18 Sie 2008
Posty: 1074
Skąd: Szklary/ Rzeszów

PostWysłany: Nie Wrz 28, 2008 2:31 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Może założysz jakieś więzienie na terenie USA czy czegoś tam innego? Laughing Laughing
_________________
"uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
mike



Dołączył: 26 Sie 2004
Posty: 4802
Skąd: Łódź

PostWysłany: Nie Wrz 28, 2008 2:53 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Próbowałem wina z colą i cytryną...no cóż...o wiele bardziej wolę samo wino i raczej nigdy już takiego drinka nie tknę, choć nie twierdzę, że nie do wypicia.
_________________
QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać Wink

http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! Very Happy (aktualizacje w każdy cojakiśczas)

Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)

C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Dominik89



Dołączył: 23 Lut 2005
Posty: 2187
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie Wrz 28, 2008 3:05 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A ja wracając z empiku w piątek spotkałem koleżanki, no i jak zwykle co u Ciebie i wylądowałem w barze a później z jakimiś piwami chodziliśmy po Warszawie xD Ogólnie wszystko pamiętam ale zabawa była przednia wróciłem o w pół do pierwszej do domu Razz
_________________
Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
anulka_rafaleq



Dołączył: 28 Paź 2006
Posty: 1078
Skąd: Puławy <-> Kraków

PostWysłany: Nie Wrz 28, 2008 3:55 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

le_mmor napisał:
Oświadczam, że po wczorajszym wieczorze zostałem fanem czerwonych, wytrawnych win z RPA.

Potwierdzam! Smile

le_mmor napisał:
zwyczaju mieszania wina np.: z colą


Powinni tego zabronić!
_________________
All the desirable things in life are either illegal, expensive, fattening or married to someone else …
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
lemur
Moderator


Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 5251
Skąd: z Komitetu Centralnego

PostWysłany: Nie Wrz 28, 2008 4:18 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

anulka_rafaleq napisał:
le_mmor napisał:
Oświadczam, że po wczorajszym wieczorze zostałem fanem czerwonych, wytrawnych win z RPA.

Potwierdzam! Smile


Wartość owych win, czy to, że zostałem ich fanem? Twisted Evil Przepraszam, musiałem się czepnąć, hehe
_________________
Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010

Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
anulka_rafaleq



Dołączył: 28 Paź 2006
Posty: 1078
Skąd: Puławy <-> Kraków

PostWysłany: Nie Wrz 28, 2008 7:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

le_mmor napisał:
Wartość owych win, czy to, że zostałem ich fanem? Twisted Evil Przepraszam, musiałem się czepnąć, hehe


Ekhm... Bo byłam tak zszokowana tą colą, wiesz... Nie zwróciłam dokładnie uwagi... Razz
_________________
All the desirable things in life are either illegal, expensive, fattening or married to someone else …
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Het



Dołączył: 26 Lis 2006
Posty: 742
Skąd: Krapkowice-Otmęt

PostWysłany: Wto Paź 07, 2008 9:25 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mój stosunek do alkoholu jest przerywany Laughing

piję ostatnio mało, mam lęk przed kacem i przed moją kobietą
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Marcin S.



Dołączył: 15 Lut 2005
Posty: 1865

PostWysłany: Sro Paź 08, 2008 1:02 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No właśnie, mnie kac odwiódł od picia alkoholu, po prostu nie mogę tego wytrzymać i czuję się jak śmieć, tak naprawdę nic dobrego z tego nie wynika dla mnie, a jeszcze dochodzi moralniak, no bo 'jak można tyle wypić, że następnego dnia czuję się tak źle...'

Generalnie kiedyś było tak, że wódki sobie nie żałowałem (imprezy), wyjście na piwo też było dla mnie czymś ekstra (tu spotkania w pubie czy też plener - jakiś park czy obok pałacyku na Foksalu) i generalnie miałem z tego wielką frajdę, tj. z picia. Ponadto do pewnego czasu nie miałem praktycznie kaca i mogłem pić, pić, pić i jeszcze mieszać to wszystko, absolutnie nic się nie działo i pewnie trzymałbym formę nadal (choć nadszedłby pewnie czas, kiedy pojawiłby się kac), gdyby nie zaprzestanie picia, po prostu zauważyłem, że mam złe podejście, alkohol nie może być celem samym w sobie, poza tym rezygnując z picia czuję się niejako wyzwolony, serio! Nie mówię, że nie piję absolutnie nic, np. na weselu nie odmówiłem kolejki panu młodemu, na poprawinach wypiłem ze trzy butelki wina, wprawdzie nie wszystkie pełne (i po tym kac jest chyba najgorszy - mało intensywny, a męczy niesamowicie - kaca po wódce porównałbym do strzału w łeb, a po winie do konania w męczarniach), zaś podczas ostatniej wizyty we Wrocławiu nawet niejedno piwo zdarzyło mi się wypić (pewnie bardziej dla klimatu i miejsca - niedaleko rynku, wieczorem w rozśpiewanym wtedy mieście), z tym że piłem je sam i dawno tak dobrze nie piło mi się piwa (chyba nawet NIGDY tak dobrze mi się go nie piło! właśnie w samotności!). Lubię wypić Reddsa - ale tylko dla smaku. Na normalne piwo nie mam już smaka, cieszę się, że zniknęło ono z mojej codzienności. W piciu piwa nie lubiłem też jednego - kiedy już wracałem po tych 2-3 do domu, byłem taki zmulony - ni to podpity, ni to trzeźwy, ale była właśnie ta zmuła, której nie znoszę. A tak dobrego samopoczucia jak po wódce też nie ma... Więc piję rzadko i mało, traktuję to czysto instrumentalnie. Meczu też nie muszę oglądać z piwem, choć wiem, że to pasuje do siebie niemal idealnie (mecz+piwo+miejscówka w fotelu). Czasami mam też chwilową ochotę na złocisty trunek, ale nie tak dużą, żeby iść zaraz do sklepu.

Wódka - niby jest pewien święty rytuał jej picia, jest to przyjemne uczucie, kiedy człowiek jest rozgadany, luźny, łatwo nawiązuje znajomość, wszystko fajnie, tylko potem czuję, że nie kontrolowałem siebie do końca i też mi z tym jakoś dziwnie. Czasem zrobię wyjątek i się z kimś napiję, wtedy jest nawet wesoło i przychodzą do głowy ciekawe pomysły, tylko że ostatnio piję do 1/4 litra i koniec. Mam teraz bardzo słabą głowę (jedno piwo mną chwieje, choć do piwa zawsze byłem taki sobie, co innego wódka), a i sam żołądek nie wytrzymuje, poza tym mam wręcz LĘK przed kacem - nienawidzę go i już. Tak więc nie jestem programowo antyalkoholowy, ale nie czuję już, żeby picie go było dla mnie czymś miłym. Czasem robię wyjątek, czasem nawet większy, ostatnio na imprezy wpadałem rowerem, więc piłem tyle, żeby normalnie nim wrócić.

A gdybym był 'normalny', to podpisałbym się pod postem Fenderka, który wypisał zastosowanie alkoholi właśnie tak, jak być wg mnie powinno (okazje, ilości, rodzaje). Z tym że jakoś przestało mnie to bawić, a alkohol to tylko rzadko używane narzędzie na lekkie popchnięcie rozmowy naprzód czy też przyjemny sposób na samotne posiedzenie w pubie (choć nie robię tego w swoim mieście, łapię na to 'fazę' w innych miastach, które odwiedzam i zwiedzam, co robić bardzo lubię), rzadziej na wkręcenie się w imprezę, bo teraz też jestem mało imprezowy, wolę spacer wieczorem, niekoniecznie romantyczny, ale prostu spacer i już, a potem iść normalnie spać i następnego dnia funkcjonować Wink

Matko, wyjdzie niedługo na to, że sylwestra to ja chyba prześpię w domu na trzeźwo (ostatniego spędziłem w kiblu...) Laughing

Eh, dziwak ze mnie, nie? Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Het



Dołączył: 26 Lis 2006
Posty: 742
Skąd: Krapkowice-Otmęt

PostWysłany: Sro Paź 08, 2008 7:58 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Marcin S. napisał:
Eh, dziwak ze mnie, nie? Smile


raczej człowiek o zdrowym rozsądku Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Marcin S.



Dołączył: 15 Lut 2005
Posty: 1865

PostWysłany: Sro Paź 08, 2008 3:38 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Raczej człowiek po przejściach Wink bo zdrowy rozsądek to mnie nie lubi ; -)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Sro Paź 08, 2008 6:06 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czy ktoś mi wytłumaczy uczucie kaca? Nigdy go nie miałem, mieć nie zamierzam, ale słyszę i czytam, że to synonim umierania. Smile Jestem ciekawy.
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Kuba



Dołączył: 03 Gru 2004
Posty: 2024
Skąd: Dąbrowa Górnicza

PostWysłany: Sro Paź 08, 2008 6:32 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To zależy... U mnie, gdy pije czyste whisky/burbon/Jack Daniel's , na drugi dzień strasznie boli mnie głowa, podobnie jak przy wysokiej gorączce, ponadto czuje jak gdyby ktoś mi młotkiem wbijał gwoździa w głowe. Po vódce/piwie/winie boli głowa, choć nie tak jak w poprzednim wypadku.

Susza w gębie, światłowstręt, dźwiękowstręt, złe samopoczucie. Generalnie pół dnia trzeba po prostu przeleżeć, choć spacer na świeżym powietrzu może bardzo pomóc. W wyniku kilku zabiegów przed piciem można zniwelować problem dnia jutrzejszego i bynajmniej nie mówię tu o tabletkach typu 2kc, osobnym przypadkiem jest picie w ... górach. Niezależnie od ilości wypitego alkoholu na drugi dzień nie ma żadnych problemów!

Dużo zależy od organizmu, jak wspomniałem wcześniej w moim wypadku największego kaca w życiu miałem gdy pierwszy raz porządniej wlałem w siebie whiskacza i był to kac nieporównywalny do innych, wstanie z łózka i przejście kilku kroków to byla udręka
_________________
Well, it's all right then, and it's all right now
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
mumin_king



Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 6343
Skąd: Rzekuń

PostWysłany: Sro Paź 08, 2008 6:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja bym to określił po swoich przeżyciach - sajgon w żołądzie, ból głowy, brak ochoty na cokolwiek. Wink
_________________


GGP - na spotkanie ze świeżoscią

Bój się bloga NOWOŚĆ Exclamation BLOG MUMINA Exclamation

wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen WP Kontakt
Het



Dołączył: 26 Lis 2006
Posty: 742
Skąd: Krapkowice-Otmęt

PostWysłany: Sro Paź 08, 2008 6:39 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

sucho w gębie, obrzydzenie do jedzenia i picia alkoholu, kac kupa Laughing , drobny wysiłek sprawia pot na czole, uczucie nie wyspania, otępiałość i jeszcze raz kapeć w gębie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
irminella



Dołączył: 18 Sie 2008
Posty: 1074
Skąd: Szklary/ Rzeszów

PostWysłany: Sro Paź 08, 2008 6:48 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mogę już wypowiedzieć się na ten temat w oparciu o doświadczenie. O kacu napiszę w niedzielę po mojej imprezie osiemnastkowej Laughing a alkohol? Ogólnie mi podpasował, choć jeszcze zależy co. Ale jakby co to na piwo chętnie z wami pójdę:P
_________________
"uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
szymek_dymek



Dołączył: 24 Lis 2004
Posty: 2079
Skąd: Racibórz

PostWysłany: Sro Paź 08, 2008 6:53 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kac kupa Laughing O jaaaaa...
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Het



Dołączył: 26 Lis 2006
Posty: 742
Skąd: Krapkowice-Otmęt

PostWysłany: Sro Paź 08, 2008 7:09 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

strzeżcie się kac kupy Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
mike



Dołączył: 26 Sie 2004
Posty: 4802
Skąd: Łódź

PostWysłany: Sro Paź 08, 2008 7:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

U mnie to jest zwykle zmulenie, głowa pobolewa, ale dość krótko i nie za mocno, za to pocę się jak świnia i każdy ruch jest przeżyciem masakrycznym. Zimny prysznic zawsze pomaga, ale panie, weź tu dojdź do łazienki...no dobra, mieszkanie małe, to jakoś docieram. Zrzucenie z siebie piżamki - żaden problem. Ale jak legnę w wannie, to się zaczyna...zanim odkręcę wodę, to mija z 5 minut, tak że zaczynam marznąć...potem jak ta woda szumi w głowie...tragedia. No ale po prysznicu zwykle już jest dobrze Smile.
_________________
QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać Wink

http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! Very Happy (aktualizacje w każdy cojakiśczas)

Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)

C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Sro Paź 08, 2008 8:01 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja wam powiem co jest najlepsze na kaca...
Kroplówka z glukozą... Stawia na nogi w niesamowitym tempie! Wink
ALE- takie moje szczęście że siostra i szwagier są ratownikami we Wrocławskim pogotowiu, więc ma kto zakłuć i podać co trzeba... Smile ALE DZIAŁA! Naprawdę działa!
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Bongo



Dołączył: 30 Lip 2005
Posty: 97
Skąd: Zawiercie

PostWysłany: Sro Paź 08, 2008 8:11 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Het napisał:
strzeżcie się kac kupy Laughing


najgorsza po zielonym piwie ... "elficka" ;D
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Marcin S.



Dołączył: 15 Lut 2005
Posty: 1865

PostWysłany: Sro Paź 08, 2008 8:32 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

O kurde, czytam o tym kacu i cieszę się, że nie biorę już tej trucizny do ust, serio!

Misiu, pij więcej, a Twój Pierwszy Kac przyjdzie sam Very Happy Ja też kiedyś nie znałem uczucia kaca, rany... można było wlewać w siebie dosłownie wszystko... to były czasy Razz

Kac to jest trochę takie uczucie, jak wypijesz za dużo kawy naraz - masz podwyższone ciśnienie, zmuła, niemożność funkcjonowania, bo boli głowa i jesteś bardziej wrażliwy na hałas, intensywne światło, najlepiej się położyć i przeczekać, przespać to, z tym że ten stan niedyspozycji się dość długo ciągnie. Pijesz wtedy dużo wody, starasz się jakoś orzeźwić, zapełnić czymś żołądek, bez przerwy też czujesz potrzebę, odczuwasz w żołądku zachwianie... hmm... jakby to nazwać... równowagi gospodarki ustrojowej..? W ogóle jakikolwiek gwałtowny ruch nie wchodzi w grę, bo chce Ci się zwracać, stąd wiele pijanych osób wymiotuje w autach.

Generalnie wszystko jest spowodowane tym, że nie jesteś już pijany, ale nadal masz alkohol we krwi, w organizmie, czyli pozornie jest już 'po sprawie', ale tak naprawdę męczysz się jeszcze z bagażem ostatniej nocy.

Wg mnie kac nie jest wart dobrej i suto zakrapianej zabawy, kiedy czujesz się wyluzowany, jesteś rozśpiewany, rozgadany itd. Po pewnym czasie kac jest naprawdę nieznośny i masz go przy każdej niemal okazji. Następny dzień jest wyjęty z życia i może zabrać satysfakcję z dobrze spędzonego czasu (choć wielu się nie zgodzi). Kac potrafi zaskoczyć - nie spodziewałem się, że będę go miał po winie! A jednak! Fakt, można było nie obalać tylu butelek, ale to wino było tak dobre, że następnego dnia można było się z kacem zmierzyć. Szkoda tylko, że przez tyle godzin trwało to 'mierzenie' Wink

Aha, dla Twojej wiadomości, Misiu - znam ludzi, którzy przez kaca muszą brać wolne w robocie, chociaż picie było dwa dni przed Very Happy Widzisz teraz, jakie to wredne Wink Dlatego po pierwszym kacu nie bierz więcej alkoholu do ust Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Dominik89



Dołączył: 23 Lut 2005
Posty: 2187
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sro Paź 08, 2008 9:01 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Widzę że tu gorąca debata trwa w tym temacie. Cóż pozwolę sobie "wlać" swoje 5 groszy.

Marcinie S. skończ już tą "krucjatę" bo wydaję mi się co najmniej wkurzające.
Alkohol jest dla ludzi, jak wszystko, trzeba tylko znać umiar, a nazywanie tego trucizną, jest jak dla mnie śmieszne.
Marcin S. napisał:
cieszę się, że nie biorę już tej trucizny do ust, serio!

Fast food to też w jakimś sensie trucizna, i papierosy, i powietrze w dużych miastach, i telewizja... w ogóle media... AAAA !

Więcej luzu, twoje życie, twój wybór, im zostaw swoje.

Wracając do tematu, co do kaca nie miałem i mieć nie zamierzam, piję okazjonalnie. Samo pice mi przyjemności nie sprawia tak jak już kilkakrotnie podkreślałem.
_________________
Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Sro Paź 08, 2008 9:08 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Marcinie, co prawda nie jestem doświadczony, ale myślę, że kac mi nie grozi. Wink Na osiemnastkach, które w tej chwili są często (w sobotę kolejna), wypijam mniej więcej 3-4 kieliszki wódki (w rozsądnych odstępach czasu) i może 2 piwa. Na więcej nie mam ochoty, a to i tak wystarczy, by osiągnąć ten najbardziej korzystny efekt (który i tak nie jest moim celem, lecz przychodzi sam Wink ).
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Marcin S.



Dołączył: 15 Lut 2005
Posty: 1865

PostWysłany: Sro Paź 08, 2008 9:10 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Łosiu:

Ja panu moje słowa, a pan mi moja krowa... Rolling Eyes

Alkohol z punktu widzenia biologii JEST trucizną i nic na to nie poradzisz. Poza tym nikomu niczego nie narzucam i trzeba sporo złej woli, żeby tak twierdzić. G***o mnie obchodzi to, czy ktoś na tym forum codziennie upija się do nieprzytomności, czy też jest alkoholową dziewicą. Nie o to pytam i nie wnikam w to, rozumiesz już ? Confused

PS. Oczekiwałbym jakiejś formy przeprosin za nieuprawnione i nieuzasadnione ataki i pojazd po mnie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Marcin S.



Dołączył: 15 Lut 2005
Posty: 1865

PostWysłany: Sro Paź 08, 2008 9:16 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Misiu napisał:
Marcinie, co prawda nie jestem doświadczony, ale myślę, że kac mi nie grozi. Wink Na osiemnastkach, które w tej chwili są często (w sobotę kolejna), wypijam mniej więcej 3-4 kieliszki wódki (w rozsądnych odstępach czasu) i może 2 piwa. Na więcej nie mam ochoty, a to i tak wystarczy, by osiągnąć ten najbardziej korzystny efekt (który i tak nie jest moim celem, lecz przychodzi sam Wink ).


O, no właśnie, ja też mniej więcej teraz tyle piję, jestem w stanie wrócić potem rowerem do domu, może tych piw z 1-2 więcej.

Mimo wszystko trzymam kciuki za Twojego pierwsze kaca Wink Ten czas w końcu musi nadejść Twisted Evil
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> FreestyleForum Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 12, 13, 14  Następny
Strona 3 z 14

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek